Wywiad rzeka z prof. Władysławem Stróżewskim „Miłość i nicość” ukazuje losy i poglądy jednego z najwybitniejszych żyjących polskich myślicieli. Obok analizy zagadnień takich jak rola rozumności i relacje między filozofią a teologią znajdziemy tu przemyślenia autora dotyczące wciąż gorących tematów: aborcji, in vitro, gender czy granic wolności twórczej.
Ubiegłe stulecie to okres wielkiej ekspansji i transformacji myślenia psychoanalitycznego. Dając wyraz tym przemianom, Stephen A. Mitchell i Margaret J. Black w sposób zrozumiały dla przeciętnego czytelnika wyjaśniają najważniejsze pojęcia i omawiają główne idee czołowych przedstawicieli współczesnej psychoanalizy. Autorzy rozpoczynają od Freuda, który pozostaje centralnym punktem odniesienia przy omawianiu zarówno stanowisk krytycznych wobec tradycyjnej psychoanalizy, jak i jej nowych dynamicznych ujęć. W książce zawarte zostały przykłady przypadków klinicznych, które pokazują, jak idee psychoanalityczne można wykorzystać w dzisiejszej psychoterapii.
Książka Freud i inni... powstała w przekonaniu, że idee psychoanalityczne, od swych źródeł w dziele Freuda po dzisiejszą różnorodność konkurencyjnych szkół, mogą i powinny dotrzeć zarówno do praktyków, jak i do każdego zainteresowanego czytelnika. Napisana żywym językiem, bez naukowego żargonu, stanowi zrozumiałe dla każdego kompendium wiedzy o współczesnej psychoanalizie.
Świat nie zna Miłosierdzia mojego Serca! Chcę posłużyć się tobą, abyś zapoznała go z nim!... Chcę, aby moja miłość była słońcem, które oświetla i ciepłem, które ogrzewa dusze. Dlatego pragnę, aby moje słowa zostały poznane... Wszystkie będą drukowane, czytane i głoszone, obdarzę je specjalną łaską, aby oświecały i przemieniały dusze.
Jezus do siostry Józefy Menendez
Książka przedstawia postać, mistyczne doświadczenia i objawienia udzielone Służebnicy Bożej siostrze Józefie Menendez, hiszpańskiej zakonnicy zmarłej w 1923 roku, obdarzonej stygmatami i doświadczającej nadprzyrodzonych wizji. W czasie tych wizji otrzymała od Pana Jezusa orędzia, w których ukazał On swoje Najświętsze Serce jako jedyny ratunek dla człowieka.
Siostra Józefa była 15 lat starsza od siostry Faustyny Kowalskiej i swoją misją szerzenia kultu Serca Jezusowego niejako poprzedziła wielkie orędzie Miłosierdzia Bożego. Podobnie jak polska święta, również siostra Menendez swoje wizje i doświadczenia mistyczne spisywała na wyraźne życzenie matki przełożonej i samego Jezusa. Podobnie też jak siostra Faustyna zmarła w wieku 33 lat.
„Teleexpress” – mimo fatalnego czasu emisji, bo o 17.15 zdobył niebywałą popularność. Przed telewizorem siadało od 18 do 20 milionów Polaków codziennie. Bywały dni, że nawet 22 miliony. W książce „Kogo rozjechał TELEEXPRESS?” autor, po 30 latach od pierwszej emisji, ujawnia kulisy powstania oraz sukcesu programu.
Oskar Maria Bramski (herbu Awdaniec) urodził się w 1947 r. w Międzyrzecu Podlaskim, w rodzinie ziemiańskiej o tradycjach patriotycznych. Młodość spędził w Zamościu. Studia ukończył w Warszawie na SGPiS /obecnie SGH/, a potem Instytut Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Pracował w dzienniku „Sztandar Młodych”. Doszedł do funkcji sekretarza redakcji, gdy redaktorem naczelnym był Aleksander Kwaśniewski, późniejszy prezydent RP. Współtworzył pierwsze w Polsce pismo komputerowe „Bajtek”. W 1986 r. przeszedł do TVP, do Warszawskiego Ośrodka Telewizyjnego, zostając pierwszym szefem „Teleexpressu”, który stworzył Józef Węgrzyn.
