Socjologia to nauka systematycznie zajmująca się badaniem całego życia społecznego człowieka. Badane są chociażby społeczne reguły, procesy i kultury, które łączą lub dzielą ludzi. W tym dziale zatem proponujemy wszelkie fachowe podręczniki, poradniki i publikacje właśnie z dziedziny socjologii. Czytając nasze lektury zapoznasz się z podstawami psychologii, dzięki którym zrozumiesz istotę kształtowania konkretnych postaw, emocji i cech osobowości ludzkich, zgłębisz podstawy takich nauk jak: filozofia czy logika. Poza tym bedziesz mógł udoskonalić posiadane kompetencje interpersonalne, które przydadzą ci się zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym.
Za sprawą ogromnego postępu technologicznego świat stoi dziś w obliczu zagrożeń, które jeszcze do niedawna nie istniały. Przeludnienie, zanieczyszczenie środowiska, zmniejszanie się zasobów naturalnych, zmiany klimatyczne, terroryzm, kryzys ekonomiczny ? rozwiązywanie tych problemów staje się coraz trudniejsze, bo są ze sobą wzajemnie powiązane. Czy grozi nam kryzys demograficzny, żywnościowy, ekologiczny i klimatyczny? Z czym jeszcze musi zmierzyć się ludzkość w XXI wieku?
Z tej książki dowiecie się:
? Kto umiera przez plastikowe reklamówki?
? Jak nas psuje Facebook?
? Czy da się zlikwidować uliczne korki?
? Na kogo dziś napadają piraci?
? Dlaczego biura to sale tortur?
Niemiecki intelektualista o szerokich zainteresowaniach i trudnym życiu akademickim Georg Simmel (18581918) uchodzi za jednego z pionierów socjologii. Filozofia pieniądza wszakże (1900) nie jest socjoekonomią, lecz dziełem totalnym, z którym autor wiązał największe nadzieje i które uważał za swoje opus magnum. Tak jak zegar mierzy czas, tak pieniądz mierzy świat. Nie jest tylko po prostu środkiem wymiany, lecz relacją, interakcją wewnątrz społeczeństwa. Pieniądz tka społeczną sieć. Tworzy nowe stosunki oparte na urzeczowieniu i ilości, usuwa dawne jakości i wszystko niweluje. Powszechna wymienność wszystkiego na wszystko po odpowiednim kursie to właśnie pieniądz znak nowoczesności. Rozprawa ta stanowi wyraz pesymistycznej filozofii Simmla, który rozpoznaje trendy współczesności aktualne do dziś. Dlatego jego dzieło nie zestarzało się, a pomógł w tym wprawdzie trudny, ale nie drętwo akademicki styl pisania i myślenia autora, który od dzieł na temat Goethego czy Rembrandta gładko przechodził do socjologii i odwrotnie. Lektura Filozofii pieniądza, pouczającej diagnozy współczesności, pozwoli czytelnikowi wyrobić sobie także pogląd o myśli autora, którego wkład w nowoczesne idee do dziś nie został jednoznacznie rozpoznany.
"Książka, którą oddajemy do rąk czytelników, zawiera zbiór studiów poświęconych twórczości naukowej Ludwika Krzywickiego w tak ważnych dziedzinach jak: antropologia, filozofia, ekonomia, socjologia, etnografia, socjologia religii, migracje, badania statystyczne, a także problemy wsi i rolnictwa, kwestia kobiet, zagadnienia narodu oraz służby społecznej. Znalazły się w niej również szkice przybliżające czytelnikowi postać i dzieło Krzywickiego oraz tych, wśród których żył i działał. Publikacja ta powstała w środowisku socjologicznym w związku z konferencją Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego zatytułowaną "Wizjoner i realista" - z okazji 150. rocznicy urodzin Ludwika Krzywickiego, zorganizowaną 11 stycznia 2010 roku. Nie ma ona zatem ani możliwości, ani ambicji wyczerpania problematyki dzieł naukowych, badań i rozległej działalności Ludwika Krzywickiego. W jego pracach jest wciąż wiele zagadnień, które wymagają współcześnie przypomnienia, a działania Krzywickiego w różnych dziedzinach życia społecznego mogą być dla współczesnych inspiracją do badań, analiz i podejmowania inicjatyw obywatelskich".
