Ten dział kierowany jest do pasjonatów podróżnictwa, którzy poszukują nowych, nieznanych miejsc. Dla tych co uwielbiają podróże i związane z nimi doznania i przygody polecamy szeroki wybór reportaży podróżniczych, literaturę podróżniczą, pamiętniki, opowiadania, albumy, mapy, magazyny podróżnicze. Główne atrakcje i szalki turystyczne, egzotyczne miejsca, opisy najpiękniejszych miejsc w Polce i na świecie, piękne fotografie przedstawiające potężne budowle, miejsca pamięci, kunsztowne dzieła sztuki i piękno natury. Przewodnik po polskich i światowej klasy muzeach i prezentowane w nich dzieła sztuki.
Brakuje ci czasu na dłuższy urlop? Proponuję city breaki, czyli mikropodróże, a dokładnie dziesięć wypadów kilkudniowych, weekendowych oraz krótkich jednodniówek. Możesz je zaplanować w dowolnym momencie i bez dużego budżetu. Podpowiem ci, jak to zrobić, bo dobry plan to podstawa udanej podróży. Zrób pierwszy krok, a reszta pójdzie jak z płatka.Tym razem zwiedzanie łączę z rekreacją: biegam wzdłuż hiszpańskiej plaży, uprawiam trekking w Szkocji i kąpię się w basenach w Rejkiawiku. W każdej podróży znajduję czas na zabytki i konsumpcję, na muzykę i ruch. Udowadniam, że można doświadczać wspaniałości świata niezależnie od wieku, pory roku i grubości portfela. Pamiętaj: nie ma miejsc niewartych uwagi, a każda podróż dostarczy ci bezcennych wrażeń. Pakuj się więc i planuj wyjazd.Odwiedź ze mną:* Rejkiawik * Szpindlerowy Młyn * Edynburg * Grlitz * Bukareszt * Santander * Stralsund * Luton * Pragę * Wiedeń *
W książce zamieszczono odpowiedzi na interesujące pytania z zakresu sportu turystyki i rekreacji, przykłady najlepszych wzorców przekazanych w aspekcie historyczno-porównawczym z dziedziny kultury fizycznej, czasu wolnego i wypoczynku, troski o dobrostan zdrowotny, rady i wskazówki tworzenia własnego stylu bycia i obcowania z naturą i kulturą. Czytelnik dowie się jak filmować i fotografować, gromadzić materiał i tworzyć własną kronikę przeżyć, doznań niepowtarzalnych emocji. Opracowanie zawiera wyczerpujące rady w zakresu wyboru i wykorzystania sprzętu fotograficznego dla profesjonalistów i amatorów, cenne wskazówki instruktorsko metodyczne dla każdego. Także uchwycone czujnym okiem fotoreportera momenty przeżywania zwycięstwa i porażki najwyższej rangi sportowców podczas występów międzynarodowych na stadionach świata tworzą klimat autentycznych doznań.
Gujana. Kraina tysiąca rzek, zachłannej puszczy, zapomnianych plemion. Dzikie Wybrzeże. Przeżyć można tylko, podróżując wąskim pasem brzegowym – z każdym kilometrem w głąb lądu rośnie ryzyko złapania egzotycznej choroby, rozszarpania przez dzikie zwierzęta czy utopienia w wartkim strumieniu. Ale to także piękny świat fosforyzującej zieleni oraz nieodkrytych gatunków zwierząt.
Ta niezwykła uroda, dziki charakter oraz wspomnienia o przodku, któremu marzyło się cukrowe królestwo na wybrzeżu Gujany, pchnęły Johna Gimlette’a na wyprawę wzdłuż nieposkromionego wybrzeża Ameryki Środkowej. Ta podróż zaprowadzi go do kryjówek zbiegłych niewolników i kolonii karnych, odległych indiańskich wiosek i utopijnej osady sekty Świątynia Ludu, gdzie w 1978 roku ponad dziewięciuset Amerykanów popełniło zbiorowe samobójstwo. Na swojej drodze spotka rebeliantów, poszukiwaczy złota, zbójników i szamanów.
