Klasyka powieści detektywistycznej i czarnego kryminału w nowym przekładzie W biurze detektywistycznym Sama Spadea i Milesa Archera pojawia się tajemnicza piękność, która pragnie odnaleźć swą zaginioną siostrę. Zlecenie od Brigid OShaughnessy uruchamia lawinę wydarzeń, których celem okazuje się statuetka tytułowego sokoła. Szorstkiemu, błyskotliwemu Spadeowi i pannie OShaughnessy w poszukiwaniach tego bezcennego skarbu towarzyszy galeria szemranych postaci, a to wszystko w przesyconym alkoholem i papierosowym dymem powietrzu posępnego San Francisco. Dziś Sokół maltański znany jest u nas głównie ze znakomitej ekranizacji z Humphreyem Bogartem w roli Sama Spadea. Niesłusznie, bo cierpkie, dowcipne pióro Dashiella Hammetta świetnie wytrzymało próbę czasu, o czym przekonuje nowy przekład autorstwa Tomasza S. Gałązki, a także fakt, że w rankingach na najlepsze kryminały wszech czasów powieść Hammetta wciąż plasuje się w ścisłej czołówce.
Jedna z najwybitniejszych powieści o II wojnie światowej Prusy Wschodnie, styczeń 1945 roku. Wojska niemieckie są w odwrocie, nadciąga Armia Czerwona. Dworek rodziny von Globig, Georgenhof, popada w ruinę. Ciocia zarządza majątkiem najlepiej, jak potrafi, odkąd Eberhard von Globig, oficer specjalny niemieckiej armii, poszedł na wojnę, zostawiając w domu piękną żonę Katharinę i jej dwunastoletniego syna Petera. Niemcy uciekają z okupowanych terytoriów i w Georgenhof pojawiają się kolejni nieoczekiwani goście: nazistowska skrzypaczka, malarz-dysydent, bałtyckiego baron, a nawet żydowski uchodźca. Ale życie rodziny toczy się dalej tak samo banalnie jak zawsze. Wszystko na darmo to najpełniejszy obraz zagłady niemieckiego świata w Prusach Wschodnich, jego moralnej, kulturowej i materialnej klęski. Kempowski przedstawia ją bez patosu i sentymentalizmu, nieraz z sarkastycznym poczuciem humoru, stawiając fundamentalne pytania o winę, odpowiedzialność i stopień uwikłania przedstawicieli elit mieszczan, posiadaczy ziemskich, urzędników, nauczycieli, duchownych w narodowy socjalizm. Książka Wszystko na darmo ukazała się w Niemczech w 2006 roku i przez niemiecką, a później także anglojęzyczną krytykę zgodnie uznana została za dzieło wybitne. To ostatnia powieść w dorobku autora.
Jest rok 2500. Po dwóch latach międzygalaktycznej podróży wysłany z Ziemi statek kosmiczny ląduje na nieznanej planecie, gdzieś w Pasie Oriona. Zastany świat uderzająco przypomina rodzinną planetę kosmonautów. Ta sama atmosfera, woda, roślinność. Są tam również ludzie. Zniewoleni przez inteligentne małpy: prawdziwych władców planety. Napisana w 1963 roku powieść SF francuskiego pisarza i dyplomaty Pierra Boulle sfilmowana i nagrodzona Oskarem pięć lat później to już klasyka gatunku. Klasyka niejako zapomniana, przysłonięta przez ogromny sukces kolejnych filmów z serii. Teraz, dzięki ArtRage ukaże się w nowym tłumaczeniu Agaty Kozak. Obowiązkowa pozycja dla fanów Stanisława Lema i Janusza Zajdla. Książka ukaże się w serii Cymelia w której przypominamy nieco zapomniane, bądź nieznane w Polsce, dzieła klasyki literatury światowej.
Dystopijny majstersztyk Kay Dick wzbudził zachwyt w momencie wydania, po czym został zapomniany na ponad cztery dekady. Odkryty na nowo w Anglii przeżywa dziś drugą młodość: ukazuje się po raz pierwszy we Francji, w Stanach Zjednoczonych, Niemczech oraz w Polsce. Powieść strukturalnie niejednoznaczna: bo czy mamy tu do czynienia z jedną narratorką lub jednym narratorem, czy może wieloma mówiącymi osobami nie jest ani razu jasne. Wiadomo natomiast na pewno, że ukazane nam historie mają miejsce w koszmarnym świecie, w którym oddanie się jakiejkolwiek formie twórczości jest bezwzględnie piętnowane i grozi jej autorowi nieodwracalnymi konsekwencjami.Proza Dick skłania do swobodnej interpretacji jedni czytają ją jako orwellowską wizję przyszłości, inni chcą widzieć w niej szereg fenomenalnie zarysowanych sennych koszmarów, jeszcze inni metaforę twórczych zmagań samej autorki.Niebywale prorocza opowieść, w której anonimowy tłum obiera sobie za cel artystów i niszczy ich dzieła, wymierzając karę za zbrodnię indywidualizmu. Niepostrzeżenie przeraża! Margaret AtwoodZaginione arcydzieło pośród dystopii. Apel o wolność osobistą i intelektualną, wystosowany przez artystkę, która nie godziła się na życie zgodne z zasadami narzuconymi przez społeczeństwo. The Paris Review
Historia „jednego z najbardziej niepokojących skandali korupcyjnych ostatnich 20 lat” („New York Times”) autorstwa nominowanego do Pulitzera autora, który zdemaskował ciągnącą się latami działalność rabunkową gangu gliniarzy z Baltimore.
Na podstawie „Miasto jest nasze” powstał serial HBO z Jonem Bernthalem w roli głównej, w reżyserii R. M. Greena („King Richard”), za którym stoją twórcy kultowego „The Wire”
„Dziennikarskie śledztwo, które nie tylko ukazuje wzlot i upadek skorumpowanej jednostki policji, lecz także stanowi nieuniknione zakończenie półwiecznej katastrofy, którą okazała się amerykańska wojna z narkotykami” – David Simon.
Baltimore, 2015 rok. W całym mieście wybuchają zamieszki. Mieszkańcy domagają się sprawiedliwości dla Freddiego Graya, dwudziestopięcioletniego czarnego mężczyzny, który zmarł w podejrzanych okolicznościach w policyjnym areszcie. Gwałtownie wzrasta ilość narkotyków na ulicy i liczba brutalnych przestępstw. W Baltimore ginie najwięcej osób od dwudziestu lat – w ciągu roku w ledwie 600-tysięcznym mieście dochodzi do 342 zabójstw. Dowódcy baltimorskiej policji, pod presją biura burmistrza i śledztwa federalnego w sprawie śmierci Graya, które zawisło nad ich komendą, zwracają się o pomoc do sierżanta Wayne’a Jenkinsa i jego elitarnej jednostki, która ma zmieść broń i narkotyki z ulicy.
Ale za kulisami tego przedsięwzięcia rozkwita spisek przestępczy na bezprecedensową skalę. Jenkins, któremu powierzono zadanie uporania się z kryzysem z bronią i narkotykami, postanawia ów kryzys wykorzystać. Razem z innymi członkami Jednostki Zadaniowej ds. Śledzenia Broni okrada mieszkańców Baltimore – ukrywa narkotyki przechwycone podczas nalotów, przywłaszcza tysiące dolarów w gotówce znalezione w prywatnych domach, fabrykuje dowody, by zbić z tropu Wydział Wewnętrzny. Latami nikt nie kontroluje ich bezczelnej działalności przestępczej, w wyniku której zapadają niezliczone bezprawne wyroki skazujące, ginie niewinny cywil, a jeden z policjantów w tajemniczych okolicznościach dostaje kulkę w łeb ledwie dzień przed tym, jak miał zeznawać przeciwko jednostce Jenkinsa.
W tej niezwykle aktualnej książce Justin Fenton, ceniony i nagradzany dziennikarz śledczy, wnikliwie przedstawia cały skandal na podstawie setek wywiadów, tysięcy stron akt sądowych i niezliczonych godzin materiałów wideo. Efektem jest niewiarygodny, pasjonujący reportaż o mieście, które zdeprawowana jednostka policji wzięła za zakładnika, i o toczącej się wciąż walce między amerykańskimi stróżami prawa a społeczeństwem, któremu winni służyć.
Justin Fenton - reporter śledczy pracujący aktualnie dla The Baltimore Banner, zaś wcześniej, przez 17 lat, dla The Baltimore Sun.
„Wczoraj” Juana Emara (1893-1964), pisarza podziwianego m.in. przez Pabla Nerudę, Roberta Bolana, Alejandra Jodorowsky’ego i Cesara Airę, koresponduje z dziełami Kafki i Nabokova, zapowiadając narodziny realizmu magicznego. W San Agustín de Tango – Macondo Emara – nigdy nie wiadomo, co się wydarzy ani kogo się spotka. Zwykła małżeńska przechadzka zaczyna się tu od makabrycznej egzekucji z użyciem gilotyny za snucie rozważań na temat intelektualnych przyjemności płynących z seksu. W zoo śpiewa małpi chór, a struś pożera lwa. Mężczyzna w trakcie sikania skacze na linie przez czas i ucieka, a może i nie, bo w surrealistycznym świecie Emara o pewność trudno. Juan Emar (1893-1964) właśc. Álvaro Yánez Bianchi) – pisarz, malarz, krytyk sztuki. Prekursor chilijskiego surrealizmu, w latach 20. mieszkał z żoną w Paryżu, gdzie zetknął się z awangardą dadaizmu i surrealizmu, co wyraźnie wpłynęło na jego twórczość.
Powieść nominowana do National Book Award w kategorii Literatura w przekładzie.1984 rok, sam środek rządów Pinocheta, znikają setki ludzi, a dziesiątki tysięcy trafiają do więzień. Członek tajnej policji wchodzi do siedziby dysydenckiej gazety i spowiada się reporterce. Jego zdjęcie i tytuł z okładki Torturowałem dręczą narratorkę Strefy mroku przez całe dorosłe życie. Zanurzoną w popkulturowych odniesieniach Strefą mroku Nona Fernndez udowadnia, że wciąż można powiedzieć coś nowego na temat zbrodniczych dyktatur XX wieku. Z wprawą dokumentalistki wplata w fikcję literacką wspomnienia i reporterskie fragmenty, wykorzystując technikę rekonstrukcji zdarzeń, by stworzyć jak ujął to Ariel Dorfman na łamach New York Timesa szalenie nowatorską powieść, która wnosi wiele do literatury nie tylko w Chile.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?