Ta kategoria dedykowana jest współczesnym czytelniczkom literatury kobiecej. Bardzo szeroki wybór romansów, kryminałów, powieści obyczajowe, poruszająca literatura kobieca, erotyki, harlequiny polskich i zagranicznych autorów. Każda lubiąca czytać kobieta znajdzie coś szczególnego dla siebie.
Polecamy literaturę Sergiusza Piaseckiego, Stanisława Srokowskiego, Diany Palmer czy w końcu Blanki Lipińskiej.
Trochę lat już upłynęło, od kiedy Lech Wałęsa został prezydentem Polski. Był to czas burzliwy, który często swoimi zachowaniami wywoływał bohater powieści Lech Wałęsa. Danuto, nie chciałem, ale musiałem autorstwa Bolesława Ligęzy.
Książka ma żywą i ciekawą fabułę i aktywnie włącza się w dyskusję, którą znowu wywołał Lech Wałęsa, domagając się debaty w IPN na temat niesłusznego posądzania go o to, że był agentem Bolkiem.
ZATOKA TRUJĄCYCH JABŁUSZEK istnieje naprawdę, w przeciwieństwie
do Klubu Mało Używanych Dziewic, który ożył tylko na kartach książek
Moniki Szwai.
Jego matki założycielki zdobyły sobie wszakże taką sympatię Czytelników,
jakby były najprawdziwsze w świecie. Czy to znaczy, że takie dziewice
drzemią w wielu z nas? Że podobnie jak one wiemy, co w życiu jest
najważniejsze i że niekoniecznie jest to zrobienie kariery za wszelką cenę?
Że umiemy, a przynajmniej próbujemy dostrzegać piękno w świecie takim,
jaki jest? Że ciągnie nas do drugiego człowieka? Że staramy się po prostu być
szczęśliwymi ludźmi?..
Ostatnio zyskał sobie ogromną popularność na świecie, a więc i u nas, pogląd,
że należy za wszelką cenę dążyć do zrealizowania SIEBIE, cokolwiek to miałoby
oznaczać. Zbytnie zaufanie modzie w tym zakresie może nas jednak wyprowadzić
na manowce. Realizując SIEBIE, zapominamy, że nie sami jesteśmy na świecie,
a nawet (o zgrozo), być może nie jesteśmy na nim najważniejsi. Monika
Szwaja w swoich książkach proponuje nieco inne podejście do rzeczywistości.
Jej bohaterki, nie zapominając o podstawowej dawce zdrowego egoizmu,
są zwrócone na zewnątrz.
Mało Używane Dziewice, które założyły Klub z zamiarem czynienia rzeczy
pożytecznych to kobiety inteligentne, sympatyczne i choć po przejściach
wciąż pozytywnie nastawione do życia. Dostrzegają w ten sposób nie tylko innych
ludzi, ale i świat dookoła. A ten bywa fascynujący... Autorka, doświadczona
reporterka wie o tym od lat. I umie to opisać. Aby dobrze się bawić przy czytaniu
powieści Dziewice, do boju! niekoniecznie trzeba znać pierwszą książkę o nich...
aczkolwiek polecamy, naturalnie.
Klub Mało Używanych Dziewic to wbrew prowokującej nazwie
coś niemal tak niewinnego jak drużyna harcerska. Matkami
założycielkami są cztery interesujące kobiety, których celem nie jest
złapanie wreszcie chłopa (nie da się ukryć, lata lecą), lecz w pewnym
sensie poprawianie rzeczywistości. Mają w sobie coś z dzielnych
pozytywistek, choć, broń Boże, nie są w typie Siłaczek padających
na posterunku. Skuteczność oto ich dewiza. Inteligencja i wdzięk
pomagają im osiągać cele...
Monika Szwaja, jak zwykle, pisze o kobietach, które nie gubią się
na zakrętach rzeczywistości... a jeśli nawet czasem się zagubią,
to starają się odnaleźć drogę do samych siebie. Potrafią myśleć, walczyć,
pracować, kochać i cieszyć się życiem.
Czytając Matkę Wszystkich Lalek, przeniesiemy się na małą skalistą
wysepkę u wybrzeża magicznej krainy Bretanii, a także w polskie
Karkonosze, również posiadające własną magię i niezaprzeczalny urok,
tak dobrze znany wielu z nas.
Świat otwiera przed nami nieograniczone możliwości do takiego wniosku dochodzi bohaterka
książki i ma rację. Aby jednak z nich skorzystać, trzeba być otwartym na ten świat, nie bać
się zmian ani wyzwań, nie zasklepiać w utartych zwyczajach i poglądach. Trzeba iść do ludzi,
nie zastanawiając się, co nam to da i czy aby ktoś nie zrobi nam krzywdy. No risk, no fun!
Czy prawie doktorantka, literaturoznawczyni, może z własnej woli zostać gosposią pracującą
po domach? I to nie w Ameryce, ale u nas, w Polsce? Czy można mieć radość z pracy?
Czy można pokochać kogoś o pięćdziesiąt lat starszego od siebie? Albo o pięćdziesiąt lat młodszego?
Czy trzeba tkwić w związku z osobą, która uczyniła nam krzywdę? Zakres naszej wolności jest szerszy,
niż czasami chcemy to przyznać. Książka ta nie powstałaby, gdyby nie kilkoro moich Czytelników,
których spotkałam na trasie autorskiej lub w Internecie. Oni poszerzyli moją wiedzę i podarowali
mi wiele radości. Chciałabym te wartości przekazać dalej.
Czy anioły noszą kapelusze? Owszem, zdarza się. To te same anioły,
które nie cierpią sztywnych mundurków. Są z natury bardzo pracowite,
często zdarza im się ratować ludzi, których własny anioł stróż wybrał
się właśnie na długie wakacje, a oni, pozostawieni sami sobie, popadają
w depresje, zdarza im się próbować samobójstwa, uciekać z domu,
tracić wolę życia. Spotkamy w tej książce grono własnie takich osób,
którym ""rzeczywistość zwaliła się na głowę"". Starszawa pani profesor,
niezbyt młody biznesmen, studentka, dziecko... Niektórych bohaterów
znamy z poprzednich powieści Moniki Szwai.
Czy ktoś z nich chadza w kapeluszu? Dowiemy się, czytając tę opowieść.
Ryba fugu jest bardzo smaczna, ale Jeśli będziemy obchodzić się z nią
nieostrożnie możemy otruć siebie i współbiesiadników. Na śmierć.
Podobnie z naszym życiem, które jest jak potrawa dla inteligentnych.
Trzeba zawsze myśleć o tym, co robimy, jakie decyzje podejmujemy
choćby targały nami zgoła szekspirowskie emocje. Bohaterki tej
powieści przypominają trochę kucharza, który beztrosko bierze rybę
fugu za ogon i w całości wrzuca ją do garnka z zupą. Ktoś będzie musiał
zapłacić za taki brak rozwagi a cena może być wysoka
Michał i jego żona Elżbieta wiodą spokojne życie w domu na uboczu. Regularnie włączają zraszacz, rozmawiają z sąsiadem, odwiedza ich listonosz, mają swoje nawyki i zwyczaje. O stałej porze słychać stukot maszyny do pisania. Bo Elżbieta jest pisarką popularnych romansów, Michał zaś grafikiem projektującym okładki.
Tak było. Jeszcze do wczoraj.
Bo już tak nie będzie.
Jedna chwila zmienia ich życie w teatr pozorów. Tylko kto w nim obsadza role?
Znakomicie skonstruowana powieść psychologiczna z elementami thrillera. Hitchcockowskie klimaty – atmosfera rodem z „Psychozy"… i wyczekiwanie na pojawianie się matki Normana.
Magda Rem urodziła się w Koninie, ale od lat mieszka w Anglii. Wyjechała tam z rodzicami jako nastolatka w 1999 roku. Założyła polsko-angielską rodzinę, pracuje jako grafik komputerowy, a powieści – czytane przez nią, teraz zaś także przez nią pisane - stanowią jej sposób na codzienny kontakt z językiem ojczystym, bo w Polsce bywa rzadko. Uważa, że o człowieku i jego wrodzonych dobrych skłonnościach więcej mówią ludzkie zbrodnie niż zacne uczynki. To brutalny kontrast sił i zamiarów sprawia, że życie ludzkie bywa rozpaczliwie dramatyczne. Żeby o tym opowiedzieć, trudno sobie wymarzyć lepszy gatunek od thrillera.
Kultowe opowieści Łukasza Orbitowskiego
Niewyjaśnione samobójstwa taksówkarzy. Droga widziana tylko przez nielicznych. Spalony blok z lokatorem, którego nie powinno w nim być. Przekręt wystawiający przyjaźń na próbę. Przesyłka na zawsze odmieniająca życie doręczyciela...
Łukasz Orbitowski w sposób, w jaki nie zrobił tego nikt przed nim, pokazuje świat, w którym rodzą się współczesne koszmary: świat polskich blokowisk, miejskiego brudu, pierwszych poważnych związków, porannej wódki. Krwisty, podszyty czarnym humorem język tych opowieści, a także niezwykła wyobraźnia autora sprawiają, że Wigilijne psy hipnotyzują i niepokoją od pierwszych stron.
Oto drugie wydanie, gruntownie zredagowane oraz wzbogacone o trzy dodatkowe opowiadania.
***
Gawędy niesamowite XXI wieku: czasami przerażające, czasami zaskakujące, czasami śmieszne. Opowieści Łukasza Orbitowskiego zawsze jednak brzmią prawdziwie...
- Jacek Dukaj
Z wielką frajdą czytam wczesne opowiadania Orbitowskiego. Dobrze mu służy ta forma. Jest i groza, i młodzieńcze wtajemniczenia, jest i polska prowincjonalna. Niektóre motywy czy bohaterów rozpoznamy w jego późniejszych książkach. Orbitowski z tamtych czasów nie był tak znany, ale już był ukształtowanym pisarzem, który potrafił trzymać w napięciu. A przy takich opowiadaniach jak Pan Śnieg i Pan Wiatr ciarki przechodzą po plecach.
- Justyna Sobolewska, „Polityka”
Lektura Orbitowskiego to czysta przyjemność! W katalogu licznych jego zalet ważne miejsce zajmuje szczerość – w tym, co mówi, w tym, co pisze, i w tym, jak pisze. Proszę sięgnąć i samemu się przekonać!
- Michał Nogaś, Program 3 Polskiego Radia
***
Łukasz Orbitowski (ur. 1977) - Laureat Paszportu Polityki 2015 za powieść Inna dusza. Debiutował na łamach miesięcznika „Science Fiction”. Poza niezliczonymi opowiadaniami ma na koncie sześć powieści. Docenione i pozytywnie przyjęte przez krytykę zostały m.in. Tracę ciepło, Święty Wrocław i Widma, podobnie jak zbiór opowiadań Nadchodzi oraz podróżnicze Zapiski Nosorożca.
Za powieść Szczęśliwa ziemia był nominowany do prestiżowych nagród – Paszportu Polityki oraz Literackiej Nagrody Nike. Jest laureatem Stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Młoda Polska” 2012. Od kilku lat pracuje jako felietonista „Gazety Wyborczej”.
Ostatni tom trylogii dziejącej się w południowej Anglii.
Charlotte Cavendish marzyła o swoim starym domu w Rutherford Park. Jest kwiecień 1917 roku. Ma dziewiętnaście lat. I wszystko powoli się zmienia. Na kontynencie wciąż szaleje wojna, na której walczy jej brat. Małżeństwo rodziców chwieje się w posadach, ponieważ jej matka uległa uroczemu Amerykaninowi, który cudem uniknął śmierci, gdy zatonął liniowiec „Lusitania”. William Cavendish powoli dochodzi do siebie po zwale serca i choć jego życie stało się pasmem udręk, wciąż zakłada tę samą maskę chłodnego arystokraty. Pocieszenie znajduje w swojej córce Louise.
Nie wszystko jednak jest ponure. Charlotte wychodzi za mąż za Prestona, niewidomego żołnierza, któremu pomagała wrócić do zdrowia. Jej rodzice nie mogą być bardziej szczęśliwi z tego powodu. Młody człowiek pochodzi z szanowanej i bogatej rodziny z hrabstwa Kent. Jest solidny i godny szacunku. Cavendishowie mają nadzieję, że będzie w stanie okiełznać ich upartą córkę.
Ale w miarę upływu czasu Charlotte dochodzi do wniosku, że tak naprawdę nie jest szczęśliwa. I dopiero zaczyna rozumieć powód, przez który tak czuje. Powód, którego nie śmie wyjawić rodzinie – a tym bardziej światu…
Elizabeth Cooke mieszka w Dorset w południowej Anglii i jest autorką dwunastu powieści, w tym międzynarodowego bestsellera The Ice Child. Słynie z umiejętności opowiadania i dbałości o realia. Korzenie rodziny Cooke sięgają terenów, na których mieszkały siostry Brontë – dziadek Elizabeth pracował kiedyś w tamtych okolicach jako lokaj.
Te okolice – tamtejsza przyroda, miasta i miasteczka – i życie dziadka stały się inspiracją dla Tajemnic Rutherford Park i Ciemnych dzikich kwiatów.
Co tu kryć, wobec losu jesteśmy bezradni. To dlatego obietnice cieszą się takim wzięciem. Pozwalamy, by kapłan obiecywał nam duchowy ład, a nawet życie wieczne, zaś polityk dobrobyt i bezpieczeństwo. Ci, których kochamy, mają obiecać, że nas nie opuszczą, czasem aż do śmierci, a ci, którym oddajemy nasz czas i nasze umiejętności, maja zapewnić, że nam się to opłaci. Może tak będzie, może nie, obietnica, zwłaszcza szczera i wiarygodna, zwiększa nasze szanse w konfrontacji z losem, jednak niczego nie gwarantuje, Ale kto nie chce jej słyszeć? (ze wstępu Dariusza Sośnickiego)
GORĄCY. SEKSOWNY. POTĘŻNY. BOLESNY. PRAWDZIWY.
Pełen żaru, międzynarodowy bestseller, który odziera ze wszystkiego, co wiedziałaś o namiętności…
Remington Tate na ringu i poza nim posiada reputację awanturnika, twarde jak granit ciało oraz dziki, zwierzęcy magnetyzm, który wprawia jego fanki w szał. Lecz od chwili, kiedy spotykają się ich oczy, jedyną kobietą, której pragnie, jest Brooke Dumas. Jego pożądanie jest czyste, nieposkromione i REALNE.
Zatrudniona, by utrzymywać jego ciało w doskonałej kondycji, Brooke w końcu dostaje dobrze płatną pracę rehabilitantki sportowej, o której zawsze marzyła. Lecz gdy z Remym i jego zespołem objeżdża w trakcie tournée niebezpieczny podziemny bokserski krąg, jej własne ciało ożywa, zbudzone najbardziej pierwotnym z pragnień. To, co zaczyna się między nimi jako zwykły flirt, szybko dla obojga zmienia się w erotyczną obsesję, która obiecuje o wiele więcej.
Jednak ich rozpalona do białości żądza ma również mroczną stronę… Kiedy największy sekret Remy’ego wychodzi na jaw, a rodzinne obowiązki Brooke wymagają działania, czy uda im się przetrwać? Czy może to, co niegdyś wydawało się takie realne, teraz rozpłynie się jak iluzja?
REAL to pierwszy tom bestsellerowej serii erotycznej, która podbiła serca czytelniczek na całym świecie i jesteśmy przekonani, że podbije również serca polskich miłośniczek takiej literatury. Ostrzegamy jednak: REAL pochłania, zniewala, rozpala i uzależnia...
„Rzadkie połączenie gorączkowej obsesji i łagodnego zauroczenia… REAL to ekspresyjny i prawdziwie uzależniający debiut.”
– Christina Lauren, autorka bestsellerów z listyNew York Timesa
Strach jest naszą naturalną barierą ochronną. Ale gdy jest go zbyt wiele, przeistacza się w siłę destrukcyjną. Gdy boimy się o swoje życie i zdrowie, o życie i zdrowie najbliższych, nasze zachowanie może stać się irracjonalne – tym bardziej irracjonalne, im strach jest bardziej realny. O tym opowiadają Zwidy Piotra Guzego.
Czy w czasach, gdy esbecja potrafi skatować niewinnego człowieka, ponieważ – według niej – wymaga tego dobro państwa, jakiekolwiek oba-wy o dobro swoje i najbliższych mogą być nieuzasadnione? Czy lęk przed donosami, śledztwem, podsłuchami, to tylko „zwidy”, imaginacje głównego bohatera? Na jakie ustępstwa – przede wszystkim wobec samego siebie – może i czy w ogóle powinien zgodzić się człowiek ogarnięty lękiem?
W nieludzkich czasach odpowiedzi na z pozoru proste pytania wcale łatwymi nie są. Ale to nie znaczy, że nie trzeba ich stawiać.
Barbara Torunczyk (Zeszyty Literackie) do Piotra Guzego:
Jest Pan może najbardziej współczesnym pisarzem, jakiego znam. Świetnie wyczuwa Pan tętno czasu, w którym my tu żyjemy i doskonale Pan wychwytuje tematy i koloryt naszej codzienności, której nie odstępuje cień przeszłości.
Zagadkowa, dynamiczna miejska odyseja, pełna zaskakujących zwrotów akcji i splotów wydarzeń, skłaniająca do zastanowienia, co znaczą w dzisiejszych czasach podstawowe wartości: miłość, przyjaźń czy wierność. A może raczej… ile kosztują? Zawsze chodzi wyłącznie o pieniądze. O nic innego. Ktoś może powiedzieć ci, że to niska pobudka. To nieprawda - oświadcza bohater najnowszej powieści Jakuba Żulczyka. Ten młody człowiek przyjechał z Olsztyna do Warszawy, gdzie prawie skończył ASP. By uniknąć powielania egzystencjalnych schematów swoich rówieśników – przyszłych meneli, ludzi mogących w najlepszym razie otrzeć się o warstwy klasy średniej, niepoprawnych idealistów – dokonał życiowego wyboru według własnych upodobań: Zawsze lubiłem ważyć i liczyć. Waży więc narkotyki i liczy pieniądze jako handlarz kokainy. W dzień śpi, w nocy odbywa samochodowy rajd po mieście, rozprowadzając towar, ale także bezwzględnie i brutalnie ściągając od dłużników pieniądze, przy pomocy odpowiednich ludzi. Jego klientów, zamożnych przedstawicieli elity finansowej i kulturalnej, łączy przekonanie, że: Kokaina i alkohol kochają cię najbardziej na świecie. Bezwarunkowo. Jak matka, jak Jezus Chrystus, zmieniają nocne w miasto w panopticum ludzkich słabości i żądzy. Jakub Żulczyk w poruszający sposób ukazuje współczesną rzeczywistość, zdeformowaną do tego stopnia, że handlarz narkotyków staje się równie niezbędny jak strażak czy lekarz, jest nocnym dostawcą paliwa dla tych, którzy chcą – albo muszą – utrzymać się na powierzchni. Jakub Żulczyk (1983r.) – pisarz, felietonista, scenarzysta. Pochodzi z Mazur, studiował w Olsztynie i Krakowie, mieszka i pracuje w Warszawie. Zadebiutował w 2006 r. w wydawnictwie Lampa i Iskra Boża powieścią młodzieżowo-romantyczną Zrób mi jakąś krzywdę. Autor powieści Radio Armageddon, (2008) i Instytut (2010) oraz dwóch części fantastyczno-przygodowego cyklu o Tytusie Grójeckim Zmorojewo i Świątynia, felietonów i artykułów (m.in. dla „Wprost”, „Dziennika”, „Playboya”, „:Przekroju” i „Tygodnika Powszechnego”), scenariuszy filmowych i telewizyjnych, a także książeczki dla dzieci Zdarzenie nad strumykiem. Stypendysta programu Willa Decjusza, zwycięzca międzynarodowego konkursu na esej Young Euro Connect.
Ferie zimowe miały być dla Ryby okazją do naprawienia relacji ze swym byłym profesorem. Haskal wyjeżdża jednak do Warszawy, a dziewczyna zostaje na straży rodzinnej kontrabandy. Rozpamiętując kosza od Haskala, topi smutki w alkoholu. Którejś nocy budzi ją telefon od rodziców: wpadli na granicy z narkotykami, które ktoś im podrzucił, gdy jechali na Ukrainę. To uruchamia lawinę kłopotów i Kaśka ląduje w samym środku kryminalnej afery… Druga po LO Story powieść o niepokornych licealistach.
Zygmunt Haupt to jeden z „wielkich nieodkrytych” polskich pisarzy XX wieku.
Styl Haupta jest natychmiast rozpoznawalny: rządzi nim wędrówka skojarzeń, kontrapunkt nastrojów i perspektyw widzenia świata. Pisarz opowiada o własnym dzieciństwie widzianym z perspektywy dorosłości – i zdarzeniach wieku dojrzałego, w których umie zachować bezpośredniość i świeżość postrzegania dziecka; kreśli portrety przyjaciół i członków rodziny, ale też ludzi spotkanych przypadkowo. Opowiada o zwyczajach małych społeczności wołyńskich: polskich i ukraińskich chłopów, Żydów, małomiasteczkowej inteligencji, właścicieli ziemskich i żołnierzy, przywołuje widziane malarskim okiem obrazy natury i kreślone w świetnym, perspektywicznym skrócie scenki rodzajowe, ale przede wszystkim zatrzymuje wzrok na postaciach, które go intrygują i poruszają – na ludziach zakochanych, walczących, ludziach u początku i u kresu życia. Wbrew zatem pozornej nieistotności tego, co w tych opowieściach pokazane, Haupta – erudytę i filozofa – interesują tematy najpoważniejsze, zaduma nad egzystencją człowieka: próbuje narysować kształt ludzkiego życia, splot różnych losów, wpatruje się w ich niejasną symbolikę, poszukując sensu.
prof. Jerzy Jarzębski
milia znalazła bezpieczne schronienie za murami klasztoru. Niespodziewanie w jej poukładanym świecie pojawia się Tatar Selim, którego wizyta burzy spokój dziewczyny. Mężczyzna przynosi wiadomość, że zaginiony ojciec Emilii, uczestnik powstania listopadowego wcielony do carskiego wojska, żyje, lecz znajduje się w tureckiej niewoli. Muszą natychmiast wyruszyć, by go wykupić…
W podróży nastąpi jednak dramatyczny zwrot… Czy tajemniczy wojownik Zakir, arogancki, lecz pociągający wielbiciel poezji, to ktoś, komu młoda kobieta może zaufać? Czy w dalekim kraju, pośród obcej kultury i obyczajów, Emilia zdoła odnaleźć szczęście i miłość?
Powieść przybliża polskim czytelnikom fascynujący świat Bliskiego Wschodu – w tym codzienność haremów i przepych stambulskich posiadłości. W prowadzonym równolegle wątku autorka przedstawia sylwetkę Rumiego, perskiego poety z XIII wieku. Czy losy mistyka i zagubionej dziewczyny mogą mieć coś wspólnego?
„Podróż po miłość” Doroty Ponińskiej zadziwia rozmachem i oczarowuje bogactwem szczegółów. Tajemnicza kultura Orientu, historia Europy, bohaterowie, których przygody, nieszczęścia i tajemnice Ponińska umiejętnie dawkuje – wszystko to składa się na niezwykle udany debiut, o którym powinno być głośno.
Jakub Winiarski, pisarz, nauczyciel pisania
Dorota Ponińska z wyjątkową lekkością snuje opowieść o odkrywającej świat zmysłów Emilii, skutecznie zarażając czytelnika swoją fascynacją Orientem. Polecam!
Małgorzata Gutowska-Adamczyk, autorka sagi Cukiernia Pod Amorem
Piękna saga opowiadająca o losach kilku rodzin, której akcja dzieje się m.in. w Bengazi, Jerozolimie, Nowym Jorku, Warszawie, Poznaniu, Valetcie i w Londynie.
Zanurz się w tej historii, niech otulą cię jej piękne i egzotyczne krajobrazy, niech przemówi wspaniały, wielokulturowy świat XX wieku. Świetnie wykreowani bohaterowie i niespodziewane zwroty akcji sprawią, że długo nie zapomnisz tej opowieści.
Karen, odnosząca sukcesy nowojorska prawniczka, niespodziewanie trafia do Libii, kraju dzieciństwa. Tymczasem w Libii narasta terror i bieda, Kadafi zaostrza swoją politykę po opublikowaniu „Zielonej Książki”. Czy w nowej rzeczywistości Karen odnajdzie klimat dzieciństwa, kiedy to żyła jak arabska księżniczka? Na domiar złego jej małżeństwo z Andrzejem także przechodzi kryzys. Kobieta musi stawić czoła trudnej sytuacji, w jakiej się znalazła.
Teraz, gdy nasz świat zwiera się na styku trzech wielkich religii, libijska saga próbuje dać odpowiedź na nurtujące pytanie – czy możliwe jest życie w zgodzie? Jak daleko można posunąć się w walce o to, w co się wierzy? Na ile kompromisów można sobie pozwolić? A na ile trzeba?
Na starówce w warmińskim miasteczku archeolodzy odkrywają cmentarzysko mnichów. Pośród zakonników znajdują szczątki kobiety w wianku ze srebrnych róż i z dzieckiem w objęciach. Okazuje się, że to Luiza Bein, dziedziczka i filantropka, której grób dotąd pozostawał nieznany. Ale kim jest dziecko? Kobieta miała tylko jednego syna, który dożył sędziwego wieku…
Młoda dziennikarka postanawia wyjaśnić tę zagadkę. Aby odszukać potomków Luizy, skieruje swe kroki do Szwajcarii. Wraz z młodym i przystojnym Alexandrem Beinem odkryje wiele tajemniczych kart historii tej rodziny…
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?