Czy święty Franciszek, który żył przeszło osiem wieków temu, może nam ludziom XXI wieku - zabieganym, zatroskanym o własnej interesy, szukającym sensu życia - cokolwiek zaoferować? Ktoś powie: inne czasy, inni ludzie, inne problemy... i wystarczy mu cukierkowy obraz świętego, który kochał przyrodę i zwierzątka.
Warto jednak bliżej poznać i zaprzyjaźnić się z tym wielkim Świętym, który wciąż ubogaca nas swoją duchowością, osobowością i przykładem swojego życia; zadziwia nas swoją wiarą, miłością Boga i wypływającą z niej miłością bliźniego i całego stworzenia.
Książeczka o św. Franciszku z Asyżu wprowadza nas w Jego życia i cuda, oraz kult, jakim został otoczony po śmierci. Dzięki niej poznajemy bardziej jego prawdziwe oblicze.
Zbiór reportaży przedstawiających historie osób uzależnionych od alkoholu i innych substancji psychoaktywnych oraz ich rodzin dotkniętych zespołem współuzależnienia. „Droga wyjścia z uzależnień jest jak wspinaczka w góry, które bywają strome i niebezpieczne, ale w grupie taterników, alpinistów czy himalaistów (czyli grup wsparcia, lekarzy, psychologów, terapeutów, osób duchownych) warto podjąć trud, ryzykować, aby dojść do wyznaczonego celu trzeźwości i powrotu do normalnego, godnego życia” – pisze Tadeusz Pulcyn.
Autor kieruje swoją książkę do osób, które „zaryzykowały” odbicie się od dna, uznały swoją bezsilność i dostrzegły pierwsze światełko w tunelu – prawdę, że przezwyciężenie choroby alkoholowej i innych uzależnień może nastąpić we współpracy z Bogiem.
Autorzy książki, Kiely i McKenna, przeprowadzili niezliczoną liczbę wywiadów z ofiarami opętań, ich rodzinami, świadkami i księżmi, którzy asystowali przy dokonywaniu wielorakich obrzędów egzorcyzmu. Wiele z opisanych tu przypadków opętania jest bardzo świeżych, a niektóre z nich wciąż jeszcze trwają. Stanowią one najbardziej zdumiewające przeżycia, jakich można w ogóle doświadczyć. ""Weź do ręki ten opowiadający o prawdziwych wydarzeniach thriller, a możesz być pewien, że już nigdy więcej nie spojrzysz na karty tarota (.) Przykuwająca uwagę i całkowicie pochłaniająca książka, od której nie sposób się oderwać. Ostrzegamy: nie czytaj tej książki nocą, kiedy jesteś sam w domu."" - ""Publishers Weekly""
Publikacja Sprawy kryminalne II RP jest wyborem tekstów napisanych przez dwóch wysokich rangą funkcjonariuszy Policji Polskiej w latach 20. XX w. - nadkomisarza Ludwika M. Kurnatowskiego i aspiranta Daniela Bachracha.Największą wartością opowiadań wspomnianych urzędników policji jest ich autentyczność. Przekazano w nich prawdziwe historie kryminalne, jakie rzeczywiście działy się w latach 20. w Polsce. Co więcej, przekazano je z pierwszej ręki - przez osoby, które te śledztwa prowadziły. Kurnatowski i Bachrach byli niczym Scherlock Holmes i Doktor Watson i część spraw prowadzili wspólnie. Choć każdy z nich wydawał swoje publikacje odrębnie, jeden wymieniał drugiego w swoich opowiadaniach. Sprawy doprowadzone przez nich do rozwiązania świadczą o sprawności polskiej policji międzywojennej.
Książka bogato ilustrowana zdjęciami z kanonizacji Jana Pawła II i Jana XXIII. Zawiera teksty homilii wygłoszonej przez Ojca Świętego Franciszka oraz kard. Angelo Comastriego
Czy wiecie, że papież Franciszek jeździ tramwajem, umie gotować, jest fanem piłki nożnej i ma swój profil na twitterze?
