Kapitan Aidan Samuels w uznaniu zasług przechodzi w stan spoczynku. Obdarzony przez cesarza wysokim uposażeniem emerytalnym, ma wreszcie czas spełnić swoje marzenia – kupić dom z kawałkiem ziemi w atrakcyjnej kolonii, ożenić się i wychować gromadkę dzieci…
Zaraz, zaraz… Czy to w ogóle możliwe?
Nie! Nie!! I jeszcze raz NIE!!! Kapitan Aidan Samuels nigdy nie był i raczej nie będzie ulubieńcem możnych tego świata. O nagrodach, zaszczytach, spokojnym życiu, łasce cesarza i jego urzędników może spokojnie zapomnieć. Zamiast odpocząć, zostanie wysłany w kolejną misję, która co prawda w założeniach ma być całkiem spokojna, ale przecież każdy wie, gdzie można sobie włożyć tego rodzaju założenia.
Wyprawa badawcza czterech niszczycieli przekształca się w okrutną, bezpardonową łomotaninę z flotą piratów, a kapitan Samuels, Amanda Berger, Edgar Guardado oraz Santiago Moreno (brat zmarłego w tragicznych okolicznościach Gaspara) muszą wykazać się po raz kolejny hartem ducha i zimną krwią. Do tego dochodzą knowania i intrygi, wojny cesarskich buldogów pod dywanem i zmagania wpływowych koterii oraz zaskakujące przetasowania polityczne. Nawet don Sebastian Lerma, wielki inkwizytor i zaufany człowiek cesarza, nie może czuć się bezpiecznie w tym wrzącym kotle. Jakby tego było mało, dowódca niszczyciela „Sirene” ma na pokładzie zepsute arystokratyczne jajo, potomka wielkiego rodu, który w dodatku pała do kapitana szczerą, absolutnie niepozbawioną podstaw nienawiścią.
Powieść Rafała Dębskiego zaczyna się od mocno nietypowego pojedynku, a potem napięcie oraz skala konfliktu tylko rosną. Zmagania w kosmosie, abordaże i krwawa walka wręcz, wojna o przetrwanie – to wszystko można znaleźć w drugiej odsłonie cyklu „Rubieże imperium”.
Czy „Sirene” i jej niepokorny oraz cokolwiek szalony dowódca poradzą sobie z nowym wyzwaniem? O tym trzeba przekonać się samemu podczas lektury powieści „Żar tajemnicy”.
Czterdzieści tysięcy lat temu starły się dwie kosmiczne cywilizacje, a każda z nich reprezentowała potęgę niewyobrażalną dla współczesnego człowieka. Nie była to zwyczajna wojna, w której jedna ze stron miała zwyciężyć – przeciwnik miał zostać doszczętnie zniszczony, a wszelkie ślady jego obecności w Galaktyce, wszelkie pozostałości po niej, czy to czysto materialne, czy też duchowe wypalone gorącym żelazem.
Arnvallia została zatem obrócona w perzynę, a jej flota doszczętnie zniszczona już w dwunastym roku wojny. Lecz zwycięzcom nie dane było spać spokojnie. Bowiem niedobitki sił kosmicznych wroga zdołały umknąć w niewiadomym kierunku. Wypuszczono więc za nimi psy gończe, które od czterdziestu tysięcy lat przeczesują kosmos w poszukiwaniu jakichkolwiek śladów Arnvallian. Dotarły one wreszcie w zupełnie zapyziały zakątek Galaktyki, do systemu gwiezdnego, na którego trzeciej planecie istnieje życie. Życie, które wydaje się jakoś powiązane ze znienawidzoną Arnvallią… A wszystko, co nosi piętno dawnego imperium, musi – po prostu musi! – zniknąć w otchłani niebytu. Innych możliwości nie ma.
I w tym miejscu, już na naszej ukochanej planecie, zaczyna się właściwa akcja powieści Jarosława Ruszkiewicza. Zgodnie z receptą mistrza Hitchcocka – na początku następuje trzęsienie ziemi, a potem napięcie rośnie. Doskonała konstrukcja fabuły, zaskakujące zwroty akcji, porywające pomysły i nietuzinkowe rozwiązania. Wszystko to sprawia, że powieść „Ulysses”, pierwszy tom cyklu „Syndrom Everetta”, pochłania się z zapartym tchem i czeka niecierpliwie na ciąg dalszy.
Czy ludzkości uda się przetrwać? Czy mamy jakiekolwiek, choćby tylko matematyczne szanse? O to już trzeba zapytać autora.
Inwazja obcych na Ziemię skąpała miasta w ogniu i krwi. Niektórzy ludzie w panice rzucili się do ucieczki, inni chwycili za broń, aby stawić czoła Drasinom.Odyseja wypełniła swoją ostatnią misję w atmosferze rodzimej planety siała zniszczenie wśród lądujących dronów. I rozbiła się na Manhattanie.Dla kapitana Westona nie był to jednak koniec zmagań. Tylko on walczył z Drasinami w kosmosie. Tylko on tak dobrze znał wroga. Dlatego teraz prowadzi swoją małą, przypadkowo zebraną armię tam, gdzie jest najbardziej potrzebny. Dzięki wsparciu prezydenta Konfederacji oraz sztabu Gwardii Narodowej Eric Weston może nie tylko oczyścić z dronów Nowy Jork, lecz także odzyskać inne zakażone miasta.Nie ma litości. Wróg chce dosłownie pożreć planetę, każda piędź ziemi okupiona jest krwią. Jednak w tej wojnie Terranie nie walczą sami. Z głębokiego kosmosu nadciąga odsiecz, sześć potężnych krążowników dysponujących technologią Priminae i ludzi, a na planecie u boku Erica Westona staje niespodziewany sojusznik.Lecz czy to wystarczy do zwycięstwa?
W odległej przyszłości ludzie panują nad większą częścią ramienia Galaktyki. Jednak nie są to czasy pokoju. Dwie główne siły, Cesarstwo i Republika, wciąż toczą wojnę. Wrogie floty ścierają się, próbując przejąć kontrolę nad nowymi terytoriami i zasobami kosmosu.Kapitan Aidan Samuels, dowódca niszczyciela Sirene, musi wziąć udział w tajemniczej misji. Uwielbiany przez własną załogę, Samuels jest solą w oku przełożonych. To mistrz wszechświata w lekceważeniu regulaminów, co nie przeszkadza mu znakomicie wykonywać powierzonych zadań. Podczas wojny tacy ludzie są na wagę złota. Bo właśnie ktoś tego pokroju potrafi rzucić się w wir walki, ryzykując wszystko, a jednocześnie jest w stanie wyjść obronną ręką z największego niebezpieczeństwa.Co czeka grupę zadaniową floty cesarskiej w odległym rejonie kosmosu? Czy nieokiełznana natura Samuelsa będzie atutem, czy raczej przeszkodą podczas tej misji?Dynamiczne, plastycznie ukazane walki w przestrzeni, podstępy i tajemnice, przyjaźń i zdrada, szaleńcza odwaga i poświęcenie... Wszystko to można znaleźć na kartach pierwszego tomu trylogii Rafała Dębskiego Rubieże imperium. Atutem powieści są także jak zwykle u tego autora świetnie skrojone, tętniące życiem, krwiste postaci bohaterów.
Zazwyczaj to ,,Odyseja"" była źródłem kłopotów sprowadzanych na Ziemię z głębi kosmosu, ale tym razem ten niesławny zaszczyt przypadł okrętowi Bloku Wschodniego. Za sprawą kapitana Suna obcy poznali ściśle strzeżoną tajemnicę ludzi - położenie ich ojczystego świata. W tajemniczej sferze Dysona nadzorcy, którzy potrafią kontrolować Drasinów, szykują się już do podjęcia odpowiednich kroków. Flota zbuntowanych dronów nie przybywa do Układu Słonecznego w pokojowych zamiarach. I nie jest to bynajmniej niewielki oddział, lecz potęga militarna, której ludzkość nie zdoła się przeciwstawić. Do rozpaczliwej obrony ojczystego świata musi stanąć ,,Odyseja"" ze wsparciem krążownika Konfederacji, dwóch niszczycieli Priminae oraz niesprawnego okrętu Bloku Wschodniego. Poza stacją orbitalną, paroma eskadrami myśliwców, Archaniołami i Grasantami - grupą pośpiesznie sformowanych lżejszych jednostek - Ziemia nie ma nic innego do dyspozycji. Jakkolwiek zakończy się walka, jej wspomnienie będzie wywoływać koszmary u wroga jeszcze przez wiele generacji.
Lotniskowcowa grupa bojowa pod dowództwem Trevora ,,Piachu"" Graya wyrusza do Czarnej Rozety, aby ustalić, w jakich okolicznościach został zniszczony okręt ,,Endeavor"" i jego eskorta. Odkrywają oznaki działania cywilizacji tak potężnej, że jest w stanie kształtować nie tylko poszczególne planety, słońca czy galaktyki, ale całe wszechświaty. Tymczasem na Ziemi trwa wojna Stanów Zjednoczonych Ameryki z Konfederacją. Wojna nie tylko o przejęcie podnoszonych z ruin terenów zamieszkanych przez prymów, ale przede wszystkim mająca na celu zmuszenie USNA do podjęcia wraz z rządem w Genewie rozmów z Sojuszem Sh'daar. I to rozmów, które uczynić mają z ludzkości kolejną rasę podległą prastarej cywilizacji. Prezydent Koenig, sprzymierzony z Hegemonią Chińską, Północnymi Indiami, Rosją i Teokracją Islamską, nie chce się zgodzić na podobne rozwiązanie. Na pewno nie po tym, jak zniszczono stolicę USNA atakiem nanodekonstrukcyjnym, zabronionym wszelkimi konwencjami. Sytuacja staje się coraz bardziej napięta, a wracający z wyprawy do Czarnej Rozety admirał Gray znajduje w okolicach Saturna ślady ataku floty Konfederacji na amerykańską stację kosmiczną. W dodatku siły wroga wspierane są przez jednostkę kosmiczną nieznanego pochodzenia. Co w takim położeniu powinien uczynić prezydent USNA? Jaką rolę odegra w wydarzeniach admirał Gray? Tego czytelnik dowie się na stronach piątej części cyklu Star Carrier. Ian Douglas umiejętnie stopniuje napięcie, sprawiając, że trudno się oderwać od lektury. Znakomite opisy zmagań kosmicznych są firmowym znakiem tego autora, a świetnie poprowadzona intryga pobudza tylko dodatkowo ciekawość odbiorcy.
Okręt badawczy ,,Odyseja"" powrócił z dziewiczej podróży. Powrócił, wioząc złe nowiny oraz ambasadorów - przedstawicieli innej, chodź ludzkiej, cywilizacji kosmicznej, uwikłanej w krwawą wojnę z okrutnymi obcymi. Ziemianie muszą podjąć decyzję, czy angażować się w walkę, podejmować ryzyko, czy też schować głowę w piasek i udawać, że odległy konflikt nie dotyczy Układu Słonecznego. Tymczasem sprawy się komplikują, jak zawsze, kiedy w grę zaczyna wchodzić polityka, a do tego pojawiają się nowe tajemnice. Kapitan Eric Weston jest gotów do czynu, czeka, aż władze jego świata pozwolą mu na działanie. Na szczęście nie musi czekać zbyt długo. A kiedy zapada już decyzja i okręt wyrusza z misją, zaczynają się prawdziwe kłopoty... W drugiej części cyklu Evana Currie poznajemy dalsze losy ,,Odysei"", jej nietuzinkowego dowódcy i dzielnej załogi. Powieść nie zawiedzie miłośników kosmicznej batalistyki, czytelnik zostaje wrzucony w wir akcji i są takie chwile, kiedy nie ma czasu zaczerpnąć oddechu przed kolejnym zwrotem akcji.
