Zbrodnia niedoskonała to książka oparta na autentycznych sprawach, przydatna zarówno dla profesjonalistów, jak i dla szerszego grona czytelników. Pytanie: „Czy istnieje zbrodnia doskonała” zadają sobie od wieków kryminolodzy, wiktymolodzy, psychologowie, policjanci, a nawet autorzy powieści kryminalnych. Katarzyna Bonda i Bogdan Lach udowadniają, że zbrodnia doskonała nie istnieje. Są tylko nieskutecznie działające organy ścigania, popełniający błędy lub bezsilni policjanci, prokuratorzy i sędziowie oraz źle zabezpieczone dowody. Każda sprawa, nawet ta sprzed lat, ma szansę znaleźć swój finał w sądzie. A jeśli na początku śledztwa zaangażuje się do niej profilera, wyjaśnienie jest niemal gwarantowane. Bogdan Lach jest jednym z najlepszych polskich specjalistów w tej dziedzinie. Razem z dziennikarką Katarzyną Bondą stworzyli fascynującą opowieść o poszukiwaniu śladów niedoskonałości zbrodni. Szczegółowe opisy przypadków, w których polski profiler sporządzał portrety psychologiczne nieznanych zabójców, znakomicie ilustrują prezentowaną przez niego wiedzę teoretyczną. Mamy nadzieję, że poznawanie procesu tworzenia profilu, śledzenie toku myślenia eksperta podczas analizy dowodów i tropów zainteresuje wielu czytelników. Zapraszamy do lektury. Największe zagadki kryminalne ostatnich lat rozwiązane przez polskiego profilera
Jak to jest, że łatwiej pokłócimy się z meteorologiem niż ekonomistą? Czemu temu drugiemu ufamy właściwie bezgranicznie, skoro to właśnie jego praca przypomina wróżenie z fusów? Ha-Joon Chang, niepokorny brytyjski ekonomista, tłumaczy w jaki sposób jego koledzy i koleżanki (choć głównie koledzy, kobiety są zdecydowanie rozsądniejsze) po fachu przekonali nas, że posiedli tajemną wiedzę o funkcjonowaniu nie tylko gospodarki, ale też właściwie wszystkiego innego.
Ekonomia. Instrukcja obsługi pozwala i na udany montaż wiedzy o gospodarce w głowach czytelników, i na sprawną rozbiórkę sloganów nadużywanych przez ekonomistów.
Ha Joon Chang napisał „instrukcję obsługi” ekonomii. I to jest wreszcie instrukcja, z której można się czegoś dowiedzieć. Jakże inna od ortodoksyjnych poradników w stylu: "obniż podatki, obetnij wydatki i zdereguluj rynek. Nie działa? To może obniż podatki, obetnij wydatki i zdereguluj.."
Rafał Woś
Najważniejsza nagroda za hiszpańską powieść PREMIO PLANETA 2013
Patricia to modelka, która mimo młodego wieku odniosła ogromny sukces. Z pozoru wszystko układa się po jej myśli, a ona sama wmawia sobie, że jest bardzo szczęśliwa. Jednak coraz częściej czuje, że dla rodziny jest przede wszystkim chodzącą kartą kredytową, a dla znajomych – ślicznym dodatkiem.
Pewnego dnia, podczas niespokojnego lotu z New Delhi do Madrytu, poznaje Vivianę, ekscentryczną kobietę, która oznajmia modelce, że ktoś pragnie jej śmierci. Patricia nie traktuje tego poważnie. Do czasu.
Splot dziwnych i niepokojących zdarzeń sprawia, że musi zrewidować wyobrażenia, jakie miała o swoim życiu i o ludziach, którzy ją otaczają.
Clara Sanchez, autorka bestsellerowej Skradzionej, w swojej nowej powieści, pełnej zaskakujących zwrotów akcji, opisuje skomplikowany proces dochodzenia do prawdy o sobie i pokazuje, jak wysoką cenę płacimy nieraz za sukces.
