Ten dział kierowany jest do pasjonatów podróżnictwa, którzy poszukują nowych, nieznanych miejsc. Dla tych co uwielbiają podróże i związane z nimi doznania i przygody polecamy szeroki wybór reportaży podróżniczych, literaturę podróżniczą, pamiętniki, opowiadania, albumy, mapy, magazyny podróżnicze. Główne atrakcje i szalki turystyczne, egzotyczne miejsca, opisy najpiękniejszych miejsc w Polce i na świecie, piękne fotografie przedstawiające potężne budowle, miejsca pamięci, kunsztowne dzieła sztuki i piękno natury. Przewodnik po polskich i światowej klasy muzeach i prezentowane w nich dzieła sztuki.
Tym razem Krzysztof Baranowski wciela się w rolę kapitana niemieckiego żaglowca pasażerskiego "Atlantis" pływającego po Morzu Śródziemnym. Swoją misję traktuje z ironią i humorem, choć ma kłopoty z niezdyscyplinowaną, międzynarodową załogą, wymagającym armatorem i jeszcze bardziej wymagającymi pasażerami. Autor pokazuje, jak wygląda od kulis praca najemnego żeglarza rodem z Polski, przed którym stają nieoczekiwane wyzwania, które z nawigacją nie mają nic wspólnego.
Jacht POLONEZ odwiedza Stany Zjednoczone z okazji amerykańskiego dwustulecia. Na pokładzie nietypowa załoga, która składa się z żony kapitana i dwójki dzieci. Płyną z Nowego Jorku w górę rzeki Hudson, przez Wielkie Jeziora do Chicago, stąd rzeką Illinois do Missisipi i z prądem do Nowego Orleanu. Przejście przez ocean kończy tę rodzinną epopeję, o której Baranowski opowiada dwugłosem - raz swoim, raz żony. Nie było łatwo.
W roku 1972 Krzysztof Baranowski wyrusza na jachcie Polonez w samotny rejs dookoła świata trasą dawnych żaglowców prowadzącą na południe od pięciu znanych przylądków czyli praktycznie wokół Antarktydy. Jest dziewiątym żeglarzem samotnym w historii światowego żeglarstwa, który ma śmiałość zmierzyć się z Ryczącymi Czterdziestkami wówczas, gdy nawigację prowadzi się jeszcze metodami tradycyjnymi i jest pierwszym polskim żeglarzem, który okrąża Przylądek Horn zwany Starym Ludożercą.
Droga na Horn jest opowieścią o tym rejsie.
Jak to jest być żywą boginią i mieszkać w pałacu w Nepalu, dlaczego najlepsi biegacze świata rodzą się w Etiopii, gdzie można spotkać kobiety, których szyje są 3 razy dłuższe niż nasze, albo w jakim kraju dzieci żyją w pływających wioskach. I wreszcie, czy to prawda, że w Afryce buduje się domy z kup krowy. O tym wszystkim opowiedzą dzieciaki; Matina, Lien, Mali, Zuzu i Merbatu bohaterowie tej książki. Poznając ich przygody, troski i radości wasze dzieci poznają jednocześnie inne kultury, obyczaje, tradycyjne wartości i sposoby życia. A dzięki temu uczą się tolerancji i wrażliwości. Ręczę, że te opowiadania dostarcza wam mnóstwa tematów do arcyciekawych rozmów z dzieciakam. Będziecie zaskoczeni ich inteligencją i wrażliwością.
Już czas. Możesz zmienić to wszystko, czego nie lubisz w swoim życiu. Możesz wreszcie wstać z kolan i poczuć, że żyjesz. Możesz być szczęśliwa i wolna. Daję słowo honoru. Wiem, że to jest możliwe. Bo ja tak zrobiłam. To jest trzecie, zmienione i rozszerzone wydanie tej książki. Napisałam ją w połowie na nowo. Dla ciebie.
Kochasz podróże?
Jesteś otwarta na nowości?
Masz sentyment do tradycji?
Uwielbiasz gotować?
Jeśli na którekolwiek pytanie odpowiedziałaś tak, to ta książka jest właśnie dla Ciebie!
Zapraszamy na Wyprawy po przyprawy!
Stevie Parle, wielokrotnie nagradzany młody kucharz i autor książek kulinarnych oraz ekspertka ds. przypraw Emma Grazette starają się dowiedzieć jak najwięcej na temat aromatycznych dodatków, które nadają potrawom niepowtarzalny smak.
