Żyjemy w świecie, w którym jest nadmiar informacji i nietrudno o rozproszenie uwagi. Powszechny brak koncentracji, problemy z pamięcią powodują, że czujemy się wiecznie przytłoczeni i przeciążeni. Jesteśmy zmęczeni i zestresowani. Kluczem do mniej stresującego życia jest uporządkowanie naszego umysłu. Aby poznać różnego rodzaju sposoby i techniki jak poprawić pamięć, nastrój, mozliwości koncentracji i zwiększyć zapas enerii zapraszamy do zapoznania sie z odpowiednia lektura na ten temat. Polecamy w szczególności poradniki autorów takich jak: Daniel G. Amen, John C. Maxwell, Joseph Murphy zwłaszcza bestsellerowa Potęga podświadomości.
Ta książka jest niewygodna, ponieważ uniemożliwia traktowanie choroby jako alibi w obliczu nierozwiązanych problemów. Chcemy pokazać, że chory nie jest tylko niewinną ofiarą jakichś błędów natury, ale sam jest sprawcą. Nie skupiamy się przy tym na szkodliwych substancjach występujących w środowisku, czynnikach cywilizacyjnych, niezdrowym stylu życia czy innych znanych „winnych", ale chcemy wysunąć na pierwszy plan meta-psychiczny aspekt choroby. W tym ujęciu symptomy okazują się cielesnymi formami wyrazu psychicznych konfliktów i poprzez swoją symbolikę demaskują prawdziwe problemy pacjentów.
W pierwszej części tej książki chcemy przedstawić teoretyczne założenia i filozofię choroby. Zdecydowanie zalecamy, aby tę pierwszą część czytać dokładnie i szczegółowo, nawet kilka razy, zanim przejdzie się do drugiej części. Tę książkę można określić jako kontynuację, ale również jako wyjaśnienie mojej poprzedniej książki Przeznaczenie jako szansa, chociaż postaraliśmy się nadać tej nowej książce jej własny spójny obraz. Uważamy jednak lekturę wcześniejszej publikacji za dobre uzupełnienie lub wprowadzenie - zwłaszcza jeśli część teoretyczna będzie sprawiać problemy. W drugiej części najpowszechniejsze symptomy chorobowe zostaną przedstawione w swojej symbolicznej wymowie i zinterpretowane jako formy wyrazu problemów psychicznych. Indeks wszystkich symptomów na końcu książki umożliwi czytelnikowi w razie potrzeby szybkie ponowne odnalezienie określonego objawu. Jednakże naszą główną intencją jest nauczenie czytelnika nowego punktu widzenia poprzez umożliwienie mu samodzielnego rozpoznawania znaczeń i interpretacji choroby oraz korzystania z tej wiedzy.
Jednocześnie wykorzystaliśmy temat choroby jako pretekst do podjęcia wielu światopoglądowych i ezoterycznych tematów, które wykraczają poza wąskie ramy choroby. Ta książka nie jest trudna, ale nie jest też zupełnie łatwa czy banalna, jak mogłoby się wydawać niektórym osobom nierozumiejącym naszego pomysłu. Nie jest też „naukowa", ponieważ brak jej ostrożności naukowych interpretacji. Jest napisana dla ludzi, którzy są gotowi wyruszyć w drogę, zamiast siedzieć na krawężniku i spędzać czas na żonglowaniu niezobowiązującymi frazesami. Ludzie, których celem jest oświecenie, nie mają czasu na naukę, potrzebują mądrości. Ta książka z pewnością napotka na opór, ale jednocześnie mamy nadzieję, że dotrze także do (mniejszej lub większej) grupy ludzi, którzy będą chcieli ją wykorzystać jako środek pomocniczy w swojej drodze. Napisaliśmy ją właśnie dla nich!
Autorzy Monachium, luty 1983- przedmowa do ksiazki
Fragment Książki Choroba Twoim przyjacielem. Ulecz duszę, ulecz ciało - przedmowa
Ta książka jest niewygodna, ponieważ uniemożliwia traktowanie choroby jako alibi w obliczu nierozwiązanych problemów. Chcemy pokazać, że chory jest nie tylko niewinną ofiarą jakichś błędów natury, ale sam jest sprawcą. Nie skupiamy się przy tym na szkodliwych substancjach występujących w środowisku, czynnikach cywilizacyjnych, niezdrowym stylu życia, czy innych znanych „winnych”, ale chcemy wysunąć na pierwszy plan metapsychiczny aspekt choroby. W tym ujęciu symptomy okazują się cielesnymi formami wyrazu psychicznych konfliktów i poprzez swoją symbolikę demaskują prawdziwe problemy pacjentów.
W pierwszej części tej książki chcemy przedstawić teoretyczne założenia i filozofię choroby. Zdecydowanie zalecamy, aby tę pierwszą część czytać dokładnie i szczegółowo, ewentualnie kilka razy, zanim przejdzie się do drugiej części. Tę książkę można określić jako kontynuację, ale również jako wyjaśnienie do mojej poprzedniej książki „Przeznaczenie jako szansa”, chociaż postaraliśmy się nadać tej nowej książce jej własny spójny obraz. Uważamy jednak lekturę „Przeznaczenia jako szansy” za dobre uzupełnienie lub wprowadzenie – zwłaszcza jeśli część teoretyczna będzie sprawiać problemy. W drugiej części najczęstsze symptomy chorobowe zostaną przedstawione w swojej symbolicznej wymowie i zinterpretowane jako formy wyrazu problemów psychicznych. Indeks wszystkich symptomów na końcu książki umożliwi czytelnikowi w razie potrzeby szybkie ponowne odnalezienie określonego objawu. Jednakże naszą główną intencją jest nauczenie czytelnika (?) poprzez interpretacje nowego punktu widzenia i umożliwienie mu samodzielnego rozpoznawania znaczeń i interpretacji choroby oraz korzystania z tej wiedzy.
Jednocześnie wykorzystaliśmy temat choroby jako pretekst do wkroczenia na wiele światopoglądowych i ezoterycznych tematów, które wykraczają poza wąskie ramy choroby. Ta książka nie jest trudna, ale nie jest też zupełnie łatwa czy banalna, jak mogłaby się wydawać niektórym osobom nierozumiejącym naszego pomysłu. Ta książka nie jest „naukowa”, ponieważ brak jej ostrożności naukowych interpretacji. Jest napisana dla ludzi, którzy są gotowi wyruszyć w drogę, zamiast siedzieć na krawężniku i spędzać czas na żonglowaniu niezobowiązującymi frazesami. Ludzie, których celem jest oświecenie, nie mają czasu na naukę, potrzebują mądrości. Ta książka z pewnością napotka na opór, ale jednocześnie mamy nadzieję, że dotrze także do (mniejszej lub większej) grupy ludzi, którzy będą chcieli ją wykorzystać jako środek pomocniczy w swojej drodze. Napisaliśmy ją właśnie dla tych ludzi!
z przedmowy
autorzy
Choroba Twoim przyjacielem. Ulecz duszę, ulecz ciało
Zdrowie jest naszym najwyższym dobrem, na pewno zgodzi się z tym każdy, kto choć raz zachorował. Medycynie, mimo stuleci ciągłego rozwoju, wciąż nie udaje się w pełni wyeliminować nękających nas dolegliwości. Dzieje się tak, ponieważ źródło wielu schorzeń kryje się nie w naszym ciele, a umyśle. Mówiąc najprościej – sami te choroby wywołujemy i podświadomie ich pragniemy!
Dowodów potwierdzających tę tezę udzielają znani na całym świecie autorzy – lekarz oraz psycholog, autorytety w dziedzinie duchowości i całościowego podejścia do zdrowia. W swojej publikacji wskazują drogę do głębokiego zrozumienia sensu i przyczyn chorób o podłożu psychosomatycznym. Udowadniają, że dolegliwości występujące w organizmie wynikają z zaburzenia naszej wewnętrznej równowagi. Jeśli jesteś osobą narażoną na konflikty, to z pewnością nie omijają Cię częste infekcje. Z kolei agresja może wywoływać różnorodne alergie. A to zaledwie niektóre spośród dziesiątek sytuacji i emocji, które decydują o Twoim stanie zdrowia.
Jak tylko nauczysz się rozpoznawać symptomy poszczególnych dolegliwości psychosomatycznych, będziesz w stanie zapobiegać ich powstawaniu i rozwojowi. Staniesz się bardziej wyczulony na toksyczne emocje i poznasz sposoby na ich unikanie. Choroba stanie się najcenniejszym przyjacielem wskazującym Ci wszelkie niedoskonałości odciskające piętno w Twojej świadomości. Każdy objaw będzie z kolei stanowił drogowskaz prowadzący Cię wprost do całkowitego uzdrowienia.
Choroba źródłem Twojego zdrowia!
Choroba Twoim przyjacielem. Ulecz duszę, ulecz ciało
Spis Treści
Przedmowa
Część pierwsza: Teoretyczne podstawy zrozumienia choroby i uzdrowienia
1. Choroba i symptomy
2. Polaryzacja i jedność
3. Cień
4. Dobro i zło
5. Człowiek jest chory
6. Poszukiwanie przyczyn
7. Metoda badania przyczyn
Część druga: Obrazy choroby i ich znaczenie
1. Infekcja
2. System odpornościowy
3. Oddychanie
4. Trawienie
5. Organy zmysłów
6. Bóle głowy
7. Skóra
8. Nerki
9. Seksualność i ciąża
10. Serce i krążenie
11. Układ ruchu i nerwy
12. Wypadki
13. Symptomy psychiczne
14. Rak (nowotwór złośliwy)
15. AIDS
16. Co jest do zrobienia
Lista psychicznych odpowiedników organów i części ciała
Indeks
Książka, Autorzy
W umawianiu się na randki, podobnie jak w innych dziedzinach życia, nie chodzi po prostu o "trudny rynek".
Nie jest to głównie sprawa liczby i dostępności mężczyzn i kobiet do wzięcia. To w dużo większym stopniu sprawa twojej dostępności i tego, czy jesteś otwarty na tworzenie związku.
Taki jest mój punkt widzenia i tego się trzymam. Moja misją w tej książce jest pomóc ci w odzyskaniu zdrowia i otwartości w tej dziedzinie życia, tak że będziesz w stanie nie tylko znaleźć kogoś, z kim się umówisz na randkę, ale i będzie to ktoś wart podjęcia z nim wspólnego życia.
