W tej strefie zapraszamy czytelników tak zwane artystyczne dusze po książki z kategorii Sztuka. Polecamy szereg publikacji o sztuce i jej historii,ciekawostki i portfolia artystów, eseje, albumy, książki o malarstwie, rzeźbiarstwie, architekturze oraz histoii fotografii. Biografie ciekawych artystów, książki i powieści przedstawiające fascynujące losy malarzy i osób uwiecznianych na obrazach. W tym dziale tylko ksiązki ze sztuka w tle.
Cała prawda o zespole Metallica!
Gdy w 2004 roku ukazało się pierwsze wydanie tej książki wywołało niezwykłe kontrowersje. Autor, Joel McIver, analizuje wzlot i upadek Metalliki, biorąc pod lupę liczne mity, które przez lata otaczały zespół.
To pierwsza książka, która odważyła się pokazać nieupiększoną prawdę na temat początków zespołu, okresie, gdy zyskał sławę najbardziej bezkompromisowej grupy metalowej na świecie i ciągłych kontrowersji, które nękały go w późniejszych latach. Napster, „Playboy”, odwyk, St. Anger i powrót do formy za sprawą Death Magnetic – to kolejne wydarzenia, które porusza niniejsze, uaktualnione wydanie książki, zawierające nowe wywiady.
„Od momentu ukazania się tej książki w 2004 roku jej nakład przekroczył 40 tysięcy egzemplarzy i przetłumaczono ją na osiem języków. W ciągu tych kilku lat Metallica zdołała pozostawić za sobą trudny okres, w jakim znalazła się na początku dekady, nagrała najbardziej dynamiczny album od 1991 roku i powróciła na heavymetalowe szczyty popularności. W czasach gdy opublikowano pierwsze wydanie tej książki, szanse na taki rozwój wypadków wyglądały mizernie.
Ta odmiana losu stanowi dobry powód, aby wydać uaktualnioną wersję biografii, bo gdyby zespół dalej staczał się po równi pochyłej, opowiadanie jego dalszej historii nie miałoby sensu. Nikt przecież nie lubi czytać o wypalonych artystach. Jednak Metallica własnym odrodzeniem wprawiła w zakłopotanie swych krytyków, a album Death Magnetic, który ukazał się w 2008 roku, jest najlepszym dziełem zespołu od lat. Stąd też pomysł na pojawienie się nowego wydania tej książki, które zawiera dodatkowy rozdział obejmujący ostatnie lata Metalliki”.
– Joel McIver, wyimek ze wstępu
„Bardzo profesjonalna (...) ludzie na całym świecie podsuwają mi tę książkę, prosząc o autograf”
– Lars Ulrich, Metallica
„McIver wyczerpująco zgłębia temat (...) książka dla pasjonatów [Metalliki]”.
– „Q”
„Fascynująca”.
– „Uncut”
„Skrupulatna i szczegółowa”.
– „Kerrang!”
„Oparta na dociekliwych badaniach”.
– „Classic Rock”
„Świetna książka”.
– „Total Guitar”
„McIver poruszył góry, by dotrzeć do prawdy (...) to opasły tom, na jaki Metallica zasługuje”.
– „Record Collector”
„Obowiązkowa lektura dla każdego fana Metalliki”.
– „Metallica World”
Od puchatych kociaków oraz śpiących szczeniaczków po drapieżne lwy i polujące niedźwiedzie w tej książce Christopher Hart, autor najsłynniejszych podręczników dla początkujących artystów, daje wskazówki, jak rysować rozmaite zwierzęta w różnych pozach i sytuacjach. Analizuje ich anatomię bez wchodzenia w niepotrzebne szczegóły i porównuje ją do budowy człowieka, dzięki czemu rysowanie zwierząt staje się łatwiejsze. W prosty sposób objaśnia, jak stosować perspektywę i światłocień, żeby ożywić świat zwierząt na papierze.
Dla klientów znad Wisły paryski rynek wyrobów luksusowych stanowił nietylko hurtownie rzeczy piękniejszych, ale przede wszystkim hurtownierzeczy tańszych niż ich dostępne w Rzeczpospolitej odpowiedniki. Częstobył także składem rzeczy nad Wisła niemal nieosiągalnych. Przy planowaniuzakupów i importów magnateria musiała się jednak liczyć z faktem, ze ichorganizacja wiąże się z koniecznością przynajmniej częściowego wyjściapoza pasywistyczny model gospodarczy, koniecznością podjęcia ryzyka czynarażenia na szwank własnego spokoju. Mimo tych trudności bilans potencjalnychzysków i strat równoważył się. Stawka transakcji było bowiem nietylko zdobycie rzeczy tańszych, ale także pozyskanie zakodowanychw nich znamion wysokiej pozycji społecznej. Rzeczy paryskie pozwalałybowiem pozyskać wysoki kapitał symboliczny bez proporcjonalnegoosłabienia kapitału ekonomicznego, a przez to w sposób niemal niezauważonyoszukiwać innych uczestników pola. W ramach magnackiej obyczajowościparyskie zakupy i importy stanowiły wiec inwestycje ze wszech miarracjonalna. Dotyczyły wizerunku, który nie tylko był w pewnym stopniubezcenny, ale także sam mógł przynosić zysk.
Pierwszy wywiad rzeka z Wojciechem Pokorą. Aktorem został przez przypadek, ale kolejne pokolenia Polaków pokochały go za role w „Poszukiwany, poszukiwana”, „Alternatywy 4” czy „Kariera Nikodema Dyzmy”. Ta błyskotliwa i inteligentna rozmowa to przenikliwy portret niezwykle lubianego aktora. Wojciech Pokora opowiada o dzieciństwie w cieniu wojny, technikum samochodowym ukończonym z Jerzym Turkiem i swojej drodze do aktorstwa. W końcu lekcje pobierał u samej Hanki Bielickiej, a komedianta odkrył w nim Wiesław Gołas! Z poczuciem humoru wspomina współpracę ze Stanisławem Bareją czy kabaretem Olgi Lipińskiej. Sypie anegdotami z życia środowiska aktorskiego. Zdradza sekrety przygotowywania się do ról nie tylko teatralnych, lecz także prywatnych. Warto zdradzić, że drugim głosem tej książki jest żona Hanna, niegasnąca miłość Pana Wojciecha. Razem zdradzają przepis na udane małżeństwo. Są parą ponad 60 lat! Kto myśli, że cokolwiek wie o Wojciechu Pokorze, zdziwi się po przeczytaniu tej książki. Nie dajcie się zwieść! To aktor pokorny i przekorny. Wychowałam się na jego poczuciu humoru i wspaniałych rolach. Krystyna Janda Osobny i niepowtarzalny talent w powojennej szkole polskiej komedii. Oddany, choć niewylewny przyjaciel. Marek Kondrat Spośród grona aktorów podobał mi się najbardziej. Był jedynym facetem, który mógłby mnie zainteresować na zasadzie relacji męsko-damskiej... Maria Czubaszek Wojciech Pokora (1934) – jeden z najpopularniejszych i najwybitniejszych polskich aktorów komediowych. Każda jego rola to doskonała kreacja, którą zaskarbiał sobie sympatię widzów: „Poszukiwany, poszukiwana”, „Brunet wieczorową porą”, „Co mi zrobisz jak mnie złapiesz” czy „Alternatywy 4”. Wreszcie kabaret Olgi Lipińskiej, którego bez niego zapewne by nie było. Nadal występuję na deskach warszawskich teatrów. Krzysztof Pyzia – z wykształcenia politolog, z zamiłowania dziennikarz. Producent porannego programu „Dzień Dobry Bardzo” w Radiu ZET, współpracownik tygodnika „Angora”.
Władysław Lech Terlecki był twórcą wyjątkowo wszechstronnym. Rozpoczynał przecież swoje zmagania ze słowem od dziennikarstwa pisał reportaże; debiutował tomem "Kocie łby" w 1956 roku, w którym zebrał teksty publikowane wcześniej na łamach prasy. Nigdy nie przestał być publicystą, komentującym współczesność i dyskutującym z nią. Lubił i cenił radio, tworzył liczne słuchowiska i audycje. W okresie PRL współpracował również z Radiem Wolna Europa. (...) Autor "Dwóch głów ptaka" jest demistyfikatorem obowiązujących schematów myślowych i tradycyjnych sposobów pokazywania wydarzeń historycznych, a także odnowicielem sposobu opowiadania. Terlecki nie chciał tworzyć heroicznej i zmitologizowanej wersji krzepiącej serca Polaków, ale wpisywał się raczej w model literatury rozrachunkowej, pokazującej niewygodne prawdy i konfrontującej czytelnika z niejednoznacznymi sytuacjami. Od czytelnika oczekiwał aktywnej lektury. To odbiorca musiał sam sobie odpowiedzieć, co tak naprawdę się wydarzyło, jakie motywy kierowały bohaterami, których ukazywano często w sytuacjach ekstremalnych i granicznych. Postawione przez Terleckiego pytania wciąż domagają się odpowiedzi. Człowiek zawsze poszukiwał prawdy, tragicznie zderzając się jedynie z inną, należącą do drugiego człowieka wersją wypadków, równie prawdziwą jak jego własna. Dlatego Terlecki wybierał bohaterów złożonych, wymykających się jednoznacznym ocenom, których motywy postępowania mimo że często zostali osądzeni, a nawet w ich sprawie zapadł już określony wyrok wciąż pozostają tajemnicą.
Zarówno Gurney, jak i Jankélévitch próbowali dociec, czym jest muzyka, w jaki sposób oddziałuje na człowieka i dlaczego. Próbowali znaleźć adekwatne do tych poszukiwań narzędzia, które pozwoliłyby dotrzeć do źródeł sztuki dźwięków. Gurney podszedł do tego zagadnienia empirycznie – analizował fizyczne elementy muzyki, jej właściwości akustyczne i konstrukcyjne elementy utworu. Jankélévitch zastanawiał się, czy muzyka niesie sens i w jaki sposób go wyraża (lub nie wyraża).
Z Wprowadzenia
Praca powstała w wyniku realizacji projektu naukowego „Filozofia muzyki. Metafizyczne, fenomenologiczne i dekonstruktywistyczne ścieżki badań nad muzyką, jej praktyką i teorią” o nr 2016/23/B/HS1/02325, finansowanego ze środków Narodowego Centrum Nauki
Tematem książki jest całościowa analiza prasy codziennej, zapisów kolaudacyjnych oraz archiwaliów związanych z polską produkcją filmową przełomu lat 60. i 70. Ważnym uzupełnieniem tych materiałów są wywiady przeprowadzone przez autorkę z twórcami i artystami uczestniczącymi w życiu artystycznym tamtej epoki. Po latach siermiężnej, pruderyjnej gomułkowszyzny, mimo istnienia cenzury politycznej i obyczajowej do Polski docierały echa rewolucji obyczajowej na Zachodzie Europy. W 1971 roku na ekrany kin wszedł film Kardiogram w reż. Romana Załuskiego okrzyknięty filmem z pierwszym gołym biustem na ekranie. Jego produkcja rozpoczęła się jednak jeszcze przed Grudniem 1970 r.
"Pamiętam charakterystyczną postać Tadeusza Baruckiego podczas jego pierwszej wizyty w Muzeum Architektury Fińskiej w Helsinkach. Wydał mi się wówczas pełnym energii i determinacji podróżnikiem, i gdybym nie znał jego profesji, stawiałbym, że jest archeologiem. Wiedziałem jednak, że jest niestrudzonym dokumentalistą fotografującym anonimową wernakularną architekturę na całym świecie."
prof. Juhani Pallasma w eseju "Barucki 100, w: Tadeusz Barucki. Architekt, podróżnik, badacz", Biblioteka Śląska, Katowice 2022
Przewodnik po Wiedniu nasycony silnie osobistymi przemyśleniami. Jego autor, Jarosław Orłowski, w Wiedniu mieszka od 1989 roku, od 2009 roku, po ukończeniu studiów przewodnickich, oprowadza turystów po całej Austrii. Książka ta nie jest pełnym historycznym opisem miasta, nie oddaje wszystkich jego barw, kształtów i odcieni. Została pomyślana raczej jako spojrzenie na dzieje i kulturę Wiednia, a nade wszystko na chrześcijaństwo silnie łączące Austrię z Polską. Autor czyni to na przykładzie postaci kilkorga świętych, którzy w obu krajach otaczani są kultem i odbierają należną im cześć.
