W tej strefie zapraszamy czytelników tak zwane artystyczne dusze po książki z kategorii Sztuka. Polecamy szereg publikacji o sztuce i jej historii,ciekawostki i portfolia artystów, eseje, albumy, książki o malarstwie, rzeźbiarstwie, architekturze oraz histoii fotografii. Biografie ciekawych artystów, książki i powieści przedstawiające fascynujące losy malarzy i osób uwiecznianych na obrazach. W tym dziale tylko ksiązki ze sztuka w tle.
Opowieść o polskim amancie filmowym i teatralnym którego kariera, życie warte są przypomnienia. Jerzy Pichelski(ur.1903 r. w Saratowie), bo o nim jest ta opowieść to postać niezwykle barwna i zasłużona dla polskiego kina. Karierę rozpoczynał w roku 1929 na deskach teatralnych. Kino upomniało się o niego w roku 1933 gdy zadebiutował w filmie "Szpieg w masce" u boku Hanki Ordonówny. Z tego filmu pochodzi też słynna piosenka "Miłość ci wszystko wybaczy". Przed wojną zagrał jeszcze w kilku produkcjach, min."Florian", "Granica", "Ludzie Wisły", "Kościuszko pod Racławicami", "Ostatnia brygada", "Sygnały", "Za winy niepopełnione", "Biały Murzyn", "Trzy serca", "Nad Niemnem", "Przez łzy do szczęścia". W czasie II Wojny Światowej występował w teatrzyku "Na antresoli". Po wojnie zagrał w takich filmach jak "Lotna", "Krzyżacy", "Podhale w ogniu", "Zezowate szczęście" i jeszcze w wielu innych. Zmarł w roku 1963 w trakcie próby w jednym z warszawskich teatrów.
Wyjątkowy album, przebogaty ikonograficznie, dokumentujący zarówno barwną biografię Jana Marcina Szancera, jak i twórczość tego artysty poprzez bogaty wybór jego najlepszych ilustracji. Będzie więc wspaniałą zachętą do przypomnienia sobie legendarnego, olśniewającego wręcz stylu artysty, okazją do ponownych wzruszeń i oczarowań, możliwością powrotu do wspaniałego świata baśni (i nie tylko) wykreowanego mistrzowską ręką Jana Marcina.
The eagerly anticipated follow-up to Cabin Porn reveals the breath-taking interiors of the best-loved homes featured on the blog over the last ten years.
Initially created by a group of friends as an online scrapbook, Cabin Porn became an international sensation following the publication of the first volume of photographs of hand-made homes in breath-taking natural landscapes around the world. In this book, its creators delve deeper into the best-loved homes featured on the blog over the last ten years, offering close-ups of the stunning architecture and interior design that make them truly remarkable. With more timeless photography and new design stories, Cabin Porn: Inside brings fresh inspiration for your quiet place somewhere.
Rick i Morty. Porąbana sztuka czyli kulisy powstawania serialu w książce z okładką świecącą w ciemności. Gasisz światło i nie, nie, nikt nie dostanie po gębie, w każdym razie nie tym razem. Tylko przy zgaszonym świetle docenisz fakt, że to powalające dzieło z zewnątrz jest tak samo dobre jak w środku. Ono świeci! Emituje światło. Wskazuje drogę! Jeśli świat ulegnie zagładzie lub przypadkiem wysiądą korki, będziesz mógł (czy też mogła) używać jej jako latarki. Przynajmniej przez kilka minut. W przypadku zagłady świata to i tak zbyt długo.A okładka to dopiero początek.W środku tej powalającej księgi znajdziesz szkice, grafiki, najlepsze sceny, odręczne notatki, a przede wszystkim pomysły rysowników i scenarzystów, które są tak dzikie, świńskie i szalone, że nikt dotąd nie ośmielił się ich opublikować. Jest tu cały wywrotowy, nieocenzurowany i absolutnie smakowity szajs z pierwszego i drugiego sezonu animacji Rick i Morty. Strach się bać od tego eksplodują mózgi, a co się zobaczyło, nie da się odzobaczyć. Warto jednak zaryzykować właśnie ruszył nowy sezon Ricka i Morty'ego, wypada więc przypomnieć sobie co nieco z pierwszych dwóch serii.Jeśli lubisz wywrotowe uniwersum Ricka Sancheza i jego międzygalaktyczne podróże, to książka w sam raz dla ciebie. Albo jeśli lubisz animację jako taką. Albo szukasz prezentu dla siostry, brata lub chłopaka. Raczej nie dla babci. Dla dziadka także nie. Rick i Morty. Porąbana sztuka to książka, która podbije wydawniczy świat.
„Muzyka w filmie” to pierwszy w Polsce podręcznik, który w sposób kompleksowy omawia niezliczone funkcje, jakie w filmie może pełnić muzyka. To przerzucenie pomostu nad przepaścią, która od lat dzieliła filmowców i kompozytorów – zbiór uniwersalnych reguł, jakimi rządzi się dobrze sfunkcjonalizowana muzyka filmowa.
Książka powstała z myślą o filmowcach przez duże F, dla których muzyka stanowi integralną część filmowej tkanki, współtworząc wraz z warstwą wizualną narrację i dramaturgię filmu. To wymarzony podręcznik nie tylko dla reżyserów, kompozytorów, dźwiękowców i konsultantów muzycznych, ale również operatorów, montażystów i scenarzystów, ponieważ omawia rolę muzyki w filmie z perspektywy wszystkich tych dziedzin.
„Muzyka w filmie” to stopniowe zagłębianie się w świat muzyki filmowej poprzez analizę najwybitniejszych, często przełomowych dzieł w historii kina, które ustanowiły niekwestionowane zasady, jakimi do dziś rządzi się muzyka w dobrze zrobionym filmie.
Ennio Morricone, John Barry, Nino Rota, Henry Mancini, Alexandre Desplat, John Williams, Jerry Goldsmith, Danny Elfman, Marco Beltrami, Rachel Portman, Dario Marianelli, Patrick Doyle i Krzysztof Komeda, to nazwiska, które mówią same za siebie, a są to główni bohaterowie tej książki. Uczmy się od najlepszych!
Dla każdego filmowca, dla którego ścieżka dźwiękowa jest nie mniej ważna od obrazu, „Muzyka w filmie” to lektura obowiązkowa!
Drugi tom Pamiętników Hectora Berlioza, to prawdziwa historia pisana muzyką.
W drugim tomie zbioru Pamiętników wybitnego kompozytora francuskiego Hectora Berlioza, znajdziecie Państwo wspomnienia z podróży do Niemiec, Austrii, Czech i Węgier oraz Rosji. Ponadto, wiele listów do przyjaciół i ludzi, z którymi współpracował.
Wydanie zawiera płytę CD z utworem Harold w Italii w wykonaniu London Symphony Orchestra pod batutą sir Collina Davisa. Wewnątrz książki dostępny jest także kod QR, za pomocą którego będziecie mogli Państwo przeczytać Wieczory orkiestrowe – nowelę autorstwa samego Berlioza.
Pierwsze pełne polskie wydanie.
Monografia jest drugim tomem serii wydawniczej Świat z perspektywy sztuki, sztuka w perspektywie świata. Wyzwania współczesnej edukacji artystycznej. Stanowi kontynuację powołanego w 2017 r. cyklu monografii poświęconych szeroko rozumianej kulturze, sztuce oraz edukacji artystycznej, którego intencją było wyjście naprzeciw potrzebie stworzenia przestrzeni do wymiany poglądów i opinii środowiska naukowo-artystycznego. Dlatego również drugi tom ma za zadanie zebranie i upowszechnienie w postaci artykułów nowoczesnych koncepcji, interesujących idei, analiz, wyników badań, metod pracy utrwalających dorobek środowisk, które taką problematyką są żywo zainteresowane. Innym celem, jaki stawiają sobie twórcy tej monografii, jest integracja wspomnianych środowisk, a także przekonanie, że wspólne zabieranie głosu na tak ważne tematy i związana z tym wymiana poglądów pozwoli uświadomić przedstawicielom innych środowisk i instytucji istotne znaczenie edukacji artystycznej.
Tematem przewodnim drugiego tomu jest teoria i praktyka kultury, sztuki i edukacji artystycznej. Monografia pokazuje różne konteksty refleksji nad kulturą, sztuką i edukacją artystyczną na dwóch płaszczyznach: twórczej partycypacji i refleksji teoretycznej.
Pragniemy, aby ta płyta pełna „Bożych dźwięków”, dźwięków Miłosierdzia pomagała wszystkim w modlitwie i kontemplacji.
