Gietrzwałd ze względu na niezwykłe wyciszenie jest nieporównywalny z Fatimą, Lourdes, la Salette, czy Guadalupe. To jedyne w Polsce i jedno z 12 na świecie, miejsce Objawień Najświętszej Maryi Panny - oficjalnie uznanych przez władzę kościelną. Objawienia maryjne rozpoczęły się tu 27 czerwca i trwały do 16 września 1877 roku. Był to jedyny taki na świecie wywiad z Maryją, łączący doczesność z wiecznością. Matka Zbawiciela objawiła się wizjonerkom 160 razy. Jako dziennikarz zapragnąłem ruszyć śladem tamtych wydarzeń. To miejsce uzdrowiło mnie, przywróciło na łono Kościoła. Uderzyło swoją mocą i emanacją duchowości. Miałem poważne kłopoty ze zdrowiem. Groziła mi operacja. Postanowiłem oddać się w Gietrzwałdzie pod opiekę Maryi i dokonał się cud - ingerencja chirurga nie była potrzebna. Na pamiątkę przechowuję skierowanie na stół operacyjny. Rozpoczęła się moja niezwykła, duchowa przemiana. Sądziłem, że zaczynam odkrywać pieczołowicie skrywaną dzisiaj przed światem tajemnicę cudownych zdarzeń. Okazało się, że odkryłem na nowo siebie, a konkretnie - na nowo się narodziłem. Zawierzyłem Niepokalanie Poczętej, a przez nią i jej Synowi. Reporterskie śledztwo w sprawie 160 objawień Maryi dla Polaków na trudne czasy dedykuję Niepokalanej.
Obudziłam się pod białym prześcieradłem w szpitalnym prosektorium. Wiedziałam, że urodziłam żywe dziecko i znałam dokładną godzinę swojej śmierci.
Według ankiet przeprowadzonych w ciągu ostatnich 40 lat, do Doświadczenia Śmierci Klinicznej, near death expierience, (NDE) przyznaje się od 4,2 do 5% społeczeństwa.
Czy to możliwe, aby kilka tysięcy przebadanych ludzi, w różnym wieku, na przestrzeni kilkudziesięciu lat, z pięciu kontynentów, o różnych wierzeniach i światopoglądach, miało tę samą halucynację albo byli ze sobą w spisku?
Badania dra Pima van Lommela przeprowadzone w latach 1988-1992 opublikowane
w prestiżowym piśmie medycznym „The Lancet”, objęły 344 pacjentów z grupy 509, które przeżyły reanimację po zawale serca. Na świecie istniały jeszcze trzy programy badawcze nad Doświadczeniem Śmierci Klinicznej: jeden w USA i dwa w Wielkiej Brytanii, objęły one 562 pacjentów. Wszystkie dały podobne wyniki, ale żaden nadal naukowo nie wytłumaczył zadziwiającego zjawiska.
Bo najważniejszy wniosek z tych programów badawczych jest taki, że Doświadczenia Śmierci Klinicznej, pochodzą z chwili, gdy funkcje mózgowe są całkowicie zatrzymane. Pacjenci pamiętali dokładnie treść rozmów lekarzy i podejmowane czynności w czasie, kiedy ich elektroencefalogram (EEG) był płaski. Żadne halucynacje nie mogłyby być zapamiętane, gdyż kora mózgowa w tym momencie była nieaktywna.
Będąc z „drugiej strony”, widziałem moment, kiedy lekarz wyszedł z sali i zakomunikował moim bliskim, że umarłem i teraz trwa tylko procedura odłączania. Słyszałem, jak rodzina rozmawia o moim pogrzebie. Żona mówiła, żeby pochować mnie w ślubnym garniturze.
Podczas swojego teologicznego śledztwa korzystałem z najbardziej znanych relacji pacjentów po NDE. Pod lupę wziąłem takie światowe bestsellery jak Trafiona przez piorun Glorii Polo, Niebo istnieje naprawdę Coltona Burbo, Dowód Ebena Alexandra, Przejście Piotra Kalinowskiego, Byłem w niebie Richarda Sigmunda oraz wielu innych. Korzystałem także z badań autorstwa Raymonda Moody’ego (Życie po życiu), Pima van Lommela (Wieczna świadomość) oraz opracowań Antoniego Socciego (Ci, którzy wrócili z zaświatów) oraz Johna Burkego (Zobaczyć niebo).
Osobiście spotkałem się także z pacjentami, przeprowadziłem wywiady oraz zebrałem dokumentację medyczną. Czy świadkowie życia po śmierci mówią prawdę?
Ks. Wiktora Szponar urodził się w 1991 roku w Sosnowcu, obecnie jest wikariuszem w parafii św. brata Alberta w Gdańsku. Przed wstąpieniem do seminarium był reporterem
w TVP Gdańsk, wcześniej współpracował ze Studencką Agencją Radiową na Politechnice Gdańskiej. Studiował na Uniwersytecie Gdańskim administrację i dziennikarstwo, które przerwał, żeby zostać księdzem. Jako kleryk IV roku był redaktorem prowadzącym książkę „Księża bez cenzury. Rozmowy pod koloratką”, która okazała się bestsellerem. Interesuje się teologią moralną, jest miłośnikiem liturgii i Pisma Świętego.