z Wprowadzenia Józefy Hrynkiewicz
Migracja jest zjawiskiem, którym psychologia kliniczna zaczęła interesować się niedawno. W książce zostały przedstawione ważniejsze zagadnienia związane ze zmianą kraju. Jej treść może okazać się pożyteczna dla psychologów i psychoterapeutów oraz dla samych migrantów, łącznie z turystami zarobkowymi, pracownikami firm międzynarodowych i dyplomatami. Migracja jest przedsięwzięciem niosącym w sobie element nadziei i zarazem ryzyka. Jedną z zalet migracji jest możliwość uwolnienia się od ?niechcianego? życia, a niebezpieczeństwem samotność i stracenie samego siebie. Powiedzenie ?poznając siebie, poznajesz świat? zawiera wiele mądrości życiowej. Migrant mógłby także powiedzieć: ?poznając świat, poznajesz siebie?.
Zbiór esejów poświęconych najważniejszym problemom, z jakimi boryka się Kościół we współczesnej Polsce.
Autorzy ukazują problemy nurtujące nie tylko Polskę i Polaków, ale także Europę i cały świat - kwestie najistotniejsze zarówno dla wspólnoty wierzących, jak i dla całej wspólnoty ludzkiej.
"Czy picie kawy mogło uchodzić za dowód zniewieściałości? Dlaczego odmawianie współmałżonce filiżanki naparu mogło skończyć się rozwodem? Czym groziła wizyta "węszyciela kawy?". A może pierwszą wiedeńską kawiarnię tak naprawdę założył Polak? Przyglądając się roli kawy w kulturze, znakomity słoweński antropolog Božidar Jezernik zgłębia tajniki kultur kultywujących tradycję jej picia. Barwna historia kawowych ziaren to także fascynujący przypis do historii medycyny, socjologii, prawa, ekonomii i religii. Pasjonująca lektura nie tylko dla miłośników czarnego naparu.
"Zobaczyć świat w ziarenku piasku – zapragnął kiedyś William Blake. Jezernik nie Blake, kawa nie piasek, Bliski Wschód i Europa to nie cały świat, ale poza tym wszystko się zgadza. Słoweński antropolog napisał porywający esej o kawie, w której zobaczył nieogarniony świat kulturowych znaczeń. W jego aromatycznej i erudycyjnej opowieści etymologia spotyka się z obyczajem, cielesne namiętności z duchowym porywem, kozy z rewolucją francuską, turecki sułtan z Bachowską kantatą. Prawdziwie kawaleryjska szarża!"
Dariusz Czaja
"Powtarzalność czynności w skali makro nie sprzyja refleksji. Parzymy codziennie miliony litrów kawy, kompletnie się nie zastanawiając, komu zawdzięczamy ów genialny wynalazek spożywczy, który w sposób tak radykalny odmienił kulturę znacznej części świata. O tym właśnie w swej pasjonującej książce pisze Božidar Jezernik, dając nam najbardziej kompetentny i frapujący wykład o historii kawy, jaki zdarzyło mi się czytać. By nie przerwać lektury, zaparzyłem w jej trakcie wiele kaw: po włosku, w ekspresie ciśnieniowym, jak i arabsku, w tygielku zwanym dżezwą. Powstrzymałem się tylko od spożycia kawy rozpuszczalnej, z czego autor - jak mniemam - byłby wielce zadowolony".