Hołownia nie należy do tych, co "patrzą na prawo, patrzą na lewo. A patrząc - widzą wszystko oddzielnie, że dom..., że Stasiek..., że koń..., że drzewo...". Hołownia pisze o bezdomnych, o dobrej zmianie, o ministrze Waszczykowskim, o papieżu Franciszku, księdzu Międlarze i biednych jak mysz kościelna księżach, o uchodźcach, misjonarzach, Helenie Kmieć, o tym, co ("oddzielnie") codziennie widzimy. Każdy felieton, jak zapis sejsmografu, pokazuje, że we wszystkich sytuacjach i sprawach zawsze jest miejsce na miłość. Książka absolutnie nie nabożna, jest ewangeliczną książką o miłości.
ks. Adam Boniecki
Najbardziej hardkorowa biografia w historii polskiego sportu! Włamania, pobicia, kradzieże. Ściąganie długów, wymuszanie odszkodowań, porwania i bójki, z których jedna skończyła się nożem wbitym w serce. To nie opis gangsterskiego filmu – to życie Rafała Jackiewicza, zanim został zawodowym bokserem. Każda z historii, które znalazły się w tej książce, jest jak nokaut: bułgarskie prostytutki, wkurzony gangster „Krakowiak” i zakład ze Szpilką, Wawrzykiem i Kołodziejem o 55 tysięcy złotych. A między tym wszystkim kariera w kick-boxingu oraz ponad 430 rund przewalczonych na bokserskich ringach w drodze po tytuły mistrza świata i Europy. Niewielu ludzi przeszło tyle co on. Nikt nie zdecydował się opowiedzieć o swoim życiu tak szczerze, barwnie i z humorem. *** Rafał Jackiewicz? Wojownik. Wzloty i upadki to jego codzienność. Trzech rzeczy nie można mu jednak zabrać: dystansu do siebie i świata, duszy prawdziwego sportowca i… miłości do słodyczy. Karierę pięściarską wycisnął jak cytrynę, a z życia cały czas czerpie garściami. Nie mam cienia wątpliwości, że to, o czym przeczytacie w tej książce, któregoś dnia pojawi się na dużym ekranie. - Mateusz Borek, Polsat Sport Szczery aż do bólu, jak na spowiedzi. Rafał Jackiewicz - kolejny z mistrzów, których ocalił, a na pewno zmienił, boks. Droga, którą przebył, była pełna niebezpiecznych zakrętów i bolesnych upadków. Ale wstawał i walczył dalej. Zaszedł bardzo wysoko, a mógł jeszcze wyżej. Kilka jego ringowych wojen przeszło do historii, ale tę najważniejszą - by być tym, kim jest - wygrał poza ringiem. - Janusz Pindera, dziennikarz i komentator Uwielbiam Rafała zarówno jako człowieka, jak i sportowca – to super gość. Wyjść z takiego bagna, w jakim dorastał, to wielkie osiągnięcie. Historia jego życia to scenariusz na dobry film! - Andrzej Kostyra, Super Express
Myśliwi chcieliby być postrzegani jako pasjonaci i miłośnicy przyrody. O zwierzętach wiedzą co nieco, ale wyłącznie tych, które mogą zastrzelić. Zabijają rocznie około półtora miliona małych i większych stworzeń. O polowaniach potrafią opowiadać godzinami. Nie wystarcza im podglądanie i podziwianie – tak jak to robi większość ludzi. Raczej nie chodzą do lasu bez żelaza na plecach, bo po co? Muszą zabijać, a uzasadniają to tradycją i zamiłowaniem – myśliwskim hobby. Przed opinią publiczną usprawiedliwiają się tym, że utrzymują równowagę w przyrodzie i chronią uprawy.
