Heban to złożona z wielu wątków fascynująca, nowoczesna powieść-relacja z „ekspedycji” w głąb Czarnego Kontynentu, ukazująca Afrykę u progu XXI wieku, Afrykę rozdzieraną wojnami, głodem, epidemiami i korupcją.
[...] „Heban” Ryszarda Kapuścińskiego to dramatycznie stawiane pytanie do nas, Europejczyków: czy z takim zapomnianym, umierającym kontynentem będziemy mogli spokojnie żyć?
Damian Kalbarczyk, „Życie”
„Mistrzynie” to trzynaście wywiadów z kobietami, które w swoich dziedzinach osiągnęły spektakularne sukcesy. Są innowatorkami, pasjonatkami, kreatorkami, inspiratorkami. Wyznaczają trendy, kreują nowe przestrzenie i pojęcia. Często w męskim świecie, wbrew regułom i wbrew zastanemu porządkowi, nie oglądając się na innych. Jak udało im się osiągnąć tak dużo, godząc życie rodzinne z pracą, która często nie miała końca?
Henryka Bochniarz przez trzy dni w tygodniu dowodzi klubem największych polskich przedsiębiorców, a w pozostałe czyta książki i obserwuje kwiaty w swoim ogrodzie, z dala od centrum wszelkich wydarzeń. Gosia Baczyńska jako jedyna Polka prezentuje własne kolekcje podczas najbardziej prestiżowego wydarzenia w świecie mody, jakim jest Paris Fashion Week. Krystyna Kaszuba, legendarna wydawczyni i założycielka „Twojego Stylu”, nadal kreuje wzorce mediów dla kobiet. Dorota Czarnota, mistrzyni headhunterka, od dwudziestu pięciu lat rekrutuje na najwyższe stanowiska w polskim biznesie i analizuje, skąd się bierze sukces. Mistrzynie odpowiadają na proste i często elementarne pytania dziennikarki Anny Luboń.
Lista MISTRZYŃ: Gosia Baczyńska, Henryka Bochniarz, Dorota Czarnota, Agnieszka Duczmal, dr Irena Eris, Krystyna Kaszuba, prof. Ewa Kuryłowicz, Janina Paradowska, Dorota Roqueplo, Anda Rottenberg, Beata Stasińska, prof. Janina Stępińska, prof. Ewa Wycichowska.
Anna Luboń: dziennikarka. Przez pięć lat prowadziła dział kultury w magazynie ELLE, teraz jest szefową działu kultury w GALI. Autorka kilkudziesięciu wywiadów z ludźmi kultury i show-biznesu. Producentka i wydawca programów tv. Autorka bloga: Cudkultury.pl.
Jest tu trochę o francuskiej kuchni, trochę o kotach, o genderowej figurce z Cypru sprzed tysięcy lat i o chińskich smokach. Poznacie historię żółwia giganta z Wietnamu; pewien pucybut z Izmiru podpowie, jakie buty powinien nosić prawdziwy mężczyzna, dowiecie się, jak zapakować prezent po japońsku, na której z australijskich plaż spotkacie kangury albo gdzie w Hanoi zjeść najlepszą zupę ph?. Jestem przekonany, że spodobają się Wam te historie i że skorzystacie ze sprawdzonych przeze mnie rad. Być może książka pomoże Wam w wyborze kierunku podróży, zmotywuje i nie będziecie już dłużej odkładać planów. Każda podróż, jak mówią Chińczycy, rozpoczyna się przecież od pierwszego kroku.
Michał Cessanis – dziennikarz, autor reportaży w magazynie „National Geographic Traveler” i redaktor naczelny portalu NaWalizkach.com.pl. Podczas swoich podróży odwiedził prawie wszystkie kontynenty. Do zdobycia została mu Antarktyda. Uwielbia Azję, zwłaszcza Chiny, do których wyrusza, by dobrze zjeść i podszlifować chiński.
Ta książka jest jak jej Autor - zaskakująca, pełna pozytywnej energii, zapału do podróżowania i poznawania świata. Uwaga - zagrożenie! Po jej przeczytaniu wszyscy będziecie chcieli wyruszyć w podróż :-) Polecam!