„Dzikie Wybrzeże” to porywająca opowieść o niezwykłej wyprawie do jednego z najpiękniejszych, najbardziej nieprzyjaznych i najmniej zbadanych zakątków współczesnego świata.
2012 — Nagroda im. Williama Dolmana dla najlepszej książki podróżniczej.
„Absolutnie fascynująca książka. Gimlette z niezwykłym talentem i przenikliwością ukazuje całkiem zapomniany zakątek świata.” William Boyd
„Żywiołowy, dowcipny i świetnie zorientowany (…). Gimlette ma dar opisywania swoich bohaterów w kilku dobrze dobranych słowach. Zręcznie łączy dociekliwość z talentem gawędziarza.” Oliver Balch, „The Guardian”
„„Dzikie Wybrzeże” jest owocem nadzwyczajnego oddania, nienasyconej ciekawości i ogromnej empatii. Krajobrazy opisywane przez Gimlette’a są zniewalająco piękne, ale pod lekkim piórem kryje się czasem przejmująca melancholia.” Michael Jacobs, „The Spektator”
„Porywająca odyseja, doskonała opowieść podróżnicza.” „The Wall Street Journal”
„Niezwykle barwny opis jednego z ostatnich dzikich miejsc na Ziemi.” Liesl Schillinger, „The New York Times”
„Fascynująca opowieść o buntownikach i odległej dżungli, wężach i niewolnictwie. Siedząc w fotelu, wyruszamy na poszukiwanie przygód.” „The Financial Times”
„Książki Gimlette’a nie można odłożyć aż do późnej nocy. Kolorowym, niemal nieprawdopodobnym opowieściom towarzyszy tu dowcip i przenikliwość.” „The Globe and Mail”
„Dwa rodzaje książek podróżniczych cenię najwyżej: te opisujące miejsca, o których nic lub prawie nic nie wiemy, oraz te, które czyta się tak, jak się w dzieciństwie czytało Juliusza Verne’a. „Dzikie Wybrzeże” łączy oba te nurty. Trzy Gujany, zapomniany margines Ameryki Południowej, Anglicy, Holendrzy, Francuzi, Indianie i zbiegli niewolnicy, niedostępna puszcza pożerająca śmiałków, makabryczny finał historii pewnej sekty, przerażająca kolonia karna, a nawet centrum lotów kosmicznych. Wszystko to w oszałamiających dekoracjach egzotycznej przyrody i opisane przez Gimlette’a barwnie — ale też z humorem. Ja też tam chcę!” Tomasz Pindel
„Nie mam pojęcia, co za siła kazała temu londyńczykowi włóczyć się po dzikich ostępach Ameryki Południowej. Nie mam pojęcia, co za siła nie pozwalała mi oderwać się od tej książki. John Gimlette objechał Gujanę, Surinam i Gujanę Francuską, ja pochłonąłem jego opowieść od deski do deski. Każdy z nas miał satysfakcję.” Dariusz Fedor redaktor naczelny „Kontynentów”
TĘTNIĄCE ŻYCIEM HANOI I HO CHI MINH
WYCIECZKA DO DELTY MEKONGU
FASCYNUJĄCA ZATOKA HA LONG
Wietnam jest pełen sprzeczności, które w magiczny sposób w nim współgrają. Stoją tu nowoczesne wieżowce obok niskiej, tradycyjnej zabudowy i świątynie łączące wpływy wielu religii. To chaos, w którym się można zakochać.
Tętniąca życiem metropolia, w której znajduje się aż 100 jezior i stawów, a na obrzeżach wyrastają wysokie góry. Zachwyca kolonialną architekturą i pachnie aromatyczną azjatycką kuchnią.
Największą atrakcją Ha Long, zatoki wpisanej na listę UNESCO, są kilkugodzinne lub kilkudniowe rejsy statkiem połączone ze zwiedzaniem którejś z 1969 skalistych wysp.