Tę książkę napisał człowiek, który przez wiele lat był częścią środowiska łowieckiego. Zrozumiał jednak nie tylko to, że zabijanie jest złe. Odkrył także, że za pasją do polowania kryje się obsesja sprawowania kontroli nad światem, poczucie siły i władza. I pieniądze, bo myślistwo to także potężny biznes.
Dzisiaj w polowaniach widzi rozłożone na lata samobójstwo. Zabijając zwierzęta i niszcząc przyrodę, unicestwiamy także ekosystem, od którego całkowicie zależy nasze przeżycie. Ta książka może pomóc to zrozumieć.
„Autor tej wstrząsającej książki zdaje się należeć do ludzi, którzy zobaczyli, uświadomili sobie, czy może lepiej byłoby powiedzieć – ujrzeli jakąś podstawową, przerażającą naturę świata, jego piekielność. […]
Jego opowieść porusza, ponieważ dotyczy ogromnego, zbiorowego, skrzętnie wypieranego poczucia winy, wskazuje jego istnienie i odsłania przyczyny jego powstania. Autor nie oszczędza w niej siebie, a jego szczerość jest bolesna; w swojej spowiedzi potrafi być szczegółowy i okrutny w tej szczegółowości. Jak pątnik udaje się do innych, szuka mistrzyń i mistrzów, przyjaciół i podobnych sobie, żeby wytłumaczyli mu powód zła, które wyrządzał, i sens przemiany, jaka się w nim dokonała.” Olga Tokarczuk
O działaczach sportowych wiemy niewiele, rzadko się wypowiadają,
jeszcze rzadziej pozwalają nam poznać swą pracę
od kulis. Często są to ludzie oddani całym sercem sportowcom,
którzy wraz z medalami zagarniają sławę, nie zostawiając
nic swemu zapleczu.
PASJONUJACA LEKTURA DLA WSZYSTKICH
ZAINTERESOWANYCH ZYCIEM SPOŁECZNYM
W POLSCE POWOJENNEJ
Jadwiga Ślawska-Szalewicz pokazuje świat
sportu od kuchni, kreśli obraz PRL-u i ludzi,
którzy tak jak ona, oddali sportowi całe
swoje życie.
Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Jedną z ekip zagranicznych była reprezentacja
Anglii, w składzie kilkunastu chłopców i dziewcząt
w wieku do dziewiętnastu lat. Przyjechali
z opiekunem, trenerem o imieniu Jack. Wszystko
szło dobrze do momentu, gdy okazało się, że
Jack zapomniał zabrać ręcznik. Przyszedł do
Beaty i w sali, przy wszystkich polskich VIP-ach
powiedział, że muszą pójść do miasta kupić ręcznik
i to jak najszybciej, bo za godzinę ma trening
z zawodnikami w hali głównej. Beata zrobiła
oczy jak spodki, przyszła do mnie i zapytała:
– Jadwiga, co ja mam zrobić?
Polacy, którzy usłyszeli prośbę Jacka, ryczeli ze
śmiechu! Łzy płynęły im po policzkach – on chce
iść do sklepu! A niby do którego? Kupić ręcznik!
Sami byśmy poszli i nabyli ten luksusowy towar,
gdyby był dostępny. My ryczymy, a Jack stoi i nie
rozumie, co takiego śmiesznego powiedział. Jest
rok 1988, wszyscy wiedzą, co jest w sklepach.
W hotelu w Soczewce ręczników nie ma ręczników nie ma.
Nivaldo – Boży Gwałtownik, który zdobył Królestwo
Czy istnieje sytuacja, która może powstrzymać moc Bożą? Skrajna bieda? Patologia i przemoc w rodzinie? Uzależnienie od narkotyków? Jeśli człowiek podejmie decyzję o zmianie życia i bezgranicznie zaufa, szybko okaże się, że dla Boga nie ma nic niemożliwego!