"Reporterskie śledztwo w sprawie duchowego serca Polski.
Czy modlitwa przed obliczem Jasnogórskiej Matki Bożej ma rzeczywiście wyjątkową moc? Czy to właśnie przed tym obrazem zapadały najważniejsze decyzje dla historii Polski?
Od ponad 600 lat na Jasną Górę przybywają pielgrzymi po pomoc, nadzieję i otuchę. W trudnych momentach przed obrazem klękali królowie i dowódcy.
Jasna Góra - maryjna twierdza, strażniczka polskiej niepodległości, której nie pokonał ani potop szwedzki, ani niemiecka eskadra bombowców, ani nienawiść rosyjskich namiestników.
Książka jest efektem wnikliwych badań nad nigdy nieopublikowanymi jasnogórskimi dokumentami oraz rozmów ze Strażnikiem Cudów - kustoszem Głównego Archiwum Zakonu na Jasnej Górze – Ojcem Melchiorem Królikiem OSPE. Od ponad 40 lat spisuje on świadectwa ludzi, którzy doznali cudów bądź doświadczyli łask za przyczyną Jasnogórskiej Matki Bożej. Książka zawiera również osobiste, nieoczekiwane przeżycia autorki wynikające ze spotkań z częstochowską Madonną.
Anita Czupryn w 300-lecie koronacji Cudownego Obrazu postanowiła odwiedzić Jasnogórskie Sanktuarium i sprawdzić, w czym tkwi sekret tego wyjątkowego dla Polaków miejsca.
ANITA CZUPRYN – publicystka „Polski The Times”, autorka artykułów o tematyce społecznej, wywiadów z politykami oraz osobistościami ze świata nauki i kultury. W 2010 roku nominowana do prestiżowej Nagrody Mediów Niptel. W 2013 roku była korespondentką „Polski The Times” w Afganistanie. Laureatka konkursu literackiego „Kobieta na zakręcie” organizowanego przez „Świat Literacki”. Współautorka i autorka książek z dziedziny literatury faktu. Matka trójki dorosłych już dzieci.
13 czerwca 1917 roku, w czasie drugiego objawienia, Maryja powiedziała Łucji: "Jezus chce posłużyć się? Toba?, aby ludzie mnie poznali i pokochali. Chciałby ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca". Po tych słowach trójka pastuszków zobaczyła serce Maryi otoczone cierniami.W następnym miesiącu, 13 lipca 1917 roku Matka Boża wyjaśniła, że Bóg ratując grzeszników wpadających do czeluści piekielnych, chce ustanowić na świecie nabożeństwo do jej Niepokalanego Serca.Już po śmierci Franciszka i Hiacynty Łucja wstąpiła w 1925 roku do zakonu doroteuszek w Ponteverdzie. Tam, 10 grudnia 1925 roku, ukazała jej się? Matka Boża z Dzieciątkiem Jezus i znowu pokazała otoczone cierniami serce, a Jezus powiedział: "Oto Serce twej Najświętszej Matki, otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie ranią? Je wciąż˙ na nowo, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał".O nabożeństwo pierwszych sobót upomniał się? jeszcze Jezus 15 lutego 1926 roku, a 13 czerwca 1929 roku przypominała o nim wizjonerce Maryja. W nocy z 29 na 30 maja 1930 roku Pan Jezus powiedział Łucji, z˙e grzechy przeciw Jego Matce obrażają? Boga, a Ona, troszcząc się o zbawienie grzeszników, prosi o ich zadośćuczynienie.Są cztery warunki nabożeństwa w intencji wynagradzającej: spowiedź, Komunia Św., odmówienie jednej części Różańca i 15-minutowa medytacja nad wybranymi tajemnicami różańcowymi. Najtrudniejszy do spełnienia wydaje się ten ostatni.Mamy nadzieję, że niniejsza książka pomoże go skutecznie wypełnić.
Grób rybaka. Śledztwo w sprawie największej tajemnicy watykańskich podziemiMogłoby się wydawać, że Bazylika Świętego Piotra zajmowała miejsce na mapie Rzymu od zawsze. Tymczasem dwa tysiące lat temu na Wzgórzu Watykańskim rozciągały się gaje, parki, pastwiska i nieużytki.Na tym terenie zginął śmiercią męczeńską wraz z innymi wyznawcami Chrystusa Apostoł Kefas. Najprawdopodobniej został pochowany w zwykłej jamie wygrzebanej w ziemi.Trzy wieki później nad jego grobem wspaniałą bazylikę wzniósł cesarz Konstantyn.Chociaż czas zatarł pamięć o dokładnym miejscu pochówku wielkiego apostoła to domniemaną mogiłę ze szczątkami Piotra przez wieki otaczała nabożna cześć milionów pielgrzymów.Papież Pius XII w 1939 wbrew stanowisku swoich poprzedników postanowił zweryfikować dane dyktowane przez tradycję pątniczą i dokładnie zbadać watykańskie podziemia. Po dziesięciu latach prac wykopaliskowych i badawczych ogłosił światu, że odnaleziono prawdziwe miejsce pochówku Rybaka znad Jeziora Galilejskiego.Czy papież miał rację?Skąd czerpał niewzruszoną pewność?Co stało się z kośćmi Piotra?Dlaczego w ciągu ostatnich siedemdziesięciu lat tak mało mówi się o tym wielkim odkryciu?Komu mogło na tym zależeć?To najbardziej dramatyczna, pełna zwrotów, zagadek i tajemnic historia ostatnich lat.