Daj się porwać w fascynującą podróż tropem smaków i zapachów, których nie może zabraknąć w żadnej kuchni.
Bohaterowie postanowili na nowo odkryć sześć przypraw schowanych w naszych kuchennych szafkach. W poszukiwaniu smaków udają się do Meksyku, który jest ojczyzną papryczki chili, poszukują goździków w Zanzibarze, wyruszają po aromatyczny kmin do Turcji, próbują cynamonu z Kerali, zrywają kwiat muszkatołowy w Grenadzie, a czarny pieprz przywożą z Kambodży.
Ponad 100 przepisów, mnóstwo porad oraz niezwykłych fotografii – wszystko to zgromadzone w książce Wyprawy po przyprawy, która już teraz może odmienić twoją kuchnię i twoje życie.
Gotowa, by odkryć magię przypraw?
Przepis:
Moje zielone chili con carne
dla 6–8 osób
czas przygotowania: 15 minut
czas gotowania: 10–15 minut
oliwa z oliwek
800 g mielonego mięsa wieprzowego, wołowego lub wołowo-wieprzowego
2 garście posiekanych liści szałwii
2 grubo posiekane cebule
3 ząbki czosnku, pokrojone w cienkie plasterki
2 grubo pokrojone zielone papryki, bez nasion
6 grubo posiekanych zielonych papryczek chili
4 duże grubo pokrojone pomidory
1 pęczka świeżej mięty, kolendry, oregano (kilka liści kolendry zachowajmy do dekoracji)
sok z 1 limonki
4 cebule dymki, pokrojone w cienkie plasterki
sól morska i świeżo mielony czarny pieprz
Podajemy z ciepłą tortillą i śmietaną
Najlepiej do tej odmiany chile verde użyć tomatillos (odmiana physalis, czyli miechunki), jeśli jednak nie mamy ich pod ręką, pomidory w połączeniu z zieloną papryką też będą dobre. Danie to świetnie smakuje z zieloną salsą jabłkową.
Na dużej patelni rozgrzewamy klika łyżek oliwy na średnim ogniu. Dodajemy mięso, szałwię, dużą szczyptę soli i pieprzu. Smażymy kilka minut, aż mięso nabierze brązowego koloru, od czasu do czasu mieszając. Następnie przekładamy do miski.
Na tę samą patelnię ponownie wlewamy olej, dodajemy cebulę, czosnek, paprykę oraz chili, i smażymy 15 minut na średnim ogniu, do momentu, aż warzywa zmiękną. Dodajemy pomidory – potrawa nie powinna być zbyt wodnista, ale w razie potrzeby można dodać odrobinę wody. Zmniejszamy ogień i gotujemy kolejne 10–15 minut.
W międzyczasie miksujemy w blenderze miętę, kolendrę i oregano ze szczyptą soli na zieloną pastę. Dodajemy sok z limonki, a następnie przekładamy pastę do miski z mięsem i mieszamy, na koniec dodając cebulę dymkę. Ozdabiamy resztą liści kolendry. Podajemy z ciepłą tortillą, łyżką śmietany oraz zieloną salsą jabłkową, jeśli mamy na to ochotę.
To nie jest opowieść o wspaniałościach egzotycznych krain, ani też opis religijnych wtajemniczeń, modlitewnych młynków i bezzębnych mistyków, podających nam nirwanę na tacy. Nie jest to także ballada o reporterskiej odwadze podczas wojen, kataklizmów i przewrotów. To esej reporterski o rzeczywistości, która nie wytrzymuje zderzenia z oczekiwaniami. O rozczarowaniu światem, który okazał się nie tak egzotyczny, heroiczny i zaskakujący jak nam się wydawało. W Kronice końca świata kontynenty i kraje zmieniają się jak w kalejdoskopie, mieszają ze sobą nie według klucza geograficznego, tylko w zgodzie z podobieństwami pozornie odległych i niezwiązanych ze sobą miejsc i ludzi. Płyniemy więc przez miejsca z pozoru tak różne, jak różne są Lizbona i Tajpej, Londyn i Manila, Bagdad i Paryż. Odwiedzamy podłe speluny, meczety, gabinety polityków i religijnych przywódców, ale także domy zwykłych ludzi i luksusowe hotele, w których armia speców od zbawiania świata ubija ciemne interesy. Autor nie daje się jednak skusić powierzchownej egzotyce i naiwnym zachwytom nad odmiennością obcych kultur. W tej książce nikt nie jest święty ani wyjątkowy tylko dlatego, że jest wolontariuszem organizacji pozarządowej czy reporterem, albo dlatego, że ma brodę i turban lub ogoloną czaszkę buddyjskiego ascety. Wszyscy jesteśmy tu do siebie podobni, równie podli i równie wspaniali.