Henry Cloud
Dla osiągnięcia sensownej efektywności nie wystarczy być inteligentnym, ciężko pracować i znać się na rzeczy. Efektywność to coś odrębnego, coś innego. Ale nie wymaga ona jakiegoś specjalnego daru, specjalnych talentów czy specjalnego treningu. Nie wymaga - w przypadku menedżera - czegoś specjalnie skomplikowanego. Na efektywność składa się pewna suma nawyków i zabiegów, które przedstawia i omawia ta książka. Nie są one czymś "wrodzonym". Przez 45 lat pracowałem jako konsultant z dziesiątkami menedżerów najrozmaitszych organizacji, dużych i małych, w biznesie, w agendach rządowych, związkach zawodowych, szpitalach, uniwersytetach, służbach komunalnych, z menedżerami amerykańskimi, europejskimi, latynoamerykańskimi, japońskimi, i nigdy nie natknąłem się na choćby jednego menedżera "z natury", który by się po prostu skutecznym urodził. Wszyscy ci skuteczni musieli się efektywności - nauczyć. I musieli ją praktykować tak długo, aż stała się ich drugą naturą. Ale też wszyscy, którzy pracowali nad tym, by stać się skutecznymi szefami, odnieśli w tym względzie sukcesy. Efektywności można się nauczyć, a co więcej - uczyć się jej trzeba. Peter F. Drucker
zmień swoje życie (i swoją organizację) budując trwałe i szczere relacje z innymi ludźmi
Sukces – zarówno w biznesie, jak i w życiu – jest oparty na relacjach. W swoim znakomitym przewodniku Spaulding przenosi klasyczną filozofię Dale’a Carnegiego na następny poziom – opisuje, jak tworzyć trwałe relacje, które wychodzą poza powszechne powierzchowne kontakty i relacje „drugiego piętra”.
Książka Nie chodzi tylko o to, kogo znasz Tommy’ego Spauldinga – byłego dyrektora generalnego Up with People – to nowa wersja Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi Dale’a Carnegiego na dwudziesty pierwszy wiek.
Tommy Spaulding w bardzo młodym wieku zdał sobie sprawę, że nie jest mu dane zostać gwiazdą nauki. Średnią ocen 4,0 uzyskiwał tylko pod warunkiem, że dodał do siebie średnie ze szkoły średniej i college’u. Powodem jego trudności w szkole była, jak odkrył później, dysleksja. Ale dolegliwość ta tak naprawdę nie powstrzymała go, a wręcz przeciwnie – pomogła mu rozwinąć talenty, które rzeczywiście posiadał. Tommy jest naturalnym liderem; bardzo wcześnie uświadomił sobie, że ma unikalną zdolność do nawiązywania kontaktu z ludźmi, bez względu na ich wiek czy pochodzenie. Jako nastolatek dostał od ojca egzemplarz Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi i książka ta szybko stała się jego biblią. W szkole średniej był krajowym finalistą konkursu na Przedsiębiorczą Firmę DECA (Distributive Education Clubs of America) i wygrał wybory na przewodniczącego klasy maturalnej. Jakiś czas później został dyrektorem generalnym Up with People, jednej z największych międzynarodowych organizacji non-profit zajmujących się liderstwem na świecie.
Na każdym kroku Tommy Spaulding uczył się, że sekretem odnoszenia sukcesu jest proszenie o wsparcie, zdanie i wpływ innych ludzi. Nikt z nas nie osiągnął wielkiego sukcesu w pojedynkę. Potrzebujemy pomocy innych osób.
W tej bezstronnej, odkrywczej książce Tommy wzbogaca zasady, które Dale Carnegie naszkicował siedemdziesiąt pięć lat temu, i pokazuje, jak przesunąć je o krok dalej, aby dokonać niemożliwego w życiu i karierze. Aby zaprosić innych ludzi do autentycznego partnerstwa w naszym życiu, tłumaczy Tommy, najpierw trzeba wykazać zainteresowanie innymi ludźmi.
Nie chodzi tylko o to, kogo znasz czy co ktoś może zrobić dla ciebie, ale o to, co ty możesz zrobić dla nich. Ważne są motywy. W ustanawianiu głębszej więzi chodzi o:
autentyczność, nie manipulację;
wzajemność, nie egoizm;
zrozumienie, iż każda relacja jest jak droga prowadząca w dwie strony;
świadomość, że przypadkowo spotkana osoba może zmienić kierunek naszego życia.
W duchu bestsellerowej tradycji klasycznej już publikacji Dale’a Carnegiego książka Nie chodzi tylko o to, kogo znasz pokazuje, jak każdy z nas może wykorzystywać moc netgivingu – pomagania innym – do powiększania swoich światów i osiągania celów oraz zmieniania pracy, kariery i społeczności.
O AUTORZE
Tommy Spaulding jest prezesem Spaulding Companies LLC, organizacji zajmującej się rozwojem liderów w całym kraju, consultingiem, coachingiem i sztuką przemawiania. Był najmłodszym prezesem i dyrektorem generalnym znanej na całym świecie organizacji liderskiej Up with People (2005–2008). W 2000 roku Spaulding założył Leader’s Challenge, która stała się największym obywatelskim i liderskim programem przeznaczonym dla szkół średnich w Kolorado. Jest również prezesem The Spaulding Leadership Institute, założonej przez siebie organizacji non-profit, która realizuje programy Center for Third Sector Competence (Centrum Kompetencyjne Trzeciego Sektora), Globar Challenge (Globalne Wyzwanie), Colorado Close-Up (Bliżej Kolorado), Kid’s Challenge (Dziecięce Wyzwanie) i National Leadership Academy (Krajowa Akademia Liderów). Wcześniej był menedżerem sprzedaży ds. partnerów biznesowych w IBM/Lotus Development i uczestnikiem programu Japan Exchange and Teaching (JET). Spaulding zdobył tytuł licencjata w dziedzinie nauk politycznych na East Carolina University (1992) i dyplom MBA na Bond University w Australii (1998), gdzie był na Stypendium Ambasadorskim Rotary Foundation; oraz tytuł magistra z zarządzania organizacjami non-profit na Regis University (2005), gdzie był stypendystą stanu Kolorado. W 2007 roku otrzymał honorowy doktorat z nauk humanistycznych od Instytutu Sztuki Kolorado. W 2002 roku wygrał nagrodę Czterdziestu poniżej Czterdziestki „Denver Business Journal”. W 2006 roku został nagrodzony tytułem Najwybitniejszego Absolwenta East Carolina University, najwyższym wyróżnieniem przyznawanym absolwentom uniwersytetu. Spaulding jest przewodniczącym Zewnętrznego Zarządu Doradczego ds. Liderów East Carolina University i pierwszym „liderem-rezydentem” uniwersytetu. Jako znany na całym świecie mówca w dziedzinie liderstwa, Spaulding przemawiał do setek organizacji, szkół i korporacji na całym globie. Mieszka w Denver z żoną i dziećmi.
Fragment książki Nie chodzi tylko o to kogo znasz
Nieoczekiwany cud
Każdy ojciec ma nadzieję na cudowne dziecko - kolejnego wielkiego fizyka, muzyka, artystę, sportowca czy uczonego - i jak mi się wydaje, mój ojciec nie stanowił tu wyjątku. Jednak jako mądry człowiek wcześnie zdał sobie sprawę, że mój bilet do sukcesu dotyczy innego pociągu.
Całkiem jasne było dla niego, że nie zapowiadam się na zdobywcę Nagrody Nobla z fizyki, autora arcydzieła malarstwa współczesnego, twórcę uznanego przez krytykę koncertu czy zawodnika w którejś z wielkich lig. jednak dostrzegł we mnie przebłyski innego daru. I dlatego, kiedy wchodziłem w wiek nastolatka, wręczył mi pewna książkę. Wtedy właśnie inni chłopcy zaczęli gwałtownie dorastać, a ja nie. I to wtedy test, który przeprowadzili moi rodzice, potwierdził, że cierpię na zaburzenia uczenia się i jestem aż dwa lata w tyle w stosunku do moich rówieśników w takich sferach jak czytanie ze zrozumieniem. Rzeczywistość podszepnęła mojemu ojcu pomysł. Tata, nauczyciel szkolny, wiedział, jakie lekcje powinienem sobie przyswoić przede wszystkim i miały one niewiele wspólnego z odmianą czasowników, rozwiązywaniem złożonych problemów matematycznych czy zapamiętywaniem historycznych dat.
„Synu - powiedział - twoja matka naciska, abyś przeczytał jedną książkę - Biblię. A ja chcę poprosić cię o przeczytanie tej". I mówiąc to, wręczył mi egzemplarz Dale'a Carnegiego.
Byłem już w college'u, kiedy eksperci dokładnie zdiagnozowali moje problemy jako dysleksję. W związku z tą dolegliwością czytanie każdej książki w gimnazjum prowadziło w moim przypadku do zawrotów głowy. Wątpię, czy przed ukończeniem szkoły średniej przeczytałem więcej niż trzy lub cztery książki. Ponieważ jednak był to prezent i prośba mojego ojca, przeczytałem Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi od odeski do deski, a sugestywne zasady i intuicje zawarte w tym klasycznym poradniku Dale'a Carnegiego dały mi dokładnie to, czego potrzebowałem, przedzierając się przez szkołę średnią i co chwila napotykając nowe przeszkody na naukowej drodze. Książka ta zapewniła mi mapę, która ostatecznie doprowadziła mnie do sukcesu na niewyobrażalnym dla mnie poziomie. Jednak aby zrozumieć znaczenie książki Carnegiego dla mojego życia, musicie pojąć, skąd pochodzę i poznać kilka relacji, które mnie ukształtowały.
Moja podróż - po edukacji, biznesie i życiu - miała kilka interesujących, nietypowych i, szczerze mówiąc, dość bolesnych zwrotów. Zmagałem się (i nadal zmagam) z wieloma rzeczami, które większość ludzi uważa za kluczowe dla odniesienia sukcesu - na samym początku z czytaniem, pisaniem i arytmetyką. Jednak już w młodym wieku nauczyłem się, jak wykorzystywać moje silne strony i przełamywać słabe. Poznałem wartość kluczowego „R" w moim alfabecie - relacji.
Nauczyłem się nie tylko sztuki zdobywania przyjaciół i zjednywania sobie ludzi, lecz również panowania nad relacjami w życiu osobistym i zawodowym. Książka ta jest poświęcona tworzeniu takich relacji, które mogą zmienić wasze życia, wasze firmy i wasz świat. A to dlatego, że w biznesie chodzi o relacje. W sukcesie chodzi o relacje. W byciu liderem chodzi o relacje. W życiu chodzi o relacje.
Miasteczko Suffern w stanie Nowy Jork leży spokojnie u podnóża Gór Ra-mapo, zaledwie 42 kilometry na północny zachód od miasta Nowy Jork. Około jedenastu tysięcy mieszkańców tworzy wspólnotę w mozaice innych ciasno położonych miasteczek i wsi, w których mieszanka pracowników fizycznych i dojeżdżających do pracy w wielkim mieście reprezentuje najlepszą spuściznę kolonializmu i miejskiej wytrwałości.
