KATEGORIE [rozwiń]

Wojciech Chudziński

Okładka książki Kręgi, cuda, kwanty

25,00 zł 18,37 zł


Trudno w kilku zdaniach oddać oryginalną koncepcję firmującego ten tom tandemu znanych dziennikarzy, która pozwala połączyć ze sobą w jedną całość tak, wydawałoby się, odległe fenomeny, jak: religijne objawienia i piktogramy w zbożu, stygmaty i eksperymenty spod znaku paradoksu kota Schroedingera, teorie Carla Gustava Junga i holograficzną budowę wszechświata, cud świętego Januarego z działaniem świadomości grupowej. Nie ulega natomiast wątpliwości, że Kręgi, cuda, kwanty stanowią z jednej strony, wyzwanie dla wszystkich, którzy usiłują badać i analizować rzeczywistość jedynie za pomocą szkiełka i oka, z drugiej zaś, osób trafnie uznających prymat ducha nad materią, niepotrzebnie natomiast lekceważących intelekt jako równoprawne, obok odczytów intuicyjnych czy szerzej: pozazmysłowych, narzędzie badania rzeczywistości. Marek Rymuszko, red. naczelny miesięcznika Nieznany Świat Fragment książki       WSTĘP       Będziemy grać w ten sposób, Aż nasz puls i wasz Staną się jednym...       Duke Ellington       Początki tej książki sięgają pewnego listopadowego popołudnia, kiedy to znany bydgoski dziennikarz i publicysta, a obecnie zastępca redaktora naczelnego miesięcznika „Nieznany Świat" Wojciech Chu-dziński zaproponował mi współpracę przy projekcie, który wkrótce zmienił całe moje życie. Chodziło o napisanie książki o fenomenie „kręgów zbożowych", która zaprezentowałaby mniej znaną stronę tego zjawiska.       W mediach nie brak informacji na temat „znaków" ukazujących się w Wylatowie1 - nieformalnej „stolicy" polskich piktogramów. Publikacje te mają różny charakter: od rzetelnych relacji i ciekawych hipotez, po prześmiewcze paszkwile tudzież ordynarne kłamstwa. Wiele osób wyrobiło sobie własny pogląd na temat formacji powstających w zbożu. Najpopularniejsza wersja, którą rozpowszechniają polscy ufolodzy, wiąże się z ingerencją Obcych.       Z drugiej strony, duży procent społeczeństwa uważa, że kręgi to jednak robota ludzi wyposażonych w „deskę i sznurek". Łatwo pozostać sceptykiem, wszak to dużo prostsze, niż uwierzyć, że tuż obok nas manifestuje się coś, czego nauka nie potrafi wytłumaczyć.       Dopiero bliższe zapoznanie się z całym fenomenem pozwala zrozumieć jego złożoność i piękno, umożliwia dostrzeżenie pewnych ukrytych aspektów, o których rzadko mówi się w Polsce. Tymczasem w niektórych piktogramach została zakodowana starożytna, dawno zapomniana wiedza. Inne wykazują zadziwiająco dużo powiązań ze współczesną matematyką, astronomią i fizyką. Mnogość odwołań, ukrytych symboli i możliwych interpretacji zmusza do przewartościowania przekonań. Staje się jasne, że dostępna wiedza nie pomoże nam ani w zrozumieniu sposobu tworzenia wzorów w zbożu, ani w odczytaniu ich znaczenia. Nie można też posłużyć się wyświechtanym sloganem, że agroglify są wytworem „kosmitów" i - zamknąć dyskusję. Nawet jeśli tak by było, trzeba podążyć za „białym królikiem".       Szukanie odpowiedzi tam, gdzie o nie niełatwo, stanowi dźwignię naszego rozwoju i źródło ewolucji cywilizacji. Szacunek dla samych siebie nakazuje podjęcie dalszych dociekań.       Postawiliśmy sobie za cel nie narzucać Czytelnikowi żadnego rozwiązania. Naszym zamiarem było zaprezentowanie kilku hipotez, szczegółowe opisanie wybranych piktogramów, zrozumienie, jak przebiega i na czym polega to zjawisko. Nie chcieliśmy unikać trudnych pytań ani najbardziej szalonych odpowiedzi. Naszym celem była podróż, która pozwoli odkryć zagadkowość tego fenomenu, zmusi do myślenia i spojrzenia w przeszłość, jak też da szansę przyjrzenia się sobie z innej, nieznanej strony. I cel ten osiągnęliśmy, z tym, że po drodze pojawiła się jeszcze jedna idea, która stała się tak ważna, że doprowadziła do zmiany konstrukcji snutej przez nas opowieści.       Wśród wielu dyskusji, w czasie których wykuwaliśmy wizję książki, padały różne pomysły. Kiedy zastanawialiśmy się, z jakim zestawem pytań pozostawić po lekturze Czytelników, zrodziła się myśl, żeby nasz wywód nie miał zakończenia. Aby tak się stało, musieliśmy znaleźć „brakujące ogniwo". Potrzebowaliśmy tematu, który uzupełni rozdział o kręgach, poszerzy go i będzie stanowić jego lustrzane odbicie.       