Magia stylu. Cały sekret kryje się w tych słowach. Wiele kobiet poświęca swemu wizerunkowi serce i duszę, starannie wybierając makijaż, fryzurę i kolor włosów, szukając bezustannie tej jedynej, wyjątkowej sukni i kolekcjonując tony dodatków. Większość osiąga w ten sposób pewien poziom elegancji, niewiele natomiast jest w stanie stworzyć własny styl, który sięga poza modę i wykracza poza stereotypy. Dziesięć kobiet opisanych w tym niezwykłym albumie pozostawiło po sobie dziedzictwo, które przetrwało upływ czasu i zmiany mody. Każda z nich funkcjonuje w zbiorowej pamięci jako pamięć unikatowa, wyjątkowa i absolutnie niedościgniona.
W poszukiwaniu nowego domu i przygody brytyjski dziennikarz Benjamin Mee wraz z rodziną objął w posiadanie upadające zoo na angielskiej wsi. Zamarzyło mu się poprowadzenie tam rodzinnego biznesu. Wszyscy koledzy zgodnie twierdzili, że kompletnie zwariował. Przecież mieszkał sobie spokojnie na południu Francji, pisał artykuły, już prawie opanował język francuski (ku rozpaczy miejscowych). A jednak w 2006 roku Mee razem z żoną Katherine, dwójką dzieci, bratem i siedemdziesięciosześcioletnią matką wprowadził się do Parku Dzikich Zwierząt w Dartmoor, gdzie rezydowały do tej pory m.in. lew Solomon, wilk Zak, tapir Ronnie i jaguar Sovereign. Szczęście i radość z przywracania świetności temu miejscu szybko jednak zostały zakłócone: zdiagnozowana jeszcze we Francji choroba Katherine - rak mózgu - znów dała o sobie znać...Kupiliśmy zoo to niezapomniany portret rodziny żyjącej w niecodziennym otoczeniu, opowieść o tajemnicach królestwa zwierząt i świadectwo triumfu nadziei nad rozpaczą.
Ta opowieść jest wyjątkowa, a przez to, że Mee wydaje się podobny do nas, potrafi zainspirować czytelników do podjęcia własnych, osobistych wyzwań.
inthenews.co.uk
Rozczulający, zabawny i poruszający pamiętnik Benjamina Mee jest naprawdę wspaniałą lekturą.
?Winnipeg Sun"
Opowieści wigilijne to ilustrowany album zawierający 26 opowieści - wspomnień związanych z Wigilią i świętami Bożego Narodzenia spisanych przez dziennikarkę Ewę Gil-Kołakowską na podstawie rozmów ze znanymi i lubianymi Polakami: aktorami, wokalistami, przedstawicielami świata sportu, nauki i showbiznesu. Wzruszające, pełne humoru, najczęściej ciepłe, czasem nostalgiczne, pełne szczegółów z lat dzieciństwa i młodości, ilustrowane są fotografiami z albumów rodzinnych i współczesnymi zdjęciami bohaterów książki.
Są wśród nich reprezentanci różnych profesji, różnych pokoleń i różnych tradycji regionalnych i rodzinnych: Kazik Staszewski i ks. Isakowicz Zaleski, Magda Schejbal i Magda Zawadzka, Piotr Galiński i Jan Miodek, Tomasz Raczek i Robert Makłowicz, Paweł Królikowski i Danuta Stenka? Dodatkiem do wspomnień jest dwanaście zwięzłych tekstów, napisanych przez księdza Henryka Szareykę, traktujących o polskiej tradycji wigilijnej i bożonarodzeniowej. Stanowią one komentarz teologiczno-etnograficzny do świątecznych zwyczajów i obrzędów.