Moi rodzice wychowali mnie na zrównoważonej diecie tradycyjnych wartości rodzinnych, która wysoko ceniła znaczenie pomagania innym i kładła duży nacisk na ciężką pracę i edukację.
Pomaganie i ciężka praca przychodziły mi łatwo. Jednak edukacja to już zupełnie inna para kaloszy - moje chęci topniały szybciej niż asfalt w upalny sierpniowy dzień.
Bałem się, że zostanę nazwany głupim przez moich nauczycieli i kolegów z klasy - ponieważ wierzyłem, że na to właśnie wskazują moje oceny. Zawalałem klasówki lub zaliczałem je ledwo, ledwo tylko po to, by nie zdać standardowego testu kończącego klasę i musieć uczęszczać na zajęcia szkoły letniej, aby poprawić punktację - a to wszystko mimo że pracowałem nad zadaniami domowymi i nauką równie ciężko co inne dzieciaki, które znałem, a zwykle nawet ciężej.
Moja pewność siebie legła w gruzach. Im bardziej byłem zawstydzony moimi ocenami, tym bardziej starałem się to kompensować poprzez osiągnięcia w sferze pozaedukacyjnej - uczestnicząc w zawodach sportowych, kandydując do szkolnego samorządu, zdobywając odznakę skauta orlego4. Bardzo podobnie do tego, jak niewidomi doświadczają wyostrzania się zmysłów, ja próbowałem radzić sobie z moimi naukowymi ograniczeniami przy pomocy zwiększonej zdolności komunikowania się i nawiązywania kontaktów z innymi ludźmi. Nie wiem, jak duża część tej umiejętności tkwiła w mojej naturze, a jaka została wyhodowana przez osoby, które mnie otaczały (oraz książkę Dale'a Carnegiego), jednak była ona tak realna jak deszcz.
Wydawało się, że mam zdolność zaprzyjaźnienia się dosłownie z każdym. Nie paliłem, nie piłem (za dużo), nie brałem narkotyków, ale z łatwością gadałem z każdym, kto to robił. Nie interesowałem się grą Dungeons & Dra-gons, ale ci, którzy to robili, traktowali mnie jak brata. (Na zajęciach wyrównawczych można zaprzyjaźnić się z każdym rodzajem dzieciaków). Nie byłem utalentowany fizycznie, ale zostałem kapitanem drużyny narciarskiej oraz grałem w piłkę nożną, bejsbol i futbol amerykański. Byłem w szkolnym zespole wokalno-tanecznym oraz występowałem w musicalach. Równie łatwo nawiązywałem kontakt z członkami klubu szachowego, co ze sportowcami. Każda grupa była moją grupą. Zostałem wybrany na przewodniczącego klasy maturalnej i wygrałem plebiscyt na „najbardziej przyjaznego" oraz „osobę, która zrobiła najwięcej dla szkoły średniej w Suffern".
I lubili mnie nie tylko uczniowie. Wszyscy nauczyciele w szkole średniej w Suffern wiedzieli, jak się nazywam, a ja znałem ich. Znałem dozorców i woźne. Znałem wszystkie sekretarki i pracowników administracji szkoły. Nawet znałem większość członków ich rodzin.
Budowanie tych relacji przychodziło mi w naturalny sposób. Jednak postrzeganie budowania relacji jako daru, a nie jako protezy kompensującej moje szkolne ułomności, było częścią procesu dojrzewania, który zajął wiele lat bolesnych zmagań.
Wcześnie zdałem sobie sprawę, że moja naukowa droga będzie inna niż większości moich przyjaciół. Już w szkole podstawowej zawarłem bliską znajomość z salą zajęć wyrównawczych - miejscem, w którym dzieci ze szczególnymi potrzebami otrzymywały dodatkową pomoc. W rzeczywistości przez trzy lata w którymś momencie szkolnego dnia odbywałem wstydliwy spacer do tej sali, próbując skorygować seplenienie poprzez umieszczanie aparatu pomiędzy koniuszkiem języka a podniebieniem.
A „normalne" lekcje również nie były dla mnie ratunkiem. Pamiętam ściskający za gardło strach, który czułem zawsze, kiedy nasz nauczyciel nakazywał klasie zrobić „rundkę czytania". Otwieraliśmy książki i pierwszy uczeń stawał na środku klasy, aby przeczytać akapit na głos. Potem kolejny czytał następny akapit i tak dalej, aż do ostatniego ucznia i końca fragmentu książki wybranego przez nauczyciela.
Kiedy inne dzieci czytały, czułem, jak pocą mi się ręce, a w żołądku rośnie supeł wielkości piłki nożnej. Wiedziałem, że będę się jąkał i zacinał i wszyscy utwierdzą się w przekonaniu, że jestem jedyną osobą w klasie, która nie potrafi czytać. Z mojego miejsca, blisko końca sali, mogłem doliczyć się szesnastu uczniów, którzy siedzieli przede mną. Następnie znajdowałem siedemnasty akapit, który miałem przeczytać. Wyłączałem się, tak aby nie słyszeć, jak inni czytają, i skupiałem całą uwagę na moim fragmencie, zmuszając się do zapamiętania każdego słowa do momentu, aż nadejdzie moja kolej. Pamięć często okazywała się moim wybawieniem. Kiedy patrzyłem na znajdujące się na kartce słowa, litery wirowały i uciekały z pola ostrości jak obrazki w kalejdoskopie. Ale jeśli miałem dość czasu, aby zapamiętać akapit, byłem w stanie czytać bez trudu i w ten sposób ukryć moją niemożność czytania. Gdy zaś nie znalazłem tyle czasu, czulem głęboki wstyd, patrząc, jak moi rówieśnicy starają się powstrzymać śmiechy, spojrzenia i zakłopotanie.
Dysleksja nie jest czymś, co można naprawić; trzeba z nią żyć każdego dnia. Szczególnie boleśnie uderzyło mnie to na przykład wtedy, kiedy w 2009
roku umarła moja babcia. Około godziny przed pogrzebem jedna z zakon-nic - moja ciotka, siostra Loreen - zapytała, czy nie przeczytałbym jednego z trzech czytań. Kiedy pokazała mi tekst, zobaczyłem tylko gromadę długich, nieznanych słów, a moje ręce natychmiast pokryły się zimnym potem. Popatrzyłem na nią przepraszająco i błagalnie i powiedziałem: „Wolałbym nie".
Zaledwie parę miesięcy przed moimi czternastymi urodzinami ja - znakomity mówca - wciąż byłem owładnięty strachem przez publicznym czytaniem. Jeśli miałbym więcej czasu, zapamiętałbym tekst i „przeczytał" go bez patrzenia na kartki. Zamiast tego straciłem możliwość uczczenia kobiety, którą bardzo kochałem.
Tymczasem z dala od książek rozkwitałem. Jak większość chłopców miałem dużo energii, ale byłem dobrze wychowany i ciężko pracowałem, dlatego moi nauczyciele uwielbiali mnie, a ja dogadywałem się ze wszystkimi w klasie.
W przedostatniej klasie stało się jasne, że przyczyną moich kłopotów z nauką nie jest po prostu opóźnienie. Cyfry i litery wyglądały tak, jakby wysypały się z woreczka do skrabli, a moje wizyty na zajęciach wyrównawczych były jak szkarłatne litery wyszyte na moim plecaku. Kiedy spoglądam na to wstecz, myślę, że prawdopodobnie miałem szczęście, że moi rówieśnicy nie dokuczali mi bardziej. Ale moje własne borykanie się z brakiem pewności siebie w tamtym czasie było dla mnie nie do zniesienia. Nawet kiedy inne dzieciaki nic nie mówiły, wiedziałem, że one wiedzą, i to mi wystarczało.
W dziewiątej, dziesiątej i jedenastej klasie, kiedy moi przyjaciele grali w bejsbol i wyjeżdżali na obozy letnie, tata zawoził mnie do szkoły letniej. Zapisywałem się na te zajęcia, ponieważ musiałem, a poza tym chciałem poprawić wyniki testu końcowego, aby zyskać jakąkolwiek nadzieję na dostanie się do college'u.
Większości ludziom, którzy znali mnie i moje naukowe dokonania, idea college'u wydawała się marzeniem ściętej głowy. Na początku klasy maturalnej znalazłem się w biurze Davida Tiltona, jednego z doradców szkolnych. Ponieważ nigdy nie przychodził on na zajęcia wyrównawcze, a ja nie miałem żadnych kłopotów jako uczeń, spotkaliśmy się po raz pierwszy. [...]
Nie chodzi tylko o to kogo znasz
Spis treści:
Przedmowa
Wstęp. Wspierając się na barkach Carnegiego
CZĘŚĆ PIERWSZA. Relacyjne odkrycia
1. Nieoczekiwany cud
2. Barman
3. Gospodarka relacji
CZĘŚĆ DRUGA. Jak zbudować kapitał relacyjny
4. Pięć pięter relacji
5. To, co robisz
6. Nie strzelaj do łosia
7. Odrabiaj pracę domową
8. Przełamywanie lodów... i ich tworzenie
9. Tylna strona wizytówki
10. Wykorzystywanie filantropii
11. Nigdy nie całuj się na pierwszej randce
12. Nie bądź ćwierkającym ptaszkiem
13. Przepraszam, ale rozmawiam z twoją żoną
14. Bezustanna komunikacja
15. Graj w szachy, a nie monopol
16. Zamiast ubijać interesy, poszukaj rady
17. On po prostu do mnie nie pasuje
CZĘŚĆ TRZECIA. Potęga netgivingu
18. Jak uczynić biznes sprawą osobistą
19. Wyjść poza networking
20. Autentyczność: jak sprawić, aby relacje były prawdziwe
21. Empatia: budowanie podstawy zaufania
22. Wrażliwość: otwieranie okna na swój wewnętrzny świat
23. Poufność: kierowanie się prawem skarbca
24. Ciekawość: potęga zadawania pytań
25. Hojność: wpływanie na świadomość
26. Pokora: dar dystansu
27. Poczucie humoru: beztroskie życie
28. Wdzięczność: sztuka bycia wdzięcznym
CZĘŚĆ CZWARTA. Zmiana relacji: życie w penthausie
29. Wycieczka do penthouse'u
30. Jerry Middel: najlepszy nauczyciel
31. Denver Moore: więcej niż można dostrzec
32. Kolekcjonowanie ważnych rzeczy
33. Dawcy piątego piętra
34. Życie według praw dawania/dostawania i na zewnątrz/w środku
35. Podwyższenie: rozwój, połączenie i wyniesienie
36. Służenie udziałowcom
37. Przestrogi
CZĘŚĆ PIĄTA. Stawianie celu na pierwszym miejscu
38. Relacje + Wizja = Wpływ
39. Pas Oriona
40. Jak sprawić, aby świat kręcił się lepiej
Każdy z nas nosi w sobie pragnienie cieszenia się życiem. Często stajemy w obliczu wyzwania: jak pokonywać trudności i problemy, które pojawiają się na naszej drodze, by nie utracić radości życia? Albo jak odzyskać radość i nadzieję, gdy ich zabraknie?