W Wietnamie czas jedzenia wiąże się z odpowiednimi rytuałami i stanowi najważniejszą część dnia. Aromatyczne dania to efekt mieszanki różnych kuchni: chińskiej, khmerskiej, a nawet francuskiej.
Charakterystyczny strzelisty kapelusz zwanym nón lá to tradycyjne nakrycie głowy wykonane z przyciętych i wybielonych liści palmowych, które mocuje się na obręczach z cienkiego suszonego na piecu bambusa.
Autorki:
Emilia Krywko ukończyła filologię wietnamsko-tajską. Przez rok studiowała w Wietnamie, później zwiedzała kraj, a 2015 r. mieszkała w Nha Trang. Pół Polka, pół Wietnamka. Administratorka strony Polacy w Wietnamie i autorka bloga Wietnam.info.
Anna Kiełtyka, ukończyła prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Od wielu lat samodzielnie podróżuje z plecakiem po świecie, odwiedziła dotąd kilkadziesiąt krajów na sześciu kontynentach. Pasjonuje ją dziennikarstwo podróżnicze, pisze przewodniki, publikuje artykuły na wielu portalach internetowych oraz na swoim blogu. W 2015 r. podróżowała po Wietnamie, zbierając informacje do przewodnika po tym kraju.
PODRÓŻ W CZASIE: LA HABANA VIEJA
DOLINA VIŃALES, NAJPIĘKNIEJSZA NA KUBIE
BAJKOWA BIAŁA PLAŻA NA CAYO LARGO DEL SUR
Najpiękniejsze miejsce, jakie kiedykolwiek widziały ludzkie oczy.
Krzysztof Kolumb
malecon Słynny nadmorski deptak (7 km długości) to wizytówka Hawany, ciesząca się ogromną popularnością wśród habaneros. Tu tutaj skupia się życie towarzyskie i biznesowe.
mojito Składniki najpopularniejszego kubańskiego koktajlu na świecie: 40 ml jasnego rumu, 1 limonka, mięta, kilka łyżek cukru trzcinowego. !Salud!
habanavieja Wpisane na listę UNESCO stare miasto obejmuje cztery place i labirynt uliczek. Dzięki odrestaurowanym budynkom panuje tu klimat dawnych lat.
cienfuegos Jeden z głównych portów morskich na Kubie. W mieście założonym przez Francuzów w 1819 r. można znaleźć najpiękniejsze przykłady architektury kolonialnej w całym kraju.
Anna Kiełtyka ukończyła prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Od wielu lat samodzielnie podróżuje z plecakiem po świecie, odwiedziła dotąd kilkadziesiąt krajów na sześciu kontynentach. Pasjonuje ją dziennikarstwo podróżnicze, pisze przewodniki, publikuje artykuły na wielu portalach internetowych oraz na swoim blogu. Uwielbia wracać na Karaiby, szczególnie na Kubę, która jest jednym z jej ulubionych krajów.
AMAZONIA PŁUCA ZIEMISZLAKIEM INKÓW DO MACHU PICCHUTANIEC DIABŁÓW PODCZAS KARNAWAŁU W ORUROWartość popularnej w ostatnich czasach komosy ryżowej (quinoa) docenili już Inkowie. W tradycyjnej kuchni mieszkańców Andów roślina ma wiele zastosowań, m.in. z jej fermentowanych ziaren robi się napój alkoholowy zwany chicha.#machupicchuObowiązkowa atrakcja podczas pobytu w Peru ukryte pomiędzy andyjskimi szczytami miasto, które nigdy nie zostało zdobyte. Do ruin prowadzi słynny Szlak Inków.#cuzcoPępek świata, centrum imperium Inków, położone wysoko w górach pomiędzy zielonymi dolinami, to znakomity przykład kunsztu inkaskich budowniczych.#titicacaNajwyżej położone jezioro żeglowne świata to miejsce unikatowe. Żaden łańcuch górski nie może pochwalić się tak dużym i znajdującym się tak wysoko akwenem.#salardeuyuniW zależności od pory roku to największe solnisko na ziemi ma różne oblicza zimą jego powierzchnia staje się przeraźliwie biała, a latem tworzący się na niej płytki film wodny rozmywa horyzont i odbija niebo.Daria Grzybowska, podróżniczka z zamiłowania. Od 2013 r. wraz z mężem przemierza świat na rowerze , którym przejechała niemal wszystkie kontynenty. Przyszłość wiąże z Peru, w którym odnalazła swoje miejsce na ziemi.Sławomir Adamczak, autor przewodników, jeden z założycieli poznańskiego Klubu Obieżyświatów. Aktualnie organizuje wyprawy fotograficzne i trekkingowe w peruwiańskie Andy i boliwijskie Altiplano.Katarzyna Firlej-Adamczak, przez wiele lat dziennikarka i specjalistka od marketingu, ostatecznie skoncentrowała się na pisaniu tekstów o tematyce podróżniczej.