David Yallop - angielski dziennikarz i dokumentalista jest już w Polsce dobrze znany. Napisał bowiem dwie książki, które sprzedały się w u nas w bardzo dużych nakładach. Mowa o książkach o najsłynniejszym terroryście świata Carlosie pt. ,,Szakal"" oraz z niezwykle kontrowersyjnego dzieła ,,W imieniu Boga"", książki w której autor ujawnia kulisy tajemniczej śmierci papieża Jana Pawła I i kulisy działalności arcybiskupa Marcinkusa i kierowanego przezeń Banku Watykańskiego. ,,W imieniu Boga"" sprzedało się w Europie w kilkusettysięcznych nakładach. I podobnie dzieje się z jego najnowszą książką - książką o kulisach pontyfikatu Jana Pawła II, ,,naszego"" papieża, Karola Wojtyły. Ta książka może być szokująca dla polskiego czytelnika, przyzwyczajonego wyłącznie do hagiograficznych książek dotyczących Jana Pawła II. Tymczasem pracę Yallopa można najkrócej streścić sloganem: Prawda i kłamstwa - prawdziwa historia człowieka, którego nazwano ,,Jan Paweł Wielki"". Od chwili, gdy Karol Wojtyła został papieżem, dążył do uzyskania wpływów politycznych i pragnął odgrywać istotną rolę na światowej scenie. Na początku dwudziestego pierwszego wieku mogło się wydawać, że opowiada się za zmianami, zapowiadającymi odnowę Kościoła. Po wielu latach badań, dzięki kontaktom w CIA i KGB, dzięki polskim służbom specjalnym i źródłom w samym Watykanie, David Yallop odsłania prawdę kryjącą się za obiegowymi opiniami na temat papieża. W swej kontrowersyjnej i bezlitosnej relacji Yallop ujawnia mity i półprawdy dotyczące doniosłych wydarzeń z 1989 roku i upadku komunizmu, trwającego od dawna złego zarządzania finansami Watykanu, nieumiejętności rozwiązania kryzysu związanego z wykorzystywaniem seksualnym dzieci, który ujawniono w latach osiemdziesiątych, rozkwitu Opus Dei oraz mitu ,,Świętego Przymierza"" między Białym Domem i Watykanem. Yallop nie stroni od opinii skrajnych często - zwłaszcza z naszego polskiego punktu widzenia - niesprawiedliwych. Ale przecież to po prostu inny punkt widzenia.
Hulya ma 17 lat, kiedy wbrew jej woli ma zostać w Turcji wydana za mąż. Dzięki podstępowi udaje jej się uciec do Niemiec, gdzie się urodziła i dorastała. Gdy jej młodszej siostrze grozi ten sam los, postanawia uprowadzić Esme. Nie może liczyć na pomoc z żadnej strony, zostaje jej tylko jedna droga, która może ją zaprowadzić bezpośrednio do więzienia...
Książka walecznej Niemki tureckiego pochodzenia: po latach pełnych wstydu i milczenia Hulya Kalkan spisała protokół swojego cierpienia.
Der Spiegel
Nie wierzę w życie pozaradiowe fragment
W Łodzi.
Presley rozwiódł się z Priscillą, a ja jestem szczęśliwy
Uzyskałem drugi wynik maturalny w Zduńskiej Woli. Pierwsza była Baśka i to jej przysługiwał przywilej wyboru studiów bez egzaminów. Wybrała anglistykę. Ja zrobiłbym to samo, gdybym otrzymał przepustkę na studia. A tak pojechałem (pod opieką mamy!) na egzamin z matematyki i fizyki do Lodzi.
Na politechnice wcześniej studiowała moja siostra Małgośka. Odwiedzałem ją czasem, dzięki czemu dowiedziałem się o istnieniu Studenckiego Radia Żak. Myśl o tym, że zostanę radiowcem, dojrzewała po cichu. Moim marzeniem nie podzieliłem się ani z rodzicami (ojciec wciąż uważał, że trajkotanie do mikrofonu chleba nie zapewnia), ani z Mariolą, do której pisałem coraz krótsze listy.
Odkąd pamiętam, byłem powściągliwy w emocjach i wyjawianiu planów na życie. Ale podczas studiów jeszcze bardziej zamknąłem się w sobie. Któregoś dnia po prostu zszedłem do kiosku i kupiłem gruby zeszyt. Odtąd moje najskrytsze myśli zapisuję w pamiętniku.