Nagromadzenie wielu różnych problemów i wyzwań sprawia, że miejsce radości coraz częściej wypełniają zmartwienia prowadzące do zniechęcenia. A zniechęcenie okrada nas nie tylko z radości życia, lecz i z siły oraz energii, potrzebnych, by skutecznie zmierzyć się z przeciwnościami. Pozbawia także nasz organizm naturalnych możliwości pokonywania chorób fizycznych, wirusów i bakterii.
Zniechęcenie jest jak gęsta mgła. Przestajemy widzieć otaczające nas piękno życia i tracimy orientację w stosunku do przyszłości. Zniechęcenie kradnie nasze marzenia, wiarę i nadzieję. Aby ruszyć w dalszą drogę, musimy wyjść z tej mgły.
Jak zatem pokonywać zniechęcenie w praktyczny sposób? Jak odzyskać utraconą radość i energię, by żyć pełnią życia? Na te pytania każdy powinien znać odpowiedzi oraz wiedzieć, jak działać, kiedy zniechęcenie na nas napiera.
Nie pozwól, by zniechęcenie okradło cię z tego, co w życiu najważniejsze.
Żyj pełnią radości każdego dnia!
Psychologiczna pomoc
To nie jest książka dla wszechmogących, ani tych, którzy postępują zawsze właściwie, nigdy nie płaczą albo niczego ani nikogo się nie boją.
Rozmawiamy o tym, jacy jesteśmy naprawdę: z naszą historią, wychowaniem, życiem i charakterem, które czasami sprawiają, że błądzimy, budzą lęki, blokują z powodu nieśmiałości albo skłaniają do przesady w relacjach, wywołują napięcia i wątpliwości. Rozmawiamy o towarzyszącej nam potrzebie akceptacji i uznania, o niepewności towarzyszącej relacjom; o tym, że czasami za bardzo się obwiniamy albo o trudzie, w jaki każdego dnia zmieniamy nasze życie. Świadomi, że żadna książka czy poradnik nie da nam szczęścia, może tylko dopomóc nam w jego zdobywaniu, staramy się podpowiedzieć, jak odzyskać odrobinę pogody ducha, żeby lepiej stawiać czoła sytuacjom dnia codziennego, spojrzeć we własne wnętrze i lepiej zrozumieć siebie samego, by przestać powtarzać zawsze te same błędy, znaleźć równowagę między dawaniem a braniem, między kochaniem i byciem kochanym.
To nie jest książka dla osób pewnych siebie. Chociaż może właśnie przede wszystkim one znajdą w niej kilka myśli wartych głębszego zastanowienia…
Z tej książki dowiesz się jak efektywnie wykorzystać potencjał umysłu w szkole, biznesie i życiu prywatnym.
Autor pokazuje jak posługiwać się swoją inteligencją, by sprostać wymaganiom współczesności:
- zarządzać czasem i emocjami
- skutecznie się uczyć
- doskonalić pamięć i twórcze myślenie
- kreatywnie zarządzać biznesem
- budować niezależność finansową
Poradnik dla kobiet, które chcą więcej od życia.
Żaden autorytet nie ma prawa mówić nam, jak mamy żyć. Tylko my same możemy dać sobie zgodę na korzystanie z naszej wolności. Ale czy naprawdę wiemy, czego chcemy?
Wiele kobiet wątpi w swoje mocne strony i zdolności. Czy ja to potrafię? Czy to naprawdę jestem ja? Czy dam radę? Szybko może też pojawić się obawa, że będziemy postrzegane jako aroganckie egoistki.
Pójście własną drogą nie jest łatwe. Ta książka jest rodzajem trenera, który ma inspirować na co dzień i wspierać w realizacji skrytych marzeń, na co do tej pory nie miałyśmy odwagi. Sabine Asgodom, znana trenerka kadry menedżerskiej, pokazuje drogi, które mają moc odmieniania naszego życia.
Jesteście w środku nurtu złotonośnej rzeki, jaką jest wasze życie. Nie czekajcie, aż przypłynie do was ciężka bryła złota, ale zbierajcie codziennie małe drobiny, które dadzą wam szczęście.
Fragment
Przedsprzedaż, realizacja od 9.03.2012
Nie podnosząc głosu, nie tracąc zimnej krwi i nie wybuchając gniewem
Znakomity negocjator to ktoś, kto potrafi rozwiązywać złożone problemy i osiągać twarde rezultaty, nie wytaczając ciężkiej artylerii. Robert Mayer szybko i z gracją wprowadzi cię na drogę dobrych negocjacji. Odkryje przed tobą potężne narzędzia negocjatora, korzystając z: najnowszej wiedzy w dziedzinach: psychologii, lingwistyki, adwokatury sądowej, sprzedaży i komunikacji, własnego doświadczenia w potyczkach z ponad dwustoma mistrzami negocjacji globalnie, historii spraw kontrahentów, których reprezentował tysiące w trakcie prywatnej wieloletniej drogi do sukcesu prawniczej. Rober Mayer podpowie wszyscy ludzie, jakie taktyki sprawdzają się, a jakie nie. Z tej książki dowiesz się, co robić, gdy czujesz, że uderzasz głową w mur, gdy twoje propozycje są odrzucane raz za razem i gdy spotykasz się z wrogością i gniewem. Znajdziesz tu wskazówki i opisane kolejne kroki w 35 powszechnych sytuacjach negocjacyjnych, od kupowania samochodu do wynajmowania apartamentu, ściągania należności, zawierania umowy franczyzy i wychodzenia z długów. Poznasz wymówki dłużników i zagrywki sprzedawców. Dowiesz się, jak dostać duże zniżki tam, gdzie ceny oficjalnie nie są do negocjacji. Spójrz na rzeczywistość oczami oponenta: sprzedawcy, dłużnika, wierzyciela, pracodawcy, kontrahenta czy agenta ubezpieczeniowego. Przekonuj go, mówiąc jego wewnętrznym głosem. Graj twardo, kreując więź sympatii. Nie ulegaj, dosłownie gdy czujesz się bezsilny i spotykasz się z wrogością. Oto filozofia Roberta Mayera, prawnika prawników, który reprezentował Mohammeda Ali, rząd Wenezueli i tysiące innych dużych i nieznacznych, sławnych i niesławnych kontrahentów. Do zagadnień omawianych w tej książce należą:
zakotwiczanie: podawanie treści, które oponent wykorzysta jak swoje indywidualne,
gra pozorów: sterowanie pierwszym wrażeniem i zaspokajanie ego oponenta,
psychologia obniżek, niskich rat i promocji,
perswazyjne słuchanie: pytania nakierowujące i kontrolowanie rozmowy,
taktyczne zalety i wady kanałów komunikacji: telefon, pismo, spotkanie,
dobijanie targu: jak wygrać z kupiecką mentalnością,
rozstrzyganie sporów przez mediację i negocjowanie ugody w sądzie.
O AUTORZE
Larry King nazywa Roberta Mayera „prawnikiem prawników”. Mayer udzielił w radiu i telewizji ponad 130 wywiadów. Prowadzi szkolenia i seminaria z negocjacji na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles, Uniwersytecie Południowej Kalifornii oraz dodatkowo na Uniwersytetach Tulane i Pepperdine. Poza studentów, uczestnikami jego warsztatów są przedstawiciele najwyższych władz, spółce i stowarzyszeń zawodowych. Mieszka w Los Angeles.
7 sposobów maksymalizacji zysków na każdym rynku
Nie pozwól, żeby zraziła cię wymagająca gospodarka ani ostra konkurencja. Nowatorskie i osiągające duże dochody gotówki spółki bujnie kwitną dosłownie w skrajnie skomplikowanych postanowieniach.Nie pozwól, żeby zraziła cię wymagająca gospodarka ani ostra konkurencja. Nowatorskie i osiągające duże dochody gotówki spółki bujnie kwitną dosłownie w skrajnie skomplikowanych postanowieniach. Twoje biznes może być jedną z nich dzięki książce A właśnie... stwórz wielką firmę!. Znajdziesz w niej zasadniczą edukację o tym, jak osiągnąć sukces, pochodzącą od dwóch firmowych guru i uznanych publicystów – Marka Thompsona i Briana Tracy. Autorzy zapoznają czytelnika z prostymi i skutecznymi strategiami służącymi rozwojowi przedsiębiorstwa/firmy/działalności jednoosobowych/spółki/działalności jednoosobowych.
Książka pełna jest przemyśleń zaczerpniętych z bezpośrednich – twarzą w twarz – wywiadów ze światowymi liderami biznesu (wśród rozmówców znaleźli się: Tony Hsieh z Zappos, Richard Branson z Virgin Brands, Ingvar Kamprad z IKEI, Charles Schwab i wielu innych). Autorzy eksplorują bogactwo koncepcji i praktycznych rozwiązań, żeby wyodrębnić kluczowe szczegóły tworzące świetnie prosperujące organizacje. Poprzez wskazówki „krok po kroku” , oprócz tego przekonujące zademonstrowanie omawianych zagadnień z szerszej perspektywy wyjaśniają, jak:
Zostać wielkim liderem – i sprawić, by każdy w twoim otoczeniu osiągał nadzwyczajne rezultaty
Opracować doskonały biznesplan – i nadać twojej firmie strukturę, która zmaksymalizuje wszystkie zasoby
Otaczać się wspaniałymi ludźmi, zmotywowanymi, by dawać z siebie to, co najlepsze
Proponować świetne produkty lub usługi – dzięki dokładnemu określeniu potrzeb na rynku
Obmyślić genialny plan marketingowy – i zapewnić firmie pozycję wybitnego usługodawcy
Osiągnąć jeszcze wiele innych sukcesów!
Nie znajdziesz w tej książce żadnej teorii, tylko praktyczne wskazówki, do których możesz się natychmiast zastosować, oraz proste wyjaśnienia, jak oceniać postępy na każdym etapie rozwoju. Jasne strategie, inspirujące przykłady, osobiste wywiady i pouczające lekcje z rzeczywistych sytuacji składają się na jedną z najważniejszych książek na zagadnienie biznesu/firmy/spółki (korporacji, działalności), jaka kiedykolwiek mogła trafić w twoje ręce.