Siostry Elżbietanki
Prolog Niechaj Duch Twój
1. Buty na drogę
2. Witaj Patronko nasza
3. Mała Królewno
4. Święta Elżbieto, co za łaską Pana
5. Elżbieto Święta do Twych stóp
6. Nie chciałaś mieć pięknych szat...
7. Elżbieto Święta zgodny chór
8. Wywyższenie ubogiego
9. Prężmy swe siły
10. Święta Elżbieto
11. W pokorze staję...
12. Elżbieto Święta Węgierska królowo
13. Ty coś tak bardzo kochała cierpiących
14. O Święta chwilo
15. O święta nasza Patronko Droga
16. Córka Miłości
Epilog O Święta Elżbieto Matko nasza
Płytę dedykujemy pokoleniom Sióstr Elżbietanek, Wspólnocie Apostolskiej Św. Elżbiety, Wolontariuszom, Dobrodziejom, którzy wpatrując się w postać św. Elżbiety Węgierskiej pochylali się nad. Potrzebującymi i czynią to do dzisiaj stając się dla współczesnego świata wymownym znakiem miłości Boga do wszystkich ludzi.
Siostry Elżbietanki
Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety
Prowincja Poznańska
Żyjemy w kulturze hałasu... Nieustannie jesteśmy poddawani nowym dawkom dźwięków oraz informacji. Życie w takim hałasie nie sprzyja realizowaniu swojego podstawowego powołania, którym jest świętość. Niniejsza płyta jest propozycją, w pewnym sensie szansą na zatrzymanie się nad świętością Elżbiety Węgierskiej Patronki naszego Zgromadzenia. Ona z dala od nieewangelicznych tonów i dźwięków nienatchnionych przez Słowo Boże wychodziła naprzeciw wymagającym słowom Jezusa: „Wszystko co uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, Mnieście uczynili”(Mt 25,40). Pragniemy, aby ta płyta pełna „Bożych dźwięków”, dźwięków Miłosierdzia pomagały wszystkim w modlitwie i kontemplacji. Może dla kogoś postawa naszej Patronki stanie się jak dla nas inspiracją do niesienia pomocy innym ludziom, odkrywania Boga w chorych, ubogich i opuszczonych? Tego nie wiemy, ale wiemy na pewno, że każdy kto wykaże się intencją zatrzymania się nad przesłaniem proponowanych nagrań, zostanie objęty naszą modlitwą i wdzięcznością.
Siostry Elżbietanki
SŁOWA:
s. M. Cecyliana Posert CSSE
s. M. Małgorzata Kobierska CSSE
s. M. Jolenta Przybył CSSE
s. M. Józefa Krupa CSSE,
s. M. Jadwiga Kosakowska CSSE
s. M. Radosława Sobecka CSSE
s. C. Jankowska SM
ks. Antoni Chlondowski,
ks. Świerszczek
ŚPIEW I CHÓRKI:
Katarzyna Kasprzak
Jerzy Struk
Julia Kopala
Grzegorz Kopala
MUZYKA:
s. M. Cecyliana Posert CSSE
s. M. Jolenta Przybył CSSE
s. C. Jankowska SM
ks. Antoni Chlondowski
ks. Świerszczek
Jerzy Struk
MUZYCZNA ARANŻACJA UTWORÓW:
Grzegorz Kopala
Romuald Andrzejewski
Jerzy Brodniewicz
Jerzy Struk
SKRZYPCE I ARANŻACJA:
Maria Bogawska
Agnieszka Kargulewicz
INSTRUMENTY PERKUSYJNE
Grzegorz Kopala
PIANO, SYNTEZATORY:
Romuald Andrzejewski
GITARA:
Przemysław Hałuszczak
Grzegorz Kopala
REALIZACJA NAGRAŃ:
Grzegorz Kopala
Wydawca: Wydawnictwo POMOC Misjonarzy Krwi Chrystusa (Częstochowa)
Produkcja muzyczna: GK Production Grzegorza Kopali (Poznań)
For the first time, Andrew Ridgeley - one half of one of the most famous bands in the world - tells the inside story of Wham! and his life-long friendship with George Michael.
'A joyous celebration of the WHAM! years. For anyone who was a teenager in the early 1980s, it will take you on a nostalgia trip . . . It's an honest but affectionate account of a remarkable duo' Daily Express
'I couldn't put it down. Such a fantastic book' Chris Evans, Virgin Radio
It is 1975, Watford, and two teenagers, George and Andrew, meet for the first time. Bonding over their love for singing, song writing and pop music, together they set out to follow an impossible dream.