Nivaldo był jednym z pierwszych wychowanków wspólnoty Przymierze Miłosierdzia założonej przez ojców Antonella Cadeddu i Henrique’a Porcu w Brazylii. Jego dramatyczna historia to najlepszy dowód na to, że żadne życiowe dramaty nie zdołają zniszczyć człowieka, kiedy ten zawierzy swoje życie miłosiernemu Bogu.
OJCIEC HENRIQUE PORCU – urodził się w Cagliari, we Włoszech, w 1982 roku został wyświęcony na kapłana. Jest jednym z założycieli wspólnoty Przymierze Miłosierdzia, której charyzmat polega na tym, by każdy członek wyrażał miłosierdzie zgodnie ze swoim szczególnym powołaniem.
Objawienia Matki Bożej w Fatimie w czasie I wojny światowej, w przededniu wybuchu rewolucji październikowej, były mocnym nawoływaniem do nawrócenia i pokuty.
Książka wprowadza w historyczne tło wydarzeń sprzed stu lat, stanowi rodzaj przewodnika po objawieniach i zawartych w nich tajemnicach, pokazuje drogi realizacji orędzia fatimskiego, z kultem Niepokalanego Serca Maryi i nabożeństwem pierwszych sobót na czele. Przedstawia losy wizjonerów-pastuszków oraz niezwykły splot fatimskich objawień z zamachem na Jana Pawia II.
Stulecie najważniejszego z objawień Matki Bożej w XX w. dokumentują w książce nie tylko zdjęcia archiwalne. Współczesne fotografie oddają urodę i przesiąkniętą żarliwością religijną atmosferę głównego sanktuarium Portugalii, jednego z najliczniej odwiedzanych miejsc pielgrzymkowych Europy. Oprócz sanktuarium w Fatimie zaprezentowano też najważniejsze miejsca kultu Matki Bożej Fatimskiej w Polsce - „polską Fatimę" na zakopiańskich Krzeptówkach i „śląską Fatimę" w Turzy.
Eliza Kącka – nie mając wyboru, urodziła się w 1982 roku. Od tego czasu zagubiona – w efekcie doktorka nauk humanistycznych, a przy tym recenzentka, redaktorka antologii poetyckiej, współpracowniczka czasopism etc. Od paru lat prowadzi nasłuchy miejskie i wielkomiejskie. W dzieciństwie nie czytała bajek, więc teraz je opowiada. Do niedawna szukała schronienia w zasiekach możliwie hermetycznych powieści, a jej zagubienie było mniej epickie. Bynajmniej nie uważa się za królewnę.
Żeby istniały królewny szczęśliwe, niezbędne są królewny nieszczęśliwe. By zaistniały królewny kompletne, muszą być obok królewny niekompletne. Ale czy królewny nieszczęśliwe uszczęśliwia istnienie królewien szczęśliwych? Czy królewny niekompletne ukompletnia istnienie kompletnych? Bynajmniej. I tak rośnie przepaść między logiką a etyką. I o tym jest ta książka.
Jan Gondowicz
Pierwsze od 23 lat wydanie najważniejszej w historii książki o fotografii. Jak pisze autorka, wszystko zaczęło się od jednego eseju o niektórych estetycznych i moralnych problemach wynikających ze wszechobecności utrwalonych fotograficznie obrazów. Ale im więcej myślałam o tym, czym są fotografie, tym bardziej stawały się sugestywne i skomplikowane.Sontag analizuje znaczenie i funkcję fotografii we współczesnym świecie. Czym w swej istocie jest fotografia? Co kryje się za gestem zdejmowania przedmiotu, a co za gestem zbierania zdjęć? W jakim stopniu fotografia interpretuje rzeczywistość? Jaka jest relacja między fotografem i obiektem oraz między zdjęciem a patrzącym? Z jakich powodów sięgamy po aparat fotograficzny? To zaledwie kilka z kwestii poruszanych w książce.Autorka przywołuje zdjęcia znanych fotografików, ale pisze też o fotografowaniu jako części codziennego życia, swoistym społecznym rytuale, starając się zrozumieć jego funkcję i sens.Książka Susan Sontag to zatem nie tylko błyskotliwy esej o fotografii, ale też pasjonująca analiza współczesnego świata. W końcu, jak sama pisze, zbierać fotografie to zbierać świat.