W relacji z wyprawy do Japonii, jest pokazane jak to co nie możliwe staje się możliwe. W kolejnych rozdziałach zawarte jest wiele praktycznych informacji, które pozwolą czytelnikowi poznać współczesną japońską rzeczywistość i przygotować własną wyprawę na bazie przedstawionych spostrzeżeń zdobytych informacji i przeżyć.Książka zawiera także rozdziały praktyczne, jak: Japonia od A do Z, gdzie można przeczytać ciekawe, aczkolwiek standardowe informacje o Japonii, propozycje Co ciekawego można zobaczyć w innych miejscach Japonii, Ciekawostki o Japonii oraz Mały słowniczek kulinarny najbardziej popularnych japońskich dań.
Podręcznik przeznaczony do nauki zawodu technik obsługi turystycznej na poziomie technikum i szkoły policealnej. Materiał został podzielony na trzy części.
W części drugiej przedstawiono:
- bazę gastronomiczną w turystyce,
- transport w turystyce.
Ta książka to lawina przygód i eksplozja emocji, które towarzyszyły mnie i mojemu mężowi podczas niezwykłej podroży po Peru. Dotknęliśmy kraju dalekiego, fascynującego, pięknego i egzotycznego.
Podążając krainami Inków, poznaliśmy codzienność ludów Ajmara i Keczua. Zgłębiliśmy skrawki tajemnicy murów Machu Picchu. Spróbowaliśmy niecodziennych smaków mate de coca i świnki morskiej, a także testowaliśmy samopoczucie na wysokości około 5000 metrów nad poziomem morza. Pochłonął nas magiczny świat dżungli, gdzie pływaliśmy z piraniami i stanęliśmy oko w oko z jadowitą żararaką. Jednak w otchłań prawdziwej magii zabrał nas szaman... Ale resztę pozostawiamy Czytelnikom, niech przeżyją z nami tę podróż...
...staje się co jakiś czas, żeby odpocząć, żeby się obejrzeć, żeby policzyć, ile już było, a ile jeszcze zostało. Taka jest ta książka: sprawdzam gdzie byłem, gdzie jestem, dokąd się wybieram. Oprócz tego oczywiście niezwykła ilość celnych spostrzeżeń, głębokich przemyśleń oraz barwnych opisów.Z szacunkiem: Autor
?Jak dawniej po Tatrach chadzano? to obszerny wybór dziewiętnastowiecznej tatrzańskiej literatury wspomnieniowej, bogato ilustrowany fotografiami i rycinami. Krzysztof Pisera powiązał swymi komentarzami starannie dobrane cytaty, znane i mniej znane. Powstała księga pamiątkowa. Można ją czytać od deski do deski albo otwierać na chybił trafił, przenosząc się w epokę, która wywarła przemożny wpływ na kulturę polską XX wieku i tkwi w nas do dzisiaj. Powspominajmy Tatry, jakich już nie ma, posmakujmy wrażeń, których nie zaznamy.