Już niby wiesz, jak smakuje zderzenie z nieznanym. Jak człowiek się czuje, kiedy staje naprzeciw potężnego wroga, o którym wie niewiele albo w ogóle nic. Ale minęło dwadzieścia lat względnego spokoju. Miałeś już nadzieję, że udało się pokojowo załatwić sprawy między człowiekiem a obcymi rasami, prawda? Ale to nie takie proste. Znów trzeba podjąć walkę, a nowy przeciwnik dysponuje miażdżącą przewagą, posługuje się nieprawdopodobną wręcz technologią. Żebyś jeszcze chociaż wiedział, z kim sprawa, ale nawet to pozostaje tajemnicą. W dodatku musisz walczyć także z zagrożeniem już znanym, a sił przecież od tego nie przybywa. To bezwzględna wojna o przetrwanie, wiesz o tym doskonale... Jakby tego było mało, zaczynają się coraz ostrzejsze tarcia w łonie samej ludzkości, spierają się Konfederacja i Stany Zjednoczone, oliwy do ognia dolewają pozostałe mocarstwa...No cóż, żołnierzu, nie masz innego wyjścia, jak znów zasiąść za sterami maszyny bojowej, aby rzucić się do gardła wrogom.Ian Douglas po raz kolejny zaskakuje czytelnika pomysłowością. Do znanego już doskonale świata wprowadza nową zmienną, każe ludzkości stawić czoła następnemu niebezpieczeństwu, tajemniczemu, trudnemu do ogarnięcia. Oprócz tego wprowadza do akcji wojowniczą rasę Slan, jak zwykle znakomicie opisując problemy związane z komunikacją przedstawicieli cywilizacji diametralnie od siebie odbiegających konstrukcją psychofizyczną.
Carl von Clausewitz w swoim słynnym dziele ,,O wojnie"" napisał: ,,Bitwa jest krwawym i niszczącym zmierzeniem się sił fizycznych i moralnych"". Lecz jak walczyć z wrogiem, o którego sile nie mamy wielkiego pojęcia, a już o wyznawanych przezeń normach moralnych nie wiemy właściwie nic? Przed takimi dylematami staje admirał Koenig, dowódca Lotniskowcowej Grupy Bojowej ,,Ameryka"". Wiedząc, że trzeba podjąć walkę, przenieść ją na teren przeciwnika, nie ma pojęcia, z kim tak naprawdę przyszło się zmierzyć.Wspomniany Clausewitz stwierdził również: ,,W strategii wszystko jest proste, lecz nie jest łatwe"". Trudno o lepsze podsumowanie sytuacji admirała Koeniga oraz straceńców, którzy wbrew woli ziemskiego rządu przyłączyli się do jego misji. Wiedzą, co należy uczynić, ale nie potrafią przewidzieć, czy uda się dopiąć swego, a przede wszystkim - jakie skutki dla nich samych i dla ludzkości przyniosą ich działania.
Korzystając z najnowszej technologii, umożliwiającej podróże międzygwiezdne, okręt badawczy ,,Odyseja"" wyrusza w dziewiczy rejs. Lecz kosmos nie jest tak pusty, jak może się wydawać z perspektywy naszej planety. ,,Odyseja"" trafia prosto w środek konfliktu między dwoma rasami. Załoga okrętu staje w obliczu śmiertelnie groźnego, bardzo potężnego i znakomicie wyposażonego przeciwnika. Dysponuje o wiele mniej zaawansowaną technologią, lecz musi sobie radzić za pomocą tego, co posiada. Ale czy podoła wyzwaniu? I jakie będą konsekwencje poczynań Ziemian? Czy odwaga, poświęcenie i ludzka inteligencja są w stanie zniwelować dystans cywilizacyjny? Lasery, torpedy impulsowe, ataki i uniki, gonitwy myśliwców, krwawe starcia na powierzchni planety... Akty odwagi i poświęcenia. Wszystko to znajdziesz w pierwszej części cyklu stworzonego przez Evana Currie. Autor w doskonały, wręcz magnetyzujący sposób przedstawia dokładnie przemyślane uniwersum i świetnie prowadzi akcję, sprawiając, że trudno oderwać się od książki, a po zakończeniu ma się ochotę na więcej... i jeszcze więcej.