Marek Niedźwiecki wyłącza mikrofon i po cichu opuszcza Myśliwiecką. W lokalu czekają na niego Billie Holiday (na chandrę) i Genesis (w godzinie melancholii). Zaszywa się w gronie płyt, w ciepłym szlafroku. Lubi pomyśleć sobie o Australii jak o kochance, do której ucieka od Trójki. Lubi też przestraszyć się przed snem, najlepiej amerykańskim horrorem. Wtedy śpi spokojnie. W życiu poza radiowym lubi być niewidzialny i nieuchwytny. Napisał o tym książkę. Książka jest bogato zilustrowana obrazami z prywatnego archiwum Pana Marka Niedźwieckiego. Nie wierzę w życie pozaradiowe Spis Treści:
WSTĘP
W poprzednim wcieleniu
W SZADKU
Tato plącze, a dla mnie liczy się Niemen
W ZDUŃSKIEJ WOLI
Cala klasa głosuje, a ja mówię na co
W ŁODZI
Presley rozwiódł się z Priscillą, a ja jestem szczęśliwy
W WARSZAWIE
Chcesz pracować w Trójce? Nie rób niczego głupiego
W DALEKIM ŚWIECIE
Czuję się bezpiecznie i anonimowo
W MIESZKANIU
Uciekam w sny kolorowe, fabularne, pełnometrażowe
Zbiór opowiadań ""Pod czerwoną różą i opowiadania różne"" jest dopełnieniem kompletu twórczości Karola Olgierda Borchardta. W tym tomie zamieszczono wszystko to, co nie ukazało się we wcześniejszych książkach pisarza.W pierwszej części, ""Pod czerwoną różą"", autor wraca do wspomnień z lat dzieciństwa i wczesnej młodości. Te opowiadania, odtwarzające atmosferę miejsc najbliższych sercu pisarza i przywołujące najważniejsze dla niego osoby, pozwalają bliżej poznać fascynującą osobowość kapitana Borchardta. Na ""Opowiadania różne"" składają się utwory, które publikowane były za życia autora w czasopismach i te znalezione w archiwum pisarza po jego śmierci.Uzupełnieniem tego tomu są zatytułowane ""Pod białą różą"" wspomnienia Ewy Ostrowskiej, zaprzyjaźnionej z kpt. Borchardtem asystentki pisarza.Dla Karola Olgierda Borchardta każda z tytułowych róż - czerwona i biała - miała symboliczne znaczenie.
Jest to książka przygodowa i podróżnicza. Mądra, a jednocześnie pełna humoru. Sprawia, że Czytelnik zaczyna się głośno śmiać. Jest to także album niezwykłych fotografii z wypraw w najdziksze rejony świata. Wojciech Cejrowski zabierze Państwa na wyprawę do ostatnich dzikich plemion.
Pierwsze egzemplarze Gringo wśród dzikich plemion trafiły do księgarń w dniu moich urodzin w czerwcu 2003 roku. Egzemplarz nr 500.000 zaksięgowano jako sprzedany w czerwcu 2011. Osiem lat na rynku i wciąż na listach bestsellerów. Złota książka!
Pół miliona egzemplarzy to w Polsce nakład kolosalny ? dlatego świętujemy i dlatego wymieniliśmy okładkę na złotą. Złota książka ? jak złota płyta.
Często mi Państwo mówią, że lekko się czyta. Wiem, ale jeśli ktoś myśli, że to dlatego, że mam lekkie pióro, to ciężko się myli ? ja tę książkę pisałem z mozołem przez trzy lata. Czyta się lekko, bo jest wypracowana, wycyzelowana, a właściwie... wypocona. Wspominam o tym nie po to, żeby się użalać, ale po to, by ktoś, komu teraz idzie pod górkę, wiedział, że wysiłek popłaca. Nie ustawajcie w drodze! I bądźcie cierpliwi ? na dobre owoce warto czekać latami. Ja na przykład czekam sobie teraz na ten moment, kiedy przekroczymy milion. Czekam ? i nigdzie mi się nie śpieszy.
Wojciech Cejrowski
Władimir Arsenjew, zapalony podróżnik i badacz Kraju Ussuryjskiego, podczas swoich licznych wypraw nieraz korzystał z pomocy tubylczych przewodników, lecz żaden nich nie pozostawił po sobie tylu żywych i gorących wspomnień co Gold - niezrównany Dersu Uzała.
Podczas wspólnych wędrówek ten leśny człowiek odsłaniał przed autorem tajniki przyrody, uczył go mowy natury, odwiecznych praw i przykazań rządzących pierwotną tajgą.
