OIKOUMENE. NA ROZTOCZU ŚWIATA Roberta Gmiterka to zbiór kilkudziesięciu miniatur, przewodnik po miejscach i historiach ludzi z terenu Roztocza i okolic. Nieprzypadkowo swoją pierwszą książkę „Sen na Kniaziach” autor nazwał „genetyczną pamięcią miejsc i zdarzeń”. Kniazie, Szczebrzeszyn, Stara Huta, Chodywańce, Hrebenne, Mołodowce, Chotylub, Narol, Bełżec – wszystkie te miejsca znajdziemy na mapie, ale z Gmiterkiem mamy szansę zajrzeć pod podszewkę rzeczywistości.
Przedmioty, zdarzenia, ludzie i ich historie wprowadzają nas w pewien rodzaj kontemplacji, gdzie przeszłość staje się teraźniejszością. Linearna postać czasu, do której jesteśmy przyzwyczajeni, zostaje zerwana, mieszają się pory roku i kolejność zdarzeń. Przedmiotem owej kontemplacji staje się nietrwałość jako ważna część naszej kondycji. Gmiterek w bolesny sposób dostrzega związek między pięknem a smutkiem świata, opisując efemeryczny charakter wszystkiego, co istnieje. Punktem wyjścia są, mówiąc językiem Tyrmanda, „drobne defekty, które budzą tkliwość”: fotografia ze zbitą szybką, chylący się do ziemi pokryty mchem krzyż, ikona na popękanej ścianie, spracowana drabina, złamane krzesło.
Autor znalazł nie tylko pewien szczególny rodzaj wglądu, ale również swój ton – wszystkie te historie zapisane są interesującą, melodyjną polszczyzną. Gmiterek to nie tylko poeta, ale również ciekawy fotografik – swoje miniatury opatruje oryginalnymi zdjęciami, które dopełniają przywoływane historie.
ROBERT GMITEREK (1968). Poeta. Autor „Snu na Kniaziach” (2019). Fotograf. W 2019 roku w Centrum Koncertowo-Wystawienniczym w Narolu w cerkwi na Krupcu można było oglądać jego autorską wystawę „Ikony Roztocza”. W jego twórczości słowo i obraz przeplatają się ze sobą. Od pokoleń związany z Roztoczem, piękną i zarazem trudną krainą. Zakorzeniony w językach i krajobrazach pogranicza opowiada historie ludzi, którzy odeszli bez słów. I historie miejsc, których obrazy zatarły się już w czasie i przestrzeni. Do roku 2018, roku iluminacji, uważny czytelnik i obserwator. Dzisiaj kronikarz czasu zatraconego.
Żyjemy w czasach, kiedy to impuls, plotka czy fake news z mediów społecznościowych kreują codzienność. Hakerzy, internetowe boty, a może ISIS, Putin, Trump czy trolle internetowe kształtują naszą rzeczywistość oraz wartości. Pomerantsev udowadnia, że niejednokrotnie to właśnie online, w social mediach wykorzystywanych przez polityków toczą się nowe wojny o systemy wartości, demokrację i wizję świata.Autor podróżuje po świecie, bada archiwa, rozmawia z ludźmi próbującymi walczyć z fake newsami. Z podróży od Manili, przez Pekin, Moskwę po Stany Zjednoczone i Meksyk, Pomerantsev przywozi refleksje, że większy dostęp do informacji nie oznacza dla nas więcej wolności. Mniej lub bardziej autorytarne reżimy kontrolują narrację, uciszają przeciwników, ale i własnych obywateli poprzez bombardowanie ich fałszywymi newsami, półprawdami i propagandą. Czy w tym gąszczu informacji potrafimy oprzeć się wizjom i bajkom i wysupłać to, co jest prawdą?To nie jest propaganda to fascynujący reportaż, w którym wspomnienie o własnych rodzicach uciekających przed radzieckim KGB, przetykane jest współczesnymi rozmowami z twitterowym rewolucjonistami, populistami czy fanami jihadu.