Kanonizacja przestępcy może szokować. Co prawda zbrodnię, której dopuścił się Jacques Fesch, ostatecznie uznano za popełnioną nieumyślnie, jednak faktem jest, że zabił człowieka. Bohater książki został skazany na śmierć na gilotynie, lecz zanim doszło do egzekucji, nieoczekiwanie dostąpił łaski nawrócenia. Choć jego bliska relacja z Bogiem trwała zaledwie kilka miesięcy, w zgodnej opinii znających go osób, doświadczenie to sytuuje Fescha w gronie wielkich mistyków. Opis tego niezwykłego powrotu do Boga to główny temat książki Mireille Cassin Mistyk publiczny nr 1.
Czy zniszczyłeś już swój dziennik? Niszczysz tylko okazjonalnie? A może jeszcze nigdy tego nie próbowałeś? W każdym przypadku przed tobą całkiem nowe, niezwykłe doświadczenie! Nadchodzi rewolucja! Nadchodzi nowy rozdział w historii kreatywnej destrukcji! Nadchodzi NOWY ZNISZCZ TEN DZIENNIK!
NOWY ZNISZCZ TEN DZIENNIK to specjalny prezent na 10-lecie kultowego międzynarodowego bestsellera autorstwa kanadyjskiej artystki KERI SMITH, który odmienił życie ponad 7 milionów ludzi na świecie i na zawsze zmienił tradycyjne postrzeganie książki.
Wypróbuj NOWY ZNISZCZ TEN DZIENNIK, teraz kolorowy i pełen nowych zadań, zmienionych poleceń oraz tych najbardziej ulubionych w innej wersji. Odkryj nowe wskazówki do przekształcania, modyfikowania i rozwijania swojej kreatywności! Wyraź siebie w kolorze! Zbierz kolory i zmieszaj je z błotem, określ kolor swojego nastroju, rób kolorowe wyplatanki i testuj wszystkie barwy, które wpadną ci w ręce. Zanurz się, ubrudź i baw się!
„Kreatywna destrukcja osiągnęła większe rozmiary niż sądzisz! Zyskasz coś więcej niż zwykłe niszczenie stron tej książki, jeśli dasz się ponieść wyobraźni. Ten dziennik jest wytchnieniem, ucieczką, bezpiecznym rajem, siłą natury, wyzwaniem, manifestem, wyzwoleniem, ujściem, relacją społeczną, przyjacielem, eksperymentem, doznaniem fizycznym, odwagą, tajemnicą, narzędziem, terapią, eksplozją. Zaufaj mi. On potrafi odmienić Twoje życie. Jest w nim coś niemal mistycznego i zrozumiesz, co mam na myśli, kiedy już zaczniesz.
Jesteś TU!
Istniejesz!
Twórz!
Zostaw ślad!
*&^% … to!
Gotów? Nadszedł czas.”
KERI SMITH
Między parafią a łagrem to tom wspomnień ks. Józefa Kuczyńskiego (1904-1982), kapłana diecezji łuckiej, duszpasterza katolików na Ukrainie i w Kazachstanie.
Przed wojną działał on w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży i w ZHP, studiował też we Francji uzyskując doktorat z nauk społecznych.
Od czasów przedwojennych datuje się jego przyjaźń z bł. ks. Władysławem Bukowińskim, „Apostołem Kazachstanu”. W latach 1939-1944 był proboszczem w Szumbarze i Dederkałach, na pograniczu Wołynia i Podola.