Dzięki tej sympatycznej książeczce wszystkie dzieci dowiedzą się, kim jest biskup Rzymu, który przybył prawie z końca świata! Papież Bergoglio osobiście opowiada małym czytelnikom swoje dzieje, wyjaśnia, dlaczego przyjął imię Franciszek, zdradza rozmaite ciekawostki ze swojego życia i z wielkim zapałem głosi miłość Pana Boga.
Tylko proszę was, moje drogie dzieci, zamiast krzyczeć: „Franciszek! Franciszek!”,
wołajcie: „Jezus! Jezus!”
Odbiorcy:
– dzieci, które poznają postać papieża Franciszka i umocnią swoją wiarę.
– rodzice, którzy dbają o religijne wychowanie swoich pociech.
Dlaczego warto nabyć tę książkę?
– jej narratorem jest sam papież Franciszek, który przybliża dzieciom historie swojego życia.
– jest pełna ciepła, humoru i prostoty.
– dzięki jej lekturze dzieci poczują się ważną częścią Kościoła.
`Z prawa do prawdy w wymiarze narodowym i społecznym skorzystał Leszek Szymowski, opisując w oparciu o źródła agenturę wokół bł. Jana Pawła II. `Ksiądz Stanisław Małkowski (fragment wstępu) `Materiały SB ujawnione w tej książce wywołają trzęsienie ziemi nie tylko w Polsce, ale również w Watykanie. `Jan Piński, były szef Agencji Informacyjnej TVPZ tej książki dowiesz się: Jak mocna była sieć agentury komunistycznej wokół Jana Pawła II. Kto donosił na papieża Polaka. Kto oparł się naciskom i nie zgodził się donosić. Którzy dziennikarze, na zlecenie SB, zakłamywali prawdę o zamachu na Jana Pawła II. Poznasz treść tajnych donosów i sposób werbowania agentów przeciwko papieżowi. Jak bronią się ci, których SB zarejestrowała jako swoich agentów. To pierwsza książka zawierająca materiały dotyczące działalności Służby Bezpieczeństwa w Watykanie za czasów Jana Pawła II (dokumenty operacyjne, donosy, zobowiązania do współpracy). Pokazuje mechanizmy werbunku księży i świeckich. Odsłania kulisy wielu zbrodni bezpieki PRL. Pokazuje jakie szkody wyrządzali Kościołowi i Polakom agenci donoszący do SB. Książka pokazuje również przykłady bohaterskiego oporu, ludzi, którzy szantażowani i straszeni potrafili powiedzieć `nie`. Wstęp polecający książkę napisał ks. Stanisław Małkowski, znany z działalności opozycyjnej w PRL. Leszek Szymowski, znany dziennikarz śledczy, napisał książkę, która nie jest zwykłym wyliczeniem agentów. To książka pokazująca mechanizmy działalności tajnych służb w państwie totalitarnym. Wzorem ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego Szymowski każdej z osób, którą SB zarejestrowała jako współpracownika przedstawił możliwość przedstawienia swojej wersji. Stanowiska te są załącznikiem do książki.
„Stary”, młodzi i morze to pełna przygód i humoru opowieść o grupie 20-latków, którzy na pokładzie jachtu „Stary” opłynęli Amerykę Południową i przez Horn dotarli do Antarktydy — jako najmłodsi Polacy w historii. Kilka lat później jako najmłodsza ekipa na świecie i w rekordowym czasie przepłynęli legendarne Przejście Północno-Zachodnie — z Atlantyku na Pacyfik przez północną Kanadę. To jak żeglarski Everest i K2. Mało kto decyduje się na to przed czterdziestką, oni to zrobili, mając o połowę mniej lat. Książka jest pochwałą odwagi i szaleństwa jednocześnie. Jest o potędze przyjaźni, pasji i upartego dążenia do celu. Przede wszystkim jednak to pean na cześć marzeń, bo (jak piszą autorzy i zarazem uczestnicy wydarzeń) „wszystko zaczęło się od marzeń. Od postanowienia nastolatków, że w trakcie studiów wybudują jacht, a po otrzymaniu dyplomu popłyną w wielką podróż dookoła świata”.
Przekonajcie się, jaką drogę przebyli, aby urzeczywistnić swoje pragnienia!
Co znaczy podróżować? Podróżować to przeżyć sztorm, gwałtowny żywioł, z którym prowadzi się nierówną walkę, albo wręcz przeciwnie — tkwić na środku nieruchomego oceanu i czekać na odrobinę wiatru. Podróżować to zobaczyć pierwszy raz w życiu górę lodową i zachwycić się jej pięknem i tajemniczością. Podróżować to poznawać świat, ludzi i spotkać, dzięki niezwykłym splotom zdarzeń na drugim krańcu globu, przyszłą żonę. Podróżować to jednak przede wszystkim spełniać swoje marzenia. Ekipa młodych żeglarzy serwuje Czytelnikom najprostszy przepis na zachowanie wiecznej młodości — radość, spontaniczność, trochę ryzyka, żelazna konsekwencja i upór oraz niezłomne przekonanie, że wszystko się uda. Wystarczy zrobić pierwszy krok, dać się ponieść wyobraźni, a potem... potem już samo pójdzie.
Piotr Chmieliński (podróżnik, członek The Explorers Club)
Historia Vadera to coś więcej niż historia jednego z najważniejszych zespołów deathmetalowych na świecie. To historia polskiego ekstremalnego metalu, od jego zarania do dzisiaj, a także barwna i dynamiczna opowieść o ludziach z prawdziwą pasją! – Adam Nergal Darski / Behemoth To jest historia zespołu Vader. Losy Piotra Wiwczarka z Olsztyna, który jako nastolatek powiesił sobie plakat Judas Priest nad łóżkiem w swoim pokoju w domu dziadków. Gapił się w to okno na lepszy świat przed zaśnięciem, zerkał na nie, kiedy budził się rano i gdy wracał ze szkoły. Snuł marzenia. Rozmyślał, jak cudownie mogłoby być, gdyby zamiast Halforda i Downinga to on stanął na tej olbrzymiej scenie, skąpany w purpurowym świetle reflektorów. Jakby to mogło być, gdyby nagrywał i wydawał prawdziwe płyty, kręcił pokazywane w telewizji teledyski, jeździł z koncertami po całym świecie, od Australii przez Amerykę Południową po Japonię. W kraju za żelazną kurtyną, gdzie szalała cenzura, otrzymanie paszportu zależało od ubeckiego widzimisię, instrumenty nadawały się wyłącznie na rozpałkę, a karykatura rynku fonograficznego nijak nie zaspokajała potrzeb muzyków i fanów, Piotrek marzył o rzeczach po prostu niewyobrażalnych. Wojna totalna to książka o tym, jak niemożliwe stało się możliwe. Ale i o tym, że za spełnianie marzeń trzeba słono płacić. Podziwiam Petera i jednocześnie mu zazdroszczę – determinacji w działaniu, spełnianiu marzeń i pokonywaniu przeszkód. Dla mnie on i jego Vader są bohaterami ostatniego ćwierćwiecza. Pokazali, że nie jesteśmy pokoleniem straconym (mam rok mniej niż Peter), że potrafimy zmierzyć się ze światem, wychodząc z tego pojedynku z tarczą, że z piwnic i garaży można przebić się na duże sceny i przemierzać świat na swoich warunkach. Wojna totalna ma dodatkowy wymiar w postaci autora. Jarek Szubrycht jest nie tylko świetnym dziennikarzem, ale też człowiekiem wywodzącym się z tego środowiska – fanem, muzykiem jeżdżącym w trasy również z Vaderem i kumplem większości osób wypowiadających się w książce. I też dzięki temu Wojna totalna jest wyjątkowym dokumentem o niezwykłym zespole. – Leszek Gnoiński Kiedy słyszę opowieści Jarka Szubrychta o grupie Vader, wzdycham, czemu nie zostałem metalowcem. Zapytał mnie, czy coś bym napisał na okładkę książki, ale tak się zaczytałem, że nie starczyło czasu. – Bartek Chaciński
Po dwóch bestsellerach: O kobiecie i O mężczyźnie, profesor Zbigniew Lew Starowicz tym razem przygląda się miłości. I co znajduje w naszych sercach? Miłość piorunującą, szaloną, nieodwzajemnioną - to tylko kilka klasyfikacji. Opowiada, jak kochają mężczyźni, a jak kobiety, a przede wszystkim radzi, co robić, żeby miłość nie wygasła.