"Nikt nie woła, każdy pamięta. Filmowy Dolny Śląsk" to z jednej strony pierwsza książka w portfolio Warstw dedykowana kinu, z drugiej kolejny element układanki składającej się na większą opowieść o Dolnym Śląsku, jaką snujemy praktycznie od początku naszego istnienia. Tym razem wspólnie z autorami - Lechem Molińskim (tekst) i Jerzym Wypychem (zdjęcia) - zabieramy czytelników w podroż po regionie, a za przewodników służą nam historie z planów zdjęciowych, opowieści o lokalnych kinach, twórcach i goszczących na Dolnym Śląsku gwiazdach polskiego filmu. Oto co o książce mówią sami autorzy: Oddajemy w ręce Czytelniczek i Czytelników książkę, której ostateczna forma kształtowała się dość długo. Chcieliśmy, by była ona z jednej strony kompleksowym spacerownikiem po śladach dokonań sztuki filmowej w regionie Dolnego Śląska, a jednocześnie selektywnym i subiektywnym przewodnikiem przybliżającym jego kinematograficzne dziedzictwo i specyfikę. Film to słowo i obraz, dlatego przedstawiamy wzajemnie się dopełniające zestawienie tekstów i fotografii. Co ważne, zdjęcia tu ukazane nie sprowadzają się jedynie do funkcji ilustracyjnej, a są wizualną interpretacją przestrzeni opisywanych słowem, wynikiem podróży i eksplorowania filmowego wymiaru Dolnego Śląska.
W wieku sześciu lat chciałem zostać kucharką. Gdy miałem siedem - Napoleonem. Odtąd moja ambicja nie przestawała rosnąć, podobnie jak moja mania wielkości - tak zaczyna się ta niezwykła, przeraźliwie szczera i wręcz ekshibicjonistyczna opowieść Dalego o Dalim. Ekscentryku, który przez całe życie prowokował i przez wielu uważany był za wariata, choć wielokrotnie oświadczał: Od wariata różni mnie jedynie to, że ja nim nie jestem!
Niepokój / w polu widzenia Andrzeja Pilichowskiego-Ragno to fotograficzny esej oparty na napięciu między obrazem a słowem – między nieokreślonością i nieuchwytnością utrwalonych na zdjęciach „niedyskursywnych” momentów a teoretycznymi i literackimi próbami uchwycenia fenomenu fotografii. Wyimki – pochodzące zwykle z tekstów klasycznych już autorów, jak Vilém Flusser, Roland Barthes, André Rouillé, John Berger czy Joan Fontcuberta – czasem dopowiadają coś do zdjęć, innym razem ich związek z fotografiami, którym towarzyszą, pozostaje nieoczywisty lub nie istnieje w ogóle. „Obraz często pojawia się tam, gdzie zdaje się zawodzić słowo”, pisze Georges Didi-Huberman. Tym niemniej, czytelnik w naturalny sposób poszukuje tego związku. Rozdźwięk między słowem i obrazem lub – dla odmiany – zlepienie się słowa i obrazu pozostaje czymś, co „zakłóca” odbiór, wprawia w zakłopotanie. Jesteśmy więc nie tyle utwierdzani w naszych wyobrażeniach tego, „czym jest fotografia”, co nieustająco z nich wybijani. W tym sensie Niepokój / w polu widzenia raczej mnoży pytania, niż daje odpowiedzi.
Tomasz Szerszeń
Dominikanie byli prekursorami budownictwa ceglanego w północnej Polsce – organizowali cegielnie i wznosili pierwsze murowane obiekty w Gdańsku, Elblągu czy Tczewie. Tym samym dzieje budowy założeń dominikańskich są istotne nie tylko z powodu samych zabytków. Dają wgląd w rozwój kultury materialnej miast – ich architektury i urbanistyki. Piotr Samól podjął się ustalenia architektonicznych dziejów kościołów dominikanów w Gdańsku, Chełmnie, Elblągu, Tczewie i Toruniu. Dzięki trwającym dekadę badaniom terenowym przedstawił wiele nowych faktów na temat powstania i przekształceń architektury badanych obiektów. Zebrany materiał i liczne autorskie ilustracje pozwoliły mu opisać fenomen kościołów, które są na trwałe wpisane w krajobraz kulturowy dawnego państwa zakonu krzyżackiego w Prusach.
Celem monografii jest obszerne przybliżenie czytelnikom postaci wybitnego kaszubskiego i niemieckiego malarza oraz rzeźbiarza – Józefa Tyborskiego (1877-1922). Jego bardzo krótkie, ale aktywne życie zaowocowało stosunkowo obfitą twórczością, która w literaturze z zakresu historii sztuki aż do tego momentu praktycznie nie była znana.
Twórczość artysty obejmowała malarstwo, grafikę, rysunek i rzeźbę. Jego osiągnięcia doceniane były zarówno w Grudziądzu, jak i w środowisku artystycznym Hamburga-Altony, gdzie następnie mieszkał i pracował. Jego dorobek artystyczny jest bardzo bogaty. Obejmuje portrety, martwe natury, pejzaże, pełnoplastyczne rzeźby, płaskorzeźby architektoniczne oraz medale, plakiety i pomniki grobowe. Część z nich była reprodukowana na pocztówkach, dzięki czemu z osiągnięciami Tyborskiego mogła zapoznać się szersza publiczność.
Żadnych strasznych wykresów. Żadnych technicznych diagramów. Żadnego żargonu. Ta książka pozwoli ci poznać podstawowe zasady kompozycji i ekspozycji, wzbogaci twoją wiedzę o świetle i obiektywach, a przede wszystkim nauczy tak niezwykle ważnej sztuki widzenia, a wszystko to bez zbędnego technobełkotu.
Idealna dla użytkowników lustrzanek cyfrowych oraz aparatów kompaktowych, zawiera wiele praktycznych porad na temat technik, które zmienią twoje zdjęcia w dzieła sztuki, tak jak to miało miejsce w przypadku znakomitych zdjęć najwybitniejszych fotografików. Z pewnością zachęci cię, żeby wziąć do ręki aparat i spróbować.
Dotychczas sprzedano na świecie ponad 540 000 egz. tej książki!
W poradniku prezentujemy prace 50 najznakomitszych fotografików, a należą do nich:
Henri Cartier-Bresson; Martin Parr; Sebastiao Salgado; Nadav Kander; Daido Moriyama; Elaine Constantine; Ansel Adams; Guy Bourdin; Dorothea Lange; Bill Brandt
Od wydawcy
Oddajemy do rąk czytelników album o Witoldzie Chromińskim – drugi w podserii „Zeszytów Szczecińskich” poświęconej szczecińskim fotografom. Z ciekawego tekstu Pawła Miedzińskiego, który zeskanował kilkadziesiąt tysięcy klatek negatywów z artystycznej spuścizny pierwszego członka Związku Polskich Artystów Fotografików w Szczecinie, możemy sporo dowiedzieć się o tym legendarnym już fotografie, otoczonym mgłą tajemnicy. Jego dorobek i sylwetka zniknęły ze zbiorowej percepcji w drugiej połowie lat 70. XX wieku. Serdecznie dziękuję mecenasom publikacji. Dzięki nim prace kolejnego ważnego i znakomitego fotografa dotrą do nowych pokoleń a nieco starsi przypomną sobie Szczecin, Pomorze Zachodnie i świat jakich już nie ma. Witold Chromiński to artysta i dokumentalista, który przez ponad pól wieku odnosił sukcesy na polu fotografii. Niewątpliwie zasługuje na naszą pamięć i uwagę.
Grzegorz Czarnecki
Długo wyczekiwana autobiografia lidera grupy Pod Budą Nie spodziewajcie się fabularnej konsekwencji ani dyscypliny opowiadania. Wraz ze znanym autorem tekstów, kompozytorem i gitarzystą Andrzejem Sikorowskim udajemy się w podróż po jego życiu i twórczości, a wstępem lub puentą każdej opowieści jest tekst piosenki. Lider grupy Pod Budą, autor słynnych przebojów takich jak Bardzo smutna piosenka retro, "Ballada o ciotce Matyldzie" czy "Nie przenoście nam stolicy do Krakowa" opowiada o swoim dzieciństwie i fascynacji sportem, o studiach i początkach muzykowania, o rodzinie, karierze, podróżach z gitarą i bez niej, ulubionych miejscach - Krakowie, Zakopanem, Grecji, wreszcie o ukochanych zwierzakach i instrumentach. Mam słabość do ludzi bez względu na ich poglądy i przekonania. Na kartach książki odnajdziemy portrety wielu znakomitych postaci, które artysta spotkał na swojej drodze, między innymi artystów: Anny Szałapak, Zbigniewa Wodeckiego, Marka Grechuty, Piotra Skrzyneckiego, Grzegorza Turnaua czy Andrzeja Zauchy. Nie zabraknie również związanych z nimi anegdot. Zawsze starałem się pisać z morałem, przesłaniem, wnioskiem. Twórczość muzyczna od samego początku jest dla Andrzeja Sikorowskiego sposobem, w jaki artysta dzieli się z odbiorcą swoimi przemyśleniami; podobnie jest i tutaj: opowieści, anegdoty i wspomnienia są tu często punktem wyjścia do mądrej refleksji na temat minionego i współczesnego świata.
Propozycja dla wielbicieli muzyki, romantyzmu i życia – z jego blaskami i cieniami, radością i cierpieniem. Fryderyk Chopin ukazany jest ukazany jako autentyczny człowiek, daleki od woskowych czy ubrązowionych „wielkich artystów”. Ma więc swoje słabości, dziwactwa, grzechy, stoi na krawędzi i płynie pod prąd, by ostatecznie stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych Polaków na świecie.
Perkusista, gitarzysta i wokalista. Samouk. Kompozytor. Grał w Scream i Nirvanie. Założył Foo Fighters. Bębnił dla Iggy'ego Popa, Paula McCartneya, The Prodigy, Tenacious D i wielu innych. Dave Grohl - muzyczny geniusz rocka. Oto moje (po)wołanie jest porywającą opowieścią, której bohaterami są Nirvana, Foo Fighters, Queens of the Stone Age i Them Crooked Vultures. Łączy je postać Dave'a Grohla. Bazując na ekskluzywnych wywiadach z muzykiem, rozmowach z takimi osobistościami, jak Josh Homme (frontman Queens of the Stone Age), Ian MacKaye (legenda podziemnej sceny D.C.) czy Butch Vig (producent albumu Nevermind Nirvany) oraz na materiałach sięgających dziesięć lat wstecz, Brannigan napisał pierwszą dogłębną i rzetelną biografię Dave'a Grohla. Będziecie mieli okazję przeczytać szczere wyznanie na temat Kurta Cobaina oraz poznać kulisy zatargu, który nieomal doprowadził do rozpadu Nirvany. Dave Grohl opowie o wrogości zagrażającej Foo Fighters w osiągnięciu globalnego sukcesu, a także o mrocznych czasach, które mogły sprawić, że jego kariera zakończyłaby się nagle i bez ostrzeżenia. Dave Grohl dał się poznać jako jeden z najbardziej charakterystycznych i szanowanych muzyków przełomu XX i XXI wieku. Jest ostatnim prawdziwym bohaterem, który wyrwał się z amerykańskiego podziemia. Oto moje (po)wołanie wspaniale podsumowuje jego niesamowitą rockandrollową podróż.
Omawiając działalność szczecińskich salonów muzycznych, należy przede wszystkim odróżnić rodzinne muzykowanie domowe od reprezentacyjnych koncertów salonowych. Pierwsze z nich ? muzykowanie domowe ? było znane na długo przed ukształtowaniem się mieszczańskiej kultury muzycznej i miało bogate tradycje, dla drugiej formy, bardziej otwartej, najbardziej reprezentacyjnym obrazem stał się salon muzyczny. Zamiarem autorki jest ukazanie realizacji idei towarzyskości na gruncie pomorskim w XIX wieku, a także jej interpretacja na kanwie tożsamości historycznej i społecznej Szczecina. Równie istotnym aspektem jest także możliwość przypomnienia postaci istotnych dla rozwoju kultury Szczecina, szczególnie przez omówienie prowadzonej przez nich korespondencji, w większości rozproszonej bądź bezpowrotnie utraconej dla współczesnego pokolenia.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?