Sona Velijeva – pisarka i poetka azerbejdżańska, doktor nauk filozoficznych, członek Związku Pisarzy Azerbejdżańskich, wiceprzewodnicząca Krajowej Rady Telewizji i Radiofonii, redaktor naczelna pisma „Kaspi” (już od prawie dwóch dekad). Wyróżniona nagrodami „Złote Słowo” i „Wyższe media”. Spod jej pióra oprócz powieści Droga prowadząca do światła (Baku 2016) i zbioru artykułów Pamięć ducha (Baku 2017) wyszły też teksty monograficzne: Azerskość jako nauka literacko-estetyczna (Baku 2002), Rozwój narodowego ruchu państwowości a idea azerskości w okresie trwania Azerbejdżańskiej Republiki Narodowej (Baku 2003), Siła sztuki Husejna Dżavida (Baku 2007), oraz wiele tomów poetyckich: Mój różowy świat (Baku 2002), Arazbari (Baku 2011, kolejne wydania: kolejne wydania: Stambuł 2015, Tebriz 2015, Kazań 2016), Czas minął bez uprzedzenia (Baku 2012), Przybycie Turka (Stambuł 2015), Modlitwy, miłości (Teheran 2015), Świat, w którym spotkaliśmy się z tobą (Baku 2016), Świat jest miejscem naszych spotkań (Stambuł 2016), Świat ma wymiar Stwórcy (Baku 2017).
Polskiemu czytelnikowi prezentujemy ostatni tomik poetki. O czym są wiersze w nim zamieszczone? O nieustannej walce z samą sobą i o zagłębianiu się w historię Azerbejdżanu, która dla każdego mieszkańca tego kraju jest żywa. Sona Velijeva krąży pomiędzy Bogiem a sobą, ciągle zastanawiając się nad moralnością, jakiej potrzebujemy teraz i w jaką winniśmy się wyposażać, byśmy mogli być drogowskazami uosabiającymi mądrość nawykłą do podejmowania dialogu.
Na podstawie posłowia redaktorki tomu
Orbis Linguarum to czasopismo filologiczne wydawane przez Instytut Filologii Germańskiej Uniwersytetu Wrocławskiego. Redagują je prof. Edward Białek oraz zapraszani do współpracy naukowcy z kraju i zagranicy.
Pismo przynosi artykuły i recenzje w różnych językach (polskim, niemieckim, angielskim, francuskim). Publikują w nim swoje prace naukowcy różnych specjalności – literaturoznawcy, językoznawcy, badacze życia literackiego, a także filozofowie, socjologowie, historycy i badacze stosunków polsko-niemieckich.
Adresatami dawnych zielników byli przede wszystkim lekarze i aptekarze. Dzieła te były encyklopediami w systematyczny sposób porządkującymi i opisującymi wszystko to, co składało się na ówczesną materia medica. Najwięcej miejsca ich autorzy poświęcali oczywiście ziołom i innym roślinom, przy okazji zajmowali się jednak również substancjami pochodzenia zwierzęcego i mineralnego. Traktujące o tych ostatnich patie najstarszych polskich zielników autorstwa Stefana Falimirza, Hieronima Spiczyńskiego oraz Marcina Siennika złożyły się na niniejszą antologię.
Poświęcony śląskiej części powiatu zielonogórskiego tom ukazuje się w ramach wielkiego przedsięwzięcia dokumentującego artystów śląskich – Leksykonu Artystów Śląska (każda z wydawanych książek dotyczy innego powiatu). Przedstawione w leksykonie osoby musiały spełnić dwa kryteria: choćby krótko mieszkać na stałe w śląskiej części powiatu zielonogórskiego i w swoim dorosłym życiu parać się zawodowo lub amatorsko samodzielną twórczością rzemieślniczą bądź artystyczną o charakterze plastycznym. Nadrzędną zasadą leksykonu jest dokumentacyjny charakter, dlatego czytelnik nie znajdzie tu oceny dokonań twórców ani oceny ich postawy politycznej i moralnej.
W książce zamieszczono piętnaście tekstów poświęconych regulacjom prawnym dotyczącym małżeństwa w rozwoju historycznym – od czasów starożytności po współczesność. Czytelnik znajdzie tu m.in. artykuł poświęcony problemowi małżeństw między bliskimi krewnymi w wybranych państwach antycznych, tekst o regulacjach duńskiego prawa małżeńskiego w okresie od XIII do XVII w., omówienie kryminalnych spraw małżeńskich w księgach sądowych dawnej Polski, referat o prawie kościelnym biskupa Wacława z 1415 r. jako źródle prawa spadkowego i majątkowego małżeńskiego na Śląsku.
Drugi tom wspomnień byłego opozycjonisty w PRL-u, dziennikarza i realizatora telewizyjnego Piotra Załuskiego to bardzo osobisty zapis jego losów w ciągu 13 lat pobytu na emigracji politycznej w RFN. Piotr Załuski po opuszczeniu ośrodka dla internowanych w Grodkowie wyjechał we wrześniu 1982 r., wraz z poślubioną w więzieniu małżonką, na Zachód. Ostatecznie osiadł w Niemczech Zachodnich, bowiem nawiązał współpracę z Rozgłośnią Polską Radia Wolna Europa w Monachium i tam zamieszkał. Od 1984 był etatowym pracownikiem RWE; zajmował się jako dziennikarz i realizator radiowy pisaniem komentarzy, prowadzeniem audycji, realizacją reportaży, był sprawozdawcą międzynarodowym. Odbywał liczne podróże po Europie i świecie (m.in. do Francji, Anglii, Hiszpanii, Włoch, Skandynawii, Belgii, Holandii, Korei Płd., Australii). Ślady tego znajdujemy na stronach książki, która jest też obficie ilustrowana ciekawymi zdjęciami. Osobiste losy rodziny autora stanowią jedynie pretekst do wspominania przygód zawodowych, opisów sytuacji wewnątrz tej niezwyczajnej rozgłośni i licznych spotkań ze sławnymi ludźmi. Po przemianach politycznych roku 1989, Załuski jesienią 1990 r. przyjechał znowu do Polski, by dziennikarsko obsługiwać wybory prezydenckie. Odtąd bywał w kraju, a zwłaszcza we Wrocławiu, bardzo często. Rozpoczął realizować filmy dokumentalne dla polskiej telewizji. W 1994 r. RWE zakończyła swój monachijski żywot. Załuski, który nieco wcześniej założył we Wrocławiu firmę produkcji filmowej, Kombinat Artystyczny „Parnas”, postanowił wraz z żoną i dziećmi powrócić do nowej Polski. Wspomnienia kończą się w momencie wyjazdu rodziny Załuskich z Monachium do Wrocławia, w sierpniu 1995 r.
Książka poświęcona jest trzem malowanym epitafiom wrocławskich kanoników katedralnych: Laurentiusa Potschela (zm. 1539), Martina Nibelschitza (zm. 1554) oraz Nikolausa Weidnera (zm. 1555), których przesłanie ideowe koncentruje się na wątkach związanych z nurtem tzw. reformy katolickiej. Tak ukierunkowana interpretacja ikonografii wspomnianych epitafiów stanowi rewizję wniosków dotyczących tych zabytków, formułowanych do tej pory przez badaczy tematu. Ukazanie epitafiów w kontekście wewnętrznych problemów ówczesnego Kościoła rzymskiego ma na celu poszerzenie obrazu świadomości śląskiego kleru katolickiego w dobie reformacji oraz przełamanie pewnych stereotypów dzielących powstające w owym czasie dzieła na „obozy wyznaniowe”, rozgraniczające wyraźnie epitafia katolickie od luterańskich.
Romana Klubowicz dotąd publikowała w almanachach Robotniczego Stowarzyszenia Twórców Województwa Opolskiego i Nyskiej Grupy Literackiej, a także w krakowskiej Konfraterni Poetów, w „Angorze” i prasie lokalnej. Od 1972 roku jest mieszkanką Nysy. Jej mocny związek z miastem widać wyraźnie w wierszach – Nysę nazywa swoja Itaką, opisuje muzykalną rzekę przepływającą przez miasto, prowadzi na spacer do miejskiej fontanny – Trytona, rozmyśla nad studnią Piękną i pruskimi fortyfikacjami. W jej poezji teraźniejszość spotyka się z historią, niemieckie autobusy przywożą na Śląsk Gerdy i Hansów szukających śladów przeszłości, mury miasta przechowują pamięć o dawnych czasach, ona sama też wraca do własnych najdalszych wspomnień. Jest jednak przede wszystkim tu i teraz, pogodnie i radośnie zasłuchana w świat, obserwująca, pisząca wiersze w czasie plenerów poetyckich, bo jej scheda uboga – jak mówi w wierszu dedykowanym córce – i poezja będzie właśnie tym, co po sobie pozostawi.
Das Lexikon der bildenden Künstler und Kunsthandwerker Schlesiens bemüht sich auf der Grundlage von über 40 Jahre andauernden Archivstudien, in denen über 25.000 Faszikel Archivalien vollständig durchgesehen wurden, einen möglichst kompletten Überblick über Leben und Werk der Schöpfer vorzulegen, die wenigstens vorübergehend einen festen Wohnsitz in den schlesischen Landesteilen hatten, die heute zur Republik Polen gehören. Die Edition folgt dabei der aktuellen Kreiseinteilung.
Der Kreis Grünberg-Land gehört vom Umfang her zu den bescheidensten Bänden der Serie, da große Teile des Kreises historisch nicht mehr zu Schlesien gehören und die ehemalige Kreishauptstadt Grünberg heute den Status eines Stadtkreises besitzt.
W swojej trzeciej powieści Szymon Koprowski podejmuje problem jakże trudnych relacji polsko-żydowskich i umieszcza je w tle snujących się historii z przeszłości jego ukochanej Łodzi. To majstersztyk korowodu nietuzinkowych postaci i ich jakże często traumatycznych dziejów. Wskrzesza na kartach tej powieści wręcz niemożliwe, ożywia miniony czas tak dosłownie i splata go tak brutalnie z naszym światem, że ciężko pozostać obojętnym.
(Andrzej Walter)
Pocztówka z dawnych lat może być cennym źródłem wiedzy o miejscowości, o tyle cenniejszym od suchych książkowych informacji, że głęboko zakorzenionym w codzienności mieszkańców. Stare widokówki z przedstawieniami oleśnickiej architektury pozwalają zrozumieć, jak wiele zdążyło się zmienić w wyglądzie miasta od końca XIX w. Album prezentujący bogatą prywatną kolekcję pocztówek zbiera rozproszone fragmenty historii w jeden obraz z wizerunkiem dawnej Oleśnicy – perły Dolnego Śląska.
Niniejsze studium jest próbą kompleksowego podejścia do krytykowania, które potraktowano jako punkt wyjścia do analiz mikro i makro, a ściślej mówiąc, do analiz dyskursu na płaszczyźnie intra- i transtekstualnej. Krytykowaniu autorka przygląda się z perspektywy komunikacyjnej na tle działań wartościujących i uznając je za kompleksowe działanie językowe stara się wychwycić i wyodrębnić, a także opisać charakterystyczne jego typy i warianty.
Rozważania teoretyczne i analizy empiryczne opierają się głównie na opracowaniach z zakresu językoznawstwa germanistycznego w celu ukazania polskiemu czytelnikowi dróg, koncepcji badawczych i podejść metodologicznych innej kultury naukowej.
Kolejny, XXI tom, za wiera niektóre wykłady i wprowadzenia do dyskusji prezentowane na interdyscyplinarnym seminarium Studium Generale im. Profesora Jana Mozrzymasa w roku akademickim 2016/2017.
Przedstawione opracowania ukazują wybrane dzieła stworzone przez naturę, przez człowieka, a także – wątki historyczne.
Trzeci tomik w dorobku Magdaleny Stawowy-Żegalskiej, piszącej niespiesznie i z namysłem, przynosi po pierwsze wiersze zainspirowane historią rodziny poetki. Ich bohaterami są mama – Perseida, która kiedyś zabłysła, a teraz gaśnie, babcia Zofia, chłopka ze wsi w Puszczy Pszczyńskiej, dziadek Ludwik kopiący motyką. Przywoływane obrazy utraconego świata dzieciństwa zachwycają szczegółem i nastrojem. Po drugie znajdziemy tam teksty komentujące wydarzenia, które poetką wstrząsnęły (historia Gruzinki ocalałej z masakry w czasie wojny gruzińsko-abchaskiej), postacie, które ją inspirują (Tołstoj) i zdarzenia na pozór błahe, które stają się tematem wiersza, jeśli potrafimy odpowiednio się przyglądać i czuć (ścięcie drzewa, natrętna osa).
Pierwsza wydana w języku polskim powieść poświęcona trudnej problematyce Tyrolu Południowego. Jej narracja poprowadzona jest wielopłaszczyznowo. Skomplikowaną historię i współczesną sytuację byłych i obecnych mieszkańców tego regionu poznajemy dzięki relacjom różnych osób, reprezentujących zarówno generację świadków minionych czasów, jak i ich późnych wnuków. To powieść o tym, ile potrzeba siły, aby przełamać barierę milczenia i przezwyciężyć obezwładniające uczucie współwiny; także o tym, co za tym milczeniem można jeszcze znaleźć...
Bernd Schuchter urodził się w 1977 roku w Innsbrucku. Ze swoim rodzinnym miastem jest mocno związany – studiował tam germanistykę, historię i filozofię, w 2005 roku założył literackie wydawnictwo Limbus, którym nadal zawiaduje. W Innsbrucku mieszka też do dzisiaj ze swoją rodziną. Jest pisarzem, wydawcą i recenzentem.