Robert Makłowicz"
Nie tylko żyjemy dziś bardzo niewłaściwie, ale błędny jest sam sposób myślenia o naszym życiu. W tej niezwykłej, krótkiej książce Tony Judt, jeden z czołowych współczesnych historyków i intelektualistów, wyjaśnia, jak znaleźliśmy się w obecnym stanie niebezpiecznego chaosu. Po mistrzowsku krystalizuje nasze dojmujące poczucie zbiorowego dyskomfortu i wskazuje drogę wyjścia.
Jak pokazało dobitnie załamanie gospodarcze z 2008 roku, umowa społeczna, która definiowała życie w powojennej Europie i Ameryce ? gwarancja bezpieczeństwa, stabilności i sprawiedliwości ? przestała być rzeczą pewną. W istocie nie stanowi nawet przedmiotu rozmów. Judt proponuje nowy język do rozmowy o naszych wspólnych potrzebach, odrzucając zarówno nihilistyczny indywidualizm skrajnej prawicy, jak i skompromitowany socjalizm przeszłości.
Judt argumentuje, że aby znaleźć drogę wyjścia z obecnego trudnego położenia, musimy przyjrzeć się naszej niedawnej przeszłości i ponownie przedłożyć sprawiedliwość nad zwykłą wydajność. Zamiast ślepo wierzyć rynkowi ? jak, na własną zgubę, czyniliśmy przez ostatnie trzydzieści lat ? musimy stawić czoło wyzwaniom społecznym i przyjąć odpowiedzialność za świat, w którym żyjemy. Źle ma się kraj dostarcza narzędzi, za pomocą których możemy projektować nowe formy zarządzania i wyobrazić sobie lepszy sposób życia.
Ta pełna pasji, mądra, przejrzysta, ludzka rozprawa, sięgająca głęboko w przeszłość, ale i w teraźniejszość, ten skondensowany wyraz wieloletnich trosk zajmie poczesne miejsce wśród pisarstwa politycznego zarówno tej, jak i każdej innej epoki.
"Książka ta jest testamentem i manifestem zarazem. Testamentem, bo to późne dzieło Tony?ego Judta, znakomitego historyka dziejów XX-wiecznej Europy, który chorował na postępujący zanik mięśni i swe ostatnie prace dyktował, nie mogąc się poruszyć. Umarł w sierpniu 2010, mając 62 lata i żywy umysł.
Jest manifestem socjaldemokratycznym, bo cały wywód Judta zmierza do przekonania czytelników, że we współczesnym życiu gospodarczym i publicznym rola państwa nie tylko nie powinna maleć, lecz przeciwnie ? coraz większa staje się jego odpowiedzialność. Judt broni również strukturalnej i moralnej roli państwa jako zwornika społeczeństwa demokratycznego. Czy trzeba tłumaczyć, że stosuje się to i do naszego kraju? On także ma się nie najlepiej".
Jerzy Jedlicki
"Tony Judt porusza serca i umysły. Pokazuje, dlaczego nasze społeczeństwa idą w złą stronę. Wydajność zamiast współczucia, demontaż służb publicznych, opuszczeni przegrani, narastająca samotność i złość ludzi ? to klimat naszych czasów. Jeśli chcemy żyć lepiej, musimy przywrócić państwo, które pośredniczy między ludźmi a rynkiem i łagodzi skutki działania rynku. To zadanie dla lewicy. Ten mądry testament Judta, wiwisekcję naszego codziennego zła, powinni przeczytać niezadowoleni i zagniewani. A także ci, którzy chcieliby nasz świat zmienić".
Marek Beylin
"Francuski reporter Jean Rolin opisuje w swojej książce ""współżycie"" człowieka i zdziczałego psa, pokazując, jak wszędzie tam, gdzie załamuje się lub chwieje ład społeczny (wskutek wojny, rewolucji, klęsk cywilizacyjnych), pojawiają się watahy bezdomnych psów. Śledzi te przypadki po całym świecie, również w historii i literaturze (okazuje się, że to Baudelaire pierwszy zauważył związek między bezdomnym psem a biedakiem). Książka jest więc tyleż o psach, co o człowieku i jego bezradności wobec problemów, które sam stworzył (regularne wojny z bezdomnymi psami prowadzone są w krajach tak różnych jak Rumunia i Australia).
