"Nie ma wątpliwości, że Wojciech P. Grygiel i Damian Wąsek charakteryzują się szczególną wrażliwością na współczesne "znaki czasu", do których należą między innymi niebywały rozwój nauk przyrodniczych oraz postęp w dziedzinie technologii. Bardzo dobrze rozumieją potrzebę budowania mostów między chrześcijańską teologią a współczesną kulturą intelektualną, zwłaszcza w kontekście niestety wciąż jeszcze propagowanej fragmentarycznej wizji świata. Autorom Teologii ewolucyjnej towarzyszy przy tym głęboka świadomość, że w procesie wzajemnej wymiany wyników badań należy zachować zarówno krytyczną otwartość, jak też stałe dążenie do jedności teologii z naukami przyrodniczymi, z poszanowaniem ich różnorodności i autonomii".ks. dr hab. Antoni Nadbrzeżny
Social media is supposed to bring us together - but it is tearing us apart. 'A blisteringly good, urgent, essential read' Zadie Smith
The evidence suggests that social media is making us sadder, angrier, less empathetic, more fearful, more isolated and more tribal. Jaron Lanier is the world-famous Silicon Valley scientist-pioneer who first alerted us to the dangers of social media.
In this witty and urgent manifesto he explains why its toxic effects are at the heart of its design, and, in ten simple arguments, why liberating yourself from its hold will transform your life and the world for the better. WITH A NEW AFTERWORD BY THE AUTHOR 'Informed, heartfelt and often entertaining ... a timely reminder that even if we can't bring ourselves to leave social media altogether, we should always think critically about how it works' Sunday Times 'Indispensable.
Everyone who wants to understand the digital world, its pitfalls and possibilities should read this book - now' Matthew d'Ancona, author of Post-Truth
Książka jest niewątpliwie dobrze napisana, ciekawa, pokazuje twórczość Benisławskiej na tle literatury pisanej w epoce przez kobiety, odwołuje się do literatury przedmiotu czerpanej z różnych porządków. Pokazuje wiele nowych wątków i odniesień, szczególnie tych, które sytuują się w kręgu europejskiej mistyki, ale także w ogóle literatury barokowej przede wszystkim polskiej, ale i (rzadziej) obcej. Rozprawa jest mocno osadzona w literaturze przedmiotu, która zostaje gruntownie wykorzystana. Z recenzji prof. dr. hab. Tomasza Chachulskiego To bardzo dobrze i logicznie przemyślana, starannie skomponowana, udokumentowana, wyzyskująca w bardzo dobry sposób dotychczasową literaturę przedmiotu monografia. Narracja jest skupiona i interesująco prowadzona, z wykorzystaniem szerokich i ciekawych kontekstów. Nie mam wątpliwości, że recenzowana książka, wnosząca duży wkład do wiedzy o życiu i twórczości Konstancji Benisławskiej, w pełni zasługuje na druk. Jest publikacją cenną, a także bardzo potrzebną w polskim piśmiennictwie naukowym. Z pewnością będzie komentowana, recenzowana i twórczo wykorzystywana przez kolejnych badaczy. Z recenzji prof. dr. hab. Dariusza Rotta
Autorka monografii podjęła nowatorską, na gruncie pedagogiki, próbę badania bezdomności jako sytuacji innego, który będąc aktywnym podmiotem uczestniczy w życiu społecznym, a jednocześnie jest uwikłany w procesy demokratyzacji, wsparcia oraz społecznej integracji []. Publikacja odsłania wady demokratyzacji, ukryte mechanizmy naznaczania społecznego i utrwalania procesu wykluczania nosicieli piętna, dostarczając danych do konstrukcji bardziej przyjaznych programów wieloaspektowego wsparcia społecznego i aktywizacji osób bezdomnych. Przedstawione przykłady działań pomocowych ujawniają wadliwe mechanizmy utrwalania bezdomności, odsłaniają bezsilność systemu pomocy osobom doświadczającym bezdomności, ukazują problemy w przezwyciężaniu sytuacji trudnych, ale też współodpowiedzialność za trwanie w bezdomności. Z recenzji dr hab. Ewy Kantowicz, prof. UWM Publikacja jest efektem kilkuletniej pracy naukowo-badawczej autorki oraz jej wieloletniego działania na rzecz osób doświadczających bezdomności. Badaczka podjęła się ukazania przeszkód w procesie włączania społecznego bezdomnych mężczyzn i stowarzyszania się w kontekście mieszanych sytuacji społecznych, odsłaniając przejawy piętna podczas demokratyzacji oraz mechanizmy zniewalające jednostkę dążącą do upełnomocnienia. W sposób zdecydowany i odważny ujawnia słabości oferowanej pomocy, która zamiast wspierać, wydaje się podtrzymywać piętno. Nie pozostawia to złudzeń, że systemowo projektowana pomoc jest nie tylko nieskuteczna, lecz także krzywdząca dla osób, które potrzebują wsparcia. Opisane mechanizmy i strategie podtrzymywania stygmatyzacji oraz pozornej pomocy ukazują raczej próbę zarządzania bezdomnością, nie zaś jej rozwiązywania. Z recenzji dr hab. Małgorzaty Ciczkowskiej-Giedziun, prof. UWM
Ostrzeżenie !
A więc to było tak, że pisaliśmy poradnik a wyszedł prawie horror.
Zatem kilka słów przestrogi (żebyś nie mówił, że nie ostrzegaliśmy).
W treści znajdziesz Czytelniku galerię wypaczeń, okrutnych (w swej niby nieuchwytności) narzędzi i metod, jak zniewolić jednostkę i zrobić z niej zakładnika, jeszcze na dodatek uzależnionego od fake newsów.
Z łatwością zauważysz, jak stosowana jest przemoc przez dezinformację i manipulację, w stosunku do bezbronnych, którzy nie znają jej metod.
Może się zdarzyć, że czytając ten poradnik z Twoich ust będzie chciał się wyrwać niemy krzyk „JPDL”, to może być reakcja, gdy zauważysz bardzo cieniutką granicę między faktami a fikcją, gdzie dezinformacja pomaga ją przekroczyć.
Ten poradnik opisuje jak dokonywane są przemiany społeczno – obyczajowe dzięki m.in. dezinformacji.
Dezinformacja jest już tak totalna, że większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, jak głęboko w tym siedzi i właśnie takie poradniki jak ten dają nadzieję, że można jeszcze tą swoją wolność krytycznego i realistycznego spojrzenia uratować.
Czytelniku, zwracaj w życiu uwagę na szczegóły, z nich bowiem głównie składa się życie.
Szczegóły, detale, których znaczenie ten poradnik właśnie podkreśla jako ważnych w kontekście rozprawienia się z dezinformacją .
Czasami będziesz musiał (w prawdziwym życiu, poza poradnikiem) wcielić się w rolę detektywa, aby odgadnąć, czy coś jest dezinformacją czy faktem. To zawsze się opłaca, choć dezinformatorzy zrobią wszystko, żeby Cię od tego odwieść.
Poradnik może także wstrząsnąć, kiedy zaczniesz odkrywać, że prawda nie jest prawdą, ideał nie jest ideałem, wartość nie jest wartością, a twoja codzienność jest kreowana przez innych.
I żeby nie straszyć dalej- kilka słów o tym, że toksyczna rzeczywistość serwowana przez dezinformację skutkuje zatracaniem więzi społecznych, wzajemnym atakowaniem, podziałami i już wiesz jak to dalej jest… Wykorzystanie dezinformacji skutkuje tworzeniem się nowego porządku, który bazuje na bezlitosnym wykorzystaniu społeczeństw.
Ten poradnik jest w znacznej części o mrocznej stronie ludzkości.
W treści znajdziesz także nową teorię ewolucji od homo sapiens do Mniemaniuszy. No i być może zechcesz kiedyś policzyć, ile razy w ciągu dnia jesteś okłamywany lub są to próby okłamania (miej pod ręką kalkulator).
I coś budującego na koniec: ucieczka z niewoli fake newsów może być trudniejsza niż z prawdziwego więzienia, ale jest dzięki temu poradnikowi możliwa.
Do zobaczenia w wolnym świecie.
Książka "O przyjemności" jest krótkim, nieakademickim esejem filozoficznym poświęconym tytułowemu zagadnieniu. Wychodząc od dwóch, dominujących sposobów rozumienia rozkoszy – określonych tu mianem konserwatywnego oraz liberalnego – autor poszukuje innej, alternatywnej drogi jej pojmowania i doświadczania. Takiej, która pozwoli postrzegać ją jako coś pozytywnego i wartego poszukiwania, wbrew wszelkim krytykom nihilistycznego hedonizmu, rzekomo dziś dominującego na Zachodzie. A zarazem jako coś relacyjnego i wspólnototwórczego, wbrew różnym atomizującym teoriom szczęścia, sprowadzającym je do indywidualnych doznań.
Od 2005 roku – wraz z powstaniem Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej – nastąpił w polskim kinie renesans historii. Rodzime kino o historii stało się podstawą nowej narracji tożsamościowej i jednym z najważniejszych narzędzi odpowiedzialnych za budowę określonego obrazu przeszłości. Filmy nierzadko stanowią nie tylko reprezentację przeszłych wydarzeń, ale również – za ich pośrednictwem – komentarz do aktualnej sytuacji społecznej czy politycznej, a ich produkcja jest motywowana ideologicznym zapotrzebowaniem. Mają przez to zarówno kulturową, jak i polityczną nośność. Wychodząc z założenia, że wszelkie pozafilmowe okoliczności mają wpływ na całościowy obraz kina, w Filmowym zarządzaniu pamięcią korzenie poszczególnych wątków filmowych sięgają realnych państwowych działań, wydarzeń, debat i dyskusji, a także czasem trudnego do ujęcia „ducha czasów”. Z takiej analizy wyłania się obraz historii podatnej na polityczne aktualizacje oraz będącej poważną stawką w grze o pamięć zbiorową.
Za znakomity uważam już sam pomysł Magdaleny Urbańskiej, aby przyjrzeć się Filmowemu zarządzaniu pamięcią. Należy podkreślić, że było to zadanie niezwykle trudne, ponieważ wymagało namysłu nad zjawiskami znajdującymi się w gruncie rzeczy in statu nascendi, budzącymi silne emocje, uwarunkowanymi kwestiami politycznymi i tożsamościowymi. Autorka wywiązała się z niego świetnie, oferując czytelnikom oryginalne, zajmujące i efektywne ujęcie interesującego ją zagadnienia, ale także przybliżając i pogłębiając wiedzę o szeroko rozumianych relacjach kina, historii i polityki, polskiej kinematografii czy społecznym imaginarium. Magdalena Urbańska napisała książkę interesującą, oryginalną, posiadającą dużą wartość poznawczą, poruszającą problematykę o fundamentalnym znaczeniu dla polskiej kultury, oferującą czytelniczą przyjemność na różnych poziomach.
[z recenzji prof. Dr. hab. Piotra Zwierzchowskiego]
Magdalena Urbańska – absolwentka wiedzy o teatrze, filmoznawstwa oraz studiów doktoranckich w zakresie nauk o sztuce na Uniwersytecie Jagiellońskim. Menedżerka kultury, producentka wydarzeń artystycznych, koordynatorka projektów kulturalnych. Laureatka Stypendium Twórczego Miasta Krakowa. Zajmuje się współczesnym kinem polskim.
Przedsięwzięcie jest realizowane ze środków pochodzących ze „Stypendium Twórczego Miasta Krakowa”.
Redakcja „Warsztatów z Geografii Turyzmu” wyjaśnia, że odpowiadając na ogłoszony w ubiegłym roku przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego konkurs na dofinansowanie czasopism naukowych, podjęła starania uruchomienia czasopisma w miejsce wcześniej wydawanej monografii. Udało się spełnić formalne wymagania i opublikować pierwszy zeszyt, dodając w nawiasie nr 8, wskazujący na kontynuację wydawanej od 2011 r. serii monografii o tym tytule. Na skutek nieotrzymania środków na wydawanie czasopisma, powracamy w tym roku do cyklicznego (raz w roku) publikowania monografii, nadając niniejszemu tomowi kolejny numer, czyli 9. Przepraszając Czytelników za zmiany, pragniemy jednak poinformować o pozytywnych praktycznych względach takiego rozwiązania, bowiem wydając niniejszą monografię już w tym roku, dajemy Autorom możliwość uzyskania punktów za publikację artykułów w naszym wydawnictwie.
Książka składa się z prac napisanych przez bardzo młodych adeptów nauki. Autorami są studenci, najmłodsi absolwenci, doktoranci oraz młodzi pracownicy wyższych uczelni. Problematyka niniejszego numeru jest zróżnicowana, czego potwierdzeniem jest fakt, że w części zawierającej artykuły będą poruszone następujące zagadnienia:
– aktywność rekreacyjno-turystyczna piłkarek nożnych w ich czasie wolnym,
– oferty turystyki filmowej w wyjazdach do Irlandii,
– znaczenie milongi w przestrzeni rekreacyjnej Łodzi,
– budżet obywatelski narzędziem kreowania przestrzeni rekreacyjnej miasta,
– drzewa jako pomniki przyrody na terenie Suwalskiego Parku Krajobrazowego,
– wody lecznicze jako podstawa rozwoju turystyki zdrowotnej w uzdrowisku Sopot.
Przybliżenie. Także niedokładność, nieprecyzyjność, niedoskonałość, niepewność. Również błąd, odchylenie, ograniczenie. Ale też wada, usterka czy ułomność. Pojęcia te nie są abstrakcyjne w tym sensie, że funkcjonują na co dzień w realnym świecie i świat ten konstytuują. Dlaczego istnieją? Jakie mają własności? Gdzie się znajdują? Czy można je wyrażać ilościowo? Jakie skutki powodują?Książka osnuta jest wokół zagadnień związanych z pewnością, a raczej niepewnością naszej wiedzy, a także granicami poznania. Opowiedziana w żywy i dowcipny sposób pokazuje, jak pięknie niedoskonały jest nasz świat. Nawet to, co wydaje się zero-jedynkowe, jest co najwyżej "zero-prawie jedynkowe". Poznaj fascynujący świat niezupełności, entropii i fraktali. Zobacz, jak przybliżenia funkcjonują w najróżniejszych dziedzinach naszego życia i jak na nie wpływają, zarówno na poziomie materii, jak i psychiki.
Czy ludzie są świadomymi i autonomicznymi autorami własnych wyborów i osądów? Czy mogą ufać własnemu myśleniu, zwłaszcza temu szybkiemu - intuicyjnemu i emocjonalnemu? Rozważniej jest na pewno zdać się na myślenie wolne, analityczne. A mimo to trudno uniknąć pułapek myślenia. Przytrafia się to nawet ekonomistom i nie sprzyja trafnym decyzjom... W tej odkrywczej książce Daniel Kahneman, psycholog, który otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie ekonomii, daje naprawdę istotny wgląd w mechanizmy ludzkiego myślenia.
Artykuły w tomie umieszczono w obrębie dwóch części. Pierwsza, pt. Aktywizacja i innowacja a nauczanie zdalne, zawiera sześć artykułów poświęconych różnorodnym aspektom nauczania zdalnego: aplikacjom, kanałom na YouTube, portalom edukacyjnym pomocnym w nauce języka polskiego jako obcego lub języków obcych oraz opisom cennych doświadczeń nauczycieli w pracy zdalnej. [] W części drugiej, pt. Inspiracje a metody nauczania, znajduje się osiem artykułów o rozmaitym charakterze. Autorzy prezentują w nich różnorodne inspiracje (psychologię pozytywną, warsztaty z dociekań filozoficznych), strategie, metody aktywizacji i samooceny, a także analizy materiałów dydaktycznych oraz propozycje metodyczne do zwrócenia uwagi na trudności nauki w Polsce dzieci reemigrantów. Z recenzji dr hab. Agaty Małyski, prof. UMCS Autorzy poszczególnych tekstów poszukują nowych narzędzi w nauczaniu języka polskiego i dociekają ich skuteczności, sprawdzając je przez pogłębioną analizę teoretyczną i praktyczną. Są to bardzo ważne opisy, które wynikają nie tylko z praktycznego doświadczenia lektorów, lecz także z refleksji teoretycznej czy przynajmniej zbadania efektywności przez opis wyników ankietowych. [] W dużej części artykuły dotyczą metod aktywizacji w nauczaniu zdalnym, które pozostanie z nami również po wygaśnięciu pandemii. Przedstawione inspiracje na pewno będą wykorzystane przez lektorów czy nauczycieli nie tylko języka polskiego. Z recenzji dr hab. Anny Majewskiej-Tworek, prof. UWr
W niniejszym opracowaniu chcieliśmy ukazać skomplikowany świat relacji między kategorią empowerment a polityką społeczną, koncentrując się na aspektach teoretycznych (terminologicznych, koncepcyjnych itd.), głównie z obszaru socjologii i polityki społecznej, odnosząc je do niektórych wymiarów praktyki społecznej w Polsce, przede wszystkim dotyczących systemu pomocy społecznej i rynku pracy. Niezmiernie ważny jest także aspekt badawczy w postaci analizy wyników badań terenowych, dotyczących uwarunkowań i specyfiki aktywności kobiet w Polsce […].
Przedmiotem drugiej części książki jest koncepcja women’s empowerment, głównym celem zaś ukazanie przydatności tej koncepcji w analizach aktywności młodych kobiet w Polsce i próba określenia wskaźników women’s empowerment, które mogą okazać się niezbędne w dalszych analizach zjawiska. W szczególności zaś:
1. Ukazanie wyborów jako kluczowej kategorii analizy pozwalającej na opisanie dynamiki i złożoności czynników wpływających na mniejszą aktywność kobiet.
2. Opisanie wpływu otoczenia na decyzje, wartości za nimi stojące, cele i zadania stereotypowo przypisane mężczyznom i kobietom (w postrzeganiu kobiet).
3. Ukazanie spektrum możliwych zmiennych, które w postrzeganiu kobiet wpływają na możliwość podejmowania przez nie autonomicznych decyzji (subiektywnie postrzegana struktura możliwości).
4. Ukazanie dynamiki relacji zachodzących między czynnikami z poziomu podmiotowości a czynnikami z poziomu struktury możliwości podczas dokonywania przez kobiety ważnych wyborów życiowych.
5. Eksploracja postrzeganego przez kobiety zakresu posiadanej przez nie kontroli (władzy) nad własnym życiem i podejmowanymi decyzjami. Poziom empowerment młodych kobiet w Polsce:
– w wymiarze podmiotowości – zasoby, wskaźniki podmiotowości,
– w wymiarze struktury możliwości – instytucje: wskaźniki struktury możliwości.
Ze Wstępu
Jak opowieści wpływają na życie społeczności? Jak kształtują naszą tożsamość i kulturę? Badana legenda pojawia się w czasie powstania Chmielnickiego wielokrotnie, choć jej poszczególne wersje mogły nieco się różnić: gdy po rozpoczęciu powstania Kozacy pod wodzą Bohdana Chmielnickiego ruszyli na Warszawę, po drodze oblegali i plądrowali napotkane miasta, takie jak Drohobycz. Nie zawsze jednak im się to udawało – Lwów, Lublin, klasztor w Sokalu czy kapliczka w Krasnobrodzie zostały cudownie ocalone dzięki nadprzyrodzonej interwencji. Praca, w której za punkt wyjścia przyjęto interpretację zjawiska powtarzających się i podobnych objawień, poświęcona jest analizie przekazów o cudownych ocaleniach miast – na ile można im wierzyć? jak się rozwijały? komu i czemu służyły? Szukano w nich pocieszenia, budowano za ich pomocą ideologię władzy i kształtowano lokalne tożsamości. Dzięki wykorzystaniu narzędzi z pogranicza antropologii i historii można zauważyć, jak opowieści poprzez ucieleśnienie ich w rytuałach religijnych wpływały na pamięć zbiorową i formowały ogląd rzeczywistości. Książka jest próbą odpowiedzi na pytanie o genezę ogólnopolskiego kultu maryjnego i dynamikę staropolskich relacji społecznych.
Z języka greckiego przełożył, wstępem i komentarzem opatrzył Marian Szarmach
Przekazujemy w ręce czytelnika wybór wykładów konferencji Maksymosa z Tyru przełożonych, wstępem i komentarzem opatrzonych przez Pana profesora Mariana Szarmacha.
Maksymos z Tyru w Libanie (II wiek) żył za panowania kilku cesarzy, bo Antonina Piusa, Marka Aureliusza, Kommodusa i zapewne Septimiusza Sewera. Z pochodzącego z X wieku bizantyńskiego leksykonu zwanego Księgą Suda wiemy, że Maksymos występował również publicznie w Rzymie za czasów Kommodusa (180–192). Zachowało się po nim 41 wykładów konferencji na różne tematy dotyczące głównie filozofii popularnej. Są one mniej więcej tej samej długości i ich przeczytanie nie przekracza 20 minut. Nie wiadomo, czy starożytni znali jeszcze inne jego pisma. Są one jednak za krótkie, by mógł rozwinąć w nich szerzej takie zagadnienia, jak istota bóstwa czy modlitwy. Ale już Cyceron zauważył, że „wielką niedorzecznością jest powierzyć mówcy zagadnienia, nad którymi trudziły się już wielce największe głowy filozofów”.
Maksymos traktuje Homera jak Biblię, cytując go przy każdej okazji, przy czym się spodziewał, że jego słuchacze znali go tak samo jak on. Jego sympatie platońskie są wyraźne, jest jednak raczej neoplatonikiem, który korzysta zapewne z różnych powstałych wówczas na użytek szkolny kompendiów. Sięga też po argumenty stoickie, a nawet cynickie, co pozwala określić go platonizującym eklektykiem. Nigdy nie wspomina Rzymu i Rzymian.
Budzi zapewne zastanowienie, że myśli Maksymosa często są bliskie chrześcijaństwu. Acz przywołany już tu Pliniusz Młodszy w liście do cesarza Trajana7 pisze, że religia ta zyskuje stale nowych wyznawców, to nie miała ona chyba wpływu na Maksymosa, a pytanie o boga domagającego się czystości serca „powtarzało w owym czasie wiele ust i to nie tylko nad brzegami Jordanu”, jak pisze A. Świderkówna.
Publikacja zawiera prezentację materiału źródłowego przechowywanego w Etnograficznym Archiwum im. Bronisławy Kopczyńskiej-Jaworskiej Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Łódzkiego. Materiał ten w postaci biografii, wspomnień, zapisu rozmów i opowieści, zebrany od osób pochodzenia robotniczego był gromadzony w latach 70. i 80. XX wieku w celu przeprowadzenia szeroko zakrojonych badań nad kulturą robotniczą Łodzi. Zasób archiwalny pozwolił na przedstawienie wielu aspektów dzieciństwa przeżywanego w łódzkiej rodzinie robotniczej w latach 19181939. * Autorki podjęły się niełatwego zadania, jakim jest ukazanie dzieciństwa w rodzinie robotniczej międzywojennej Łodzi z perspektywy wspomnień pracownic i pracowników fabryk (zawartych w materiałach źródłowych zgromadzonych podczas badań etnograficznych). Tematyka monografii należy wciąż do stosunkowo rzadko podejmowanych i analizowanych problemów w polskiej nauce zarówno na gruncie pedagogiki, jak i historiografii pedagogicznej, a także w kontekście badań etnograficzno-pedagogicznych. Pozycja wpisuje się w najnowszy trend badań regionalnych oraz badań nad historią życia codziennego i społeczną historią wychowania. Z recenzji dr hab. Katarzyny Kabacińskiej-Łuczak, prof. UAM Autorki książki porządkują i prezentują materiał archiwalny pod kątem kategorii dzieciństwa i w tym sensie publikacja jest dziełem oryginalnym i atrakcyjnym. Atrakcyjność tematu potwierdza też rosnąca popularność badań nad dzieciństwem, zwrot ku dziecku w naukach społecznych. Niewątpliwie, dla budujących się dopiero polskich studiów nad dzieciństwem monografia ta będzie stanowiła ważną pozycję z zakresu etnografii historycznej przykład solidnych badań osadzonych w określonym momencie historycznym i dotyczących wąskiej grupy, która wypracowała charakterystyczną kulturę materialną, praktyki społeczne oraz rozumienie dziecka. Na wyróżnienie zasługuje nie tylko skrupulatność opisu wywiadów i charakterystyka rozmówców, lecz także projekt oddania głosu osobom, które poddają refleksji własne dzieciństwo, dzieciństwo swoich dzieci oraz wpływ własnego usytuowania społecznego na życie codzienne dziecka. Z recenzji dr hab. Anny Witeski-Młynarczyk, prof. UW
Herodot według bizantyjskiego leksykonu Liber Suda musiał z powodów politycznych uchodzić z rodzinnego Halikarnasu na Samos, gdzie miał spisać swoje "Dzieje". Ta egejska wyspa odgrywa jednak kluczową rolę nie tylko w życiorysie ojca historii, lecz także w samym jego dziele, o czym traktuje niniejsza źródłoznawczo-historyczna monografia. Pierwsze dwa rozdziały dotyczą tzw. logoi samijskich, czyli trzech znajdujących się w trzeciej księdze "Dziejów" opowiadań osnutych głównie wokół tyrana Polikratesa. Analizie poddana została funkcja, jaką owe logoi spełniały w Herodotowym dziele. W rozdziale trzecim logoi potraktowane zostały jako niezastąpione źródło do rekonstrukcji dziejów Samos w VI w. p.n.e.
Urodzony w 1858 roku George Moinaux, pseudonim Courteline, to mistrz druzgocącego poczucia humoru i lekkiego pióra. Oddawał nim swoje doświadczenia pełnoprawnego obywatela udzielnego księstwa paryskiej bohemy, jakim w tamtym czasie był Montparnasse, wyśmiewał ludzką głupotę we wszystkich jej wymiarach, ale i zdradzał przy tym czułość wobec poszukujących prawdy. "Moja filozofia życiowa" to dziś najczęściej wznawiana we Francji książka Courtelinea. Trudno się dziwić, ponieważ jest to kwintesencja jego wizji człowieka i społeczeństwa, Natury i Historii. A także sztuki i stylu literackiego, który krytycy określają przymiotnikiem courtelinesque. Dziś książka ta, w wybornym tłumaczeniu Jana Marii Kłoczowskiego trafia w końcu w ręce polskiego czytelnika.
Przedmiotem niniejszej książki są polscy studenci na Uniwersytecie Dorpackim w latach 1802-1918 i ich dalsze losy.Uniwersytet został utworzony w 1802 r. przez cara Aleksandra I, a w 1918 r. został ostatecznie zamknięty niemiecki Uniwersytet, na którego miejscu powstał w roku następnym zupełnie nowy Uniwersytet Tartuski z estońskim językiem wykładowym, istniejący do chwili obecnej. W 1918 r. definitywnie skończył się dawny Uniwersytet, ten założony w 1802 r. jako Uniwersytet z niemieckim językiem wykładowym (tzw. okres dorpacki), który później, w latach 18931918, funkcjonował jako rosyjski (tzw. okres juriewski; nazwa od Juriewa, czyli dawnego Dorpatu). Dodatkowo i krótko w 1918 r., po zajęciu Juriewa przez wojsko niemieckie, nowe władze otworzyły Uniwersytet ponownie z niemieckim językiem wykładowym. (...) Należy dodać, że w tym mieście wcześniej powstała Akademia Gustawiana, założona przez króla szwedzkiego Gustawa II Adolfa w 1632 r. i funkcjonowała do 1710 r. Zatem tradycje Uniwersytetu Dorpatu sięgają pierwszej połowy XVII w.O ile dzieje dorpatczyków do momentu skończenia studiów są dość łatwe do ustalenia, przynajmniej w ogólnym zarysie, to ich późniejsze losy napotykają na cały szereg problemów do rozwiązania. Mamy bowiem do czynienia z dużą grupą studentów, liczącą w sumie ponad 2000 osób, żyjących na przestrzeni prawie dwustu lat od początku XIX (wyjątkowo od końca XVIII) prawie do końca XX w. Ostatni żyjący dorpatczycy zmarli bowiem w latach siedemdziesiątych lub osiemdziesiątych XX w. (musieli urodzić się najpóźniej w 1900 r.). Zdecydowana większość z tych osób nie była bohaterami pierwszych stron gazet i jest stosunkowo słabo znana poza wąskim kręgiem rodzinnym czy zawodowym. Stąd był i jest do chwili obecnej problem z ustaleniem drogi życiowej wielu dorpatczyków po zakończeniu studiów. Szczególnie trudna jest identyfikacja osób o tym samym imieniu i nazwisku, ponieważ często brakuje tak podstawowych danych jak data i miejsce urodzenia danej osoby. Część problemów udało się rozwiązać, części nie. Pozostaje mieć nadzieję, że poniższa publikacja pozwoli rozwiązać niektóre z nich i przybliży nas do poznania interesującej nas przeszłości.Fragment wstępu
Linoskoczek ryzykuje upadkiem, szczególnie wtedy, kiedy zastyga, kiedy stara się utrzymać w miejscu niemal bez ruchu. Powstrzymuje wówczas swój pęd, który przecież zapewniłby mu stabilność. Jednak linoskoczek woli próbować cudu zawieszenia, stojąc na linie.
Nieprzejednana. Dufourmantelle pokazuje, w jaki sposób życie staje się uniwersalne właśnie w ryzyku, a poznanie tego faktu zobowiązuje do międzyludzkiego braterstwo.
Antonio Negri
Nie chodzi tylko o nawoływanie do przezwyciężenia lęku, żeby przyjąć to, co nieprzewidywalne – chodzi także o przeciwstawienie się indywidualistycznym nakazom, naruszenie zasady ostrożności, śmiech z niekończących się sporów. Fragmentaryczny styl oferuje czytelnikowi, podobnie jak pacjentom, wolność wątpienia i odwagi. Anne Dufourmantelle umiała podjąć wszystkie ryzyka, zarówno słuchania, jak i odpowiadania – aż do poświęcenia; ryzyko, które czyni ją dziś ciągle obecną dla swojego czytelnika.