Ta porywająca historia wyjątkowej, bezinteresownej przyjaźni stała się źródłem inspiracji dla wielkiego reżysera Akiry Kurosawy. Rok 1975 przyniósł jego wybitne dzieło ? film Dersu Uzała ? który nagrodzony został Oskarem za najlepszy obraz zagraniczny.
?Jamila Barakzai, twoje dni są policzone. Proś miłosiernego Allaha, żeby wybaczył ci wszystkie grzechy. Przygotuj się: wkrótce umrzesz?.
Straszona śmiercią przez talibów, pozostawiona samej sobie przez zwierzchników, Jamila uparcie odmawia zdjęcia munduru. Od najmłodszych lat marzy tylko o tym, by być policjantką i służyć swojemu krajowi. Nie wystarcza jej jednak wyobraźni, by zdać sobie sprawę, że powołanie przekształci jej życie w bezustanną walkę z odziedziczonym po przodkach porządkiem rzeczy, z dyktaturą społeczeństwa patriarchalnego, z fundamentalistycznym fanatyzmem. Jest to wojna codzienna, odważna i prowadzona nieustępliwie. Z narażeniem życia.
Świadectwo kapłana-egzorcysty o kobietach, które dokonały aborcji i poniosły jej dramatyczne konsekwencje w swoim życiu rodzinnym i duchowym. Były chwile, kiedy dręczył je ogromny niepokój i lęk, którego źródła nie potrafiły odkryć?
Ojciec Christian proponuje tu konkretną terapię psychologiczną i duchową dla wszystkich dotkniętych złem wyrządzonym przez aborcję. Przez swój głęboki duchowy wgląd, oparty przede wszystkim na sprawowanej posłudze, pozwala zrozumieć wszystkim, wierzącym i niewierzącym, jak ogromny wymiar cierpienia i grzechu niesie ze sobą aborcja.
Każda aborcja jest uśmierceniem niewinnego dziecka. W tej zbrodni zawsze uczestniczy, choć nie jest bezpośrednim sprawcą, ten, który ?od początku był zabójcą? (J 8, 44). Dlatego w wielu wypadkach niezbędna okazuje się pomoc osoby duchownej, a w szczególności egzorcysty. Uzdrowienie, którego nie są w stanie dokonać lekarz ani psycholog, może przynieść jedynie Dzieciątko Jezus, narodzone z Maryi Dziewicy.
Człowiek, który rozmawiał z szatanem!
Pojawiło się wielu antychrystów. I my nie możemy zamykać oczu na to, co nas otacza; nie możemy nie zdawać sobie sprawy z tego, ze razem z cywilizacją miłości rozprzestrzenia się inna cywilizacja. A zatem byłoby dobrze, by zostało nazwane po imieniu to zło obecne na świecie?
Jan Paweł II, Avvenire, styczeń 1994
Rowerem do Afganistanu to pasjonujący zapis rowerowej podróży przez Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan, Uzbekistan, Afganistan i Pakistan, która miała miejsce w 2008 roku. Autor jako jedyny do tej pory Polak wybrał się w rowerową podróż do Afganistanu, trafiając w miejsca z reguły odległe od komercyjnych szlaków turystycznych, z niewielką ilością gotówki w kieszeni, często ,,na wariackich papierach” przemierzał kolejne stany Azji Środkowej przekraczając granice, które za sprawą dominacji kultury masowej zdają się być przez wielu nieprzekraczalne.
Z dala od głównych traktów pojawia ja się Ci, którzy poświęcili całe życie podróży.
Zaufali światu oddając się pod skrzydła przypadku. Opuszczając swe domy nie zabrali ze sobą strachu ani uprzedzeń, a ich wiara w to co robią pozwoliła im przetrwać najtrudniejsze chwile. Wyruszyli w różnych celach i kierunkach, ale wszyscy niczym Odys zmierzają do swojej Itaki. (ze wstępu)
Adam Chałupski (ur. w 1980 r.) – z wykształcenia architekt, z zamiłowania podróżnik i eksplorator. Wyemigrował na Wschód tuż po studiach, obecnie mieszka w Pekinie. Przemierzając rowerem dziesiątki tysięcy kilometrów azjatyckich bezdroży, pod prąd nurtowi masowej emigracji, autor dojrzewał w odosobnieniu, w surowych i skromnych warunkach poznając egzotyczną kulturę, języki i obyczaje. Praktykował architekturę na Cyprze, w Japonii i Chinach, pracował jako korespondent, publikując na łamach polskich oraz zagranicznych czasopism. Eksplorował rejony wojny, biedy, reżimów, walczącego podziemia, jak również obszary ultranowoczesnych potęg Azji Wschodniej.
