Znany niemiecki eseista i badacz kultury Klaus Theweleit napisał jeden z najbardziej kontrowersyjnych komentarzy do transmitowanych współcześnie na cały świat mordów, nazywanych najczęściej „aktami terroryzmu”. Śmiech morderców poświęcony jest śmiechowi, rechotowi wręcz, towarzyszącemu oprawcom mordującym swoje ofiary. Omawiając rzeczy nie tak dawne (zbrodnie Wehrmachtu czy Waffen SS), jak i całkiem bieżące, takie jak masakra dokonana przez Breivika, egzekucje tzw. Państwa Islamskiego, wydarzenia w redakcji Charlie Ebdo czy Peschawarze, autor pozostaje wierny faktom i słowom – uważnie słucha tego, co oprawcy mają do powiedzenia. Słyszy jednak to czego sami bohaterzy książki powiedzieć nie chcieli – i to być może stanowi o niebywałej sile tej publikacji. Pozwala to Theweleitowi na wysuwanie takich wniosków czy budowanie takich osi symetrii (jak między Breivikiem a islamskimi fundamentalistami), które radykalnie burzą obiegowe opinie, utrwalone przez dyskurs dziennikarski, a tym samym zmuszają do głębszego przemyślenia otaczającego nas świata.
Klaus Theweleit (ur. 1942) – niemiecki literaturoznawca, pisarz, filozof, eseista, niezwykle oryginalny badacz współczesnej kultury. Jego pierwszą i do dziś najsłynniejszą książką są Męskie fantazje (wydanie polskie PWN 2015). W swoich pismach stosuje zróżnicowane metody badania kultury, nieświadomości i społeczeństwa, łącząc podejście psychoanalityczne i literaturoznawcze z medioznawstwem, socjologią oraz filozofią podmiotu. Jego późniejsze publikacje dot. m.in. „kompleksu Pocahontas”, a także filozofii muzyki oraz filozofii piłki nożnej.
Komunikacja społeczna według Benedykta XVI” to obszerna antologia tekstów Benedykta XVI na temat komunikacji, mediów oraz dziennikarstwa. Poprzez tę książkę poznajemy osobę papieża, wielkiego teologa przełomu wieków, z innej, dotąd mało znanej strony. Postrzegany jako papież stroniący od mediów wiele miał o nich do powiedzenia. Podejmuje temat komunikacji przez pryzmat człowieka, ale także Boga, co daje na nową i pełniejszą perspektywę, bardziej humanistyczną.
Komunikacja społeczna według Benedykta XVI”, obszerna i znakomicie zredagowana antologia wypowiedzi poprzedniego papieża dowodzi, iż śledził on uważnie procesy zachodzące w kulturze naszego wieku oraz potrafił je mądrze i odważnie komentować, a jeśli były tego warte – wspierać swym autorytetem. Mimo jasności i precyzji, myśli i poglądy Benedykta XVI nastręczają pewne trudności przy próbach prezentacji ze względu na ich okazjonalny charakter i konieczność uwzględniania szerokich kontekstów (a nie zawsze jest to w pełni możliwe). Trzeba zatem wystrzegać się zarówno wmówień i nadinterpretacji, jak i braku należytej uwagi i pomijania rzeczy istotnych. Na szczęście ilość, różnorodność, bogactwo tekstów uwzględnionych przez redaktorów antologii redukuje znacząco ryzyko mimowolnych interpretacyjnych nadużyć i wynikających z nieuwagi lub ignorancji przeoczeń i przemilczeń.
prof. dr hab. Jerzy Jastrzębski
Zaletą tej publikacji jest zebranie w jednym tomie nauczania Benedykta XVI na temat komunikacji społecznej w różnych jej aspektach. Jestem przekonana, że publikacja spotka się z zainteresowaniem teologów, medioznawców i wszystkich zainteresowanych nauczaniem papieża Benedykta XVI oraz współczesną doktryną medialną Kościoła katolickiego. Dlatego też, z pełnym przekonaniem, oceniam tę publikację jako bardzo dobrą i rekomenduję jej szybkie wydanie.
