W tej strefie zapraszamy czytelników tak zwane artystyczne dusze po książki z kategorii Sztuka. Polecamy szereg publikacji o sztuce i jej historii,ciekawostki i portfolia artystów, eseje, albumy, książki o malarstwie, rzeźbiarstwie, architekturze oraz histoii fotografii. Biografie ciekawych artystów, książki i powieści przedstawiające fascynujące losy malarzy i osób uwiecznianych na obrazach. W tym dziale tylko ksiązki ze sztuka w tle.
Wenus wyłaniająca się z morskiej piany, korowód bogiń i nimf w tajemniczym ogrodzie Wiosny, smukłe Madonny o zamyślonych twarzach – Sandro Botticelli stworzył jeden z najbardziej rozpoznawalnych światów w dziejach sztuki. Jego obrazy urzekają płynną linią, wyrafinowanym rytmem i kruchym pięknem, w którym pod pozorną harmonią kryje się nuta melancholii. Artysta dorastał wraz z renesansową Florencją – miastem Medyceuszy, humanistów i poetów, zapatrzonych w antyk i poszukujących idealnego piękna. W stolicy Toskanii zdobył fortunę i sławę, te jednak okazały się nietrwałe. U schyłku życia Botticelli patrzył, jak zmienia się jego ukochane miasto, a jego własna sztuka odchodzi w cień. Po stuleciach zapomnienia znów została doceniona i dziś trudno sobie wyobrazić renesans bez jego Wenus – pięknej, kruchej i nieco nieobecnej.Luba Ristujczina – historyczka sztuki, autorka licznych publikacji prezentujących malarstwo polskie i światowe. Miłośniczka wiedeńskiej secesji, twórczości Egona Schielego, literatury i kultury Bałkanów, pięknych książek, muzyki, zwłaszcza dawnej, oraz filmu. Mieszka w Bielsku-Białej.
To drugi z serii Stolice Polski minialbum pokazujący i upamiętniający wielowiekową tradycję królewskiego Krakowa jako stolicy Polski, którą był do 1596 roku. Jako główny ośrodek (i siedziba władzy) kolejnych rodów królewskich, centrum handlowe i administracyjne, Kraków stanowił o rozkwicie samego miasta-stolicy, jak również tworzył rdzeń polskiej państwowości, z Wawelem, który po dziś dzień pozostaje najważniejszym symbolem polskości i krajowej świetności. Kraków to także ośrodek myśli politycznej, naukowej i związanego z tym rozkwitu intelektualnego i kulturalnego kraju, czego fizycznym wymiarem jest Uniwersytet Jagielloński. Współcześnie Kraków jest ważnym w skali światowej i krajowej, miastem turystycznym, akademickim i kulturalnym, kultywującym piękno tradycji i kontynuującym polskie dziedzictwo. Autorem tekstu będzie historyk i ekspert w zakresie dziedzictwa kulturowego – prof. Jacek Purchla, Całości dopełnią rzadko lub nigdy niepublikowane zdjęcia, pochodzące m.in. z zasobów Narodowego Archiwum Cyfrowego.
Ten bogato ilustrowany album poświęcony będzie twórczości Barbary Falender (ur. 1947), jednej z najbardziej uznanych polskich rzeźbiarek. Artystka najczęściej podejmuje w swojej twórczości tematy związane z ludzkim ciałem i erotyką oraz przemijaniem i śmiercią, wykorzystując takie materiały, jak: kamień, brąz, ale też epoksyd i porcelanę. Falender jest wszechstronną twórczynią – zajmuje się również rysunkiem i fotografią. Album, opracowany przez Annę Wachtę, będzie zawierać blisko dwieście fotografii przedstawiających najważniejsze realizacje rzeźbiarki. To pozycja obowiązkowa dla wszystkich entuzjastów polskiej sztuki.