They didn't know it then, but they were taking their first steps towards forming Wham!, a band that was to become one of the biggest in the world.
Wham! were the soundtrack of the 80s; whether it was choosing life or Live Aid, the decade of flamboyance and fun was a party that seemed like it would never end. But it had to stop somewhere - and that was in front of tens of thousands of tearful fans at Wembley Stadium in 1986.
In Wham! George and Me, Andrew Ridgeley tells the story of Wham! - from the day they met to that iconic final concert. For the first time, he reveals what it was like being at the centre of a pop hurricane and talks of his love for and friendship with George. It's a story only he can tell.
Discover the most incredible man-made wonders, from Stonehenge to Burj Khalifa, with this unparalleled catalogue of the most amazing, famous, and intriguing buildings and monuments ever created by humans. Manmade Wonders of the World features a range of structures from buildings to monuments, statues, and bridges, including the Golden Gate Bridge and Hoover Dam.
It opens with a foreword by Dan Cruickshank and then takes the reader on a continent-by-continent journey, exploring and charting the innovations, ingenuity, and imagination employed by different cultures to create iconic buildings such as the Great Pyramid of Giza. This truly global approach reveals how humans tackled similar challenges, such as keeping the enemy out, in vastly different parts of the world, from the Great Wall of China to the defensive walls of Central American cities. Illustrations show floorplans and cutaway views, while explanations cover the history, architecture, and unique stories behind their construction. Featuring breathtaking images, Manmade Wonders of the World is a complete celebration of the world humans have built over thousands of years.
Zygzakiem przez muzykę"" to kontynuacja przewodnika po historii muzyki, napisana z wielkim poczuciem humoru przez Davida W. Barbera, znakomitego kanadyjskiego popularyzatora muzyki.W swym bestsellerze ""Bach, Beethoven i inne chłopaki"" Autor rozprawił się z biografiami wielkich kompozytorów. Tym razem na celowniku jego satyry znalazła się ich twórczość. Od symfonii i pieśni solowych po motety, madrygały i msze. Barber dowcipnie, ale i pouczająco przekazuje wszystko, co trzeba wiedzieć (albo i jeszcze więcej) o różnych gatunkach muzycznych.Jak zawsze, podawane w książce fakty są jak najbardziej autentyczne, a informacje najzupełniej ścisłe. Autor posiadł jednak talent do wynajdywania swym szelmowskim okiem faktów niejasnych i pokazywania ich w beztroski sposób. Jeśli więc lubisz się śmiać podczas czytania, masz w ręku odpowiednią książkę.
Po zawieszeniu działalności grupy T.Love, Muniek Staszczyk powraca w solowej odsłonie.Przy realizacji nowego albumu Syn miasta podjął współpracę z nowym zespołem: Jurek Zagórski - gitara (Natalia Przybysz, Maria Peszek), Kasia Piszek instr. klawiszowe, vocal (Brodka, Rojek, Rita Pax), Pat Stawiński (Natalia Przybysz, Maria Peszek), Kuba Staruszkiewicz (Natalia Przybysz, Maria Peszek). W tym składzie 27 maja zespół wszedł do studia by zarejestrować nagrania na nowym album. Producentem muzycznym płyty jest Jurek Zagórski. Za mix odpowiada Piotr Emade Waglewski. Wyjątek stanowi utwór """"Pola"""", który w całości wyprodukował i zmiksował Bartosz Dziedzic, producent płyt m.in. Brodki, Dawida Podsiadło, Artura Rojka. Na płycie pojawi się 10 utworów skomponowanych przez m.in. Wojciecha Waglewskiego, Błażeja Króla, Jurka Zagórskiego, Kasię Piszek, Olka Świerkota, Janka Pęczaka.
„Sąd Ostateczny” Hansa Memlinga jest dziełem fascynującym i intrygującym, a jednocześnie mimo wielu prac mu poświęconych wciąż nie do końca odkrytym, tajemniczym. Otwiera tak wiele wątków badawczych, że nie można ich objąć, odwołując się do jednej tylko dziedziny wiedzy. Jako jeden z największych skarbów polskiego dziedzictwa zasługuje na naszą szczególną uwagę, natomiast jako dzieło, którego historia ściśle wiąże się z Gdańskiem, zajmuje ważne miejsce przede wszystkim w pamięci i sercach gdańszczan. Wśród nich jest gdańszczanin Jerzy Jankau, chirurg plastyk, który zafascynował się tryptykiem Memlinga ponad 20 lat temu i spojrzał na niego okiem lekarza i anatoma, i choć podczas swoich analiz wykrył wiele błędów anatomicznych w budowie postaci, to zachował niezmienny szacunek wobec dzieła malarza, pozostając pod ogromnym jego wrażeniem.