prof. nadzw. dr hab. Katarzyyna Pokorna - Ignatowicz
Tom wypowiedzi Benedykta XVI jest niezwykle cennym materiałem źródłowym tak dla medioznawców katolickich, jak i świeckich. (...). Książka powinna znaleźć się w bibliotekach uczelnianych instytutów teologii, dziennikarstwa, nauk o mediach i pokrewnych.
prof. dr. hab. Tomasz Goban-Klas
To antologia tekstów Benedykta XVI na temat komunikacji, mediów oraz dziennikarstwa. Poprzez tę książkę poznajemy osobę papieża, wielkiego teologa przełomu wieków, z innej, dotąd mało znanej strony. Postrzegany jako papież stroniący od mediów wiele miał o nich do powiedzenia.
Krzysztof Marcyński SAC, Małgorzata Laskowska
Dyskont słów to książka która w pewnym sensie napisała się sama. Jeśli w tym stwierdzeniu jest przesada, to tylko niewielka. To książka o porywającej przygodzie, jaką są nowe technologie i gwałtowna zmiana technologiczna i komunikacyjna, oraz o języku nowych mediów. Zmiany są tak szybkie, że czasami można mieć obawy, czy jeszcze wiemy, o czym mówimy i czy się rozumiemy. Słownik uzupełniają szkice pisane w latach 2006-2013. Nie są one wzorem chłodnego akademickiego dystansu, gdyż dotyczą gorących spraw.
Życie w korporacji to nie bułka z masłem – wiedzą o tym wszyscy, nie tylko ci, którzy mieli okazję sprawdzić fakty na własnej skórze. Logika działania w takich firmach bije szczyty absurdu, pracownicy są poniżani, wykorzystywani intelektualnie, a niekompetentni menedżerowie usiłują zwalić na wszystkich wokół winę za swoje porażki…
Skąd o tym wiemy? Z kultury masowej. Właśnie taki obraz przekazują nam media: nieśmiertelny Dilbert, seriale – Camera Cafe, The Office, Mad Man – oraz kasowe filmy w rodzaju Wall Street, Sprzedawców albo Wilka z Wall Street.
W tej książce znajdziesz 153 fantastyczne sceny filmowe, pokazujące życie korporacyjne w najróżniejszych odsłonach. Zobaczysz, jak krzywe medialne zwierciadło odbija szefów i podwładnych, procesy rekrutacji i zwalniania, wyjazdy integracyjne i flirty biurowe. Wraz z autorem przypomnisz sobie, jak działa chroniczny syndrom kubikowy, dlaczego szkolenia są wdzięcznym obiektem drwin i skąd biorą się wewnątrzfirmowe wojny między różnymi grupami interesów. Będziesz się świetnie bawić, a przy okazji uświadomisz sobie, że rzeczywistość filmowa nie zawsze pokrywa się z codziennym doświadczeniem…
Rafał Żak – zajmuje się rozwojem ludzi i organizacji jako trener, mówca, coach i autor tekstów. Nieco bezczelnie twierdzi, że umie wskazać różnicę pomiędzy rozwojem, który ma sens, a rozwojem, który jest celem samym w sobie.
Rwanda jest pupilkiem Zachodu. Nazywana latarnią postępu, otrzymuje rocznie miliardy dolarów od rządów Europy i Stanów Zjednoczonych. Jednak rzeczywistość kryjąca się za błyszczącą fasadą jest znacznie mniej kolorowa. Wszelkie krytyczne głosy są uciszane, a wolne media brutalnie tępione.
Kiedy Anjan Sundaram prowadził zajęcia dziennikarskie w Kigali, jego uczniowie byli prześladowani, więzieni, czasem nawet mordowani – chyba że zgodzili się przyjąć intratne propozycje i stać się narzędziem rządowej propagandy. Zaledwie kilkoro odważnych wciąż walczyło o prawdę.
Złe wieści to portret kraju w wyjątkowo niebezpiecznym momencie jego historii, to książka o tym, jak ważna jest wolność słowa i jak przerażające mogą być konsekwencje, jeśli jej zabraknie.