Za zorganizowanie samoobrony Polaków przed atakami ukraińskich nacjonalistów został odznaczony przez AK Krzyżem Walecznych. W latach 1956-1958 pracował jako duszpasterz w Kazachstanie.
Wielokrotnie był więziony, w łagrach spędził ponad 17 lat (w Workucie, na Uralu, w obwodzie irkuckim, w Kraju Mordowskim). Od 1966 roku do śmierci pracował w Barze i innych parafiach na Podolu.
W swojej książce ks. Józef Kuczyński opisuje osobiste, często dramatyczne wspomnienia obejmujące okres wojny, podróże misyjne po Ukrainie, działalność duszpasterską w Kazachstanie, aresztowania, śledztwa i pobyty w łagrach oraz pracę w parafiach Podola.
Jest świadectwem heroicznej walki o utrzymanie wśród wiernych na Wschodzie przynależności do Kościoła oraz więzów z polskością.
Oparta na faktach elektryzująca opowieść przedstawia życie kobiety uwięzionej między dwoma światami, która niebezpiecznie balansuje na krawędzi.
Pochodzącą z wyższych kolumbijskich sfer i wykształconą w Europie Pilar cechuje mieszanka nieodpartego uroku i bezwzględnej przebiegłości. Od zawsze pociągało ją wszystko co zakazane, również nieodpowiedni i niebezpieczni mężczyźni. To właśnie przez nich Pilar zostaje uwikłana w handel kokainą w jednym z największych światowych karteli, stając wkrótce na czele organizacji.
Po dwóch nieudanych małżeństwach i trudnej ucieczce z narkotykowego świata Pilar osiedla się z dziećmi na Florydzie. Spokojne życie zakłóca były mąż, który w zamian za obietnicę skrócenia wyroku wydaje jej nazwisko rządowej agencji walczącej z narkotykami.
Kobieta zostaje zmuszona do infiltracji niebezpiecznego kartelu w ramach akcji „Operacja Księżniczka”, której celem miało być przechwycenie dziesiątek milionów dolarów i kokainy wartej pół miliarda dolarów.
Tropikalny raj, gdzie delfiny igrają w lagunach, słońce malowniczo zachodzi nad oceanem, mieszkańcy to sympatyczni luzacy, a nieskażona przyroda zachwyca bujnością? Tak – choć niezupełnie.
Kiedy J. Maarten Troost i jego dziewczyna Sylvia ruszali w podróż na Tarawę – główny atol wyspiarskiego kraju Kiribati – nie bardzo wiedzieli, czego się spodziewać. Ale na pewno nie oczekiwali gęstości zaludnienia większej niż w Hongkongu, przeterminowanej żywności prosto z Australii oraz ministerialnych konkursów pieśni i tańca. Nie mówiąc już o suszach, widmie chińskiej inwazji, Macarenie rozbrzmiewającej z każdego głośnika i o zupełnym braku kawy… Jednak, mimo wszystko, czy warto wracać do cywilizacji?
Oto książka o tym, co się dzieje, gdy rzucisz wszystko i wyjedziesz na koniec świata. Fascynująca opowieść o codziennym życiu na niewielkim archipelagu oddalonym o kilka tysięcy kilometrów od najbliższego większego skrawka lądu. J. Maarten Troost z dużym humorem przygląda się mieszkańcom wyspy i sobie samemu, próbując znaleźć własne miejsce wśród tej społeczności.
