Współczesne bezpieczeństwo jest przestrzenią rozciągającą się między dwiema płaszczyznami: wiedzą (informacją) i władzą (rządzeniem). Patrząc z tej perspektywy, otrzymujemy bogaty, różnorodny, choć niewolny od paradoksów i sprzeczności obraz zdarzeń i procesów angażujących rozlicznych aktorów, stosujących różne metody i narzędzia dla wzmocnienia swego bezpieczeństwa w obliczu niepewności współczesnego świata. Ten złożony, czasami chaotyczny obraz odzwierciedla treść, formy, procesy i struktury współczesnego
bezpieczeństwa narodowego i międzynarodowego w obliczu ekspansji infosfery i wykorzystania
informacji jako narzędzia konfrontacji i walki. Łatwość generowania informacji, niepewność źródeł wiedzy i skłonność do manipulowania nią stają się istotą współczesnego dylematu bezpieczeństwa, determinującego działania państw i ich społeczeństw.
Czego mogliby się spodziewać czytelnicy po autorce bestsellerów Królowa Mafii, Słowikowa i Masa Twarzą w Twarz, czy Słowikowa o więzieniach dla kobiet? Z pewnością nie takiej książki jaką przeczytacie! Monika Banasiak w pierwszej tak intymnej rozmowie. W odróżnieniu od poprzednich książek prowadzącym rozmowę jest jej przyjaciel Patryk Boro, więc i wymiana doświadczeń zdaje się być łatwiejsza. Dzięki temu spotkaniu, po wielu latach planowania, powstała pierwsza tak szczera, osobista i prawdziwa opowieść o najważniejszych mężczyznach jakich spotkała na swojej drodze, miłościach w wielu wymiarach, a wszystko to na tle zmian ustrojowych i obyczajowych, które zaszły w Polsce w ciągu dotychczasowego jej życia.To także opowieść pełna humoru, radości, egzotycznych, dalekich podróży, legendarnych mężczyzn odartych z pozorów i złudzeń, a także walce o samą siebie, nie zawsze trafnych i trudnych wyborach, upadku i powstaniu z kolan, w której czytelnik może odnaleźć samego siebie.
Pierwsza biografia Jonasza Kofty - piekielnie inteligentnego ironisty, poety-szydercy zdolnego do wychwycenia każdego paradoksu. Mówił, że jego warsztat twórczy to najtańszy długopis, bo często je gubi, i parę zwiniętych w kieszeni kartek, a najlepsze utwory pisze, kiedy jest czymś zaskoczony. A pisywał dla największych: Hanny Banaszak, Zdzisławy Sośnickiej, Maryli Rodowicz, Ireny Santor, Łucji Prus, Michała Bajora, Czesława Niemena, Jerzego Połomskiego i wielu innych. Dziś nikt nie chce się przyznać, że był w SPATiF-ie, kiedy Kofta się dusił. Indywidualista, dla którego najważniejsza była twórcza wolność, niezależność i dystans do świata. Dystans na pograniczu nieodpowiedzialności, bo pijał za dużo, nie dbał o zdrowie i często nie dotrzymywał zobowiązań podjętych w euforii życia towarzyskiego. Bywało, że znikał z domu, gdzie zostawiał żonę i syna zmagających się z codziennością i jego zobowiązaniami, a dowód osobisty wyrobił sobie dopiero w dwudziestym ósmym roku życia. Jestem taki człowiek między-między. Między aktorem a estradowcem, między autorem a wierszorobem, między pieśniarzem a grajkiem, między frajerskim moralistą a komentatorem politycznym. I jeszcze coś pośredniego między podbawiaczem, lirykiem i młotem satyry. Zostawił po sobie ponad sześćset tekstów - piosenek i wierszy, jedenaście sztuk i scenariuszy teatralnych, obrazy, niezliczoną ilość tekstów