Jak na wybitnego artystę działającego w XVIII wieku Jan Jerzy Pinsel jest postacią wyjątkowo tajemniczą. Jego nazwisko pojawiło się w literaturze po raz pierwszy w roku 1923, ale dopiero w 1993 udało się natrafić na dokumenty archiwalne zawierające informacje na temat jego imion i jego rodziny. Pinsel pracował przede wszystkim w drewnie, ale także w kamieniu, tworząc w ogromnej większości dzieła o charakterze sakralnym. Był prawdziwym wirtuozem techniki snycerskiej, po mistrzowsku operował kontrastem naturalizmu i skrajnej ekspresji, co wyróżniało go na tle ówczesnej rzeźby europejskiej. Album prezentuje dorobek tego niezwykłego rzeźbiarza.
Ceniony malarz i pisarz Julian Bell przedstawia oryginalne spojrzenie na sztukę i praktykę malarską oraz na nieustające znaczenie malarstwa. Julian Bell oferuje świeże spojrzenie na praktykę malarską i jej trwałą rolę we współczesnej kulturze. Czerpiąc z różnorodnych źródeł – od dawnych mistrzów po twórców działających na marginesie dzisiejszego dyskursu – Bell prowadzi pasjonujące i pouczające rozważania na temat malarstwa, które okazują się dziś bardziej aktualne niż kiedykolwiek. Malarstwo, wielokrotnie ogłaszane przez krytyków „martwym”, przetrwało, co stanowi świadectwo jego bogatej tradycji i ogromnego potencjału twórczego. Analizując czynniki, które w ciągu ostatnich dwóch stuleci zmieniły nasze rozumienie procesu tworzenia obrazów, Bell pochyla się nad kwestiami ekspresji i reprezentacji, zmierzchem sztuki konceptualnej oraz nowymi eksperymentami z fizyczną naturą farby, by ukazać, co czyni malarstwo tak trwałym i ponadczasowym medium. Julian Bell jest malarzem i pisarzem. Wykłada w Royal Drawing School w Londynie. Publikuje w „Times Literary Supplement”, „Modern Painters”, „London Review of Books” i „New York Review of Books”, a jego książki to m.in. What is Painting? Representation and Modern Art, Lustro świata. Nowa historia sztuki oraz Natural Light: The Art of Adam Elsheimer and the Dawn of Modern Science (2023). Poszedł w ślady ojca, Quentina Bella, pracując jako artysta i pisarz; jego babcią była malarka Vanessa Bell. Mieszka i pracuje w Lewes w East Sussex.
3000 lat mody i ponad 1500 niezwykłych strojów w jednej zachwycającej książce. Co mówi o nas to, co nosimy? Książka Moda. Ilustrowany przewodnik zabiera czytelnika w fascynującą podróż przez historię mody – od starożytności po współczesność. Piękne zdjęcia i ilustracje połączone ze szczegółowymi analizami pokazują, jak zmieniały się stroje, gusta, ideały piękna i sposób, w jaki wyrażamy własną tożsamość. To znacznie więcej niż historia ubioru: to opowieść o kulturze, społeczeństwie i przemianach obyczajowych. To najnowsze, zaktualizowane wydanie porusza także kwestie mody etycznej, różnorodności, fast fashion i wpływu mediów społecznościowych. Piękny, inspirujący i pełen wiedzy album, do którego chce się wracać. Idealna coffee table book!