Szukając psów, Jean Rolin spotyka ludzi pochodzących z najróżniejszych narodów, sfer społecznych, przedstawicieli najróżniejszych zawodów (strażnicy The Dog Fence, liczącego ponad 5 tys. km płotu mającego chronić przed psami dingo; o dingo w ogóle dużo ciekawych i mało znanych informacji) i o wszystkich potrafi ciekawie, często z humorem opowiedzieć. Czasem nawet (jak w kilku rozdziałach o wojnie w Libanie), sprawa ""psia"" jest tylko pretekstem do ukazania sprawy (tragedii) ""ludzkiej"".
Książka Rolina nie jest ani traktatem naukowym o bezdomnych psach, ani czysto dziennikarskim reportażem, tylko znakomitą, nasyconą faktami literaturą."
Rozwinięcie oraz uzupełnienie O fotografii. Autorka skupia się na przedstawieniach obrazów cierpienia w mediach, zwłaszcza w fotografii wojennej. Historyczny kontekst, w jakim powstawała książka (niedługo po ataku na World Trade Center), nie pozostał bez wpływu na charakter i temperaturę wywodu. W świecie, w którym codziennie jesteśmy zalewani potokiem obrazów pełnych okrucieństwa i w którym technika umożliwia prowadzenie wojny na odległość, przedstawianie obrazów cierpienia rodzi nowe pytania i problemy etyczne. Sontag bezlitośnie tropi hipokryzję Zachodu i stosowanie podwójnych standardów w ukazywaniu nieszczęścia, bólu i śmierci. Zastanawia się nad rolą fotografii w kształtowaniu tak zwanej zbiorowej pamięci i stosunku do historii. W centrum rozważań stawia tym razem nie fotografa, lecz widza; żadne spojrzenie nie jest niewinne. Napisany w 2003 roku Widok cudzego cierpienia to ostatnie dzieło amerykańskiej autorki.
Susan Sontag (1933–2004) – jedna z najważniejszych intelektualistek dwudziestego wieku. Jej znakiem rozpoznawczym były zawsze niezależność myśli i pełne pasji zaangażowanie. Autorka ważnych tekstów, które podważały przyjęte sposoby myślenia i wyznaczały nowe horyzonty humanistyki: Przeciw interpretacji, O fotografii, Notatki o kampie, Choroba jako metafora naszych czasów, AIDS jako metafora. Pisała także powieści, m.in.: Zestaw do śmierci, Miłośnik wulkanów, W Ameryce. Obrończyni praw człowieka, występowała przeciw wojnie w Wietnamie, w czasie stanu wojennego wspierała „Solidarność”, a w 1993 roku w oblężonym Sarajewie wystawiła Czekając na Godota. Zawsze niepokorna, odważna i nieznosząca schematycznych uproszczeń, w ostrym tekście sprzeciwiła się propagandzie uprawianej przez rząd Busha po atakach z 11 września.
"Trzynastu nietuzinkowych mężczyzn. Wybitni twórcy, podziwiani intelektualiści, budzące szacunek autorytety. Łączy ich odwaga przekraczania granic, pasja życia, nieustępliwość, umiejętność realizacji marzeń. Ich rozmówczyniom ? Agnieszce Drotkiewicz i Annie Dziewit ? udaje się podważyć kulturowy pancerz i zachęcić do szczerych, zaskakujących wyznań. Przed nami maluje się barwny portret Mężczyzny. Intelektualisty. Europejczyka. A może... kulturowego trutnia?