W 2008 roku nakładem wydawnictwa LIBRA ukazała się jego bestsellerowa książka Rowerem do Indii, w której przedstawił podróż do tytułowych Indii przez Ukrainę, Turcję, Iran i Pakistan.
Prawdziwa historia człowieka, który umarł dwa razy
Bestseller New York Timesa
Kiedy lekarze po raz pierwszy orzekli śmierć Danniona Brinkleya, a jego ciało przewożono do kostnicy, przed oczami ujrzał mnóstwo anielskich istot. Podchodziły kolejno z pudełkami, otwierały je, by ujawnić tajemnicze wizje tego, co ma się w przyszłości wydarzyć.
Jego historia jest przykładem na to, jak jedna chwila może zmienić wszystko. Od tajnych służb w rządzie Stanów Zjednoczonych do pracy wolontariusza w hospicjach — dowodzi ona, że jeśli już otrzymamy od życia drugą szansę, to warto ją wykorzystać.
Książka Przeżyłem śmierć stała, się międzynarodowym bestsellerem i wkrótce po wydaniu — pozycją kultową. O tym, jak wielki ma ona wpływ na postrzeganie tematów życia i śmierci świadczą tysiące listów i e-maili od osób, które odnalazły w niej nadzieję, ukojenie i cel dalszego życia.
Ta publikacja to okazja, by zmienić swoje życie tu i teraz.
Wielokrotnie widziałem, jak „czytał w myślach" zupełnie przypadkowych
osób (...) kiedy to zimny sceptycyzm słuchacza przeradza się w obawę, na-
stępnie zdumienie, gdy uświadamia sobie, że ktoś czyta jego najbardziej
intymne myśli, niczym otwartą księgę.
- Raymond Moody, Autor książki Życie po życiu
Przeżyłem śmierć – fragment książki
Gdy umarłem po raz pierwszy
Jakieś pięć minut wcześniej, zanim umarłem, usłyszałem grzmot pioruna kolejnej burzy, nadciągającej nad Aiken w Południowej Karolinie. Za oknem widziałem błyskawice przecinające niebo, by z właściwym sobie świstem zaraz strzelić w ziemię - „boską artylerią", jak nazwał to ktoś z mojej rodziny. Przez lata słyszałem dziesiątki opowieści o ludziach i zwierzętach porażonych i zabitych przez pioruny. Opowieści o piorunach, które mój stryjeczny dziadek zwykł opowiadać późnym wieczorem, kiedy dudniły nad nami letnie burze, a pokój przeszywały jasne błyski, przerażały mnie tak bardzo, jak historie o duchach.
Ten strach przed piorunami nigdy mnie nie opuścił. Nawet tamtej nocy, 17 września 1975, w wieku 25 lat, chciałem jak najszybciej się rozłączyć, by uniknąć „telefonu od Boga". (O ile pamiętam, to także był mój stryjeczny dziadek, który zwykł był powtarzać: „Pamiętaj, gdy dostajesz telefon od Boga, zazwyczaj przeistaczasz się w gorejący krzak", ale jestem pewien, że traktował to jako żart).
- Hej, Tommy, muszę kończyć, idzie burza.
- No to co – odparł....