W trakcie gdy twoi konkurenci ratują skórę, tnąc koszty i redukując personel, pamiętajmy, że wielu znakomitych liderów i kilka najlepiej prosperujących firm (przedsiębiorstw, działalności jednoosobowych, spółek)/firm/spółek/korporacji/firmie działało w czasie zredukowania koniunktury i totalnego krachu. Nadeszła idealna pora, aby przemienić twoje przedsiębiorstwo w kwitnącą, wielką firmę, z którą inni będą chcieli ciągle współpracować.
O AUTORACH:
MARK THOMPSON, współautor bestsellera Jak osiągnąć trwały sukces, to przedsiębiorca seryjny, który sprzedał swoją ostatnią spółkę za 100 milionów dolarów i dziś uczy kadry zarządzające, jak kierować rozwijającymi się przedsiębiorstwami. Thompson jest inwestorem spekulacyjnym, nazwanym poprzez magazyn „Forbes” współczesnym królem Midasem. Pełnił funkcję głównego menedżera ds. doświadczenia kontrahenta w spółce Schwab, podlegając bezpośrednio jej założycielowi, Charlesowi Schwabowi, i był dyrektorem wielu przedsiębiorstw, w tym Best Buy i Korn Ferry. Jest członkiem zarządu Instytutu „Leader to Leader”, założonego przez Petera Druckera, i gościnnym stypendystą Uniwersytetu Standforda. Mieszka na Manhattanie i w Dolinie Krzemowej.
BRIAN TRACY to jeden z wybitnych autorytetów w USA w dziedzinie potencjału ludzkiego i prywatnej wydajności. W dodatku, że odnosi nadzwyczajne sukcesy jako przedsiębiorca, co roku prowadzi dynamiczne i porywające prelekcje dla tysięcy osób w spółkach takich jak iBM, Ford, Federal Express, Hewlett-Packard, Pepsi, Northwestern Mutual i setkach innych na całym świecie. Napisał masowe książki, w tym bestseller Jak przewodzą najlepsi liderzy , przy tym Zjedz tę żabę. Jest też autorem i narratorem wielu popularnych skryptów audio. Mieszka w Solana Beach w Kalifornii.
A teraz stwórz wielką firmę – fragment Książki
Stań się wielkim liderem
Wiara polega nie tylko na cierpliwości, dzięki której biernie przeczekujemy
bursy.. To raczej duch, który znosi wszystko — z rezygnacją, owszem,
ale przede wszystkim z Jaśniejącą, pogodną nadzieją.
- corazon aquino
Przywództwo to najważniejszy wymóg na drodze do sukcesu. Mówiąc najprościej, przywództwo to gotowość do odpowiedzialności za rezultaty, a potem do poczuwania się do tej odpowiedzialności, bez względu na okoliczności zewnętrzne lub presję.
Przywódca to ktoś gotowy zrobić wszystko, by urzeczywistnić wspaniałe cele. Nie udaje się ich zrealizować za pierwszym ani za drugim razem. Przywódcy mają świadomość, że wielokrotnie będą ponosić porażki. Nie cieszy ich to, ale nie rezygnują, gdy sprawy się nie układają. Osobowość lidera wyróżnia się najbardziej w trudnych warunkach ekonomicznych i podczas poważnych kryzysów.
Dlaczego? W ciężkich czasach konkurenci walczą o bezpieczeństwo i przetrwanie, zamiast skupiać się na klientach. Mniejszą uwagę poświęcają jakości, rezygnują z dodatkowej obsługi i mniej środków przeznaczają na innowacje. Zwalniają pracowników na wszystkich szczeblach. W rezultacie masz dostęp do większej liczby wspaniałych ludzi, którzy mogą z tobą współpracować.
Zwykle w czasach kryzysu przedsiębiorstwa odwołują się ponownie do tego, co na początku uczyniło je wielkimi. W kryzysie przywódcy muszą podejmować odważniejsze decyzje, które przyniosą im wielkość w przyszłości. Twierdzi się, że „północny wiatr stworzył wikingów". W złych czasach masz okazję do pobudzenia ducha na nowo i do znalezienia lepszych sposobów uszczęśliwienia klientów.
Przywództwo ma znaczenie
Dzisiaj przywództwo jest potrzebne bardziej niż kiedykolwiek. Nadszedł czas, abyś zaczął działać całkiem inaczej. To pora na kontratak, na podążanie naprzód, na wprowadzanie innowacji, na znajdowanie lepszych, szybszych, łatwiejszych i tańszych metod osiągania wyników.
Twój dzisiejszy wybór - teraz, na tym rynku - może mieć większy wpływ na twoją spółkę i karierę niż w jakimkolwiek innym czasie. Epiktet napisał: „Okoliczności nie tworzą człowieka; one go tylko odkrywają przed nim samym".
Zdolność do obejmowania kierownictwa, do podejmowania trudnych decyzji, przyjmowania odpowiedzialności i skutecznego dowodzenia może silniej oddziaływać na sukces zespołu albo organizacji niż jakikolwiek inny czynnik. Wszystko, co robisz, aby stać się skuteczniejszym przywódcą, ma zwielokrotniony wpływ na cale przedsiębiorstwo.
Najlepsze i najgorsze czasy
Ludzie często narzekają na fatalną gospodarkę lub bezwzględną konkurencję, ale wielu z najlepszych liderów zaczynało działalność w najgorszych możliwych czasach albo prowadziło ją w najbardziej niesprzyjających okolicznościach.
W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku Ameryka pogrążyła się w stagflacji, przejawiającej się w wysokich stopach procentowych, zawyżonej cenie gazu i beznadziejnej sytuacji na giełdzie i rynku nieruchomości. Uważano, że oto nastała przegrana dekada, przypominająca tę, którą Ameryka dopiero co przetrwała.
A tymczasem lata siedemdziesiąte XX wieku stanowiły czas, w którym wielcy przedsiębiorcy dokonali czegoś niesłychanego. Mimo zagrożeń terrorystycznych, masowych bankructw, wydłużonych przesyłów gazu, prywatyzacji i klęsk na rynku przedsiębiorcy, tacy jak Charles Schwab, Steve Jobs i Herb Kelleher, doszli do nadzwyczajnych wniosków.
Postanowili, że oto nadszedł idealny czas na otwarcie spółki!
Wyczucie czasu jest przereklamowane
Nieważne, czy chodzi o laureata Nagrody Nobla, Muhammada Yunu-sa czy Nelsona Mandelę, albo o przedsiębiorcze jednostki w rodzaju Richarda Bransona lub Oprah Winfrey, nie należy czekać na „właściwą porę", by coś rozpocząć. Alan Mulally nie przyjął zwyczajnie pracy w Fordzie - skorzystał z olbrzymiej okazji, aby przejąć stery i dokonać zmian, gdy firma i jego kraj potrzebowali go najbardziej.
Wizjonerzy przejawiają zaskakujący talent do podejmowania działania w pozornie najmniej korzystnym czasie. Jeśli przyjrzeć się okolicznościom, w jakich otwierali swoje spółki, to często wybierali porę, którą konkurenci uważali za najgorszą z możliwych. Wielu ludzi, patrząc z zewnątrz, sądzi, że wizjonerom rozpoczęcie działalności przychodziło łatwo i bez wpadek. Nic bardziej mylnego.
Możliwości, jakie stwarza kryzys
Walt Disney, Bili Hewlett i David Packard, Tom Watson (od IBM) oraz Thomas Edison (gdy opracował swoją wizję dla General Electric) - wszyscy zaczynali urzeczywistniać marzenia w chwili, gdy rynki znajdowały się w opłakanym stanie. FedEx, Sports Illustrated, Hyatt, Wikipedia, MTV oraz Trader Joe's otworzyły podwoje dokładnie wtedy, kiedy straszne recesje grzebały wiele innych przedsiębiorstw. Nawet spółkę Google zarejestrowano pod koniec ubiegłego stulecia, gdy nastąpił krach na rynku technologicznym. Leon Charney kupił swój pierwszy budynek w 1980 roku, w noc, gdy Jimmy Carter przegrał w ponownych wyborach na rzecz Ronalda Reagana. Stopy procentowe były dwucyfrowe, a branżę nieruchomości dotknął kryzys. Charney zainwestował dochody z wynajmu w dwanaście stojących w sąsiedztwie budynków, kupując ponad dwanaście hektarów gruntu na Times Square. Nigdy nie przyszłoby mu do głowy, że zostanie miliarderem, a dziś jednym z najnowszych potentatów na liście Forbes 400 mimo aktualnej ogromnej bessy na rynku nieruchomości.
Wang Chuanfu założył BYD (Build Your Dream - zrealizuj marzenie) po klęsce firm internetowych typu dot-com i produkował nowoczesne baterie, gdy nikogo nie obchodziły marzenia eksprofesora o ekologicznym, wolnym od spalin samochodzie napędzanym elektrycznością. W 2008 roku Warren Buffett kupił 10% spółki BYD, czyniąc z Chuanfu miliardera i najbogatszego człowieka w Chinach.
Falstarty
Wiele przedsiębiorstw o długoletniej tradycji nie tylko powstało w złych warunkach gospodarczych, lecz na początku oferowało także niepopularne wyroby. Lista krótkotrwałych, nietrafionych produktów wielkich spółek jest bardzo, bardzo długa. Wydaje się, że biznesowy sukces rodzi się na gruncie wcześniejszych porażek.
Można znaleźć mnóstwo legendarnych przykładów. Telefon komórkowy Newton PDA wyprodukowany przez Apple'a w 1993 roku był zbyt nieporęczny i drogi, aby zapewnić firmie sukces, ale utorował drogę firmie Research in Motion, która wypuściła model Blackberry oraz Nokii, która odniosła olbrzymi sukces za sprawą „inteligentnych telefonów" na długo przed iPhone'em spółki Apple.
Hewlett-Packard gra dzisiaj pierwsze skrzypce, rozwijając się w gorączkowym tempie, i dogania swojego rywala Delia, by zająć pierwsze miejsce na rynku komputerów osobistych. Jednak początki spółki wyglądały całkiem inaczej. Wśród jej pierwszych elektronicznych produktów znalazło się urządzenie do automatycznego spłukiwania toalet oraz maszyna „wstrząsowa" dla osób na diecie. Oba wyroby poniosły klęskę.
A teraz stwórz wielką firmę
Spis Treści
PRZEDMOWA
WSTĘP
PODZIĘKOWANIA
WPROWADZENIE
1. Stańsię wielkim liderem
2. Opracuj doskonały biznesplan
3. Otocz się wspaniałymi ludźmi
4. Zaproponuj świetne produkty lub usługi
5. Obmyśl genialny plan marketingowy
6. Wypracuj doskonały proces sprzedaży
7. Zapewnij klientowi wspaniałe doświadczenia
DODATEK
Zbuduj wspaniałe życie!
