Jeśli interesujesz się polityką, albo studiujesz politologię znajdziesz w tym dziale informacje o współczesnym świecie. Obszerna literatura naukowa, różne publikacje i elementy wiedzy politologicznej, najważniejsze zagadnienia i pojęcia z politologii, kontrowersyjne książki polityczne, powieści polityczne, nauki polityczne. Najlepsze książki społeczno-polityczne, bestsellery polityczne, książki o polityce, które warto przeczytać - zapraszamy po lekturę na Dobreksiazki.pl
Redakcja naukowa książek Profesor Marii Marczewskiej-Rytko charakteryzuje się pewnymi ukonstytuowanymi już cechami, które są znakiem firmowym tej Autorki: aktualnością wybranego tematu, klarowną strukturą oraz ujęciem zagadnień na zachodnim poziomie naukowym. Tytułowy problem populizmu w kampaniach wyborczych to kluczowa kwestia współczesnej politologii. Populizm stał się zjawiskiem obecnym na scenach politycznych niemal wszystkich kontynentów, dlatego podjęcie się badań nad tą problematyką jest niezwykle ważne. Istotne także dlatego, że zatacza coraz szersze kręgi. W tym przypadku od diagnozy problemu należy przejść do sposobów przeciwdziałania temu zjawisku. I to jest zasadniczy cel prezentowanej monografii, redagowanej przez Marię Marczewską-Rytko. Pierwsza część poświęcona jest rozważaniom teoretycznym, ściślej: dylematom terminologicznym i kwestiom metodologicznym (diagnoza). W drugiej części podjęto analizę mającą na celu sklasyfikowanie rodzajów populizmu, co z kolei umożliwia sformułowanie wytycznych służących jego unikaniu (przeciwdziałaniu temu zjawisku). Zaproponowany podział monografii jest autorską wizją systematyzacji zgromadzonego materiału. Obejmuje on różne kontynenty i rozmaite oblicza populizmu. Z recenzji wydawniczej prof. dr hab. Anny Citkowskiej-Kimli
Monografia stanowi pogłębione studium przemian w zakresie bezpieczeństwa w państwie liberalno-demokratycznym. Autorka w sposób wnikliwy przedstawia, jak holenderskie instytucje, w tym Krajowy Koordynator ds. Zwalczania Terroryzmu i Bezpieczeństwa (Nationaal Cordinator Terrorismebestrijding en Veiligheid), a także Strategia Antyterrorystyczna Niderlandów na lata 2022-2026, łączą skuteczność działań z ochroną praw obywatelskich oraz budowaniem zaufania społecznego. Ukazując proces adaptacji, legitymizacji i współzależności międzynarodowej Autorka dowodzi, że Niderlandy stały się swoistym laboratorium europejskiej polityki bezpieczeństwa.Przypadek Niderlandów, łączących silne tradycje wolności obywatelskich z koniecznością podejmowania zdecydowanych działań wobec zagrożeń bezpieczeństwa, pozwala lepiej zrozumieć napięcia pomiędzy demokracją a bezpieczeństwem we współczesnych państwach liberalnych.Celem głównym monografii jest ukazanie, w jaki sposób różnorodne zagrożenia - zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne - wpływały na kształtowanie się polityki antyterrorystycznej Niderlandów od momentu pojawienia się pierwszych poważniejszych form terroryzmu aż po czasy współczesne. Monografia ma charakter interdyscyplinarny, łącząc podejście politologiczne, prawnicze i socjologiczne. Jej celem jest nie tylko rekonstrukcja procesu kształtowania się polityki antyterrorystycznej w Niderlandach, lecz także refleksja nad jej konsekwencjami dla systemu demokratycznego i społeczeństwa obywatelskiego. W ten sposób praca wpisuje się w szerszy nurt badań nad relacją między bezpieczeństwem a wolnością we współczesnych państwach europejskich.Monografia zasługuje na szczególne polecenie wszystkim badaczom problematyki bezpieczeństwa, polityki antyterrorystycznej oraz współczesnych wyzwań liberalnej demokracji.