W sierpniu 1934 roku Halina i Stach Bujakowscy ruszyli w podróż poślubną... motorem - tak daleko, jak to możliwe z rodzinnych Druskienników, czyli do Szanghaju. Wyprawa trwała rok i siedem miesięcy, szlak wiódł przez całą Azję, od Turcji, poprzez Syrię, Irak, Persję, Indie, Burmę, Indochiny do Chin, prawie 24 000 kilometrów. Stanisław prowadził motocykl, Halina siedziała w koszu. Na kolanach trzymała maszynę do pisania. Na postojach, w namiocie, przysiadłszy na skraju drogi, w każdej wolnej chwili spisywała kronikę zmagań z przeciwnościami losu, dokumentowała obyczaje w egzotycznych krajach, notowała wrażenia ze spotkań z ludźmi (i zwierzętami). Powstał barwy reportaż z podróży i świadectwo sportowego wyczynu.Dzienniki ujrzały światło dzienne po z górą 70 latach; ich orpracowania dokonał Łukasz Wierzbicki - autor, który wcześniej m.in. przybliżył czytelnikom zapomnianą postać wielkiego podróżnika Kazimierza Nowaka (,,Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd"").
Wydanie poszerzone ze zdjęciami z kanonizacji Jana Pawła II i Jana XXIII! Fotograficzna opowieść o umiłowaniu polskości przez Jana Pawła II, jego patriotyzmie i nieustannie podkreślanych związkach z Ojczyzną. Jan Paweł II naznaczył swój ponty?kat polskością. Wspominał o Polsce w czasie swych jakże licznych apostolskich podróży po całym świecie, budził sympatie do swego ojczystego kraju w najdalszych nawet zakątkach globu, opowiadając o Krakowie czy Jasnej Górze nawet Indianom w dalekiej Boliwii czytamy w książce. On sam z kolei powiedział: Wszędzie podkreślam moje polskie pochodzenie trudno inaczej! Nie ma powodu, żebym tego nie czynił. W albumie znalazły się zdjęcia dokumentujące ważne wydarzenia z udziałem biskupa i kardynała Karola Wojtyły, a potem papieża Jana Pawła II, rozgrywające się w naszym kraju lub z nim związane na przestrzeni prawie pół wieku, od lat 60. aż do 2014 r. Są wśród nich m.in. papieskie Msze św. na krakowskich Błoniach, wizyty na Jasnej Górze, na Uniwersytecie Jagiellońskim, w polskich górach i w rodzinnych Wadowicach. Są wzruszające spotkania z pielgrzymami, chorymi, dziećmi. Są zdjęcia ukazujące kult Świętego w jego rodzinnym kraju. Jest wreszcie fotograficzna relacja z radosnej uroczystości wyniesienia naszego najznakomitszego Rodaka na ołtarze 27 kwietnia 2014 r.