?Wczoraj wieczorem, kiedy nie mogłem zasnąć, zastanawiałem się, jak to jest być istotą ludzką, na której organizm bezpośredni wpływ ma Księżyc. Wy przecież tak macie? Gdybym był kobietą, czułbym się chyba pewniej jako Ziemianin. Jeśli już mam się narażać, to mogę zaryzykować twierdzenie, że nie mielibyśmy telefonów komórkowych czy innych wynalazków, gdyby mężczyźni mogli rodzić dzieci. Bo czymś trzeba wypełnić życie. Moja teoria trutnia podpowiada mi, że w tym trutniowym życiu trzeba sobie samemu stworzyć sens. Bo biologia to nie tylko przekazywanie genów, to o wiele więcej?"
Maciej Zaremba
Szeroki zakres tematów, a co za tym idzie metodologii, odzwierciedla zamysł Redaktorek tomu, by dokonać całościowego oglądu sytuacji społecznej Polek. Poszczególne teksty dopełniają się, tworząc panoramę zagadnień dotyczących kobiecości w polskim społeczeństwie i kulturze.
Książka na pewno okaże się przydatna dla osób, które dopiero zaczynają badać sytuację kobiet w Polsce i poszukują informacji o podstawowych narzędziach. Artykuły zawarte w niniejszym zbiorze mogą służyć za wskazówkę, dostarczając inspiracji bibliograficznych, a także pokazując, jak poszczególne źródła można wykorzystać w praktycznych analizach.
Z recenzji dr hab. Małgorzaty Radkiewicz
Do Polski nowe zainteresowanie Durkheimem dopiero dociera. Masowa publiczność socjologiczna jest na ten prąd mało przygotowana, dlatego że Durkheim jest w Polsce socjologiem w istocie mało znanym.
Monografia Stevena Lukesa jest uważana za najlepszą książkę o Durkheimie, za dzieło podstawowe, referencyjne. Na Lukesa powołują się wszyscy, którzy o nim piszą.
Książka zawiera gruntowną analizę socjologii Durkheima, powiązaną z jego biografią, ale co ważniejsze – z szerszym kontekstem intelektualnym, kulturowym i społecznym. Na podkreślenie, co jest istotne w tego typu wydawnictwach, zasługuje fakt, że książka napisana jest niezwykle jasno: językiem, który rzadko dziś spotka się w pracach z dziedziny teorii socjologicznych.
Wydana w Polsce książka Lukesa przybliża czytelnikowi postać wielkiego, ale tak naprawdę mało znanego u nas myśliciela.
Książka wraz z płytą DVD zawierającą film ?Ryszard Kapuściński?
Wiosną 1987 r. grupa dziennikarzy i studentów skupionych w Pracowni Reportażu zorganizowała przeprowadzenie wywiadu z Ryszardem Kapuścińskim w studiu filmowym w Łodzi. Kilkudniową rozmowę z najsłynniejszym polskim reporterem poprowadził Marek Miller. Zrealizowane wówczas nagranie, uzupełnione zdjęciami wykonanymi przez Ryszarda Kapuścińskiego podczas podróży w Trzecim Świecie, stanowi treść filmu.
Dyskusje, które na temat pisania reportażu Marek Miller prowadził wielokrotnie z Ryszardem Kapuścińskim, tworzą też oś książki. Jej treść dopełniają fragmenty innych wywiadów, artykułów i książek Ryszarda Kapuścińskiego na temat sztuki reportażu, uporządkowane tematycznie przez Marka Millera. Autor Cesarza, Szachinszacha, Imperium, Hebanu opowiada o całym procesie twórczym ? od wymyślenia tematu, poprzez zbieranie informacji, opracowanie materiału, po żmudny trud samego pisania. Zwraca uwagę na niezwykle istotne szczegóły, jak tytuł czy pierwsze zdanie tekstu. Chociaż z założenia mówi o ogólnych zasadach powstawania reportażu, to jesteśmy też pewni, że przede wszystkim zwierza się ze swojej metody pracy, zwłaszcza że ilustruje opowieść wspomnieniami i anegdotami ze swego życia, podróży reporterskich, spotkań ze studentami dziennikarstwa.
