Niesolidny elektryk, który w połowie zlecenia porzucił pracę i już do niej nie wrócił. Hydraulik, który miał przyjść w poniedziałek, a zjawił się w czwartek. Remont, który kosztował dwa razy więcej, niż powinien. Dlaczego wciąż zdarzają się sytuacje, w których wynajęci fachowcy nie spełniają pokładanych w nich oczekiwań?
Amanda Krzyworzeka, bazując na swoich badaniach etnograficznych przeprowadzonych wśród właścicieli działek rekreacyjnych i pracujących dla nich lokalnych fachowców, szuka powodów nieporozumień między zleceniodawcami i zleceniobiorcami. Autorka odwołuje się do głęboko zakorzenionych wartości oraz wzorców kulturowych i pokazuje, że często przyczyną konfliktów nie są różnice, a właśnie podobieństwa w traktowaniu pracy przez obie grupy, które jednocześnie mają wobec siebie całkowicie odmienne oczekiwania.
Tytuł części trzeciej - Mediatyzacja wszystkiego, wszędzie, wszystko na raz, na dobre i na złe - to kwintesencja obszernego wykładu, a zarazem sygnał ludzkiej bezradności wobec napierającej siły mediów. W warstwie naukowej zjawisko mediatyzacji zostało omówione wszechstronnie i na przykładach zrozumiałych dla użytkownika mediów i uczestnika sfery publicznej (praca, dom, zarządzanie czasem, edukacja czy opieka zdrowotna). prof. dr hab. Iwona Hofman, przewodnicząca Komitetu Komunikacji Społecznej i Mediów Polskiej Akademii Nauk Najnowsza monografia prof. Tomasza Goban-Klasa bardzo ciekawie, syntetyzująco i w wysoce erudycyjnym stylu przybliża obszerne i bogate w wydarzenia dzieje środków przekazu w ujęciu historyczno-socjologicznym. Lekturę tej jakże istotnej książki mogę śmiało polecić wszystkim osobom zainteresowanym genezą i dynamicznym rozwojem mediów masowych, w szczególności studentom kierunków dziennikarskich i pokrewnych oraz doktorantom dyscypliny nauki o komunikacji społecznej i mediach. prof. dr hab. Janusz Włodzimierz Adamowski, dziekan Wydziału Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego Tomasz Goban-Klas - socjolog, medioznawca i podróżnik - w swej monografii o ewolucji mediów i ich przenikaniu w życie społeczne zabiera nas na wędrówkę przez wieki, kontynenty i kraje, rozpoczynając od afrykańskich tam-tamów oraz jaskiniowych malowideł, poprzez rozwój pisma, druku i prasy, aż do ery nowożytnej, w której się urodził - czasów radiofonii, telewizji, komputerów, internetu i smartfonów. Swoją podróż kończy na czasach nam współczesnych - w erze technologii informatyczno-medialnych takich jak chatGPT i jego sztuczna inteligencja oraz najpowszechniejsze medium komunikacyjne świata, za które uważany jest Twiter/X.
Monumentalne dzieło wydane w Krakowie w latach 1929-1939 (drugie wydanie w Warszawie, 1967-1968 w opracowaniu Jadwigi Klimaszewskiej). Dzieło było pierwszym w Europie syntetycznym opracowaniem ludowej kultury dużej grupy etnicznej, a jego publikacja wysunęła etnografię polską na czołową pozycję w europejskim słowianoznawstwie.Tom drugi (cz.1 i 2), zatytułowany Kultura duchowa, opracowane są m. in. takie tematy jak wiedza, kult, wierzenia, magia, wróżby, sztuki plastyczne, muzyka, onomastyka i symbolika. Autor oparł się na rozległej rozproszonej literaturze oraz gruntownych badaniach terenowych jakie prowadził w Polsce, na Białorusi, Polesiu i Ukrainie. Dzieło liczy ponad 2300 stron druku, zawiera ryciny prawie 2500 obiektów, w większości wykonane przez samego autora, a także mapy i dodatki nutowe. Do każdego tomu dołączono atlas. W 1936 roku I tom ukazał się w przekładzie szwedzkim, plany przekładu niemieckiego nie zostały zrealizowane wskutek wybuchu wojny.*)Źródło
Monumentalne dzieło wydane w Krakowie w latach 1929-1939 (drugie wydanie w Warszawie, 1967-1968 w opracowaniu Jadwigi Klimaszewskiej). Dzieło było pierwszym w Europie syntetycznym opracowaniem ludowej kultury dużej grupy etnicznej, a jego publikacja wysunęła etnografię polską na czołową pozycję w europejskim słowianoznawstwie.Tom I- Kultura materialna - poświęcony jest m. in. gospodarce, odzieży, broni, komunikacji, przechowywaniu żywności). Autor oparł się na rozległej rozproszonej literaturze oraz gruntownych badaniach terenowych jakie prowadził w Polsce, na Białorusi, Polesiu i Ukrainie. Dzieło liczy ponad 2300 stron druku, zawiera ryciny prawie 2500 obiektów, w większości wykonane przez samego autora, a także mapy i dodatki nutowe. Do każdego tomu dołączono atlas. W 1936 roku I tom ukazał się w przekładzie szwedzkim, plany przekładu niemieckiego nie zostały zrealizowane wskutek wybuchu wojny.*)
Zasadniczym celem rozprawy jest próba rozpoznania we wczesnej filozofii greckiej zrębów postawy krytycznej, sceptycznej i zetetycznej. W pierwszej kolejności dookreślone zostają znaczenia terminów "krytycyzm", "sceptycyzm" i "zetetycyzm", a także pokazane ich wzajemne relacje. Zasadniczą częścią analiz jest drobiazgowa analiza filozofii wczesnogreckiej pod kątem obecnych w zachowanych fragmentach elementów każdej z tych postaw. Jednocześnie publikacja ta stanowi zarys nowego paradygmatu interpretacyjnego dla interpretacji początków refleksji filozoficznej. Książka stara się pokazać zarówno źródła współczesnych doktryn i postaw, ale także trwałość problemów oraz ważność szeroko rozumianego krytycyzmu.
Andrzej Piontek - Urodziłem się w 1939 r. W 1953 r. ukończyłem siedmioklasową podstawówkę, a w 1957 r. - zasadniczą szkołę górniczą i rozpocząłem pracę w kopalni węgla. Od 1990 r. jestem na emeryturze.
Różaniec - jedna z najpiękniejszych modlitw - niezmiennie zachęca nas do naśladowania życia Matki Bożej i podążania za jej przykładem.Być Różą to propozycja rozważań różańcowych, którym patronują święci i błogosławieni szczególnie mocno realizujący swoim życiem przesłanie, jakie zostawiła nam Maryja - by w życiu bez reszty zawierzyć Bogu. W modlitwie towarzyszyć nam będą św. Jan Paweł II, bł. Rodzina Ulmów, bł. ks. Jerzy Popiełuszko i bł. kard. Stefan Wyszyński. Warto mieć takich orędowników i podążać za przykładem tych wielkich i odważnych ludzi, którzy swoim życiem dali świadectwo pełnego zaufaniu Bożym wskazaniom.Cennym uzupełnieniem rozważań jest historia modlitwy różańcowej, a także wyjaśnienie znaczenia Żywego Różańca oraz przypomnienie łask i obietnic związanych z jego odmawianiem.Rozważania doskonale nadają się do prowadzenia zarówno modlitwy indywidualnej, jak również do nabożeństw odprawianych w kościołach czy we wspólnotach modlitewnych.
W tej książce znajdziesz mnóstwo smaczków z historii polskiego stołu. Przeczytasz, co jadali królowie, szlachta i chłopi w różnych okresach burzliwych dziejów Polski. Jak zmieniły kuchnię polską czasy zaborów, jak radzono sobie podczas wojen i okupacji, a jak w okresie PRL-u.To niebanalna podróż do spiżarni, piwnic, kuchni, sklepów spożywczych oraz lokali gastronomicznych minionych lat. Poznaj dawne smaki i dowiedz się, czym były naroki, jak smakują chrapy łosia z figatelami i jak zrobić suropiecki.Autor we wciągający, erudycyjny sposób opisuje historię naszej narodowej kuchni. Mnóstwo anegdot i opowieści z dawnych lat sprawia, że książkę czyta się niczym powieść. Zarazem jest to niezwykła i zaskakująca rozmachem próba całościowego spojrzenia na tę historię i jedna z nielicznych prób jej analizy z perspektywy ekonomiczniej i kulturowej. Andrzej Fiedoruk socjolog i historyk. Rodowity Białostocczanin. Swoje zainteresowanie wszelakimi aspektami kuchni i jedzenia przedstawił w ponad 60 publikacjach. W dorobku ma: powieści, felietony, eseje, a nawet powieść sensacyjną, związane z kulturą kulinarną. Jeden z recenzentów określił go mianem kucharza publicysty, gdyż jego książki, budowane na esencjonalnej historii, dosmaczane są komentarzem, doprawiane anegdotami i dykteryjkami kulinarnymi.
(…) przyglądam się Ołpinom z każdej strony – od przodu i tyłu, ze środka i od zewnątrz, z perspektywy ptaka i żaby, swobodnie przeplatając opowieść o geografii i historii, obcych i swoich, wspomnienia i dyskurs naukowy, mozolnie rekonstruując związki w czasie i przestrzeni między bohaterami tej książki – ołpinianami, oraz między nimi a współczesnością. Przedstawiam fakty, zadaję pytania, stawiam hipotezy, także z gatunku tych odważnych. Kolejni autorzy – Piotr Kołpak i Marta Raczyńska-Kruk – w ramach swoich dyscyplin – historii i antropologii – karnie już trzymają się prawideł swoich warsztatów badawczych, opisując, analizując i wyjaśniając źródło. Wszystko zaś wieńczy edycja źródła przygotowana zgodnie ze wszystkimi zasadami sztuki edytorskiej. (…) W naszej książce kopiemy w głąb dziejów na względnie niewielkim odcinku historii, ale przez to docieramy do nieznanych dokumentów, pokazujemy konteksty i inne sposoby odczytania znanych, a także korygujemy wcale nierzadkie błędy i nietrafne interpretacje naszych poprzedników, zapewne przy okazji popełniając kolejne błędy lub dokonując niewłaściwych interpretacji. Jest więc i pole do pracy dla naszych następców.
Marcin Wojciech Solarz
(…) Przedstawiona praca nie jest kolejną monografią wsi, takich o Ołpinach powstało sporo. Jest rekonstrukcją ołpińskiej kultury w XVI-XIX w.
Prof. dr hab. Zbigniew Libera
Dotychczas edycje i opracowania dotyczące dawnej wsi i chłopstwa stanowiły zasadniczo dwa
odrębne nurty prac badawczych. Recenzowana książka łamie ten schemat, proponując opublikowanie wspólnie edycji akt sądowych i urzędowych wsi Ołpiny wraz z trzema studiami
dotyczącymi dziejów tej wsi, oglądanych przez pryzmat akt sądowych.
Dr hab. Krzysztof Fokt
Friedricha Schopenhauera zwykło się nazywać twórcą pesymizmu filozoficznego. Jednak ten pesymizm nie miał nic wspólnego z determinizmem katastroficznym, a negacja postępu z zaprzeczeniem rozwoju nauki i techniki. Uczył rezygnacji bez pokory, współczucia bez miłości bliźniego, buntu bez działania. Schopenhauer z jednej strony neguje świat, ale z drugiej strony uznaje ten świat za jedyny z możliwy. I czyni tak z powodu przyjęcia pewnych zasad aksjologicznych. Etyka Schopenhauera jakkolwiek normatywna, nie posługuje się pojęciem obowiązku. Powiada czym jest dobro, ale nie usiłuje nikogo skłonić do dobrego postępowania.
Żyjącego w latach 18561939 Zygmunta Freuda bez wątpienia można uznać nie tylko za najbardziej znanego psychiatrę, ale wręcz za najbardziej rozpoznawalnego lekarza i uczonego na świecie. Większość współczesnych ludzi, nawet tych nieobeznanych z jego dorobkiem, bez problemu rozpozna go na zdjęciu, czego nie można powiedzieć chociażby o odkrywcy penicyliny Alexandrze Flemingu czy wynalazcy szczepionki przeciwko wściekliźnie Ludwiku Pasteurze, a przecież obaj zapisali się na trwale w historii medycyny. Co ciekawe, niemal każdy, widząc fotografię tego eleganckiego starszego pana, bo właśnie wizerunki Freuda z lat dojrzałych są bardziej znane niż te z czasów jego młodości, nie tylko wymieni nazwisko uwiecznionego na niej lekarza, ale powie, że na zdjęciu widnieje słynny psychiatra. I jest to powszechny błąd, bo wprawdzie bohater tej publikacji słynął ze swoich badań w dziedzinie psychiatrii i psychologii, ale z wykształcenia był neurologiem i na początku swojej drogi naukowej zajmował się głównie badaniami mózgu. Rozpieszczony przez uwielbiającą go matkę, która była przekonana, że jej pierworodny w przyszłości zostanie wielkim człowiekiem, od dziecka był przekonany, że czeka go sława. I rzeczywiście tak było, bo jego kontrowersyjne odkrycia wywróciły do góry nogami całą dotychczasową wiedzę o ludzkiej psychice.
Motto książki: ????,???? Co było zjednoczone, musi ulec rozbiciu, co było rozbite, musi się zjednoczyć To starożytne prawidło rozpala serca i wyobraźnię niezliczonych pokoleń adeptów historii Państwa Środka, w tym współczesnych decydentów politycznych. Ta książka udowadnia, że za pomocą poezji i anegdot historycznych można zrozumieć historię i geopolitykę. Jest zbiorem map historycznych, wyjaśnień kluczowych aspektów cywilizacji i historii Chin, opowieści o kluczowych wydarzeniach oraz przysłów, idiomów i urywków poezji. Zawiera 81 sentencji i maksym, po dziewięć w każdym z rozdziałów. Ich tematy to: chińskie cykle dynastyczne, perypetie wojenne władców starożytnych, najstarsze echa starożytności i mitów. Sentencje zostały dobrane tak, aby niosły jak najwięcej mądrości użytecznej dla nas, ludzi współczesnych. Jednocześnie są świetnymi przykładami do opisania ciekawostek o dawnych Chinach - obyczajach, słynnych postaciach i życiu zwykłych ludzi. Czy da się pokonać Chiny? Czym dla chińskich współczesnych decydentów jest „stulecie narodowego poniżenia”? Jak Chińczycy rozumieją własną historię? Kim byli i jak rozumieli świat ludzie, których czyny ukształtowały historię Chin? Odpowiedzi znajdziesz w tym tomie. Książka wyróżniona w konkursieGeopolityczna książka roku 2020. REKOMENDACJE: Niezwykła, świetnie napisana, nowatorska publikacja. Piotr Plebaniak z niebywałą erudycją i elokwencją Znawcy przedstawia długą historię dziejów, tradycji i życia politycznego Chin. Opierając się na przekazach ówczesnych „świadków historii”, koryguje i przewartościowuje dotychczas pokutujące tradycyjne osądy, burząc współczesne mury ich akademickiej interpretacji. — dr hab. Krzysztof Miszczak, prof. SGH, Instytut Studiów Międzynarodowych, Szkoła Główna Handlowa Chiny to ciągłość kulturowa. Imperia się przewracają, władze i reżimy przemijają, ale Chiny trwają. Państwo można pokonać, cywilizacji — nie. Dlaczego? Przeczytajmy zawarte w tym tomie sentencje, wiekopomne słowa i opowieści osób tę cywilizację kształtujących. Warto. — prof. dr hab. Bogdan Góralczyk, dyplomata, sinolog, autor m.in. książki Wielki Renesans. Chińska transformacja i jej konsekwencje (2018)
Zygmunt Freud (1856-1939), twórca psychoanalizy i wielka postać światowej psychologii, w zbiorze rozpraw i esejów Poza zasadą przyjemności ukazuje podstawowe elementy swojej psychoanalitycznej. W tekście tytułowym dotyka pozornej sprzeczności wystepowania u pacjentów objawów nerwicowych i przymusu powtarzania z dążeniem organizmu do przyjemności.