Martyna Wojciechowska
Kultowe opowieści Łukasza Orbitowskiego
Niewyjaśnione samobójstwa taksówkarzy. Droga widziana tylko przez nielicznych. Spalony blok z lokatorem, którego nie powinno w nim być. Przekręt wystawiający przyjaźń na próbę. Przesyłka na zawsze odmieniająca życie doręczyciela...
Łukasz Orbitowski w sposób, w jaki nie zrobił tego nikt przed nim, pokazuje świat, w którym rodzą się współczesne koszmary: świat polskich blokowisk, miejskiego brudu, pierwszych poważnych związków, porannej wódki. Krwisty, podszyty czarnym humorem język tych opowieści, a także niezwykła wyobraźnia autora sprawiają, że Wigilijne psy hipnotyzują i niepokoją od pierwszych stron.
Oto drugie wydanie, gruntownie zredagowane oraz wzbogacone o trzy dodatkowe opowiadania.
***
Gawędy niesamowite XXI wieku: czasami przerażające, czasami zaskakujące, czasami śmieszne. Opowieści Łukasza Orbitowskiego zawsze jednak brzmią prawdziwie...
- Jacek Dukaj
Z wielką frajdą czytam wczesne opowiadania Orbitowskiego. Dobrze mu służy ta forma. Jest i groza, i młodzieńcze wtajemniczenia, jest i polska prowincjonalna. Niektóre motywy czy bohaterów rozpoznamy w jego późniejszych książkach. Orbitowski z tamtych czasów nie był tak znany, ale już był ukształtowanym pisarzem, który potrafił trzymać w napięciu. A przy takich opowiadaniach jak Pan Śnieg i Pan Wiatr ciarki przechodzą po plecach.
- Justyna Sobolewska, „Polityka”
Lektura Orbitowskiego to czysta przyjemność! W katalogu licznych jego zalet ważne miejsce zajmuje szczerość – w tym, co mówi, w tym, co pisze, i w tym, jak pisze. Proszę sięgnąć i samemu się przekonać!
- Michał Nogaś, Program 3 Polskiego Radia
***
Łukasz Orbitowski (ur. 1977) - Laureat Paszportu Polityki 2015 za powieść Inna dusza. Debiutował na łamach miesięcznika „Science Fiction”. Poza niezliczonymi opowiadaniami ma na koncie sześć powieści. Docenione i pozytywnie przyjęte przez krytykę zostały m.in. Tracę ciepło, Święty Wrocław i Widma, podobnie jak zbiór opowiadań Nadchodzi oraz podróżnicze Zapiski Nosorożca.
Za powieść Szczęśliwa ziemia był nominowany do prestiżowych nagród – Paszportu Polityki oraz Literackiej Nagrody Nike. Jest laureatem Stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Młoda Polska” 2012. Od kilku lat pracuje jako felietonista „Gazety Wyborczej”.
„Dopóki na twoim elektrokardiogramie nie ma linii prostej, nie nadszedł jeszcze twój kres.”
Kres? A może to dopiero początek Twojego życia? Autor, amerykański kardiolog, walczył o życie swoich pacjentów w bogatych klinikach Stanów Zjednoczonych i zapuszczonych chatach Trzeciego Świata.
Wysłuchał relacji osób, które wróciły „znad krawędzi”, ale spotkał też tych, którzy znaleźli się już daleko poza krawędzią. Wskrzeszonych. Wielokrotnie był świadkiem, kiedy dusza przechodzi z naszego świata do następnego.
Książka nie jest kolejnym tomem bestsellera “Życie po życiu”. Autor nie przygląda się zjawiskom oczami beznamiętnego naukowca. Uczestnictwo w misterium przejścia do nowego świata, zmieniło go do głębi i wzbogaciło wewnętrznie. Opatrzność doświadczyła go mocno – stracił ukochanego syna.
Do lekarskiej pomocy pacjentom zaczął dokładać posługę duchową, pomagając wrócić tym, którym pozwolono i przejść na drugą stronę tym, których wezwano.
Lekarska praktyka dostarcza mu stale dowodów na istnienie Królestwa Niebieskiego. Autor namawia nas do walki o życie – jeszcze za życia.