W latach 1929-1937 prof. Feliks Koneczny opublikował kilkanaście tekstów na łamach tygodnika społeczno-kulturalnego „Myśl Narodowa”. Przedstawione w niniejszym zbiorze eseje, artykuły i recenzje pokazują jak ogromne spektrum zainteresowań badawczych miał autor.
Z jednej strony mamy jego klasyczne już teksty cywilizacyjne, czy dotyczące monizmu prawniczego, ale wśród artykułów znajdziemy również prawdziwe perełki: autorską analizę politycznego tła renesansu włoskiego, który doprowadził Italię do zapaści, krytykę ustawowych przywilejów wielkich przedsiębiorstw (żubrów) kosztem małych firm (mrówek), wreszcie pierwszą recenzję książki Tragizm losów Polski Jędrzeja Giertycha.
Od pierwszego wydania Wanny z kolumnadą minęło siedem lat. Trochę się jednak w tym czasie zmieniło. Mamy w końcu ustawę krajobrazową, której tak wyczekiwał Marcin Rutkiewicz, jeden z bohaterów tekstu Jesteś tylko spojrzeniem. Mamy też prężne ruchy miejskie, które domagają się harmonii i ładu przestrzennego w polskich miastach. Mamy całą masę architektonicznych ikon. Ale mamy i specustawę mieszkaniową, która pozwala deweloperom budować swoje osiedla gdzie popadnie i bez uwzględniania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. I mamy ukryte w ziemi blizny po prawie trzech milionach drzew, które wycięto w Polsce w ciągu zaledwie kilku miesięcy obowiązywania znowelizowanej ustawy o ochronie przyrody zwanej „lex Szyszko”. Tym wszystkim zmianom – na lepsze i na gorsze – zostały poświęcone uzupełnienia poszczególnych tekstów, a także nowe reportaże, które zamieszczamy w tym wydaniu. Wanna z kolumnadą z roku 2020 jest prawie dwa razy dłuższa niż ta z roku 2013. Przybyło tematów, wątków i ciągów dalszych. Cała ta nowa-stara opowieść kończy się zaś reportażem o problemie polskiej przestrzeni, którego w ogóle nie widać, za to bardzo dobrze słychać. Do bólu oczu dołączył ból uszu.
About one-third of all food grown for human consumption is lost or discarded every year, despite financial, environmental and ethical reasons to not waste food. We grow enough food to adequately feed everyone on the planet, yet hundreds of millions of people suffer from hunger, malnutrition or food insecurity. Together, this food waste accounts for about 8 per cent of the world’s total greenhouse gas emissions. So, if wasting food is such a patently bad idea, why do we discard so much?
In Why Waste Food?, Andrew F. Smith investigates one of today’s most pressing topics, examining the causes of avoidable food waste across the supply chain, and highlighting the ways in which everyone can do something to tackle this global concern.
Nawet po skończonej grze dalej ryzykujesz życiem.Wcielał się w rolę płatnych zabójców, handlarzy narkotyków i gangsterów. Przenikał do najgroźniejszych mafii w Polsce. Każdego dnia ryzykował życie i przebywał wśród niebezpiecznych bandytów, psychopatów i zwyrodnialców. Mieszkał z nimi, pił, przyjaźnił się, robił interesy, a na końcu posyłał ich za kratki.Zwierzak"", najsłynniejszy polski policjant pracujący pod przykryciem, po raz pierwszy tak szczerze opowiada o kulisach swojej pracy i cenie, jaką musiał za nią zapłacić.Ile warte jest ludzkie życie? 1 zł 30 gr. W promocji 85 groszy. Tyle mniej więcej kosztuje nabój. Reszta to propaganda, która głosi, że życie jest czymś niezwykle cennym. Tak nie jest. Życie ludzkie kosztuje tyle, ile kosztuje nabój. Reszta to usługa"" - mówi autorom Zwierzak"".Ta książka to spowiedź człowieka, który przez wiele lat żył z podwójną tożsamością i widział rzeczy, o których inni baliby się nawet pomyśleć.