Celem pracy jest zbadanie miejsca, które technologie cyfrowe zajmowały w polityce bezpieczeństwa USA w latach 2017-2024. Rozważania obejmują porównanie działań rządu federalnego w okresie urzędowania prezydentów Donalda Trumpa oraz Joe Bidena w przedmiotowym zakresie.Dynamika rozwoju technologicznego wywiera wpływ na coraz więcej obszarów aktywności jednostek i społeczeństw, a w konsekwencji całych systemów politycznych. Dokonujące się przemiany można odmierzać kolejnymi przełomami i innowacjami. Są one rezultatem kaskadowości współczesnych procesów technologicznych i pojawiają się tak szybko, że mogą uchodzić uwadze opinii publicznej, która ma ograniczoną zdolność do uchwycenia ich znaczenia. To, co wyróżnia obecne zmiany to nie tylko tempo ich następowania, ale także potencjał transformacyjny. Jedną z płaszczyzn, na której rola technologii wzrasta jest polityka bezpieczeństwa. Na jej parametry oddziałują procesy zachodzące w otoczeniu międzynarodowym, a docelowo także kształtujący się nowy, globalny model dystrybucji siły, którego centralną osią jest rywalizacja USA i ChRL. Jednym z jej najistotniejszych elementów jest wyścig technologiczny, przybierający formę, która jest określana jako "technologiczna zimna wojna".
Szczególną zmienność środowiska bezpieczeństwa dostrzega się w wewnętrznym wymiarze państw wysokorozwiniętych. Odnotowywane tu zmiany są wielopłaszczyznowe i jakościowo bardziej zróżnicowane. Dotyczą one wielu sfer jak chociażby ekonomicznej, społecznej czy technologicznej. Bez wątpienia na zakres tych zmian istotny wpływ mają procesy o szerokim zasięgu, jak na przykład postępująca globalizacja życia społecznego i gospodarczego oraz niezwykle dynamiczny rozwój technologii informacyjno-komunikacyjnych.Znaczna dynamika zmian zachodzących we wspomnianych obszarach powoduje, że sfera bezpieczeństwa publicznego poddawana jest silnym turbulencjom. Wydaje się, że system bezpieczeństwa państwa, przez wzgląd na swoją inercję, ale i brak pogłębionej wiedzy o wpływie nowych procesów społecznych na sferę bezpieczeństwa publicznego, funkcjonuje w tym wymiarze w większości w trybie reaktywnym, nie uruchamiając potencjału do działań o charakterze proaktywnym. W wyniku takich zmian kształtuje się sfera bezpieczeństwa publicznego, którą cechuje niepewność i nieprzewidywalność. Współcześnie poważnym wyzwaniem w sferze bezpieczeństwa publicznego, w zakresie zmieniających się zagrożeń, jest ich intensywność, różnorodność, zmienność i transgraniczny charakter, a zarazem trudność w ich identyfikacji.Z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, że obrany kierunek rozwoju wysokorozwiniętych społeczeństw będzie się utrzymywał, a rola zaawansowanych technologii informacyjno-komunikacyjnych będzie stale rosła, oferując coraz szerszy wachlarz możliwości. Nie przewiduje się zmniejszenia dynamiki trwających już i rozpoczynających się zmian. Trend ten jest widoczny w ujęciu globalnym jako pożądany kierunek rozwoju współczesnych społeczeństw. Znajduje także szeroką akceptację wśród państw członkowskich Unii Europejskiej. Mając na uwadze, że kształt bezpieczeństwa publicznego ma charakter zmienny, niezbędne jest stałe monitorowanie kluczowych dla społeczeństwa procesów właśnie w tym kontekście. Zdobywanie aktualnej wiedzy umożliwia racjonalne kształtowanie mechanizmów zapobiegania oraz minimalizowania pojawiających się zagrożeń, co przyczynia się do zracjonalizowanego doskonalenia systemu bezpieczeństwa państwa.
Książka to jedna z prób odpowiedzi na pytanie, dlaczego doszło do rozpadu Jugosławii w latach 90. XX wieku.Od powstania Królestwa SHS do początku rozpadu Jugosławii minęło zaledwie 71 lat - okres jednego ludzkiego życia. Przez ten czas w państwie tym cały czas tlił się jeden wielki konflikt etniczny, wieloaspektowy, ale w centrum którego znalazły się stosunki jednego narodu z innymi, ościennymi. Tym narodem byli Serbowie, choć w żadnym wypadku nie oznacza to przypisywania im winy za tę sytuację, ani też żadnych złowrogich intencji imperialnych. Można wręcz pokusić się o nieco publicystyczne stwierdzenie, że padli oni ofiarą własnego sukcesu politycznego. Na ironię losu zakrawa fakt, że upadek Jugosławii zaczął się tam, gdzie zaczęła się jej budowa. Obszar wilajetu kosowskiego był przecież jednym z pierwszych nabytków terytorialnych Serbii podczas I wojny bałkańskiej. W niespełna 70 lat po jej wybuchu, studenckie rozruchy na tle ekonomicznym przerodziły się w eskalację konfliktu albańsko-serbskiego. Matematyki nie da się oszukać. Prowincja o największym dla Serbii znaczeniu symbolicznym, jej historyczna kolebka, była w tym czasie już etnicznie całkowicie zdominowana przez Albańczyków. Konieczność wprowadzenia stanu wyjątkowego, a osiem lat później, ograniczenie autonomii Kosowa, stało się początkiem końca Jugosławii. W ten sposób historia zatoczyła koło. Doktryny, idee i polityki, które doprowadziły do powstania państwa Słowian Południowych, ostatecznie okazały się przyczyną jego upadku, tytułowym mechanizmem autodestrukcji.
Alcide De Gasperi (1881-1954) to bezspornie jedna z najważniejszych postaci w dziejach XX-wiecznych Włoch, niemal powszechnie czczony jako ojciec Ojczyzny, założyciel Republiki Włoskiej i wzorzec męża stanu. Kultura polityczna powojennych Włoch - liberalnej demokracji z dominującą rolą partii chadeckiej, osadzonej stabilnie we wspólnocie europejskiej i sojuszu atlantyckim - jest jego dziełem. De Gasperi zasługuje na uwagę również dlatego, że jest oficjalnie uznanym "pionierem Unii Europejskiej", obok postaci tak znanych jak Robert Schuman, Jean Monnet i Konrad Adenauer. Tymczasem autentyczna znajomość postaci i myśli De Gasperiego w Polsce jest bardzo ograniczona, nawet wśród specjalistów, gdyż bywa co najwyżej - błędnie - przywoływany jako zwolennik rzekomo łagodniejszej, innej niż współcześnie realizowana, wizji integracji europejskiej. Alcide De Gasperi - podobnie zresztą jak Schuman i Adenauer - był zaś, owszem, osobą głęboko religijną, katolikiem posiadającym dziś status kandydata na ołtarze, ale zarazem - przynajmniej na koniec życia - żarliwym zwolennikiem federacji europejskiej, który Europę nazywał "naszą Ojczyzną".Celem książki jest próba odtworzenia ewolucji myśli politycznej Alcide De Gasperiego w trzech okresach jego życia: jako przedstawiciela włoskiej mniejszości narodowej w imperium Habsburgów, jako katolika i rzecznika autonomii Trentino w ramach Włoch, przeciwstawiającego się faszystowskiemu mitowi narodu i wreszcie - jako autora nowoczesnej wizji narodu włoskiego w Europie, opartej na relatywnie pozytywnych doświadczeniach wielonarodowej monarchii austro-węgierskiej oraz traumatycznych - z czasów faszystowskiego totalitaryzmu. Cel wiąże się z odpowiedzią na kilka pytań badawczych:na ile myśl polityczna Alcide De Gasperiego w odniesieniu do idei narodu włoskiego była stała, a na ile zmienna, na różnych etapach jego biografii?;jakie konkretnie wydarzenia i doświadczenia stały się powodem ewentualnych zmian?;dlaczego i w jaki sposób Alcide De Gasperiemu udało się w swej myśli pogodzić głęboko przeżywaną wiarę katolicką z szacunkiem dla idei świeckiego państwa demokratycznego oraz liberalną wersją nacjonalizmu sprzyjającą integracji europejskiej w formie federacyjnej?;czy model ten mógłby być użyteczny we współczesnej Polsce?