Czy nazizm, komunizm i faszyzm są przyrodnim rodzeństwem liberalizmu?Czy korzenie XX-wiecznych obozów zagłady można wyprowadzać z francuskiej rewolucyjnej Wandei?Kto upomni się o ofiary rewolucji i religijnych prześladowań, wyciągnie na światło dzienne pudrowaną prawdę o ich katach i zbrodniczych ideologiach?Panorama historii nieznanej i skazanej na niepamięć politycznej poprawności: prześladowania Kościoła w Europie: od reformacji, poprzez rewolucję francuską i XIXwieczny liberalizm po faszyzm, nazizm i komunizm.Ucisk i męczeństwo chrześcijan w krajach islamskich w XX wieku i naszym stuleciu.Karty kroniki Kościoła, które próbuje się dziś przemilczeć lub obłudnie tłumaczyć ceną postępu.W podręcznikach i encyklopediach niewiele znajdziemy wzmianek o oporze angielskiego ludu i duchowieństwa wobec narzuconej ""reformy Kościoła"" w XVI wieku, o bohaterstwie wandejskich czy belgijskich chłopów, którzy bronili chrześcijaństwa przeciw barbarzyństwu rewolucjonistów francuskich w XVIII. A także o ofiarach bezwzględnej walki, jaką z Kościołem toczył liberalizm i totalitaryzmy, w Niemczech, we Włoszech, Rosji, Hiszpanii, Meksyku...2000 lat nienawiści do Jezusa i Kościoła. 2000 lat odwagi, poświęcenia i świadectwaGrzegorz Kucharczyk (ur. 1969) doc. dr hab., Kierownik Pracowni Historii Niemiec i Stosunków Polsko-Niemieckich IH PAN w Poznaniu. Autor kilkudziesięciu prac naukowych, w tym książek: Niemcy i racja stanu. Myśl polityczna Jacquesa Bainvillea, Kielknią i cyrklem. Laicyzacja Francji w latach 1871-1914, Pierwszy holocaust XX wieku, Ostatni cesarz. Współautor serii podręczników do gimnazjum oraz Małej historii wielkiej Polski i Małej historii polskiej myśli politycznej.
Wielki naród grzeszników. Tyle razy przyszło nam zawieść oczekiwania Nieba ale Opatrzność wciąż pokłada w nas swoje nadzieje. Dlaczego właśnie my? Jaka jest nasza misja? Dlaczego pan Bóg wysyła do nas swoich proroków, by nam o niej przypominali?Dawne proroctwa zapowiadają, że polski naród dożyje ostatniej starości świata. Będzie pracował ku Bożej chwale jeszcze w ostatnim dniu historii stworzenia - jeżeli tylko pozwolimy Bogu na spełnienie się Jego planów.Wypełni się nasza narodowa misja. Pojawi się iskra. Bóg dojrzy ogień, który zabłyśnie wśród nas. Rozleje się po świecie i zapłonie. Czym będzie ów ogień? Czy będzie to dla Boga znak, że wypełniło się, że Kościół i świat zostały napełnione Duchem, jak po brzegi była Nim wypełniona Maryja?Zgodnie z zapowiedzią wielkiego papieża Jana Pawła II dzięki iskrze z Polski Jezus będzie mógł znów przyjść na ziemię. Tak jak przygotowana na Jego narodzenie była Maryja, tak przygotowany na Jego przyjście będzie Kościół - uświęciciel świata.PROROCTWA I WIZJEŚwiadkowie tajemnicy, którym dane było zajrzeć za zasłonę czasu, opisani w książce: Americo Lopez-Ortiz, Marie Taigi, Elena Aiello, Elena Leonardi, Ojciec Pio, ojciec Eustachiusz, Nimfa Suchońska, Mikołaj Sikatka, Wanda Malczewska, Jan Cieplak, bł. Bronisław Markiewicz, Podlasianka.Święci i wizjonerzy: Św. Faustyna Kowalska, August Kardynał Hlond, Stefan Kardynał Wyszyński, Zofia Nosko, Czesław Klimuszko, Giulio Mancinelli, Lodovic Rocca, Zy, Łucja dos Santos, Teresa Neumann, Luciano Guerra, Małgorzata Alacoque, John Haffert, ks. Jan Bosko, Cindy Jacobs, abp. Zygmunt Szczęsny Feliński, Rozalia CelakównaBOŻA MISJA DLA ŚWIATA W RĘKACH POLAKÓW.
