Yan Michalski, "wielkie nazwisko kultury brazylijskiej", urodzony w 1931 roku w Częstochowie jako Jan Majzner, w Brazylii stał się jednym z najważniejszych krytyków teatralnych XX wieku. W czasach dyktatury wojskowej krytycznie przyglądał się interwencjom organów władzy w brazylijską produkcję artystyczną. Nigdy nie zabrakło mu odwagi, by głośno mówić o nadużyciach ze strony aparatu cenzury.Polskę opuścił po drugiej wojnie światowej, podczas której stracił całą najbliższą rodzinę. Po przybyciu do Rio de Janeiro o swoim dzieciństwie mówił mało i niechętnie. W jednym z wywiadów na pytanie dziennikarza dotyczące jego wojennych losów Yan odpowiedział zwięźle: "Moje dzieciństwo było podobne do tego opisanego przez Annę Frank". Również od najbliższych mu przyjaciół i współpracowników można do dziś usłyszeć co najwyżej jedno krótkie zdanie: "Yan musiał ukrywać się w szafie". Dopiero niedawne odkrycie korespondencji wysyłanej z częstochowskiego getta przez jego matkę pozwala zapoznać się z okresem jego dzieciństwa. Historia wojennych losów Yana, odkryta trzydzieści lat po jego śmierci, daje nowe spojrzenie na jego brazylijską twórczość.
„Negatyw łapie atmosferę, jest wrażliwy na klimat, jaki towarzyszy pracy” – mówi w tej książce Andrzej Bukowiński, zdobywca 25 nagród na Festiwalu Filmu Reklamowego w Wenecji i Cannes. Szybko zrozumiał, że bez zwykłego ludzkiego ciepła i humoru nawet najwymyślniejsze pomysły nie będą przemawiać do widza. To dlatego wielkie agencje z ogromnymi budżetami przegrywały na festiwalach z filmami Andrzeja, w których najważniejszy był niebanalny pomysł i uważna obserwacja ludzkich zachowań. „Jego znakiem firmowym stała się prostota” – pisze Aleksandra Pluta. Ale ta prostota nie przemówiłaby w pełni do widzów, gdyby nie inteligencja i wrażliwość twórcy tych filmów. To książka o niezwykłym człowieku, niezwykłym życiorysie i szczęściu w życiu, szczęściu, które jest uśmiechem Boga. Andrzej tych uśmiechów widział w swojej karierze wiele. Ale nie odkrywa do końca wszystkich kart w pokerze życia. Aleksandra Pluta robi pewną celną obserwację: „Można Andrzeja ugryźć z tej lub tamtej strony, choć on sam do końca nie pozwoli się rozgryźć”. Przeczytajcie tę książkę i sami sprawdźcie, czy to prawda. (fragment przedmowy Piotra Semki) Aleksandra Pluta (ur. 1984 w Łodzi), absolwentka dziennikarstwa na wydziale literatury i filozofii Uniwersytetu La Sapienza w Rzymie oraz studiów podyplomowych z zakresu protokołu dyplomatycznego na Pontificia Universidad Catolica de Chile. Tłumaczka, autorka książek Na fali historii. Wspomnienia Polaków w Chile (2009) oraz Raul Nałęcz-Małachowski. Wspomnienia z dwóch kontynentów (2012).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?