Sophie Galabru
Cet ouvrage, publié dans le cadre du Programme d’aide a la publication
Boy-Żeleński, a bénéfcié du soutien de l’Institut français de Pologne.
Książkę wydano dzięki dofnansowaniu Instytutu Francuskiego w Polsce
w ramach Programu Wsparcia Wydawniczego Boy-Żeleński.
Problematyka podjęta w tej książce zdaje się być nieuchronnym punktem, do którego myślenie filozoficzne - gwoli zupełności swoich prób opisu i wyjaśniania rzeczywistości - musi dojść. Szczególnie w ontologii pytanie o absolutny wymiar bytu jawi się jako palące. Kwestia natury Boga oraz Jego relacji do pozaboskiej transcendencji (a w szczególności do człowieka) narzuca się przy tym z całą ostrością - chociażby jako przeciwwaga dla rozwiązania materialistycznego. Nie myślałbym o publikacji tej książki, gdyby nie przypuszczenie, że prowadzone wyżej spekulacje - mimo chronicznej niekonkluzywności i dramatycznej niepewności co do natury Boga niosą ze sobą pewną wiedzę o świecie i człowieku, który zmaga się z problematem Absolutnego i Nieskończonego. Pomimo bowiem sceptycznego podejrzenia, iż prowadzone wyżej rozważania nie dają niezawodnej wiedzy o Bogu oraz niewiele rozstrzygają, można uznać, że przynajmniej porządkują one pewne obszary ontologicznego myślenia o świecie realnym w wymiarze jego odniesienia do Boskiego absolutu. [Autor] "Zaprezentowana "Ontologia Boga" () reprezentuje bardzo wysoki poziom naukowy. Rozprawa posiada wyraźnie sprecyzowany problem, którego rozwiązaniu przyporządkowany jest jasny, logiczny układ rozdziałów i paragrafów. Chciałbym podkreślić, że to "zmaganie" się charakteryzuje się dwiema ważnymi cechami: źródłowością i analitycznością () To monumentalna praca, w której zawarto wiele istotnych i ciekawych filozoficzno-teologicznych treści dotyczących istnienia i natury Absolutu () Rozprawa przygotowana przez prof. Marka Łagosza mieści się na pewno wśród 25% najlepszych tego typu książek znanych mi w literaturze polskiej jak i zagranicznej". [z recenzji ks. dr. hab. Pawła Mazanki, prof. ucz. UKSW] "Chciałbym od razu na wstępie wskazać, że odpowiada mi osobiście zarówno styl zaprezentowanej pracy, jak i sposób jej przeprowadzenia. Jestem bowiem zdania, że filozofia w dalszym ciągu jest rozpatrywaniem wielkich problemów i nie można jej sprowadzać jedynie do analitycznego wymiaru ukazywania lub opisywania jakichś zarówno historycznych, jak i problemowych zagadnień, które nie zostały jeszcze przebadane. Z tego względu bardzo spodobał mi się zamysł zmierzenia się z wielkim problemem Boga () Autor bardzo klarownie i przekonująco skonstruował poszczególne rozdziały monografii, co pozwala nawet mniej wprawnemu czytelnikowi na zrozumiałą lekturę dzieła ()". [z recenzji dr. hab. Jacka Surzyna] O autorze Profesor Marek Łagosz pracuje w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Wrocławskiego, gdzie kieruje Zakładem Ontologii i Filozofii Przyrody. Dotychczas opublikował sześć książek: Znaczenie i prawda. Rozważania o Fregowskiej semantyce zdań (Wrocław 2000), Brzytwa Ockhama a wykazywanie nieistnienia (Wrocław 2002), Realność czasu (Wrocław 2007), Marks. Praca i czas. Wartość czasu w ekonomii i moralności (Warszawa 2012), O świadomości. Fenomenologia zjawisk umysłowych (Kęty 2016), Ontologia. Materializm i jego granice (Kraków 2019). Autor licznych publikacji m.in. w "Filozofii Nauki", "Kwartalniku Filozoficznym", "Przeglądzie Filozoficznym - Nowej Serii", "Ruchu Filozoficznym", "Principiach", "Filozofii i nauce. Studiach filozoficznych i interdyscyplinarnych", "Studia Philosophiae Christianae" oraz "Studia Philosophica Wratislaviensia". Interesuje się ontologią, epistemologią, filozofią nauki, filozofią analityczną, filozofią Karola Marksa, fenomenologią oraz filozofią Boga.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?