Badania statystyczne przeprowadzone w wielu krajach europejskich wykazały, że 50% szefów ma trudności w nawiązywaniu relacji interpersonalnych, nie będąc jednocześnie tego świadomymi. Ich złe funkcjonowanie odbija się na współpracownikach, klientach i podwładnych, którzy odpowiadają m.in. zwiększoną nieobecnością w pracy z powodu choroby, czy wyobcowaniem i brakiem motywacji, a co za tym idzie także nikłą wydajnością, mobbingiem itp.
W niniejszej książce autorzy podejmują niezwykle aktualną tematykę oznaczeniu etyczno-kulturowym, dotyczącą predyspozycji zawodowych i moralnych menedżerów. Pokazują, że dzisiejsza kadra zarządzająca nie może się obejść bez kształcenia psychologicznego, które jest niezbędnym narzędziem do dokonania prawdziwej i głębokiej zmiany ich świadomości i zachowań.
Dzięki tej książce kobiety dowiedzą się, jak poradzić sobie ze zmianami dokonującymi się w ich organizmie, by móc się cieszyć jak najlepszą formą fizyczną, psychiczną i umysłową i z powodzeniem stawiać czoło wszystkiemu, co przynosi im życie.Radość bycia kobietą
Witam i zapraszam, byśmy wspólnie cieszyły się naszą kobiecością. Pragnę cię zainspirować, żebyś postarała się być sprawną, szczęśliwą, seksowną i zdrową kobietą niezależnie od wieku.
Kobiety to naprawdę wyjątkowe istoty! Radzimy sobie ze wszystkim, robimy mnóstwo rzeczy i trzymamy rodzinę razem, co oznacza, że trzymamy razem świat. No i gdyby nie my, nie byłoby następnych pokoleń. Wykonujemy kilka zadań naraz, rodzimy dzieci, pracujemy zawodowo, utrzymujemy ład w domu, szydełkujemy, a nawet pieczemy ciasta. Jesteśmy żołnierzami i przywódcami, a niektóre z nas kierują firmami i państwami. Mamy umiejętności, które pozwalają nam to wszystko robić. Dlatego niech nikt się nie waży obrażać kobiet!
Nie jestem wrogo nastawiona do mężczyzn. Kocham ich, wielu z nich mi się podoba, a niektórych nawet podziwiam. Ale też zależy mi, żeby kobiety nie musiały dłużej spotykać się z niesprawiedliwymi uwagami dotyczącymi ich zdrowia. Zapewne jak my wszystkie nieraz musiałaś wysłuchiwać uszczypliwości na temat „kobiecych problemów", „doli kobiety", „hormonalnego piekła" czy przypuszczeń, że „pewnie zbliża ci się okres". Pewnego dnia moja dziewięcioletnia córka powiedziała do mojego męża: „Tatusiu, ale masz szczęście, że nie jesteś kobietą! Nie masz okresu i nie musisz rodzić dzieci", l skąd jej się to wzięło?! W tej książce zamierzam się rozprawić z tymi odwiecznymi stereotypami, bo po prostu nie zgadzam się z nimi. Od niemal dwudziestu lat przyjmuję klientów obu płci i mogę zapewnić, że kobiety zostały obdarzone wspaniałą fizjologią, z której naprawdę mogą się cieszyć. Żadna z nas nie powinna traktować swojej płci jako przekleństwa losu, bo nie ulega wątpliwości, że jesteśmy wyjątkowe, l ta książka to udowadnia.
Co prawda, jeśli przeżywasz bolesne i obfite miesiączki albo doświadczasz objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego czy uderzeń gorąca, to zapewne po przeczytaniu tych słów chętnie sprowadziłabyś mnie na ziemię! Ale zanim ciśniesz tę książkę do kosza, pozwól sobie wyjaśnić, że moje optymistyczne podejście opiera się na bogatym doświadczeniu. Wieloletnia współpraca z kobietami nad poprawą ich zdrowia i samopoczucia przekonała mnie, że większość rozpowszechnionych chorób i dolegliwości kobiecych można wyeliminować lub złagodzić -a także im zapobiegać - poprzez właściwe odżywianie, zmianę stylu życia i odpowiednie nastawienie psychiczne.
Ponad 75% moich klientów to kobiety. Mężczyźni, którzy się do mnie zgłaszają, robią to najczęściej pod wpływem żon, matek lub sióstr. Wynika z tego, że naprawdę troszczymy się o swoje zdrowie oraz wynikające z jego stanu samopoczucie i wygląd, a także o zdrowie swoich bliskich. Wiemy, jak ważne jest aktywne przeciwdziałanie chorobom. Zdajemy sobie sprawę, że nasz sposób odżywiania i tryb życia wpływają na codzienne samopoczucie i wygląd. Problem w tym, że nie zawsze wykorzystujemy tę wiedzę w praktyce, zasłaniając się brakiem czasu lub zmęczeniem. Często zapominamy o sobie, natomiast starcza nam sił, by troszczyć się o dzieci, małżonków, partnerów, rodziców, rodzeństwo, a nawet przyjaciół. W nawale codziennych zajęć łatwo się zatracić. Kiedy byłam młoda, słyszałam nieraz, jak starsze osoby mówią, że chciałyby odnaleźć siebie. Wówczas budziło to mój śmiech i zastanawiałam się: „Ciekawe, gdzie się zgubiły". Jednak kiedy zostajesz matką, szybko się przekonujesz, co to oznacza, i pragniesz odnaleźć się na nowo. Co prawda zagubienie grozi nie tylko matkom, ale też wszystkim, którzy zapominają o tym, kim naprawdę są. Ta książka pomoże ci jako kobiecie odkryć prawdziwą siebie, skupić się na sobie i stać się dla siebie priorytetem, którym być powinnaś.
Nie można należycie
zadbać o inną osobę, jeśli najpierw
nie zadba się o siebie.
Przypuszczam, że sięgając po tę książkę, miałaś określone oczekiwania co do jej treści, l rzeczywiście dotyczy ona tego, jak, jako kobieta, możesz osiągnąć i utrzymać zdrowie poprzez prawidłowe odżywianie. Będziemy mówiły o tym, jaką żywność wybierać i jakie suplementy diety przyjmować. Jednak zajmuję się pomaganiem klientom w osiąganiu lepszego zdrowia i samopoczucia już od tylu lat, że moje metody rozwinięty się i obejmują obecnie znacznie więcej niż samo żywienie - i również tę wiedzę chciałabym przekazać w tej książce. Sednem mojego życiowego dorobku zawodowego jest koncentrowanie się zarówno na fizycznej, jak i metafizycznej energii życiowej. Sfera fizyczna dotyczy tego, co postrzegamy, co możemy łatwo zobaczyć lub powąchać, czego możemy spróbować. Natomiast metafizyczna jest poza zasięgiem naszych zmysłów. Uważam, że dopiero ich połączenie, nadanie im w życiu jednakowego znaczenia, pozwala nam osiągnąć prawdziwe wyżyny zdrowia. Pozwolę sobie wyjaśnić to dokładniej...
Mówiąc o energii fizycznej, mam na myśli żywność. Codziennie wraz zjedzeniem i piciem dostarczasz organizmowi energii niezbędnej do życia. Spożywany przez ciebie pokarm jest dla niego paliwem, a jednocześnie pomaga zwalczać choroby, regulować stężenie hormonów i radzić sobie ze stresem. Przy tym rodzaj żywności i sposób jej jedzenia wpływają na to, jak organizm pełni swoje funkcje i jak się czujesz. Różne rodzaje energii mają różną częstotliwość wibracji, a żywność o największej wartości odżywczej ma też najwyższą energię wibracyjną. Jak zatem możesz się spodziewać, gorąco zachęcam do jedzenia tych właśnie artykułów spożywczych! Połączenie prawidłowego stylu życia, naturalnych terapii oraz dobrej diety, obejmującej produkty o wysokiej energii wibracyjnej, zioła i od czasu do czasu suplementy, ma moc leczenia, pielęgnowania i odmładzania twojego organizmu, l na tym opiera się moje doradztwo w sferze fizycznej.
A jak wygląda strona metafizyczna dbałości o zdrowie i dobre samopoczucie? Jest to całkiem proste i każdy, kto troszczy się o swoje zdrowie umysłowe i emocjonalne, z pewnością już wykorzystuje energię metafizyczną, nawet o tym nie wiedząc.
Na energię metafizyczną składają się nasze myśli, odczucia, uczucia i przeżycia duchowe. Ona również, podobnie jak energia fizyczna z żywności, ma określone wibracje. Oba te rodzaje energii oddziałują na siebie wzajemnie, a jeśli są odpowiednio zsynchronizowane, dobrze się czujesz, wspaniale wyglądasz, jesteś w dobrym nastroju i zachowujesz zdrowie. No dobrze, przyznaję, że czasem może cię dopaść jakaś choroba, ale wówczas jesteś lepiej przygotowana do jej zwalczenia. Jeśli potrzebne ci inne wyjaśnienie wpływu energii metafizycznej, to rzecz w tym, że osiągnięcie optymalnego zdrowia zależy nie tylko od tego, co jesz i pijesz, ale też od twojego nastawienia, działania czy reakcji -tego, jak przeżywasz, chłoniesz i odczuwasz swoje życie.
W tej książce pomogę ci odkryć, jak synchronizować energię na poziomie fizycznym i metafizycznym. Przy każdej z przedstawionych faz życiowych przedstawiam dostosowane do niej ćwiczenie rozwijające umiejętność synchronizowania energii. Wykorzystuje się w nich techniki oddychania, wizualizację, autohipnozę, medytacje i inne metody. Dzięki nim nauczysz się wykorzystywać własną energię uzdrawiającą oraz uwalniać głęboko ukryte uczucia i usuwać blokady umysłowe, które mogą ci przeszkadzać w osiągnięciu optymalnego zdrowia. Wypróbuj te ćwiczenia, nawet jeśli na razie nie jesteś do nich przekonana. Obiecuję, że wkrótce uznasz je za cenne umiejętności życiowe - słyszę to od wszystkich moich klientów!
U podstaw tej książki leżą konkretne problemy i troski kobiet, a dzięki zastosowaniu zawartych w niej wskazówek osiągniesz trwałe rezultaty, którymi będziesz się cieszyć do końca życia. Zajmuję się tu sprawami, z którymi najczęściej stykałam się przez lata swojej praktyki, bo wiem, jak bardzo są dla was ważne. Przedstawiam praktyczne porady, jak wydobyć to, co w człowieku najlepsze, i osiągnąć oraz utrzymać dobre zdrowie w każdym wieku, tak by móc w pełni realizować swój potencjał.