Książka powinna zainteresować zarówno wiernych czytelników dzieł Ryszarda Kapuścińskiego, jak i osoby pasjonujące się dziennikarstwem, chcące je studiować i uprawiać.
Marek Miller jest autorem lub pomysłodawcą i współtwórcą książek poświęconych dokumentowaniu ? w reportażu, filmie, codziennej pracy dziennikarskiej ? wydarzeń współczesności. Najbardziej znane spośród tych publikacji to: Kto tu wpuścił dziennikarzy (1981), Reporterów sposób na życie (1983), Filmówka: powieść o łódzkiej szkole filmowej (1992), Dziennikarstwo według Jana Pawła II (2008).
Jest także współautorem nowatorskiego opracowania dziejów getta łódzkiego w latach 1939?1945 pt. Europa wg Auschwitz ? Litzmannstadt Ghetto (2009).
Ponowoczesna tożsamość poddana jest stałej negocjacji, modyfikacji i aktualizacji. Stwierdzenie tego faktu pozwala na ukazanie jednostki jako aktywnego i refleksyjnego podmiotu. Tożsamość powstaje na styku procesów odtwarzania i redefinicji, fragmentaryzacji i konsolidacji, destabilizacji i przejmowania kontroli, wątpienia i zaufania, standaryzacji i indywidualizacji, przedstawiając sobą oparty na rozmaitych wyborach, otwarty projekt. Wiedza na temat tego, kim jesteśmy, rozpatrywana jest nie tylko w kategoriach podobieństwa, ale również, a może przede wszystkim, w kontekście różnicy i zmiany. Tożsamość obecnie staje się więc bardziej dowolna, ambiwalentna, okazjonalna i pluralistyczna. Co za tym idzie, "tożsamości główne", np. te związane z klasą społeczną czy miejscem pochodzenia, usuwają się na bok, ustępując miejsca tożsamości opartej na szerokiej bazie środków dostarczanych przez konsumpcję, media oraz zmieniające się konteksty działania.
Konstanty Strzyczkowski
Ginefobię można wstępnie określić jako kulturowy i jednocześnie genderowy rodzaj fobii powstały na podstawie kilku odrębnych elementów, do których należą: wewnętrzny dziecięcy obraz matki wraz ze skojarzonymi z nim afektami oraz subiektywny stan lęku skojarzony z kulturowo i społecznie skonstruowanymi, zestereotypizowanymi reprezentacjami kobiecości. Ginefobia jest jednym z aspektów męskiego lęku o kruchą męską tożsamość.
W Indiach, gdzie tożsamość męska jest budowana na gruncie społecznie zaprogramowanej, sekwencjonalnej zmiany statusów w obrębie sztywnej struktury społecznej, istotnym problemem jest zachowanie niezmienności ról społecznych. Szczególnie ważne są role kobiece, na których w zasadniczy sposób wspiera się fundament męskich statusów. Męski lęk przed kobiecością w Indiach jest lękiem anihilacyjnym, o wyraźnym osobniczym i społecznym zabarwieniu. Klasyczne reprezentacje tego lęku można było przez wieki odnaleźć w uniwersum religijnych symboli, mitów i rytuałów hinduizmu.
Z Wprowadzenia
?Samotny tłum? Davida Riesmana to jedna z najważniejszych książek XX-wiecznej socjologii. W zasadzie nie ma na świecie żadnego podręcznika socjologii, w którym nie padłoby nazwisko Riesmana i stworzonego przezeń pojęcia ?samotnego tłumu?Cóż znaczy samo pojęcie ? rozróżniając społeczeńtwa na sterowane tradycją, wewnątrz-sterowne i zewnątrz-sterowne zauważa Riesman, iż w niewielkich wspólnotach, także w dawnych społeczeństwach istniały różnego rodzaju więzi społeczne, natomiast w społeczeństwach współczesnych więzi zanikają, ulegają degradacji bądź instrumentalizacji, a często są przedmiotem manipulacji. I jak pisze w ?Socjologii? prof. Piotr Sztompka w efekcie naturalne wspólnoty zanikają. Ludzie ulegają wykorzenieniu, atomizacji, roztapiają się w anonimowej masie pracowników, urzędników, elektoratu, konsumentów czy publiczności. Więzi wspólnego zamieszkania, podobieństwa etnicznego, religijnego bądź klasowego zostają zerwane.