Książka Profesora Jerzego Jankaua jest z kilku względów wyjątkowa. Warto tu wspomnieć o jednym jej szczególnym atucie. Otóż rozwój nauki dokonuje się dziś często właśnie na granicach, w interdyscyplinarności, w multidyscyplinarności. Choć nauki medyczne i nauki o sztuce, nauki o pięknie wydają się jakże odległe, to autor pokazuje, że mają one ze sobą wiele wspólnego; więcej niż w pierwszej chwili mogłoby się nam wydawać. To nowoczesne ujęcie, ale jednocześnie nawiązujące do najwspanialszych nazwisk w dziejach sztuki, tych mistrzów, którzy w poszukiwaniu doskonałości dzieła sięgali do studiów anatomicznych. Kierunek narracji jest jednak w książce odwrotny – to medyk spogląda analitycznie na dzieło wielkiego mistrza. Autor w książce „Lekcja anatomii u Hansa Memlinga” pokazuje, że jest to ujęcie niezwykle ciekawe i inspirujące.
Z recenzji prof. Kamila Zeidlera
Dojrzała refleksja naukowa i życiowe doświadczenie prof. dr hab. Kazimierza Przyszczypkowskiego może być doskonałym impulsem do pogłębienia refleksji, tak nad podejmowaną przez niego problematyką ( co znalazło wyraz w jego publikacjach), jak i ostrogą, by tematy, które były dla Jubilata wiodącymi, stały się inspiracją do prowadzenia dalszych badań we wskazanych przezeń obszarach. Książka jubileuszowa stała się okazją do zaprezentowania, tak przez oddanych przyjaciół (tych z wieloletnim stażem i tych z młodego pokolenia), jak i przez uczniów, fragmentów swojego naukowego dorobku.
Karolina Czerska omawia ważne z jej punktu widzenia aspekty twórczości Maurice`a Maeterlincka i Tadeusza Kantora paralelnie, nie sugerując tak zwanych wpływów. Koncentrując się na tematach tragizmu codzienności, koncepcji postaci i aktora, dramaturgii dźwięku oraz kategorii ""teatru niewidzialnego"", autorka dyskretnie podsuwa czytelnikowi możliwość samodzielnego dostrzeżenia pokrewieństw w twórczości obu artystów. Na szczególną uwagę zasługują kompetentne, szczegółowe analizy muzycznych aspektów dramaturgii Maeterlincka i teatru Kantora. W przypadku polskiego twórcy nie ma dotąd, o ile mi wiadomo, tak dogłębnej analizy jego dzieła pod tym kątem.Z recenzji dr hab. Katarzyny Osińskiej, prof. PANAutorka nie poddała się pokusie stworzenia jednoznacznego ujęcia ""teatru śmierci"" obu artystów, co leży na powierzchni porównania i jest odruchowym skojarzeniem każdego, kto zna ich dzieło; poszła własną drogą, zdecydowała się na pogłębioną refleksję dotyczącą nie dramaturgii śmierci, lecz przeciwnie: dramaturgii życia. Stworzyła ponadto nieobecne wcześniej w myśleniu o Kantorze pojęcie ""teatru niewidzialnego"", który wynika z jego idei, jednak nie jest przejęciem gotowej, stworzonej przez artystę formuły. Uważam, że to ważne osiągnięcie, albowiem bardzo często w pracach poświęconych Kantorowi przejmuje się jego deklaracje i korzysta z ukutych przez niego autodefinicji.Z recenzji dr hab. Katarzyny Fazan, prof. UJPorównawcze zestawienie twórczości Tadeusza Kantora i Maurice`a Maeterlincka wydaje się oczywiste i naturalne. Maeterlinck, dzisiaj już praktycznie zapomniany, odnotowywany jedynie w historiach literatury, odegrał znaczącą rolę w dziejach teatru. Kantor zainteresował się nim bardzo wcześnie i to zainteresowanie towarzyszyło mu cały czas. Ta inspiracja wydaje się mniej oczywista czy czytelna, gdy pamięta się, jak bardzo teatr stworzony-tworzony przez Kantora jest autonomiczny, autorski, niepowtarzalny, jedyny taki.Z recenzji dra hab. Ryszarda Siwka, prof. UP
