Niniejsza książka pełni wiele funkcji. Tym, którzy pracują w szkolnictwie, w branży medycznej lub są psychoterapeutami, pozwalamy na porzucenie postawy sekciarskiej, zgodnie z którą własny punkt widzenia jest jedynym możliwym. Mamy nadzieję, że uda nam się pokazać jak przyjmować inną perspektywę bez wchodzenia w konflikt. Laikom oferujemy systematyczny kurs rozwoju osobistego i integracji. Aczkolwiek, żeby odnieść pełen pożytek z naszej książki, czytelnik powinien korzystać z obu jej części naraz, i na przykład wykonywać eksperymenty tak sumiennie, jak to tylko możliwe, ponieważ samo czytanie pozwoli osiągnąć niewiele. Może nawet doprowadzić cię do poczucia, że stoisz przed zadaniem, które cię przerasta; a tymczasem, jeśli zrobisz rzeczywiście to, o co cię prosimy, wkrótce poczujesz, że zaczynasz się zmieniać. Pracując nad praktyczną częścią książki, spróbuj równocześnie czytać jej drugą część, ale w taki sposób, by nie zmuszać się do jej pełnego zrozumienia. Możliwe, że czytanie tej książki pobudzi cię i zainteresuje; niemniej jednak, ponieważ jej całościowy przekaz jest tak bardzo inny od utartego sposobu myślenia, nie będziesz w stanie go sobie od razu przyswoić, chyba że jesteś dobrze zaznajomiony z Korzybskim, Whyte’em, Goldsteinem i innymi gestaltystami. Po przeczytaniu jej po raz pierwszy sam zadecydujesz, czy książka dała ci na tyle dużo, żebyś chciał rozpocząć bardziej systematyczne przeżuwanie jej części teoretycznej. Jeśli jesteś pacjentem lub przygotowujesz się do pracy jako psychoanalityk, dla którego terapia jest czymś więcej niż tylko zwykłą ambicją, wówczas całkiem możliwe, że odkryjesz, iż ten wysiłek nie wpłynie wcale negatywnie na twoją terapię, ale wprost przeciwnie: będzie dla ciebie źródłem stymulacji i spowoduje, że przestaniesz już dreptać w miejscu.
Czytaj wybrane fragmenty tekstu w dobrej wierze jako medytacyjną kontemplację poprzez zawieszenie świadomego wysiłku związanego z jego rozumieniem, określonymi celami uczenia się, oczekiwaniami czy potrzebą realizacji zadania. Jest to „tryb pośredni”, który nie jest ani aktywny, ani pasywny. Jednocześnie zwracaj uwagę na teorię i eksperymenty. Głos pośredni pozwala zarówno akceptować zainteresowanie odkrywaniem, jak i przyjmować zrelaksowaną, być może nawet nieco figlarną postawę. Inna możliwość to czytanie fragmentów tekstu z przesadną uwagą i koncentracją, a potem ponowne czytanie tych samych fragmentów tekstu, tym razem z nastawieniem o wiele bardziej zrelaksowanym niż w trybie pośrednim – przyjęcie postawy przesadnie biernej i wyluzowanej. Następnie możesz rozważyć wszelkie pojawiające się u ciebie samoobserwacje, takie jak: wrażenia zmysłowe, uczucia, myśli, doznania cielesne i powstające od nowa znaczenia.
Na praktyczny tom składają się dwie główne sekcje: Orientowanie self i Manipulowanie self. Sekcje te podzielone zostały na rozdziały, w ramach których autorzy proponują szereg eksperymentów do wykonania przez czytelnika. Są to propozycje konkretnych ćwiczeń wraz z wyjaśnieniem, po co je robimy i jaka teoria leży u ich podstawy. Ich celem jest zwiększenie świadomości, doświadczanie tu i teraz, samopoznanie, w tym odkrycie swoich oporów i konfliktów, zlokalizowanie swojego topdoga i underdoga, zwiększenie koncentracji uwagi, lepsze kontaktowanie się ze środowiskiem, zwiększenie świadomości doznaniowej, kontaktowanie się ze swoim ciałem, emocjami oraz myślami, zrozumienie typowych dla siebie mechanizmów unikania kontaktu i przekształcenie ich w to, co bardziej nam służy, wreszcie zmiana odczuwanego lęku w pobudzenie i wzrost siebie jako człowieka.
Autorzy wskazują na to, że genezą eksperymentu jest experiri, czyli „dać sobie od-czuć” lub „spróbować”, będąc jednocześnie obserwatorem, który bada, weryfikuje lub obala. Warto podkreślić, że autorzy tworzyli część praktyczną dla ludzi im współczesnych, ale proponowane przez nich eksperymenty wcale nie straciły na aktualności. Czytelnik nadal może mieć poczucie, że stoi twarzą w twarz z Perlsem mówiącym: „Spróbuj to zrobić i zobacz, co się stanie”.
Czy o miłości powiedziano już wszystko? Czy może istnieje jeszcze coś tajemniczego, co mielibyśmy nadzieję odkryć? A może czas porzucić oczekiwania i zawiłe koncepcje i dotrzeć do jej delikatnego sedna, jak się okazuje – będącego kierunkowskazem ku dobrej, życzliwej relacji?
Na te pytania znajdziecie odpowiedź w książce Lievena Migerode: Kocham cię i cię widzę, przewodnik po miłości. W opowieści o dobrej miłości i udanej relacji, o jej różnych językach i odcieniach, o tym, co miłość podsyca i w jaki sposób należy ją pielęgnować, prowadzi nas autor, a my z lekkością i wzruszeniem dajemy porwać się jego przewodnictwu.
Tak jak w podróży, dobry przewodnik zabiera nas w rejony, gdzie sami możemy poczuć się włączeni w historię i klimat danego miejsca. Miejsca miłości. Wyprawa, w jaką zaprasza nas Lieven Migerode, rozpoczyna się od objaśnienia, czym to uczucie jest. Jak bardzo jest złożone. Nie sposób go tak prosto zrozumieć, opisać i wyjaśnić.
Ma wiele zróżnicowanych powierzchni, według porównania autora, jak brylant. A relacje można szlifować, podobnie jak kamień. I odnośnie do tego wskazówki odnajdujemy w książce.
Autor, który od ponad trzydziestu lat pracuje z parami, dzieli się swoim doświadczeniem zawodowym i osobistym. Robi to w sposób, który pozbawiony jest fachowej terminologii, stroni od definicji, a nawet podkreśla, że ujmowanie miłości w wykresy, badania i naukowe teorie odbiera jej coś istotnego. Coś, co jest jej sednem: „Najważniejsze pytanie, jakie omawiam, brzmi: jak możemy wspierać miłość, podsycać ją i dbać o jej żywotność? Jeżeli nam się to uda, zbliżymy się do wymarzonego, długotrwałego związku romantycznego. A to oznacza między innymi, że dostrzegamy delikatność miłości”.
Ten przewodnik prowadzi nas po miłości. Poprzez złożoność emocji w miłości, przez różne języki miłości, zagrożenia dla jej żywotności, wreszcie dostrojenia się w miłości wobec osób trzecich, np. dzieci.
„Jesteśmy wyposażeni do miłości. Miłość pozwala na życie, w którym nie musimy chować się za murami. Miłość nie znosi złożoności, pozwala nam istnieć w oczach drugiej osoby i nadaje sens naszemu istnieniu”.
Lieven Migerode zadaje jeszcze jedno ważne pytanie. Czy to, jak dbamy o nasze relacje, może się przekładać na uważność i troskę o świat, w którym żyjemy? ,,Czy miłość mogłaby stanowić drogę do środka między indywidualizmem a kolektywizmem? […] być jednostką, a jednocześnie mieć więzi: być częścią związku, rodzin, grup, ludzi, świata. Aby wiedzieć, kim jesteśmy, zawsze potrzebujemy relacji, by się w niej odnaleźć”.
Zaproszenie to dotyczy zarówno ludzi, jak i innych istot.
Dobra miłość może nie tylko uleczyć nasze związki. Autor ma nadzieję, że może ona leczyć i karmić świat.
Niniejszy podręcznik skierowany jest do szerokiej grupy odbiorców.Zawarta w nim wiedza może swobodnie znaleźć zastosowanie poza gabinetem terapeutycznym. W książce omawiane są przykłady z takich dziedzin: coaching, doradztwo, rozwój organizacji.Autorki książki oferują w ramach Norweskiego Instytutu Gestalt University College (NGI), w którym nauczają, program studiów we wszystkich wymienionych wyżej dziedzinach.Jednym z celów kształcenia NGI jest zasada uczenia się przez działanie. Metoda ta umożliwia proces uczenia się oparty na doświadczeniu, który można opisać w trzech fazach. Pierwsza z nich rozpoczyna się od moderowanych ćwiczeń praktycznych. Po nich następuje omówienie, a dopiero w trzecim kroku przedstawione są i przedyskutowane podstawy teoretyczne. Zaletą tej formy nauczania jest to, że student ma możliwość dogłębnego przyswojenia wiedzy. Pojęcia zostają zintegrowane z ciałem, emocjami i myślami.(ze wstępu).
Dzieci, ze swoją wrażliwością, momentami rozwojowymi oraz potencjałem twórczego radzenia sobie z życiowymi trudnościami zasługują na to, aby otoczyć je szczególną opieką. Okna do naszych dzieci to książka, która w pełni odpowiada na tę potrzebę, oferując zrozumienie problematyki dziecka, a także dostarczając narzędzi wspierających proces terapeutyczny. Dr Violet Oaklander stworzyła indywidualne podejście do pracy terapeutycznej z dziećmi i młodzieżą, czerpiąc zarówno z koncepcji psychoanalitycznych (Melanie Klein, Anna Freud, Otto Rank), psychologii humanistycznej (Carl Rogers, Virginia Axline) oraz z Gestaltu (Fritz Perls, Laura Perls). Odrzucając Kleinowskie interpretowanie emocji i fantazji dziecka w celu uzyskania przez nie wglądu, skupiła się na budowaniu z dzieckiem relacji emocjonalnej oraz przymierza terapeutycznego jako bazy do poznania jego wewnętrznego świata.
O swojej relacji z dziećmi mówi: „To jaka byłam, to autentyczna.To jaka byłam, to w pełnym kontakcie z nimi”.
Okna do naszych dzieci to także skarbnica technik i narzędzi służących terapeutycznej pracy z dziećmi i młodzieżą. Wystarczy spojrzeć na sam spis treści, aby przekonać się o ich bogactwie i różnorodności. Autorka hojnie dzieli się z nami swoją praktyką, opisując ją wraz z przykładami inspirującymi do ich użycia. Prezentuje m.in. technikę posługiwania się wyobraźnią jako narzędziem służącym do wizualizacji i przywoływania symbolicznych treści, które potem terapeutycznie „pracują”. Mamy pracę z rysunkiem, gliną, drewnem itp. Przeczytamy o terapeutycznym zastosowaniu piaskownicy. Znajdziemy pomysły na użycie testów projekcyjnych. Wreszcie kreatywne ujęcie tworzenia poezji, opowiadań, inscenizacji teatralnych, słuchowisk radiowych… Wszystko po to, aby twórczo, ciekawie, przez zabawę wydobywać na powierzchnię ważne treści, tworzyć z nich figurę oraz pracować nad integracją w ramach dziecięcego self. Okna do naszych dzieci to nie tylko książka o tym jak pracować z dzieckiem w podejściu Gestalt. Jest to także książka, która przede wszystkim uwrażliwia na to, jak być z dzieckiem. Pokazuje, że najważniejsze jest spotkanie i kontakt, zobaczenie dziecka w tym, w czym jest, z tym, z czym przychodzi w danym momencie swojego życia.
Dla kogo:
Być może niniejsza pozycja będzie stanowić wsparcie i inspirację dla pedagogów, psychologów, nauczycieli, terapeutów,, a także i być może przede wszystkim rodziców.
Mamy nadzieję, że tak jak pragnęła tego Violet, doda odwagi i skłoni do poszukiwania własnego potencjału w tej dziedzinie. Może okazać się pomocna w lepszym zrozumieniu świata dziecka, otworzyć rodzicom tytułowe okna, przez które będą mogli inaczej spojrzeć na swoje dzieci z ich problemami i specyfiką rozwojową. Może wreszcie dostarczyć rodzicom wskazówek i inspiracji do kreatywnego spędzania czasu z dzieckiem (np. wizualizacje, glina, przedstawienia kukiełkowe), a także dać narzędzia służące twórczemu rozwiązywaniu dziecięcych problemów i wyrażania trudnych emocji (np. technika pustego krzesła).
Dzięki tej książce pełnej metod i technik najznakomitszego detektywa na świecie udoskonalisz swoją zdolność obserwacji, zapamiętywania, dedukcji i rozumowania. Książka jest pełna studiów przypadków, testów i przykładów z powieści. Tematy obejmują: komunikację niewerbalną, wykrywanie kłamstw, intuicję, koncentrację, słuchanie, czujność, relaks, logikę, sztukę szybkiego czytania, obserwację ludzi, selekcję informacji i wiele innych kwestii. Już nigdy nie spojrzysz na mankiet koszuli, zaszewkę spodni czy rysę na bucie w ten sam sposób!
Seria Antologia bioetyki, tom 7
Tom Innowacyjne terapie ? nadzieje i zagrożenia jest kolejnym, siódmym już ogniwem serii „Antologia bioetyki” ukazującej się w Wydawnictwie Universitas pod naukową redakcją Włodzimierza Galewicza. Przedmiotem tej publikacji są budzące wiele sporów normatywne aspekty eksperymentalnych procedur medycznych, takich jak terapia genowa, inżynieria tkankowa czy też najszerzej ostatnio dyskutowana terapia oparta na komórkach macierzystych.
„Siódmy tom «Antologii bioetyki» Innowacyjne terapie ? nadzieje i zagrożenia będzie zapewne dla etyków, medyków i prawników zajmujących się różnymi aspektami badań nad komórkami macierzystymi cennym źródłem informacji na temat problemów związanych z wdrażaniem bazujących na nich, innowacyjnych terapii. Wydane dotąd tomy «Antologii» stały się już obowiązkową lekturą dla zainteresowanych problematyką bioetyczną czytelników, można śmiało założyć ? zważywszy dodatkowo na aktualność podjętego tematu i stosunkowo niewielką liczbę poświęconych mu publikacji w języku polskim ? że podobny będzie los recenzowanego tomu”.
prof. dr hab. Barbara Chyrowicz
Włodzimierz Galewicz jest profesorem w Instytucie Filozofii UJ. Zajmuje się głównie historią etyki (zwłaszcza jej nurtu arystotelesowskiego) i współczesną bioetyką. W ciągu ostatnich kilkunastu lat opublikował m.in. monografie Status ludzkiego zarodka a etyka badań biomedycznych (2013), Dobro i sprawiedliwość w opiece zdrowotnej (2018), Odpowiedzialność i sprawiedliwość w etyce Arystotelesa (2019) oraz zbiór Studia z klasycznej etyki greckiej (2020). Wydał nadto (we własnych nowych tłumaczeniach) kilka etycznych traktatów Tomasza z Akwinu, a także sześć wcześniejszych tomów z serii „Antologia bioetyki”.
Stres nie musi być twoim wrogiem. Spraw, by był twoim sprzymierzeńcem. Tempo życia dramatycznie wzrosło, a a my desperacko próbujemy nadążyć, co przypłacamy ogromnym stresem. Nie da się przed nim uciec, ale możemy nauczyć się wykorzystywać go na naszą korzyść. Korzystając z badań, osobistych doświadczeń i swojej niesamowitej umiejętności przedstawiania nauki w sposób przystępny i przystępny, dr Robyne Hanley-Dafoe przygląda się poszczególnym elementom układanki dobrego samopoczucia i temu, jak je wpasować w szaleńczy rytm naszego codziennego życia. Życie jest jedocześnie radosne, skomplikowane, chaotyczne i czasami po prostu trudne. Ale jesteś w stanie sobie z tym wszystkim poradzić. Ta książka pozwoli Ci opanować stres i wieść zdrowsze, pełne sensu i celu życie. Postaw swoje dobre samopoczucie na pierwszym miejscu!
W 1939 roku ziemię stanisławowską zamieszkiwali Ukraińcy, Żydzi i Polacy, co stanowiło niezwykle barwną mozaikę kulturową, narodowościową i religijną. W czasie II wojny światowej region ten doświadczył kolejno okupacji radzieckiej i niemieckiej, a następnie zwycięskiego pochodu Armii Czerwonej, który poskutkował włączeniem go do ZSRR. Nim to się jednak stało, niemal wszyscy żydowscy mieszkańcy zostali wymordowani przez Niemców, a społeczność polska i ukraińska poniosły ogromne straty, co nieodwracalnie zmieniło tamtejszy pejzaż społeczny. Piotr Olechowski opisuje dramatyczny okres lat 1939–1944 z perspektywy mieszkańców ziemi stanisławowskiej. Na podstawie szerokiej kwerendy archiwalnej przybliża czytelnikom różne wymiary ich codziennego życia, toczącego się w cieniu brutalnej wojny, działań komunistycznego i nazistowskiego aparatu represji oraz wszechobecnej propagandy. Pokazuje, jak okupanci starali się wykorzystać istniejące napięcia narodowościowe dla własnych interesów. Ukazuje moment gwałtownych zmian, które na zawsze odmieniły region należący niegdyś do polskiego państwa. W ten sposób wypełnia lukę badawczą, opowiadając historię obywateli przedwojennej Polski zamieszkujących ziemię, która niejednokrotnie umykała uwadze historyków.
W wyniku przeprowadzonych badań uzyskaliśmy niezwykle interesujący, a jednocześnie nieznany w swej warstwie regionalnej (ziemia stanisławowska) i fascynujący w swej drobiazgowości obraz okupacji i okupacyjnego życia w tym regionie Galicji Wschodniej. Jest to jednocześnie pierwsza tego rodzaju praca w języku polskim niemówiąca o Lwowie, a o innym obszarze Galicji.
prof. dr hab. Leszek Zasztowt
"Nie wierzę w Boga, ale odczuwam Jego brak".Jeśli strach przed śmiercią jest "najbardziej racjonalną rzeczą na świecie", to jak sobie z nim radzić?Autor rozważa argumenty za Bogiem i przeciw Bogu. Sięga do szuflady z rodzinnymi pamiątkami po zmarłych i porównuje własne wspomnienia ze wspomnieniami swego brata filozofa, raz po raz trafiając na jakąś sprzeczność lub nierozwikłaną zagadkę. Odpowiedzi na liczne pytania dotyczące nieuniknionego końca życia szuka w spuściźnie bliskich mu duchowo pisarzy, u kompozytorów, teologów i naukowców. W efekcie powstał tekst błyskotliwy i inteligentny; zarówno śmiertelnie poważny, jak i zaskakująco żartobliwy. "Nie ma się czego bać" to fascynująca podróż, której celem jest wszystko, co może nas czekać na końcu naszej drogi.Smutne i jednocześnie dowcipne - prawdziwie mistrzowskie dzieło.Książka została wyróżniona na liście "New York Times Best Books".
Czym jest joga - starożytną nauką o ciele i umyśle, czy adaptującą się do różnych epok i kultur metodą wyzwolenia z więzów ograniczających naszą świadomość? W książce "Odchodząc od złudzenia" Tymoteusz Onyszkiewicz, jogin, gnostyk i filozof dowodzi że jest ona jednym i drugim. Przygląda się jej korzeniom w śiwaizmie kaszmirskim oraz temu, jaką rolę może ona odgrywać we współczesnej filozofii życia i psychologii rozwojowej. Książka ta stanowi opowieść o odkrywaniu sensu w każdym indywidualnym istnieniu, o drodze do postrzegania rzeczy takimi, jakimi są, poza nawykowymi wyobrażeniami. Jest to także opowieść o samotności, o ostatecznej prawdzie i o wolności.