Autorka podejmuje tematykę coraz bardziej popularnej działalności sportowej, rekreacyjnej oraz hobbystycznej, jaką jest wspinanie. To sfera, która na tle innych aktywności fizycznych prezentuje się jako elitarna, niebezpieczna i bardzo wymagająca, dodatkowo wzbudzająca dyskurs etyczny na skutek upublicznianych w mediach relacji dotyczących himalajskich, alpejskich czy taternickich tragedii. Jednocześnie opisywana wspólnota „ludzi gór” jest tu pretekstem do pokazania pewnych ogólnych zjawisk i procesów społecznych, możliwych do uchwycenia przy pomocy teorii światów społecznych. Książka ukazuje złożone procesy tworzenia się i podtrzymywania światów społecznych na przykładzie analizy konkretnego społecznego świata – świata wspinaczki. Równocześnie stanowi prezentację efektywnych metod badania światów społecznych. Autorka stosuje cały zestaw strategii analityczno-badawczych – od etnografii, przez autoetnografię, elementy metody biograficznej, analizy dyskursu, po netnografię – podporządkowanych metodologii teorii ugruntowanej, by jak najpełniej opisać społeczny świat wspinaczy.
Bestseller New York Timesa!Superinteligencja. Czy cyfrowe umysły zagrażają człowiekowi?Ludzki mózg to dzieło idealne, najdoskonalszy twór w przyrodzie. Jego dominacją zachwiał komputer Deep Blue, który w 1997 roku pokonał w szachy mistrza świata, Garriego Kasparowa. Od tego czasu sztuczna inteligencja jest na ścieżce intensywnego rozwoju. Czy dominacja superinteligencji nad człowiekiem jest realną perspektywą naszej przyszłości? Czy ta przewaga skończy się kresem naszego gatunku?Niniejsza książka jest odważną i oryginalną próbą znalezienia odpowiedzi na te pytania. Możliwe kierunki rozwoju technologii cyfrowej i jego konsekwencje są trudne do przewidzenia, a rozstrzygnięcie związanych z tym kwestii jest prawdziwym intelektualnym wyzwaniem. Niemniej z niektórych szans i zagrożeń powinniśmy wszyscy sobie zdawać sprawę. Nick Bostrom, wybitny badacz sztucznej inteligencji i transhumanizmu, stara się jasno i klarownie przedstawić przyszłe konsekwencje coraz większego udziału maszyn w naszym życiu, opisuje możliwe komplikacje i strategie rozwiązania ewentualnych problemów. Lektura tej książki jest niesamowitą podróżą na krańce istoty człowieczeństwa, wyprawą do przyszłości inteligentnego życia i prawdziwie fascynującym doświadczeniem.Kluczowe zagadnienia ujęte w książce:dotychczasowe osiągnięcia w dziedzinie sztucznej inteligencji,superinteligencja i jej możliwe ścieżki rozwoju,zagłada ludzkości a rozwój superinteligencji,kontrola nad umysłem człowieka w przyszłości.
Człowiek, który wie bardzo dużo, wreszcie przerywa milczenie. Grzegorz Jankowski stworzył tabloid „Fakt” i kierował nim 11 lat. W tym czasie był jedną z najbardziej wpływowych postaci polskiego życia publicznego, choć sam unikał kamer i fleszy. O jego przychylność – czasem w żałosny sposób - zabiegali zarówno celebryci, jak i ministrowie. Inni mu grozili. Z książki wyłania się przygnebiający obraz polskiej elity politycznej i kulturalnej. Dowiadujemy się między innymi, jak w gabinecie Jankowskiego rozpoczęła się wojna polsko-polska, gdy w 2005 roku Donald Tusk z premedytacja oblał kawą Lecha Kaczyńskiego. Tylko po to, żeby podczas dyskusji wyprowadzić rywala z równowagi. Z tego co ujawnia można zbudować polskie House of Cards. To kawał mięsistej prawdy o Polsce.
Nieważne gdzie mieszkasz, jeśli jesteś niechcianym gościem na Ziemi.
Książka Artura Domosławskiego to zbiorowy portret ludzi bez głosu i reprezentacji. Przegranych, poniewieranych i wydziedziczonych.
W Kolumbii milicyjne szwadrony śmierci mordują niewinnych młodych mężczyzn z dzielnic biedy, aby podnieść statystyki „wojny z terrorem” i otrzymać premie finansowe.