Luksusowy prywatny odrzutowiec z ajurwedyjskim studio jogi i spa na pokładzie,
studwudziestometrowy jacht wyposażony w salę balową, salon karaoke, kasyno,
bar sushi, dwa baseny i kręgielnię,
pełne przepychu posiadłości z ogrodami wielkości całej dzielnicy,
ubrania wartości kilku mieszkań w Paryżu…
Majątek Carringtonów? Nie, to drobiazgi należące do pewnego starego azjatyckiego rodu, którego bajkowe życie przypomina Dynastię na sterydach:
wszystko jest tu większe, wspanialsze, droższe i egzotycznie piękne.
Czy w takiej scenerii i w otoczeniu takich ludzi może odnaleźć się ktoś spoza elity?
To pytanie musiała zadać sobie Rachel Chu, która nieopatrznie zgodziła się na wyjazd ze swoim chłopakiem Nickiem do jego rodzinnego Singapuru. Nie spodziewała się, że trafi do gniazda bajecznie bogatych os, które tylko czyhają na jej pomyłkę i marzą o usidleniu Nicka.
„Kąśliwie zabawne” Anna Wintour
„Oryginalne i porywająco śmieszne. Jak przejażdżka rollercoasterem. Uwielbiam!”
Jackie Collins
W książeczce zamieszczono tekst, którego autor, ks. Robert Skrzypczak, przytacza m.in. nieznane proroctwo z 1965 r. włoskiego księdza Dolindo Ruotolo o Janie Pawle II. Ujawnia kulisy konklawe z 1978 r., na którym kard. Karola Wojtyłę wybrano papieżem. Podkreśla niezwykły styl sprawowania przez niego posługi Piotrowej. Opowiada też o kulisach najtrudniejszych spotkań Jana Pawła II, przedstawia sylwetki jego niezwykłych przyjaciół i bliskich współpracowników, takich jak arcybiskup Paweł Hnilica – działający w tajemnicy „agent specjalny” papieża.
Do książeczki dołączono znakomity film dokumentalny Metr od świętości (reż. Przemysław Hauser) – poruszające świadectwo o Janie Pawle II słynnego papieskiego fotografa Arturo Mari. Film ten Telewizja Polska emitowała w kilkuminutowych odcinkach w marcu i kwietniu 2014 r. – w dniach poprzedzających kanonizację Jana Pawła II.
Fenomenalna, porywająca, niestroniąca od kontrowersji.
W dzieciństwie regularnie przegrywał z bratem pojedynki jeden na jednego. Rozpoczynając szkołę średnią, miał zaledwie 170 centymetrów wzrostu, nie załapał się do szkolnej reprezentacji. Na koszykarski obóz Five Star dostał się, deklarując, że będzie pomagał w kuchni. Rod Thorn, wybierając go w drafcie dla Chicago Bulls, narzekał: „Żaden center nie był już dostępny. Co mieliśmy zrobić? Jordan pewnie nie odwróci losów naszej drużyny. Nie tego od niego oczekuję. Jest bardzo dobry w ataku, ale nie jest dominatorem”.
A potem… Z milionów ludzi grających w koszykówkę został tym jedynym, który potrafił latać…
Biografia Michaela Jordana, która postawiła pod znakiem zapytania sens pisania jakichkolwiek kolejnych. Nareszcie w Polsce!
***
Przeżyliśmy coś niepowtarzalnego, mogąc oglądać Michaela Jordana – geniusza, który zmienił nasze wyobrażenie o NBA. Pozostanie to naszą pokoleniową radością i tęsknotą za zjawiskiem unikalnym.
Włodzimierz Szaranowicz, TVP Sport
Oglądać Michaela Jordana to jedno, wejść do środka jego głowy to drugie. Chciałoby się rzec: Michael Jordan napisał książkę o Michaelu Jordanie. Kwintesencja doskonałej biografii.
Michał Górny, „MVP Basketball Magazine”
Korzenie. Korzenie Michaela Jordana. Nie mogłem się oderwać.
Łukasz Cegliński, Sport.pl
Obszerny tom godny dziedzictwa, które zostawił po sobie „Jego Powietrzność” Michael Jordan.
Andrzej Kotarski, Polimaty.pl
Najlepsza, najbardziej męska autobiografia w historii sportu!
Niewinny, oskarżony o gwałt i skazany na 3 lata więzienia. Tam czytał Hrabiego Monte Christo i przygotowywał się do zemsty. Był tak wściekły, że nie pamięta, w jaki sposób odgryzł Holyfieldowi kawałek ucha. Zarobił na ringu kilkaset milionów dolarów, a mimo to zbankrutował. Zdobył tysiące kobiet, wlewał w siebie alkohol w ilościach przemysłowych, a do walk stawał naćpany i otępiony lekami. Ale był. Ostatnim prawdziwym królem boksu. Nieźle jak na „czarnucha z przyczepy”.
Ta książka rzuca na kolana. Jest bezprzykładnie szczera, okrutna, skandaliczna, komiczna i inspirująca zarazem. Obłędna podróż z dna na sam szczyt. Z powrotem na dno. I w końcu ku względnemu spokojowi i rodzinnemu szczęściu – mimo tragicznej śmierci córeczki.
Nieprawdopodobna, a jednak prawdziwa. Doskonale opisana życiowa droga Bestii, która biła tak mocno, jak nienawidziła.
***
Mike Tyson jest legendą, i nie mam tu na myśli tylko jego sportowych osiągnięć. To przede wszystkim człowiek, który pokazuje, jak dzięki sile charakteru i niezłomnej woli można wejść na sam szczyt, jak podnosić się po upadkach i zwyciężać od nowa. Zawsze jest o co walczyć!
Wiesław Włodarski, Prezes Zarządu FoodCare, producenta napoju energetycznego BLACK, sygnowanego przez Mike’a Tysona
Mike’a Tysona podziwiam mniej za pasy mistrzowskie, a bardziej za wygraną walkę, którą nazywamy życiem. W tej najważniejszej walce miał wielu przyjaciół, gdy wygrywał rundy, ale kiedy przegrywał, był zupełnie sam.
Andrzej Gołota
Moja prawda opowiada o trwającej 48 lat gargantuicznej walce z samym sobą, poddawaniu się, powstawaniu, grzęźnięciu, wypełzaniu. Mike pisze o tym najczęściej tak, jak bił – mocno, zawzięcie – ze szczerością trzeźwego alkoholika. Ale bywa, że także z dystansem i bez mała tarantinowskim humorem.
Radosław Leniarski, Gazeta Wyborcza
Życie Mike’a Tysona to gotowy scenariusz na fascynujący film.
Andrzej Kostyra, Super Express / Polsat Sport
Ta książka nie jest apoteozą „króla Brownsville” z reputacją Robin Hooda, hojnie rozdającego pieniądze ludziom z marginesu i bohatersko witanego na Brooklynie salwą z broni. Spowiedź Mike’a Tysona jest gorzką konstatacją dla tych, którzy w demonicznym ringowym wizerunku Bestii nigdy nie dostrzegli dramatu człowieka samotnego, niekochanego, wybuchającego płaczem, skłonnego do depresji i dręczonego demonami. Oto lektura pełnego wzlotów i upadków życia jednego z najwybitniejszych pięściarzy w historii, który dopiero po roztrwonieniu liczonego w setkach milionów dolarów majątku uwolnił swoje bogactwo.
Artur Gac, dziennikarz sportowy, współpracownik Magazynu Olimpijskiego, Gazety Krakowskiej i Dziennika Polskiego
Fragmentami książka jest tak dobra jak najlepsze filmy Tarantino. Czytanie Mojej prawdy jest jak wycieczka z Tomem Wolfem po najdziwniejszych zakątkach świata: ze slumsów Brooklynu, przez luksusy Las Vegas, po więzienną samotność. Specyficzny styl Tysona przejawia się na każdej stronie książki, i to nie tylko w charakterystycznym języku, plastycznych opisach kolejnych walk i filozoficznych rozmyślaniach, lecz także w jego kąśliwym humorze oraz zamiłowaniu do literackich i historycznych odniesień – od Dumasa do Tołstoja, od Lenina po Tennessee Williamsa. Potrzeba dużego wysiłku, aby zrozumieć długą i dziwną podróż, jaką było życie tego boksera.
The New York Times
Książka Jerzego Dudka "Nierealna kariera" - fragment: Przed dwoma laty przeczytałem, że prasa hiszpańska tropi „szczura” w szatni Realu. Od razu przypomniał mi się mecz z Barceloną w kwietniu 2011 roku, gdy zremisowaliśmy na Santiago Bernabéu 1:1. Mourinho wszedł do szatni i powiedział, że wynik nie jest zły. Prawie całą drugą połowę graliśmy przecież w dziesiątkę po czerwonej kartce Albiola. I niespodziewanie dodał: – Widzę, że macie dobre kontakty z mediami. Wiem, że trzeba z nimi współpracować. Ale nie myślałem, że ta współpraca układa się aż tak dobrze. Dzięki temu dowiedziałem się, że nie chcecie zgrupowań przed meczami, że nie ćwiczymy jak należy stałych fragmentów, że nie mamy odpowiednich zajęć taktycznych. Cztery godziny przed meczem włączam telewizor i kurwa widzę, że dziennikarz podaje nasz skład! Zaczął krzyczeć: – Jak mogliśmy ich czymś zaskoczyć, skoro jeden z was jest zdrajcą!!! Tak, tak, zdrajcą! Przed meczem ktoś z was puścił informacje w jakim składzie wyjdziemy. Wiedzieli już o nas wszystko. To my trenujemy cały tydzień, chcemy ich zaskoczyć, chcemy pozmieniać coś w składzie, ustawiamy Pepe w pomocy, żeby grał na Messiego i o tym mówimy... Że Pepe już wie jak go kryć, wie kiedy odpuszczać, żeby on nie był dla nas największym zagrożeniem, kiedy bierze piłkę i robi przewagę, a my zaczynamy panikować. Dlatego Pepe miał iść do pomocy, tak? Tak. I wszystko było pięknie. Czemu to nie wyszło? Nikt się nie odezwał, a Mou dalej krzyczał: – Zawsze idę z przodu, w pierwszej linii. Kontroluję wszystko co się dzieje. Jak generał idę zawsze z wami w ogień. Już mamy ich atakować, a tu ktoś mi nóż wbija w plecy. Jeden z was wbija mi nóż w plecy przed tak ważnym spotkaniem? Miał łzy w oczach. Nigdy go jeszcze nie widziałem w podobnym stanie, tak rozemocjonowanego. I dalej krzyczał: – Gdzie jest ten szczur? Kto nim jest? Kto to może być? Może ty... Pokazał na Estebana Granero pochodzącego z Madrytu. I wyjaśnił: – To może być ktoś, kto gra tu najdłużej. Wskazał jeszcze palcem na trzech czy czterech innych chłopaków, pytając: – Jak możecie niszczyć to, nad czym ciężko pracowaliśmy cały tydzień? Oszukaliście mnie, ale oszukaliście też siebie, wasze rodziny i przyjaciół. Ja się kurwa dowiem kto dał informacje temu dziennikarzowi. Ale teraz nie wiem czy mi to potrzebne. Nie chcę kurwa z wami gadać... Rzucił plastikową butelką z jakimś napojem o ścianę, trzasnął drzwiami i wyszedł. Siedzieliśmy w szatni cicho jak zbite psy, patrząc jeden na drugiego. Przez parę dni był obrażony. Chciał zrezygnować z pracy w Realu, co powiedział mi Silvino, trener bramkarzy. Mourinho nie toleruje nielojalności. Dlatego to zdarzenie do końca pozostawiło zadrę w jego duszy. Kolejne konflikty, prawdziwe czy nie, były tylko kontynuacją zdarzenia z wyciekiem składu do mediów. Później raz po raz wypływały z szatni następne rewelacje – kto kogo nie lubi, że zespół już stracił wiarę w trenera, że Cristiano ma z nim konflikt, że Iker został odstawiony na ławkę ze względu na swoją gadającą dziewczynę...