Zagadkowy wizerunek Matki Bożej, który nie został wymalowany ludzką ręką.Kawałek zgrzebnego płótna, który w ciągu kilku lat nawrócił na wiarę katolickącałą rdzenną populację Meksyku.Aztecki kodeks. Rdzenni mieszkańcy Meksyku na fałdach płaszcza Maryi odnajdowali astronomiczną mapę nieba i mapę lokalizacji wulkanów w ich kraju.Zgrzebne płótno z agawy na którym widnieje Wizerunek, powinno rozpaść się już kilkaset lat temu, a jednak ma się świetnie; nie zabrudziły go dymy kadzideł i nie uszkodził kwas azotowy, wylany nieopatrznie na wizerunek przez konserwatorów.Nie został wymalowany żadnymi ziemskimi farbami, przypomina zdjęcie z polaroida zwykłe włókna z agawy w niewytłumaczalny sposób zostały zabarwione od wewnątrz za pomocą techniki nieznanej do dzisiaj. Zdjęcia rentgenowskie nie wykazują żadnych pociągnięć pędzla na płótnie.W źrenicach oczu Obrazu które mają zaledwie po kilka centymetrów średnicy utrwaliła się z detalami scena z XV wieku, w której Juan Diego prezentuje biskupowi Zumarraga płaszcz z cudownym wizerunkiem. Widać dostojników Kościoła, księży, służących, czarnoskórą niewolnicę.Matematycy odnaleźli w Obrazie złote proporcje i ciąg Fibonnacciego a muzycy medytacyjną muzykę sfer niebieskich.Podobno kiedyś Maryja przyznała się jakiemuś wizjonerowi, że Fatimę czy Medjugorie odwiedza, ale mieszka w Guadalupe.Dziś wizerunek Morenity z Guadalupe można znaleźć w każdym domu, sklepie i urzędziew Meksyku. A Bazylikę w Guadalupe odwiedza corocznie 9 milionów pielgrzymów.
Wanda Malczewska, przez niektórych nazywana polską Katarzyną Emmerich. Mistyczkaz Parzna otrzymała od Boga dar widzenia przyszłych wydarzeń, głównie dotyczących losów Ojczyzny i Kościoła.Prawie 50 lat przed Cudem Nad Wisłą, Wanda Malczewska usłyszała od Matki Bożej, że 15 sierpnia stanie się świętem waszym narodowym, bo w tym dniu odrodzona Polska odniesie świetne zwycięstwo nad wrogami, dążącymi do jej zagłady.Mistyczka wyprzedzała swoją epokę. Uczyła chłopów pisania, czytania i religii. W czasie Powstania Styczniowego organizowała szpitale. O kanonizację wizjonerki zabiegała Zofia Kossak. Jan Paweł II nazwał ją apostołką i wspaniałą przewodniczką w dziele ewangelizacji.Polska zawsze będzie przedmurzem Kościoła- o ile sobie nie da wiary odebraćŻycie mistyczne Malczewskiej łączyło się z ekstazami, wizjami i przeżywaniem Męki Chrystusa na Drodze Krzyżowej. Słowa Zbawiciela i Maryi usłyszane w czasie objawień zapisywała skrupulatnie w dzienniku. Dzięki nadprzyrodzonemu darowi zawsze wiedziała, kto świętokradczo usiłuje przystępować do ołtarza i z tego powodu żarliwie modliła się w intencji nawrócenia kapłanów.Rosję spotka kara Boska za krew przelaną, wołającą o pomstę do nieba. Straszne klęski spadną na Polskę, ale jej nie zgniotą.Niech czas jubileuszu narodzin Sługi Bożej Wandy Malczewskiej przyczyni się do dogłębnego wniknięcia w bogactwo jej duchowego dziedzictwa abyśmy w obecnym czasie i wobec aktualnych wyzwań starali się naśladować jej pokorne życie dla innych.Bp Marek Solarczyk
Wszelkie podobieństwa nazw, nazwisk i postaci do nazw, nazwisk i postaci realnych są dziełem przypadku. Ale historie są prawdziwe, zdarzyły się rzeczywiście...***"Najważniejszy Ukrainiec wrzucał teraz po kolei do czarnej jamy części munduru, spodnie, bluzę i na koniec czapkę. Ale zanim ją wrzucił, demonstracyjnie zerwał z niej orzełka, splunął na niego i cisnął nim o ziemię, a kilku jego kompanów ze wściekłymi wyrazami twarzy deptało go, łamało, gniotło butami, a potem kopnęło do dołu, szyderczo się przy tym uśmiechając".***"Obrócili księdza twarzą do ziemi i kazali wyciąć mu na plecach dużą polską flagę. "Na kolor czerwony krwi nie zabraknie", szydzili. Dziewczyny cięły skórę i rysowały. Mężczyźni w tym czasie przekazywali sobie z ust do ust butelkę samogonu i pili. Po każdym cięciu bili brawo. Ksiądz ociekał krwią. Gdy flaga była już gotowa, podnieśli księdza i przybili gwoździami do starych, walających się nieopodal drzwi. Ksiądz coś mamrotał, musiał być w gorączce, miał suche usta i raz czy dwa razy szarpnął się, ale po chwili zamarł i tylko cicho poruszał wargami. Mężczyźni przenieśli drzwi z nagim ciałem na pusty plac, ułożyli na czterech dużych kamieniach, dokoła drzwi i pod nimi poukładali suche gałęzie, polana i chrust, po czym podpalili. Ogień płonął, rozległa się skoczna muzyka akordeonu, a dziewczęta rozpoczęły dokoła księdza szybki taniec. A kiedy płomienie pożerały drzwi, zobaczyły unoszące się z ognia nagie ramię. Przestały tańczyć i patrzyły osłupiałe, jak ksiądz czyni w powietrzu znak krzyża".