Co robić, kiedy wróg staje u bram? Kiedy twój świat znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie? Co począć, mając przeciwko sobie niewyobrażalną potęgę? Odpowiedź jest prosta: ATAKOWAĆ! Tak właśnie: ATAKOWAĆ!! I jeszcze raz: ATAKOWAĆ!!! Każdy dowódca, chcąc przebić się przez linie nieprzyjaciela, musi wiedzieć, gdzie znajduje się środek ciężkości sił wroga, czyli większość wojsk i sprzętu. Następnie powinien wykonać taki manewr, aby jego własny środek ciężkości znalazł się w miejscu niedogodnym dla przeciwnika. Nie jest to manewr sprawdzający się w stu procentach. Czy zresztą w czasie działań wojennych cokolwiek jest całkowicie przewidywalne? Zbyt wiele zależy od okoliczności i determinacji żołnierzy. Ian Douglas w drugim tomie opowieści o zmaganiach Ziemian z interwencją obcych cywilizacji znów udowadnia, że mistrzowsko potrafi budować napięcie, zarówno wysyłając czytelnika na straceńcze misje z pilotami myśliwców, jak i ukazując rozterki ich przełożonych, a także opisując piekło kosmicznego starcia ciężkich jednostek. W dodatku kreuje psychologię obcych istot w imponującym stylu, niezwykle plastycznie ukazując ich nie do końca zrozumiały dla człowieka sposób myślenia. Jeśli chcesz się przekonać, czy ludzkość poradzi sobie z inwazją, czy geniusz dowódców i determinacja zwykłych `pionków` są w stanie sprostać miażdżącej przewadze, musisz - po prostu musisz! - przeczytać tę książkę. Nic tu nie jest oczywiste, nigdy nie możesz być pewien, co stanie się za chwilę. To fascynująca lektura, dająca wiele radości z czytania, ale też zmuszająca do zastanowienia się nad tym, co tak naprawdę stanowi istotę bycia człowiekiem.
Wiek XXV. Tajemniczy władcy Galaktycznego Imperium Sh`daar uznali, że gwałtowny rozwój genetyki, robotyki, infotechnologii oraz nanotechnologii (GRIN) doprowadzi gatunek ludzki do punktu ""osobliwości technologicznej"", w którym ludzkość osiągnie transcendencję. Sh`daar uważają, że jest to zagrożenie dla całego Wszechświata - dlatego gatunek ludzki musi zostać powstrzymany, nawet jeśli miałoby to oznaczać jego całkowitą eksterminację. Lecz ludzie nie byliby sobą, gdyby podporządkowali się bez szemrania naciskom obcych, choćby i najpotężniejszych... Siedziałeś kiedyś za sterami gwiezdnego myśliwca? Czułeś strzał adrenaliny, kiedy jednostka wroga pojawiła się w celowniku? Mrużyłeś oczy, oślepiony słońcami nuklearnych eksplozji, rozdzierających głuchą ciszę przestrzeni? Miałeś okazję stanąć w obronie swojego świata, być jednym z tych, o których Churchill powiedział: ""Jeszcze nigdy tak wielu nie zawdzięczało tak wiele tak nielicznym?"". Wiesz, jak to jest, kiedy trzeba awaryjnie wylądować i radzić sobie w obcym, skrajnie wrogim środowisku? Teraz masz niepowtarzalną okazję przeżyć to na własnej skórze. Zobaczysz, jak postrzega krwawe starcie nie tylko zwykły żołnierz, ale także jak wygląda ono z perspektywy dowódcy. Ian Douglas prowadzi czytelnika przez meandry wojny z takim znawstwem, że będziesz miał wrażenie, jakbyś uczestniczył w wydarzeniach całym sobą, sercem, duszą i ciałem.