Przeżyłem śmierć
Spis Treści
Przedmowa - Paul Perry
Wprowadzenie - Dr Raymond Moody
1. Gdy umarłem po raz pierwszy
2. Tunel do wieczności
3. „On nie żyje"
4. Kryształowe Miasto
5. Skrzynki wiedzy
6. Powrót na Ziemię
7. W domu
8. Jedyny atut
9. Przypływ witalności
10. Tacy, jak ja
11. Zdolności pozazmysłowe
12. Odnowa
13. Zatrzymanie akcji serca
14. Gdy umarłem po raz drugi
15. Ciąg dalszy nastąpi
Jay Elliot, były wiceprezes Apple Computer i bliski współpracownik Steve?a Jobsa, zdradza szczegóły jego zadziwiającej kariery. Opisuje ważne wydarzenia z życia zawodowego tego wizjonera i geniusza biznesu informatycznego, od powstania przełomowych produktów ? jak Apple II i Macintosh ? poprzez jego odejście z firmy, a potem odrodzenie, powrót do steru Apple?a i związki z Pixarem, aż po rozwój iPoda, iPhone?a i iPada. Przedstawia fragmenty ekskluzywnych wywiadów z postaciami kluczowymi dla historii Apple Computer i ukazuje mniej znany wizerunek Jobsa ?poza sceną?, prawdziwego Steve?a, widzianego oczami tych, którzy z nim pracowali ? podczas spotkań związanych z rozwojem produktu, w pracowniach projektowych i w trakcie rozgrywek na posiedzeniach zarządu. Opisuje także życie Jobsa poza Doliną Krzemową ? Steve?a ?genialnego dzieciaka?, który raz na zawsze zmienił sposób, w jaki pracujemy, bawimy się, konsumujemy i komunikujemy. Wszystko po to, by pokazać czytelnikom, jak postępować w życiu i jak budować karierę zawodową, biorąc za przykład wyzwania, jakie podejmował Jobs, i jego kolejne triumfy. Ten Iprzewodnik dla nowej generacji pokazuje jasno i przekonująco, co robić, by ?być jak Steve Jobs?.
Nigdy nie spotkałem osobiście księdza Karola Wojtyły, a jednak nasze drogi wiele razy skrzyżowały się w Bieszczadach i Beskidzie Niskim. Chodziliśmy po tych samych szlakach i ścieżkach. Piliśmy wodę z tych samych górskich strumieni. Może nawet kąpaliśmy się w tej samej baduni...
Ksiądz Karol Wojtyła, także jako kardynał, dwadzieścia razy turystycznie bywał w Bieszczadach i Beskidzie Niskim począwszy od 1952 r. Był jednym z pierwszych, którzy po II wojnie światowej przeszli jako turyści czerwonym szlakiem beskidzkim. To stąd, przerywając swój urlop w lipcu 1978 roku, wyjechał do Rzymu na konklawe...
Ta książka opowiada o wszystkich Jego bieszczadzko-beskidzkich wędrówkach i związanych z nimi miejscach.
Podwójna dawka humoru - najzabawniejsze podróże Manna i Materny
Prywatne wspomnienia duetu, który stworzył niezapomniane programy, m.in. MdM, Za chwilę dalszy ciąg programu i M kwadrat. Absurdy PRL-u oraz niewiarygodne historie, które choć prawdziwe, brzmią jak wymyślone przez satyryka. Opowieści z czasów, gdy podróż „Stefanem Batorym” otwierała bramy wielkiego świata.
Jak autorzy zostali potraktowani przez sycylijską mafię?
W jaki sposób wprowadzili cła na plastikowe dywany?
Na co prawdziwi mężczyźni wydają pieniądze w Acapulco?
Po bestsellerowym RockMannie kolejna książka, która wzrusza jak wspomnienia z młodości, a śmieszy bardziej niż niejedna komedia.
Podróże małe i duże czyli jak zostaliśmy światowcami fragment książki
Wojciech Mann opisuje Krzysztofa Maternę
Nie podoba mi się wygląd Krzysztofa Materny, ponieważ nie jest on kobietą ani drzewem, ani niektórymi budynkami. Nie da się jednak długo pracować z kobietami, drzewami czy budynkami, a z Krzysztofem Materną, jak się okazało, można. Choć z ostrożna. Krzysztof Materną wygląda trochę jak posunięty w latach bocian: jest dosyć elegancki, dużo rusza dziobem i udaje, że ma ciągle dobry wzrok. Podoba się całej masie młodych panienek (z wzajemnością!). W seksie wytrwały, czuły i punktualny. Z charakteru jest dokładnie taki, jak jego znak Zodiaku, czyli Skorpion. To znaczy że jest szczery, dobroduszny, ma ogromne poczucie humoru na swój temat (ale jeszcze większe na inny), jest ciepły, pogodny, optymistyczny, wyzbyty jakiejkolwiek złośliwości, po prostu słodki* (Uwaga, Czytelniku, * oznacza, że nie jestem tak całkiem pewien słuszności swojej opinii, a nawet, że tak wcale być nie musi).