pisanych do kultowych audycji radiowych. Z jednej strony satyryk, kabareciarz i tekściarz, z drugiej - poeta zaangażowany. Od niedawna jestem starszy od własnego ojca. To bardzo zmienia perspektywę. Przypuszczam, że ta książka także zmieni niektóre wasze wyobrażenia o Jonaszu Kofcie. Dopóki Piotr Derlatka jej nie napisał, samo zadanie zebrania wszelkiej możliwej wiedzy o Jonaszu wydawało mi się niewykonalne, ojciec był bowiem jak duch - silnie naznaczał swoją obecnością ludzkie serca i czułą pamięć, ale niewiele, poza twórczością, pozostawił po sobie materialnych śladów. Tymczasem Derlatka potraktował to nie jako trudną do pokonania przeszkodę, lecz jako wyzwanie - o Jonaszu dowiedziałem się z jego książki mnóstwa rzeczy, o których nie miałem zielonego pojęcia. Każdy człowiek jest zagadką. Jonasz Kofta też był zagadką. Ale teraz, jak się zdaje, już odrobinę mniej skomplikowaną niż wcześniej. Piotr Kofta Piotr Derlatka - rocznik 1978, z wykształcenia polonista i teatrolog, doktor nauk humanistycznych z zakresu literaturoznawstwa. Autor książek "Poeci piosenki 1956-1989. Agnieszka Osiecka, Jeremi Przybora, Wojciech Młynarski i Jonasz Kofta" (Wydawnictwo Poznańskie 2012) i "Zdradziecka Agnieszka Osiecka" (Instytut Wydawniczy Latarnik 2015). Prywatnie miłośnik jazzu i dwudziestolecia międzywojennego oraz zapalony kolekcjoner płyt.
Kolejny bestseller Warrenów, autorów książki Nawiedzenia. Historie prawdziweEd i Lorraine Warrenowie, najsłynniejsi i najbardziej szanowani demonolodzy świata, poświęcili kilka dziesięcioleci na badanie, potwierdzanie i wreszcie dokumentowanie niezliczonych przypadków zjawisk nie z tego świata. Zdumiewające doświadczenia Warrenów ze światem nadprzyrodzonym stały się inspiracją dla bestsellerowych książek i bijących rekordy popularności filmów, w tym Obecność, Annabelle czy The Amityville Horror.Książka Opętania. Historie prawdziwe zawiera między innymi szczegóły dotyczące sprawy nastolatki, eksperymentującej z satanizmem i seansami spirytystycznymi, co sprawiło, że stała się ofiarą najbardziej przerażającego demona... Przeczytacie w niej również o miasteczku terroryzowanym przez morderczą, niepowstrzymaną siłę, tak złą, że mogło ją zrodzić wyłącznie piekło a także o domu opanowanym przez bezlitosną, niszczycielską furię poltergeistów... Poznacie też szczegółowe fakty stojące za słynną posiadłością w Amityville.Oto niektóre z najbardziej zaskakujących i frapujących spraw, związanych z badaniami zjawisk nadprzyrodzonych. NADZWYCZAJNE!BooklistEd i Lorraine Warrenowie przebadali wspólnie tysiące spraw związanych ze zjawiskami nadnaturalnymi. Napisali razem wiele artykułów i książek, prowadzili też wykłady na uczelniach. Oboje idealnie się uzupełniali, wykorzystując wiedzę i umiejętności. Domeną Eda jedynego świeckiego egzorcysty zaakceptowanego przez Watykan były przypadki nawiedzeń i opętań, Lorraine natomiast była niezwykle wrażliwym medium. Ed zmarł w roku 2016. Jego żona Lorraine odeszła w roku 2019.
Prymas, który stał się ojcem duchowym całego narodu, zniewolonego przez komunizm. Kapłan, który sens swojej posługi odnalazł w służbie i całkowitym oddaniu Matce Bożej. To on wywarł wielki wpływ na kapłaństwo i wreszcie pontyfikat Karola Wojtyły.