W to miejsce (...) pojawia się ?samotny tłum? łatwo podatny na hasła demagogów, poszukujący silnych, ojcowskich autorytetów, ulegający pokusie autokratycznych czy nawet totalitarnych rządów ?prawa i porządku?, gorliwie przyłączający się do różnych ruchów społecznych w poszukiwaniu zastępczych więzi i alternatywnych wspólnot, rekompensujący frustrację i osamotnienie w działaniach destrukcyjnych i antyspołecznych. Czy tych słów o ?samotnym tłumie? nie można odnieść do naszego społeczeństwa? Czy coś się zmieniło? Wszystko wskazuje na to, że nie, że książka Riesmana pozostaje ciągle aktualna.
Książka jest analizą rzeczywistości międzynarodowej w kategoriach emocji. Zdaniem autora zdominują one XXI wiek, wyprą panujące w XX wieku ideologie, a pod wpływem globalizacji zmniejszą także znaczenie determinizmu geograficznego. W związku z tym, autor proponuje nową mapę geopolityczną, utworzoną na podstawie kultury emocji: strachu, upokorzenia i nadziei. Definiują one trzy główne obszary, których działania wpływają na obecną sytuację międzynarodową: świat zachodni, próbujący zrozumieć i odnaleźć się w nowej rzeczywistości, w której nie jest już jedyną siłą kształtującą sytuację światową; świat arabsko-islamski kierowany poczuciem frustracji, porażki, poniżenia oraz Azja, szybko rozwijająca się i zdobywająca nowe sektory rynku.
Książka może być polecana jako literatura uzupełniająca na zajęciach z teorii stosunków międzynarodowych i międzynarodowych stosunków politycznych. Zapewne zainteresuje również osoby, które chcą lub muszą z racji wykonywanego zawodu orientować się w problematyce międzynarodowej.
Wbrew przewidywaniom historia nie skończyła się, demokracja nie zatriumfowała, a zderzenie cywilizacji nie jest już tak oczywiste. Co zatem określa współczesną rzeczywistość międzynarodową? Czy uczestnicy stosunków międzynarodowych kierują się racjonalnymi przesłankami? Może kluczem do zrozumienia natury i ewolucji świata są emocje, które kształtują ludzkie postawy wobec innych państw, narodów i kultur, decydują o tym, jak narody i społeczeństwa radzą sobie z wyzwaniami. Może to walka o tożsamość, strach przed Innymi, poczucie upokorzenia, społeczna wiara w siebie tworzą współczesną mapę świata.
Jack Goody, właśc. sir John Rankine Goody (ur. 1919) ? antropolog brytyjski związany z Uniwersytetem w Cambridge. W latach 1954?1959 był asystentem w dziedzinie antropologii, a w latach 1959?1960 wykładowcą w dziedzinie archeologii i antropologii społecznej, w 1971 roku został wybrany na stanowisko profesora antropologii społecznej (William Wyse Professor of Social Anthropology), od roku 1973 do 1984 piastował stanowisko profesora tytularnego antropologii społecznej (William Wyse Professorship of Social Anthropology), Karierę rozpoczął od studiów nad zwyczajami i organizacją społeczną ludu LoDagaa z północnej Ghany, potem rozszerzył zainteresowania ? zaczął pisać na tematy tak różne, jak dziedziczenie, obrzędy pogrzebowe, zwyczaje małżeńskie i kulinarne. We swojej twórczości wyróżnia trzy główne nurty: zagadnienia związane z rodziną i małżeństwem, piśmiennością, oraz kulturami kulinarnymi i florystycznymi.