Książki Krzysztof Materną pisze, nigdy nie czyta. To znaczy: częściej pisze, niż czyta. Kiedyś pożyczył ode mnie dwadzieścia kryminałów z serii „Srebrnego Klucza", ale nie oddał. Szczególnie brakuje mi książki Kat czeka niecierpliwie, w miękkiej okładce. Brakuje mi też kompletu Winnetou, ale nie jestem pewien, czy łączyć te fakty. Twierdzi, że pożyczone kryminały na pewno wyniosła jego pierwsza żona. Teraz ma trzecią żonę, Magdę, która chyba już zaczęła studia, chyba iberystykę, a nawet chyba po rozpoczęciu już je skończyła. Żona Magda ma niejedno dziecko ze swoim mężem, Krzysztofem Materną. Konkretnie dwoje, różnej płci. Młodsze od rodziców, szczególnie od Ojca. Ojciec, Krzysztof Materną, lubi się przyjaźnić ze znanymi osobami. Ale oczywiście nie jest snobem. Interesuje się telewizyjnymi wiadomościami, bo musi wiedzieć, czy będzie wojna. Opowiada wspomnienia z wojska. Nie ma kolegów z wojska. Ma za to koleżanki, bo był w karnej kompanii.
Krzysztof Materną, mój dobry znajomy*, ma liczne hobby, ale raczej nietrwałe. Na przykład grał w czołgi na komputerze, nawet się wciągnął, ale zarzucił. Gra w tenisa, jak sam mówi, nie najgorzej". Widziałem go na korcie tylko raz, ale nie wygrał, chociaż grał z jakimś starcem, co tłumaczył chorobą"Podróże małe i duże czyli jak zostaliśmy światowcami"
Spis Treści:
Odprawa
Pisarze opisują się wzajemnie, żeby ułatwić Czytelnikowi zrozumienie książki
Podróż pierwsza
Początek wielkiej wyprawy statkiem „SteFan Batory" czyli jak prawdziwi podróżnicy znoszą morską przygodę — wszystko to widziane oczyma Wojtka Manna
Podróż druga
Krzysztofa Materny opowieść o tym, co się działo w różnych portach, do których zawinął „Stefan Batory"
Podróż trzecia
Refleksja Wojciecha Manna na temat tego, co może spotkać Polaka w Palermo
Podróż Czwarta
Podróż „Stefanem Batorym" nie byłaby pełna, gdybyśmy na nim nie występowali
podróż piąta
Bohaterowie jadą realizować wyścigi Formuły l do Budapesztu, czyli o tym, jak ważnymi ludźmi są goście ważnych firm
Podróż szósta
Wyjazd służbowy (z elementami rekreacji) do Lozanny, tak jak go zapamiętał Krzysztof Materna
Podróż Siódma
Samodzielna opowieść Krzysztofa Materny o tym, jak niespotykane wrażenie może na człowieku zrobić Ameryka
Podróż ósma
Ameryka penetrowana przez Wojtka Manna oraz Stanisława, |ego przyjaciela
Podróż dziewiąta
jak podbiliśmy Amerykę Północną
Podróż dziesiąta
jak zrealizowaliśmy Za chwilę dalszy ciąg programu w Ameryce, a także w Tunezji
Podróż jedenasta
jedziemy do Acapulco! Egzotyczna podróż nie tylko Krzysztofa Materny, który właśnie o tym opowiada
Podróż dwunasta
Opowieść Krzysztofa Materny o tym, jak marzył o grze na polach golfowych w RPA i co z tego wynikło
Podróż trzynasta
Komfortowe wyjazdy z prywatnym biurem podróży Krzysztof Materny, czyli opowieść o przyjaźni z kimś innym niż Wojtek
Podróż czternasta
Jak robiliśmy cyrk w Katowicach
I po podróżach
Odpowiadamy na pytanie, dlaczego napisaliśmy tę książkę
Skąd fotki
"Ludzie Boga" to zbiór pism z lat 1974-1996 o. Christiana de Chergé, jednego z siedmiu trapistów z klasztoru w Tibhirine, w Algierii, którzy 21 maja 1996 roku ponieśli śmierć z rąk fundamentalistów islamskich. Porwanie i zamordowanie francuskich mnichów z Tibhirine było jednym z kulminacyjnych punktów fali przemocy i zbrodni, jaka przetoczyła się przez kraj w wyniku starć rządu z ekstremistycznymi grupami terrorystycznymi, dążącymi do jego obalenia. Przełożonym małej benedyktyńskiej wspólnoty był wówczas o. Christian de Chergé, który wraz ze swoimi współbraćmi zostawił poruszające świadectwo życia, dialogu międzyreligijnego i rozumienia męczeństwa we współczesnym świecie.
