?Urok mody polega na ulotności i nietrwałości, jej żywiołem jest permanentna zmiana. Rzeczy, które były w powszechnym użyciu w czasie naszego dzieciństwa, ulegają zapomnieniu i wydają się nam anachroniczne. Nazwy wielu części garderoby, które nosiły nasze matki stają się dziś niezrozumiałe. Zdarza się, że zapominamy także o drobiazgach, które niegdyś wydawały nam się nieodzowne.?
Książkę ?Alfabet mody? Alicji Szubert-Olszewskiej ? zbiór felietonów o modzie publikowanych przez kilka lat na łamach miesięcznika ?List do Pani? - czyta się lekko i przyjemnie. Nie jest to jednak banalne paplanie o strojach spotykane w tzw. prasie kobiecej. Autorka w prosty, bezpretensjonalny sposób wprowadza czytelniczki (choć nie ma zakazu wstępu dla czytelników) w świat wiedzy o stylach, kanonach piękna i elegancji, jak również obyczajach i mentalności poszczególnych epok kultury, ze szczególnym uwzględnieniem czasów współczesnych.
Felietony, przy swoim lekkim temacie, nie stronią od wskazówek dotyczących wyborów poważniejszych aniżeli rodzaj ubioru. Autorka potrafi mądrze i taktownie doradzić w kwestiach tak ważnych jak wychowanie czy życie w rodzinie.
Niniejsza książka jest zaproszeniem zwróconym do wszystkich wierzących, aby wsłuchali się w głos Ducha. Ten sam Duch Święty bowiem, który wzbudził ruch liturgiczny, natchnął Ojców soborowych i towarzyszy realizacji reformy liturgicznej, nadal działa w Kościele przez słowo i znaki sakramentalne. Liturgia potrzebuje, abyśmy dali jej najpiękniejszą przestrzeń i najlepszy czas, oderwanie od nas samych i chwile ciszy, aby słowa i gesty stały się głosem Ducha mówiącego nam o Bogu, który nasze serce wypełnia pięknem zawsze nowym i który wprowadza nas do wnętrza samego życia.
Książka "Ziarno Słowa" ks. Andrzeja Szopińskiego przynosi obfity plon trzyletniej pracy w "Pielgrzymie" nad wyjaśnianiem czytelnikom Słowa Bożego. Można powiedzieć, że to niezwykłe żniwa teologiczne, ujęte w ramy roku liturgicznego. Autor z tekstów coniedzielnych czytań w Kościele wyłuskuje, jak z dojrzałych kłosów zboża, słowa życia, prawdy, mądrości, miłości etc. i przygląda się im, analizuje, tłumaczy, interpretuje. By odbiorca zrozumiał tkwiącą w nich naukę, bogato ilustruje "wykłady" przykładami z życia, dodaje poezję i wypowiedzi znanych ludzi Kościoła i osób świeckich.
Tak misternie przygotowanego "ziarna" Słowa ks. Andrzej Szopiński nie zamyka w spichlerzu ani nie chowa pod korcem, ale od razu wydaje w książce na siew. Bo wie, że musi ono najpierw obumrzeć, by mogło zakiełkować w sercach i umysłach czytelników i wydać plon...
Książka, napisana pięknym, literackim językiem,adresowana jest do wszystkich, nie tylko do księży, którym z pewnością pomoże w przygotowywaniu niedzielnych homilii.
Marzenna Bławat
Kapłaństwo, ofiara, posługa: słowa typowe dla terminologii i przepowiadania eklezjalnego, które zastosowane w niewłaściwy sposób mogą kształtować pojęcie wiary jako zbyt ?sakralnej?. Tymczasem nadużywanie jakiegoś określenia lub koncepcji nie jest powodem, by je usunąć albo wyrzec się poszukiwania ich prawdziwego znaczenia. Trzej znani i kompetentni bibliści prowadzą nas do odkrycia pierwotnego znaczenia ?kapłaństwa Nowego Przymierza? i do uznania świadectwa wiary i miłości Jezusa, ?jedynego najwyższego Kapłana?, jako centrum orędzia chrześcijańskiego. Kard. Albert Vanhoye SJ (ur. 1923), były rektor Papieskiego Instytutu Biblijnego w Rzymie, wykłada na Uniwersytecie Urbanianum; był przewodniczącym Studiorum Novi Testamenti Societas i członkiem Papieskiej Komisji Biblijnej.
Franco Manzi (ur. 1966), wykładowca Nowego Testamentu i języka hebrajskiego w Seminarium Arcybiskupim w Mediolanie-Venegono.
Książka ta powstała w ciekawych okolicznościach: przed II wojną światową Polska, jak wiele ówczesnych europejskich społeczeństw poważnie myślała o posiadaniu kolonii. Stąd zralizowana w roku 1937 rządowa wyprawa na Madagaskar pod kierunkiem majora Mieczysława Lepeckiego (adiutanta Marszałka Piłsudskiego). Stąd też ""tajna"" misja Fiedlera, który na zlecenie rządu RP - jako niezależny ekspert - badał warunki i opłacalność ewentualnej kolonizacji i polskiego osadnictwa na wyspie. Oczywiście, przede wszystkim Arakdy Fiedler badał zwierzęta, opisywał zwyczaje rdzennej ludności Madagaskaru i... fotografował.
Przekazane do rąk Czytelnika opracowanie dotyczy sprawy obsadzenia stolicy arcybiskupiej we Wrocławiu, wakującej po śmierci kardynała Bolesława Kominka, tzn. od marca 1974 roku. Wyjątkowa złośliwość władz PRL doprowadziła do tego, że archidiecezja wrocławska nie miała swojego ordynariusza przez prawie dwa lata.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?