Matka. Czeczenka. Muzułmanka. Droga z Czeczenii do Polski. Kobieta o przepięknych niebieskich oczach. Czeczenka. Muzułmanka. Matka. Czworo dzieci. Wojna. 186 szwów to wzruszająca opowieść o macierzyństwie, miłości, odwadze, strachu i cierpieniu. Opowieść o kaukaskiej gościnności, rodzinnych więzach, samotnych zmaganiach, walce o życie, czeczeńskim honorze, złotym sercu i nadludzkim bólu. Opowieść o poszukiwaniu spokoju, dobra, bezpieczeństwa i ciepła. Opowieść o siostrzanej relacji dwóch kobiet, które różni niemal wszystko – pochodzenie, poglądy, wychowanie, język, kultura, religia, a łączy samotne macierzyństwo i życie naznaczone chorobą. Mogłyby nigdy się nie spotkać. Mogłyby nawet nie wiedzieć o swoim istnieniu. Jednak los chciał inaczej. Jak do tego doszło? Co Ją tu przywiodło? Jaka była Jej droga? Jak powstało Jej 186 szwów? Czy wojna się już dla Niej skończyła? Co dalej?
Ta historia pozwala docenić życie, odnaleźć piękno i dobro, ułożyć od nowa własne priorytety i wyraźnie zobaczyć to, co naprawdę ważne. Zargan znaczy „biegnąca”, Anna – „pełna łaski”. Dwie kobiety, prawdziwe emocje i siódemka dzieci. Ta opowieść musiała powstać! 186 szwów – poruszająca opowieść pełna życia.
Książka została wzbogacona o innowacyjne rozwiązanie na rynku wydawniczym - aplikację TAP2C. Dzięki niej Czytelnicy mogą skorzystać z dodatkowych treści multimedialnych.
Podróże przez Antyle z Jackiem Jędrzejakiem – wokalistą i basistą zespołu Big Cyc
„Z gitarą przez Antyle to mój dziennik z podróży. Jak powiedział Andersen: kto podróżuje, ten dwa razy żyje. Oto moje drugie życie, w którym wraz z przyjaciółmi dotarłem do lasów tropikalnych Dominiki, Gwadelupy i Martyniki. Atakowałem szczyt wulkanu Mount Pelée i próbowałem nalewki z węża. Chłonąłem miejscową muzykę i lokalne potrawy, zderzałem się z obcą kulturą i zwyczajami. Odwiedzałem destylarnie rumu, próbowałem żylastego marlina, podziwiałem piękne karaibskie dziewczyny. Dowiedziałem się, gdzie rośnie najniebezpieczniejsza roślina na świecie i jak zostać kreolem mówiącym po rosyjsku. Przede wszystkim wtopiłem się w multikulturowe społeczeństwo, opisałem ich codzienne czynności i zwykłe życie”.
Jacek „Dżej Dżej” Jędrzejak
Rozwinięcie i uzupełnienie O fotografii. Autorka powraca do wielu kwestii poruszanych wcześniej, skupiając się jednak na zagadnieniu przedstawiania obrazów cierpienia w mediach, zwłaszcza w fotografii wojennej. Historyczny kontekst, w jakim powstawała książka (niedługo po ataku na World Trade Center), nie pozostał bez wpływu na charakter i temperaturę wywodu. W świecie, w którym codziennie jesteśmy zalewani potokiem obrazów pełnych okrucieństwa, w świecie po ludobójstwie w Rwandzie i po wojnie w byłej Jugosławii, a zarazem w świecie, w którym technika umożliwia prowadzenie wojny na odległość, przedstawianie obrazów cierpienia rodzi nowe pytania i problemy etyczne.
Sontag bezlitośnie tropi hipokryzję Zachodu i stosowanie podwójnych standardów w pokazywaniu nieszczęścia, bólu i śmierci. Zastanawia się nad rolą fotografii w kształtowaniu tak zwanej zbiorowej pamięci i stosunku do historii. W centrum rozważań stawia tym razem nie fotografa, lecz widza, który musi określić swoją postawę wobec widoku czyjegoś cierpienia; żadne spojrzenie nie jest niewinne.
