W tej strefie zapraszamy do nabycia książek z szeroko pojętej dziedziny jaką jest psychologia. Posiadamy podręczniki i poradniki kierowane do specjalistów psychiatrii i psychologii, a także uczniów i studentów. Poprzez poradniki z zakresu problemów emocjonalnych u dzieci i młodzieży czy okresu dojrzewania. Proponujemy poradniki dla ludzi biznesu, polityków, nauczycieli, dzieci i modzieży. Garść rozmaitych porad i rewolucyjnych technik, które pomogą otworzyć drzwi umysłu. Polecamy dobre książki psychologiczne. W ofercie psychologia społeczna, kliniczna, biznesu, rozwoju, zdrowia, sportu, psychologia umysłu, relacje międzyludzkie i wiele innych poradników.
TO COŚ, co przyciąga do firmy najlepszych ludzi
Employer branding - kolejne modne angielskobrzmiące określenie wymyślone przez dział HR po to, by wyciągnąć od zarządu pieniądze na następne niewiele wnoszące szkolenie? Absolutnie nie! Właściwie przeprowadzone działania z zakresu employer brandingu wcale nie muszą być drogie. Ba, przykład wielu rodzimych firm pokazuje wręcz, że koszty mogą być równe zeru, a i tak przedsiębiorstwo staje się pracodawcą z wyboru. Albo inaczej - pracodawcą pierwszego wyboru. Firmą, w której ludzie chcą pracować.
Dostrzegasz korzyści takiego stanu rzeczy, prawda? Szczególnie dziś, gdy - mówiąc językiem biznesu - spory popyt na pracownika nie spotyka się z odpowiednią podażą, a na rynku pracy wygrywają te firmy, które oferują ludziom TO COŚ. Coś więcej niż pensję, owocowe poniedziałki, pizzę w czwartek, strefę relaksu i pakiet MultiSport. Coś, dla czego warto wstawać z łóżka w poniedziałkowy poranek. Coś, dla czego można od czasu do czasu zostać w biurze godzinę dłużej. Coś, co sprawia, że chce się działać dla szefa, zespołu, klientów i samego siebie.
Chcesz się wiedzieć, czym jest TO COŚ? Chcesz z tego korzystać we własnej firmie? Zacznij zatem czytać - i dowiedz się, jak robić skuteczny employer branding po polsku.
O autorze
Urszula Zając-Pałdyna - prawnik z wykształcenia, HR-owiec z krwi i kości. Ekspertka z zakresu employer brandingu, rekrutacji oraz tematyki transparentności wynagrodzeń. Na co dzień właścicielka butikowej agencji doradztwa let’s HR oraz autorka bloga HR na obcasach. Szkoli, konsultuje i doradza klientom w obszarze marki pracodawcy, rekrutacji oraz prawnych aspektów zatrudnienia. Pisze doktorat w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, wykłada na uczelniach wyższych, prowadzi warsztaty i prelekcje. Uwielbia ludzi, książki, nowe technologie i media społecznościowe.
Książka jest rodzajem kroniki, jaką rolę odgrywa religia w czasie pandemii 2020 roku.
Rozprzestrzenianie się wszelkich epidemii zawsze polegało na ograniczaniu międzyludzkich kontaktów, rezygnacji ze zbiorowych wydarzeń i przestrzeganiu podstawowych zasad higieny. Część katolickiej hierarchii reagowała, choć na ogół z niechęcią i ze zwlekaniem, apelami o wspólne bezpieczeństwo, ale było też wiele przykładów o braku wspólnej odpowiedzialności.
Warto pamiętać o faktach, nawet jeśli deprecjonują one czyjąś postawę, aby pokazać, jak wyglądała rzeczywistość. Aby historia Polski nie była pełna jedynie religijnej heroiczności i składała się głównie z heroicznej walki Kościoła o wspólne dobro polskości. Aby rola Kościoła nie sprowadzała się jedynie do bohaterskich czynów katolickiej hierarchii i ponoć niezastąpionego w walce o ojczyznę polskiego kleru.
Ze wstępu do książki
Ukazanie się edycji typicznej Katechizmu Kościoła Katolickiego w języku łacińskim pozwoliło edycjom narodowym na ostateczne przejrzenie i uzgodnienie tekstu z tym wydaniem. Dzięki temu także nowe wydanie Katechizmu Kościoła Katolickiego w języku polskim zostało dostosowane do wydania łacińskiego. Mamy nadzieję, że to nowe wydanie jeszcze bardziej ułatwi rozumienie treści depozytu wiary zawartych w Katechizmie.Katechizm Kościoła Katolickiego - pierwszy po Katechizmie Soboru Trydenckiego (1566) jednolity i autorytatywny wykład prawd wiary i moralności. Opracowany po Soborze Watykańskim II Katechizm Kościoła Katolickiego przedstawia wiernie i w sposób uporządkowany nauczanie Pisma Świętego, Tradycji i Urzędu Nauczycielskiego Kościoła, a także duchowe dziedzictwo Ojców i Świętych Kościoła. Treść ujęta w nowy sposób odpowiada na pytania naszej epoki. Katechizm nie jest dokumentem magisterium Kościoła w tym samym sensie co np. encyklika czy konstytucja apostolska - zawiera bowiem prawdy już gdzie indziej podane i wyjaśnione, ale zawarte w nim treści posiadają zasadniczo status obowiązującej doktryny - zwłaszcza, że Katechizm Kościoła Katolickiego jest zatwierdzony przez Stolicę Apostolską, a w swym pełnym wydaniu zawiera szczegółowe przypisy powołujące się na tekst Pisma Świętego lub nauczanie Tradycji Kościoła.
Na jakich polach działa Korporacja Somnium? Nikt nie ma pewności, jednak istnieją poszlaki wskazujące między innymi: metafizykę, nanotechnologię, nieśmiertelność, światy równoległe, klonowanie i kontrolę umysłów.Nie wiadomo, kto jest w zarządzie Korporacji, ani gdzie ukrywa się jeśli istnieje jej dyrektor generalny. Brak też danych na temat siedziby, aktywów czy wysokości kapitału.Tak naprawdę jedynym śladem istnienia ww. przedsiębiorstwa jest zbiór siedmiu opowiadań Dawida Kaina, zatytułowany Wszystkie grzechy korporacji Somnium. Mamy jednak podstawy przypuszczać, że takiego autora nigdy nie było, a sama książka to dzieło pracowników Korporacji bądź jej przeciwników. Wydawca nie potrafi wytłumaczyć, skąd wziął się maszynopis zbioru, ani kto płaci mu za ukrywanie prawdy.Dawid Kainprozaik, scenarzysta, okazjonalnie tłumacz i redaktor. Pod własnym nazwiskiem Marcin Kiszela pisał scenariusze gier video (Get Even, The Beast Inside, Unholy), tłumaczył uznane bestsellery (mi.in. Siedem minut po północy, Silos, Pieśń Krwi, Głowa pełna duchów), a także wydał powieść Ostatni Prorok (2018). Wśród fanów fantastyki i grozy znany jest jednak przede wszystkim jako Dawid Kain. Pod tym pseudonimem opublikował w latach 2004-2017 niezliczoną ilość opowiadań, często łączących psychologiczny horror z science-fiction. Ma na koncie sześć dobrze przyjętych powieści: Prawy, lewy, złamany (2007), Gęba w niebie (2010), Za pięć rewolta (2011), Punkt wyjścia (2012), Kotku, jestem w ogniu (2014), Fobia (2016) oraz Oczy pełne szumu (2018).
Słownik ze swadą i humorem przybliża urodę i odrębność językową Śląska. Zabawnie brzmiące w uszach Goroli śląskie słowa obrazują dowcipne ilustracje. Książka otwiera wyobraźnię i ułatwia dialog z niezwykle barwną społecznością Hanysów. Przygotowany z myślą o czytelnikach wrażliwych na polską kulturę, którym w sercach grają nuty "małych ojczyzn" i jak przyznaje sama autorka, z pochodzenia Ślązaczka, napisany przede wszystkim dla kamratów.
Słownik "Ślónsko godka dla Hanysów i Goroli" powstał z tęsknoty. Z tęsknoty za klimatami dzieciństwa, za światem, którego już nie ma, za smakiem babcinego kołocza z posypką i zapachem hodowanych przez dziadka róż, za podsłuchanymi przypadkiem rozmowami babcinych sąsiadek, toczących się przy kuchennym stole, który był sercem domu, za snutymi przez dziadkowych kamratów od skata przerażającymi opowieściami o pracy pod ziemią.
Ze Wstępu autorki
Słownik nie tylko rejestruje bogatą i już trochę zanikającą tradycję językową, ilustruje i opowiada również o ciekawych obyczajach Hanysów. Obyczajach, które swoje źródło mają często w górniczej tradycji. Dzięki niemu poznajemy słowa używane w różnych okolicznościach, bo treść ułożono tematycznie: Familio; Miana; Żywobycie; Niymoc i zdrowie; Klamory; Hausfrau, królowo chałpy; Boroki, brzidoki i gupileloki; Gody i inksze fajery; Fachmany i geszefciarze.
Na stronach słownika rysuje się obraz społeczeństwa zżytego, niezwykle gościnnego, kultywującego życie rodzinne i tradycje przekazywane z pokolenia na pokolenie. My Gorole możemy im tego tylko pozazdrościć. Możemy też spróbować zabawy językowej na styku kultur.
Gorol; Gorolka; Gorole to nie-Ślązak; nie-Ślązaczka; nie-Ślązacy (nie mylić z gorole = górale, i to właśnie małą);
Hanys; Hanyska; Hanysy to Ślązak; Ślązaczka; Ślązacy (według osób spoza Śląska).
kamrat; kamratka - kolega; koleżanka.
Piosenki z zabawami kształcącymi słuch fonemowy, sprawność ruchową i ruchowo-słuchową
Dźwięki mowy, rytm i ruch powstały z myślą o dzieciach przygotowujących się do nauki czytania i pisania, czyli przede wszystkim o przedszkolakach, ale także o uczniach, którzy z różnych powodów nie osiągnęli tej gotowości. W książeczce znajdują się teksty i zapisy nutowe czterdziestu piosenek, a także scenariusze zajęć. Całość rozpoczynają cztery piosenki: Głoski, Samogłoski, Spółgłoski oraz Głoski trwałe i nietrwałe. Ich teksty zawierają podstawowe wiadomości o głoskach, a także wzór wymowy głosek w izolacji. Motywem przewodnim każdej z kolejnych trzydziestu sześciu piosenek jest jedna głoska. Teksty do nich zostały napisane tak, żeby zachęcić dzieci do zwracania uwagi na poszczególne głoski.
Na płytach znajdują się nagrania czterdziestu piosenek dotyczących różnych głosek. Teksty do nich zostały napisane tak, żeby zachęcić dzieci do zwracania uwagi na poszczególne głoski. Utwory zostały podzielone na dwie zasadnicze części: piosenki prezentujące głoski trwałe oraz piosenki o głoskach nietrwałych. W obrębie każdej z tych części utwory ułożono alfabetycznie. Każda piosenka ma dwie wersje: wokalno-instrumentalną oraz instrumentalną.
Spis utworów:
CD 1
1. i 2. Głoski
3. i 4. Samogłoski
5. i 6. Spółgłoski
7. i 8. Głoski trwałe i nietrwałe
9. i 10. Głoska a
11. i 12. Głoska e
13. i 14. Głoska f
15. i 16. Głoska h
17. i 18. Głoska i
19. i 20. Głoska m
21. i 22. Głoska n
23. i 24. Głoska o
25. i 26. Głoska r
27. i 28. Głoska s
29. i 30. Głoska sz
31. i 32. Głoska ś
33. i 34. Głoska u
35. i 36. Głoska w
37. i 38. Głoska y
39. i 40. Głoska z
CD 2
1. i 2. Głoska ź
3. i 4. Głoska ż
5. i 6. Głoska l
7. i 8. Głoska ą
9. i 10. Głoska b
11. i 12. Głoska c
13. i 14. Głoska cz
15. i 16. Głoska ć
17. i 18. Głoska d
19. i 20. Głoska dz
21. i 22. Głoska dź
23. i 24. Głoska dż
25. i 26. Głoska ę
27. i 28. Głoska g
29. i 30. Głoska j
31. i 32. Głoska k
33. i 34. Głoska ł
35. i 36. Głoska ń
37. i 38. Głoska p
39. i 40. Głoska t
Bóg naszym Ojcem. Podręcznik dla I klasy szkoły podstawowej stanowi część serii podręczników pt. Z Bogiem przez życie przygotowanych przez grono specjalistów w zakresie katechetyki, związanych ze środowiskiem akademickim Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. W jednostkach lekcyjnych wykorzystano wiele metod i materiałów, które dynamizują przebieg katechezy i angażują uczniów. Kolorowe ilustracje, logiczna i przejrzysta struktura lekcji sprawią, że treści w nich prezentowane będą szybko i skutecznie przyswajane przez dzieci.
W publikacji przedstawiono historyczną kolekcję odlewów gipsowych, które były częścią Gabinetu Historii Sztuki oraz Gabinetu Archeologicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zaprezentowano też katalog dzieł oraz wskazano ich miejsce w powstawaniu i rozwoju historii sztuki jako samodzielnej dyscypliny naukowej w Polsce. Książka „przypomina” tym samym Czytelnikowi o tym niezwykle ważnym w dziejach naszej nauki zbiorze ? do jego ukształtowania przyczynił się Karol Lanckoroński, jeden z największych mecenasów sztuki przełomu XIX i XX wieku.
W ramach opracowania wykonano specjalistyczne badania konserwatorskie, technologiczne i techniczne, dzięki czemu można było zaproponować nowatorskie metody ratowania odlewów gipsowych. Oddawana do rąk Czytelników książka jest wynikiem projektu badawczego Zapomniane dziedzictwo: zbiór odlewów gipsowych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Rekonstrukcja kolekcji, opracowanie, katalog, konserwacja, sfinansowanego przez Narodowy Program Rozwoju Humanistyki.
„Wyjątkowość krakowskiej kolekcji historycznych odlewów polega przede wszystkim na istotnej roli (…), jaką odegrały one w kontekście powstawania i rozwoju historii sztuki jako samodzielnej dyscypliny naukowej w Polsce (…). Ta perspektywa badawcza, podkreślająca przede wszystkim ten aspekt powstawania i kształtowana kolekcji, została przyjęta jako podstawowa (…). Należy bowiem pamiętać, że sposoby prezentowania i reprodukcji dzieł sztuki w sposób integralny były związane z dziejami historii sztuki jako dziedziny naukowej. Wraz z rozwojem badań nad sztuką obserwować możemy dyskusję nad problemem odwzorowania graficznego, wpływu fotografii, »mechanicznej« protezy oglądu, jakim był pokaz slajdów, czy wreszcie – w czasach współczesnych – nad reprezentacją cyfrową, stanowiącą główny problemem teoretyczny”.
(fragment książki)
Problematyka utrudnionej prokreacji znalazła się jak dotąd w obszarze zainteresowań niezbyt licznej grupy badaczy, toteż podjęcie tego tematu oraz sposób jego zgłębienia w recenzowanwj monografii należy ocenić jako społecznie ważne i wartościowe poznawczo. (...) badania nad doświadczanym przez wiele kobiet niepowodzeniem prokreacyjnym stanowią znaczący przyczynek do naszej wiedzy na temat rodzicielstwa, a sposób wykorzystania zastosowanej w projekcie metody badawczej jest godny uwagi zwolenników jakościowych strategii badawczych w naukach społecznych.- dr hab. Anna Gaweł, prof. UJ
Prawie pięćdziesięcioletni pobyt w Danii spowodował, że Włodzimierz Herman zapuścił głęboko korzenie w kulturze skandynawskiej, stając się swoistym pomostem między literaturą polską i duńską.Autor książki tłumaczy zarówno z, jak i na język duński. Wydobywa z zapomnienia starych duńskich autorów, czym wpisuje się trwale do historii literatury obu krajów, zwłaszcza, że Herman nie zerwał więzi z krajem swojego urodzenia i artystycznego startu. To godne odnotowania, co uwzględniły w obu krajach czynniki odpowiedzialne za wymianę kulturalną (). Cieszymy się, że w osobie Włodzimierza Hermana znaleźliśmy niezwykle kompetentną osobę, która wnosi wkład w poszerzanie horyzontów polskiej i duńskiej humanistyki na wielu polach: literatury, teatrologii i filozofii, głównie za sprawą przekładów oraz opracowań scenicznych sztuk i dzieł choćby Szymona Anskiego, Srena Kierkegaarda czy Ludviga Holberga.() dla mnie najdawniejszym wspomnieniem z dalekiego ukraińskiego dzieciństwa jest księga bajek Andersena (). Andersen sprawił, że kochałem Danię, zanim ją jeszcze poznałem () Jarosław Iwaszkiewicz.Nie, ja takiego uczucia nie doznałem. Mój świat baśniowy roztaczał się z wierzchołków wysokich drzew syberyjskich, na które wspinaliśmy się jako chłopcy, by wykradać ptakom jajka z gniazd. Wówczas i długo jeszcze później ani o Danii, ani o Andersenie nie słyszałem. Odkryłem go dopiero jako dojrzały człowiek. Czytałem go w oryginale, po duńsku, tłumacząc się sobie samemu dorosłemu mężczyźnie że ten genialny pisarz tworzył swoje baśnie tylko pozornie dla dzieci. Parafrazując Iwaszkiewicza i wyrażając się nieco górnolotnie, mogę powiedzieć: poznałem i pokochałem Danię zanim poznałem i pokochałem baśnie Hansa Christiana Andersena Włodzimierz Herman.Duńska Fundacja Velux (The Velux Foundation) dofinansowała wydanie publikacji, w ramach wspierania aktywności osób starszych, tworzących zdaniem autora i oceną wydawcy dzieła ważne i pożyteczne.
Thomas S. Kuhn (1922–1996), w XX wieku bodaj najbardziej wpływowy ze współczesnych amerykańskich historyków i teoretyków nauki, swoim głównym dziełem "Struktura rewolucji naukowych" (1962, 1969) ugruntował „ponowoczesny” obraz nauki jako takiej, a nawet wszelkich formacji intelektualnych. W zupełnie niepozytywistycznym duchu opisał nie tyle jej liniowy rozwój, ile „skokowe” przemiany. Nauka, mocno osadzona przez Kuhna w społeczno-kulturowym kontekście, staje się instytucją o własnej strategii. Jeśli prosty logiczny pozytywizm Koła Wiedeńskiego lat trzydziestych XX wieku próbował ustalić kryteria weryfikacji twierdzeń naukowych, a później Karl R. Popper – kryteria falsyfikacji, to Kuhn przyjął znacznie szerszą perspektywę. Nie widział w postępie nauki stopniowego dochodzenia do prawdy, lecz odchodzenie od „nieprawdy”, od teorii nieadekwatnych. Strategia nauk polega na adaptacji do wybuchających co pewien czas naukowych rewolucji zmieniających zupełnie obraz świata. Stary „paradygmat” jest porzucany, nowy obrasta w zorientowaną na niego „naukę normalną”. Ten mało pocieszający dla pozytywisty obraz nieciągłości znajduje jednak oczywiste potwierdzenie w historii. Zarazem „nauki normalne” jakoś się ze sobą z biegiem wieków dogadują, pracując od rewolucji do rewolucji. Teoria Kuhna zrobiła światową karierę. Dziś, komplikując prostą opowieść z podręczników poszczególnych dyscyplin, nadal zachowuje świeżość i należy do intelektualnego kanonu współczesności.
Franz Kafka kinomanem? W rzeczy samej. Autor Procesu był namiętnym bywalcem praskich kin to od opisu sceny filmowej zaczynają się jego Dzienniki. W filmach Kafka szukał przede wszystkim rozrywki. Być może dlatego przez kilka dekad badacze literatury lekceważyli wpływ, jaki na życie i twórczość praskiego pisarza wywierały wczesne dzieła X muzy, mimo że już w latach dwudziestych XX wieku zwracał na to uwagę Max Brod, a nieco później Walter Benjamin i Theodor W. Adorno.Kafka idzie do kina jest pierwszą książką omawiającą związki autora Procesu z kinematografią. Książką ciekawą tym bardziej, że napisaną przez aktora i reżysera. Zischler pisze świetnym stylem, z intelektualną elegancją przeprowadza drobiazgowe badania źródłowe, opierając się na pozostawionych przez Kafkę świadectwach autobiograficznych.Eseista krok po kroku analizuje kinowe fascynacje praskiego twórcy. Dokumentuje filmy, które widział Kafka, sceny, jakie przykuwały jego uwagę, aktorów, którzy zapadli mu w pamięć. Często przywołuje obrazy dziś już zapomniane. Gromadzi zdjęcia, programy kinowe, plakaty reklamowe, artykuły prasowe i recenzje. To opowieść nie tylko o Kafce, ale też o pionierskim okresie sztuki filmowej.
„Wygląda to tak, jakby było mi trudniej przystosować się do rodzicielstwa niż moim przyjaciołom i krewnym, którzy nie są wysoko wrażliwi. Mam potrzebę dużo większej introspekcji całego tego doświadczenia.”
„Chyba najprościej można o tej sytuacji powiedzieć tyle, że wszystkiego jest za dużo.”
„Wciąż borykam się z potrzebą uszanowania moich własnych potrzeb jako osoby wysoko wrażliwej przy jednoczesnym speł¬nianiu ambicji zawodowych oraz pragnieniu, by być zaangażo¬wanym, kochającym rodzicem. Składam sobie wiele obietnic, by bardziej dbać o siebie, ale ich nie spełniam.”
Jak wysoka wrażliwość wpływa na to, jakimi rodzicami jesteśmy? Czy dzięki niej stajemy się coraz lepsi, czy może wręcz przeciwnie? W końcu wychowywanie dzieci to dla wysoko wrażliwych nieustanne bombardowanie bodźcami, ciągła nadmierna stymulacja, a także niekończące się wyzwania i zmiany. To zajęcie, które, jak napisała jedna z wysoko wrażliwych matek, „nigdy się nie kończy”. Elaine N. Aron, psycholożka specjalizująca się w wysokiej wrażliwości, a także sama będąca WWO, radzi w swojej kolejnej książce, jak dbać o własne granice i jednocześnie okazywać wsparcie dziecku. Podpowiada, w jaki sposób wysoko wrażliwi rodzice mogą unikać przeciążenia bodźcami oraz jak mają się regenerować po stresujących doświadczeniach.
Bądź dobrym rodzicem, nawet gdy świat cię przytłacza!
„I ty, i twoje dziecko macie szczęście. Jako osoba wysoko wrażliwa możesz być nie tylko dobrym, ale wręcz fantastycznym rodzicem”
Tao kapitału to światowy bestseller autora, zarobił na koronawirusowym krachu. Mark Spitznagel, inwestor giełdowy z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem, zwolennik austriackiej szkoły ekonomii promuje austriacką szkołą inwestowania. Książka Marka Spitznagla pozwala spojrzeć na inwestowanie z zupełnie innej perspektywy.