Kontynuacja bestsellerowej serii "Mity medyczne", która rozeszła się w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy. W kolejnym tomie autorka, praktykujący lekarz pierwszego kontaktu, namawia nas do przemyślenia kolejnych zagadnień, które mogą decydować o naszym zdrowiu i życiu. Dlaczego jesteśmy coraz grubsi? Wyniki najnowszych badań. Fakty, które ratują życie. 11 faktów o mleku o których nie masz pojęcia. Odczarujmy w końcu laktozę?.Co z tym glutenem? Dlaczego tak wiele się o nim mówi? Modny temat, czy rzeczywiste źródło powszechnych problemów zdrowotnych?Na czym smażyć? Wybrać wychwalany w Polsce olej rzepakowy?Nietolerancje pokarmowe. Jak nie dać się naciągnąć.Suplementy, kuracje, zabiegi oczyszczające, czy raczej skuteczne... czyszczenie portfela.Kawa pomaga zachować "zdrowa wątrobę"Kiedy jelita stają się rozdrażnione i nie dają żyć. Jak sobie pomóc?Smog zabija. Kto nas truje? Jestem absolwentką Akademii Medycznej w Gdańsku, mieszkam i prowadzę praktykę lekarską w pięknym mieście na Pomorzu Zachodnim. Od lat staram się przekonywać swoich pacjentów i czytelników mojej strony http://katarzynaswiatkowska.pl/, że dbałość o zdrowie nie polega na gonitwie za modnymi suplementami i magicznej wierze, że lekarz załatwi za nas wszystko. Zależy mi niezwykle, by najnowsze doniesienia naukowe dotarły do jak najszerszego kręgu odbiorców. Przyznaję, że traktuję to jako moją misję życiową. Dlatego w książce znajdziecie tyle przypisów i odnośników. Każda podana w niej wiadomość została zweryfikowana, możesz sam odnaleźć źródło informacji i wyrobić własne zdanie. Ta książka nie leczy ? jak wiele ?medycznych? pozycji, które powinny raczej wylądować na półce obok grzechotki szamana i łapacza snów. Ta książka przybliża Cię do prawdy ? o Tobie i Twoim zdrowiu. I mam na to twarde dane.
Kontynuacja bestsellerowej książki Mity medyczne, która rozeszła się w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy. W kolejnym tomie autorka, praktykujący lekarz pierwszego kontaktu, namawia nas do przemyślenia kolejnych zagadnień, które mogą decydować o naszym zdrowiu i życiu. Sprawdź centymetrem, ile dzieli Cię od raka - czyli tłuszcz i otyłość, które uprzykrzają życie i potrafią zabić.Sól. Zalecenia autorytetów mogą zabić.Zdrów jak ryba. Ale ryby zawierają coraz więcej rtęci. Sprawdź koniecznie.Suplementy. Witamina D. Cudowne panaceum czy kolejna ściema Kiedy sztuczne witaminy szkodząX Moc witaminy C. Przeziębienie a witamina C. Skuteczna metoda, czy równie bezsensowny przesąd jak łykanie wapnia w przypadku alergii Czy kroplówki z witaminą C leczą rakaPrzeciekające jelita. Czy nasze jelitowe bakterie każą nam jeść to, co one lubiąProbiotyki. Większość nie działa.Woda. Odpowiednie nawodnienie pomaga myśleć i być zdrowym. ALARM! Sprawdź co mieszka w wodzie, którą pijesz! Jestem absolwentką Akademii Medycznej w Gdańsku, mieszkam i prowadzę praktykę lekarską w pięknym mieście na Pomorzu Zachodnim. Od lat staram się przekonywać swoich pacjentów i czytelników mojej strony http: katarzynaswiatkowska.pl/, że dbałość o zdrowie nie polega na gonitwie za modnymi suplementami i magicznej wierze, że lekarz załatwi za nas wszystko. Zależy mi niezwykle, by najnowsze doniesienia naukowe dotarły do jak najszerszego kręgu odbiorców. Przyznaję, że traktuję to jako moją misję życiową. Dlatego w książce znajdziecie tyle przypisów i odnośników. Każda podana w niej wiadomość została zweryfikowana, możesz sam odnaleźć źródło informacji i wyrobić własne zdanie. Ta książka nie leczy - jak wiele medycznych pozycji, które powinny raczej wylądować na półce obok grzechotki szamana i łapacza snów. Ta książka przybliża Cię do prawdy - o Tobie i Twoim zdrowiu. I mam na to twarde dane. Katarzyna Świątkowska
Czy leki przeciwbólowe zabijają ludziNieznane metody zwalczania bólu.Groźne oblicze suplementów.Szkodliwe leki przeciwbólowe.Walka z katarem kosztem układu krążenia.Czy grejpfruty mogą zabićKawa jest zdrowa, a czekolada broni przed powstawaniem skrzeplin.Gorzka prawda o cukrze.Hot-dog - twój wróg.Twarde dane wynikające z najnowszych badań zadają kłam wielu przesądom pokutującym przez lata w medycynie prewencyjnej.