Karim, urodzony w Paryżu syn Algierczyka i Francuzki, zapewnia, że Francja to jego kraj, w Algierii czuje się obco. Daniele, rodowita Francuzka, która w Algierii spędziła pierwsze czterdzieści parę lat życia, wciąż o niej śni, choć wyjechała w 1970 roku, i mówi, że to tam czuje się najlepiej. Lila uciekła z Algierii przed islamem, Mungi przed rządem, który zwalczał islamskich radykałów. Sarah udawała przed przyjaciółmi ze szkoły, że jest Francuzką, i zmyślała historie o tym, jak jeździ z rodzicami na narty. Algierskie korzenie mają Kylian Mbapp i Zindine Zidane, ale także sprawcy zamachu na redakcję Charlie Hebdo. Połowa algierskiej reprezentacji w piłce nożnej ma oprócz algierskiego obywatelstwa także francuskie. W Algierii mieszkali Albert Camus i Pierre Bourdieu, który od badań algierskich Berberów zaczął karierę naukową. Algierską flagę państwową zaprojektowała i uszyła Francuzka milie Busquant, partnerka życiowa ojca algierskiego nacjonalizmu Messalego al-Hadżdża, z którym nigdy nie wzięła ślubu, bo oboje byli przeciwni mieszczańskiemu przesądom.Losy Francuzów i Algierczyków są ze sobą nierozerwalnie związane. Nie da się opowiedzieć o współczesnej Francji bez pokazania skomplikowanych relacji algiersko-francuskich. Ludwika Włodek z empatią, ale i dociekliwością odtwarza splątane rodzinne i polityczne losy. Pomaga zrozumieć i odkłamać pełną stereotypów historię Algierczyków we Francji, która jest też historią Francji. Żywą, zajmującą, ale niejednoznaczną.
Najgłośniejsza polska powieść po 1989 roku.Szalony, anarchiczny, samozwańczy queerowy Dekameron."The Observer"Pierwsza polska powieść queer, crossoverowy bestseller."The Independent"Język Witkowskiego lśni jak ciemna podmiejska ulica obmytadeszczem i oświetlona latarniami."Frankfurter Allgemeine Zeitung"Pulsujący życiem, genialny językowo, wywrotowy portretśrodowiska homoseksualistów schyłku PRL."Polityka"Przezabawna, pikantna, błyskotliwa, cierpka opowieść."The Guardian"Nominacja do Nagrody Literackiej Nike w 2006 roku, NagrodaLiteracka Gdynia w kategorii "Proza" za rok 2006, miejsce nashortliście Independent Foreign Fiction Prize 2011.Książka ukazała się w ponad 30 krajach, m.in. we Francji, wNiemczech, Izraelu, Rosji, Hiszpanii, Szwecji, Holandii, WielkiejBrytanii.Wkrótce film w reżyserii Pawła Maślony!
Pasjonująca historia ujęcia Leviego Bellfielda, jednego z najbardziej osławionych brytyjskich seryjnych zabójców ostatnich pięćdziesięciu lat.
21 marca 2002 roku o godzinie 15.07 Milly Dowler po raz ostatni wyszła ze szkoły w Surrey. Niecałą godzinę później została porwana i zamordowana w najokrutniejszy możliwy sposób. Mimo rozpoczętych natychmiast poszukiwań, minęły miesiące nim odnaleziono jej ciało.
W ciągu następnych dwóch lat w wyniku napaści o brutalności, którą trudno opisać, zginęły kolejne dwie młode kobiety: Marsha McDonnell oraz Amélie Delagrange.
Choć w przypadku trzech morderstw może się to wydać dziwne, śledczy dysponowali znikomą ilością tropów i wkrótce zaczęło im brakować pomysłów oraz opcji – do chwili, aż w sprawę morderstwa Amélie Delagrange włączony został nadkomisarz Colin Sutton. Nie tylko dostrzegł on związek między trzema przypadkami, ale także presja, pod jaką się znalazł, kierując ściganiem seryjnego zabójcy okazała się dla niego na tyle inspirująca, że choć sprawa nieraz wydawała się beznadziejna, w końcu doprowadził mordercę przed oblicze sprawiedliwości.
