KATEGORIE [rozwiń]

Raquel Baldelomar

Okładka książki Cukier Cichy zabójca

39,90 zł 25,52 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Cukier cichy zabójca. Jak pozbyć się uzależnienia od największej trucizny naszych czasów - Richard Jacoby, Raquel Baldelomar Czy wiesz, że cukier uzależnia kilka razy bardziej niż kokaina? Spustoszenie, które sieje w naszym organizmie jest podobne do spustoszenia czynionego przez narkotyki: uszkodzenie układu nerwowego, problemy skórne, kłopoty trawienne, chroniczne zmęczenie, wahania nastroju, bóle głowy. Cukier jest tez powodem największej zmory naszych czasów: cukrzycy. W książce Cukier cichy zabójca znajdziesz wskazówki jak pozbyć się uzależnienia od największej współczesnej trucizny.   Richard Jacoby, Raquel Baldelomar Dr Richard Jacoby przez wiele lat leczył pacjentów cierpiących na neuropatię obwodową. W wyniku jego badań i dociekań okazało się, ze jej główną przyczyna było nadmierne spożywanie cukrów. W książce dzieli się swoimi doświadczeniami, które doprowadziły go do zrozumienia, że cukier jest powodem wielkiej ilości współczesnych chorób. Raquel Baldelomar prowadzi agencję marketingową promującą zdrowy tryb życia. Jest autorka tekstów poświecocnyh dbaniu o zdrowie.   Obronić się przed cichym zabójcą Cukier niszczy nasze organizmy. Chętnie po niego sięgamy, ponieważ jesteśmy od niego uzależnieni. Jak się od niego uwolni? W książce Cukier- cichy zabójca znajdziesz porady jak zrezygnować z cukru i uwolnić się od jego toksycznego wpływu. Rezygnacja z jego spożywania pomoże Ci uniknąć kolejnych szkód w organizmie i naprawi Twoje zdrowie. Autorzy podpowiadają jak zamienić batoniki, pieczywo i słodkie napoje na bezcukrowe i bezglutenowe odpowiedniki, które zminimalizują chęć na słodkości. Dzięki rezygnacji z cukru i odpowiedniemu działaniu zregenerujesz także uszkodzone nerwy. Z tą książka detoks cukrowy będzie prosty i przyniesie mnóstwo korzyści!   Fragment książki Chcąc zrozumieć niszczące działanie cukru, musimy wiedzieć, jak organizm nań reaguje. Brytyjski fizjolog i dietetyk John Yudkin w książce pt. Pure, White, and Deadly (Czysty, biały i zabójczy) zwraca uwagę, że rafinowany cukier jest substancją, na którą ciało ludzkie „nie ma fizjologicznego zapotrzebowania”. Jak wcześniej wspomniałem, po spożyciu cukru proste węglowodany przerabiane są szybko na glukozę (przenikającą wprost z jelit do krwiobiegu, by mogła być wykorzystana jako źródło energii) oraz fruktozę (trafiającą do wątroby, która przekształca ją w tłuszcz i magazynuje). Na razie wszystko wydaje się działać prawidłowo. Organizm potrzebuje glukozy do skutecznego funkcjonowania (np. do oddychania i chodzenia) i pewnej ilości tłuszczu jako energetycznej rezerwy (na wypadek przejściowego deficytu pokarmowego) oraz do fizycznego buforowania narządów wewnętrznych. W procesie ewolucji nauczyliśmy się jednak pozyskiwać ograniczone ilości cukru z sezonowych źródeł naturalnych, takich jak warzywa i owoce (co nie oznacza konieczności spożywania wszystkich ich gatunków przez cały rok), a okazjonalnie także z miodu. Z pokarmów tych glukoza i fruktoza uwalniają się do krwi powoli. Nic w naszej biologicznej historii nie przygotowało nas na zalew skoncentrowanego cukru, który dodajemy dziś do wszystkiego bez opamiętania. W efekcie poziom glukozy dramatycznie wzrasta. Jeśli zapotrzebowania energetyczne są odpowiednio wysokie, wykorzystujemy nadmiary cukru w sposób prawidłowy w procesach odbudowy elementów komórek. Spożywanie cukru zbyt częste lub w zbyt dużych dawkach zmusza jednak trzustkę do wydzielania nadmiernych ilości insuliny – hormonu transportującego glukozę do komórek wykorzystujących ją w charakterze paliwa. W ten sposób zadajemy gwałt temu ważnemu organowi, zmuszając go do pracy na najwyższych obrotach. Po latach złego odżywiania połączonego z nadwagą i siedzącym trybem życia nasze komórki stawiają insulinie coraz większy opór, a jeśli nadal objadamy się cukrem, poziomy glukozy we krwi zaczynają rosnąć, przemęczona trzustka zużywa się, wydzielając coraz mniej insuliny, a komórki stają się coraz bardziej oporne na działanie tego hormonu. Stan taki nazywamy opornością na insulinę. Póki jednak trzustka ostatecznie się nie poddała, nadmiary insuliny i glukozy we krwi wywołują stany zapalne – i wtedy zaczyna się naprawdę poważny problem.
  • Poprzednia

    • 1
  • Następna

Promocje

Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj