Polskie Bałkany to studium poświęcone literaturze napisanej w języku słoweńskim, chorwackim, serbskim oraz albańskim, której polskie przekłady ukazały się w latach 1990-2012. Autor analizuje przede wszystkim kategorie polityczne i kulturowe, jakie wykorzystują (świadomie lub nie) zarówno autorzy i autorki pochodzące z byłej Jugosławii (m.in. Ivan Čolović, Dubravka Ugrešić, David Albahari, Miljenko Jergović, Nenad Veličković, Ornela Vorspi, Vesna Goldsworthy, Vedrana Rudan, Slavenka Drakulić, Maria Todorova, Božidar Jezernik), zachodni podróżnicy (Robert D. Kaplan, Juli Zeh) jak i polscy pisarze i czytelnicy (Wojciech Tochman, Andrzej Stasiuk, Gustaw Herling-Grudziński, Inga Iwasiów, Hanna Samson)...
Heterotopie to "różnomiejsca". Ich cechą szczególną jest to, że odzwierciedlają pewną formę kulturowej specjalizacji, która sprawia , że miejsca mogą być naprzeciw siebie. To bycie naprzeciw jest w istocie rzeczy pewną komplikacją naszego doświadczenia: jedno miejsce odzwierciedla, ale też neguje lub odwraca własność drugiego, zarazem je dopełniając. Są więc heterotopie także obietnicą możliwości bycia po dwóch stronach. Taka właśnie forma ruchliwości - biorąca się z nieuniknioności przebywania po jednej i po drugiej stronie granic, jakie oznaczają zbiory rozmaitości kulturowych, w jakich uczestniczymy - wydaje się właściwa naszym czasom. Pojęcie heterotopii zatem przeczy nawykowi, jaki człowiek nowoczesny przyswajał za pomocą kosmicznego sposobu orientacji siebie i rzeczy. Przeczy przynależności do jednego miejsca. Przestrzeń, w jakiej doświadczamy współcześnie, wcale nie jest jednorodna, niezwaloryzowana, izotropowa i nie ma uniwersalnej metryki. Żadna też przestrzeń dostępna naszemu doświadczeniu nie przedłuża się w nieskończoność. Istnieją bariery komunikacji i tożsamości zawężenia swobodnych eksploracji i przymusy pozostawania poza. Jeśli więc myśli dają się lokalizować, heterotopie myśli ukazywałyby sposób, w jaki współcześnie doświadczamy ich różnomiejsca w kulturze. A sposób ten charakteryzuje właśnie to, co myśl lokalizuje, co ustala jej pozycję naprzeciw czegoś, co jej przeczy - jako inna myśl lub jakaś postać przedmiotowości - co zarazem ją odzwierciedla, reprezentuje i dopełnia. Niniejszy zbiór tekstów to - w jakimś zakresie - zdanie sprawy z takiego doświadczenia myśli.
W ciągu ostatnich dziesięciu lat zaszło w polskiej kulturze coś niezwykłego, czego konsekwencje
być może nie są zupełnie jasne. Dokonał się przełom. To, co w kwestii homoseksualności do tej
pory było trudne do wypowiedzenia, stało się przedmiotem debat, niekiedy sensownych, często
pełnych przemocy. Samo straszne słowo „homoseksualizm” ze słowa tabu zamieniło się w gadżet
telewizyjnych programów śniadaniowych.
Różowy język to przykład literackiej krytyki zaangażowanej, bo pisząc o homoseksualności i homofobii nie da się w dzisiejszej Polsce pozostać neutralnym. Warkocki pokazuje, jak przełom w myśleniu o homoseksualności dokonał się w najczulszym z możliwych barometrów – literaturze.
Autor analizuje jednak nie tylko utwory literackie, film i teatr, ale również język debaty publicznej. Wskazuje, że autorytety broniące dzieci przed gejami realnie szkodzą dzieciom i młodzieży w szkołach i jako takie mają symboliczną krew na rękach.
Książka łączy cechy, które połączyć niełatwo: jest gorąca i precyzyjna, zaangażowana i spokojna (nawet, gdy padają mocne słowa), pisana przez całą dekadę (z efektem in statu nascendi), koherentna w sensie zamysłu-spoiwa. To książka lokalna i przez to wiarygodna. I jeszcze o jednej cesze nie mogę nie wspomnieć. O ironii. O umiejętności wykorzystania języka homofobii przeciw niej samej i jej świadomym użytkownikom.