1 września 1992 roku. Jarosław Ziętara po raz ostatni żegna się ze swoją dziewczyną i wychodzi ze swojego mieszkania w Poznaniu. Dziennikarz tropiący afery gospodarcze zostaje porwany w drodze do pracy. Do tej pory nie odnaleziono jego ciała, a śledztwo dwukrotnie umarzano. Koledzy Ziętary nie poddali się jednak i po latach doprowadzili do wznowienia postępowania.
"Sprawa Ziętary. Zbrodnia i klęska państwa" przedstawia nieznane fakty dotyczące destrukcyjnego, przestępczego wpływu tajnych służb na wyjaśnianie zbrodni. Pokazuje bulwersujące tajniki wcześniejszych nieudanych śledztw i kulisy podjętego w 2011 roku postępowania prokuratorskiego. Mówi o zacieraniu śladów i zagadkowych zgonach podejrzanych. Dowodzi, że polskie państwo poniosło klęskę, wykazując swoją bezsilność wobec sprawców i zleceniodawców zbrodni uderzającej w podstawy demokracji. Obarcza państwo współodpowiedzialnością za tę zbrodnię.
Krzysztof M. Kaźmierczak i Piotr Talaga w 2012 roku otrzymali honorowe wyróżnienie „Watergate” Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za publikacje o sprawie Jarosława Ziętary.
Przeszukując zakamarki i katalogi bibliotek natrafiliśmy na Przewodnik do pisania listów miłosnych. Z uśmiechem zasiedliśmy do studiowania podniszczonej książki i zakochaliśmy się w niej. Przeniosła nas na początek XX wieku, do czasów panien w długich sukniach i dystyngowanych kawalerów. Z zapartym tchem czytaliśmy wzory listów do kochanków, narzeczonych, rodziców z prośbą o rękę oraz zaproszeń na ślub. Dziełko zawiera także mowę kwiatów, grę towarzyską z wróżbami miłosnymi, mowę znaczków i kwiatów, a także wiersze o miłości. To swoiste kompendium wiedzy miłosnej sprzed ponad 100 lat. Książka ta ukazała się jako pierwsza tego typu publikacja w języku polskim, doczekała się kilku wznowień, a także fali krytyki i oskarżeń o szerzenie niemoralności. Oczarowani światem, w którym się znaleźliśmy - wykonaliśmy reprint Przewodnika...
Oprawiliśmy go w czarną tekturę z papierowym grzbietem i papierową wklejką tytułową. Blok zdobią kapitałki i żółto-złota wstążka. Publikacja ta będzie bardzo miłym prezentem na przykład z okazji zaręczyn. Zachowaliśmy oryginalny język i czcionki, aby Państwa podróż w czasie stała się pełniejsza.
Potrzebą niniejszej publikacji pierwszej wagi jest odtworzenie jak najprawdziwszej wersji zdarzeń, których autor, dziennikarz, wieloletni korespondent „Le Monde”, Le Figaro”, „Quest–France” był świadkiem, a niekiedy aktywnym uczestnikiem. To świadectwo jest niezbędne, ponieważ to, co dla autora jest żywym wspomnieniem wczorajszych wydarzeń, dla dzisiejszej młodzieży jest historią równie odległą jak Konstytucja 3 Maja czy odsiecz wiedeńska Sobieskiego. Autor zamierza tego dokonać na podstawie swoich niemal codziennych artykułów, w których opisywał dzień po dniu ewolucję Polski i tej części świata. Istotnym elementem tej książki będą więc cytaty bądź przedruki tekstów autora, pisanych w krytycznych momentach - częstokroć będą komentowane lub uzupełniane przez autora czymś, czego nie mógł napisać w tamtym czasie.