Jak wyglądała droga do świętości kardynała Stefana Wyszyńskiego? Dlaczego właśnie jemu Opatrzność powierzyła losy polskiego Kościoła w latach szczególnie trudnych dla naszego narodu? Milena Kindziuk, autorka wielkich bestsellerów „Matka papieża” oraz „Matka świętego” odkrywa na nowo wyjątkową postać Prymasa Tysiąclecia.
Poznaj życie, dzieło i cuda kard. Stefana Wyszyńskiego, którego beatyfikacja zostanie ogłoszona już niedługo.
Z dzieciństwa pamięta pijanego ojca, pusty żołądek i siniaki po biciu. Z młodzieńczej przyjaźni zostało wzruszające wspomnienie jednej z kibolskich akcji. Potem lejący się strumieniami alkohol, przemoc, kłótnie z żoną i nienawiść, na której zbudował dom. To jego dorosłe życie. Dlatego nie mógł uwierzyć, gdy pewnego razu ktoś powiedział mu po prostu „dobrze, że jesteś”. Bogdan „Kryzys” Krzak w szczerej rozmowie z Marcinem Jakimowiczem opowiada o życiu, w którym jedyną nadzieją jest samobójstwo, i o przemianie, która życiu nadała prawdziwy sens.
BOGDAN „KRYZYS” KRZAK – kiedyś kibol. Jego miłością było BKS Bielsko, a zajęciem – dziesiona. Jedno spotkanie i trzy słowa zmieniły w nim wszystko. Dzisiaj jest szczęśliwym mężem, ojcem i najmłodszym w Polsce dziadkiem.
MARCIN JAKIMOWICZ – dziennikarz „Gościa Niedzielnego”, który w życiu wzrastał i upadał. Powiernik tych, którzy radykalnie odmienili swoje życie.
"Mój pionowy świat” - to autobiograficzna książka autorstwa Jerzego Kukuczki. Jest to pełna pasji, zaangażowania i poświęcenia dla gór, niezwykle osobista historia. Obrazuje nie tylko drogę do zdobycia czternastu ośmiotysięczników, czy emocjonalne podejście do gór i towarzyszy wypraw, ale również rys ówczesnej Polski i sytuacji, w jakiej rozwijał się polski himalaizm.
Przede wszystkim jednak kreśli przed czytelnikiem portret psychologiczny najwybitniejszego polskiego himalaisty XX wieku, daje możliwość „poznania” Jerzego Kukuczki, Jego górskich opowieści, przemyśleń a niekiedy także i tęsknot.
"Wreszcie najwspanialszy moment w każdej wspinaczce. Chwila, kiedy od szczytu dzieli mnie już tylko kilka kroków, kiedy wiem, że już nic nie stanie mi na przeszkodzie, kiedy wiem, że zwyciężyłem… Zwyciężyłem nie górę czy pogodę, lecz przede wszystkim siebie, swoją słabość i swój strach. Kiedy mogę już podziękować górze, że i tym razem była dla mnie łaskawa. Tych chwil nie oddam nikomu za żadne skarby i jeżeli muszę w drodze do szczytu pokonywać przeszkody i ocierać się o nigdy nie określoną granicę między kalkulowanym ryzykiem a ryzykanctwem, to trudno, zgadzam się. Zgadzam się na walkę ze wszystkimi niebezpieczeństwami, które na mnie czyhają. Zgadzam się na wiatry, które tygodniami biją w ściany namiotów i doprowadzają do granicy szaleństwa. Zgadzam się na drogi prowadzone na granicy wytrzymałości. Zgadzam się na walkę. Nagroda, którą otrzymuje za te trudy, jest niebotycznie wielka. Jest nią radość życia."