Celem pracy jest przedstawienie całościowego obrazu oficjalnych stosunków PRLCSRS w analizowanym okresie oraz ukazanie ich rzeczywistego charakteru, uwarunkowań i funkcji. Z jednej strony chodzi o zrekonstruowanie przebiegu kontaktów instytucjonalnych, z drugiej o próbę zrozumienia, w jakim stopniu relacje te odzwierciedlały deklarowaną ideologiczną wspólnotę interesów, a na ile były efektem systemowej konieczności, presji politycznej lub pozornej współpracy. W pracy podejmuję próbę odpowiedzi na pytania: na ile realna była współpraca PRL i CSRS w warunkach politycznej zależności od ZSRR? Jakie znaczenie miały instytucje konsularne i kulturalne w kształtowaniu wzajemnych relacji? Czy aktywność dyplomatyczna i kulturalna miały charakter czysto propagandowy, czy też prowadziły do rzeczywistego poznania sąsiada i rozwoju współpracy społecznej? W jakim stopniu wymiana gospodarcza, naukowa i artystyczna przekraczały ramy narzuconej ideologii i partyjnej kontroli? Jak zmieniały się te relacje pod wpływem wydarzeń kryzysowych w Polsce i w szerszym kontekście przemian w bloku wschodnim? Rozdziały książki prowadzą czytelnika przez kolejne obszary tej współpracy od kontaktów politycznych i pracy ambasad, przez działalność konsulatów PRL i CSRS, po szczegółowe analizy funkcjonowania Ośrodków Informacji i Kultury oraz Kulturnch a informanch stedisk. Osobne miejsce poświęcone zostało także wymianie artystycznej, kontaktom naukowym oraz współpracy gospodarczej. Układ treści odzwierciedla chronologiczny podział na dwie dekady lata 70. i 80. pozwalając dostrzec zmienność dynamiki relacji, wpływ wydarzeń krajowych i międzynarodowych, a także trwałość pewnych struktur i praktyk niezależnie od zmieniającego się kontekstu politycznego. Książka nie tylko odtwarza fakty i procesy, ale też stawia pytania o naturę współpracy w warunkach systemowego ograniczenia suwerenności, ujawniając sprzeczności między ideologicznym przekazem a rzeczywistością instytucjonalnej codzienności. Ze wstępu
Książka podejmuje refleksję nad miejscem i znaczeniem dyplomacji we współczesnym świecie, w dobie dynamicznych przemian geopolitycznych. Na licznych przykładach Arkady Rzegocki dowodzi, że Polska potrzebuje nowego modelu prowadzenia polityki zagranicznej dyplomacji otwartej. Tylko dyplomacja angażująca nie tylko rząd i służbę zagraniczną, lecz także obywateli, Polonię, organizacje społeczne, instytucje kultury, nauki i biznesu może skutecznie realizować polską rację stanu. Autor podkreśla, że tradycyjny model dyplomacji, praktykowanej za zamkniętymi drzwiami gabinetów, nie odpowiada wyzwaniom współczesności. Globalizacja, nowe technologie, dezinformacja, a także agresywna polityka mocarstw zwłaszcza Rosji Chin sprawiają, że skuteczna polityka zagraniczna musi być czytelna, przejrzysta i włączająca. Tylko w ten sposób można budować wiarygodny i atrakcyjny wizerunek państwa na arenie międzynarodowej. Polska, ze względu na położenie i doświadczenia historyczne, ma szczególną misję jako rzeczniczka wolności, solidarności i demokracji w Europie Środkowo-Wschodniej.
Książka autora Tragizmu polityki naszych czasów Jedna z najważniejszych książek roku według „Financial Timesa” oraz jedna z najbardziej wyczekiwanych publikacji roku według „Foreign Policy” Wybitny analityk geopolityczny Robert D. Kaplan kreśli poruszający obraz epoki, w której lokalne kryzysy błyskawicznie przekształcają się w globalne konflikty. Wojny, zmiany klimatyczne, rywalizacja mocarstw, rewolucja technologiczna i upadek dawnych porządków tworzą mieszankę zagrażającą stabilności świata. Kaplan sięga po historię, filozofię i literaturę, by zrozumieć teraźniejszość i przewidzieć przyszłość. Odwołując się do analogii z Republiką Weimarską, pokazuje, jak współczesne wyzwania – pandemia, migracje, cyfrowe media, rozchwiana demokracja – tworzą system naczyń połączonych, w którym każdy wstrząs może mieć globalne konsekwencje. To książka, która nie tylko ostrzega, ale też wskazuje drogę. Kaplan przekonuje, że ratunkiem dla ludzkości jest powrót do ładu, umiaru i wartości klasycznego liberalizmu. Ta głęboko refleksyjna, aktualna i prowokująca lektura jest niezbędna dla każdego, kto chce zrozumieć świat, zanim stanie się nieodwracalnie nieprzewidywalny. Głęboko poruszające spojrzenie w przyszłość, która choć zdominowana przez technologię, niepokojąco przypomina przeszłość
W 1982 roku trzynastoletni gdynianin Tomasz Łukaszuk, wraz z rodziną, dostaje tydzień, by spakować całe swoje życie do jednej walizki, opuścić Polskę i wyjechać do zupełnie sobie obcej Kanady.Trzydzieści lat później, już jako Thomas Lukaszuk, zostaje wicepremierem prowincji Alberta, pierwszym Polakiem w historii na takim stanowisku. Emigrant, aktywista, polityk, zakochany w obydwu swoich ojczyznach udowadnia jedno - wszystko jest możliwe.
Monografia ta wnosi istotny wkład do polskiej literatury dotyczącej bezpieczeństwa w regionie Azji i Pacyfiku. Po pierwsze, autor systematyzuje teorię równowagi sił, czyniąc ją wygodnym narzędziem analizy empirycznej. Po drugie, wypełnia lukę w badaniach, koncentrując się nie na samych Chinach czy rywalizacji USA-Chiny, lecz na politykach państw regionu - aktorów pierwszego planu, często pomijanych w polskich dyskusjach. Na podstawie przeprowadzonej analizy Tomasz Smura wskazuje, że równowaga sił to strategia Japonii, Indii oraz Wietnamu, podczas gdy Korea Południowa i Rosja nie prowadzą takiej polityki.dr hab. Dominik Mierzejewski, prof. UŁTomasz Smura stawia zasadnicze pytanie: Dlaczego państwa regionu w różny sposób reagują na wzrost potęgi Chin? Interesuje go w szczególności to, dlaczego część z nich sięga po klasyczną politykę równowagi sił, podczas gdy inne państwa wybierają strategie odmienne. Hipoteza autora głosi, że o wyborze decydują: historyczne doświadczenia, postrzeganie Chin przez elity i społeczeństwa jako państwa agresywnego i hegemonicznego oraz istniejące spory terytorialne. Analiza osadzona jest w paradygmacie realistycznym - ze szczególnym uwzględnieniem koncepcji równowagi sił oraz teorii równowagi zagrożeń Stephena M. Waltera. Smura przekonująco dowodzi, że kluczowym czynnikiem kształtującym reakcje sąsiednich państw jest ich percepcja intencji Chin.dr hab. Agata Wiktoria Ziętek, prof. UMCS
Publikacja CYBERBEZPIECZEŃSTWO W ENERGETYCE JĄDROWEJ. Wyzwania, regulacje i modele zarządzania dla Polski koncentruje się na badaniu sposobów zabezpieczania systemów informatycznych i telekomunikacyjnych w kontekście budowy elektrowni jądrowych w Polsce. Autorka książki, dr Alicja Żukowska, omawia rosnące znaczenie energetyki jądrowej jako kluczowego elementu bezpieczeństwa energetycznego, jednocześnie wskazując na ryzyko związane z cyberzagrożeniami. Publikacja CYBERBEZPIECZEŃSTWO W ENERGETYCE JĄDROWEJ () stanowi kompleksowe studium, które obejmuje m.in. przegląd terminologii, analizę międzynarodowych i krajowych regulacji prawnych, a także porównanie rozwiązań przyjętych w różnych państwach. I tak w tej książce będzie można znaleźć wytłumaczenie przykładowo następujących problemów: cyberbezpieczeństwo jako element bezpieczeństwa narodowego, bezpieczeństwo energetyki jądrowej jako elementu infrastruktury krytycznej, uwarunkowania prawne energetyki jądrowej, propozycje modelu regulacji cyberbezpieczeństwa energetyki jądrowej w Polsce.