Opowieść Colina Suttona, będąca równocześnie chwytającym za gardło dokumentem procedur policyjnych, jak i spojrzeniem na życie człowieka przepełnionego złem, ujawnia kulisy pojmania skrajnie agresywnego mordercy, zanim ponownie uderzy.
NA PODSTAWIE KSIĄŻKI POWSTAŁ BESTSELLEROWY MINISERIAL TELEWIZYJNY OBŁAWA. MANHUNT
Im coś trudniejsze i niemożliwe do pokonania, tym lepszy biznes z tego wychodziAdam RingerAdam Ringer, dziecko powojennej Warszawy, zmuszony uciekać z Polski w 1968 roku, emigruje do Szwecji. Mając prawie gotowy doktorat na temat Solidarności, rzuca pracę naukową i Uniwersytet Sztokholmski. Wraca po 25 latach do Warszawy, aby zająć się biznesem w wolnej Polsce. Otwiera tym samym kolejny etap swojego bogatego życia.Po powrocie działa z sukcesem na skalę międzynarodową w wielu branżach: przemyśle paliwowym, lotnictwie wojskowym, transporcie lądowym, ochronie zdrowia, modzie, zostaje armatorem promowym. Jako pierwszy w Europie organizuje na dużą skalę rekrutację, szkolenia i kontrakty dla lekarzy, kierowców, gazowników.Z czasem jego oczkiem w głowie staje się sieć kawiarni Green Caff Nero. Pierwszy lokal otwiera z przyjaciółmi w Warszawie w 2003 roku, bo nie mają gdzie się spotkać przy dobrej kawie. Dziś tych popularnych kawiarni jest ponad siedemdziesiąt i wciąż powstają nowe.Jaka jest tajemnica sukcesu Ringera? Może po prostu ma więcej szczęścia niż inni? Czytelnicy znajdą odpowiedź w jego barwnej opowieści o własnym życiu.Zacząłem czytać po południu, skończyłem nad ranem. Dlaczego ta książka tak wciąga? Może dlatego, że niezwykłe losy bohatera oprowadzają mnie po Polsce, której prawie nie znałem. Ale głównie chyba dlatego, że opowiada ją człowiek pełen pasji. Który musi się dowiedzieć, z jakich ziaren naparzyć najlepsze espresso. Albo musi sprawdzić, czy potrafi w dwa miesiące uruchomić linię okrętową.Każdy pragnie sukcesu. Ale podejrzewam, że Adamem Ringerem powoduje przede wszystkim ciekawość. I ta się udziela.Maciej Zaremba BielawskiNa kartach tej książki pojawiają się incydentalnie Jarosław Kaczyński i Marek Belka, Andrzej Olechowski i Emil Wąsacz. Ale prawdziwym jej bohaterem jest biznes. Biznes pojmowany jako pole dla aktywności, kreatywności, ale też jako dzieło sztuki. Ringerowi biznes służy nie tylko do wzbogacenia się. Pozwala też żyć, myśleć i działać według wartości. Dlatego czyni życie ciekawym.Adam Michnik
Ekscentryczna Dora Maar, niezależna Victorine Meurent, tajemnicza Lisa del Giocondo czy twardo stąpająca po ziemi Catherine Bolnes – to tylko niektóre z kobiet kryjących się za dziełami wielkich mistrzów. Tamara Łempicka w czasach największej biedy za sprzedawane obrazy kupowała diamentowe bransoletki. Frida Kahlo nawet przykuta do wózka inwalidzkiego i dręczona bólem brała udział w manifestacjach politycznych. Emilie Flöge przez ponad dwadzieścia lat prowadziła zakład krawiecki, ubierając najzamożniejsze wiedenki. Gala Dali twardo kierowała karierą męża, rozkochiwała też w sobie przeróżnych artystów, często doprowadzając ich do szaleństwa. Antoinette