Historia jednego człowieka, jego wędrówki przez pięć kontynentów i wielu prac dorywczych, jakie podjął po drodze. Wszystko, co posiadał to piękne marzenie, 255 euro w banku i plecak wypełniony kilkoma niezbędnymi rzeczami. Körner rozpoczął globalną odyseję – chciał odwiedzić wszystkie kontynenty i znaleźć po drodze pracę, która pozwoli zgromadzić środki na dalszą drogę. W ciągu dwóch lat pracował w ponad 60 różnych miejscach. Jego fascynujący dziennik z podróży naprawdę otwiera drzwi na świat!
Wywiad-rzeka z Michelem Platinim, francuskim piłkarzem, trenerem i działaczem sportowym.
W rozmowie z genialnym sportowcem, a obecnie prezydentem UEFA Gérard Ernault odkrywa przed czytelnikami i fanami footballu najciekawsze historie tej uwielbianej gry.
Są tu wszyscy mieszkańcy miasta-symbolu-Muzułmanie, Serbowie i najmniej liczni Chorwaci, i są oni po wszystkich stronach frontu-z wyboru, zbiegiem okoliczności, "z musu"-we wszystkich formacjach, w wojsku i w paramilitarnych bandyckich oddziałach. Ale przede wszystkim bohaterami są zwykli ludzie pomagający sobie nawzajem.
Źródło to książka zrodzona z fascynacji i tęsknoty. Fascynacji światem mistrzów duchowej ascezy, zamieszkujących egipską pustynię III–VII wieku, i tęsknoty za tym, co uczyniło ich ludźmi wrażliwymi, odważnymi i szczęśliwymi. Marzena Burczycka-Woźniak próbuje zrozumieć, dlaczego tysiące prostych mężczyzn i kobiet opuszczało swoje domostwa i udawało się na odludne pustkowia gorących piasków pustyni? Czego tam szukali? Kim tak naprawdę byli? Czy udało im się odnaleźć to, za czym z taką determinacją podążali?
Niegdyś rzesze pielgrzymów ciągnęły na pustynie, by prosić żyjących tam mędrców o „słowo”, czyli konkretną, indywidualną wskazówkę dotyczącą duchowego rozwoju. Większych autorytetów wtedy nie było. (...) Dziś, po kilkunastu wiekach, wiele z zachowanych porad ojców, a już na pewno ich obserwacje i diagnozy dotyczące ludzkiej natury, nie straciło swojej świeżości i aktualności.
Ona jest piękna, młoda i piekielnie utalentowana. Ma na imię Aura. On jest starszym od niej wybitnym pisarzem. Nazywa się Francisco. Ich miłość wybucha w Nowym Jorku, jej kulminacją jest ślub w romantycznej meksykańskiej hacjendzie, a kresem śmierć Aury niecałe dwa lata później. Francisco obwinia się o śmierć żony, chce umrzeć, ale zamiast popełnić samobójstwo, próbuje ożywić ukochaną. Zbiera każdy szczegół
z jej życia i pisze powieść, w której chwilę po chwili rekonstruuje swoje życie z Aurą. Rodzi się wspaniała literatura, choć nie ma w tej książce ani jednego zmyślenia. Aura Estrada była naprawdę utalentowaną meksykańską pisarką. Francisco Goldman jest jednym z najwybitniejszych współczesnych pisarzy i reporterów, m.in. finalistą Nagrody Kapuścińskiego. „Mów do niej” to ich prawdziwe love story.
Album Wielcy Polacy. Malarze, rzeźbiarze, graficy przedstawia sylwetki tych, dla których sztuka była pasją, zawodem, ucieczką od rzeczywistości albo jej ucieleśnieniem.