PEKIN: MIASTO GUGONG I ŚWIĄTYNIA NIEBA
NAJBARDZIEJ ZNANY KLASZTOR: SHAOLIN
HIPERNOWOCZESNY SZANGHAJ
Fascynujący kraj jednej z najstarszych, nieprzerwanej aż do dzisiaj cywilizacji świata.
A przede wszystkim ludzie, nie tylko większość Han, jak nazywa się rdzennych Chińczyków,
ale także mniejszości etniczne o bogatej kulturze i tradycji.
Elżbieta Dzikowska
#hongkong Dynamiczna i oszałamiająca metropolia. Idealne miejsce na początek przygody z Chinami – świetna infrastruktura, informacja turystyczna, mnóstwo atrakcji i rozrywek.
#shanghai Hipernowoczesne miasto, w którym można jeszcze odnaleźć wąskie uliczki z małymi, zniszczonymi domami, usytuowanymi na tle nowoczesnych drapaczy chmur.
#greatWall Wielki Mur, wpisany na listę UNESCO zabytek, najbardziej kojarzący się z Chinami – imponująca budowla, której historia rozpoczyna się w V w. p.n.e.
#leshanbuddha Gigantyczny, największy na świecie posąg Wielkiego Buddy wznosi się na wysokość 71 m ponad rzekami Dadu i Min. Przykładowe wymiary: ucho – 7 m, szerokość stopy – 8,5 m.
Magdalena Jankowska, filolog orientalny, tłumacz języka japońskiego, przewodnik, pilot wycieczek. Odwiedziła większość krajów Europy oraz USA, Bliski i Daleki Wschód (Japonia to jej drugi dom), Indonezję, Australię oraz Nową Zelandię. W Chinach spędziła kilka miesięcy podczas nauki na uniwersytecie w Dalian.
Małgorzata Kocańda, zawodowo organizuje wyjazdy do krajów całego świata, wiele z nich do Chin, również do mało popularnych miejsc i atrakcji. Często podróżuje do Azji. Studiowała kulturoznawstwo i turystykę. Autorka artykułów o tematyce podróżniczej.
FASCYNUJĄCE METROPOLIE: BUENOS AIRES I MONTEVIDEO
IGUAZÚ – NAJBARDZIEJ ZACHWYCAJĄCE WODOSPADY ŚWIATA
CABO POLONIO – WYDMY, HIPISOWSKA WIOSKA RYBACKA I LWY MORSKIE
Argentynę i Urugwaj łączy prekolumbijska przeszłość, hiszpańska kolonizacja, tango, rytuał picia yerba mate, kultura gauczów, najlepsza na świecie wołowina oraz futbol na najwyższym poziomie.
Marta Guillermo-Sajdak, autorka przewodnika
#Buenos Aires
Buenos Aires, kosmopolityczna kolebka tanga, to jedna z najchętniej odwiedzanych metropolii świata. To miasto, które ma w sobie coś boskiego...
#Iguazú
Żadne inne wodospady nie zachwycają tak jak Iguazú – siłą i widowiskowością. Odgłos spadającej wody można usłyszeć z odległości nawet 24 km!
#Montevideo
W Montevideo zrodziło się najbardziej znane tango świata La Cumparsita, a na stadionie Centenario odbyły się pierwsze mistrzostwa świata w piłce nożnej (1930 r.), które wygrali Urugwajczycy.
#Cabo Polonio
Wioska rybacka nad samym brzegiem Atlantyku bez prądu, Internetu i zasięgu sieci komórkowej, w której na co dzień mieszkają hipisi i lwy morskie. Spędzenie w niej nocy jest najlepszą lekcją astronomii.
Marta Guillermo-Sajdak – mieszkanka Montevideo zakochana w kulturze latynoamerykańskiej. Z wykształcenia polonistka. Ukończyła studia doktoranckie z zakresu językoznawstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim. Wielokrotnie z plecakiem przemierzyła Urugwaj oraz sąsiednią Argentynę. Uwielbia otwartość i pogodę ducha Latynosów, niepowtarzalne zachody słońca nad Río de la Platą, cierpki smak yerba mate, bezludne urugwajskie plaże, małe ospałe nadmorskie wioski, ale także gwar i niepowtarzalny charakter boskiego Buenos Aires. Pasjonatka książek, hamaków i dobrej kawy. Prowadzi kanał na YouTube Video z Montevideo, w którym pokazuje magię urugwajskiego życia.
ŚWIĄTYNIA MATKA – PURA BESAKIH
UBUD: KRÓLESTWO JOGI
KOMPLEKS WODOSPADÓW SEKUMPUL
Plaże, wulkany, wodospady, tarasy ryżowe, pałac i ogród na wodzie, święte źródła, makaki oraz delfiny. Nurkowanie, windsurfing i kitesurfing. Dodatkowo: możliwość nauczenia się, jak przygotować dary dla bogów, które – nie „których”… – na Bali spotyka się wszędzie.
#sanurkitefestival Sanur słynie z dobrych wiatrów – co roku odbywają się tu zawody latawcowe. W lipcu niebo przesłania niezliczona liczba latawców najrozmaitszych rozmiarów (ogony do 50 m).
#ubudjoga Cel wypraw joginów z całego globu. Mnóstwo szkół jogi i restauracji serwujących organiczne i nieprzetworzone jedzenie.
#ulundanu Wizerunek świątyni to ikona wyspy: znalazł się na pocztówkach oraz na banknocie 50 tys. rupii indonezyjskich.
#jatiluwih Uznane za najpiękniejsze tarasy ryżowe Bali, wpisane na listę UNESCO, urzekają wielkością oraz tym, że są uprawiane tradycyjnym sposobem.
Grażyna Ograbek, absolwentka Wydziału Dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo związana z marketingiem, kilka lat temu porzuciła pracę w korporacji i wyjechała na Bali, gdzie mieszka i prowadzi agencję turystyczną oraz firmę organizującą śluby. Podróżuje, nurkuje i fotografuje. Niepoprawna optymistka, szczęśliwa mężatka, mama dwóch synów, Filipa i Franka. W życiu kieruje się maksymą carpe diem.
Orient Express to żywa legenda. Trasa wiodąca tysiące kilometrów. Luksus, o którym niegdyś marzyli wszyscy podróżnicy. Od czasu pierwszego przejazdu z Paryża do Konstantynopolu w 1883 roku, jego pasażerowie mogli na własne oczy oglądać niedostępne im wcześniej zakątki świata.
Farovik, norweski pisarz, historyk, dziennikarz i podróżnik, zabiera czytelnika w podróż współczesnym Orient Expressem. Wyruszając wiosną z Londynu, w dwa miesiące przemierza dwanaście krajów, i dwadzieścia dwa miasta – przez romantyczny Paryż, zaskakujące Rumunię i Bułgarię, aż po rajską Samarkandę. Najmniejszy szczegół potrafi uruchomić lawinę, która zaspokoi głód wiedzy i żądzę przygód każdego czytelnika – niezależnie od stacji, na której postanowicie wysiąść.
Dzięki tej książce dowiecie się m.in. co zainspirowało Agathę Christie do napisania Morderstwa w Orient Expressie. Zrozumiecie też, dlaczego niektórzy Brytyjczycy myślą, że Bułgaria to rzeka w Maroku i dlaczego to Turcja, a nie Holandia, powinna kojarzyć się nam z tulipanami.
Autor rysuje przed nami realia i historię odwiedzanych miejsc, a obrazu dopełniają spotykane przez niego barwne postacie. Uzupełnia tym samym naszą wiedzę o społeczeństwach europejskich i bliskowschodnich, o których wciąż – jak się okazuje – niewiele wiemy.
To obowiązkowa pozycja dla miłośników dalekich wypraw i każdego, kto chciałby poznać sekrety kultowego pociągu. W końcu najważniejsze to mieć dobrego przewodnika!
Kusi was Norwegia? Nas również to nie ominęło. Pojawiała się w naszych głowach wraz z nadejściem każdej nowej pory roku. Nie opieraliśmy się zbyt długo i daliśmy się porwać w szalony taniec czterech pór roku. Z każdą kolejną podróżą byliśmy coraz bardziej pewni, że tego tańca nie da się już przerwać, aż zgłębimy najważniejsze tajniki tego kraju.
Zapragnęliśmy zobaczyć, jak w Oslo zaczyna się norweska wiosna. Zamarzył nam się kontakt z dziką przyrodą dziewiczych Lofotów latem. Jesienią wezwały nas norweskie fiordy, a zimą zarzuciła na nas sieć zorza polarna.
Arktyczne powietrze owiało nasze skronie, poczuliśmy atmosferę portowych miasteczek, natrafiliśmy na ślady dawnej historii. Przebyliśmy tysiące kilometrów, aby zrealizować owe plany i znacznie zgłębiliśmy naszą wiedzę o Norwegii. Będzie nam niezmiernie miło podzielić się z wami, również planującymi podróże do tego kraju, zdobytą wiedzą i doświadczeniami.
Książka opisuje doświadczenia zdobyte podczas kilku podróży do Norwegii oraz wiele innych ciekawych informacji o tym kraju.
Hotel Bristol niemy świadek wielkiej polityki, chwilowa siedziba rządu, miejsce pobytu najznamienitszych gości stolicy: polityków, artystów, finansistów przedstawiony w faktach, anegdotach, materiałach z epoki... i plotkach.Hotel Bristol świetnie napisane dzieje warszawskiego hotelu od końca XIX wieku po czasy współczesne. Także fascynujące, często nieznane i zaskakujące losy pierwszego właściciela Bristolu Ignacego Jana Paderewskiego.Autorki przedstawiają losy Warszawy i Polski z niecodziennej perspektywy luksusowego hotelu na Krakowskim Przedmieściu. Opisują też towarzyskie i kulturalne życie stolicy, jego jasne i ciemne strony, a niekiedy także pikantne szczegóły.Znakomita rozrywka i wspaniale podana lekcja historii.
Przekraczając granice jest podsumowaniem rocznej wyprawy dookoła świata, która tak naprawdę trwała dużo dłużej. Dzięki tej książce okrążysz świat bez wychodzenia z domu.
"Wiesz, jak to jest latać? Ale nie samolotem. Latać tak jak ptak. Ptak, który jest wolny. Ta książka Ci o tym opowie. Opowie Ci, jak to jest żyć zajawką. Jak marzyć i dążyć do marzeń spełnienia. Opowie Ci, o przygodzie i szaleństwie, które sprawiły, że moje życie życie przewróciło się do góry nogami, i to kilkakrotnie. Nie jest to jednak ckliwa historia o tym, że od życia wszystko nam się należy, a marzenia tak po prostu się spełniają. O nie. Na marzenia musimy sobie zapracować, i to ciężko." - od Autora
W mojej duszy pojawiła się wyrwa, która rozrastała się każdego dnia. Po karku przechodziły ciarki, kiedy fantazjowałem o tym, jak powinno wyglądać dobre życie. Co rano zadawałem sobie to samo pytanie: Gdyby to był mój ostatni dzień, czy tak chciałbym go spędzić? Za każdym razem odpowiedź była taka sama: przeraźliwie głuche Nie! A może by tak pieprznąć to wszystko i wyjechać do Azji...pomyślałem któregoś dnia.