de Wateville o względy i miłość Balthusa musiała rywalizować z własnym bratem, a zaledwie siedemnastoletnia Wally Neuzil dla Egona Schielego porzuciła pracę modelki u Gustawa Klimta. Małgorzata Czyńska udziela im głosu, ukazuje je już nie przez pryzmat ich związków z wielką sztuką, lecz jako osoby z krwi i kości, pełne obaw i emocji, żywe i zaskakująco prawdziwe. Choć pochodziły z różnych czasów, krajów i sfer, zostały uwiecznione na obrazach, które wywarły trwały wpływ na światową sztukę i przeniknęły do zbiorowej świadomości. Muzy wielkich artystów zachwycały nieprzeciętną urodą, imponowały odwagą, gorszyły bezwstydnością. Często były nie mniej fascynujące od płócien, na których je utrwalono. Małgorzata Czyńska (ur. 1975) – dziennikarka, pisarka, historyk sztuki, krytyk dizajnu i kuratorka wystaw, stypendystka Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Swoje pierwsze teksty publikowała w „Wysokich Obcasach”, z którymi współpracuje do dziś, pisuje również do magazynów wnętrzarskich i o sztuce. Ma na koncie dziewięć książek, w tym Kobro. Skok w przestrzeń (2016), za którą otrzymała Górnośląską Nagrodę Literacką „Juliusz” przyznawaną najlepszej książce polskiej, oraz Berezowską. Nagość dla wszystkich (2018) nominowaną do Nagrody im. prof. Jerzego Skowronka, honorowego wyróżnienia w dziedzinie historii i archiwistyki.
Alain Demurger proponuje czytelnikom syntetyczne spojrzenie na historię zakonów rycerskich z szerszej perspektywy, przez pryzmat czasów, które były świadkiem ich narodzin, rozkwitu, przeobrażeń i upadku.Utworzenie zakonów o religijno-militarnym, a więc nowatorskim jak na tamte czasy charakterze, było odpowiedzią średniowiecznego chrześcijaństwa na wyzwania i trudności, z jakimi przyszło mu się zmierzyć nie tylko w Ziemi Świętej w czasach wypraw krzyżowych, ale także na Półwyspie Iberyjskim w okresie rekonkwisty i na terenach nadbałtyckich w czasie chrystianizacji pogańskich plemion. Stworzenie nowego bytu, mnicha-rycerza, odzianego w zbroję z żelaza i wiary, wyposażyło średniowieczny Kościół w armię żołnierzy wiernie wypełniających zadania obrony chrześcijaństwa i wcielających w życie idee walki z niewiernymi. Zakony rycerskie, łączące modlitwę i kontemplację z niesieniem pomocy pielgrzymom, ubogim i chorym oraz z działaniami zbrojnymi w obronie chrześcijaństwa były skrojone na miarę swoich czasów. Do ich niebywałego rozwoju przyczyniły się wyprawy krzyżowe, rekonkwista i chrystianizacja terenów nadbałtyckich. Z czasem zakony wyzbyły się militarnych prerogatyw, stanowiących o ich oryginalności, aby dostosować się do nowych warunków, porzuciły walkę zbrojną, powracając do swej pierwotnej działalności, czyli niesienia pomocy potrzebującym.Alain Demurger francuski historyk, mediewista, emerytowany wykładowca historii średniowiecznej na Universit de Paris I Panthon-Sorbonne. Zajmuje się historią późnośredniowiecznej Francji, zwłaszcza historią zakonów rycerskich i wypraw krzyżowych. We Francji zyskał sobie miano specjalisty od templariuszy.
Autorka biografii Wyspiańskiego powraca z nową opowieścią! Wesele w wersji herstory! Opowieść o Annie, Jadwidze i Marii MikołajczykównachW chałupie Jacentego Mikołajczyka krytej strzechą, pod gruszą, na przyzbie, wśród ludowych wierzeń o południcach i diabłach na rozstaju, w świecie, w którym najpopularniejszymi lekarstwami były znak krzyża i wódka, dorastały trzy panny Mikołajczykówny uwiecznione w Weselu Wyspiańskiego. Anna została żoną malarza i polityka Włodzimierza Tetmajera, Jadwiga Panna Młoda z Wesela wyszła za Lucjana Rydla, a Maria była miłością życia zmarłego przedwcześnie malarza Ludwika de Laveaux uwiecznionego przez Wyspiańskiego jako Widmo.Monika Śliwińska w niesamowitej młodopolskiej herstory brawurowo opisuje życie córek bronowickiego chłopa portretowanych przez najwybitniejszych malarzy i literatów przełomu XIX i XX wieku. Z literackim rozmachem ukazuje czytelnikom świat dziewcząt przygotowywanych od najwcześniejszych lat do rezygnacji z niezależności i prawa do decydowania o sobie, ale również przede wszystkim świat kobiet, które w dorosłym życiu, w małżeństwach i zmiennych kolejach losu zachowały duchową niepodległość, mało tego istotnie wpłynęły na życiorysy swoich mężów. Ślady Mikołajczykówien zachowały się w bogatej korespondencji, dokumentach państwowych i kościelnych, pamiętnikach, wspomnieniach, a przede wszystkim w niepublikowanych dotąd dokumentach z prywatnych archiwów potomków Lucjana Rydla i Włodzimierza Tetmajera.Monika Śliwińska wprowadza nas w losy bronowickich rodzin i kreśli portrety biograficzne trzech sióstr o wiele bardziej złożone, niż to wynika z zachowanej legendy.
Unikatowy wgląd w umysł jednego z najwybitniejszych twórców fantastyki, który pozwala lepiej zrozumieć twórczość autora Władcy Pierścieni
Książka zabiera czytelnika w podróż przez całą pierwszą połowę XX wieku, od I wojny światowej do późniejszych dziesięcioleci, ukazując obraz wielkiego pisarza daleki od utrwalonych o nim stereotypów jako autorze, który uciekając od współczesności, schronił się w świecie swojej wyobraźni, czy przedstawiających Tolkiena jako znużonego światem, odizolowanego w uniwersyteckim świecie naukowca.
J.R.R. Tolkien, twórca bajecznego Śródziemia, przedstawionego w arcydziełach Hobbit, Władca Pierścieni i Silmarillion, był jednym z najwytrwalszych korespondentów w XX wieku. Pisał do swoich wydawców, rodziny, przyjaciół (m.in. do C.S. Lewisa, W.H. Audena i Naomi Mitchison) oraz do miłośników swych książek. Listy przedstawiają fascynujący portret Tolkiena jako gawędziarza, uczonego, katolika, ojca i uważnego obserwatora otaczającego go świata. Rzucają także wiele światła na jego geniusz twórczy oraz wielki plan stworzenia całego nowego świata - Śródziemia.
How an elite cabal rewrote the American dream for their gain - and left the rest of the world behind.
'Elegantly written, full of insight' - Justin Webb
'Absorbing, infuriating, full-of-facts-you-didn't-know, saxophonely written' - Anand Giridharadas
'Kurt Andersen at his riveting best' - Matthew D'Ancona
Evil Geniuses is the secret history of how, over the last half century, America has sharply swerved away from its dream of progress for the many to a system of unfettered profit and self-interest for the few.
As the social liberation of the 1960s finally ended in the chaos of Vietnam and Watergate, a faction of rich industrialists, business chiefs, wide-eyed libertarians and right-wing economic radicals were waiting, determined to claw back everything they saw as rightfully theirs. Reaching back into the dangerous powers of nostalgia, they emulated the unchecked robber barons of the past - veiling their actions as a return to the good old days, and winning over the people in the name of traditional American values.
In this hugely entertaining and deeply researched cultural and economic exposé, New York Times bestselling author Kurt Andersen maps the rich history of intricate networks, unlikely connections and dark truths which are controlling a nation, revealing how on earth America got to where it is now - and what it might do to win its progressive future back.