W świecie, w którym bogowie nie zniknęli, lecz czekają na właściwą interpretację swojej woli, jeden błąd może doprowadzić do zagłady.Renhild, wojowniczka Zakonu Pani Stali, zostaje wplątana w tajemnicę starożytnej przepowiedni. Wraz z towarzyszami próbuje ochronić kobietę, która może nosić w sobie klucz do przyszłości świata. Wszystko się zmienia, gdy na jej drodze staje Xue’xiang’shu – dawny kochanek, dziś zdrajca i nosiciel mrocznej mocy.Uwięziona u jego boku, Renhild musi zmierzyć się nie tylko z okrucieństwem nowej rzeczywistości, ale też z uczuciem, które nie wygasło. Miłość, obowiązek i przeznaczenie splatają się w nierozwiązywalny węzeł, a granica między wyborem a losem zaciera się coraz bardziej.„Kwestia interpretacji” to mroczna opowieść o miłości, zdradzie i cenie, jaką trzeba zapłacić za ocalenie świata.
Justyna, dwudziestopięciolatka z bagażem doświadczeń, z pasjami takimi jak siłownia i podróże, wykonuje marną pracę i – jak się zdaje – nie ma zupełnie perspektyw. Kobieta jest jednak twarda, bardzo mocno stąpa po ziemi. Wie, czego chce, potrafi być bezwzględna, uważa, że absolutnie nic nie może jej złamać. W pewnym momencie na swojej drodze spotyka Borysa, mężczyznę, który reprezentuje przeciwieństwo wszystkiego, w co zawsze wierzyła. Życie z Borysem będzie dla Justyny prawdziwą próbą wiary w siebie i własne możliwości. W tle opowieści toczy się historia mieszkańców bloku, który zostanie zdmuchnięty w wybuchu gazu, co będzie stanowiło punkt zwrotny w życiu Justyny.„Do kości” to powieść kryminalno-obyczajowa, świetnie ukazująca relacje między ludźmi, którzy do siebie nie pasują.
Kapitan Borys, czarodziejka Rosa oraz nekromanta Feinereth wyruszają z tajną misją zdobycia artefaktu, Serca bogini Mehre. Władający magią mnich Salvus po powrocie do macierzystego klasztoru zastaje tylko zgliszcza. Celem zakonnika staje się zemsta na najeźdźcach i odzyskanie Serca Mehre. Po przegranej walce z Rosą Salvus zostaje schwytany i wraz z porywaczami zmierza do stolicy Grothlandu.
Uwalnia go Fyrwenn, przywódca thar’shirów. Salvus decyduje się do niego przyłączyć, jednak w mnichu rodzi się wewnętrzny konflikt, jako że krwawe porachunki kłócą się z zasadami jego zgromadzenia.
Po wielu przygodach i zawirowaniach, które tak czy inaczej sprawiają, że myśl o odwecie odsuwa się w czasie, Salvus musi wreszcie podjąć ostateczną decyzję, jak dalej żyć – pozostać wiernym kodeksowi zakonu czy poświęcić zasady w imię zemsty.