Jest to poradnik przydatny dla kobiet w każdym wieku, z którego warto korzystać przez całe życie.
Z życzeniami miłości i światła
Gillian McKeith Zdrowie kobiety Spis Treści
Radość bycia kobietą
Jak korzystać z tej książki
lO zasad Gillian McKeith, które zapewnią poczucie siły i panowania nad sytuacją każdej kobiecie
Twój stan zdrowia: pora zadać sobie kilka pytań
Hormony żeńskie
Okres dojrzewania płciowego
Okres rozrodczy
Perimenopauza
Postmenopauza
Zakończenie
Indeks
Indeks przepisów kulinarnych
Podziękowania
W centrum rozważań opracowania postawiono ucznia o inteligencji niższej niż przeciętna. Jest to uczeń mieszczący się w granicach szeroko rozumianej normy intelektualnej, którego jednak możliwości i umiejętności w widoczny sposób odbiegają od możliwości i umiejętności prezentowanych przez większość uczniów, będących w tym samym wieku, o rozwoju intelektualnym kształtującym się na poziomie inteligencji przeciętnej (i wyższej). Adresatami publikacji są wychowawcy, nauczyciele, rodzice i opiekunowie uczniów o inteligencji niższej niż przeciętna. Publikacja ma za zadanie wyjaśnić, na jakie problemy w funkcjonowaniu w szkole i grupie rówieśniczej może natrafić uczeń o takiej inteligencji. Ukazuje różnice w funkcjonowaniu uczniów z normą intelektualną i uczniów z inteligencją niższą niż przeciętna. W książce nauczyciele znajdą szereg wskazówek, w jaki sposób można dostosowywać wymagania edukacyjne do indywidualnych potrzeb uczniów z inteligencją niższą niż przeciętna. Publikacja może okazać się pomocna przy konstruowaniu Planów Działań Wspierających dla uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.
Wyjątkowa książka – będąca zbiorem PORAD małej dziewczynki – dorosłej kobiecie, pozwalająca czerpać z mądrości dziecka siłę na życie i twórcze działania. Powstała na bazie własnych doświadczeń z małą dziewczynką i zawiera ponad 40 porad "małej Ewuni - dużej Ewie". Wyjątkowe, niepowtarzalne obrazy, skojarzenia, pełne szczególnej życiowej mądrości. Polecana dla kobiet, a szczególnie dla tych, które mają problemy z dokonywaniem wyborów, poczuciem własnej wartości, a przede wszystkim znalezieniem właściwej drogi dla siebie i bycia w pełni sobą.
Książeczka z cyklu WYZWANIA EDUKACYJNE, Sztuka życia w świecie, a jednocześnie "poradników edukacji siebie samego". Każda z książeczek z cyklu "WYZWANIA EDUKACYJNE" stanowi całość sama w sobie i jednocześnie wszystkie razem tworzą całość.
Samouzdrawianie – to osobisty obowiązek każdego człowieka. Większość osób zakłada możliwość bycia zdrowym bez podejmowania codziennej pracy, a idąc na skróty osoby te wybierają niemal wyłącznie używanie cudotwórczych preparatów. Podręcznik przedłużania aktywnego życia
Eugeniusz Gołybard – od wielu lat mieszkający w Kijowie dziennikarz, ekonomista przemysłowy, konstruktor inżynierii mechanicznej, nauczyciel języka polskiego, poeta, tłumacz, autor kilkunastu książek i opracowań.
Czemu za twoje zdrowie, za twoją duszę, za twoje postrzeganie ciała i duszy odpowiadać ma ktokolwiek inny? Przecież to twoje zdrowie – twoja sprawa.
Samouzdrawianie – to osobisty obowiązek każdego człowieka. Większość osób zakłada możliwość bycia zdrowym bez podejmowania codziennej pracy, a idąc na skróty osoby te wybierają niemal wyłącznie używanie cudotwórczych preparatów.
Autor w ciągu pięciu lat, od czasu, kiedy zrezygnował z zalecanej przez lekarzy operacji serca, sam tworzy swoje zdrowie i się odmładza. Tworzy swoje zdrowie poprzez codzienne ćwiczenia.
Właśnie dlatego książka ta powstała na podstawie doświadczenia oraz szczerej chęci niesienia pomocy innym.
Do książki dołączona jest płyta DVD z zestawem ćwiczeń według Kacudzo Nishi prezentowanych przez Autora i jego żonę.
Zdrowie stwórz sam – przedmowa
Książka ta – jak zaznaczono w podtytule – to Podręcznik dla
przedłużenia aktywnego życia i przeznaczona jest nie tylko
do jednorazowego przeczytania, ale do codziennego praktycznego użytku.
Właśnie o tym wielokrotnym korzystaniu z tej książki słysza-
łem podczas spotkań z publicznością Kijowa oraz innych miast
po pierwszym (2009 r.), a szczególnie drugim poszerzonym wydaniu tej książki (2011 r.).
Nakład został wyczerpany ku memu zdziwieniu szybko,
mimo braku reklamy, a nawet wystarczającej informacji, nie
licząc jednego wywiadu z moim udziałem w kijowskim lokalnym
radiu.
Pragnę więc wyjaśnić polskiemu czytelnikowi, że trzyma
w rękach dokumentalną historię o technologii i organizacji
codziennego życia ludzi w podeszłym wieku, czyli mnie i mojej
żony Ireny.
Zdrowe życie bez leków i lekarzy.
Wraz z żoną opracowaliśmy i faktycznie codziennie wykorzystujemy SCS, tzn. System Codziennego Samouzdrawiania.
System ten opracowywany był i doskonalony w ciągu siedmiu
lat, nie zważając na liczne choroby, niebezpieczne diagnozy,
czasem bolesne próby oraz doświadczenia.8 9
Opracowywaliśmy go na drodze własnych badań, nabywając
doświadczenie sprawdzane na sobie, a także zaleceń wielu
naukowców oraz lekarzy.
Nadal kontynuujemy obserwowanie zmian stanu zdrowia oraz
samopoczucia pod wpływem różnych czynników, sprawdzamy
informacje o nieznanych nam metodach uzdrawiania, a czasami
przeprowadzamy eksperymenty i szukamy nowych powiązań
oraz reguł, które mogą być dla nas korzystne.
Zwracam uwagę czytelników nie na leczenie, lecz samouzdrawianie. Ponieważ niektóre, nawet bardzo ważne dla
zdrowia leki, wybieramy sami. Na przykład kwas serca – bardzo
efektywny napój dla uzdrowienia serca i całego układu krwionośnego.
Jednak najważniejsze w SCS-ie są nie przepisy, a rozumienie
tego, co dzieje się w naszym ciele (i duszy) podczas wykonywania obowiązkowych procedur, a przede wszystkim specjalnych
ćwiczeń, według Kacudzo Nishi.
Informacja o naszej działalności w sferze samouzdrawiania
szerzy się naturalnie – ludzie sami opowiadają i przekazują
sobie pozytywne wrażenia ze spotkań z nami.
Od 2010 roku prowadzimy na Kijowskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku 20-godzinny autorski kurs pod tytułem Zdrowie
stwórz sam! gdzie jako podręcznik wykorzystujemy ukraińskie
wydanie tej książki.
Od czasu do czasu, na zaproszenie różnych organizacji (szczególnie w bibliotekach Kijowa) prowadzimy kilkugodzinne praktyczne zajęcia na temat samouzdrawiania.
Jak pokazuje nasze doświadczenie, większość słuchaczy
pozytywnie i z zainteresowaniem przyjmuje SCS, ale tylko
część z nich wykorzystuje ten system w codziennym życiu. Zgadzając się z sugerowanymi i sprawdzonymi przez nas metodami samouzdrawiania, wiele osób pozostaje przy starym trybie
życia. Zdrowie stwórz sam Spis Treści
Przedmowa Autora do wydania polskiego
Zloty wiek - czas radosny
Nieoczywista oczywistość
Siedem etapów życia
Dla człowieka myślącego
Raduj się, emerycie!
Ciernista droga do prostej prawdy
Im by tylko ciąć i zapychać tabletkami
Nagle w nocy
Kto jest chory - ja czy medycyna?
W poszukiwaniu rozwiązania
Samouzdrawianie - obowiązek każdego
Zamiast zatykania dziur
Homeopatia - sztuka leczenia
Aby mieć pewność, trzeba wiedzieć
Lekarz i pacjent
Przed samouzdrawianiem
Funkcje i potrzeby organizmu
Punkt widzenia współczesnej medycyny
Nasze zadanie: pomóc każdemu organowi
Typowa diagnoza i nietypowy wniosek
Czy powinieneś liczyć na Boga?
Sekret życia - naczynia włosowate
Krótka biografia wielkiego odkrycia
Człowiek - systemowe stworzenie Boże
Kardynalna pomyłka kardiologów
Wychodząc z własnego doświadczenia
Zapytaj siebie, czy jesteś rozumny
Po co telewizja?
Jak przygotować się do snu?
Jak rozpoczynać poranek?
Kiedy i czym się odżywiać?
Stenokardie można wyleczyć!
Zawał - skutek zaburzenia reżimu
Co ma do tego hipertonia?
O wieczności językiem fizyki
Uwagi końcowe
Podręcznik do osiągania szczęścia, miłości i mądrości
Co tak naprawdę wyróżniało umysły wielkich ludzi? Czy mózg jednostki wybitnej, takiej, która jest w stanie poruszyć tłumy, różni się od mózgu przeciętnego Kowalskiego? Czy możemy w jakikolwiek sposób równać do naszych idoli czy też nasz umysłowy potencjał jest uzależniony tylko i wyłącznie od puli genów, jakie otrzymaliśmy od naszych rodziców? Neuropsycholog, będący jednocześnie nauczycielem medytacji i neurolog zdecydowali się odpowiedzieć na te pytania.
Ta publikacja łączy osiągnięcia technik relaksacyjnych i kontemplacyjnych z najnowszymi zdobyczami nauki. Autorzy ujawniają, że Budda i inni wielcy nauczyciele urodzili się z zupełnie przeciętnymi mózgami. Nauczyli się jednak je świadomie modyfikować i to właśnie tej umiejętności zawdzięczają fakt, że udało im się w tak wielkim stopniu wpłynąć na świat. Doktorzy Mendius i Hanson odkryli sposoby, dzięki którym każdy z nas może ukształtować strukturę swojego mózgu na podobieństwo umysłów mędrców.
Wszyscy rzeźbimy mózgi za pomocą strumienia myśli. Dzięki tej publikacji możemy wykorzystać tę wrodzoną moc kreacji w pełni świadomie. Autorzy wskazują, jak dzięki ukierunkowanemu potencjałowi naszego intelektu tworzyć bardziej satysfakcjonujące związki, prowadzić uduchowione życie i pogłębiać poczucie własnej wartości oraz pewności siebie. W trakcie lektury nauczysz się pobudzać w umyśle stan relaksu, radości i współczucia zamiast niepokoju, smutku i złości. W ten sposób osiągniesz lepsze samopoczucie i większy wewnętrzny spokój.
Zmień mózg – zmień życie.
Fragment Książki Mózg Buddy – Słowo wstępne
Mózg Buddy zachęca do skupienia umysłu i wykorzystania mocy uwagi, by poprawić swoje życie i relacje z innymi. Łącząc starożytne wglądy, wywodzące się z kontemplacyjnych praktyk tradycji buddyjskich, ze współczesnymi odkryciami na polu neuronauki, dr Rick Hanson i dr Richard Mendius stworzyli praktyczny i skłaniający do refleksji przewodnik, który poprowadzi cię, krok po kroku, ku przebudzeniu umysłu.
Niedawna rewolucja naukowa dowiodła, że mózg u dorosłego człowieka pozostaje otwarty na zmiany przez całe życie. Choć w przeszłości wielu badaczy mózgu głosiło pogląd, że umysł jest tylko aktywnością mózgu, obecnie możemy spojrzeć na powiązanie między tymi dwoma wymiarami naszego życia z innej perspektywy. Kiedy postrzegamy umysł jako zagnieżdżony i relacyjny proces, który reguluje przepływ energii i informacji, uświadamiamy sobie, że możemy posłużyć się umysłem, by dokonać zmian w mózgu. Po prostu koncentracja uwagi oraz celowe kierunkowanie przepływu energii i informacji w obwodach neuronalnych, mogą w bezpośredni sposób wpłynąć na zmianę aktywności i struktury mózgu. Żeby osiągnąć ten cel, trzeba wiedzieć, jak przy pomocy świadomości można poprawiać samopoczucie.
Wiedząc, że umysł ma charakter relacyjny, a mózg jest organem społecznym, zyskujemy kolejny punkt widzenia: nasze relacje z drugim człowiekiem nie są nieistotną częścią życia, lecz mają fundamentalne znaczenie dla sposobu funkcjonowania umysłu i pełnią kluczową rolę w utrzymywaniu zdrowia mózgu. Nasze wzajemne relacje społeczne kształtują powiązania neuronalne, które tworzą strukturę mózgu. To oznacza, że sposób w jaki się komunikujemy, zmienia zespół obwodów mózgu, co pomaga utrzymywać równowagę w życiu. Nauka potwierdza również, że kiedy pielęgnujemy współczucie i uważną świadomość – odrzucając osądzanie i w pełni angażując się w teraźniejszość – pobudzamy społeczne obwody mózgu, dzięki czemu możemy przekształcić nawet własną relację z samym sobą.
Autorzy spletli w jedno buddyjskie praktyki rozwijane przez ponad dwa tysiące lat i nowe odkrycia dotyczące funkcjonowania mózgu, a w rezultacie powstał niniejszy przewodnik celowego tworzenia pozytywnych zmian w sobie. Współczesne czasy często skłaniają nas do przełączenia się na tryb „autopilota”, ponieważ nasze życie jest nieustannie wypełnione niezliczonymi zadaniami i zajęciami, cyfrową stymulacją, nadmiarem informacji i harmonogramami, które obciążają mózg i przytłaczają nas. Znalezienie czasu, by się zatrzymać pośród tego chaosu, stało się pilną potrzebą zaspokajaną przez niewielu z nas. Mózg Buddy zachęca, by wziąć głęboki oddech i zastanowić się nad neuronalnymi przyczynami, dla których powinniśmy nieco zwolnić, zrównoważyć mózg i poprawić więzi łączące nas z innymi ludźmi i z samym sobą.
Proponowane tu ćwiczenia opierają się na praktykach, których pozytywny wpływ na kształtowanie naszego świata wewnętrznego, poprzez poprawę koncentracji, odporności i pomysłowości, został dowiedziony naukowo. Te określone kroki zwiększają też naszą empatię w stosunku do innych osób oraz poszerzają zasięg współczucia i troskliwości w obrębie świata pełnego wzajemnych połączeń, w którym żyjemy. Obietnica, że dzięki tym praktykom umysł zostanie zaprzęgnięty do wprowadzania zmian w mózgu, oznacza budowanie obwodów życzliwości i dobrego samopoczucia – stopniowo i pojedynczo, u poszczególnych osób i w obrębie poszczególnych relacji. O cóż więcej możemy prosić? I czy jest lepsza pora na rozpoczęcie tego procesu niż chwila obecna?
Mózg Buddy. Podręcznik do osiągania szczęścia, miłości i mądrości
Spis Treści
Pochwały dla książki „Mózg Buddy”
Słowo wstępne
Przedmowa
Podziękowania
Wprowadzenie
Rozdział pierwszy: Samoprzekształcający się mózg
Część pierwsza: Przyczyny cierpienia
Rozdział drugi: Ewolucja cierpienia
Rozdział trzeci: Pierwsza i druga strzała
Część druga: Szczęście
Rozdział czwarty: Wchłanianie dobra
Rozdział piąty: Studzenie płomieni
Rozdział szósty: Niewzruszone intencje
Rozdział siódmy: Bezstronność
Część trzecia: Miłość
Rozdział ósmy: Dwa wilki w sercu
Rozdział dziewiąty: Współczucie i asertywność
Rozdział dziesiąty: Bezgraniczna dobroć
Część czwarta: Mądrość
Rozdział jedenasty: Fundamenty uważności
Rozdział dwunasty: Błoga koncentracja
Rozdział trzynasty: Rozluźnienie ego
Aneks: Neurochemia w żywieniu – Jan Hanson, L.Ac
Bibliografia
O Autorach
Cieszące się wielką popularnością felietony NIE BÓJ SIĘ ŻYCIA tym razem w wersji audio!
W pierwszym z nich Autorka pisze: "Wielu rzeczy, których życie nam dostarcza, w ogóle nie chcemy, udajemy, że ich nie ma, uciekamy przed nimi, a przede wszystkim, boimy się. Starości i starzenia się, śmierci i umierania, choroby, ubóstwa, zdrady, osamotnienia, porażki, błędu, braku wygranych, krytyki, odrzucenia, bezradności? Będę w tym miejscu dzielić się z Wami swoją wiedzą o tych lękach. Ogromnie mi zależy na tym, żebyśmy je szanowali, ale nie ulegali im, liczyli się z nimi, umieli je nazwać i przeżyć, ale nie byli ich ofiarami. (?) Można mieć miłość, pieniądze, zdrowie, rodzinę i zewnętrzne bezpieczeństwo, ale jeśli czujemy lęk ? zje on radość i zadowolenie ze wszystkiego".
Opowiadając o doświadczeniach swoich pacjentów, przyjaciół i znajomych, Autorka zachęca i pomaga stawiać czoła rozmaitym lękom. Przekonuje, że najistotniejsze w życiu to nie bać się codzienności? Nie bać się życia.
Podręcznik wprowadza w teoretyczne podstawy skali, charakteryzuje podtesty skali słownej i skali bezsłownej. Przedstawia ogólne zasady badania Skalą WISC-R, jak również w sposób szczegółowy omawia zasady psychometrycznej i klinicznej interpretacji wyników. Omawia zastosowanie kliniczne skal Wechslera w diagnozie trudności w uczeniu się oraz w badaniu dzieci z upośledzeniem umysłowym, z zaburzeniami mowy i języka, z uszkodzonym słuchem, z nadpobudliwością psychoruchową, z zaburzeniami emocjonalnymi i zaburzeniami zachowania, w diagnozie neuoropsychologicznej, a także w badaniu dzieci specjalnie uzdolnionych. Omawia również praktyczne aspekty badania skalą WISC-R wykorzystując obserwacje i badania własne autorek.
Książka skierowana jest wyłącznie do psychologów, zajmujących się profesjonalnie diagnozą psychologiczną oraz studentów psychologii i kierunków pokrewnych. Może być wykorzystywana do nauczania przedmiotów: metody diagnozy psychologicznej, psychologia kliniczna, neuropsychologia, logopedia, pedagogika, surdopedagogika.
Książka ta zawiera zestaw ćwiczeń nazwanych na nasze potrzeby kartami prac wraz z rozwiązaniami stworzony na bazie wieloletnich doświadczeń płynących z naszej pracy zawodowej oraz dostępnej literatury. Nie opiera się ona na konkretnej metodzie. Ćwiczenia o różnym stopniu trudności oraz zróżnicowanej tematyce, bazujące na wiedzy ogólnej, nadają się do prowadzenia zajęć o charakterze zarówno indywidualnym, jak i grupowym. Prowadzący może na swój sposób oraz na własne potrzeby modyfikować i łączyć poszczególne zajęcia. Wielorakość zadań umożliwia pracę z podopiecznymi z różnymi stopniami zaawansowania choroby. Proponowane przez nas zajęcia to: anagramy, krzyżówki, wykreślanki, zadania opierające się na skojarzeniach, podstawowej wiedzy matematycznej, geograficznej i polonistycznej.
Najlepsze rezultaty osiąga się w początkowym etapie choroby, nie można jednak zapominać o tym, że terapia pozytywnie oddziałuje na chorego także w późniejszym okresie. Pacjent może uczestniczyć w różnych metodach terapii: psychoterapii, gelatoterapii, rehabilitacji, muzykoterapii, choreoterapii, dramatoterapii, treningu orientacji, terapii zajęciowej, relaksacji i innych. Wymierne efekty pracy uzyskujemy dzięki holistycznemu podejściu do osób dotkniętych otępieniami.
Są choroby, które przebiegają niezauważone i rozwijają się bezobjawowo, a kiedy się ujawnią, często jest już za późno, aby je wyleczyć. Podobny przebieg może mieć choroba duszy. Lenistwo duchowe jest dolegliwością ukrytą i paraliżującą duszę, co sprawia, że jej postępu nie sposób zahamować. Na wstępie atakuje rozum zaciemniając go; potem dotyka wolną wolę, którą osłabia i wyniszcza. Człowiek leniwy duchowo puszcza cugle wyobraźni i ukrywa się w fantazji z zamiarem odnalezienia w niej pozornych sukcesów lub fikcyjnego szczęścia, którego nie potrafi znaleźć w powszednim życiu przeżywanym według planu Bożego. Choroba ta może zostać wyleczona tylko przez Jezusa Chrystusa. Autor podaje sprawdzone przez wieki tradycji sposoby jak obudzić uśpione serce.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?