W Brazylii drobni sklepikarze zrzucają się na odstrzelenie „mętów” – bezdomnych dzieci, śpiących na schodach świątyni.
Na Okupowanych Terytoriach Palestyńskich wojsko utrudnia rdzennym mieszkańcom dostęp do wody i zakazuje gromadzenia deszczówki.
W dalekiej Mjanmie dokonuje się ciche ludobójstwo na ludzie Rohingja, o którym większość ludzi Zachodu nawet nie słyszała...
Notes Artura Domosławskiego wypełniał się przez lata historiami przemocy i wykluczenia. Razem z nim odwiedzamy miejsca odległe od siebie o tysiące kilometrów: Kolumbię, Brazylię, Meksyk, Palestynę, Egipt, Sudan Południowy, Kenię i Myanmar, za każdym razem poznając nowy sposób, w jaki – będąc człowiekiem w XXI wieku – można cierpieć i zadawać ból. Te historie – ułożone jedna przy drugiej – łączy, mimo pozornych różnic, intymna nić. Nieważne w jakim języku mówisz, jeśli jesteś „nagim życiem” w rękach tych, którzy mają władzę, możesz zginąć, zniknąć, zostać zepchniętym do roli “podczłowieka”. Globalizacja I homogenizacja objęła nie tylko rynki finasowe, ale też biedę, rozpacz I śmierć.
W lekturze tej książki nie chodzi jednak tylko o przyglądanie się, o dreszcz przerażenia, a nawet o odruch empatii. Domosławski nie jest sentymentalny i nie pozwala na naiwną lekturę. Czy w historiach z tamtego świata nie odnajdziemy czasem naszych śladów? Czy w beztrosko zarysowanych granicach, pozornie odległych wojnach, wyciętych lasach, waśniach etnicznych nie odnajdziemy czasem tropu prowadzącego nas z powrotem do miast bezpiecznego, dostatniego i zadowolonego z siebie Zachodu? Do Warszawy, Krakowa, Gdańska, Wrocławia?
Szczególnie zasmucające są przypadki, kiedy jedni wykluczeni wykluczają innych - jeszcze słabszych od siebie.
Artur Domosławski, fragment Wstępu
Artur Domosławski, autor słynnej na świat cały biografii Ryszarda Kapuścińskiego, postanowił kontynuować niedokończony trud swego bohatera, tak wnikliwie i pięknie w owej biografii przebadany i opisany. Tym razem odwiedził w naszym imieniu miliony wykluczonych z konsumpcyjnego jarmarku i – ku naszemu pouczeniu – opisał tych, którym żyć przypadło „z powietrza i łaski Boga“, „na obrzeżach świata dostatku“.
Zygmunt Bauman
Potrzebujemy tej książki i tego pisarza.
Lidia Ostałowska
Publikacja stanowi podsumowanie projektu badawczego „Społeczeństwo Drugiej Rzeczypospolitej. Nowa próba syntezy”, realizowanego od 2010 r. przez Zakład Historii Społecznej XIX i XX wieku IH PAN. Jego podstawowym celem była konfrontacja ustaleń polskiej historii społecznej z lat 60.–70. XX w. ze współczesną refleksją nauk społecznych i humanistycznych w kwestii badań i opisu struktury społecznej i życia społecznego. Celem tomu jest uporządkowanie, podsumowanie i syntetyczna prezentacja kilkuletniej zbiorowej pracy i refleksji nad fenomenem społeczeństwa Drugiej RP. Autorami zamieszczonych tekstów są przede wszystkim organizatorzy sesji i warsztatów zorganizowanych w ramach projektu: Anna Landau-Czajka, Włodzimierz Mędrzecki, Mateusz Rodak, Katarzyna Sierakowska, Tadeusz Stegner, Agata Zawiszewska i Janusz Żarnowski.