Publikacja stanowi drugi tom serii wydawniczej "Materiały do badań i ochrony założeń rezydencjonalnych i obronnych", zainaugurowanej w 2015 roku ("Renovatio et restitutio", Instytut Sztuki PAN, Warszawa). Prezentowany tom poświęcono pamięci prof. Leszka Kajzera, mentora, nauczyciela, głównego twórcy polskiej kastellologi. Zamysłem redaktorów serii było stworzenie przestrzeni porozumienia między przedstawicielami różnych dyscyplin humanistyki, a także innych dziedzin nauki, zajmujących się obiektami o charakterze rezydencjonalnym lub rezydencjonalno-obronnym, przede wszystkim zamkami i pałacami. Książka ma przybliżyć wielorakie spektrum funkcji podobnych założeń w okresie między XV a końcem XVIII stulecia. Zawarte niej artykuły podnoszą problematykę związaną z rolą rezydencji w różnorodnych realiach. W przypadku obiektów o metryce późnośredniowiecznej funkcje mieszkalne, reprezentacyjne i administracyjne zazwyczaj szły w parze z obronnością. Murowany zamek w niepowołanych rękach z bezpiecznej siedziby pana feudalnego mógł zmienić się w gniazdo rozbójników lub ośrodek działalności fałszerskiej. Wymagałoby to interwencji panującego władcy. W innych wypadkach umocniona siedziba zapewniała bezpieczeństwo w razie napaści. Wraz z rozwojem broni palnej możliwości te stawały się coraz bardziej iluzoryczne, o czym przekonali się na własnej skórze obrońcy zamku w Gołańczy. Częstokroć zanik funkcji obronnych wiązał się ze stopniowym rozwojem części mieszkalnej i reprezentacyjnej danej budowli. Tak stało się np. w przypadku zamku płockiego. Jednak w większości omawianych tu założeń o metryce późnośredniowiecznej lub wczesnonowożytnej, wyraźną cezurą są zniszczenia wojenne II wojny północnej, zwanej "potopem szwedzkim".
Pojęcie rezydencjonalności nie łączy się jedynie z samymi murami siedziby. To także jej wyposażenie w meble, rzeźby, obrazy, książki i inne przedmioty, nie tylko upiększające czy ułatwiające życie, ale stanowiące dowód gustu i statusu społecznego właścicieli. To także otoczenie budowli mieszkalnej - ogrody (później zaś także parki), zwierzyńce, wodotryski, wreszcie zaś cała infrastruktura pomocnicza, bez której nie sposób rozpatrywać funkcji rezydencji w okresie jej tryumfu i rozkwitu - w czasach pokoju.
Książka, dzięki której możesz być bliżej marzeń o dalekich podróżach: - zobaczyć najpiękniejsze miejsca świata na wspaniałych fotografiach - przeczytać o nich w fascynujących rozdziałach - poznać najważniejsze fakty zebrane w dziale "warto wiedzieć" "Wyprawy marzeń. Polska, Europa, świat" to piękny album, który prezentuje naj-większe skarby ludzkości wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Naturalnego UNESCO. Kilkaset zdjęć ilustrujących tekst ukazuje fascynujące krajo-brazy, cuda świata przyrody, miejsca święte i skarby starożytności, zabytki i arcy-dzieła architektoniczne oraz wspaniałe budowle, będące świadectwem potęgi człowieka.
Wyjątkowy zestaw czterech minialbumów „Beksiński” w eleganckim etui. Komplet ten to niepowtarzalna edycja bestsellerowych wydań albumowych zawierających dzieła Zdzisława Beksińskiego, z których dwa ukazały się jeszcze za życia i przy współpracy samego Mistrza. Kolekcja zawiera wybrane prace Beksińskiego z zakresu malarstwa, rysunku oraz grafiki komputerowej, pochodzących z archiwum Muzeum Historycznego w Sanoku oraz zbiorów prywatnych.