Na kartach tej książki wyjaśnię, w jaki sposób można wykształcić nowe nawyki uważności dotyczące mechanizmów działania kapitału i kapitalistycznego inwestowania, czyli de facto środki i metodologię charakterystyczne dla samego rynku. Dostosowując się do tych mechanizmów, dojdziemy do intelektualnej i - co znacznie ważniejsze – praktycznej dyscypliny, którą nazywam austriacką szkołą inwestowania, a której istotą nie jest bezpośrednia pogoń za zyskiem, tylko za okrężnymi środkami prowadzącymi do zysku.
Ze wstępu
Barwna mozaika starożytnego chrześcijaństwaApokryfy otwierają przed nami świat wyobrażeń zwykłych chrześcijan, ich próby zrozumienia i wyrażenia trudnych nauk teologicznych w prostych obrazach. To także zapis starań uczynienia postaci Jezusa bliższą.ks. prof. Marek StarowieyskiKiedy przybyli do pewnej jaskini i chcieli w niej odpocząć, Maryja zeszła z osiołka i siadła, trzymając na kolanach Jezusa. Była tam Maryja, a z nią również trzech chłopców [sług] i jedna dziewczyna, którzy towarzyszyli im w drodze. Nagle z groty wyszło wiele smoków, na których widok dzieci zaczęły krzyczeć ze strachu. Wtedy Pan, który nie skończył jeszcze dwu lat, zsunąwszy się z kolan matki, stanął przed smokami, one zaś oddały Mu hołd i odeszły. I wtedy spełniło się to, co zostało powiedziane przez proroka psalmistę: ""Chwalcie Pana z ziemi, smoki i wszystkie głębiny morskie"".Fragment Ewangelii Pseudo-MateuszaApokryfy Nowego Testamentu to owoc ponad trzydziestu lat pracy ks. prof. Marka Starowieyskiego i jego współpracowników. Jest to najobszerniejszy wybór apokryfów dostępny w języku polskim. W każdym tomie, poza przekładami i poprzedzającymi je wprowadzeniami, czytelnik znajdzie również dokładną bibliografię oraz szczegółowe przypisy sygnalizujące cytaty lub nawiązania do Ksiąg Świętych, co niejednokrotnie jest kluczem do pełnego zrozumienia apokryfu.
Barwna mozaika starożytnego chrześcijaństwaApokryfy otwierają przed nami świat wyobrażeń zwykłych chrześcijan, ich próby zrozumienia i wyrażenia trudnych nauk teologicznych w prostych obrazach. To także zapis starań uczynienia postaci Jezusa bliższą.ks. prof. Marek StarowieyskiWszedł więc Jezus, i [na Jego wejście] wygięły się szczyty znaków, które trzymali chorążowie, i oddały cześć Jezusowi. Gdy Żydzi zobaczyli, jak szczyty znaków zgięły się i oddały cześć Jezusowi, głośno zawołali przeciw chorążym. Na to Piłat rzekł do Żydów: ""Czy nie dziwicie się, że szczyty znaków zgięły się same z siebie i oddały cześć Jezusowi, lecz krzyczycie na chorążych, jakby oni sami zgięli znaki i oddali [Mu] cześć?"" Mówią Żydzi do Piłata: ""My widzieliśmy, jak chorążowie schylili znaki i oddali cześć Jezusowi"". Piłat zawołał do chorążych i rzekł do nich: ""Dlaczego to uczyniliście?"" Oni rzekli do Piłata: ""My jesteśmy poganami, sługami świątyni, jakże więc moglibyśmy oddawać Mu cześć. My trzymaliśmy znaki, a one się zgięły i oddały [Mu] cześć"".Fragment Ewangelii NikodemaApokryfy Nowego Testamentu to owoc ponad trzydziestu lat pracy ks. prof. Marka Starowieyskiego i jego współpracowników. Jest to najobszerniejszy wybór apokryfów dostępny w języku polskim. W każdym tomie, poza przekładami i poprzedzającymi je wprowadzeniami, czytelnik znajdzie również dokładną bibliografię oraz szczegółowe przypisy sygnalizujące cytaty lub nawiązania do Ksiąg Świętych, co niejednokrotnie jest kluczem do pełnego zrozumienia apokryfu.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?