"Największym dobrodziejstwem naszego świata wydaje się to, że człowiek nie potrafi objąć go rozumem".Boston 1926. Francis Thurston, po śmierci w tajemniczych okolicznościach swojego ciotecznego dziadka, odkrywa w odziedziczonych dokumentach zapiski dotyczące sekty otaczającej kultem niewyobrażalną istotę uśpioną od milionów lat.Ofiary składane na lesistych bagnach Luizjany, tajemnicze zgony nurków w różnych miejscach na świecie, artyści popadający w szaleństwo po przeżyciu straszliwych nocnych wizji, odrodzenie pradawnych kultów, a zwłaszcza cyklopowe miasto wyłaniające się z oceanu w czasie sztormu... Thurston krok po kroku zaczyna odkrywać, że badania jego krewnego dotyczące kultu Cthulhu coraz bardziej zbliżały się do prawdy, a ukryci w mroku wyznawcy, dążący do obudzenia potwornego bóstwa, gotowi są pogrążyć ludzkość w szaleństwie i doprowadzić do końca świata.Gwiazdy ustawiły się we właściwym porządku. Czy koniec jest bliski?To napisane w latach dwudziestych XX wieku opowiadanie Lovecrafta stało się jednym z najsłynniejszych utworów amerykańskiej literatury fantastycznej, a Cthulhu, wielki przedwieczny, który śni i czeka w mrocznych głębinach oceanu, stał się symbolem całego uniwersum stworzonego przez pisarza z Providence.Zafascynowany od zawsze światami potworów kryjącymi się w mrocznych zakamarkach oraz tytanicznymi stworami, których wyobrażenie same z siebie wystarczyłoby do pogrążenia się w szaleństwie, Franois Baranger - znany na całym świecie ze swojego talentu ilustrator i artysta koncepcyjny, pracujący w przemyśle filmowym i grach wideo - wykonał "cyklopową" pracę, wizualizując główne utwory H.P. Lovecrafta.Powyższe poszerzone wydanie zawiera szesnaście dodatkowych stron z ilustracjami artysty.Prace Franois Barangera nacechowane są eleganckim umiarkowaniem: stanowią mrocznie sugestywne i pełne dramatyzmu wizje złowieszczego i gigantycznego piękna. Nie mam żadnych wątpliwości, że sam Lovecraft byłby nimi zachwycony.- John HOWE
Dwie sonatiny to idealna propozycja dla dzieci, które rozpoczynają swoją przygodę z fortepianem. Zbiór zawiera dwie sonatiny o nieco bardziej rozwiniętej linii melodycznej, które uczą płynności gry i wprowadzają młodych muzyków w świat formy sonatowej. Kompozycje są przystępne, atrakcyjne i doskonale dostosowane do poziomu początkujących pianistów, rozwijając ich technikę oraz muzykalność w przyjemny i inspirujący sposób. To świetny wybór zarówno do codziennych ćwiczeń, jak i pierwszych występów na szkolnej scenie.
Oddajemy w Wasze ręce zbiór utworów na skrzypce i fortepian, przeznaczonych do gry w szkołach muzycznych I stopnia. Mogą być one wykonywane zarówno z nauczycielem-akompaniatorem, jak również przez uczniów w ramach zespołu kameralnego. Poszczególne kompozycje są zróżnicowane pod względem formy, wyrazu oraz poziomu trudności. Wszystkie cechuje niepowtarzalny charakter. Niektóre mają nieskomplikowaną budowę, melodykę i fakturę (Dzień na wsi, Na karuzeli), w innych dominuje kantylena (Kotek Tęsknotek) czy taneczność (Taniec Przeplataniec). W zbiorze można też znaleźć miniatury inspirowane jazzem (Detektyw Wiolinko, Wesoły Franiu), a także muzyką Dalekiego Wschodu (Melodia japońska). Partia skrzypiec została opracowana w taki sposób, aby każdy z utworów – poza formą muzycznej zabawy – był doskonałym materiałem umożliwiającym opanowanie konkretnych zagadnień technicznych w grze na instrumencie. Podstawowym aspektem jest przyswojenie tak zwanych zwrotnych smyczków, ale oczywiście pojawiają się też inne elementy wykonawcze, takie jak dwudźwięki, flażolety, glissando, zmiany pozycji, zróżnicowana artykulacja.
Większość kompozycji zamieszczonych w wydaniu Moja kolorowa wiolonczela pochodzi z pierwszego napisanego przeze mnie zbioru (Moja wiolonczela) do którego dodałam jeszcze kilka nowych utworów. Wybór został przygotowany z myślą o uczniach rozpoczynających przygodę z wiolonczelą. To właśnie praca z najmłodszymi stała się inspiracją do napisania tych miniatur, podobnie jak w przypadku albumu Zaczarowana wiolonczela. Utwory zawarte w obecnym zbiorze charakteryzują się różnorodnością środków artykulacyjnych oraz interpretacyjnych. Ciekawe tytuły rozbudzają wyobraźnię młodych wykonawców, a duety – bo i te można tu znaleźć obok utworów solowych – wprowadzają w świat kameralistyki i pozwalają cieszyć się wspólnym muzykowaniem.