Obrazowy opis dni ostatecznych, które według znaków na niebie i ziemi są coraz bliżej nas. Autor daje praktyczne rady jak je przetrwać. Co powinniśmy robić poza modlitwą Czy wolno nam spać Czy powinniśmy czuwać Czy możemy otworzyć drzwi przyjacielowi, który szuka schronienia Dlaczego podstawowym atrybutem, który zapewni nam przetrwanie jest gromnicaKiedy zło przenika do wszystkich tkanek organizmu świata, by nie zwyciężyło Bóg decyduje się na interwencję. W to przesilenie swoją mocą angażuje naturę, poprzez którą przypomina nam o swoim istnieniu, a w razie potrzeby sięga po bardziej radykalne środki... Kiedy dojdzie do ostatecznego starcia sił dobra z siłami zła powinniśmy zadbać przede wszystkim o siebie. Boskie przesłanie jest radykalne - tylko nawrócenie i gorliwość mogą nam pomóc ocalić skórę. Wszystko co osiągnęliśmy materialnie na tym świecie, powinniśmy powierzyć Bogu i z biblią, różańcem i gromnicą w dłoni zamknąć drzwi swoich mieszkań i przetrwać zawieruchę. Brzmi groźnie, ale Ci którzy z wiarą w Słowo Boże przeczytają ten wyjątkowy, apokaliptyczny poradnik nie mają się czego obawiać. Ratunkiem jest Maryja, która w objawieniach fatimskich wskazała, że dzięki modlitwie możemy wyprosić miłosierdzie - nie tylko dla siebie, ale także dla całego świata. Niewykluczone zatem, że Bóg oszczędzi ludzkość, jeśli wystarczająca liczba osób odpowie na prośby Maryi. Lepiej być jednak przygotowanym na każdy, nawet najgorszy scenariusz...
Kiedy nadciąga potężne tsunami finansowe, wirus dyktuje warunki całemu światu, zaczynamy szukać nadziei na przyszłość w starych proroctwach. Niestety, raczej czarno malują one przyszłość ludzkości i wieszczą koniec bezpiecznego świata, który znamy.Ponad 80 wizjonerów ze wszystkich kontynentów, ponad 100 przesłań, napomnień i przepowiedni. Wielki zbiór przepowiedni i proroctw - dla tych, którzy z ciekawości chcą zajrzeć za zasłonę czasu i dla tych, którzy zgłębiając napomnienia pragną odmienić swoje życie.Jak to możliwe, że skromna mniszka żyjąca w XVII w., w dalekim Ekwadorze potrafiła precyzyjnie opisać kryzys wiary przełomu XX i XXI stulecia i dokładnie odmalować zjawiska niszczące naszą epokę? Czy powinniśmy się bać? Czy można znaleźć wspólny mianownik przesłań, które omijają czas na skróty?Poeci i pisarze, kapłani i mniszki. Biskupi, mistycy i stygmatycy - wizjonerzy podziwiani i zapomniani. Zwykłe gospodynie domowe i niepiśmienni pastuszkowie, przed którymi nikt nie uchylał kapelusza. Wierne dzieci Kościoła Katolickiego i ci błądzący po duchowych manowcach. Co udało się im dostrzec poza horyzontem zdarzeń?Wielkie przepowiednie dla Polski i świata Spełnione proroctwa i wstrząsające wizjeCzy to prawda, że złe sygnały, przesyłane na Ziemię ze świata nadprzyrodzonego, tylko w niewielkim stopniu dotyczą naszej Ojczyzny? Czy to możliwe, że Polskę czeka jasna i bezpieczna przyszłość? Wizjonerzy w tej kwestii zgodnie kiwają głowami, ale dodają natychmiast słowo: jeśli Sprawdźmy, czy wypełniamy warunki Nieba. I zacznijmy je wypełniać. Zacznijmy je wypełniać.- Arcybiskup Fulton Sheen- Święta siostra Łucja dos- Santos- Patricia Talbot- Święta Faustyna Kowalska- Teresa Neuman- Ojciec Pio- Ksiądz Stefano Gobbi- Weronika Lueken- Vassula Ryden- Anna Maria Taigi- Elizabeth Canori-Mora...i wielu, wielu innych