Orbis Linguarum to czasopismo filologiczne wydawane przez Instytut Filologii Germańskiej Uniwersytetu Wrocławskiego. Redagują je Edward Białek i Eugeniusz Tomiczek. Czasopismo znajduje się na liście tytułów wyróżnionych przez KBN.
Pismo przynosi artykuły i recenzje w różnych językach (polskim, niemieckim, angielskim, francuskim). Publikują w nim swoje prace naukowcy różnych specjalności – literaturoznawcy, językoznawcy, badacze życia literackiego, a także filozofowie, socjologowie, historycy i badacze stosunków polsko-niemieckich.
Książka Přidala opisuje naszą rzeczywistość, lecz jest to opis naznaczony wyimaginowaną optyką fantastycznych istot, które zjawiska i zdarzenia interpretują zupełnie inaczej niż my. Spróbujmy odstąpić choćby kawałek ziemi skolonizowanej przez rozum naszym instynktom i pragnieniom, mówi demiurg Přidal, zarzućmy pragmatyzm i zapomnijmy na chwilę o cywilizacji.
Do rąk czytelnika przekazujemy katalog zachowanych do dziś odlewów gipsowych sztuki antycznej, których kolekcję zbudował uniwersytet we Wrocławiu. Jej początki sięgają XIX wieku, a zbiór rozrastał się dzięki staraniom kolejnych dyrektorów muzeum uniwersyteckiego. W zawierusze II wojny światowej wiele eksponatów przepadło, jednak obiekty, które przetrwały, dają nam obraz tego zbioru – typowej kolekcji o charakterze dydaktycznym. Warto przypomnieć, że w XIX wieku na niemieckich uczelniach obowiązkowym elementem kształcenia na kierunkach filologia klasyczna i archeologia klasyczna (tak nazywano historię sztuki starożytnej) były studia nad formą. Umożliwiały je gipsoteki, które tworzono od XVIII wieku. Taką gipsoteką była dla studentów Universitas Wratislaviensis wrocławska kolekcja.
Katalog ten wyróżnia się spośród innych podobnych publikacji, ponieważ każde hasło oprócz podstawowych informacji zawiera także obszerny opis gipsu oraz porównanie jego zgodności z oryginałem. Dzięki tej rozbudowanej części opisowej publikacja może okazać się szczególnie interesująca dla studiów nad historią archeologii.
Tekst w książce w językach polskim i angielskim.
Powieść Jaworowi ludzie to swoisty hołd, jaki składa autorka bohaterom epoki Bolka II Małego (świdnickiego). Ludziom często zapomnianym, którzy żyli i budowali kulturowe dzieło, jakie – już tylko we fragmentach – jeszcze dziś możemy podziwiać na terenach dawnego księstwa świdnicko-jaworskiego. Ta wyprawa do czasów średniowiecza jest z jednej strony bardzo realistyczna, ponieważ znajdziemy w książce historyczne wydarzenia, z drugiej zaś strony to podróż magiczna, przepełniona średniowieczną symboliką i tajemniczością. Ten odległy świat w powieści jawi się czytelnikowi jako zupełnie bliski i interesujący, a takie miasta i miejsca, jak chociażby Świdnica, zamek Książ i zamek Grodno, będące częścią tej bogatej historii, nabierają symbolicznego znaczenia. Bo przecież, jak mówi jeden z bohaterów książki: „Są miejsca, które pytają, nieraz dają odpowiedzi, dlatego krążymy przy nich niczym planety wokół kosmicznego środka świata (...). Każda ziemia na taki środek, swoje Liber Mundi, dziedzictwo, a nasz, twój jest właśnie tutaj (...) Bez pamięci jesteśmy niczym”.
Po przeczytaniu tej książki podróż na Dolny Śląsk zapewne będzie już inna...
Patriarchatu dawno miniona chwała to potoczysta, epicka opowieść o doświadczeniach środkowo-wschodnich Europejczyków - Ukraińców, Czechów i Niemców. Jej głównymi bohaterami są mężczyźni rodu Berezinków: świetnie wystylizowany na mitycznego patriarchę Ukrainiec Jefim Berezinko, jego syn Teodor, dalej syn Teodora Roland i wreszcie syn Rolanda Włodzimierz. Wędrujemy z nimi po Europie, rozpoznając mechanizm ludzkiego losu i przemijania, spotykając tragikomiczne postaci i zjawy niczym z nocnych koszmarów.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?