Marceli Szpak
Książka jest żywym zapisem podróży po Malezji, którą Joanna Grzymkowska-Podolak odbyła wraz z mężem Jarosławem Podolakiem - fotografem i operatorem. Autorka przybliża czytelnikowi najpiękniejsze miejsca tego egzotycznego kraju, a w dowcipnych dialogach przemyca mnóstwo pożytecznych dla turysty informacji. Tekstowi towarzyszą fantastyczne zdjęcia - co umożliwia konfrontację opisu z obrazem. Indywidualne podróżowanie pozwala obojgu na głębsze poznanie miejscowej społeczności, a czytelnikowi daje możliwość poznania innej kultury, tradycji i ludzkich zachowań bez ruszania się z fotela. Tym bardziej że autorka nie boi się integrować z miejscową ludnością, dzięki czemu wizyta u szamana czy poszukiwania łowców głów nie pozwalają oderwać się od lektury.Autorka nie ukrywa też problemów związanych z podróżowaniem na własną rękę, ale zaraża swym entuzjazmem, a to powoduje chęć podążenia jej śladami. Cała i zdrowa wychodzi z niejednej opresji, żywo i czasami dosadnie reagując na piętrzące się trudności, co tylko dodaje relacji autentyczności. Czytelnik ma okazję poznać prawdziwą Malezję, z jej sympatycznymi mieszkańcami, urokliwymi widokami, ale też z padającym deszczem monsunowym czy nieznośnym upałem.
Ta historia zmagań z niewiedzą i podwójnymi standardami zaczyna się pod koniec XIX wieku, kiedy mężczyźni uczyli się seksu od prostytutek, a powszechność wstydliwych chorób była tajemnicą poliszynela. Jest to pierwsza krytyczna praca o polskim wychowaniu seksualnym w XX wieku. Dowiemy się z niej, jak to się stało, że nagle na początku stulecia bocian przestał podrzucać dzieci, a opowieści o kwiatkach i pszczółkach już nie wystarczały dorastającym dziewczętom i chłopcom. Poznamy kobiety i mężczyzn, którzy mieli odwagę zmienić to, jak pisano o seksie. Zrozumiemy, co wspólnego z pożyciem ma obserwacja łosi. Zajrzymy do podręcznika szkolnego, który komuniści skazali na przemiał, by nie urazić wiernych, i zobaczymy, że nie wszystkie spiżowe postaci polskiej seksuologii zasługują na bezkrytyczny kult. Wreszcie usłyszymy ludowe pieśni dostarczające więcej informacji niż postępowe poradniki.
Koniec wojny. Nowy świat, nowe otwarcie. Siedem dzienników ludzi wkraczających właśnie w życie – osób z różnych środowisk, o różnych aspiracjach i wrażliwościach. W zestawieniu teksty tworzą dopełniający się, „zatrzymany w kadrze” obraz tamtych lat – wyjątkowy, bo widziany oczami wyłącznie młodych ludzi.
Książka „Wstaje świt” jest antologią siedmiu dzienników z czasu „nieoznaczoności” – lat 1945-1948 – kiedy to Polska otrząsała się z wojny, ale nie wiedziała jeszcze, że czekają ją lata stalinizmu. Autorzy zapisów to ludzie z różnych środowisk, ale wszyscy oni są młodzi, wkraczają w życie. Antologia pozwala choćby na moment wniknąć w ich świat. Autorzy dzienników to: Mieczysław Paśnik, syn lwowskiego profesora, rozpoczynający swoje dorosłe życie w Krakowie; Felicja Szuster-Blicharska, poznanianka od pierwszych tygodni 1945 roku biorąca czynny udział w odradzaniu się życia literackiego miasta; Irena Ćwiertnia-Sitowska, studentka medycyny w Warszawie; Maria Świercz, dziewczyna z Żyrardowa, chcąca zostać nauczycielką, by „być użyteczną”; Barbara Klusek, uczennica spod Starachowic, obserwująca dramatyczne wydarzenia z udziałem „chłopców z lasu”; Krystyna Kisielewska, uczennica liceum w Warszawie i Bronisław Sabuda, prowadzący z matką gospodarstwo rolne pod Łowiczem, pragnący bronić interesów wsi w nowych strukturach organizacyjnych.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?