U podstaw niniejszego zarysu dziejów filozofii od Descartesa po Nietzschego leży krytyczna intencja uwyraźnienia teologicznych implikacji całej metafizyki pochrześcijańskiej, a jego celem jest wykazanie, że i dlaczego metafizyka, której przedmiotem była dotychczas trójjedyna relacja Boga, człowieka i świata, uległa redukcji do odniesień między człowiekiem a światem. Problem rzeczowo fundamentalny, będący osią tej historycznej prezentacji, zawiera się w usunięciu z tej triady Boga i w słowie ateizm. Po tym jak najpierw przesłanie chrześcijańskie o Królestwie Bożym uwolniło się od kosmoteologii Greków, a potem nowoczesny, wyemancypowany człowiek od antropoteologii biblijnej, w której człowiek i Bóg połączeni są więzami partnerstwa, wypada postawić pytanie Nietzschego: Po co w ogóle człowiek?.
Design, designerski to pojęcia robiące współcześnie spektakularną karierę, przypisywane do sztuki, architektury, przemysłu, multimediów, mody czy nawet kulinariów. Współcześnie niemal wszystko może być designerskie bądź niedesignerskie, stąd pojemność tego słowa zdaje się być niewyczerpana.
Czy rzeczywiście pojęcie to jest aż tak pojemne? Czy jego przedostanie się do świadomości społecznej jest wyrazem wzrastającej wiedzy w zakresie wzornictwa czy raczej brakiem świadomości co do kryjącej się za nim treści?
Wreszcie, czy nie warto ogłosić narodzin socjologii designu, która podjęłaby próbę zrozumienia relacji na linii design – społeczeństwo?
Socjologię designu można zdefiniować jako społeczny aspekt kształtowania wzornictwa. Wśród obszarów zainteresowania socjologii designu należy wyeksponować następującą problematykę:
• Funkcjonowanie designu w społecznej świadomości.
• Oddziaływanie designu na społeczeństwo (Czy i jak design oddziałuje na społeczeństwo? Dlaczego niektóre projekty przedostają się do masowej wyobraźni, a inne nie? W jaki sposób design kształtuje gusta, upodobania, a także generuje w danym człowieku potrzebę posiadania jakiegoś dobra?).
• Relacje między masowością a elitarnością designu.
Książka ta może być interesującą lekturą nie tylko dla osób zainteresowanych socjologią, ale również dla designerów i wszystkich, którzy dostrzegają znaczenie społecznego tworzenia rzeczywistości.
Toksyczni ludzie Wszyscy każdego dnia napotykamy na swej drodze osoby toksyczne. Nie sposób tego uniknąć. Któż z nas nie miał do czynienia z szefem-tyranem, wścibskim sąsiadem, zawistnym współpracownikiem lub pełnym pretensji członkiem rodziny? Któż nie był zmuszony stawić czoła kłamcom, bufonom, cholerykom, defetystom? Kontakt z takimi ludźmi wiąże się zawsze z dużym dyskomfortem, a czasami wręcz całkowicie dezorganizuje nasze życie, rujnuje marzenia i niweczy plany. Jak zatem rozpoznać te osoby? Co sprawia, że zachowują się w tak destrukcyjny sposób? Jak się przed nimi ochronić i nauczyć się stawiać im granice? Bernardo Stamateas, psycholog, psychoterapeuta i seksuolog kliniczny, w klarowny, przekonywający sposób odpowiada na wszystkie te pytania. Jego praktyczne wskazówki i porady pomogą ci uzdrowić swoje relacje z ludźmi, dzięki czemu będziesz czerpał z nich znacznie więcej satysfakcji i radości. Twoje życie stanie się łatwiejsze, gdy nauczysz się rozpoznawać osoby toksyczne i poznasz metody radzenia sobie z nimi. Toksyczne emocje Emocje istnieją po to, abyśmy je odczuwali, lecz nie po to, by zdominowały życie, oślepiały czy kradły naszą przyszłość. Nie powinny również wysysać z nas energii w chwili bowiem, gdy tak się dzieje, stają się toksyczne. Żyć oznacza poznać samego siebie. Właśnie owo poznanie pozwala zadzierzgnąć więzi między innymi i nami samymi. Jeśli ukrywamy emocje, wyciszamy je i skrywamy, myśląc, że w ten sposób znikną, to popełniamy błąd. Nadal będą w nas tkwić, jednak zamknięte niczym w więzieniu, co jedynie doprowadzi do chwiejności emocjonalnej, apatii i afektywnej niewiary. Uzdrowienie emocji oznacza przygotowanie na uwolnienie się od negatywnych i toksycznych odczuć, które zdecydowanie nie pomagają w znalezieniu rozwiązania. Celem niniejszej książki jest przyznanie każdej emocji jej prawdziwego znaczenia. Twoim przeznaczeniem jest zwycięstwo, miłość, szczęście, dostatek i pełnia życia. Masz aż nadto zdolności, by dokonać własnej wewnętrznej przemiany. I podążyć tą drogą. Ku większemu szczęściu!
Bernardo Stamateas, psycholog, psychoterapeuta i seksuolog kliniczny, którego książki cieszą się w Polsce dużym powodzeniem, radzi, jak zmienić swoją osobowość w pozytywnym kierunku. Sposobem na to jest m.in. otoczenie się ludźmi myślącymi pozytywnie, chcącymi się rozwijać, nieprowokującymi niepotrzebnych konfliktów.Z książki dowiemy się, jak ich rozpoznać, na jakie cechy zwrócić uwagę, a także jak uzdrowić swoje relacje z inymi ludźmi, aby czerpać z nich dobre nastawienie do życia. Bez takiego nastawienia i wsparcia z zewnątrz trudno realizować swoje plany i marzenia.Ta książka niewątpliwie niesie ze sobą pozytywne wibracje.
Wyjdź ze strefy komfortu! Bernardo Stamateas, specjalista od psychologii i samodoskonalenia, pokazuje, jak się rozwijać, nie bać się zmian, nawet gdy wiążą się z ryzykiem, aby nie stać w miejscu. Daje proste wskazówki i strategie, które pozwolą odbiorcy planować życie, wprowadzać nowe projekty oraz urzeczywistniać marzenia. „Wiele osób potrzebuje zmiany... Czują, że nie robią postępów, stoją w obliczu kryzysu w związku, nie wiedzą, jaki jest najlepszy sposób na wychowywanie dzieci. Ponieważ mają problemy z innymi czy możliwości, ale nie wiedzą, jak je wykorzystać. Z tej książki można się nauczyć, jak: • pielęgnować motywację do generowania nowych pomysłów, • znaleźć mentorów i uczyć się od nich, • planować i prowadzić swoje projekty, • ćwiczyć nawyki i kroki, aby dalej się rozwijać, przełamywać konformizm i urzeczywistniać to, czego się chce. Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana!
Emocje istnieją po to, abyśmy je odczuwali, lecz nie po to, by zdominowały życie, oślepiały czy kradły naszą przyszłość. Nie powinny również wysysać z nas energii w chwili bowiem, gdy tak się dzieje, stają się toksyczne.Żyć oznacza poznać samego siebie. Właśnie owo poznanie pozwala zadzierzgnąć więzi między innymi i nami samymi. Jeśli ukrywamy emocje, wyciszamy je i skrywamy, myśląc, że w ten sposób znikną, to popełniamy błąd. Nadal będą w nas tkwić, jednak zamknięte niczym w więzieniu, co jedynie doprowadzi do chwiejności emocjonalnej, apatii i afektywnej niewiary.Uzdrowienie emocji oznacza przygotowanie na uwolnienie się od negatywnych i toksycznych odczuć, które zdecydowanie nie pomagają w znalezieniu rozwiązania. Celem niniejszej książki jest przyznanie każdej emocji jej prawdziwego znaczenia.Twoim przeznaczeniem jest zwycięstwo, miłość, szczęście, dostatek i pełnia życia.Masz aż nadto zdolności, by dokonać własnej wewnętrznej przemiany. I podążyć tą drogą. Ku większemu szczęściu!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?