Książki o różnych religiach: chrześcijaństwo, islam, judaizm, historia religii i teologia, księgi kanoniczne i teksty święcone, religie Dalekiego Wschodu, religie pierwotne i starożytne, sekty, sanktuaria i cmentarze. Praktyczne przewodniki odnośnie wiary, kazania dla dzieci. Ksiązki o Maryi, o świętych, pisma święte nowego i starego testamentu, ewangelie, śpiewniki - zapraszamy.
Jeden z wiodących filozofów umysłu jasno, lecz prowokująco argumentuje na rzecz całkowicie nowej teorii świadomości: panpsychizmu.Zrozumienie, w jaki sposób mózg wytwarza świadomość, to jedno z największych wyzwań współczesnej nauki. Część filozofów twierdzi, że świadomość to coś nadprogramowego, czego nie da się sprowadzić do fizycznej maszynerii mózgu. Inni uważają, że wyjaśnienie świadomości wymaga jedynie konsekwentnego wykorzystania metod, jakimi naukowcy posługiwali się do tej pory. Jeszcze inni utrzymują, że tej zagadki nie sposób rozwiązać. Nic dziwnego: próbom wyjaśnienia świadomości w ramach obecnego schematu naukowego poświęcono wiele dziesięcioleci badań. Jak dotąd - bez większych sukcesów.Philip Goff proponuje teorię, która daje nadzieję na rozwikłanie tej zagadki. Wychodząc od namysłu nad filozoficznym zapleczem nowożytnej nauki oraz odwołując się do wydanych na początku XX wieku prac Arthura Eddingtona i Bertranda Russella, Goff argumentuje na rzecz panpsychizmu: teorii, w myśl której świadomość nie ogranicza się wyłącznie do istot biologicznych, lecz stanowi podstawową cechę całej fizycznej materii - od cząstek subatomowych do ludzkiego mózgu. Jego książka to pierwszy krok na nowej drodze, prowadzącej do sformułowania ostatecznej teorii ludzkiej świadomości.Książka poświęcona jest prezentacji współczesnej dyskusji na temat natury umysłu i w szczególności argumentacji za stanowiskiem panpsychicznym, którego główną tezą jest, że świadomość stanowi powszechną i fundamentalną własność materii, a nie jest tylko związana ze szczególnymi funkcjami wyższych organizmów. Tytułowy błąd Galileusza polegał na promowaniu czysto ilościowego modelu badań naukowych. Paradygmat ten wyrósł z pierwszych sukcesów metod matematycznych w naukach przyrodniczych i umocnił się w ciągu ostatnich wieków, pozostawiając jakościowe aspekty relacji do świata (świadome doświadczenie) w postaci pewnej luki eksplanacyjnej, zagadki. Autor dyskutuje wynikające z tego paradygmatu spory pomiędzy różnymi odmianami materializmu i dualizmu. Przekonuje, że stanowisko panpsychiczne, choć nie jest jeszcze w wielu ważnych punktach wsparte naukowo, jest właściwą ramą pojęciową dla dalszych badań. [...]Dla zainteresowanego filozofią umysłu i kognitywistyką czytelnika polskiego książka ta będzie lekturą nową i inspirującą. Napisana jest w popularnym stylu, lecz jej autor odróżnia elementy dobrze ugruntowane naukowo od deklaracji programowych. Tłumacz książki bardzo dobrze poradził sobie z połączeniem lekkiego stylu i rzetelnej naukowej treści. [...]Z recenzji Prof. dr. hab. Roberta Piłata
Lider, który przerósł swoje czasy
Takich właśnie przywódców potrzebował Kościół w latach 70. i takich potrzebuje dzisiaj.
Pedro Arrupe (1907–1991) to postać o niezwykle bogatym życiorysie. Po ukończeniu studiów medycznych wstąpił do Towarzystwa Jezusowego i podczas ostatniego etapu formacji zakonnej angażował się w pracę duszpasterską wśród ubogich i więźniów w USA. Następnie przez 27 lat pracował w Japonii jako misjonarz, gdzie w roku 1945 przeżył wybuch bomby atomowej w Hiroszimie, po którym sprawnie zorganizował pomoc potrzebującym. Jako generał jezuitów promował dialog i dążył do jedności przeżywającego kryzys Kościoła, powołał również do życia organizację Jezuicka Służba Uchodźcom. Z powodu swoich bezkompromisowych działań zmierzających do posoborowej odnowy Kościoła zmagał się z bolesną krytyką ze strony oponentów, doświadczył nawet nocy duchowej. W 1981 po udarze, którzy przykuł go do łóżka, zrzekł się urzędu generała.
Pierwsza książka w Polsce, pokazująca koleje losu tego niezwykłego jezuity, który zawsze potrafił zrezygnować z własnych planów i udać się tam, gdzie go najbardziej potrzebowano.
Mądrość ojca Arrupego nie opierała się na jego wielkiej wiedzy czy na dobrej znajomości licznych kultur i języków, lecz na odwadze bycia z innymi i dla innych. Bez względu na to, kim ten inny jest.
Wojciech Żmudziński SJ (ur. 1961) – teolog biblijny i pedagog, publicysta, autor książek z dziedziny duchowości i edukacji. Założyciel Centrum Kształcenia Liderów i Wychowawców im. Pedro Arrupe, którym kierował w latach 1996–2018. Od 2019 jest socjuszem przełożonego Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego.
Od zarania chrześcijaństwa Maryja Matka Zbawiciela jest otaczana czcią. Nie inaczej jest w Polsce, gdzie Jej kult trwa nieprzerwanie od czasów średniowiecza. Na przestrzeni wieków Polacy modlitwą prosili Matkę Bożąo wsparcie w czasach trudnych i dziękowali Jej za wsparcie i wyjednane łaski. Pielgrzymowali do Niej do jednego z najsłynniejszych we współczesnym świecie sanktuariów maryjnych na Jasnej Górze i ogłosili JąKrólową Polski. Rok liturgiczny w Kościele katolickim wypełniony jest wieloma świętami i uroczystościami maryjnymi, a maj jest poświęcony MatceBożej w całości. Uczestnicząc w tych pięknych wydarzeniach religijnych, wierni potwierdzają swoje przywiązanie do Maryi i Jej oddanie.
Fatima to wyjątkowe miejsce, o którym z pewnością słyszał każdy katolik. W książce znajdziemy opisy sześciu objawień, które miały miejsce w Fatimie, a także dowiemy się dzięki niej, jak wyglądało przesłanie Maryi do całego świata. Poznamy treść tajemnic fatimskich i dodatkowo przekonamy się, jak ogromna więź łączyła polskiego papieża, Jana Pawła II z fatimskimi wydarzeniami. Lektura ta pozwoli nam również na przeniesienie się do obecnej Fatimy. Będziemy mogli zwiedzić Sanktuarium Matki Bożej w Fatimie i zachwycić się jego pięknem.
W duchowości Kościoła zachodniego Serce Jezusa zajmuje kluczowe miejsce w relacji Boga z człowiekiem, relacji opartej na odkupieniu i miłości. Spróbujemy ten nieogarniony fenomen Bożego otwarcia się na każdego z nas, byśmy mogli spocząć w Sercu Jezusa na wieki, rozważyć. Temat jest niezwykle nasycony treściami najistotniejszymi w naszym życiu i niepodobna go zamknąć na kilkudziesięciu stronicach. Niemniej nawet kropelka tej rzeczywistości, jaką pozostają niniejsze rozważania, może być pomocna w doświadczaniu osobistym naszych relacji z Jezusem, które ogniskują się w Jego Sercu, do którego dążą najskrytsze pragnienia naszych, często mało rozpalonych serc. Tego pragnę dla wszystkich czytelników, a szerzej także dla wszystkich ludzi wszystkich pokoleń, oraz dla siebie, któremu od siedmiu lat dane jest mieszkać na terenie parafii Najświętszego Serca Jezusowego, tuż obok Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach.Serce Jezusa, gorejące ognisko miłości - to wezwanie z litanii wskazuje nam, ze Najświętsze Serce Jezusa jest symbolem relacji Boga do człowieka.Serce uosabia tez niezwykła rzeczywistość Boskiej Ekonomii Zbawienia człowieka jako to, w którym mieszka cała pełnia Bóstwa.
Klasztor Karmelitów Bosych w Czernej w drugiej połowie XIX wieku (w schyłkowym okresie zaborów od 1864 roku) był jedynym klasztorem karmelitańskim nowej obserwy, który przetrwał na ziemiach dawnej Rzeczypospolitej. Dawny erem karmelitów bosych w Czernej zaczynał powoli się odradzać i promieniować życiem religijnym w najbliższym otoczeniu. Zmiany te były widoczne od 1880 roku, kiedy do Czernej przybyła grupa zakonników z prowincji austriackiej, która przywróciła określone konstytucjami zakonnymi właściwe życie zakonne w klasztorze, tzw. obserwę. Na ten czas daje się zauważyć znaczący rozwój kultu Matki Bożej Szkaplerznej, której wizerunek od połowy XIX wieku znajdował się w klasztornej świątyni. Do klasztoru w Czernej i słynącego łaskami obrazu Matki Bożej przybywały coraz liczniej grupy pielgrzymów, głównie z Małopolski i ze Śląska. Ten zmieniający się rytm życia zakonnego przyniósł nowe inicjatywy duszpasterskie, nieznane w klasztorze w wiekach wcześniejszych, na przykład zakładanie bractw i stowarzyszeń takich jak Bractwo Szkaplerza Świętego, Trzeci Zakon Najświętszej Panny Maryi z Góry Karmel czy Pobożne Stowarzyszenie Nieuleczalnie Chorych pw. Najświętszej Maryi Panny Uzdrowienia Chorych oraz św. Kamila de Lellis i św. Jana Bożego. Odpowiedzią na nowe czasy były próby spisania dziejów klasztoru od fundacji w 1631 do końca XIX wieku. Zadania tego podjął się karmelita bosy o. Romuald od św. Eliasza (Kućka), spod ręki którego wyszły Krótki opis klasztoru oo. karmelitów bosych w Czernej pod Krakowem (Bytom 1899) oraz Monografia klasztoru oo. Karmelitów Bosych w Czernej (Bytom 1914). Kronikarz klasztorny przybliżył w nich zarys historii tego niezwykłego miejsca i związanych z nim od wieków karmelitów.
Ze Wstępu (s. 7) Jolanty M. Marszalskiej
Czerna
Prymas Tysiąclecia kardynał Stefan Wyszyński wielokrotnie podkreślał, że pamięć o przeszłości ma stać się spoiwem dla budowania przyszłości. Towarzysząca mu świadomość przedziwnego połączenia splecionych losów państwa polskiego i Kościoła z niezwykłą ostrością daje się zauważyć na kartach źródeł archiwalnych czerneńskiej wspólnoty klasztornej. Lata 1945–2000 to czas organizowania i trwania życia klasztornego po dramacie II wojny światowej i w okresie utrwalania systemu komunistycznego na ziemiach polskich. I w czasie wojny, i po wojnie Kościół był prześladowany i zapłacił cenę olbrzymią. Olbrzymią w wymiarze instytucjonalnym, choćby za sprawą likwidacji podstaw materialnych, dzięki którym przez wieki egzystował i prowadził różnego rodzaju działalność. Równie wielką w wymiarze osobowym, od szykan przez aresztowania po działania służące rozbiciu jedności wspólnotowej, czyli werbowanie do współpracy agenturalnej. Celem państwa komunistycznego była fizyczna likwidacja Kościoła katolickiego w Polsce, a środkiem do niego prowadzącym wewnętrzne rozbicie. Plan się nie powiódł, nie udało się zburzyć zaufania, jakim polskie społeczeństwo obdarowywało Kościół, mimo niezliczonych prowokacji, rozpowszechnianych kłamstw, rozsiewanego terroru i zastraszania. (...)
Wkład w życie Kościoła polskiego w ostatnim półwieczu ma również klasztor Karmelitów Bosych w Czernej pod Krakowem. Bogate źródła, a zwłaszcza skrupulatnie prowadzone kroniki klasztorne odsłaniają puls życia zakonnego za klauzurą, troski dnia codziennego wyrażające się w prozaicznych, ale nierzadko spędzających przełożonym sen z powiek działaniach, dotyczących zabezpieczenia bieżącego utrzymania (zwłaszcza po zabraniu przez władze komunistyczne klasztornych folwarków) czy najzwyklejszego zdobycia materiału na habity. Ta swoista „sublimacja” trudu wlewała nadzieję i dawała siłę do pracy religijnej, zwłaszcza wśród okolicznej ludności, czego przejawem stanie się szerzony kult Matki Bożej Szkaplerznej i najważniejszej postaci dla polskiego karmelu bosego — o. Rafała od św. Józefa (Józef Kalinowski), wyniesionego na ołtarze przez papieża Jana Pawła II. Na tych dwóch filarach będzie budowana religijność i duchowość karmelitów czerneńskich po II wojnie światowej.
Ze Wstępu (s. 7-8) Ks. Waldemara Graczyka
Dziewięciodniowe nabożeństwa, które można odprawiać w ciszy własnego serca lub przed Najświętszym Sakramentem. Zanoszone w konkretnych intencjach pomagają wyprosić u Boga, najczęściej za wstawiennictwem świętych, wybrane łaski.
Czym jest dogmat i jak go rozumieć w perspektywie posoborowego dogmatycznego sceptycyzmu? Jak na przestrzeni wieków układały się jego związki z filozofią? Dlaczego zasadniczym miejscem rozumienia dogmatu jest przestrzeń liturgiczna? To tylko nieliczne z pytań, na które stara się odpowiedzieć ks. Robert Woźniak. Autor podkreśla, że kluczowe jest spojrzenie na dogmat nie w sposób teoretyczny, ale praktyczny: jako na „sposób rozumienia życia i doświadczenia z perspektywy Objawienia”.
Gdyby oceniać książkę Roberta Woźniaka, używając terminologii z zakresu budownictwa, trzeba by napisać, że Autor wykazał się kompetencjami zarówno w zakresie architektury, konstrukcji, jak i dekoracji wnętrz. Jego projekt to gmach, czerpiący z dobrych tradycji, ale i nowatorskich rozwiązań; uniwersalny, ale i odpowiadający na konkretne pytania odbiorców; kompleksowy, ale i otwierający nowe perspektywy badawcze.
ks. dr hab. Damian Wąsek, prof. UPJPII
Robert J. Woźniak (ur. 1974) – prezbiter archidiecezji krakowskiej, doktor habilitowany teologii dogmatycznej, prof. UPJPII. Zajmuje się szczególnie teologią trynitarną, relacjami teologii i filozofii oraz teologicznymi wątkami postmodernizmu. Autor wielu książek. W Wydawnictwie WAM opublikował m.in. Szkołę patrzenia. Rozmowy w Trójcy Świętej (2017), Znaki Tajemnicy (redaktor, 2018) oraz Dogmat i metodę (redaktor, 2021).
W tej książeczce przedstawiono narodziny, jak również czyny oraz rodowody niektórych świętych i znakomitych mężów; ponadto z cechującą sentencje zwięzłością opisano piastowane przez nich godności, ich śmierć oraz pogrzeb. Wprawdzie są to rzeczy znane osobom, które podejmują się lektury Pisma w całej jego rozciągłości, jednak łatwiej zapadają w pamięć, gdy czytamy o nich w krótkiej opowieści mówi Izydor z Sewilli we wstępie do utworu, który proponujemy uwadze polskiego Czytelnika. Dzierżawca Rajskiego ogrodu Adam, otoczony zwierzętami dzielny Noe, wędrujący do nieba na ognistym rydwanie Eliasz, znajdujący ukojenie w cieniu bluszczu buntownik Jonasz, uczony twórca alfabetu Ezdrasz, przewyższająca mężów dzielnością Judyta, połączeni w życiu i śmierci Zachariasz i Elżbieta oraz ich syn głos Słowa, pochodnia Światłości, wyzwolony z więziennych lochów przez trzęsienie ziemi Paweł, przemieniający w złoto gałązki drzew Jan Osiągając pełnię swego człowieczeństwa, każdy z nich realizuje tenże inwariant życia świętego, czyli człowieka żyjącego w przyjaźni z Bogiem, który go uświęca. De ortu et obitu patrum Izydora z Sewilli (ok. 560636) to zbiór żywotów biblijnych postaci, hybryda egzegezy i hagiografii, swego rodzaju breviarium fidei, które wypełnia umysł odbiorcy formułami do medytacji i modlitwy, oraz vademecum, dostarczające mu wzorców do naśladowania w codziennym postępowaniu.
Idea przewodnia numeru wyrażona w tytule dotyka jednego z przejawów kryzysu Kościoła, którego jesteśmy świadkami także w Polsce. Z jednej strony bycie mistrzem czy posiadanie mistrza jest charakterystyczne dla wszystkich znanych nam tradycji kulturowych i religijnych, z drugiej zaś, jak wszystko, co ludzkie, w jakimś procencie ulega patologiom. Tak było zawsze i tak jest dzisiaj. Sam Jezus mówi: Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia i dodaje: lecz biada temu, przez którego przychodzą. Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu jednego z tych małych. Uważajcie na siebie! (Łk 17,12).
Żyrowice - największe prawosławne sanktuarium na Białorusi było tematem licznych publikacji i opracowań. Żyrowicki ośrodek kultowy był znanym w końcu XV stulecia na terenie Wielkiego Księstwa Litewskiego. Do cudownej ikony Matki Bożej przybywali wierni różnych wyznań (prawosławni, później unici, rzymskokatolicy, a nawet protestanci). Szukanie pomocy i uciszenia ściągało do cerkwi i monasteru żyrowickiego panujących, książąt, magnatów, szlachtę, duchownych, mieszczan i chłopów. Ikona Matki Bożej była tak samo czczona w okresie przynależności państwowej tego ośrodka do Wielkiego Księstwa Litewskiego, Rzeczpospolitej, Rosji, II Rzeczpospolitej i Białorusi. To wyjątkowe miejsce, wybrane przez Najświętszą Marię Pannę, utkwiło głęboko w świadomości religijnej wielu narodów ale przede wszystkim wśród Białorusinów. Dla mieszkańców ziem białoruskich Żyrowice były i są ich centrum życia duchowego i kulturowego, do którego przybywały liczne grona pielgrzymów
(ze wstępu).
Literatura, teatr te dziedziny twórczości były bliskie Karolowi Wojtyle od czasów wadowickiego gimnazjum. Niniejszy zbiór, zawierający wiele bardzo osobistych tekstów, stanowi okazję do prywatnego spotkania z wielkim polskim świętym. Jego twórczość to cenne dziedzictwo kultury.Trzeci i ostatni tom krytycznego wydania dzieł literackich i teatralnych Karola Wojtyły Jana Pawła II. Zawiera m.in. dramaty i szkice. W tym teksty nieznane, do tej pory nie publikowane.
Edycja – Piotr Roszak, Enrique Alarcón
Redakcja – Piotr Roszak, Jagoda Marszałek
Tłumaczenie – Jagoda Marszałek
„List do Tytusa jest specyficzny, został napisany do biskupa i pasterza Kościoła. Komentarz Akwinaty w pełni odzwierciedla ten fakt. Widząc w postaci Tytusa paterfamilias, czyli „ojca rodziny”, „zarządcy i gospodarza”, wyszukuje w Piśmie Świętym takie teksty, które będą mówiły i wyjaśniały praktyczną naturę tej posługi. Tradycyjnie w żydowskiej rodzinie wszystko zależało od ojca. To on zabiegał o dom, który nie był tylko małą społecznością kilku osób, ale większym klanem, do którego należeli bezpośredni domownicy, dzieci i krewni, także dalsi, wraz ze służącymi i niewolnikami. Jego zadaniem było zabieganie o środki na utrzymanie całej tej społeczności, a osobną odpowiedzialnością, którą był obarczony, była kwestia religijnego wychowania i całej „kultury” domu. Po prostu to on decydował o podstawowych sprawach rodziny, niezależnie od wieku domowników. Gdzie czerpać wzorce dla takiego postępowania? Już sam św. Paweł, pisząc o zadaniach Tytusa, czerpie obficie z dydaktycznych wskazań starotestamentalnych, przede wszystkim ksiąg mądrościowych. Teksty te nie są czymś przebrzmiałym, nawet jeżeli ich charakter i kontekst społecznych relacji był inny. Także dla św. Tomasza Pismo Święte jest tekstem natchnionym, wymaga interpretacji, nie jednak ich wykluczenia”.
Ze wstępu ks. prof. Mirosława Mroza
NADSZEDŁ CZAS POKUTYNADSZEDŁ CZAS NAWRÓCENIAWęgierska mistyczka, s. Maria Natalia Magdolna, przez całe życie otrzymywała prorocze orędzia od Jezusa i Matki Bożej. Papież Pius osobiście przekonał się o ich prawdziwości, ratując dzięki nim swoje życie. W świecie, w którym rozprzestrzenia się relatywizm, wrogość wobec Kościoła i niemoralność, wizje s. Marii Natalii dają nadzieję na triumf Niepokalanego Serca Maryi. To kontynuacja drogi zaproponowanej trojgu pastuszkom w Fatimie. Mistyczka wskazuje w nich na czas Maryi, przypomina, że koniecznym warunkiem życia chrześcijanina jest pokuta i zadośćuczynienie. Claudia Matera w swojej książce pokazuje, że objawienia, które stały się udziałem węgierskiej mistyczki, są próbą przebudzenia sumień współczesnych wiernych: Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie (Łk 12, 37).Claudia Matera urodziła się w Como. Studiowała liturgię duszpasterską na Papieskim Instytucie Liturgicznym Świętego Anzelma. Po osobistym doświadczeniu prorockiego przesłania węgierskiej mistyczki s.Marii Natalii Magdolnej, postanowiła przedstawić objawienia mniszki. Obecnie wraz z mężem studiują tradycje monastyczne na Papieskim Instytucie Liturgicznym Świętego Anzelma.
Spotkanie dakini przez osobę praktykującą tantrę jest wolnym od wszelkich koncepcji żywym i poruszającym przeżyciem. Niniejsza, unikatowa praca, oparta na tego rodzaju osobistych doświadczeniach, zainspiruje każdego, niezależnie od płci, kto szczerze poszukuje duchowości i interesuje się tantryczną tradycją buddyzmu tybetańskiego.
W buddyzmie tybetańskim głównym symbolem żeńskiej zasady jest dakini, "podniebna tancerka", pełna mocy kobieca forma, która ujawnia się w duchowych wizjach, snach i podczas medytacyjnych doświadczeń. Zachodni naukowcy i interpretatorzy będący pod wpływem czy to psychologii jungowskiej, czy współczesnych nurtów myśli feministycznej, krytykowali buddyzm tybetański uznając dakinię za psychologiczny "cień", boską wybawicielkę bądź uprzedmiotowiony produkt patriarchalnych rojeń.
Judith Simmer-Brown podchodzi do tego zagadnienia z pozycji nie tylko zachodniego badacza, ale również doświadczonej adeptki buddyjskiej tantry, dowodząc, że dotychczasowe interpretacje dakini są błędne.
Autorka w nakreślonej na łamach swojej książki duchowej podróży poprzez nasycony niezwykłymi wizjami świat tantrycznych rytuałów, z naukową wnikliwością przedstawia dakinię jako symbol różnych poziomów osobistego urzeczywistnienia buddyjskich prawd, takich jak: sacrum kobiecego i męskiego ciała, poczucie głębokiej jedność ciała i umysłu osiągane w medytacji oraz podobna przestrzeni fundamentalna właściwość samego umysłu.
Judith Simmer-Brown jest profesorem w Katedrze Studiów Religijnych na Uniwersytecie Naropa i wybitną buddyjską uczoną. Była uczennicą Czogjama Trungpy Rinpocze, a w tradycji buddyzmu Szambali pełni rolę starszego nauczyciela buddyzmu (aćarja).
Dandzan Rawdżaa (1803-1856), oficjalnie znany jako V Nojon Chutuchta, lama z pustyni Gobi, jest prawdopodobnie najbardziej uwielbianym joginem Mongolii. Czwarta inkarnacja wywołała tak wiele skandali, że cesarz mandżurski zakazał rozpoznawania kolejnych wcieleń w tej linii. Gdy odbyła się intronizacja młodego V Nojon Chutuchty, cesarz konsekwentnie rozkazał zabić chłopca oraz wszystkich, którzy byli z nim związani. Dziecko uratowano tylko dzięki osobistej interwencji IV Panczenlamy oraz listownemu poręczeniu od młodego IX Dalajlamy Luntoka Gjaco. Ich wysiłki nie poszły na marne, ponieważ chłopiec stał się jednym z najznamienitszych mistyków i twórczych geniuszy XIX-wiecznej Mongolii. Książka razem z płytą audio CD "Spirits" autorstwa King Lizzard, wydana pod patronatem honorowym Amabasadora Republiki Mongolii w Polsce. Książka to dociekliwy zapis życia i opis czasów tego niezwykłego człowieka. Książka zabiera czytelnika w podróż po mongolskiej historii, tybetańskim buddyzmie oraz tradycjach koczowniczej kultury, ukazując życie tego mistrza oraz wiele legend na jego temat. Historia ta trwa aż do dnia dzisiejszego – ludzie z Gobi wciąż pielęgnują tradycję, którą zapoczątkował Dandzan Rawdżaa.
Postać Patrula Rinpocze — buddyjskiego mistrza, uczonego i jogina wędrującego po dziewiętnastowiecznym Tybecie — ożywa i jaśnieje na łamach niniejszej książki. Zebrane tu historie, anegdoty i nauki gromadził przez ponad trzydzieści lat francuski mnich Matthieu Ricarda, pochodzą one z opowieści wielkich współczesnych nauczycieli buddyzmu, a także ze spisanych źródeł. Życie Patrula odsłania obraz wysoce urzeczywistnionej istoty, której każde działanie jest przekazywaniem Dharmy — tak prostym nomadom, jak i wielkim lamom. Patrul czynił to często w niekonwencjonalny sposób, raz z życzliwą surowością, raz z humorem, lecz zawsze towarzyszyła mu szczerość, która bez kompromisów odsłania ludzką hipokryzję oraz szaleństwo religijnych instytucji. To obowiązkowa lektura dla wszystkich, którzy chcą odkryć esencję buddyzmu tybetańskiego — Patrul Rinpocze jest wielce ceniony przez mistrzów ze wszystkich tybetańskich szkół. Matthieu Ricard, dobrze zapowiadający się genetyk z zespołu noblisty François Jacoba, ponad czterdzieści lat temu porzucił karierę naukowca i wybrał buddyzm jako swoją życiową drogę, wyjeżdżając z Francji w Himalaje, gdzie spotkał swoich pierwszych nauczycieli medytacji. Dziś jest aktywnym uczestnikiem naukowych programów badawczych w dziedzinie wpływu ćwiczeń medytacyjnych na funkcjonowanie mózgu, a także uznanym tłumaczem tradycyjnych buddyjskich tekstów. Mieszka w klasztorze Szeczen w Nepalu, gdzie angażuje się w projekty humanitarne stowarzyszenia Karuna-Shechen, dba o zachowanie dziedzictwa kultury tybetańskiej i poświęca się życiu kontemplacyjnemu. W Polsce ukazały się następujące książki, których jest autorem lub współautorem: Mnich i filozof, Nieskończoność w jednej dłoni, W obronie szczęścia, Sztuka medytacji.
Teksty z buddyjskich tradycji Therawady, Mahajany i Dzogczen. Ta książka ma trzy części i każda z nich odnosi się do tego, czym jest nasz umysł i jak on działa. Budda nauczał wielu różnych poglądów – lub, inaczej, sposobów reorientacji – mających nam pomóc rozluźnić nawykowe fiksacje. Był całkowicie świadomy różnorodności przekonań i temperamentów manifestowanych przez czujące istoty, są wszak one pod wpływem takich czynników jak zmieniające się zainteresowanie otoczeniem i dostęp do niego, stopień zmienności i impulsywności, poziom finezji i cielesnej mobilności i tak dalej. Przedstawić wprost jedną „prawdę” i mieć nadzieję, że każdy uzna ją za znaczącą – to nie był sposób Buddy. Jednocząc mądrość i współczucie, ukazał on tysiące ścieżek do spokoju i przejrzystości, rozluźnienia i kreatywności, głębi i połączenia.
Tak krótka książka jak ta może jedynie dotknąć pewnych kluczowych wątków. Jeżeli jednak pozwolimy im na to, mogą zadziałać jako zwierciadło, pozwalające nam ujrzeć bardziej przejrzyście, kim jesteśmy i w jaki sposób, bez udziału ukrywających tożsamości, które nawykowo przyjmujemy.
James Low po raz pierwszy zetknął się z buddyzmem w latach sześćdziesiątych.
Po ukończeniu antropologii na Uniwersytecie w Edynburgu, wyjechał do Indii, gdzie ukończył studia i otrzymał dyplom Stowarzyszenia Badań Ningma Centralnego Instytutu Studiów Wyższych.
Był to okres, w którym poznał hinduskich joginów, a później także buddyjskich lamów, takich jak Kalu Rinpocze, Czatral Rinpocze, Kandziur Rinpocze i Duddziom Rinpocze. Ostatecznie został uczniem Czime Rigdzina Rinpocze i zamieszkał na kilka lat w jego domu w Zachodnim Bengalu. W tym czasie służył Rinpocze, tłumaczył teksty tradycji Khordong oraz Dziangter, a także zrobił kilka krótkich odosobnień i odbył kilka pielgrzymek. W latach 70., po powrocie do Europy, podjął studia z zakresu psychologii klinicznej i związał się z Namkhai Norbu Rinpocze. Po zakończeniu studiów rozpoczął pracę jako psychoterapeuta w szpitalu.
W roku 1976 Czime Rigdzin Rinpocze udzielił mu koniecznych przekazów i polecił nauczać. Obecnie James Low prowadzi prywatną praktykę psychoterapeutyczną, pisze książki i naucza na temat praktyki Dzogczen.
"Drogi Czytelniku, publikacja, jaką trzymasz w rękach, zawiera osobiste, intymne doświadczenia oraz przemyślenia Patryka, warsztatowca, który został zainspirowany do prawdziwego rozwoju duchowego przez znanego mistyka, Zbigniewa Jana Popko. Znajduje się w niej wiele osobistych refleksji, śmiałych dociekań, inteligentnych dywagacji oraz barwnych opisów pewnych wydarzeń, jakie pomogły autorowi odnaleźć drogę do prawdziwego człowieczeństwa.
Pozycja ta prezentuje podstawy wiedzy duchowej, obala religijne i systemowe mity, ukazuje czym tak naprawdę jest dobro oraz czystość duchowa. Przeznaczona jest przede wszystkim dla osób pragnących odnaleźć drogę do prawdziwego Boga, poprzez nowe, duchowe podejście do ludzi, świata, życia i samorozwoju.
Czytelniku, jeśli charakteryzujesz się uczciwością, odwagą, ciekawością świata oraz posiadasz otwarte serce, publikacja ta może zmotywować Cię do samorozwoju, ukazując niedostępne do tej pory prawdy duchowe oraz zmieniając raz na zawsze Twe nastawienie do siebie samego, świata i Boga" - Tadeusz Chojecki - wydawca.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?