Naukowcy nazywają je Inia geoffrensis i wywodzą ich początki z pradawnego gatunku lądowych ssaków, które przed milionami lat wróciły do wody. Dla mieszkańców Amazonii różowe delfiny rzeczne to „boto”, zmiennokształtni, którzy pod ludzką postacią i znając ludzkie pragnienia, wychodzą z wody, aby skraść duszę człowieka, a jego samego zaprowadzić do Encante, podwodnego świata cudów
Podróż różowych delfinów przeplata ze sobą starożytne mity i współczesną naukę. Opisuje fascynację autorki, szukającej tych nieuchwytnych stworzeń. Podczas czterech osobnych podróży Sy Montgomery podąża za delfinami – śledzi ich mityczną, historyczną i naturalną przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Nie waha się przy tym wspinać na trzydziestometrowe drzewa, kąpać w wodzie, w której roi się od piranii, zażyć ayahuaski, bardzo silnego halucynogenu, dzięki któremu szamani porozumiewają się z delfinami, ani sterczeć na słońcu kilkanaście godzin tylko po to, żeby zobaczyć skrawek płetwy grzbietowej.
Starożytne legendy mówią, że delfiny od tysiącleci wskazują ludziom właściwą drogę. Sy Montgomery zabiera nas do tego pełnego cudów miejsca, w którym Amazonka stapia się z lasem, delfiny pływają wśród wierzchołków zatopionych drzew, a XXI wiek miesza się z początkami czasu.
Sy Montgomery jest przyrodczniką, pisarką, autorką scenariuszy telewizyjnych, która pisze zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Jej książki były wielokrotnie nagradzane. Podczas innych wypraw gonił ją w Zairze rozwścieczony goryl srebrnogrzbiety, ugryzł ją nietoperz wampir na Kostaryce, rozebrał orangutan w Borneo i polował na nią tygrys w Indiach. Pracowała także w Manitobie przy jamie wypełnionej osiemnastoma tysiącami węży pończoszników, pielęgnowała tarantulę w Gujanie Francuskiej oraz pływała z piraniami, strętwami i delfinami w Amazonce. Mieszka w New Hampshire, gdzie swego czasu poznała Christophera Hogwooda, świnię, o którym napisała bestsellerową książkę Dobra świnka, dobra (Marginesy 2015).
Wyobraź sobie świat, w którym z powodu wiary w Chrystusa zostaniesz napiętnowany, wyłączony ze społeczności, dyskryminowany w miejscu pracy. Świat, w którym nie będziesz w stanie zapewnić bezpieczeństwa swoim bliskim, w którym jednej nocy możesz stracić dorobek całego życia oraz ludzi, których kochasz.
Wyobraź sobie świat, w którym groźby i prześladowania są na porządku dziennym. Świat, w którym za wiarę w Jezusa Chrystusa możesz zapłacić najwyższą cenę.
To świat chrześcijan nawróconych z islamu.
Wybierz się z nami na Bliski Wschód i poznaj…
Ahmeda stojącego w obliczu decyzji, która zmieni jego życie;
Salimę, nastolatkę z bogatego domu, która odkrywa w telewizji intrygujący program;
Mustafę, byłego terrorystę, który pragnie poznać prawdę;
Abunę Aleksandra, duchownego próbującego chronić swoich wiernych w obliczu rosnących prześladowań;
Butrosa, który po latach studiów w Anglii wraca na Bliski Wschód, by wspierać tamtejszy Kościół…
Harmonia mroku jest dla Petersburga całkowicie naturalna, gdyż noir to esencja tego miasta. Mieszkający tu pisarze nie muszą niczego wymyślać. Wystarczy, że uważnie popatrzą dokoła lub spojrzą w głąb samego siebie. Miejskie mity kryją się za nagłówkami kroniki kryminalnej, a kolejna wzmianka w gazecie o zabójstwie starej lichwiarki zamienia się w wielką powieść.- Julia Goumen i Natalia Smirnowa.""Wystarczy, że pomieszkasz w Petersburgu kilka lat, a bez problemu zaczniesz rozróżniać przynajmniej dziesięć odcieni czerni. Petersburżanie, którzy żyją tu od pokoleń, rozpoznają ich setki. To nieodłączny tutejszy fenomen podobnie jak białe noce, moment podnoszenia mostów czy ożywający w nocy jeździec miedziany. To zjawisko trzeba zaakceptować i żyć z nim w pełnej harmonii. Harmonia mroku jest dla Petersburga całkowicie naturalna, gdyż noir to esencja tego miasta. Mieszkający tu pisarze nie muszą niczego wymyślać. Wystarczy, że uważnie popatrzą dokoła lub spojrzą w głąb samego siebie. Miejskie mity kryją się za nagłówkami kroniki kryminalnej, a kolejna wzmianka w gazecie o zabójstwie starej lichwiarki zamienia się w wielką powieść. Petersburżanie żyją wśród pozostałości dawnego przepychu, które tworzą wstrząsający kontrast dla przyćmionej codzienności.""