Sprawami Ukrainy, poza kwestiami wyborczymi, nigdy szczególnie się nie interesowałem. Nigdy też nie przypuściłbym, że pojadę tam w czasie wojny, jak to określiła jedna z bohaterek tej książki w czasie marnym. Bo on tam rzeczywiście taki jest: marny dla ludzi, ich życia, emocji. Z tej marności wyłania się moim zdaniem obraz nieoczywisty, który chciałem pokazać poprzez rozmowy przeprowadzone z ludźmi tam, na miejscu. W książce nie rysuję społeczno-politycznego obrazu Ukrainy nie mam ani takich kompetencji, ani możliwości. Cenne wydają mi się za to poczynione obserwacje jednostkowe, będące fotografiami tamtejszej rzeczywistości przynajmniej dla mnie zaskakującymi, stojącymi w kontrze do obowiązujących, popularnych medialnych narracji o Ukrainie i Ukraińcach. Dla bezpieczeństwa moich rozmówców ich imiona, pseudonimy, miejsca i okoliczności rozmów zostały zmienione tak, aby uniemożliwić ich identyfikację. Starałem się za to zachować dokładny sens wypowiedzi i emocje, które przy tym ujawniali.
Wstęp do teorii uczestnictwa to kluczowy element w zrozumieniu, jak różne formy zaangażowania i udziału społeczeństwa wpływają na funkcjonowanie społeczności, organizacji czy instytucji. Książka wprowadza czytelnika w podstawowe pojęcia, teorie oraz modele opisujące uczestnictwo, analizując jego rolę w procesach decyzyjnych, rozwoju społecznego oraz budowania kapitału społecznego.
Broń jądrowa najbardziej potrzebna jest państwom słabym - ale mogą ją mieć tylko państwa silne. Jej powstanie zredefiniowało świat stosunków międzynarodowych - chociaż użyto jej tylko raz, ponad 80 lat temu, do dzisiaj w jej cieniu decydują się losy państw. Mimo że jest narzędziem ostatecznego zniszczenia, wielu uważa, że jej istnienie przyczyniło się do zachowania pokoju.Rola broni jądrowej w polityce jest ogromna, ale w Polsce nie mówi się o niej prawie wcale. Dlaczego jest tematem tabu? Do czego służy i jak się jej używa, nie używając jej wcale? Jakie mechanizmy pozwalają dzięki niej odstraszać agresję, a jakie wymuszać posłuszeństwo? I wreszcie: jak państwa średnie, takie jak Polska, którym zasadniczo broni jądrowej mieć nie wolno, były w stanie ją zdobyć pomimo niechęci sojuszników i wrogów? A kiedy już ją zdobyły, w jaki sposób "używały" jej, aby osiągać swoje cele polityczne i zapewnić sobie bezpieczeństwo?Książka Alberta Świdzińskiego, eksperta od strategii nuklearnej w think tanku Strategy&Future, odpowiada na te wszystkie pytania. Jest podręcznikiem zdobywania broni jądrowej przez państwa - wyjaśnia, po co jest im potrzeba, w jaki sposób przejść przez trudny i niebezpieczny proces jej zdobywania oraz jak ją wykorzystywać, kiedy już się ją ma.No i stało się. Będziemy mieli nareszcie debatę o polskiej strategii nuklearnej. A to dzięki przełomowej książce Alberta Świdzińskiego. Czas niedebatowania na poziomie wymaganym od polskich elit właśnie się - mam przekonanie - kończy wraz z publikacją "Naszej bomby". Jacek Bartosiak
Książka o ideach i działalności ruchu chrześcijańsko-społecznego w Królestwie Polskim przełomu XIX i XX wieku, jego działaczach, formach organizacyjnych, dokonaniach, dylematach, roli i znaczeniu, a także o podziałach i konfliktach w jego łonie, sojusznikach i konkurentach z prawicy i lewicy, złożonych relacjach z hierarchią kościelną i trudnych realiach funkcjonowania pod rosyjską władzą. To zarazem książka o codziennych potrzebach i aspiracjach Polaków z dużych ośrodków, miasteczek i wsi w sferze społecznej, kulturze, oświacie, gospodarce, ochronie zdrowia, rekreacji i innych dziedzinach ich życia, na nie bowiem katolicyzm społeczny próbował nierzadko z dużymi sukcesami odpowiadać w ciężkich czasach.