Prof. UAM dr hab. Katarzyna Kuczyńska-Koschany
Z jednej strony Różowy język jest refleksją na temat dyskursywnego i politycznego statusu mniejszości seksualnych, z drugiej zaś stanowi meta-komentarz do używanych w tej materii - w szeroko pojętej polskiej sferze kulturowej - narzędzi teoretycznych. [...] Płynny i wartki nurt tekstów emanuje eseistycznym jouissance, któremu czytelnik chętnie się oddaje.
Prof. Joanna Niżyńska, Harvard University
Spróbujcie wyobrazić sobie życie bez odmierzania czasu. Pewnie nie potraficie. Zawsze wiecie, jaki jest miesiąc, rok, dzień tygodnia. A jednak przyroda nigdy nie zwraca uwagi na czas. Ptaki się nie spóźniają. Pies nie patrzy na zegarek. Sarny nie martwią się kolejnymi urodzinami. Tylko człowiek odmierza czas. Tylko człowiek odlicza godziny. I właśnie dlatego jedynie człowiek doświadcza paraliżującego strachu, którego nie zniosłoby żadne inne stworzenie. Strachu przed tym, że zabraknie mu czasu. "Zaklinacz czasu" to piękna opowieść na miarę "Alchemika" – książka, która dla wielu czytelników na całym świecie stała się inspiracją i impulsem do życiowych zmian.
Artykuły zamieszczone w monografii (...) zawierają zarówno rozważania teoretyczne, wyniki badań własnych autorów jak i analizy zastanych materiałów. Wielość poruszanych zagadnień pokazuje złożoność problematyki medycznej i szerzej - biologicznego wymiaru życia społecznego, ale także - konieczność ich socjologicznego oglądu.
Z recenzji wydawniczej dr hab. prof. nadzw. SAN Jolanty Kopki
Segregacja społeczna jako przedmiot badań
Segregacja społeczna w miastach epoki socjalizmu i po jej zakończeniu
Trzy stolice, trzy oblicza. Ewolucja zróżnicowań społeczno-przestrzennych w Bukareszcie, Tallinie i Warszawie
Poziom segregacji społecznej w Bukareszcie, Tallinie i Warszawie na początku XXI wieku
"Złote Wybrzeże" i "slums". Lokalne wzory segregacji społecznej w Bukareszcie, Tallinie i Warszawie po socjalizmie
:Paradoks" segregacji społecznej po socjalizmie.
Bibliografia jest kontynuacją wydanych wcześniej pięciu
tomów „Bibliografii «Kultury», «Zeszytów Historycznych» oraz działalności wydawniczej Instytutu
Literackiego w Paryżu”. Autorami poprzednich opracowań byli Jan Kowalik (1959), Maria Danilewicz
Zielińska (1975, 1981, 1989) oraz Anna Supruniuk i Mirosław A. Supruniuk (1997).
Rekomendowany do wydania tom jest ostatnim już z całej serii, rejestruje treść publikacji Instytutu
Literackiego powstałych w latach 1997 – 2010.
„Bibliografia” jest szczegółowym przewodnikiem po zawartości wydawnictw Instytutu Literackiego z ostatniego życia Jerzego Giedroycia i jego najbliższych współpracowników Zofii Hertz i Henryka Giedroycia. Wszystkim zainteresowanym najnowszą historią Polski znakomicie ułatwi korzystanie z wydanych w tej oficynie na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat czasopism i książek.
Z pełnym przekonaniem polecam tę bezcenną pracę dokumentacyjną do jak najszybszego wydania drukiem.
Celem tej publikacji jest dostarczenie wiedzy o sposobach doświadczania choroby przewlekłej przez chorych i o wpływie, jaki ono ma na proces leczenia i na angażowanie się chorego w relacje społeczne. Dlatego adresatem tej publikacji powinni być przede wszystkim lekarze, którym łatwiej dzięki tej wiedzy przychodzi zrozumieć pacjenta i (...) budować więź terapeutyczną, a ostatecznie - skuteczniej leczyć.
Publikacja ta jest istotnym wkładem w rozumienie sposobu doświadczania chorób przewlekłych i społecznych konsekwencji ich występowania. Jest ważnym przekazem dla lekarzy i pielęgniarek oraz dla innych osób profesjonalnie sprawujących opiekę nad chorymi przewlekle. Rozpoznanie perspektywy chorego, jego potrzeb i emocji, jest bowiem kluczowe dla powodzenia stosowanych i zalecanych terapii medycznych; również dla podejmujących się opieki nad chorymi, świadczenia im umiejętnej pomocy w radzeniu sobie z chorobą.
Dlaczego tak łatwo godzimy się z wszechogarniającym paradygmatem konieczności pogorszenia jakości życia, cięć, zaciskania pasa i życiu opartym nie na przyjemności i satysfakcji, a na cierpieniu i ciągłej niepewności?
Dlaczego kolejne już pokolenie młodych, świetnie wykształconych ludzi bez mrugnięcia okiem przyjmuje warunki pracy, jakie ich rodzicom i dziadkom wydawałyby się upokarzające?
Dlaczego tak szybko zapomnieliśmy o przyzwoitych pensjach i umowach gwarantujących nie tylko ubezpieczenie zdrowotne i emeryturę, ale i pewność i bezpieczeństwo zatrudnienia.
Bo inni mają jeszcze gorzej? Bo tak się zmienił świat i nic na to nie poradzimy?
A może wina jest w nas – od dziecka kształconych, że przełożeni mają rację, a tyrania pracy, zysku i przemocy jest immanentną częścią naszego świata?
Mona Chollet w swoim błyskotliwym i erudycyjnym eseju usiłuje wyrwać nas z letargu codzienności, abyśmy pokonując tyranię rzeczywistości powrócili do świata marzeń i idei, i czerpiąc zeń zmienili nasze życie i życie wokół.
Zabytki przedhistoryczne ziem polskich seria I ,,Prusy Królewskie”.
Przedmiotem tej serii będą: mogiły kamienne, cmentarzyska z grobów skrzynkowych, kamienie ustawiane, groby podkloszowe, popielnice odosobnione, grodziska i wykopaliska z Prus Zachodnich.
W 69 numerze Frondy przyglądamy się temu, co mówią o swojej wierze więźniowie. Sprawdzamy, czy życie chrześcijańskie nie opiera się przypadkiem na tej samej świadomości, jaka powinna towarzyszyć każdej resocjalizacji: "Tak. Jestem przestepcą, grzesznikiem, jestem więźniem".
Kłamstwa umacniają miłość, utrwalają przyjaźń, cementują kontakty zawodowe Nie chcesz urazić przyjaciółki i chwalisz jej koszmarną sukienkę. Śmiejesz się z dowcipów szefa, choć uważasz, że są beznadziejne. Z różnych powodów nie mówisz partnerowi prawdę. Okłamujesz siebie – i umacniasz w ten sposób poczucie własnej wartości. Małe kłamstwa mogą nam przynieść w życiu korzyści! A nawet więcej: jakość naszego związku, sukces zawodowy, nasze zdrowie i szczęście są ściśle związane z naszą umiejętnością inteligentnego kłamania. Bycie zawsze szczerym przysporzyłoby nam wielu problemów. • Dlaczego wierzysz kłamstwom? • Czy chcesz być okłamywana? • Czy kłamstwo może być miłością? • Czy kobiety kłamią lepiej? • Czy można okłamywać siebie samego? • Jak rozpoznać kłamstwo? Autorzy bestsellerów Ute Erhardt i Wilhelm Johnen nauczą cię, jak właściwie obchodzić się z nieprawdą. Pokażą ci, że niekiedy kłamstwo bywa niezbędne w kontaktach międzyludzkich, a miłość i szczęście w życiu są zależne od umiejętnego posługiwania się prawdą. Ten, kto kłamie, zachodzi w życiu dalej niż człowiek szczery do bólu. Ute Erhardt i Wilhelm Johnen sa dyplomowanymi psychologami, od wielu lat pracują jako psychoterapeuci i coachowie. Ich główną dziedziną zainteresowań jest psychologia pozytywna. Sławę zyskali dzięki książce Grzeczne dziewczynki idą do nieba , niegrzeczne idą tam, gdzie chcą.