Gamla Stan - urocze Stare MiastoOkręt wojenny z XVII stulecia w VasamuséetPark etnograficzny na wyspie DjurgardenSztokholm, czyli nowe spojrzenie na stolicę Szwecji. Po wyjeździe z Pascalem zostaniesz sztokholmczykiem!Jak wiadomo stolica Szwecji położona jest na Archipelagu Sztokholmskim, który jest autentycznym cudem natury, liczącym sobie około 24 tys. wysp i wysepek. Wydaje mi się, że bez krótkiej wycieczki na archipelag naprawdę nie da się zrozumieć, na czym polega wyjątkowość miasta, które Szwedzi samozwańczo reklamują jako ,,stolicę Skandynawii"". Dobrze przy tym wiedzieć, że sztokholmczycy to zagorzali miłośnicy żeglugi i bardzo wielu z nich spędza każde wakacje na wodzie. Dla początkujących odkrywców archipelagu najlepszym rozwiązaniem będzie wycieczka promem z centralnie położonego Nybrokajen do miasteczka Vaxholm. Ta półtoragodzinna wyprawa pozwala poczuć, czym jest archipelag, a bez tego podobno nie można stać się sztokholmczykiem. Katarzyna Tubylewicz, kulturoznawczyni, publicystka i tłumaczka
Przewodniki dla tych, którzy chcą zobaczyć więcej, nie rezygnując z luksusu. Wszystko,co najważniejsze dla nowoczesnego turysty, podane w atrakcyjnej formie. Miejsca,które trzeba odwiedzić. Niezapomniane atrakcje, kultura i sztuka, zakupy, ciekawostki.Przewodnik niezbędny przed wyjazdem, w trakcie podróży, jak i po powrocie,by przywoływać wspomnienia z wakacji. Pascal poleca!Złoto tematów Pascala:Indie i Nepal, Meksyk, Ziemia Święta i Jordania, Chiny i Tybet, Sri Lanka, Tajlandia, Dubaj oraz Wyspy Zielonego PrzylądkaWśród hipotez wyjaśniających, skąd pochodzi nazwa Peru, najbardziej popularne są dwie. Zgodnie z pierwszą Indianie z północnego wybrzeża, zapytani przez hiszpańskich odkrywców, jak nazywa się ich kraj, odpowiedzieli ,,Viru"", co Hiszpanie zrozumieli jako ,,Peru"" i nazwali tak wszystkie zdobyte wkrótce tereny. Drugie wyjaśnienie odnosi się do wodza zwanego ,,Biru"" lub ,,Beru"". Hiszpanie pytali go o nazwę kraju, co on zrozumiał jako pytanie o swoje imię.
Przewodniki dla tych, którzy chcą zobaczyć więcej, nie rezygnując z luksusu. Wszystko,co najważniejsze dla nowoczesnego turysty, podane w atrakcyjnej formie. Miejsca,które trzeba odwiedzić. Niezapomniane atrakcje, kultura i sztuka, zakupy, ciekawostki.Przewodnik niezbędny przed wyjazdem, w trakcie podróży, jak i po powrocie,by przywoływać wspomnienia z wakacji. Pascal poleca!Złoto tematów Pascala:Indie i Nepal, Meksyk, Ziemia Święta i Jordania, Chiny i Tybet, Sri Lanka, Tajlandia, Dubaj oraz PeruZagubione na ,,wielkim błękicie"" oceanu, w odległości ponad 600 km od Matki Afryki i 1750 km od Gran Canaria, Wyspy Zielonego Przylądka pojawiają się przed dziobem statku czy pod brzuchem samolotu powoli, intrygują i kuszą, ukazując oczom przybysza nagie, rudobrązowe, wychłostane wiatrem wzgórza, góry schodzące ostro wprost do oceanu, poprzetykane plamami zaskakująco zielonych dolin, płachty spalonej słońcem ziemi barwy ochry i białe, złote lub czarne połacie bezkresnych plaż.
Trójmiasto: Vittoriossa, Cospicua i SengleaPiękna i niewielka ValettaOwiane tajemnicą HypogeumMalta i Gozo, czyli nowe spojrzenie na Morze Śródziemne. Po wyjeździe z Pascalem odkryjesz nieznane oblicze wysp!Valletta pozostaje architektoniczną perłą Morza Śródziemnego, Mdina ma więcej uroku niż Taormina, a przy Golden Bay jak w plażowym domku czuliby się nawet Brazylijczycy. Siła i urok Malty nie tkwi też w tysiącletnich kamieniach, nadludzkim wysiłkiem ułożonych w megalityczne świątynie, czy w wielkiej historii zerkającej zza każdego zakrętu niczym słynne maltańskie koty. Malta uwodzi światłem i przestrzenią. Niewielki kraj o powierzchni Krakowa można objechać autobusem w kilka godzin i z każdej strony będzie jednakowo fascynował niczym jakaś szalona krzyżówka Wielkiej Brytanii i Maroka. Bartosz Sadulski, poeta, dziennikarz muzyczny, recenzent książkowy
Zaplanuj urlop z Pascalem! Przewodnik Ilustrowany oprowadzi Cię po najciekawszych miejscach, przybliży ich kulturę i obyczaje. Dzięki wskazówkom, mapom i informacjom praktycznym zaplanujesz każdy szczegół swojej podróży. Podczas wyjazdu docenisz trwałość i wygodny układ przewodnika, a piękne zdjęcia, które tu znajdziesz, będą po powrocie przypominać o udanych wakacjach!Zaledwie 100 km od Afryki leży najstarsza z pięknych sióstr, Fuerteventura. Nazywana wyspą światła, szczęścia lub wiatru wyspa nie rozczarowuje. Ukochana szczególnie przez fotografów i surferów, jest jednocześnie wakacyjnym rajem dla każdego. Najpiękniejsze plaże Kanarów czekają!Przewodnik IlustrowanyNajchętniej wybierany przez polskich turystów.