„Trasy koncertowe mamy we krwi od samego początku istnienia zespołu. Przez lata przeżyliśmy niezliczone wspólne chwile i wspomnienia z fanami na całym świecie i cieszymy się, że tak wiele z nich zostało uchwyconych w tej książce.” — The Rolling StonesOTO OFICJALNE, W PEŁNI AUTORYZOWANE ŚWIĘTO NAJWIĘKSZEGO ZESPOŁU KONCERTOWEGO WSZECH CZASÓW.SIEDEM DEKAD. SZEŚĆ KONTYNENTÓW. PONAD DWA TYSIĄCE KONCERTÓW.TO JEST THE ROLLING STONES. ON TOUR.Na przestrzeni ponad sześćdziesięciu lat The Rolling Stones wielokrotnie na nowo definiowali samą instytucję koncertu rockandrollowego. Od skromnych klubów i sal muzycznych odwiedzanych podczas brytyjskiej trasy w 1963 roku po ogromne stadiony trasy Hackney Diamonds Tour w 2024 roku – więcej osób widziało występy Stonesów niż jakiegokolwiek innego zespołu w historii.Autoryzowana i przygotowana we współpracy z zespołem książka The Rolling Stones. On tour to pełne ujęcie ich nieporównywalnej do niczego kariery koncertowej. Rozdział po rozdziale, trasa po trasie, album śledzi Stonesów na całym świecie, dokumentując ich drogę od aspirujących muzyków bluesowych do największego zespołu koncertowego, jaki kiedykolwiek istniał. To wizualna uczta dla fanów Stonesów – książka zawiera dziesiątki nieznanych wcześniej fotografii, ilustracji i memorabiliów pochodzących z archiwów zespołu, w tym plakaty koncertowe, bilety, przepustki backstage’owe, ulotki i wiele, wiele więcej.Paul Sexton (Charlie’s Good Tonight: The Authorised Biography of Charlie Watts) w swoim tekście splata relacje z pierwszej ręki, współczesne recenzje oraz oryginalne wywiady z członkami zespołu. Mick Jagger, Keith Richards, Ronnie Wood i Charlie Watts – wszyscy oni zabierają głos w publikacji, która niewątpliwie jest pozycją obowiązkową dla fanów Stonesów na całym świecie.
„Marek Teler w swojej książce Pierwsze Polki w Hollywood, niczym prywatny detektyw śledzący życie i twórczość polskich gwiazd na emigracji, zaskakuje po raz kolejny! Rzuca ruchome smugi światła przecinające nocne niebo Złotego Wieku Hollywood, odsłaniając na moment tragedie, sukcesy i sławę Polek, które miały odwagę wyruszyć za ocean w pogoni za marzeniami, nie zapominając nigdy o swojej ojczyźnie. Trzymam w rękach tę książkę i ze wzruszeniem emigranta chłonę kolejne strony, po których autor przeprowadza mnie do Złotego Salonu, gdzie ubrana w perły Pola Negri z wytwornym uśmiechem głaszcze sierść wyciągającego pazury geparda, szepcząc: Przestań, kochanie, przestraszysz panów”.Marek Probosz, polsko-amerykański aktor, reżyser, scenarzysta, profesor Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles„Marek Teler skrupulatnie odkrywa polskie ślady w Hollywood. Pozostawiły je zapomniane dziś aktorki. Ich zagmatwane losy – nierzadko obfitujące w sensacje – mają wszelkie przesłanki ku temu, aby stać się podstawą scenariuszy filmowych szlagierów”.Tomasz Zbigniew Zapert, publicystaKsiążka przywraca pamięć o takich hollywoodzkich gwiazdach jak: Pola Negri, Gilda Gray, Estelle Clark, Lyda Roberti, Camille Astor, Janina Smolińska, Tosia Nowicka i Olga Petrova.Pozycja bogato ilustrowana unikalnymi zdjęciami, wydana w starannie dopracowanej szacie graficznej.