Wiele historii. Jedno niezwykłe zakończenie. Zawodowy baseballista. Pastor z Tennessee. Gwiazda reality show. Samotna matka. Muzyk rockowy z multiplatynowymi płytami w dorobku. Co te osoby mają ze sobą wspólnego? Wszystkie sięgnęły dna. I wszystkie się od niego odbiły. Czasem głośne, czasem nieznane – oto autentyczne historie ludzi skonfrontowanych z własną bezsilnością i niemocą, którzy odkryli zdumiewającą prawdę. Przekonali się, że zamiast polegać na sobie lub uciekać w nałogi, mogą oprzeć się na niezawodnym źródle miłości, nadziei i wolności: na Bogu, który ich stworzył. Ich świadectwa przedstawione w tej książce – szczere do bólu, poruszające i inspirujące – przypominają, że nikt nie jest tak daleko od Boga, by nie mógł Go znaleźć. Dołącz do nich – a także do tysięcy innych osób, które postawiły Boga na pierwszym miejscu, ogłaszając: „Jestem drugi”.
Książka „Szczepionki. Nie daj się zwariować” jest adresowana zarówno do osób z podstawową, jak i zaawansowaną wiedzą na temat szczepień. Czytalenik znajdzie w niej wiele praktycznych rad, np. kiedy przesunąć szczepienie, a kiedy z niego zrezygnować, jak wybrać szczepionkę i w jaki sposób zmniejszyć odczuwanie przez dziecko bólu przy podaniu zastrzyku. Dużo miejsca poświęcono też zagadnieniom, które budzą największe wątpliwości i kontrowersje, czyli składom szczepionek (w tym obecność substancji dodatkowych), związek szczepień z autyzmem oraz ich wpływ na rozwój odporności dziecka.
Autor: Izabela Filc-Redlińska
Izabela Filc-Redlińska jest byłą dziennikarką dziennika „Rzeczpospolita”, gdzie zajmowała się głównie tematyką zdrowotną. Potem pracowała jako freelancerka dla czołowych polskich tygodników i miesięczników. Ponadto w telewizji TTV prowadziła program "Bez Recepty". Obecnie pracuje w magazynie „Twój styl” pełniąc funkcję kierownika działu Zdrowie.
Fragment książki - Co jest w strzykawce
Podobnie jak w każdym leku - bo szczepionka jest lekiem szczególnego rodzaju – najbardziej istotna jest tak zwana substancja czynna, a więc odpowiednio zmodyfikowana cząsteczka danego drobnoustroju, przeciwko któremu chcemy wytrenować układ odpornościowy. Jej naukowa nazwa to antygen – warto ją zapamiętać, bo jeszcze nieraz pojawi się w książce. To właśnie na obecność antygenu reagują naturalne siły obronne, uruchamiając produkcję przeciwciał i wspomnianych wcześniej komórek pamięci. Ze względu na rodzaje antygenów szczepionki dzielimy na:
Szczepionki żywe - zawierają żywe drobnoustroje, które choć mogą się namnażać, to nie są zdolne do wywołania choroby u osoby zdrowej. Dzieje się tak dlatego, że zostały osłabione (w przypadku wirusów np. poprzez zmianę planu ich budowy, czyli genomu). Zaliczamy do nich np. szczepionki przeciwko wirusom odry, świnki, różyczki, wirusowi ospy wietrznej, rotawirusom, doustną szczepionkę przeciw polio, szczepionkę przeciwko bakteriom, m.in. gruźlicy.