Pewnego razu mój przyjaciel Gary Snyder powiedział, że nie sposób ratować świata, jeśli się nie zrozumie, że nie potrzebuje on zbawienia. Hindusi twierdzą, że zmierzamy do końca Kali Jugi – epoki destrukcji, która powtarza się co cztery miliony lat. Jeśli mają rację, znaczy to, że katastrofa ekologiczna, z którą się mierzymy, to zwyczajna okresowa
śmierć naszego światowego systemu. Z tej perspektywy nie ma w tym nic tragicznego. Tak po prostu się dzieje. I można się z tym pogodzić jak ze śmiercią każdej jednostki. Powiecie, że taki pogląd uczyni nas chłodnymi i obojętnymi, ale to nieprawda. Jeśli wiecie, z czym się mierzycie, i nie walczycie z tym, to się tego nie obawiacie, a jeśli nie kierujecie się strachem, możecie łatwiej poradzić sobie z tą sytuacją. Troska o planetę i życie na niej, dbanie o jej przetrwanie to nie szalony obowiązek. To czysta przyjemność”.
Tak po prostu to pochwała fikuśności życia. Watts opisuje jego kręte ścieżki i namawia nas do tego, byśmy docenili jego niesamowitość i nieprzewidywalność. Rozprawia się z dogmatami, które próbują narzucić sztywne ramy temu, co z natury płynne i wieloznaczne. Postuluje prawdziwy materializm, który nie ma nic wspólnego z kultem abstrakcyjnych pieniędzy, a jest zachwytem nad namacalnością, zmysłowością naszego istnienia. Istnienia będącego wartością samą w sobie.
Czy instynkt seksualny rządzi naszym życiem? Trzy rozprawy z teorii seksualnej to niewątpliwie najważniejszy przyczynek Zygmunta Freuda do antropologii. Twórca psychoanalizy po raz pierwszy w tak kompleksowej i spójnej formie wyłożył poglądy dotyczące faz rozwoju seksualnego człowieka, pierwotnej seksualności dziecięcej, wyboru obiektu seksualnego oraz znaczenia stref erogennych. Freud wyróżniał dwie siły, które kierują ludzkim zachowaniem. Pierwszą z nich jest popęd seksualny (libido), drugą natomiast instynkt samozachowawczy. Ww sposób fundamentalny różnią się one swoją istotą. Instynkt seksualny kieruje się zasadą przyjemności, natomiast instynkt samozachowawczy zasadą realnego osądu. Różny jest także stosunek obu tych popędów do lęku – libido ma o wiele silniejsze powiązania z lękiem niż instynkt samozachowawczy. Według wiedeńskiego naukowca instynkt samozachowawczy nie powoduje zaburzeń nerwicowych, w przeciwieństwie do popędu seksualnego. Ta szczególna rola seksualizmu wypływa z faktu, że jest on jedyną funkcją organizmu, która wychodzi poza jednostkę i determinuje jej powiązanie z zachowaniem gatunku. Trzeba też pamiętać, że uleganie popędowi seksualnemu nie zawsze przynosi korzyści jednostce, w przeciwieństwie do innych czynności, lecz często, dla osiągnięcia rozkoszy naraża ją nawet na ryzyko utraty życia...