Traktat malarski Ars de omnibus coloribus z około 1425 roku, w szczegółowym opracowaniu Jacka Tomaszewskiego, w dwóch wersjach językowych – po łacinie i w tłumaczeniu na język polski, dokonanym przez ks. Bartosza Leszkiewicza. Traktat jest łączony z postacią Jana z Dobrej, używającego także nazwiska Oszkowski, który był profesorem medycyny, dziekanem i rektorem Akademii Krakowskiej. Szlachcic herbu Ślepowron, urodzony około 1400 roku w Oszkowicach koło Łowicza – zamożnej „starożytnej osadzie” z kościołem parafialnym istniejącym już w XIV wieku, zapisał się na Akademię Krakowską w 1419. Według Marii Kowalczyk traktat malarski Ars de omnibus coloribus powstał „w środowisku iluminatorów krakowskich”. Nie podejmując dyskusji na temat tego, czy traktat był autorstwa Jana z Dobrej, czy powstał na jego zlecenie, czy też należał jedynie do zgromadzonych przez niego rękopisów, trzeba podkreślić, że jest to jedyny oryginalny zachowany traktat z XV wieku z Polski.
Piet Oudolf. Twórca ogrodów to pierwsza monografia jednego z najważniejszych współczesnych projektantów ogrodów — holenderskiego mistrza naturalistycznych nasadzeń, który zmienił sposób myślenia o roślinach, sezonowości i krajobrazie.Ogrody Pieta Oudolfa nie są statycznymi kompozycjami. Żyją, zmieniają się wraz z porami roku, dojrzewają, przekwitają i zachwycają także wtedy, gdy tradycyjnie ogród uznaje się za „poza sezonem”. Byliny, trawy, faktury i kolory tworzą w nich wielowarstwowe, niemal malarskie krajobrazy — pełne ruchu, rytmu i emocji.Książka prowadzi czytelnika przez najważniejsze realizacje projektanta: od słynnej High Line w Nowym Jorku, przez Lurie Garden w Chicago, Vitra Campus w Niemczech, ogrody Hauser & Wirth, po projekty mniej znane, prywatne i kameralne. To nie tylko album z fotografiami gotowych ogrodów, lecz przede wszystkim wgląd w sposób myślenia i pracy twórcy.Szczególne miejsce zajmują tu szkice, rysunki i plany nasadzeń — wiele z nich publikowanych po raz pierwszy. To one pokazują, jak rodzi się ogród Oudolfa: od intuicji i obserwacji natury, przez kompozycję form, kolorów i struktur, po precyzyjny zapis roślinnej architektury. Wstęp autorstwa Cassiana Schmidta poprzedza eseje Rosie Atkins, Jonny’ego Bruce’a, Jamesa Cornera i Noela Kingsbury’ego, a także wywiad przeprowadzony przez Hansa Ulricha Obrista.Piet Oudolf. Twórca ogrodów to książka dla miłośników ogrodów, architektury krajobrazu, projektowania, sztuki i przyrody. Dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak ogród może stać się żywym dziełem — pięknym o każdej porze roku. Piet Oudolf to wpływowy holenderski projektant ogrodów i krajobrazów stojący na czele Bylinowej Nowej Fali, autor licznych książek o ogrodach i projektowaniu krajobrazów, m. in. Tworzę ogród naturalny, Ogrody przyszłości. Mieszka i pracuje w Hummelo, małej wiosce w Niderlandach, gdzie w 1982 roku wraz z żoną Anją założył szkółkę bylin i prywatny ogród. Od tego czasu ogród w Hummelo stał się znany z eksperymentalnego podejścia Pieta i Anji do projektowania nasadzeń. W swojej 40-letniej karierze Oudolf zdobył międzynarodowe uznanie jako praktyk-szkółkarz oraz projektant prywatnych ogrodów, parków i zieleni miejskiej na całym świecie. Jego dzieła można podziwiać w Niderlandach, w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Niemczech, Szwecji i Stanach Zjednoczonych. Znajdują się wśród nich tak słynne miejsca jak High Line w Nowym Jorku, Lurie Garden w chicagowskim Millenium Park, ogrody Hauser & Wirth w Somerset i na Minorce, Ogród Rzeźby przy Muzeum Singera w Niderlandach oraz instalacje ogrodowe stworzone na Biennale Sztuki w Wenecji i dla galerii Serpentine.