Dzięki alchemicznej księdze sprzed kilku wieków, która nieoczekiwanie staje się bestsellerem o milionowych nakładach, ludzie zaczynają masowo porzucać dusze. Powstaje moda na „bezduszność”, powszechny kulturowy trend. Ludzie są kuszeni obietnicą psychofizycznego życia wolnego od ciężaru odpowiedzialności. Nawet jeśli Bóg istnieje, nic im nie grozi – w myśl zasady stanowiącej parafrazę Dostojewskiego: „Jeśli nie ma Boga, wszystko wolno”.Zjawisku próbuje zapobiec specjalny zakon – Policja Eschatologiczna. Młody funkcjonariusz zaczyna mieć dziwne sny… Zostaje wysłany z tajną misją, aby zinfiltrować środowisko bezdusznych. Równolegle trwają przygotowania do Nocy Wolności, kiedy ma się dokonać społeczny i duchowy przewrót, który raz na zawsze obali stary spirytualny porządek. Zaczynają się próby zmuszania mieszkańców do ekstrakcji dusz przez zorganizowane bojówki…Czy tytułowe miasto jest tym, czym się wydaje? Czy Policja Eschatologiczna ma szansę wygrać? Czy ludzie zaczną z powrotem przyjmować dusze? Być może odpowiedź kryje się w jednym tajemniczym słowie: „Kampurgard”.„Miasto dusz” to wartka powieść-alegoria i zarazem paradoksalny kryminał, w którym w miejscu zbrodni zamiast ciała zostaje znaleziona dusza, a zabójca i ofiara są zazwyczaj tą samą osobą.
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Czytanie to podstawowa metoda nauki słownictwa. Podczas czytania zwracamy uwagę nie tylko na pojedyncze słowa, ale na całe zdania, dzięki czemu uczymy się właściwego użycia konkretnych słówek w odpowiednim kontekście. "Czytam sama" to seria lektur pozwalająca rozwinąć zdolności językowe dziecka, a także przyswoić nowe słownictwo.
Kiedy obce imperium rozpoczyna inwazję na Ziemię, legion Jamesa McGilla musi bronić Świata Ludzi. Najwyższe dowództwo ma swoje skomplikowane plany, ale to bez znaczenia dla McGilla, który postanawia podążyć własną ścieżką. Podróżuje do układów gwiezdnych, gdzie nigdy nie stanęła ludzka stopa, w poszukiwaniu przewagi technologicznej niezbędnej, aby pokonać wroga, zanim będzie za późno. A przy tym nieumyślnie podsyca konflikt i doprowadza do największych bitew w historii ludzkości.
Flota Bojowa Galaktycznych przybyła w 2052 roku. Aby uniknąć całkowitej zagłady z rąk przybyszów, Ziemia dołącza do rozległego Imperium obejmującego znaczną część Mlecznej Drogi. Naszym jedynym wartościowym towarem są owiane złą sławą legiony najemników elitarnych żołnierzy, którzy za odpowiednią cenę mają służyć co bardziej majętnym obcym.W roku 2122 Ziemia nieoczekiwanie nawiązuje kontakt z zaginioną ekspedycją międzygwiezdnych osadników. Kolonizacja stanowi naruszenie Prawa Galaktycznego, więc Legion Varus zostaje wysłany na miejsce w celu rozwiązania sprawy. Rząd Ziemi wręczył legionistom zapieczętowane rozkazy... Lecz dzieli ich od niej trzydzieści pięć lat świetlnych kosmicznej próżni. Dowódcy Legionu mają swoje własne, sekretne plany. Do tego wszystkiego jest z nimi James McGill, który nigdy nie był za dobry w słuchaniu przełożonychW drugim tomie cyklu Legion Nieśmiertelnych McGill zostaje awansowany na specjalistę i wysłany w nieznane, poza strefę wpływów Galaktycznych. Pozycja Ziemi wśród członków Imperium już nigdy nie będzie taka sama.
Akademia dla przedszkolaka to seria zeszytów edukacyjnych przeznaczona dla dzieci w wieku przedszkolnym. Zeszyty zostały opracowane tak, by zapewnić zrównoważony i prawidłowy rozwój. Dzięki zeszytom dzieci poznają świat, wzbogacają słownictwo, uczą się logicznego myślenia, ćwiczą koncentrację oraz wprawiają rękę, przygotowując się do rozpoczęcia procesu edukacji wczesnoszkolnej. A specjalnie przygotowane naklejki umilają zabawę.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?