To niezwykła galeria intrygujących postaci oraz ich dzieł. Warto dowiedzieć się, jak i gdzie tworzyli, czy mieli muzy, poznać tajemnice ich warsztatu, spojrzeć na świat ich oczami, odkryć ich życie prywatne – niekiedy nieodłącznie związane z artystycznym.
Znany amerykański chirurg na podstawie własnej praktyki oraz doświadczeń innych lekarzy opisuje przejmujące historie nieuleczalnie chorych pacjentów. Pokazuje ograniczenia medycyny, a także wysiłki lekarzy, którzy starają się za wszelką cenę przedłużyć życie nieuleczalnie chorym. Tymczasem celem medycyny, a także całego systemu opieki, nie powinna być dobra śmierć, lecz dobre, godne życie, aż do samego końca.
Książka Śmiertelni zajęła pierwsze miejsce na liście bestsellerów "New York Timesa"
Książka „Ja, hipis – narkoman” to rzecz o narkomanii totalnej, nie rozprawka o imprezowym „poćpywaniu” dla chwilowej przyjemności. To lot przez kawał historii PRL-u, lot nad brudnym, biednym krajem zgnębionych ludzi.
W końcu lat 70. i na początku 80. wielu postanowiło zanegować system. Bohater książki, a zarazem jej autor – Kaczor – już jako nastolatek zaczyna wyznawać ideały hipisowskie. Samodzielnie studiuje, bawi się, filozofuje, toczy dyskusje o istocie wolności, słucha Doorsów i poznaje odmienne stany świadomości. Kaczor uprawia istny eskapizm, nie liczy się z nikim i z niczym, skupia się tylko na tym, co daje mu przyjemność. Lista tych rzeczy skraca się w postępie geometrycznym, ale na pierwszym miejscu wciąż jest ona – heroina. Miejsce eskapizmu stopniowo zajmuje nihilizm, miejsce nihilizmu – totalna abnegacja.
Autor oszczędza nam dydaktyzmu, wielkich słów i wyszukanych metafor. W książce nie ma narkomańskiej martyrologii, łez ani użalania się nad losem. Znajdziemy tu jedynie porażającą siłę autodestrukcji. Efekt jest na tyle wymowny, że nikt przy zdrowych zmysłach po przeczytaniu tej książki nie sięgnie po narkotyki! A jak zobaczy, że syn, córka, kolega z pracy wpada w sidła uzależnienia to – autor ma taką nadzieję – podejdzie i rąbnie go w łeb! I to jest nowa jakość mówienia o narkomanii.
Książka jest zalecaną lekturą obowiązkową dla każdego adepta tego wymagającego, lecz dającego ogromną satysfakcję zawodu. Ukazuje drogę życiową młodego człowieka, cały proces powolnego stanowienia się tłumacza, mozolną drogę na szczyt dokonań zawodowych. Oszczędza upiększeń i lukru, nie szczędzi natomiast sporej porcji konfliktów, goryczy i frustracji jako nieodłącznych składników każdego rozwoju. Widzimy z bliska w działaniu Edwarda Gierka, Leonida Breżniewa, Stanisława Kanię, Wojciecha Jaruzelskiego, Giscarda d,Estaigne, Michaiła Gorbaczowa, Fidela Castro oraz inne czołowe postacie historyczne tego okresu. Cechy charakterystyczne tłumacza doskonałego według autora to: bardzo dobra znajomość języków, żelazne zdrowie( w tym żołądek strusia, nerwy z liny stalowej, pamięć słonia, wytrzymałość maratończyka, refleks kobry), natychmiastowa gotowość pamięci, głęboka wiedza na temat zjawisk kulturowych, społecznych, gospodarczych i politycznych obszaru zainteresowania, nieustanna praca nad sobą, wysoka kultura osobista, dyskrecja i takt, niezwykłą odporność na stresy, zrównoważony charakter, rzetelność, punktualność, właściwy tryb życia, unikanie zgubnych nałogów. Łatwe. Każdy to może.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?