KONIEC ŚWIATA I INNE USTROJSTWA to zbiór pięciu komedii Andrzeja Chichłowskiego, które najlepiej opisują poniższe słowa Grzegorza Mrówczyńskiego i Jerzego Kosiewicza:„Komedie Andrzeja Chichłowskiego doświadczonego w wielu dziedzinach twórcy teatralnego – to świetna wiadomość dla polskich scen i nienasyconej dobrą rozrywką publiczności. W Końcu świata i innych ustrojstwach satyrze poddane zostały ważne tematy, z polityką i miłością na czele. Autor nie pobłaża ludzkim słabościom, ale jego bohaterowie są przekonani, że ich mataczenia nigdy się nie wydadzą. Siłą humoru Chichłowskiego jest błyskotliwy dialog, a także zaskakujące i dowcipne pointy”. - Grzegorz Mrówczyński, reżyser„Andrzej Chichłowski jest absolwentem Wydziału Aktorskiego łódzkiej filmówki, przewodniczącym Zarządu Sekcji Teatrów Dramatycznych w Związku Artystów Scen Polskich oraz aktorem teatralnym i filmowym, reżyserem i scenarzystą. Pisze od zawsze. Jego dramaty są świadectwem nienagannej i pięknej polszczyzny. Uwidacznia się to szczególnie w publikowanych właśnie pięciu komediach, które wyróżniają się dramaturgiczną precyzją o uniwersalnym wydźwięku. Kreuje w nich postaci, sytuacje i dialogi, które są intrygujące i poważne. Wzbudzają salwy śmiechu i braw. Są na wskroś teatralne. Zawsze skupiają uwagę. Emanują scenicznym pięknem i artyzmem. Andrzej Chichłowski zostanie niebawem zaliczony do grona najlepszych współczesnych komediopisarzy”. - Jerzy Kosiewicz, krytyk teatralny
Władysław Strzemiński (1893-1952) - wybitny polski malarz, konstruktywista, teoretyk sztuki, publicysta, autor różnych krojów czcionek, twórca tzw. unizmu. Przedstawiciel polskiej awangardy okresu międzywojennego, pod koniec lat 20-tych XX wieku wraz z żoną Katarzyną Kobro stworzyli grupę artystyczną "a.r.", po II Wojnie światowej współtworzył Państwową Wyższą Szkołę Sztuk Plastycznych w Łodzi, wkrótce został jednak zwolniony, gdyż nie chciał dołączyć do panującego w stalinizmie realizmu socjalistycznego w malarstwie. Jego postać przybliżył Andrzej Wajda w swoim ostatnim filmie pod tytułem „Powidoki" (tytuł jak słynny cykl obrazów tzw. solarystycznych Strzemińskiego; malował nie widoki słońca, a jego powidoki) Dodajmy, że ten na wskroś niezależny twórca w czasie I wojny światowej służąc jako saper stracił w 1916 roku rękę, nogę i widzenie w jednym oku. Mimo to tworzył, pisał, wykładał... Niezwykła postać.Napisana w latach 1948-49 Teoria widzenia przedstawia nam w zasadzie zarys historii widzenia w malarstwie od epoki człowieka pierwotnego po czasy współczesne. A czymże jest widzenie? Oddajmy głos malarzowi, który we wstępie pisze: Naszego widzenia nie otrzymaliśmy w postaci gotowej i niezmiennej. Ok nasze ukształtowało się w wyniku długiej ewolucji biologicznej od form mniej doskonałych do tego, co teraz. Lecz widzenie – to nie tylko bierny odbiór doznań wzrokowych. Otrzymane doznania poddajemy analizie myślowej, konfrontujemy z odpowiadającymi im odcinkami rzeczywistości, wyjaśniamy sens powstałych stąd wzajemnych związków i przyczyn: jakie doznania i co mówi o obiektywnie istniejącym świecie. Istnieje więc nie tylko bierny, fizjologiczny odbiór doznań wzrokowych, lecz obok niego – czynna poznawcza praca naszego intelektu. Istnieje wzajemny wpływ myśli na widzenie i widzenia na myśl…
Ta książka to wyjątkowa kolekcja najbardziej niezwykłych prac Kerby’ego Rosanesa – jednego z najoryginalniejszych współczesnych ilustratorów. Poznaj ikoniczne ilustracje wybrane z bestsellerowych książek artysty z ostatnich dziesięciu lat oraz odkryj trzy zupełnie nowe, niepublikowane wcześniej prace. Kolekcjonerska edycja przypadnie do gustu wszystkim czytelniczkom i czytelnikom – zarówno tym, którzy dopiero poznają świat Kerby’ego, jak i jego wiernym fankom i fanom. Autor ten zdobył globalne uznanie ilustratorek i ilustratorów, a jego dzieła sprzedały się na świecie w imponującym nakładzie ponad dwóch milionów egzemplarzy. Chwyć za ulubione kredki, uwolnij wyobraźnię i ożyw te niezwykłe, misterne rysunki własnymi barwami!
Najsłynniejsza i najpopularniejsza książka o sztuce, wydana na świecie w łącznym nakładzie ponad 7 milionów egzemplarzy i przetłumaczona na ponad 30 języków. O sztuce jest najpopularniejszą na świecie i niezwykle cenioną książką poświęconą zagadnieniom sztuki. Trudno znaleźć dzieło, które równie dobrze wprowadzałoby do tego tematu, poczynając od malarstwa jaskiniowego, a kończąc na eksperymentalnej sztuce współczesnej. Wszyscy jego czytelnicy uważają Gombricha za prawdziwego mistrza, który łączy wiedzę i mądrość z niepowtarzalnym darem przekazywania wielkiej miłości do opisywanych przez siebie dzieł sztuki. Książka ta zawdzięcza swoją popularność szczerości i prostocie przekazu, a także doskonałemu stylowi pisarskiemu autora. Jak mówi on sam, jego celem było „wprowadzenie jasnego porządku w bogactwo nazwisk, okresów i stylów, które zapełniają strony dzieł bardziej ambitnych”, i pokazanie dziejów sztuki jako procesu nieustannego splatania się i przeobrażania tradycji, który sprawia, iż każde dzieło odwołuje się do przeszłości, a jednocześnie wytycza przyszłość, jako żywego łańcucha, który łączy nasze czasy z epoką piramid. Ta edycja oparta jest na szesnastym wydaniu brytyjskim, poprawionym, poszerzonym i wzbogaconym o nowe opracowanie graficzne. Dzieło to będzie z pewnością nie tylko powszechnie czytane, ale wpłynie także na nasz sposób myślenia. Gombrich pisze stylem gawędziarskim i bezpośrednim. Przekazuje swoją wiedzę w sposób doskonale zrozumiały dla odbiorców zorientowanych w tej dziedzinie, a jednak ma zawsze coś nowego do powiedzenia na każdy temat. Znakomicie potrafi naświetlić atmosferę każdego okresu w sztuce. O sztuce to lektura, która dostarcza intelektualnej i fizycznej rozkoszy. - prof. H.W. Janson, New York University, 1950. Moje myślenie o sztuce, tak jak większości historyków sztuki mojego pokolenia, zostało w dużej mierze ukształtowane przez Ernsta Gombricha. Miałem 15 lat, kiedy przeczytałem jego dzieło, i podobnie jak miliony innych czytelników, czułem, że ofiarowano mi mapę jakiegoś wielkiego terytorium i razem z nią podstawy do spenetrowania go głębiej bez strachu, że sobie nie poradzę. - Neil MacGregor, dyrektor National Gallery, Londyn, 1995. Podchodzę z ogromnym entuzjazmem do nowego wydania tego przełomowego dzieła, które tak bardzo pomogło zbliżyć ludzi i sztukę. (...) O sztuce Gombricha to książka, do której się wraca; w tym wydaniu można ją smakować jako dzieło klasyka. - J. Carter Brown, National Gallery of Art, Waszyngton, 1995. Trudno znaleźć inne dzieło, które by lepiej przybliżało ludzi – artystów, studentów i naukowców – do świata sztuki. O sztuce Gombricha to wspaniała opowieść, napisana przez wielkiego historyka, którego bezpośredniość, indywidualny styl i entuzjazm pozostają nieodmiennie zaraźliwe dla czytelnika. - Christopher Frayling, Royal College of Art, Londyn, 1995. O sztuce była pierwszą książką na ten temat, którą przeczytałam jako dziewiętnastoletnia studentka. Była dla mnie objawieniem i nie potrafiłam się od niej oderwać, bo otworzyła przede mną drzwi do największych osiągnięć ludzkiego ducha. Napisana z miłością i wielką erudycją, przejrzyście i z wielką przenikliwością, stanowi przełomowe dzieło w dziedzinie historii sztuki. - Bridget Riley, artystka, 1995. Mam wielki dług wdzięczności wobec Ernsta Gombricha. Jego historię sztuki przeczytałem w wieku piętnastu lat, z ciekawością i narastającym uzależnieniem. Ukorzeniła we mnie przeświadczenie o głównej roli sztuki w ludzkim doświadczeniu. Owo połączenie erudycji z osobistymi osądami zachęciło mnie do jak najdokładniejszego przyglądania się malarstwu i rzeźbie. Niedawno jeszcze raz przeczytałem tę książkę i znowu wywarła na mnie ogromne wrażenie. - Antony Gormley, rzeźbiarz (laureat Nagrody im. Turnera za rok 1994), 1995. Równanie: Wiedza + Oko; Rozwiązanie = Gombrich. - Henri Cartier-Bresson, fotografik, 1995.
In association with the Marilyn Monroe Estate, Marilyn Monroe 100 is the only official photography-based publication to commemorate the centenary of Marilyn Monroe’s birth.In 2026, the world will celebrate what would have been Marilyn Monroe’s 100th birthday. In honor of her life, Marilyn Monroe 100 – the only authorized centenary book -- brings together the work of seventeen great photographers who worked most closely with her, from the Norma Jean years to the last photo shoot. In between are her golden years in print and in film: the shimmering dresses, her incandescent allure, and, from beginning to end, her love affair with the camera (and the cameras with her).Marilyn Monroe 100 is the must-have commemorative book for Marilyn's millions of multi-generational and cross-cultural fans, for devotees of Hollywood’s Golden Age, and for fashionistas who prize her timeless appeal. As glamorous as the star herself, the book is large, with gilt edges and spot-gold printing inside. And all 275 photographs in this 348-page book are by the giants of 20th century photography from Cecil Beaton to Milton Greene, Henri Cartier-Bresson to Richard Avedon.A century after her birth, Marilyn Monroe is as mesmeric now as she was in life. Marilyn Monroe 100 is the book to mark this once in a lifetime occasion.
Nowe, poszerzone wydanie kultowej biografii Moniki Śliwińskiej. Książka, która zapoczątkowała fascynację kobietami z obrazów. Kto wspierał Stanisława Wyspiańskiego, gdy był jeszcze nieznanym artystą? W czyim domu rozgrywało się towarzyskie życie Krakowa? Czyje twarze inspirowały najsłynniejsze obrazy młodopolskich malarzy? Odpowiedzi kryją się w historiach sióstr Pareńskich: Marii, Zofii i Elizy. Najsłynniejszych muz Młodej Polski. Monika Śliwińska przygląda się Marynie, nieszczęśliwej miłości Witolda Wojtkiewicza, związanej z zapomnianym pediatrą. Zosi, „towarzyszce pracy”, a zarazem żonie Tadeusza Boya Żeleńskiego. Lizce, najczęściej portretowanej, dekadenckiej, tragicznie zmarłej. Losy Pareńskich są niczym kronika dokonań młodopolskich artystów spisana przez postacie stojące najbliżej – żony, partnerki, mecenaski. Wpływowe kobiety, które żyły w samym sercu krakowskiej bohemy, w cieniu wielkich wydarzeń epoki. Czas, by przemówiły. Biografia zawiera kolorowe reprodukcje słynnych dzieł sztuki, również tych mniej znanych, oraz niepublikowane dotąd materiały zebrane przez lata pracy autorki.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?