Dramatyczna historia życia jednego z największych polskich pisarzy opowiedziana w listach. To więcej niż świadectwo. To fascynująca opowieść o miłości, przyjaźni, pisaniu i walce o własne miejsce w literaturze i świecie. Marek Hłasko swoimi listami napisał jedną ze swoich najlepszych powieści. Książka ukazuje się w przeddzień 45 rocznicy śmierci Marka Hłaski oraz w roku kiedy przypada 80 rocznica jego urodzin. ""Hłasko ostatnio bywa bohaterem książek w stylu ""PRL na pikantnie"" ale jego dzieł w księgarniach brak. To się jednak zmienia - nową edycję wybranych pozycji z dorobku Hłaski inauguruje premierowo wydany tom jego listów, które układają się w życiorys bardziej przenikliwy i dotkliwy niż w jego biografiach"" Juliusz Kurkiewicz, Gazeta Wyborcza
Niniejszy album to próba ukazania drogi, która z Wadowic, ,,gdzie wszystko się zaczęło"", zawiodła Karola Wojtyłę do świętości. W szczegółowym kalendarium przypominamy wydarzenia, które doprowadziły do wyboru polskiego biskupa na Stolicę Apostolską, oraz dzieje niezwykłego pontyfikatu, naznaczonego licznymi pielgrzymkami i podróżami apostolskimi. W osobnych rozdziałach wspominamy momenty, które dla nas, Polaków, miały wyjątkowe znaczenie - wizyty św. Jana Pawła II na ojczystej ziemi. Album stanowi także pamiątkę z niezwykłego dnia - 27 kwietnia 2014 - w którym Jan Paweł II został ogłoszony świętym. Kanonizacja stulecia, jak nazwały to wydarzenie media, przyciągnęła do Watykanu niemal 800 tysięcy wiernych z całego świata, a wśród nich tysiące Polaków.
Książka jest popularno-naukową biografią Oskara Kolberga, prezentuje więc bieg jego życia i warunki, w jakich kształtowały się jego plany naukowe i wydawnicze, a duża liczba rycin przybliża czytelnikowi metody pracy XIX-wiecznego badacza. Oskar Kolber w połowie XIX w. opracował wielki program badania kultury ludowej, tj. zbierania źródeł dla polskiej etnografii. Realizował go poprzez wieloletnie badania terenowe i opracowywanie monografii regionalnych wydawanych pod tytułem "Lud. Jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka i tańce". Zawierają one opisy etnograficznyczne, teksty pieśni, bajek, przysłów itp., a przede wszystkim tysiące melodii wokalnych i instrumentalnych zapisanych ze słuchu w czasie spotkań z ludowymi wykonawcami. W tej dziedzinie, w takiej skali nie posiada źródeł XIX-wiecznych żaden naród w Europie.
Książkę przeczytał Krzysztof Kowalewski
Książka jest popularno-naukową biografią Oskara Kolberga, prezentuje więc bieg jego życia i warunki, w jakich kształtowały się jego plany naukowe i wydawnicze, a duża liczba rycin przybliża czytelnikowi metody pracy XIX-wiecznego badacza. Oskar Kolber w połowie XIX w. opracował wielki program badania kultury ludowej, tj. zbierania źródeł dla polskiej etnografii. Realizował go poprzez wieloletnie badania terenowe i opracowywanie monografii regionalnych wydawanych pod tytułem "Lud. Jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka i tańce". Zawierają one opisy etnograficznyczne, teksty pieśni, bajek, przysłów itp., a przede wszystkim tysiące melodii wokalnych i instrumentalnych zapisanych ze słuchu w czasie spotkań z ludowymi wykonawcami. W tej dziedzinie, w takiej skali nie posiada źródeł XIX-wiecznych żaden naród w Europie.
Dziedzictwo to składająca się z trzech części saga rodzinna Kossaków. W części III Zofia Kossak i Zygmunt Szatkowski opisują pięć miesięcy przygotowań do Powstania Styczniowego oraz jego wybuch i przebieg w różnych rejonach kraju. Ostatni rozdział sagi wieńczy przejmująca scena pożegnania arcybiskup Szczęsnego Felińskiego, który po procesji Bożego Ciała w 1863 roku, poprowadzonej ulicami Warszawy wbrew woli carskiej władzy, został zmuszony do opuszczenia stolicy i udania się do Petersburga. Wśród tłumnie zgromadzonej pod pałacem arcybiskupim inteligencji warszawskiej stali Juliuszowie Kossakowie z synami. Zofia Kossak (1890-1968) - wybitna pisarka katolicka, studiowała malarstwo w Warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych i w szkole rysunku w Genewie (1913-1914). Po odzyskaniu niepodległości rozpoczęła działalność pisarską. Debiutowała w 1922 roku powieścią Pożoga. W okresie okupacji brała czynny udział w konspiracyjnej pracy kulturalnej. Była więźniarką Auschwitz i Pawiaka. W latach 1945-1956 przebywała na emigracji w Anglii. Do kraju powróciła w 1957 roku.
Wywiad-rzeka Magdaleny Rigamonti, dziennikarki „Wprost”, z dr n. med. Marzeną Dębską i prof. dr. hab. med. Romualdem Dębskim ze Szpitala Bielańskiego w Warszawie. Małżeństwo profesorów opowiada o tajemnicach życia płodowego, kobietach i ich nienarodzonych dzieciach, a także o najtrudniejszych wyborach, które pokazują niejednoznaczność ludzkiego życia. Ogromne doświadczenie tych dwojga, poruszające, niekiedy wręcz wstrząsające historie kobiet sprawiają, że książka jest fascynującą lekturą.
Przewodnik, który pomoże ci dotrzeć do tajemnicy kobiecej duszy.
Bóg chce odpowiedzieć na twoje pytanie i rozbudzić na nowo pragnienia twojego serca. Każda kobieta tęskni, by być kochaną, by odegrać niezastąpioną rolę w wielkiej przygodzie, oraz by posiadać własne piękno do odsłonięcia. Przypatrz się swoim ulubionym filmom. Przypomnij sobie zabawy z czasów, gdy byłaś małą dziewczynką. Te pragnienia tkwiące w twoim sercu pochodzą od Boga i stanowią część Jego zamysłu wobec Ewy.
Mówią ci prawdę o tym, kim jesteś jako kobieta, i jaką masz odegrać rolę. Dlatego każda dziewczynka zadaje podstawowe pytanie:
"Czy jestem śliczna? Czy się mną cieszysz?". Odpowiedź, jaką uzyskałaś na to pytanie w swojej młodości, ukształtowała cię w kobietę, którą obecnie jesteś. Dla większości z nas była to odpowiedź niewłaściwa. Wszystkie czujemy się poranione. Ale nadal potrzebujemy odpowiedzi. Wciąż tkwi w nas pragnienie, by wiedzieć: "Czy jestem urzekająca?"
Gdyby dzisiaj zapytać dwudziestu dobrych ludzi, co uważają za najwyższą z cnót, to dziewiętnastu z nich zapewne odpowie, że bezinteresowność. Jeśli jednak zapytalibyście o to samo dowolnego chrześcijanina w dawnych czasach, odparłby: miłość. Widzicie, co się stało? Miejsce pozytywnego określenia zastąpiło negatywne i ma to znaczenie nie tylko językowe. Przecząca forma słowa bez-interesowność nie sugeruje, abyśmy w pierwszej kolejności czynili rzeczy dobre dla innych, lecz abyśmy odmawiali ich sobie jakby ważne było nie szczęście innych, lecz nasza wstrzemięźliwość. Nie sądzę, aby to wynikało z chrześcijańskiej cnoty miłości. Nowy Testament wiele mówi o samowyrzeczeniu, ale nigdy nie jest ono celem samym w sobie. Mamy dokonywać wyrzeczeń i brać na siebie krzyż, aby naśladować Chrystusa. I niemal każdy opis tego, co osiągniemy, tak postępując, zawiera odwołanie do jakiegoś pragnienia. Jeżeli we współczesnym umyśle czai się przekonanie, że pragnienie własnego dobra i nadzieja na osiągnięcie radości to rzeczy złe, to wyjaśniam, iż przekonanie to wywodzi się od Kanta i stoików, a nie z wiary chrześcijańskiej. W rzeczy samej, wziąwszy pod uwagę szczodre obietnice zawarte w Ewangelii, wygląda na to, że Chrystus Pan uważa nasze pragnienia nie za zbyt silne, lecz za zbyt słabe. Tak jak u nieświadomego dziecka, które zadowala się lepieniem babek w brudnej piaskownicy, bo nie wie, czym jest obietnica spędzenia wakacji nad morzem nie ma w naszych sercach entuzjazmu i oszałamiamy się alkoholem, seksem oraz ambicją, chociaż mamy obietnicę osiągnięcia nieskończonej radości. Zbyt łatwo nas zadowolić.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?