Pierwsza książka o kulisach pracy detektywa.Szokująca opowieść o pracy prywatnego detektywa, który śledzi zdradzających.Zdrada, czyli drugie życie. Każdy o tym słyszał. Niektórzy to zrobili. A są i tacy, którzy się w tym wyspecjalizowali. I wtedy pomóc może tylko detektyw.Czasami romans bywa jeden i krótki, a czasami skłania ludzi do zorganizowania sobie długiego, alternatywnego, równoległego życia. Czasami zdradzany małżonek ma pewność, że partner jest nieuczciwy, a czasami tylko podejrzenie. Bohater książki Dariusz Korganowski przekonuje, że wtedy należy rozważyć wizytę u profesjonalnego prywatnego detektywa. Tylko w ten sposób dowody, będą miały sprawczą moc procesową i zostaną uwzględnione przez sąd na przykład w trakcie sprawy rozwodowej.Facet, który piętnaście lat miał drugą rodzinę, romans w korporacji, ksiądz nieuznający celibatu, przyjaciółka domu, która zastępowała żonę czy szwagier sypiający z żoną brata - autentyczne historie i brak tematów tabu.Czy istnieje zdrada doskonała? Podobno nie, ale ""Jak zdradzają Polacy"" zawiera cały szereg wskazówek dla obu stron - zdradzających i zdradzanych. Jakie ślady zostawia zdradzający, czego nie widzi zdradzany i dlaczego detektyw musi być też psychologiem? Nieocenzurowana opowieść, po której zastanowisz się, czy zdradzić i jak nie być zdradzanymI czy zawsze otwierać drzwi dostawcy pizzyZuzanna Szulc - dziennikarka i autorka publikacji o tematyce kryminalnej, a z wykształcenia rusycystka wciąż czynna zawodowo. Współautorka internetowego programu kryminalnego ""Podejrzani"" na platformie YouTube i książki ""Świadek koronny. Sprzedał Carringtona, króla spirytusu"".Patryk Szulc - dziennikarz śledczy, z wykształcenia prawnik. Specjalizuje się w tematyce przestępczości zorganizowanej. Dawniej związany m.in. z ""Gazetą Wyborczą"" i ""Dziennikiem Łódzkim"". Publikował też w ""Dzienniku Gazecie Prawnej"" oraz magazynach kryminalnych ""Reporter i ""Detektyw"". Twórca internetowego programu kryminalnego ""Podejrzani"" na platformie YouTube i współautor książki ""Świadek koronny. Sprzedał Carringtona, króla spirytusu"".Dariusz Korganowski - były funkcjonariusz policji pionów dochodzeniowo-śledczych i operacyjno-rozpoznawczych. Absolwent Szkoły Policji w Pile. Po odejściu ze służby w 2011 roku prywatny detektyw, specjalizujący się w sprawach kryminalnych i zdradach małżeńskich. Założyciel grupy TOP Detektyw.
To nie jest biografia, jakich mnóstwo w księgarniach. To opowieść o miłości do gór, o pasji, o przyjaźniach, nie tylko górskich, i o doskonaleniu ciekawości świata.Dla Janusza Majera w górach zawsze najważniejszy był człowiek. Wyniki sportowe i własne ambicje schodziły na dalszy plan. Był kierownikiem wielu wypraw w czasach złotej ery polskiego himalaizmu, świadkiem triumfów i porażek, wydarzeń zabawnych i tragicznych.Legenga polskiego himalaizmu opowie Wam o swoim górskim żywocie i o tym, jak odnaleźć w sobie dystans i pokorę wobec potęgi natury tam, gdzie o życiu i śmierci decydują niuanse. O tym, co dzieje się w człowieku, gdy na odludziu, wśród śniegu i lodu odchodzą przyjaciele, a Wy nie wiecie, co ze sobą począć. Pokaże, jak on i jemu podobni radzili sobie w chwilach, gdy gasła wszelka nadzieja.Zaprosi Was też do swojego domu, gdzie otoczony książkami, przy lampce dobrego wina, gości przyjaciół, snuje opowieści i plany kolejnych podróży.
Wobec tych faktów czytelnik na pewno nie przejdzie obojętnie!Czy św. Jan Paweł II był maryjnym mistykiem? Czy z Matką Bożą łączyło go coś więcej niż tylko zwykła modlitwa? A może miewał wizje, objawienia i ekstazy? Czy prawdą było, że Maryja przemawiała do Papieża, a on słyszał Ją i posłusznie wypełniał Jej polecenia? Dlaczego, stojąc lub klęcząc przed maryjnymi wizerunkami, Ojciec Święty mówił tak, jakby rozmawiał ze stojącym przed nim człowiekiem? Czy w uchronieniu Jana Pawła II przed śmiercią od kul wystrzelonych przez tureckiego zamachowca kryło się jakieś drugie dno? Jak rozwikłać tajemnicę wzajemnych relacji Papieża i Maryi oraz przeniknąć sekret ich niezwykłej więzi.Autor książki zaprasza czytelnika, by wraz z nim poszukał odpowiedzi na te niezwykle frapujące pytania, wyruszając w fascynującą podróż śladami przedziwnej mistycznej przyjaźni łączącej papieża Polaka z Matką Chrystusa, z Tą, której Karol Wojtyła już w dzieciństwie zawierzył całe swoje życie...
9949 kilometrów po torach, 36 godzin na morzu
Piotr Milewski spełnia swoje marzenie z dzieciństwa i wyrusza w podróż koleją transsyberyjską. Zabiera czytelnika na wyprawę, która okazuje się także podróżą w czasie. Skomplikowana historia budowy łączy się tu z zaskakującym obrazem współczesnej Rosji – spadkobierczyni niegdyś potężnego imperium, tygla kulturowego. Podlane wódką i serdecznością rozmowy ze współpasażerami oraz prawdziwy kalejdoskop postaci: kombatanci na obchodach Dnia Zwycięstwa, dzikie dzieci nad Bajkałem, młoda Buriatka szamanka czy kontuzjowany maratończyk dorabiający jako striptizer w klubie nocnym. A przede wszystkim droga w rytmie wybijanym przez koła pociągu.
Dzięki Piotrowi Milewskiemu, przeżyłem wielką przygodę kolejową, o której marzyłem od lat. Podróżując jego Transsyberyjską, słyszałem stuk kół i bełkotliwe rozmowy przygodnych współpasażerów z przedziału, wyraźnie czułem zapach niedomytych ciał i mdławy smak taniego piwa, zwiedziłem kilka syberyjskich miast i ponownie ujrzałem Bajkał, a przy okazji poznałem historię budowy Transsibu... Słowem – przejechałem szmat świata, w którym odległości liczy się w godzinach i dniach, a upływ czasu w wiorstach, nie wyłażąc z domu. Jest to zarazem jedna z najbardziej r z e t e l n y c h polskich relacji o dzisiejszej Rosji, jakie czytałem. Bez okrasy, ale i bez dąsów.
Mariusz Wilk
Do tej pory tak przystępnie i lekko a zarazem poważnie i dogłębnie potrafili pisać tylko angielscy historycy z reporterskim zacięciem. Ta książka w idealnym rytmie, kołysząc jak pociąg, opowiada dzieje kolei Transsyberyjskiej i pokazuje zarazem współczesną Rosję. Przypomina jak żelazne drogi zmieniały świat, pośród protestów równie silnych jakie wywołuje dziś Internet. Opisuje XIX wieczne zmagania z nowoczesnością (oraz ekonomią i geografią), a zarazem pokazuje jak bardzo Imperium Carskie wciąż wpływa na ludzi od Warszawy po Władywostok.
Max Cegielski
Piotr Milewski - urodził się w 1975 roku w Chełmie, a wychował w Opolu. Studiował w Poznaniu, Wiedniu, Pasawie, Filadelfii, Sapporo i Otaru. Dziewięć lat spędził w Japonii. Stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Autor bestsellerowych książek Dzienniki japońskie. Zapiski z roku Królika i roku Konia (2015), Islandia albo najzimniejsze lato od pięćdziesięciu lat (2018) oraz Planeta K. Pięć lat w japońskiej korporacji (2020). Współautor książek Hokkaido – Japonia bez gejsz i samurajów (2006), Azja. Opowieści podróżne (2018) oraz Wyspa. Opowieści podróżne (2019). Trzykrotny laureat Nagrody Magellana Magazynu Literackiego „Książki”. Nominowany do nagrody magazynu „National Geographic Traveler”. Współpracuje z polskimi i japońskimi czasopismami oraz z prasą polonijną.
piotrmilewski.com
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?