Prawdopodobnie najbardziej politycznie niepoprawna książka roku. O Imperium Europejskim, Uporządkowanej Anarchii, starych i nowych ideologiach, polskiej polityce Pamięci między Niemcami a Rosją, z mowami imperatorów, monologami błaznów, definicjami i profecjami, spuścizną archiwalną, wypisami z teorii i historii, z opiniami, jakich próżno szukać tam, gdzie większość ich szuka, i z bohaterami, o których inni boją się nawet pomyśleć, a inni wręcz nie chcą słyszeć, a już na pewno nie tak. Czyli książka dokładnie taka, jakiej dziś potrzeba. Wydanie II bardzo rozszerzone. W gruncie rzeczy nowa książka. Przestrzegałem niejednokrotnie, że jeśli elity aktualnie rządzące Europą oraz naczelne organy Unii Europejskiej nadal dążyć będą do urzeczywistnienia błędnej i szkodliwej dla narodów europejskich koncepcji jedności europejskiej, to jedynie pogłębią i przyspieszą proces degradacji Europy. I tak właśnie się stało. Jeśli rzeczy dalej będą się toczyć w tym samym kierunku, Europa nie tylko całkowicie utraci, jak się dzisiaj mawia, polityczną i gospodarczą sprawczość, ale w ogóle opuści historię jako podmiot polityczny, gospodarczy i kulturalny. [] Czy z tego światowego tumultu, tego wrzenia świata narody europejskie wyjdą mimo wszystko jako zdolne do zbudowania nowej jedności Europy? Czy porzucą pełne pychy fantazje? Czy uda im się, zwłaszcza nowym elitom europejskim, przezwyciężyć mentalną czy też kognitywną zapaść []? Jeśli się nie uda, wówczas jak to obrazowo ujął Raphal Glucksmann skończymy jako szmata do podłogi dla imperiów. Gdyby jednak tak się stało, gdyby Imperium Europejskie miało przetrwać tylko jako nasze wewnętrzne Imperium, to zawsze pozostanie w odwodzie stara, dobra Uporządkowana Anarchia, będąca odwrotną, komplementarną stroną Imperium i drugą, najważniejszą manifestacją europejskiego ducha. Tomasz Gabiś (ur. 1955), publicysta, tłumacz, redaktor Stańczyka, były zwolennik (intelektualny) radykalnej lewicy spod znaku zachodniej rewolty studenckiej 1968 r., później konserwatywny liberał, monarchista-reakcjonista, prawicowy anarchista, narodowy konserwatysta, narodowy rewolucjonista, konserwatywny rewolucjonista, postkonserwatysta, euroimperialista, a dziś, gdy ktoś go o to zapytuje, manarchista.
Nie ma drugiego takiego terminu obecnego w życiu publicznym, który by nie budził tak skrajnych emocji, nie rozgrzewał temperatury politycznych dyskusji do czerwoności jak państwo. I zarazem nie wywoływał tak przemożnej chęci nie tylko opisywania czy wyrokowania o jego przyszłych losach, ale i reformowania. To, że tkwimy w państwie, że do niego przynależymy w tej bądź innej formie, jest jasne. Mniej natomiast to, że tkwi ono w każdym z nas. Że jest niczym nasz mentalny stos pacierzowy. Niechciane czy nielubiane, państwo towarzyszy nam przecież od kołyski po grób.Jan Wiktor Tkaczyński (1960) ukończył VIII Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie (1979). Absolwent studiów magisterskich na Uniwersytecie Jagiellońskim (1984) oraz doktoranckich w Ludwig-Maximilians-Universitt w Monachium (1989). W latach 1989-1992 stypendysta bawarskiego Ministerstwa Kultury i Nauki. Doktoryzował się w 1992 roku rozprawą o geopolityce na przykładzie Niemiec i Polski u profesora Heinza Laufera w Ludwig-Maximilians-Universitt w Monachium. Tamże w latach 1993-1994 ukończył studia podyplomowe w zakresie ekonomiki i zarządzania przedsiębiorstwem. Od 1994 do 2001 roku pracownik naukowy Instytutu Ekonomii i Administracji Publicznej w Universitt der Bundeswehr w Monachium. W roku 2000 habilitował się przed Radą Wydziału Prawa i Administracji UJ na podstawie rozprawy: "Między unitaryzmem a federalizmem. Unia Europejska w świetle doświadczeń ustrojowych Republiki Federalnej Niemiec". W latach 2001-2004 profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, a od roku 2004 Uniwersytetu Jagiellońskiego. Tamże od 2012 profesor zwyczajny. Profesor nauk humanistycznych (2008).Publikacja sfinansowana przez Fundację Studentów i Absolwentów Uniwersytetu Jagiellońskiego "Bratniak"
POLSKA BĘDZIE SILNA WTEDY, KIEDY UTOŻSAMIAĆ SIĘ Z NIĄ BĘDĄ WSZYSCY OBYWATELE! Wszyscy umiemy spierać się o przeszłość. Ona nas dzieli, prowokuje i zmusza do refleksji. Kluczowa dla życia człowieka jest jednak przyszłość. Tam są zakodowane szczęście i fortuna. Powodzenie i bezpieczeństwo. W Polsce jednak czas łączący się z transformacją ustrojową wciąż nie został zamknięty. Demony minionych lat wpływają na teraźniejszość, a ona mebluje przyszłość. Najwyższy czas zamknąć te wszystkie wrota historii i naszkicować państwo, które będzie bliskie obywatelowi. Opiekuńcze, ale i mające swoje twarde zasady. Troskliwe, ale i umiejące ukarać. Państwo ambitne, odważne i bezpieczne. Społecznie sprawiedliwe i szanujące każdą jednostkę. Polskę, w której obywatel będzie czuł, że jest u siebie, i nikt nie będzie dzielił Polek i Polaków na lepszy i gorszy sort. Czas na nowe państwo! Jesteście zmęczeni niekończącym się sporem politycznych dinozaurów?! Polityk młodego pokolenia i nowej lewicy Krzysztof Gawkowski proponuje spojrzenie do przodu, daje nam oddech, świeże powietrze i przemyślaną wizję nowego państwa. Daje nam nadzieję! Aleksander Kwaśniewski - prezydent RP w latach 1995-2005 Książka jest swoistym credo polityka, który ocenia polską drogę przebytą po 1989 r., ciekawie ilustrując ją wątkami osobistymi. Autor jest w swojej postawie konstruktywny, proponując inny styl uprawiania polityki, gdzie nie żyjemy przeszłością, lecz budujemy przyszłość Polski nikogo niewykluczającej. Prof. Hanna Kuzińska - ekonomistka, była podsekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej i Sportu Krzysztof Gawkowski - lewicowy polityk, poseł na Sejm RP i przewodniczący Klubu Parlamentarnego Lewicy. Działacz społeczny i samorządowy. Doktor nauk humanistycznych specjalizujący się w tematyce bezpieczeństwa i technologii cyfrowych. Absolwent studiów Master of Business Administration. Autor powieści kryminalnych. Pasjonat historii i sportu.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?