Ze światem coś jest nie tak. Szukamy odpowiedzi, nie znając nawet pytania. Żyjemy w przestrzeni pełnej niewidzialnych murów - ograniczeń, które stawia przed nami strach i oczekiwania innych ludzi. Nie rozwijamy skrzydeł z powodu otaczających nas zewsząd kryształowych krat, podstępnie mieniących się we wschodzącym nad dachami biurowców słońcu. Z czasem usypiamy, nawet o tym nie wiedząc. Stajemy się drapieżnikami grzecznie stojącymi w kolejce do kasy w Biedronce.
Otwórz oczy. Rozerwij kraty. Odszukaj duszę. Obudź w sobie potęgę. Zajrzyj na drugą stronę lustra...W twoi sercu jest granat, a zawleczka jest już wyciągnięta, możesz roztrzaskać nim szklany sufit lub bezczynnie obserwować jak rozsadza się od środka. Wielki zegar bije. Tik tak, tik tak, tik tak...
A może by tak pieprznąć to wszystko i wyjechać do Azji...pomyślałem któregoś dnia
Atlas narciarski Włoch, nieoceniona pomoc dla wszystkich miłośników białego szaleństwa, zawiera szczegółową charakterystykę kilkudziesięciu włoskich ośrodków narciarskich. Informacje na temat dostępności gastronomii, szkółek, serwisów, wypożyczalni, karnetów i pobliskich atrakcji turystycznych uzupełniają przydatne mapy oraz piękne fotografie.
Atlas narciarski Austrii, nieoceniona pomoc dla wszystkich miłośników białego szaleństwa, zawiera szczegółową charakterystykę 80 austriackich ośrodków narciarskich. Informacje na temat dostępności gastronomii, szkółek, serwisów, wypożyczalni, karnetów i pobliskich atrakcji turystycznych uzupełniają przydatne mapy oraz piękne fotografie.
Którędy przemykał Michael Corleone?Gdzie pili kawę spiskowcy?Jak wyssać mango?Cygara: dominikańskie czy kubańskie?Dominikana, czyli nowe spojrzenie na wyspę.Podczas wyjazdu z Pascalem odkryjesz niebiańskie plaże!Poza mnogością pięćsetletnich murów, prawdziwym rajem dla scenografów filmowych jawi się fascynujący, bujny i jakże zmienny interior Dominikany. Jest to kraj szalonej geografii. Gdzieś na północy na półwyspie Saman i wschodzie w okolicach Punta Cana można usiąść w cieniu kokosowych, rozwichrzonych palm, targanych morską bryzą, albo na plaży w kolorze mąki kukurydzianej. W centrum kraju, w dolinie Cibao należy najpierw popatrzeć na wodniste pola ryżowe, jakby wyjęte z azjatyckich pejzaży, potem na rozległe plantacje bananów, a jeszcze dalej na grzbiety Kordyliery Środkowej wyższe niż Tatry. Następnie ruszyć pod samą granicę z Haiti przez dziki dominikański zachód, mijając po drodze czerwone ziemie, spłaszczone akacje, suchy niepokorny busz i gdzieniegdzie kaktusy, pod którymi snują się ospałe legwany. Świat zmienia się w meksykańską prerię, znaną z westernów, albo w afrykańską sawannę. Robi się jakby przestronniej, zarówno dla ciała, jak i ducha, otwiera się jakaś przestrzeń, podróż dochodzi do kresu, który uszczęśliwia. The west is the best Jima Morrisona nabiera tam nowego wymiaru.Marcin Wesoły, podróżnik, był reporterem i fotoreporterem w Dominikanie