Jest autorem i współautorem, redaktorem i współredaktorem wielu publikacji. Ważniejsze z nich to: The Social Organisation of the LoWiili (1956), Death, Property and the Ancestors. A Study of the Mortuary Customs of the LoDagaa of West Africa (1962), Następstwa piśmienności (wspólnie z Ianem Wattem, 1963, wyd. pol. 2007), Comparative Studies in Kinship (1969), The Myth of the Bagre (1972), The Character of Kinship (1973), Cooking, Cuisine, and Class. A Study in Comparative Sociology (1982), Logika pisma a organizacja społeczeństwa (1986, wyd. pol. 2006), The Culture of Flowers (1993), Food and Love. A Cultural History of East and West (1998), Kapitalizm i nowoczesność. Islam, Chiny, Indie a narodziny Zachodu (2004, wyd. pol. 2006), Kradzież historii (2007, wyd. pol. 2009).
Każdy ma takie same prawo do wolności, miłości i seksu, bez względu na to, jaki typ seksualność wyraża i z jakiego powodu. Dozgonnie wierny monogamiczny gej, zmieniająca co noc partnerki lesbijka, osoba zaangażowana w relacje BDSM, fantazyjnie ubrany trans, osoby hetero w domach poligamicznych, biseksualistka, która kocha raz dziewczynę, raz chłopca - to wszystko obywatele tego świata i tego kraju.
Dwadzieścia lat po demokratycznym przełomie wciąż odmawia im się równouprawnienia. Odmienne zwyczaje, style życia i miłosne wzorce spychane są do podziemia albo do getta ?prywatności?. Leczyć ich - mówią ekstremiści. Rób to w domu, po kryjomu - mówią konserwatyści mieniący się liberałami. Marcie Konarzewskiej i Piotrowi Pacewiczowi opowiadają, jak tęsknią, cierpią, pragną i nienawidzą. Co daje rozkosz, a co boli. Każda z rozmów opowiada inną prawdę o miłości.
Autor podjął ambitny trud opisania i zanalizowania procesu zarządzania mediami w ujęciu systemowym. Jego książka ma charakter pionierski na gruncie polskim, gdzie ten obszar funkcjonowania mediów jest stosunkowo słabo penetrowany, choć prof. Nierenberg należy do grona badaczy, których prace wyznaczają standard w tej dziedzinie.
Książkę uznaję za niezwykle wartościową i potrzebną, należącą do najlepszych opublikowanych w ostatnich kilku latach pozycji medioznawczych i politologicznych. Przyjęte przez Autora konstrukcja i metodologia pozwoliły mu na zrealizowanie w pełni zamierzeń badawczych. Zamysł dokonania systematyzacji problematyki, opisu i analizy kwestii zarządzania mediami ? z własną ?wartością dodaną? ? w pełni się powiódł. Podkreślić też wypada jasność wywodu, świetny język, a także trud włożony w przedstawienie wielodyscyplinarnej literatury i analizę zgromadzonego materiału empirycznego.
Bez wątpienia, należy uznać niniejszy tom za użyteczny materiał dla wszystkich zajmujących się lub zamierzających się zająć zarządzaniem w mediach elektronicznych, a także studentów istniejących lub nowo powstałych specjalistycznych kierunków.
Podsumowując, stwierdzam, że jest to książka znakomita, ważna, prezentująca wszechstronną panoramę zarządzania mediami. Jestem pewny, że wysoki poziom naukowy publikacji zapewni Autorowi miejsce wśród uznanych specjalistów w tej tematyce, sama zaś praca z pewnością stanie się czymś w rodzaju reference book dla przyszłych badaczy.
Z recenzji dr. hab. Stanisława Jędrzejewskiego, prof. ALK
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?