Najważniejsi nasi filozofowie XIX stulecia zamieszkiwali – w duchowym sensie tego słowa – pogranicze polsko-niemieckie. Libelt był doktorantem Hegla. Cieszkowski napisał pierwsze swe dzieło, Prolegomena zur Historiosophie, po niemiecku. Trentowski mieszkał we Fryburgu Bryzgowijskim, miał niemiecką żonę i rozmawiał z córką po niemiecku. Wszyscy oni w pewnym momencie zrozumieli, że nie mogą być Niemcami – że muszą być Polakami – i to z powodów, które warte są przemyślenia. Były to bowiem powody filozoficzne.Podam tylko jeden. W tradycji polskiej jest słowo z trudem przekładalne na inne języki. Nie z racji swej gramatycznej złożoności, lecz z powodu bagażu doświadczeń, które ze sobą niesie. To słowo „inteligent”. Wynalazł je Karol Libelt i od początku było ono pewnym projektem filozoficznym – kryła się za nim dialektyka różnojedni, inna od analogicznych formuł heglowskich i schellingiańskich. Filozof w Polsce, uważał Libelt, musi być inteligentem.[Spis treści]PREZENTACJETomasz Herbich, Libelt i Pol. U źródeł polskiej filozofii narodowejKarol Libelt, Wstęp. Estetyka uważana jako przejście do filozofii czystejKarol Libelt, Stanowisko sztuki do natury. Różnica między pięknem natury a pięknem sztukiKarol Libelt, Wstęp do Piękna naturyKarol Libelt, Myśl, słowo i czyn. Rzecz filozoficzna o urzeczywiszczaniu się duchaKarol Libelt, Rozbiór krytyczny dzieła Bronisława Trentowskiego Grundlage der universellen PhilosophieWincenty Pol, Pamiętnik do literatury polskiej XIX wieku. Prelekcja XBronisław Trentowski, Kosmozofii dział wtóry. Morfozofia lub filozofia formy świata i morfozykiESEJEMaciej Możański, O pojęciu inteligencji w O miłości Ojczyzny Karola LibeltaKonrad Wyszkowski, O pewnym kłopotliwym fragmencie z Myślini Trentowskiego. Jak wykładać filozofię polską i trochę o logice języka naturalnegoMaksymilian Kornatowski, „Noumenalne moce” w systemach filozoficznych Immanuela Kanta, Friedricha Schellinga i Alfreda Northa WhiteheadaJakub Pyda, Irydion – Syn cieniów. O ewolucji myśli antropologicznej Zygmunta KrasińskiegoKarolina Filipczak, O peryferyjnym uniwersalizmiePOLITYKAWawrzyniec Rymkiewicz, Apologia Andrzeja Leppera. Odpowiedź na pytania „Praktyki Teoretycznej”ANTYKWARIATSadik Dżalal al‑Azm, Orientalizm i orientalizm odwróconyRECENZJE I POLEMIKISzymon Wróbel, Świat wieczystej niedzieli. Na marginesie książki Ivana Dimitrijevicia zatytułowanej Dysputa o dzieleKacper Kutrzeba, „Od tego się wyzwalamy, co umiemy zastąpić”. Czy Mickiewicz i Ern potrafią wyzwolić się od filozofii niemieckiej?ks. Jan Sochoń, Teoria widzenia i jej konsekwencje
Motywem przewodnim książki jest chrystologia Ducha akcentująca nierozerwalną więź Chrystusa z Duchem Świętym w trynitarnym życiu Boga i w historii zbawienia. Syn i Duch stanowią „dwie ręce Ojca”, jak to sugestywnie zobrazował św. Ireneusz. Opisując to misterium, ks. Maciej Raczyński-Rożek wydobywa nowe rozwiązania, jakie daje chrystologii i pneumatologii konsekwentne ukazanie tej więzi. W pierwszej części autor opiera się na myśli S. Bułgakowa, odwołując się także do filozoficznych i teologicznych źródeł poglądów tego wschodniego teologa – F.W.J. Schellinga i W. Sołowjowa. W drugiej części przechodzi do teologii H.U. von Balthasara, jego refleksję umieszczając na tle biblijnych rozważań F.-X. Durrwella. Praca została osadzona na bogatych materiałach źródłowych. Czytelnik odnajdzie w niej wiele zagadnień z zakresu sofiologii, estetyki teologicznej, filozofii klasycznej i teologii dogmatycznej, szczególnie trynitologii, pneumatologii i chrystologii w refleksji teologów Wschodu i Zachodu. Maciej Raczyński-Rożek (ur. 1981) – ksiądz katolicki, doktor nauk teologicznych, wykładowca teologii dogmatycznej na Akademii Katolickiej w Warszawie. W 2015 roku obronił pracę doktorską z zakresu eschatologii na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Jego naukowe zainteresowania koncentrują się na twórczości H.U. von Balthasara, S. Bułgakowa oraz E. Przywary. W swych pracach zajmuje się także tzw. eschatologią nadziei i kwestią miejsca teologii w postmodernistycznym świecie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?