Monografia porusza problem kobiecości i męskości oraz związaną z nim odmienność funkcji pełnionych przez kobietę i mężczyznę w przestrzeni publicznej, w sferze intymnej, indywidualnej, jak i rodzinnej. Rytm życia człowieka – kobiety i mężczyzny – to nieustanny proces stawania się i tworzenia, doświadczeń i zmagań z własnymi ograniczeniami wewnętrznymi oraz prawami, regułami i zasadami narzuconymi przez uwarunkowania społeczne, regulowanymi prawem, a także egzekwowanymi przy udziale norm społecznych. To przestrzeń wspólnej codzienności i intymności, ale i odrębnego życia publicznego, oddzielającego świat kobiecy i świat męski niewidzialną, ale trwałą barierą prawa i tradycji, zakazów i nakazów, wzajemnego uwielbienia i napiętnowania. Książka ta rozpoczyna nową serię: Rodzina dawna. Studia historyczno–antropologiczne, poświęconą różnym aspektom dziejów rodziny od średniowiecza do schyłku XX wieku.
Książka ta jest kontynuacją prac prowadzonych przez obu autorów nad szeroko rozumianymi wątkami społeczno-pomocowymi w dziejach europejskich. Sięgnięcie z jednej strony do starożytnej Grecji, a z drugiej do pierwiastków otaczającej nas rzeczywistości wyznacza ramy czasowe tego podejścia. Jednocześnie, jest ono zorganizowane w związku z trzema czynnikami. Pierwszym jest zasada wyodrębniania poszczególnych epok, których cechy wyznaczają ich względnie autonomiczną charakterystykę. Drugim, położenie nacisku na wybitne postaci, bez wyjątkowej roli których dzieje pomocy człowiekowi są niewyobrażalne. Trzecim, poszukiwanie stopniowo narastających rozwiązań zrzeszeniowo-instytucjonalnych. Swoistym zakończeniem tych zagadnień, które jednocześnie w sensie empirycznym są in statu nascendi, jest nazwanie rosnącego znaczenia i przyszłości pracy socjalnej.
W 2007 roku dr Dylan Evans, ceniony psycholog i ekspert w dziedzinie sztucznej inteligencji, zostaje umieszczony w szpitalu psychiatrycznym w Aberdeen. Jak do tego doszło?
Rok wcześniej Evans postanawia porzucić swoje dotychczasowe życie. Sprzedaje dom z całym wyposażeniem i wraz z grupą zwerbowaną przez internet zakłada w oddalonej od cywilizacji dolinie samowystarczalną społeczność. Projekt „Utopia” ma być próbą odtworzenia warunków, jakie mogłyby wystąpić, gdyby doszło do wielkiej katastrofy.
Wraz z upływem miesięcy to, co zaczęło się jako eksperyment, staje się coraz bardziej poważne. Wśród uczestników tworzą się walczące ze sobą frakcje. Jurty, w których mieszkają, przeciekają podczas deszczu. Warzywa nie chcą rosnąć, a zamiast sielskiego życia w bliskości natury czeka ich mozolna praca nad zaspokojeniem podstawowych potrzeb. Narasta frustracja i napięcie.
Eksperyment Utopia mógłby być kolejną świetną postapokaliptyczną powieścią – gdyby nie jeden drobny szczegół: to wszystko wydarzyło się naprawdę.
Ikony normalizacji. Kultury wizualne Niemiec 1945–1949 to książka, która omawia znaczenie obrazów w odbudowie powojennych społeczeństw niemieckich. Filmy, fotografie prasowe, plakaty czy znaczki pocztowe to ważne czynniki przemian i powrotu do „normalności”. Obrazy odegrały istotną rolę w rozrachunku z przeszłością, oferowały też atrakcyjne wyobrażenia o przyszłości. W bogato ilustrowanej pracy autorka przedstawia szerokie spektrum powojennych tematów i prezentuje panoramę mediów niemieckich w pierwszych latach po zakończeniu drugiej wojny światowej. Główne obszary analizy to: wizualne rozliczenie z nazizmem, obrazy ruin i odbudowy oraz popularne reprezentacje ciała po drugiej wojnie światowej.
Magdalena Saryusz-Wolska, adiunkt w Instytucie Kultury Współczesnej Uniwersytetu Łódzkiego, w latach 2010–2015 pracowała w Centrum Badań Historycznych PAN w Berlinie, od 2015 roku współpracuje z Niemieckim Instytutem Historycznym w Warszawie. Autorka książki Spotkania czasu z miejscem. Studia o pamięci i miastach (2011), redaktorka i współredaktora wielu opracowań zbiorowych, w tym: Pamięć zbiorowa i kulturowa. Współczesna perspektywa niemiecka (2009) oraz Modi memorandi. Leksykon kultury pamięci (2014). Publikowała m.in. w „Osteuropa”, „German Life and Letters” oraz „Participations. Journal of Audience and Reception Studies”. Stypendystka kilku fundacji i instytucji – ostatnio MNiSW.
Anita Garbat, Agnieszka Karpeta: Nauczyciele historii szkół średnich we wspomnieniach uczniów 1918-1989
Tomasz Bugaj: Wywiady narracyjne z represjonowanymi w Związku Radzieckim Świadkami Jehowy: problemy metodologiczne na przykładzie badań własnych
Adam Piwek: Pamięć pełna aktywności. Angielskie pomysły na kształtowanie świadomości historycznej
Krzysztof Garczewski: Polityka historyczna we współczesnych stosunkach polsko-niemieckich
Marek Mutor: Nowoczesne metody prezentowania wydarzeń historycznych na przykładzie projektów Ośrodka "Pamięć i Przyszłość"
Polecamy nową publikację z zakresu komunikacji autorstwa logopedy medialnego, coacha, eksperta personal brandingu Katarzyny Bąkowicz i dziennikarza prasowego, wydawcy portalu internetowego, redaktora i lektora telewizyjnego Marcina Kozłowskiego. Książka w przystępny sposób opisuje zagadnienia związane z komunikacją międzyludzką, dlatego ściśle koresponduje z przekazem dotyczącym rozwoju osobistego.
Recenzowana książka prezentuje koncepcyjnie dopracowany i spójny model zmiany społecznej na poziomie lokalnym, który może posłużyć jako instrument projektowania działań zorientowanych na upodmiotowienie jednostek, grup i zbiorowości zagrożonych marginalizacją i wykluczeniem. Odnosząc się krytycznie do dominującej obecnie praktyki interwencji kompensacyjnych i receptywnych działań pomocowych Autorka proponuje szerzej wykorzystywać edukację dorosłych w rozpoznawaniu zasobów tkwiących w środowisku i wykorzystywać je dla celów inkluzji społecznej. Książka autorstwa A. Pluskoty ma charakter interdyscyplinarny. Wyrasta z umiejętnego połączenia współczesnej wiedzy pedagogicznej, psychologicznej i socjologicznej. Po opublikowaniu - jak prognozuję - stanie się ważną pozycją na liście lektur socjologów, psychologów społecznych, pedagogów i andragogów. Może być również stosowana w praktyce i stanowić teoretyczne wsparcie dla polityki społecznej wobec środowisk i zbiorowości zmarginalizowanych i zagrożonych społecznym wykluczeniem.
Z recenzji prof. dra hab. Mieczysława Malewskiego
Publikacja stanowi próbę odpowiedzi na pytanie, czy na wydarzenia roku 1863 można spojrzeć nie z perspektywy klęski powstania, a w kontekście rozwoju idei społeczeństwa obywatelskiego oraz jej zastosowania w praktyce na ziemiach polskich. Jedną z kluczowych przyczyn podjęcia decyzji o wybuchu powstania styczniowego było przekonanie, że społeczeństwo stanowi strukturę zdolną do samodzielnego odzyskania niepodległości na drodze walki zbrojnej. Doświadczenia lat 1861–1864 stanowiły zatem próbę realizacji idei społeczeństwa obywatelskiego skupionego wokół prowadzonej walki o niepodległość, co więcej – społeczeństwa eksperymentującego, poszukującego coraz bardziej efektywnych działań zmierzających do osiągnięcia celu. Publikacja porusza temat, który dotąd nie był kompleksowo opracowany w literaturze przedmiotu. Autorka, prezentując model społeczeństwa obywatelskiego, jaki pojawiał się w ideologii i programach politycznych owego czasu, pokazuje też strategie jego realizacji i rolę, którą miał pełnić w odzyskaniu własnej państwowości.