Szczepionki nieżywe (zabite) - zawierają drobnoustroje, które zostały inaktywowane przy użyciu substancji chemicznych, temperatury lub promieniowania, dlatego nie są w stanie się namnażać. Mogą zawierać: całe komórki – tak jest np. ze szczepionką przeciwko wirusowi zapalenia wątroby typu A, szczepionką przeciw polio w zastrzyku, pełnokomórkową szczepionką przeciwko bakterii krztuśca czy duru brzusznego, fragmenty białek osłaniających wirusa – jako przykład można podać szczepionkę przeciwko wirusowi zapalenia wątroby typu B, grypy czy brodawczaka ludzkiego, toksyny produkowane przez bakterie – są np. w szczepionce przeciw błonicy czy tężcowi.
Szczepionki polisacharydowe - zawierają fragmenty pochodzące ze ścian komórkowych bakterii otoczkowych. Ściany te są zbudowane z wielocukrów (polisacharydów), stąd nazwa. Są to np. szczepionki przeciwko pneumokokom, meningokokom, Haemophilus influenzae typu b.
Fascynujący obraz Afganistanu - kraju, który wychował mudżahedinów i talibów.
Nieustannie aktualny, legendarny tom reportaży Wojciecha Jagielskiego.
Jak to się stało, że mudżahedini i talibowie dalej obchodzą cały świat? Mułła Omar czy Osama ibn Ladin stali się uosobieniem lęków Zachodu przed islamskim terroryzmem. Afganistan to kraj, który wychował mudżahedinów i talibów. Modlitwa o deszcz przybliża nas do zrozumienia jego fenomenu.
W Afganistanie ścierają się interesy wielu potęg świata. To w Afganistanie zaczął rozpadać się ZSRR. To Afganistan wystawił na szwank reputację USA jako najpotężniejszego światowego mocarstwa. Jagielski pisze: „Afgańczycy przestawili kierunek biegu rzeczy. Odgradzając się od obcych, kryjąc się przed nimi w przepastnych dolinach, stracili kontakt ze światem”. Obcy zrobili z ich kraju laboratorium i akademię terroryzmu - oni sami nie przyłożyli do tego ręki.
Książka nie tylko jest bestsellerem, otrzymała także wiele prestiżowych wyróżnień: nominację do Nagrody Literackiej Nike, „Bursztynowego Motyla” w VIII edycji Konkursu im. Arkadego Fiedlera na najlepszą książkę podróżniczą roku oraz Nagrodę im. ks. Józefa Tischnera.
Brama, przez którą diabeł dostał się na ziemię. Siedlisko niebezpiecznej kobiecej żądzy. Błogosławieństwo i przekleństwo kobiet. Tymczasem… to tylko wagina! Dla Platona wagina to wierzgające zwierzę. Da Vinci pomija ją na anatomicznych szkicach. Do 1948 r. jest wymazywana z podręczników medycyny, ale już 30 lat później pornograficzny film Głębokie gardło podbija Cannes. W 1960 r. zdesperowane mieszkanki Kamerunu obalają rząd, publicznie obnażając sromy. W 2006 r. Kolumbijki przez „strajk zaciśniętych ud” rozbrajają mafię narkotykową. W XIX w. kolonizatorów Afryki szokuje rytuał wydłużania warg sromowych, ale dziś w USA i Europie na zabiegi modelowania narządów płciowych wydaje się miliony dolarów. W najnowszej książce Diane Ducret pokazuje, jak męskie wyobrażenia na temat kobiecego ciała wpłynęły na życie milionów kobiet od starożytności po współczesność. To opowieść pikantna i przejmująca, doprawiona nutą ironii i humoru. Powinny ją przeczytać wszystkie kobiety i każdy mężczyzna, który chce je lepiej zrozumieć. Pragnę jedynie przedstawić prawdziwą historię moich poprzedniczek, które podobnie jak ja żyły w owym ciele – pożądanym, a zarazem przeklętym – i często musiały słono płacić za to, jak zostały stworzone. Diane Ducret
Czy Francja zmienia się w republikę islamską? Czy chrześcijanie stają się prześladowaną mniejszością we własnym kraju? Czy dawna pierwsza córa Kościoła potrzebuje nowej ewangelizacji? Jak jest rola masonów we współczesnej Francji? Na te i wiele innych pytań próbuje odpowiedzieć autor w swojej najnowszej książce. Bogdan Dobosz publikuje na łamach Najwyższego Czasu nieprzerwanie od 1993 roku. Jest jednym z największych znawców problematyki współczesnej V Republiki.