Szlak Niewolników w Cartagena de IndiasValle de Cocora i kawowe wzgórza SalentoCao Cristales rzeka w kolorach tęczyCo kryje się pośrodku dżungli?Ile kolorów ma morze?Gdzie rodzą się humbaki?Jak pachnie kawa?Kolumbia, czyli nowe spojrzenie na kraj realizmu magicznego. Podczas podróży z Pascalem poczujesz się jak w powieści Mrqueza.Kolumbii się nie zwiedza Kolumbię się doświadcza!Tylko tutaj poczujesz, jak rzeczywistość miesza się z magią: spróbujesz dosięgnąć gwiazd, odszukasz zaginione indiańskie miasto, zjesz mrówki, odkryjesz kolebkę legendy o El Dorado, obejrzysz spektakl godów humbaków, zwiedzisz wiejską posiadłość Pabla Escobara, zachłyśniesz się wiatrem na paralotni i wodą na surfingu lub raftingu, pochodzisz po kocich łbach w kolonialnym mieście, przedrzesz się przez tropikalne puszcze, poczujesz w biodrach prawdziwą latynoską salsę, ukłonisz się mnichowi z paramo, zwiedzisz plantacje kawy i kakao, wykąpiesz się w tęczowej rzece, spotkasz prawdziwych Indian, złowisz piranię, wejdziesz na śnieżny szczyt, prześpisz się w kolorowym hamaku i zanurkujesz w lazurowych karaibskich wodach. Czyli przeżyjesz wakacje swojego życia!Jako Polka i rezydentka potwierdzam: jedynym ryzykiem przyjazdu do Kolumbii jest to, że będziesz chciał w niej pozostać!Aleksandra Małyska-Del Ro, autorka przewodnika oraz bloga o Kolumbii
Plażing na Ko Samui
Patong od zmierzchu do świtu
Bangkok ze szczytu Baiyoke Sky
Kiedy i gdzie na bazar?
Jak ocalić słonia?
Dlaczego warto się uśmiechać?
Gdzie spisane są tajniki tajskiego masażu?
Tajlandia, czyli nowe spojrzenie na kraj uśmiechu. Podczas wyjazdu z Pascalem odkryjesz, że raj jest na ziemi.
Świetna infrastruktura drogowa zaskakuje przybywających po raz pierwszy do Tajlandii turystów. Usługi są na bardzo wysokim poziomie, a ich ceny bardzo niskie. Godzina relaksu w salonie masażu kosztuje 200 THB, czyli około 22 zł!
W tym słynącym ze wspaniałej kuchni kraju mało kto gotuje w domu, bo to się po prostu nie opłaca. Posiłek można kupić na ulicy, zamówić przez aplikację mobilną lub w pobliskiej knajpce. Większość apartamentowców ma w budynku restauracje, z których dania donoszone są do pokojów, a brudne talerze zbierane z korytarzy.
Łukasz Krzyżanowski, autor przewodnika i bloga tajlandiafaq.pl
Ruiny Majów w Tulum
Największa rafa koralowa na półkuli zachodniej
Kolonialna Starówka w Méridzie
Jak kwitnie morze?
Co pomylił Kolumb z syrenami?
Kto jest królem tropikalnej puszczy?
Święto Zmarłych – czy musi być smutne?
Jukatan, czyli nowe spojrzenie na półwysep. Podczas podróży z Pascalem zawołasz „ale Meksyk”!
Majowie, podobnie jak inne kultury Mezoameryki, grywali w piłkę (pok ta pok, juego de pelota). Był to dla nich nie tyle sport, co rytuał. Rozgrywki, w których brały udział dwie drużyny, polegały na przerzuceniu ważącej kilka kilogramów piłki przez specjalne otwory w wysokich murach po dwóch stronach boiska. Gra symbolizowała walkę światła z ciemnością, piłka była słońcem i, tak jak ono, musiała być cały czas w ruchu.
Jedno z najbardziej imponujących boisk można zobaczyć w Chichén Itzá.
Dziś rozgrywki pok ta pok odbywają się zarówno w Meksyku, jak i w Gwatemali. Będąc na Jukatanie, warto wziąć udział w takim widowisku.
Iwona Klemczak i Ola Synowiec, autorki przewodnika
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?