Koncentrując się na obecności rodzin w przestrzeni publicznej, która rozumiana jest w tej pracy jako miejsce kontaktu/spotkania i działań (aktywności) członków społeczności lokalnej, które wykraczają poza obszar ich spraw prywatnych, stawiam tezę i staram się ją uzasadnić w szeregu analiz dotyczących relacji rodzina – przestrzeń publiczna, że istnieje silny związek pomiędzy sposobami postrzegania, interpretowania i doświadczania swojego lokalnego otoczenia, zapośredniczony przez charakter doświadczenia biograficznego rodziny, a sposobami uczestniczenia w tej przestrzeni lokalnej.
Analizy zawarte w tej książce są próbą polemiki z upraszczającą interpretację rzeczywistości społecznej tezą, że rodzina jest wyłącznie źródłem postaw egoistycznych, antyobywatelskich i stanowi barierę dla podstawowych wartości demokratycznych i zaangażowania obywatelskiego i jedynie działanie innych instytucji jest w stanie skutecznie ową „wrodzoną” słabość rodziny zrównoważyć.
Aspekt etyczny, moralny stanowi integralny element treści pojęcia zarządzanie, wymagający uwzględniania we wszystkich działaniach gospodarczych. W prezentowanej publikacji czytelnik nie tylko znajdzie odpowiedź na pytanie, co to jest etyka biznesu, ale przede wszystkim dowie się: - Czy i w jakim zakresie moralność ma zastosowanie w zabieganiu o to, by gospodarka dobrze służyła tym, co ją uprawiają i tym, do których mają być kierowane efekty działalności gospodarczej? - Na jakiej drodze cel ten osiągnąć? - Jak rozpoznać, co jest a co nie jest dobrym stosowaniem zasad etycznego biznesu? - Co jest w tym zakresie iluzją, a co rzeczywistą możliwością, pozostającą w zasięgu realnego działania i oddziaływania firm? - Na ile rynek jest bezwzględnym władcą wszystkiego i wszystkich, dyktującym postępowanie biznesowe, na ile zaś i w jakich obszarach to my jesteśmy współkreatorami praw, jakie nim kierują, tworzą jego kształt?
W tematyce życia i śmierci adwokatem prawdy jest matematyka, a uprawomocnieniem jej tez i ich związku z rzeczywistością jest analiza oparta na naszej fizyczności. Pierwsze słowa o tematyce życia i śmierci w perspektywie matematycznej, nie zaś roszczeniowej, czy osobistej, mogą być zaskakujące. Kreacja par symetrii. Podwójna natura naszej fizyczności. Omega. Natura funkcji, zdarzenia elementarne i nasza fizyczność kreślą nowy obraz naszego istnienia.
Klucz do tajemnicy naszego istnienia tkwi w matematyce.
(A. Bronowski, „Gatunek. Ponadfizyczne pochodzenie”, fragment wstępu)
Każdy człowiek świadomy swojego istnienia pyta o to, kim jest, jaki jest jego sens życia i cel. Pójście za powierzchownymi odpowiedziami to droga donikąd. Stąd musimy słuchać Mistrzów, których życie, misja, mądrość pozwalają odkrywać prawdę o człowieku i jego tożsamości. Tym Mistrzem był bez wątpienia ks. Janusz St. Pasierb – kapłan, poeta, uczony. Słuszna więc wydawała się próba „wskrzeszenia” słów niegdyś wypowiedzianych przez niego pod natchnieniem Ducha, bogatych w treść, inspirujących i pełnych Bożej mocy. W sposób porywający i ponadczasowy wciąż daje nam on niezwykłą „instrukcję obsługi” człowieka nie tylko swoich czasów, ale także współczesnego – ciebie i mnie. Książka ta jest zapisem tych jakże wartościowych i ciekawych przemyśleń ks. Pasierba głoszonych w homiliach, które w tej publikacji po raz pierwszy są zanalizowane i opatrzone rzetelnym komentarzem. Warto przeżyć swoiste rekolekcje, czytając tę książkę i słuchając oryginalnych nagrań homilii ks. Pasierba dołączonych do tej publikacji na płycie CD. Idąc za tropem tego wyjątkowego Kaznodziei, z pewnością odkryjemy na nowo swoją ludzką tożsamość, tożsamość człowieka, który wie, kim jest, skąd przychodzi i dokąd zmierza.