Od pewnego momentu równolegle z projektem poświęconym kręgom realizowaliśmy dwa inne. Zamierzaliśmy napisać zbiór publikacji o zapomnianych, wyklętych przez naukę wynalazcach, a także tworzyliśmy tom poświęcony cudom chrześcijańskim. Pewnego dnia pojawiło się rozwiązanie dylematu. Umożliwiła je ponowna lektura Fizyki cudów2, znakomitego cyklu esejów Wojtka, dotyczącego powiązań zjawisk nadprzyrodzonych ze współczesnymi odkryciami fizyki kwantowej. Poruszone tam tematy korespondowały zarówno z tematyką kręgów zbożowych, jak i cudów. Odkryliśmy naszego „świętego Graala".       Znaleźliśmy poszukiwane rozwiązanie. Pozornie wydaje się bowiem, że tych dwóch tematów nic nie łączy - głębsza analiza przeczy jednak takiej konkluzji.       Zarówno kręgi, jak i cuda wzbudzają wiele kontrowersji. W obu przy-nadkach nie obeszło się bez fałszerstw i oszustw. Jest pewna grupa osób, która próbuje ośmieszyć oba zjawiska oraz oczernić zajmujących się nimi badaczy. Tymczasem gdy w sposób szczegółowy - pozbawiony uprzedzeń - zapoznamy się z niektórymi przypadkami występowania kręgów i cudów, nie będziemy mieć wątpliwości, że powstały one bez udziału człowieka, przynajmniej w jego fizycznej postaci. To, co wydarzyło się na polach Wiltshire w Anglii lub w mieszkaniu państwa Kim w niewielkim Naju w Korei Południowej, przeczy zasadom, na których zbudowana jest nasza wiedza. Lecz po dokładnym zapoznaniu się z odkryciami fizyki kwantowej okazuje się, że wyjaśnienie jest jednak możliwe. Kręgi i cuda jawią się wówczas jako dwie strony tej samej monety, mające głęboki związek z polem mor-fogenetycznym Sheldrake'a3, ludzką podświadomością, naszymi ukrytymi pragnieniami i lękami, a także z całym otaczającym światem - przeszłym i przyszłym.       W trakcie pisania tej książki przeszedłem znaczącą transformację. Każdego dnia na nowo odkrywałem złożoność naszej rzeczywistości, podążając za tajemnicą i doszukując się porządku i sensu w tym, co nieroz-poznawalne, transcendentne. Rozpoczynałem pracę nad tym projektem jako początkujący pisarz. Później dojrzewałem literacko, głównie dzięki pomocy Wojtka, mojego mentora i przyjaciela. Dziś, kiedy książka jest oddawana w Państwa ręce, jesteśmy już uzupełniającymi się partnerami we wspólnej przygodzie, jaką stało się przekuwanie myśli w słowa i dzielenie się nimi z Czytelnikami.       Zapraszam więc do tej niezwykłej podróży. Jeśli dzięki lekturze Kręgów, cudów, kwantów wyrobicie sobie własne zdanie na temat opisywanych tu zjawisk, być może zupełnie odmienne od hipotez, które zaprezentowaliśmy - będzie to nasze wielkie zwycięstwo. Jeśli zmusimy Was do myślenia, polemiki, poszukiwania odpowiedzi w sobie - będzie to nasz wspólny triumf.       Przemysław Nowakowski Kręgi, cuda, kwantySpis treści Wprowadzenie (Kilka słów zachęty) 9 Wstęp 11 Część I. KRĘGI Spadkobiercy koszącego diabła. Geneza 19 Zabawy z deską i sznurkiem. Mistyfikacje 29 Zakodowane w kręgach. Symbolika 39 Plazma, mikrofale i dźwięk. Hipotezy badaczy 57 Szukanie wspólnego mianownika. Cechy fizyczne 63 Co buszuje w zbożu? Hipotezy „paranaukowe" 71 Uwolnijmy kręgi z „getta" -rozmowa z Grażyną Fosar 83 Za trzydzieści parę lat - rozmowa z dr. Janem A. Szymańskim 87 Pozytywna krecia robota - rozmowa z Januszem Zagórskim 93 Część II. KWANTY Żółte papiery schizofreników 101 Fizycy kwantowi na tropach Boga 107 O porozumiewaniu się fotonów 115 Czy świat jest hologramem? 123 Kocie paradoksy 131 Tkanina rzeczywistości widziana od spodu 141 Czas przetrzeć okulary - rozmowa z prof. Stanisławem Gorgolewskim 151 Część III. CUDA Incydent Gietrzwałdzki (Gietrzwałd) 159 Cud antypaństwowy? (Lublin) 165 Stygmaty nad Wisłą (Polska) 171 Polskie Garabandal (Oława) 183 Pastuszkowie z francuskiej wioski (la Salette) 187 U źródła objawień (Lourdes) 195 Hiszpańskie przypadki (Garabandal) 201 Krew męczennika (Neapol) 209 Hostia o ludzkim sercu (Lanciano) 217 Gdy słońce wiruj e... (Fatima) 225 Za murami japońskiego klasztoru (Akita) 231 Łzy w domu państwa Kim (Naju) 237 Świetlista postać z Krzyżowej Góry (Medjugorie) 245 Przepowiednia wojny domowej (Kibeho) 253 Tajemnica ukryta w płaszczu (Guadalupe) 259 Fenomenologia cudów. Podsumowanie 267 Żyjemy w kręgu Tajemnic Bożych - rozmowa z ks. abp. Bolesławem Pylakiem 273 (Nie)nowoczesny mit Junga. Zakończenie 277 ANEKSY AneksI 281 Krótkie biogramy wybranych badaczy kręgów zbożowych na świecie 281 AneksII 287 Kalendarium najważniejszych kręgów zbożowych na świecie 287 Kalendarium najważniejszych kręgów zbożowych w Polsce 289 AneksIII 291 Kalendarium najsłynniejszych cudów na świecie 291 Kalendarium najsłynniejszych cudów w Polsce 294 Objawienia Maryjne 294 Inne cuda 296 Bibliografia 301 Indeks osób... 311
  • Poprzednia

    • 1
  • Następna

Promocje

Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka