Prezentowana książka podejmuje w pierwszej części problematykę florystyki liturgicznej i w konsekwencji tematy jej przyległe, a w drugiej prezentuje zdjęcia kilkunastu rodzajów kompozycji kwiatowych tworzonych etapami od podstaw, krok po kroku, aż do efektu końcowego różnią się one kształtem, stylem, rodzajem naczynia, dobraniem odpowiednich stojaków itd. Ponadto w ostatniej części znajduje się album, czyli fotografie bukietów wykonanych w okresie kilkunastu lat. Ułożone są wg porządku dyktowanego przez rok liturgiczny. Liczne propozycje dekoracji wnętrza świątyni i rady florysty łagiewnickiego, wprowadzają krok po kroku w tajemnice warsztatu, które sam poznawał. Duchowy wstęp i praktyczne wskazówki sprawiają, że książka ta oprócz pięknego albumu może być także pomocą dla początkujących florystów.MICHAŁ ZDANOWSKIPochodzi z Krakowa z parafii MB Nieustającej Pomocy. To tu stawiał pierwsze kroki w sztuce kompozycji kwiatowych. Najwięcej dekoracji wykonał w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, gdzie posługuje do dziś, a jego kompozycje ozdabiały także inne sanktuaria i kościoły w archidiecezji krakowskiej i nie tylko. Był głównym pomysłodawcą dekoracji na Światowe Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 roku. Zauważony i doceniony przez redakcje prasy katolickiej: Gościa Niedzielnego oraz Niedzieli. Jego kompozycje kwiatowe pomagały przeżywać uroczystości Kościoła, takie jak beatyfikacje, a także uroczystości archidiecezjalne, sanktuaryjne (pielgrzymki ogólnopolskie), czy uroczyste obchody roku liturgicznego pod przewodnictwem pasterzy Kościoła, transmitowane w Internecie i w telewizji na cały świat. Tajniki układania kwiatów poznawał, uzyskując tytuł dyplomowanego florysty. Jest pomysłodawcą, założycielem i autorem strony Kompozycje kwiatowe (@kompozycjekwiatowemichalzdanowski) na portalu społecznościowym Facebook, gdzie na bieżąco dzieli się fotorelacjami ze swoich realizacji.
Ogólnie w tajemnicy ludzkiego cierpienia, ponieważ jak nauczał Jan Paweł II w Liście apostolskim Novo Millennio ineunte nierzadko święci doznawali czegoś podobnego do doświadczenia Jezusa na krzyżu, które polega na paradoksalnym połączeniu szczęścia i cierpienia. Wśród nich znajduje się sługa Boża siostra Maria Konsolata Betrone, urodzona w Saluzzo (Cuneo), klaryska kapucynka żyjąca najpierw w klasztorze w Borgo Po, dzielnicy Turynu, a następnie w klasztorze Najświętszego Serca Jezusa w Moncalieri. Zapiski te umożliwiają nam poznanie najbardziej charakterystycznego rysu siostry Marii Konsolaty, którym jest niemal integralnie ukazany w niej sekret naśladowania Chrystusa, Człowieka cierpiącego, będącego Bogiem miłości, Bogiem Miłosiernym i Dobrym, który stał się takim dla nas ludzi i dla naszego zbawienia. Te strony zapisane przez siostrę Marię Konsolatę Betrone uczą każdego mężczyznę i każdą kobietę, jak otwierać serce na Tego, który stoi u drzwi i kołacze, i jak w ufności i w zawierzeniu przeżywać zażyłość z Bogiem.Ze Wstępu kard. Severino PolettoJezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze!
"Książka niniejsza jest zbiorem prac różnoczasowych, połączonych jedną myślą przewodnią: Od psychologii, przez pedagogikę, do etyki!
Od psychologii, nie książkowej lecz życiowej, do etyki, nie oderwanej, lecz praktycznej. Można ją więc uważać za dzieło pedagogiczne, w najszerszym znaczeniu tego wyrazu; nie ma w niej bowiem ani jednego rozdziału, który by nie miał na celu wydoskonalenia lub przynajmniej oświetlenia tej czy owej strony wychowania lub nauczania.
Można ją uważać za rodzaj przewodnika dla samouków, bo nie ma w niej ani jednej karty, nie łączącej się z tym lub owym zadaniem ewolucji indywidualnej, kształcenia się i poprawy jednostek.
Ale przede wszystkim, można i trzeba uważać ją za program narodowy /pojęty zasadniczo, a nie, jak to zwykle bywało, formalistycznie/ program reformy i wzmocnienia naszego moralnego stanu posiadania — bo nie ma w niej ani jednej myśli, która by nie była natchniona chęcią przyjścia w pomoc naszemu odrodzeniu narodowemu.
Tak, w mojej własnej ocenie, przedstawia się to dzieło, będące wyrazem półwiekowej pracy dotychczas nieuwydatnionej z powodu rozproszenia artykułów i braku, niemożliwych przedtem a niezbędnych dopełnień.
Dziś, gdy te dopełnienia mogłem szeroko uskutecznić a całość należycie uporządkować/ przypuszczam, że czytelnik przypisze moim zamiarom — jeżeli nie sposobowi ich spełnienia — przynajmniej część tej doniosłości, jaką,. ja im przypisuję.
Doniosłości teoretycznej."
Fragment Przedmowy
Konstrukcja opracowania, zakres problemowy, wnikliwość zawartych analiz i przejrzystość przytoczonych i omówionych wyników badań, w tym własnych, sprawiają, że opracowanie stanowi kompendium wiedzy na temat rolnictwa ekologicznego w wymiarze globalnym, europejskim i krajowym. dr hab. Katarzyna Brodzińska Rozważania prowadzone w pracy wpisują się w jeden z aktualnych i budzący szerokie zainteresowanie nurt dyskusji nad kształtem, rolą i znaczeniem rolnictwa ekologicznego we współczesnym rozwoju społeczno-gospodarczym państw i regionów świata w kontekście niekorzystnych zjawisk i pilnych potrzeb środowiskowych. dr hab. Dorota Komorowska
W dyskusjach politycznych regularnie pojawia się i zawsze rozbudza emocje kwestia imigracji: ilu i jakiego rodzaju imigrantom pozwalać na życie i pracę na terenie naszego kraju? Zwolennicy imigracji zazwyczaj przywołują argumenty humanitarne; jej przeciwnicy zwracają uwagę na konieczność dbania o interes i kulturę rodzimych obywateli.Tymczasem ekonomista Bryan Caplan ukazuje zagadnienie imigracji w zupełnie nowym świetle. Jak przekonuje, otwarcie granic mogłoby zakończyć koszmar absolutnego ubóstwa na całym globie, a jednocześnie podwoić światową produktywność na czym ogromnie skorzystałaby cała ludzkość.Caplan posługuje się przystępnym językiem i prowadzi swój wywód w trybie luźnej rozmowy z Czytelnikiem, przeplatając omówienia publikacji naukowych z wyrafinowanym humorem. Całość przedstawiona jest w formie komiksu z fascynującymi ilustracjami słynnego rysownika Zacha Weinersmitha.Otwarte granice. Co nauka i etyka mówią nam o imigracji to książka pełna argumentów, które łatwo zrozumieć, a trudno odeprzeć!
Dwoje bestsellerowych Autorów New York Timesa wyjaśnia, dlaczego codzienne problemy z pamięcią zapodziewanie kluczyków do samochodu, zapominanie imion, utrata koncentracji są sygnałami ostrzegającymi o obciążeniu mózgu i proponuje prosty program rozwiązania tych problemów. Z książki dowiesz się, jak stworzyć zdrowszy mózg dzięki odpowiedniemu odżywianiu, zmianie stylu życia i gimnastyce mózgu. Nauczysz się także unikać neurotoksyn ukrytych w Twojej domowej apteczce, środkach czystości i jedzeniu. Za pomocą rewizji stylu życia, quizów, ćwiczeń usprawniających pracę mózgu i unikalnego programu żywienia oraz suplementacji wyeliminujesz uszkodzenia i przywrócisz młodzieńczą bystrość umysłu. Zdrowy mózg przez całe życie!
Kochaj mnie, po prostu kochaj mnie najlepiej, jak potrafisz i tak samo ja pokocham cię, czyli poradnik, który ma nam ułatwić relacje damsko-męskie, wyjaśnić różnice między nami i nauczyć nas kochać się wzajemnie.
To książka nie tylko dla tych, którzy już są w związku, ale także dla tych, którzy dopiero chcą go stworzyć.
"Nie rozumiem facetów", pomyślała zirytowana kobieta praktycznie w tym samym czasie, gdy mężczyzna pomyślał: "Nie rozumiem kobiet". Z czego to wynika? Dlaczego nie potrafimy zbudować perfekcyjnej relacji? Jak mamy się dogadać, jeśli żadna ze stron nie rozumie tej drugiej? "Kochaj najlepiej, jak potrafisz! O sztuce bycia razem" to poradnik damsko-męski skierowany nie tylko dla osób w związkach, ale także dla tych, którzy dopiero myślą o znalezieniu drugiej połówki lub stoją przed decyzją o wejściu z głęboką relację. Autorka wprost przekazuje nam, że nie powinniśmy czekać, aż rycerz na białym koniu lub królewna w szklanym buciku zapuka do naszych drzwi. Czas na zmiany! Każdy z nas ma potencjał, aby zbudować związek idealny.
Czas przestać czekać, aż nasz partner bądź partnerka się zmieni, i wziąć sprawy w swoje ręce. Kto ma to zrobić, jeśli nie my? Dzieło ma za zadanie uświadomić czytelnikowi, jak wiele w jego życiu zależy od nastawienia i relacji nie tylko z rodziną i przyjaciółmi, ale także z drugą połówką. Relacja z partnerem może wiele zyskać, jeśli zmieni się nasze podejście nie tylko do życia, ale i do nas samych oraz do naszego związku. Ma ono bowiem bardzo duży wpływ na nasze uczucia i emocje. Ukształtowana w dzieciństwie emocjonalność oraz wrażliwość ma wielkie znaczenie, jeśli chodzi o relacje damsko-męskie w przyszłości.
Czy batonik może uspokoić twoją złość?
Szybciej bijące serce, czerwienienie się, jąkanie, bezsenność oraz miękkie kolana. Co objawia się w taki sposób? I jaki ma z tym związek nasz ośrodek nagrody? Julia Fischer zaprasza w niesamowitą podróż po świecie emocji!
Po nitce neuronów do kłębka mózgu i fascynujących procesów biochemicznych zachodzących w całym naszym organizmie. Ta przepełniona emocjami książka pozwoli nam lepiej zrozumieć uczucia i dostrzec sygnały wysyłane przez nasze ciała.
Co wywołuje poczucie szczęścia i czy może prowokować je muzyka? Dlaczego miłość odczuwamy jak motyle w brzuchu? Czy można zapanować nad naszą złością albo syndromem FOMO? Skąd bierze się słodki smak zemsty? Dlaczego tak ważna jest dla nas oksytocyna? Ta lektura spowoduje prawdziwy wyrzut endorfin!
Julia Fischer – znana popularyzatorka nauki i doktor nauk medycznych. Pisze felietony, prowadzi programy telewizyjne i radiowe oraz profile na Instagramie i Facebooku. Mieszka z rodziną w Berlinie.
Liczne badania naukowe potwierdzają, że istnieje aktywność, której podejmowanie wspiera nasze funkcje poznawcze, pamięć, wspomaga uczenie się języka i kontrolowanie własnych stanów emocjonalnych. Aktywność tę można podjąć w każdym wieku, ale najlepiej zrobić to przed 7. rokiem życia. W dodatku zajmowanie się nią to sama przyjemność! Czy chodzi o specjalny rodzaj ćwiczeń, magiczną pigułkę lub posiłek? Nie! Tą aktywnością jest edukacja muzyczna!Dr Anita Collins, nauczycielka muzyki, przez lata obserwowała swoich uczniów, zadając sobie pytanie: czy edukacja muzyczna może wpływać na inne obszary naszego funkcjonowania? Poszukiwania zaprowadziły ją w obszar fascynujących odkryć neuronauki. W książce Wszystko gra! Jak muzyka wspiera rozwój dziecka w przystępny sposób relacjonuje wyniki badań i pokazuje, jak ważnym elementem naszego życia jest świat dźwięków.Choć jestem nauczycielką uczniów szkół średnich, jestem zdumiona tym, jak słuchanie muzyki i edukacja muzyczna w każdym wieku, od pierwszego do ostatniego dnia życia, wpływa na rozwój naszego mózgu, na zmiany w nim i jego regenerację. () Dowiedziałam się, że niemowlęta słyszą głos matki, jakby to była muzyka, że połączenia neuronowe niezbędne, aby móc czytać, są aktywne, gdy maluch jest w stanie utrzymać stały rytm gry na bębnie, i że muzyka może kształtować mózg po urazie lub traumie. Okazuje się, że nauczanie muzyki - sekwencje akordów, niepokój związany z występami, zdolność efektywnego ćwiczenia - to nie tylko wiedza i umiejętności. Te elementy w rzeczywistości przyczyniają się do rozwoju człowieka.Z tekstu
Najważniejszą rzeczą jest postawienie w centrum własnego życia Jezusa Chrystusa, tak by naszą tożsamość określało zasadniczo spotkanie, więź z Chrystusem i z Jego słowem.Jak znaleźć miejsce we wspólnocie Kościoła?W obliczu rozmaitych problemów, z którymi zmaga się Kościół, coraz częściej można usłyszeć pytania zadawane przez wielu chrześcijan: jaki jest sens trwania w takiej wspólnocie? Jak świeccy mogą wpłynąć na to, aby rzeczywistość Kościoła była bardziej Chrystusowa? I jak powinna na ich postulaty odpowiedzieć hierarchia?Papież Benedykt XVI w swoim cyklu katechez wraca do korzeni chrześcijaństwa. Przypatrując się Pawłowi, Szczepanowi, Barnabie, Pryscylli i Akwili oraz innym postaciom, wskazuje, jakie zadania może pełnić we wspólnocie każdy wierzący. Szuka odpowiedzi na najbardziej palące pytania: o niezasłużone cierpienie, wartość rodziny i małżeństwa oraz rolę kobiet w Kościele.Kościół nie jest korporacją ani państwem, ani jakąkolwiek organizacją, ale organizmem (ciałem, według Listów św. Pawła), którego prąd życia bierze się z adoracji. Kościół nie dzieli się na lewicę i prawicę, na hierarchów i charyzmatyków, na intelektualistów i proroków, na fundamentalistów i postępowców. () Kościół nie jest bowiem nasz, lecz Pana.ks. prof. Jerzy Szymik, autor książki Theologia Benedicta
Wierz odważnie i nie bój się pytaćOdważne, niewygodne i mądre. Poznaj niezwykle aktualne teksty Ludwika Wiśniewskiego OP.Tylko wtedy człowiek może dotrzeć do prawdy, kiedy zdolny jest do zobaczenia tego, co jest czarne, jak i tego, co jest białe. Zapiski legendarnego dominikanina z lat 2003-2007 to zderzenie z przemyślanym, głębokim i bezkompromisowym chrześcijaństwem, które nie daje się przez nikogo zawłaszczyć. Z chrześcijaństwem, które głosi Chrystusa a nie żaden, choćby najlepiej wyglądający, ludzki ład. Z chrześcijaństwem, które jest wyzwaniem.Najwięcej zamętu powstaje wtedy, kiedy religię pomiesza się z polityką, z ekonomią czy jakimś narodowym szowinizmem. Z takim zamętem mamy do czynienia dzisiaj w Polsce i oczywiście w Rosji. Czego to ludzie nie wymyślą, gotowi są każde swoje twierdzenie podpierać autorytetem Orędzia chrześcijańskiego! Tak więc im bardziej przylgniemy do Ewangelii, im bardziej będzie ona dla nas droga, święta i pewna tym więcej będziemy mieli wątpliwości co do jej interpretacji, pojawiającej się w ustach różnych ludzi.
Kto uratuje Kościół? Nie biskupi, nie kapłani i nie zakonnicy. To zadanie należy do was, ludu wiernego! Po to macie rozum, oczy i uszy, by ocalić Kościół. Do was należy dopilnowanie, by księża zachowywali się jak księża, biskupi jak biskupi i zakonnicy, jak przystało zakonnikom!abp Fulton J. Sheen, przemówienie do Rycerzy Kolumba, 1972 r.Biskup Joseph E. Strickland jest dziś jednym z najodważniejszych przywódców Kościoła w Stanach Zjednoczonych. Wykorzystuje wszelkie sposoby, także media społecznościowe, by dotrzeć do innych ze słowem Chrystusa. W swojej książce pokazuje, że odnowa Kościoła w ateizującym się świecie musi rozpocząć się od wiernych, którzy poważnie podchodzą do wiary, nie boją się do niej przyznawać i są gotowi ponieść ofiarę za głoszenie tego, co uważają za prawdę. Tacy ludzie staną się światłem i zaczynem dla świata.Biskup Joseph E. Strickland biskup diecezji Tyler w Teksasie, stanie, który wprowadził daleko idące zapisy o ochronie życia poczętego. Znany z dużej aktywności w sieci i mediach społecznościowych (prowadzi bloga oraz Twittera), walki o ochronę życia i żarliwej obrony doktryny katolickiej.Jakże niewielu jest dziś biskupów dostrzegających głęboki kryzys Kościoła! Pasterzy, którzy chcąc ratować swe owce, mówią tak, tak nie, nie! Biskup Strickland należy właśnie do tej kontrrewolucyjnej mniejszości. I dlatego warto go czytać.Krystian Kratiuk, redaktor naczelny PCh24.pl
Wartości jako byty fikcyjne i wyimaginowane są czymś bardzo odpowiednim dla społeczeństw, w których to, co wyimaginowane i fikcyjne, zyskało sobie dominujące znaczenie, i to – w odróżnieniu od społeczeństw charakteryzujących się silną religijnością, a więc obecnością fikcji uważanej za bezwarunkową prawdę – przy zachowaniu pełnej świadomości, że przedmiot wiary, to, co uznaje się za wartościowe, jest wyimaginowany i fikcyjny. Zdeklarowani ontologowie wartości, wierzący w byt -sam -w-sobie wartości, to gatunek wymierający, w którym nadreprezentowani są politycy, „kreatorzy opinii” i „specjaliści od mediów”. Żyjemy w świecie świadomego jak-gdyby. Dlatego jest rzeczą normalną, że świadomość owego jak-gdyby obejmuje także „podstawy normatywne”, czyli właśnie wartości. Wartości, przybierając postać jak-gdyby-substancji, dostarczają nowoczesnym społeczeństwom sensu. Nie potrzebujemy ich dlatego, że bez nich bylibyśmy pozbawieni punktów orientacyjnych, lecz dlatego, że rozpinają one sieci komunikacyjne, w które złowić można najrozmaitsze rzeczywistości.
W 2021 roku minęło sto lat od śmierci sługi Bożego ojca Wenantego Katarzyńca. Z jednej strony może wydawać się, że to długo, nie ma już bowiem nikogo, kto go znał, kto był naocznym świadkiem jego życia. Nie ma już tych, którzy spotykali się z nim, rozmawiali, korzystali z jego wskazówek. Nic już nie dopowiedzą do tego, co spisali i zostawili w swoich wspomnieniach. Z drugiej jednak strony ten niezwykły zakonnik wciąż inspiruje swoją osobowością i ciągle jest na nowo odkrywany. Drugi tomik Antologii utworów laureatów Konkursu Literackiego Ojciec Wenanty czy znasz?, który odbył się w 2020 roku, jest najlepszym tego dowodem. Dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w zeszłorocznym Konkursie Literackim, a laureatom gratulujemy godnej podziwu twórczości oraz zajęcia czołowych miejsc wśród wielu prac, które napłynęły do naszego Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej, nie tylko z Polski, ale również spoza jej granic. Mamy nadzieję, że kolejny tomik Antologii, który oddajemy w ręce Czytelników, będzie inspiracją dla wielu nieodkrytych jeszcze talentów literackich.
Bywasz często smutny, choć nie masz ku temu powodów? Boisz się, że nigdy nie uporasz się z traumami okresu dojrzewania? Masz żal do rodziców o to, jak wygląda twoja dorosłość? Poświęcasz się dla innych, choć w głębi serca tego nienawidzisz?Może za szybko dorosłeś. Może stałeś się rodzicem dla własnych rodziców lub rodzeństwa. Może w twoim domu zabrakło radości i bezpieczeństwa. Da się z tym coś zrobić.Doktor Monika Wasilewska, psycholożka i psychoterapeutka, wraz z Moniką Szubrycht, neurologopedką i dziennikarką, biorą na warsztat nasze domy, dzieciństwo, traumy z przeszłości, toksyczne relacje z bliskimi. Pomagają zrozumieć powielane latami zachowania i schematy oraz skutecznie uwolnić się od ich ciężaru. Dzięki tej książce dowiesz się, w jaki sposób pożegnać się z listą niezałatwionych spraw z przeszłości i zacząć patrzeć z nadzieją w przyszłość. Poradzisz sobie z niskim poczuciem własnej wartości, nieufnością czy skłonnością do wycofywania się, by w końcu zaakceptować i pokochać siebie.Możesz osiągnąć szczęście, nawet jeśli nikt ci nie pokazał, jak ono wyglądaNasze życie pełne jest konfliktów, wyzwań, dylematów. Jak być rodzicem? Jak budować równowagę między ja a my? Jak dbać o miłość i wolność w rodzinie? Na te pytania znajdziemy odpowiedzi w rozmowie Moniki Szubrycht z dr Moniką Wasilewską. Ich refleksje nad emocjami rządzącymi życiem rodzinnym mogą stać się impulsem do rozwoju.prof. Bogdan de Barbaro
To zbiór oryginalnych, przejrzystych kazań, o prostej budowie, będących skarbnicą przykładów. Zawierają egzegezę Ewangelii oraz elementy edukacyjne z różnych dziedzin życia: literatury, historii, historii sztuki, muzyki, malarstwa, a także wiele osobistych świadectw.Od pierwszego zdania przykuwają uwagę słuchacza i oddziałują na jego najgłębsze emocje. Wywołują wzruszenie, empatię, łzy, śmiech i skłaniają do głębokiej refleksji.Pozbawione moralizowania, dydaktyzmu, patosu i archaicznego języka kościelnego wnoszą nową jakość. Sprawne posługiwanie się poprawną, współczesną polszczyzną jest dodatkowym walorem tychże kazań. Czyta się je jak dobre eseje, które wyróżniają się esencjonalnością i obrazowością.Cztery propozycje na każdą niedzielę:- Krótko i obrazowo,- Krótko i esencjonalnie,- Krótko i węzłowato,- Nie odbiegając od tematu.Krótko i na temat gwarancją kaznodziejskiego sukcesu
U źródeł współczesnej kontroli umysłów – behawioryzm, komunizm i CIA
Technologia w służbie kontroli umysłów
COVID-19, czyli zarządzanie przez strach
Influencer, czyli współczesny agent wpływu
Gender jako ideologia oparta na absurdzie
Polityczna poprawność – kres publicznej debaty i swobodnego myślenia
Nowe ruchy religijne i charyzmatyzm – duchowe uwiedzenie
Bitcoin jako miraż antysystemowości
Psychologia i psychoanaliza jako narzędzia kontroli umysłu
Zniewalające wizje szczęścia
W stronę wolności
To odpowiednia wiedza umożliwia rozpoznanie stanu niewoli, a następnie wyjście z niego. Współcześnie jest ona czymś ukrywanym, a nawet prawnie zakazanym. Za jej rozpowszechnianie w wielu miejscach świata, nawet w niektórych wypadkach w Polsce, można spotkać się nie tylko z zarzutami o oszołomstwo, ostracyzmem, ale nawet stracić pracę i stanąć przed sądem.
Obecnie, na masową skalę, przez media, edukację czy wykreowane autorytety pierze się ludziom mózgi, aby przestali myśleć, powtarzali slogany, w ramach politycznej poprawności i ideologii gender. Nie będąc w stanie wyrazić żadnego własnego sądu, nie będą mogli też zobaczyć własnej niewoli. Nie zbuntują się więc, ale będą posłusznie godzić się na odbieranie sobie kolejnych praw, jak również majątku i dzieci.
Pierwszym krokiem do tego, by się wyzwolić, jest dostrzeżenie, że się jest na smyczy, a następnie zauważenie dokąd nas na tej smyczy prowadzą, kim są ci, którzy ją trzymają i czego od nas chcą. Następnie trzeba powiedzieć głośno, najpierw do siebie, a potem do innych, że dwa plus dwa równa się cztery i nikt nie ma prawa odebrać nam prawa do tego, żebyśmy to przypominali. W końcu pozostaje już wyciągnąć konsekwencje z głoszonej prawdy, tzn. normalnie żyć i nie pozwolić się dłużej zniewalać.
Zmiana? Zacznij od... wyrzucania! Życie jest nieustanną zmianą. Rodzimy się maleńcy i bezbronni, rośniemy, zdobywamy nowe umiejętności, dojrzewamy, podejmujemy poważne obowiązki, starzejemy się. Świat wokół nas też nie trwa nieruchomy. To naturalne ? w życiu nic nie jest stałe i nic nie jest wieczne. Niby to wiesz, ale czy czasem nie masz niepokojącego wrażenia, że owszem, ktoś stoi w miejscu? Ściślej Ty. Czasy się zmieniają, ludzie się rozwijają, a Ty ? w swoich oczach ? wciąż powtarzasz te same, mało efektywne schematy zachowań? Najwyższa pora to zmienić! Książkę Edyty Zając potraktuj jak osobisty przewodnik na najbliższe 30 dni i... zmień się. Zacznij od wyrzucania. Temu poświęć pierwszy tydzień. Potem przejdź do próbowania nowych rzeczy. To będzie Twój kolejny, siedmiodniowy krok ku zmianie. W następnym tygodniu spróbuj perfekcyjnego stylu życia. Wreszcie - przygotuj się do funkcjonowania według planu i w sposób zorganizowany (tak, to działa!). A na koniec naucz się adaptować do niespodziewanych zmian i oczekuj kolejnych! O autorze: Edyta Zając - jest psychologiem, trenerem oraz autorką książek psychologicznych i bloga poświęconego psychologii. Od kilku lat prowadzi kursy online, które umożliwiają współpracę z psychologiem bez wychodzenia z domu. Jest żoną Mirka oraz mamą trójki dzieci.
Książka porządkuje pole problemowe wyznaczane pojęciami "ponowoczesności" i "postmodernizmu" poprzez systematyczną analizę procesów, które doprowadziły do ich wyłonienia się, a także nadanie im znaczenia ugruntowanego w faktycznych przemianach ekonomiczno-społecznych i kulturowych, które wiązały się z przejściem od nowoczesności do ponowoczesności i od modernizmu do postmodernizmu. Ta całościowość spojrzenia stanowi wielki atut publikacji, otwierając nowe ścieżki interpretacji zjawisk budzących od dziesięcioleci silne kontrowersje naukowe i moralne."Ponowoczesność i postmodernizm dla średniozaawansowanych" to intelektualny przewodnik dla wszystkich zainteresowanym tytułową problematyką, w tym zwłaszcza studentów kierunków takich jak kulturoznawstwo, filozofia, socjologia, historia sztuki, architektura, filologia polska, medioznawstwo i dziennikarstwo.Książka Andrzeja Szahaja przywołuje skojarzenia z Jean-Francois Lyotardem. Francuski filozof napisał "Postmodernizm dla dzieci" (1988), polski kulturoznawca "Postmodernizm dla średniozaawansowanych", czyli takich, którzy o postmodernizmie słyszeli, już coś o nim wiedzą, nie trzeba im zatem wszystkiego tłumaczyć od podstaw, wystarczy jedynie przywołać "źródła poszczególnych idei czy koncepcji", a więc jakoś uporządkować posiadaną przez nich wiedzę, a to książka Szahaja robi znakomicie. []Książka Andrzeja Szahaja pokazuje jak postmodernizm zmienił humanistykę, a tym samym nasz sposób myślenia o sztuce, filozofii, nauce i w ogóle kulturze, ale przede wszystkim chce odpowiedzieć na pytanie, dlaczego postmodernizm nie okazał się chwilową, przemijającą moda, lecz został na dłużej. [] Prof. Szahaj pokazał jak można połączyć ogromną erudycję z jasnym, precyzyjnym wywodem. W przyszłości, jego książka ma szansę stać się przewodnikiem dla tych wszystkich, którzy będą chcieli dowiedzieć się czegoś o postmodernizmie.Z recenzji prof. Grzegorza Dziamskiego
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?