Mimo wszechobecnej mimikry ptaków i ludzi, zachowawcze podręczniki ornitologii nadal nie wspominają nic o procesie wzajemnego upodobniania się człowieka i tych pięknych zwierząt! To plama na honorze prawdziwych, zaangażowanych ornitologów! Tę niecną tradycję chcielibyśmy przełamać niniejszym leksykonem ptaków. Nie wydamy go w piorunującej liczbie egzemplarzy, bo chcemy mu zapewnić status białego kruka. Każdy, kto go otrzyma, będzie musiał potwierdzić ten fakt, stawiając ptaszka przy swoim nazwisku na liście obdarowanych. Nie wiadomo jednak jak długo taki ptaszek postoi.
Do naszej ptaszarni nie było łatwo trafić. Jak wiemy, jest 9350 gatunków ptaków, w tym około 250 pojawia się w Polsce. Nie mieliśmy nawet zamiaru charakteryzowania wszystkich z nich. Dlatego przyjęliśmy prostą zasadę: omówiliśmy tylko te gatunki, które za to zapłaciły. Który ptak bystry był i grosza nie sępił, to o sobie poczyta. Jak z kolei kasy żałował albo czytać nie umie, to o sobie nie poczyta. Najmniej, rzecz jasna, od skrzacika czapowego wzięliśmy, bo on mikry taki, że aż żal było z niego zdzierać. O nim oczywiście mało napisaliśmy.
W leksykonie nie będziemy ukrywać podobieństwa ludzi i ptaków. Jednak na pytanie o to, skąd wzięło się tak wielkie ich pokrewieństwo do człowieka i czy już doszło
do krzyżowania się z nimi, nie odpowiemy wprost. Rozsądny czytelnik sam sobie to wyjaśni.
Gandhi's non-violent struggles against racism, violence, and colonialism in South Africa and India had brought him to such a level of notoriety, adulation that when asked to write an autobiography midway through his career, he took it as an opportunity to explain himself. He feared the enthusiasm for his ideas tended to exceed a deeper understanding of his quest for truth rooted in devotion to God. His attempts to get closer to this divine power led him to seek purity through simple living, dietary practices, celibacy, and a life without violence. This is not a straightforward narrative biography, in The Story of My Experiments with Truth, Gandhi offers his life story as a reference for those who would follow in his footsteps.
Autor książki pokazuje, jak postrzeganie homoseksualności zmienia się w czasie i przestrzeni, sięgając w swoich rozważaniach do dzieł historyków, jak też przekazów zawartych w starożytnej literaturze pięknej i mitologii, które są skarbnicą archetypowych prawd o człowieku, życiu i świecie.
W książce zostały zaprezentowane przykłady tolerancji, żywej akceptacji i zwalczania homoerotyzmu w różnych tradycjach i kulturach. Zdaniem autora, społeczeństwa akceptujące pierwiastek homoerotyczny rozwijają się bardziej dynamicznie niż te, które spychają to zjawisko na margines.
Książka jest kontynuacją rozważań zawartych w poprzednich dwóch tomach poświęconych tej problematyce: "Seksualność, psyche, kultura. Homoerotyzm w świecie starożytnym" (2007) i "Homoseksualizm. Wykluczenie – transgresja – akceptacja" (2009). Podobnie jak we wcześniejszych książkach tekst uzupełniają ilustracje autorstwa krakowskiego grafika i literata Tomasza Bohajedyna.
Alicja Żywczok, pedagog i filozof wychowania, redaktor naukowy monografii zbiorowej o bliskości uczuciowej zainspirowała współautorów do niezwykłej monografii o miłości – z perspektywy pedagogicznej. Wśród opracowań zgromadziła teksty o znaczeniu miłości w wychowywaniu dzieci i młodzieży, o religijności jako odmianie miłości, o miłości między kobietą i mężczyzną, o miłości rodzicielskiej, miłości dziadków do wnuków, miłości braterskiej.
W pracy oprócz rozważań teoretycznych znalazły się wyniki badań własnych.
Jak wskazała redaktor naukowa we wstępie, liczne inspiracje mogą znaleźć w tej publikacji nauczyciele, pedagodzy i psycholodzy pracujący w szkołach, a także terapeuci oraz rodzice i małżonkowie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?