O historii tej znów stało się głośno za sprawą wejścia na ekrany filmu Xaviera Beauvois pod tytułem "Ludzie Boga", który zdobył Grand Prix w Cannes oraz prestiżową nagrodę francuską Cesar i został okrzyknięty przez krytyków "arcydziełem miłości i kina"
Ryk silnika zarzynanego przez piasek wciskający się wszędzie, kilka dni bez jedzenia i choćby godziny snu, zmęczenie, którego nie da się opisać, bo brak już siły żeby nawet o nim pomyśleć... A wszystko po to, żeby spełnić marzenie życia -przejechać najtrudniejszy rajd świata przez Saharę do Dakaru i tym samym zostać pierwszą Polką, która tego dokonała. Automaniaczka jednak to nie tylko książka o tym, jak dziewczyna radzi sobie w świecie zdominowanym przez mężczyzn. To napisana z dużym dystansem do siebie i własnych dokonań auto(moto)biografia, w której Martyna Wojciechowska zdradza kulisy swojej pasji. Będzie więc o ucieczkach z domu, nocnych eskapadach na Romecie, pierwszych miłościach, próbach bicia rekordów prędkości, jeździe bez prawa jazdy, a wszystko to w realiach PRL-u, kiedy to motocykle kupowało się w sklepie ogrodniczym.
Misternie sporządzony portret Coco Chanel to nie tylko jej burzliwe związki, ale także fascynujące okoliczności, jakie towarzyszyły pomysłowi na „małą czarną” czy ukazaniu się na rynku słynnych perfum Chanel nr 5, tajemny język i symbolika, którymi kreatorka opatrywała swoje dzieła, niezwykłe znajomości i przyjaźnie, wpływ dzieciństwa i wczesnej młodości na późniejsze lata jej życia – wszystko wywiedzione z imponującej ilości materiałów źródłowych, do których dotarła Justine Picardie.
Opowieść o Coco Chanel otwiera historia porzuconego dziecka, zagubionego jak mała dziewczynka z mrocznej baśni: nowe, dotychczas nieznane szczegóły z początkowych lat życia Gabrielle Chanel spędzonych w zakonnym sierocińcu i zakończonych ucieczką w niekonwencjonalną dorosłość posłużyły autorce tej znakomicie napisanej biografii do wydobycia na światło dzienne tego, co kryło się pod lśniącą powierzchnią mitycznej ikony świata mody.
Coco Chanel, przedmiot strachu i kultu ze strony całego świata mody, zmarła w 1971 roku w wieku osiemdziesięciu siedmiu lat. Ale jej spuścizna wciąż żyje. Justine Picardie wydobywa Gabrielle Chanel z ukrycia i demaskuje to, co Coco Chanel starała się zatuszować, zacierając granice między prawdą a mitem, by ostatecznie uczynić najpotężniejszą kreację z samej siebie.
„Malownicza opowieść o życiu Coco Chanel ma wszelkie elementy charakterystyczne dla powieści: tajemnicę, poczucie straty, poszukiwanie sławy i bogactw, słynnych kochanków /…/ – bardzo to przypomina stylem samą Chanel”.
„Daily Mail”
Justine Picardie jest autorką czterech książek, w tym znakomicie przyjętych przez krytyków wspomnień If the Spirit Moves You oraz niedawno wydanej powieści Daphne. Pracowała dla „Vogue’a” i „Observera”, obecnie prowadzi rubrykę poświęconą modzie w „Sunday Telegraph” i pisuje do innych czasopism, w tym „Harper’s Bazaar” i „Times of London”. Mieszka w Londynie razem z dwoma synami.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?