Praca stanowi novum, jeżeli chodzi o samą teorię nauk o turystyce. O ile mi wiadomo, żadna forma turystyki nie doczekała się tak wnikliwego opracowania teoretycznego, jakiego dzięki dr. S. Tanasiowi doczekała się tanatoturystyka. Autor posiada w tym zakresie znaczący dorobek. W zasadzie jest jedynym specjalistą w tej dziedzinie w Polsce (...). (Książka) stanowi próbę nakreślenia teorii tanatoturystyki (...). Czytając pracę, bardzo dokładnie wyczuwa się u Autora doskonałą znajomość omawianych zagadnień oraz świetne opanowanie literatury krajowej i międzynarodowej. Wykazał dużą umiejętność stawiania istotnych pytań badawczych i dokonywania syntez (...). Z wielką konsekwencją i w sposób bardzo dojrzały Autor realizuje przyjęte założenia badawcze. Umożliwiło to ukazanie całego ?spektrum? problemów naukowych (ale też i praktycznych!), często uzależnionych od charakteru miejsca uprawiania tej formy turystyki. Wiele takich miejsc (czy obszarów) Autor poznał z autopsji, a fakt ten umiejętnie wykorzystał w swych rozważaniach.
Z recenzji prof. zw. dr. hab. Antoniego Jackowskiego (UJ)
Po szerokim, gwarnym deptaku stale przechadzają się turyści. Obok luksusowych hoteli swoje towary zachwalają uliczni handlarze, po okolicznych wodach suną gondole i statki, a wszystko to uzupełniają rześkie morskie powietrze i krzyk mew. Najbardziej niezwykły jest jednak widok ponad rozległą powierzchnią wód laguny.
Indywidualne porady turystyczne - przyjemne noclegi, kawiarnie i restauracje, niezwykłe sklepy, modne wieczorne rozrywki i życie nocne.
Przewodnik z dużym planem miasta
Seria MUZEOLOGIA. Teoria - praktyka - podręczniki. Tom 5Florencja - muzeum. Miasto i jego sztuka w oczach polskich podróżników ukazuje ponad 50 relacji skreślonych przez polskich podróżników, którzy odwiedzali Florencję na przestrzeni lat 1540-1825. Wyciągnięte z przepastnych archiwów rękopiśmienne diariusze z podróży autorstwa staropolskich dyplomatów, księży, szlachty i studiującej młodzieży tworzą fascynującą opowieść o mieście, jego mieszkańcach, mecenasach i artystach, a przede wszystkim o tym jak postrzegali ich nasi rodacy przez trzy stulecia, co ich zachwycało, i co krytykowali. Jest to szczególny przewodnik po ,,polskiej Florencji"", który jak wehikuł czasu przenosi czytelnika w czasy odległe ukazując ich kulturę, sztukę i obyczaje pokazując jednocześnie jak florencki gust przenikał do świadomości podróżnika i jak na niego oddziaływał.,,Proponowana publikacja - co podnosi jej wartość - łącząc warsztat historyka sztuki, historyka i kulturoznawcy jest opracowaniem o charakterze interdyscyplinarnym, prezentującym zupełnie nieznane na polskim gruncie materiały źródłowe. Ich olbrzymi zbiór, przeanalizowany w pierwszej części książki, stanowi podstawę dla ciekawych wniosków na temat mentalności, poziomu estetycznej wrażliwości, zainteresowań i fascynacji podróżujących do Włoch Polaków na przestrzeni od połowy XVI wieku do około 1825 roku"".
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?