Widzieli więcej, potrafili obcować z duszami czyśćcowymi, rozmawiać z samym Bogiem, wkradać się za zasłony Nieba, gdzie nie zaglądał nikt. Słyszeli głosy, których nikt nie słyszy. Widzieli wspaniałości Zbawienia nieznane innym. Przeżywali ekstazy, dysponowali darem bilokacji i unoszenia się nad ziemią. Byli sekretarzami Bożego Miłosierdzia i heroldami Chrystusa Króla. Albo po prostu nauczycielami ciszy, ukrycia i cichej wierności. Wizje, których wielu z nich doświadczyło, podtrzymywały Polaków na duchu w czasach upadku Rzeczypospolitej. Kapłani, siostry zakonne, osoby świeckie. Mistycy. Z Polski rodem. Każdy z nich zaskakuje i zdumiewaW książce znajdziemy nie tylko świętych i osoby dopiero wędrujące na ołtarze, ale i postaci zapomniane i dla wielu kontrowersyjne za życia. Są wśród nich także tacy, którzy dali o sobie znać dopiero po śmierci i zasłynęli spektakularnymi cudami. Pozostawili po sobie notatki i dzienniczki duchowe.
Pewność wiary – to wznowienie po ponad stu latach Przyświadczenia Wiary, wyboru pism Johna Henry’ego Newmana autorstwa Stanisława Brzozowskiego i w jego tłumaczeniu
- pod redakcją Leopolda Staffa.
Kategoria przyświadczenia jest specyficznym pojęciem w teorii Newmana. Oznacza
ono absolutną, bezwarunkową akceptację jakiegoś twierdzenia, a więc przede wszystkim akceptację prawd wiary.
Brzozowski zdecydował się na prezentację tych fragmentów dzieł Newmana, które uznał
za najbardziej reprezentatywne i mające szanse na szerszy odbiór w kręgach polskiej inteligencji. Tę decyzję podjął zapewne w chwili, kiedy, schorowany i opuszczony przez wszystkich, zamieszkał w 1907 roku we Florencji, stolicy Toskanii.
Wydobył z dzieła Newmana istotne przesłanie: nieustanne podążanie za prawdą, a po jej odnalezieniu, pielęgnowanie jej z należytą gorliwością. Tą prawdą okazał się Chrystus,
w obliczu którego Newman kształtował swoje serce i umysł poddany kierownictwu Kościoła.
Ani kultura zbudowana na klasycznej koncepcji filozofii, ani tradycja pozytywistyczna, ani żaden model kultury świeckiej nie dają odpowiedzi na pytania dotyczące spraw ostatecznych, sensu życia, istoty człowieka i jego przeznaczenia. Tylko religia jest odporna na kryzysy wynikające z dynamizmu ziemskiej rzeczywistości. Potrzeba tylko łaski i wiary, by ostatecznie zawierzyć się Bogu. Właśnie tę mądrość znajdziemy w prezentowanym przez „Frondę” wyborze pism Johna Henry’ego Newmana.
Ks. Prof. Jan Sochoń
JOHN HENRY NEWMAN (1801-1890), teolog, filozof, kaznodzieja. W młodości duchowny protestancki, jeden z twórców ruchu oksfordzkiego zmierzającego do nadania anglikanizmowi bardziej katolickiego oblicza.
Po wieloletnich studiach nad rozwojem doktryny chrześcijańskiej i nauczaniem Ojców Kościoła, w 1845 roku konwertował na katolicyzm. Następnie przyjął święcenia kapłańskie i założył oratorium, członkiem którego pozostał do końca życia.
Był twórcą i pierwszym rektorem Uniwersytetu Katolickiego w Dublinie, redaktorem pisma „Rambler”, znanym apologetą katolicyzmu. W 1879 roku papież Leon XIII wyniósł go do godności kardynalskiej.
Jego najważniejsze prace o rozwoju doktryny chrześcijańskiej, to „ Apologia pro vita sua” oraz „ Logika wiary”.