W brytyjskiej prasie raz po raz pojawiają się artykuły o „polskiej inwazji” na Wyspy. Istotnie, według ostrożnych szacunków w ciągu ostatnich dziesięciu lat wyemigrowało tam ponad siedemset tysięcy Polaków. Mówi się o milionie, a czasem o dwóch. Ewa Winnicka podróżuje po Wielkiej Brytanii i oddaje głos owym „najeźdźcom”, wywodzącym się ze wszystkich grup społecznych. Pyta, jak polscy inteligenci, robotnicy, drobni przedsiębiorcy, studenci i bezdomni widzą kraj, do którego przybywają. Każda historia to gotowy scenariusz filmowy. Angole to przede wszystkim niejednoznaczny obraz tubylców: obywateli Wielkiej Brytanii, malowany nadzieją i rozczarowaniem, podziwem i lekceważeniem, wreszcie sukcesem i porażką polskich „kolonizatorów”. To fantastyczna kontynuacja Londyńczyków pół wieku później i w świecie bez granic.
„Kim jest Anglik dla Polaka? Kim Polak dla Anglika? Ewa Winnicka wysłuchała kilkudziesięciorga polskich „najeźdźców” na Wyspy. Opowiedzieli jej, w jakie wpadali pułapki, jak się z nich wydobywali albo nie, jak zwyciężali, nieraz w wielkim stylu, jak walczyli o prawa pracownicze, nie tylko dla siebie. Aktualna, poważna i dowcipna książka reporterska dla wszystkich, zwłaszcza dla tych, którzy wybierają się w drogę. A wybrały się już podobno dwa miliony.”
Małgorzata Szejnert
Stany Zjednoczone to kraj proroków. Jednym z nich był Joseph Smith, któremu pewnej nocy 1823 roku ukazał się anioł Moroni. Boży posłaniec opowiedział mu o świętym tekście, wyrytym na złotych płytach, który od wieków spoczywa ukryty pod kamieniem na pobliskim wzgórzu. Od tego zaczęła się historia Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich.
24 lipca 1984 roku zamordowane zostały kobieta i jej piętnastomiesięczna córeczka. Według policji zabójstwo mogło być następstwem objawienia religijnego. Ogłaszając wyrok, sędzia przyznał, że nigdy nie orzekał w sprawie tak okrutnej zbrodni. Zabójca, wyznawca radykalnego odłamu mormonizmu, przyznał, że postępował zgodnie z wolą boską.
Krakauer szuka wyjaśnienia tej zbrodni. Podejmuje próbę zrozumienia natury wiary, której podstawą miały być cnotliwość, otwartość i posłuszeństwo.
Książka spotkała się ze zdecydowaną reakcją Kościoła Świętych w Dniach Ostatnich. W rozesłanym do amerykańskich mediów oświadczeniu stwierdzono między innymi, że prezentuje ona wyjątkowo jednostronny i nieprzychylny obraz mormońskiej historii"".
Nie każdy mormon jest bestią. Nie każdy jest poligamistą. Ale zbrodnia z lipca '84 jest faktem.