Pierwsza biografia Jonasza Kofty - piekielnie inteligentnego ironisty, poety-szydercy zdolnego do wychwycenia każdego paradoksu. Mówił, że jego warsztat twórczy to najtańszy długopis, bo często je gubi, i parę zwiniętych w kieszeni kartek, a najlepsze utwory pisze, kiedy jest czymś zaskoczony. A pisywał dla największych: Hanny Banaszak, Zdzisławy Sośnickiej, Maryli Rodowicz, Ireny Santor, Łucji Prus, Michała Bajora, Czesława Niemena, Jerzego Połomskiego i wielu innych. Dziś nikt nie chce się przyznać, że był w SPATiF-ie, kiedy Kofta się dusił. Indywidualista, dla którego najważniejsza była twórcza wolność, niezależność i dystans do świata. Dystans na pograniczu nieodpowiedzialności, bo pijał za dużo, nie dbał o zdrowie i często nie dotrzymywał zobowiązań podjętych w euforii życia towarzyskiego. Bywało, że znikał z domu, gdzie zostawiał żonę i syna zmagających się z codziennością i jego zobowiązaniami, a dowód osobisty wyrobił sobie dopiero w dwudziestym ósmym roku życia. Jestem taki człowiek między-między. Między aktorem a estradowcem, między autorem a wierszorobem, między pieśniarzem a grajkiem, między frajerskim moralistą a komentatorem politycznym. I jeszcze coś pośredniego między podbawiaczem, lirykiem i młotem satyry. Zostawił po sobie ponad sześćset tekstów - piosenek i wierszy, jedenaście sztuk i scenariuszy teatralnych, obrazy, niezliczoną ilość tekstów pisanych do kultowych audycji radiowych. Z jednej strony satyryk, kabareciarz i tekściarz, z drugiej - poeta zaangażowany. Od niedawna jestem starszy od własnego ojca. To bardzo zmienia perspektywę. Przypuszczam, że ta książka także zmieni niektóre wasze wyobrażenia o Jonaszu Kofcie. Dopóki Piotr Derlatka jej nie napisał, samo zadanie zebrania wszelkiej możliwej wiedzy o Jonaszu wydawało mi się niewykonalne, ojciec był bowiem jak duch - silnie naznaczał swoją obecnością ludzkie serca i czułą pamięć, ale niewiele, poza twórczością, pozostawił po sobie materialnych śladów. Tymczasem Derlatka potraktował to nie jako trudną do pokonania przeszkodę, lecz jako wyzwanie - o Jonaszu dowiedziałem się z jego książki mnóstwa rzeczy, o których nie miałem zielonego pojęcia. Każdy człowiek jest zagadką. Jonasz Kofta też był zagadką. Ale teraz, jak się zdaje, już odrobinę mniej skomplikowaną niż wcześniej. Piotr Kofta Piotr Derlatka - rocznik 1978, z wykształcenia polonista i teatrolog, doktor nauk humanistycznych z zakresu literaturoznawstwa. Autor książek "Poeci piosenki 1956-1989. Agnieszka Osiecka, Jeremi Przybora, Wojciech Młynarski i Jonasz Kofta" (Wydawnictwo Poznańskie 2012) i "Zdradziecka Agnieszka Osiecka" (Instytut Wydawniczy Latarnik 2015). Prywatnie miłośnik jazzu i dwudziestolecia międzywojennego oraz zapalony kolekcjoner płyt.
Obserwowany w ostatniej dekadzie nowy etap rozwoju miast w kierunku smart & sustainable cities wymaga wiedzy zarówno o naturze zmian, jak i dostępnych możliwościach pozwalających na bogacenie się miast i wzrost poziomu życia ich mieszańców w warunkach określonych strategią Przemysłu 4.0 oraz strategią zrównoważonego, odpowiedzialnego rozwoju.
Dzięki tej monografii Czytelnik zapozna się z kontekstem strategicznym transformacji cyfrowej miast, a także z zarysem nowej metodyki zarządzania projektami miejskimi, uwzględniającej korzyści oraz bariery ekonomiczne, społeczne i środowiskowe. W publikacji omówiono też podstawy teoretyczne koncepcji smart & sustainable city i aktualne trendy w transformacji cyfrowej miast. Ilustracyjny przykład wykorzystania zaprezentowanych nowych idei odnosi się do wystawy Horticultural Expo 2024, która ma być zorganizowana przez miasto Łódź.
Książka jest adresowana do szerokiego grona osób zainteresowanych tworzeniem innowacyjnych rozwiązań w środowisku miejskim, a także zarządzaniem transformacją cyfrową miast.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?