Człowiek, który wymyślił wiek dwudziesty. Bez jego wynalazków nie byłoby prądu przemiennego, turbin w elektrowniach wodnych, pilota do telewizora, robotów przemysłowych a nawet radia czy telefonii komórkowej.Genialny i zazdrosny, skonfliktowany z Marconim o wynalazek radia, z Edisonem o zasady, pieniądze i podpatrzone wynalazki. Nominowany do nagrody Nobla, nigdy jej nie otrzymał. Podobno komitet noblowski zdecydował tak, by nie drażnić innych wynalazców.Wierzył w teorię płaskiej Ziemi i eter tajemniczą substancję otaczającą naszą planetę rewelacyjnie przewodzącą promieniowanie elektromagnetyczne. Twierdził, że skonstruował odbiorniki potrafiące czerpać z energii wszechświata. O tajemniczych urządzeniach, które demonstrował starannie wybranym osobom, krążyły legendy.Jego twarz gościła na okładce Time'a, a wielkonakładowe gazety informowały, że wynalazł tajemniczy promień potrafiący strącić tysiące samolotów z odległości ponad 500 kilometrów.Pracownia naukowa genialnego wynalazcy spłonęła w tajemniczych okolicznościach wraz z cenną dokumentacją badań. Nigdy nie odnaleziono sprawców.Wszystko podporządkował swoim wynalazkom, żył w celibacie, nie wiążąc się z nikim.Jego śmierć wpisała się w ciąg wydarzeń nazywanych nieraz spiskową teorią dziejów.Ciała nie poddano autopsji, a z jego pokoju zniknęły zapiski naukowe i czarny notatnik podpisany Sprawy rządowe. Wszystkie posiadłości należące do Tesli zostały skonfiskowane przez urząd o nazwie Powiernictwo Majątków Obcokrajowców, pomimo że był on pełnoprawnym obywatelem Stanów Zjednoczonych. Zapomniany geniusz. Wizjoner. Tesla.
Fulla (Stefania) Horak. Sybiraczka i filozof. Cudem przetrwała sowieckie łagry. Wydobyła się z ciemności niewiary i ateizmu a za Łaską Bożą stała się mistyczką. Pan Bóg pozwolił jej zajrzeć do Czyśćca i Piekła, rozmawiać ze świętymi i błogosławionymi. Św. Magdalena Zofia Barat przekazała mistyczce wiele pouczeń , jak powinniśmy żyć, aby zasłużyć na wieczne zbawienie. Fulla Horak w swoich duchowych kontaktach uzyskiwała też wskazówki dotyczące konkretnych osób, o których losy zadawała pytania. Dana jej była także wizja przyszłości Polski.
Czyściec składa się z nieprzeliczonych a najrozmaitszych kręgów. Krąg Głodu, Lęku, Grozy, Utrapień. Mówiąc o Czyśćcu, pominę udrękę tęsknoty za Bogiem, gdyż tęsknota ta jest zasadniczym stanem pokutującej duszy. Mogłoby się zdawać, że wchodząc w coraz wyższe Kręgi oczyszczania, zbliżając się coraz bardziej do Przedwiecznej Światłości — męka tęsknoty słabnie, wobec nadziei rychłego zaspokojenia. Nie! Pobliże tej Światłości właśnie wzmaga w duszy wytężone, jedyne dążenie do połączenia się z nią — rwie ją ku sobie z niepojętą siłą tak, że w ostatnim Kręgu Czyśćca, gdzie prócz czekania nie ma już innych cierpień, tęsknota za Bogiem dochodzi do najwyższego nasilenia.
Zmarli mogą objawiać się żywym pomimo, że nie posiadają już fizycznego ciała. Nie podlegają prawom materii, ponieważ znajdują się poza nią. W świecie, w którym przebywają nie liczą się więc prawa fizyki znane na Ziemi. Dusze podlegają tylko Prawom Bożym i jedynie za zgodą Stwórcy wolno im komunikować się z żyjącymi.
Dusza, zanim straci w pierwszym Kręgu Czyśćca świadomość całokształtu swego życia, długości czekającej ją kary i jakości wiecznej nagrody, przez cały czas od śmierci do pogrzebu wie, że będzie musiała odpokutować wszystkie winy i odrobić wszystkie zaniedbania. I jakże jest szczęśliwą, że może! Wie już teraz, jak niewspółmiernie lekkim jest najdłuższe i najbardziej przykre nawet życie w porównaniu do jednej choćby chwili spędzonej w Czyśćcu. Z jakąż radością wróciłaby na ziemię, na nędzę, na poniewierkę, na choroby, na poniżenia — i jakby je teraz umiała pożytecznie znosić!
Gdybyś wiedział jak wyglądają męki czyścowe, uczyniłbyś wszystko, by nigdy do Czyśćca nie trafić!
„Zagadki Boga dają więcej satysfakcji niż rozwiązania człowieka”. G.K. Chesterton
„Obrona wiary” to zbiór publicystyki G. K. Chestertona. Lekkie pióro, ciepły humor i intelektualna przenikliwość sprawiają, że pisarz ten cieszy się niesłabnącą popularnością. Eseje zamieszczone w zbiorze traktują zarówno o rzeczach poważnych, jak z pozoru błahych. O każdej Chesterton ma do powiedzenia coś interesującego, umie bowiem spojrzeć z nieoczekiwanej perspektywy, jaką daje mu wiara chrześcijańska.
Poprzednie publikacje z tego cyklu, zatytułowane „Obrona świata” i „Obrona człowieka”, zostały bardzo życzliwie przyjęte przez czytelników. Czwarta część będzie nosiła tytuł „Obrona rozumu”.
Projekt dofinansowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?