Na książkę składają się artykuły kilkunastu autorek i autorów - m.in. historyków, politologów, socjologów, ale nie jest to feministyczne opus magnum. Emancypacja, feminizm i aktywność polityczna to jeden ze zbiorów tematów, ale czytelnik znajdzie tu także opowieści o konkretnym zaangażowaniu kobiet w politykę i organizacje polityczne – od lewa do prawa, od organizacji określanych jako postępowe do tych o charakterze zachowawczym i konserwatywnym, a także portrety konkretnych działaczek społecznych i politycznych, m.in.: Ireny Krzywickiej, Róży Luksemburg czy Marii Ossowskiej, ale również Janiny Pawłowskiej, Wandy Półtawskiej czy „kobiet z lasu”, sanitariuszek 5. Brygady Wileńskiej AK – „Inki”, „Jachny” i „Lali”…
Autorzy skupiają się także na zagadnieniach związanych z obecnością kobiet w kulturze, miejscu, jakie w niej zajmują i wpływowi, jaki na nią wywierają zmieniając ją lub odpowiadając swym działaniem na jej wyzwania, zarówno w kulturowych centrach, jak i na prowincji.
W Społeczeństwie zerowych kosztów krańcowych Jeremy Rifkin stawia tezę, że kapitalizm powoli schodzi ze światowej sceny. Rodzący się Internet przedmiotów dał początek nowemu systemowi ekonomicznemu – wspólnocie współpracy – który zmienia nasz sposób życia.
Autor wyjaśnia, jak Internet komunikacyjny, energetyczny i logistyczny łączą się, by stworzyć globalny system, wiążący wszystko i wszystkich poprzez Internet przedmiotów. Ta bezprzewodowa, inteligentna infrastruktura XXI zwiększa wydajność oraz ogranicza koszty krańcowe produkcji i dystrybucji dodatkowych dóbr i usług praktycznie do zera, czyniąc je właściwie – jeśli nie uwzględnimy kosztów stałych – bezpłatnymi. W rezultacie zaczynają wysychać źródła dochodów firm, tracą znaczenie prawa własności, a konwencjonalne pojęcie ekonomicznego niedoboru ustępuje miejsca możliwości dostatku w miarę tego, jak całe obszary gospodarki wciągane są w sieć zerowych kosztów krańcowych. Potencjalny problem to zapewnienie bezpieczeństwa danych w przejrzystym, otwartym i globalnie połączonym świecie.
Spadek kosztów krańcowych prowadzi do gospodarki hybrydowej – częściowo jest to rynek kapitalistyczny, a częściowo wspólnota współpracy – o daleko sięgających implikacjach dla społeczeństwa. Rifkin opisuje, jak setki milionów ludzi już dzisiaj przenoszą część swego życia gospodarczego do globalnej wspólnoty współpracy. Prosumenci tworzą i rozpowszechniają własne informacje, rozrywkę, zieloną energię i produkty wykonane za pomocą drukarek 3D przy niemal zerowych kosztach krańcowych. Studenci zapisują się na darmowe masowe kursy online (MOCC). Społecznościowi przedsiębiorcy pomijają bankowy establishment i używają crowdfundingu, by sfinansować etyczne przedsięwzięcia biznesowe, a także tworzyć alternatywne waluty w młodej gospodarce opartej na dzieleniu się. W tym nowym świecie kapitał społeczny jest równie ważny jak kapitał finansowy, dostęp staje się istotniejszy od własności, zrównoważenie wypiera konsumeryzm, a „wartość wymienialna” na rynkach kapitalistycznych coraz częściej zastępowana jest przez „wartość do podziału” wspólnoty współpracy.
Według Rifkina kapitalizm pozostanie z nami w dającej się przewidzieć przyszłości, ale jego znaczenie zmniejszy się – przede wszystkim będzie on agregatorem usług i rozwiązań sieciowych, co pozwoli mu odgrywać rolę wpływowego, niszowego gracza nadchodzącej ery. Jednak w połowie XXI stulecia nie będzie już rządził gospodarką. Wkraczamy, mówi Rifkin, w świat ponad rynkami, gdzie uczymy się, jak żyć razem w coraz bardziej współzależnej, globalnej wspólnocie współpracy.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?