Przepis na religię? Zbadaj popyt, wypuść na rynek próbny półprodukt, następnie zacznij go ostrożnie wzbogacać o coraz to nowe atrybuty. Uważaj, by tak formułować boskie objawienia, żeby gwarantowały ci uprzywilejowaną pozycję społeczną. W tej przerażającej i zarazem nadzwyczajnie śmiesznej książce Krakauer pokazuje, jak wiara miesza się z wyrachowaniem, a cynizm płynnie przechodzi w mistycyzm i w fanatyzm. To opowieść nie tylko o mormonach, nie tylko o Ameryce. Katarzyna Surmiak-Domańska
W 1964 roku sześcioletni Peter Godwin po raz pierwszy zdaje sobie sprawę, że Rodezję czekają spore zmiany. Jego sąsiad zostaje zamordowany, a wydarzenie to zapowiada nadejście wojny. Urodzony w Harare autor rekonstruuje historię swojego życia od dzieciństwa spędzonego wśród białej klasy średniej i czarnoskórych pracowników domu, którzy wprowadzili go w magiczny świat kultury, religii i języka Afryki, przez pobyt w wojsku podczas wojny domowej aż po karierę dziennikarza śledczego ujawniającego kulisy służby w afrykańskiej armii, a wszystko to na tle krwawej historii przemiany Rodezji w Republikę Zimbabwe.Opowieść Godwina to opis chylącego się ku upadkowi brytyjskiego kolonializmu. Mukiwa to także pasjonująca podróż przez życie autora, którego dorastanie pokryło się z okresem kształtowania nowej afrykańskiej historii.Do 1980 roku Rodezją dzisiejszym Zimbabwe rządzili biali, chociaż nigdy nie stanowili więcej niż dwa procent mieszkańców. Peter Godwin opisuje ten świat poprzez swoje wspomnienia z dzieciństwa i młodości. Jest to kraj zarazem bliski i ciepły, ale też okrutny i krwawy bo to bardzo krwawa książka. Śmierć jest w tej historii zawsze obecna, ale autor traktuje ją z poruszającą oczywistością oraz spokojem, jak zwykły element krajobrazu. To fascynująca opowieść o kraju, którego już nie ma. Adam Leszczyński""Wprawdzie świat białych chłopców i dziewcząt w kolonialnej Afryce zniknął, ale te piękne wspomnienia to świetny wkład w literaturę opowiadającą o tamtych czasach. William Boyd, Sunday Times""Wspomnienia Godwina to zarówno przerażająca opowieść przygodowa, jak i przejmujący obraz człowieka dręczonego gorzkimi dylematami moralnymi. Graham Lord, Daily Telegraph
Dwa słynne eseje, które weszły do kanonu humanistyki. Analizując źródła naukowe i utwory literackie od antyku po czasy współczesne (odwołując się choćby do Homera, Baudelaire'a, Manna, Joyce'a czy Audena) Susan Sontag rekonstruuje mitologię gruźlicy i choroby nowotworowej. Pokazuje przy tym sposoby, w jakie społeczeństwo stygmatyzuje chorych i demistyfikuje ideologiczne fantazmaty, które zmierzają do demonizacji niektórych chorób. Drugi esej, napisany pod koniec lat 80., jest pionierską analizą AIDS i społecznych wyobrażeń, jakie towarzyszyły pojawieniu się tej choroby.
Współczesne ruchy totalitarne, zarówno prawicowe, jak i lewicowe, miały szczególną - i bardzo charakterystyczną - inklinację do symboliki choroby. Naziści głosili, że osoba „nieczysta rasowo” przypomina syfilityka. Żydzi europejscy byli ustawicznie przyrównywani do syfilisu i raka, którego należy wyciąć. Metafory choroby były na porządku dziennym w retoryce bolszewików i Trocki, najbardziej utalentowany polemista komunistyczny, używał ich w wielkiej obfitości – zwłaszcza po wygnaniu ze Związku Radzieckiego w 1929 roku. Stalinizm przyrównywał do cholery, syfilisu i raka. Kiedy zjawiska polityczne przyrównuje się obrazowo jedynie do chorób śmiertelnych, metafora zyskuje charakter szczególnie kategoryczny. Obecnie, kiedy zdarzenia lub sytuacje polityczne przedstawiane są w przenośni jako choroby, mamy do czynienia z wskazywaniem czyjejś winy i domaganiem się kary.
[fragment książki]
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?