(Fragment książki „Mój pionowy świat")
Dziś piłkarzy nie kojarzymy wyłącznie z murawą, gdyż coraz częściej uznawani są za celebrytów. Grając w popularnych klubach, osiągają wiele sukcesów, przez co zyskują także dużą rozpoznawalność. Kariera przynosi im medialny rozgłos, co z kolei pozwala kibicom na częste śledzenie poczynań swojego ulubionego zawodnika, jego osiągnięć zawodowych i smaczków z życia prywatnego. Ta książka to gratka dla kibiców wielkich gwiazd futbolu. W publikacji tej zgromadziliśmy najlepszych piłkarzy ostatnich sezonów. Znajdziecie tutaj szczegółowe życiorysy każdego z nich, informacje kiedy i w jakim klubie rozpoczynali karierę zawodową, ich pseudonimy oraz wiele innych ciekawostek, które z pewnością zaspokoją głód wiedzy prawdziwego fana piłkarstwa.
Pro memoria T.8: 1961, Stefan Wyszyński, red. Monika Wiśniewska,Pierwsze całościowe wydanie zapisków prymasa Stefana Wyszyńskiego z lat 19481981, unikatowe świadectwo niestrudzonej działalności prymasa oraz niekwestionowanego autorytetu społecznego i rzecznika praw narodu. W ramach zainaugurowanej serii ukaże się 27 tomów, niemal każdy z nich dotyczy kolejnego roku życia prymasa Wyszyńskiego. Edycja możliwa dzięki współdziałaniu Archidiecezji Gnieźnieńskiej, Archidiecezji Warszawskiej, Instytutu Pamięci Narodowej, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Instytutu Prymasa Wyszyńskiego i Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego.Oddawany do rąk czytelnika tom ósmy Pro memoria obrazuje z perspektywy prymasa Wyszyńskiego sytuację Kościoła w PRL w okresie narastającego napięcia w obrębie stosunków wyznaniowych. Zapiski prymasa, rejestrujące prawny i faktyczny status Kościoła, uwarunkowania jego działalności, codzienność życia duchowieństwa, inteligencji polskiej i przeciętnych ludzi, stanowią cenne świadectwo epoki oraz nieobojętny dla dyskursu historiograficznego głos w sprawie okresu gomułkowskiego, który nierzadko bywa idealizowany i rozgrzeszany. Władysław Gomułka walczył z Kościołem, ponieważ postrzegał go jako wroga ideologicznego i politycznego. Stosował przede wszystkim metody administracyjne, choć nie tylko. Zmierzał do faktycznej eliminacji przejawów religijności z przestrzeni publiczno-prawnej. W realizacji tego zadania znaczącą rolę odegrała centralna i terenowa administracja wyznaniowa państwa, stanowiąca narzędzie władz partyjno-rządowych w ograniczaniu działalności Kościoła.
Hanna Bakuła
Osoba kontrowersyjna. Pisarka i malarka
tworzy swój autoportret
i po raz pierwszy odkrywa wszystkie karty
Hanna Bakuła odważnie odpowiada na trudne i niewygodne pytania. Zdradza, jaką cenę zapłaciła za pozycję prawdziwie niezależnej kobiety. Powraca do kolorowego dzieciństwa, opowiada o szalonym Nowym Jorku lat osiemdziesiątych i pierwszych krokach w środowisku artystycznej bohemy. Zdradza przepis na przyjaźń z czterema byłymi mężami i bez zbędnych sentymentów rozlicza się z popełnionych błędów.
Otwiera swoje prywatne archiwum, pokazuje niezwykłe zdjęcia, opowiada o spotkaniach i przyjaźniach z wybitnymi osobami: Agnieszką Osiecką, Januszem Głowackim, Korą, Beatą Tyszkiewicz, Izabellą Jarugą-Nowacką.
Humor i cięty język artystki sprawiają, że nie można oderwać się od lektury.
Hanna Bakuła – wyzwolona i niezależna – jest inspiracją dla wielu kobiet. Malarka, pisarka i publicystka, wieloletnia felietonistka „Playboya”, w latach 1981–1989 mieszkała w Nowym Jorku, gdzie zdobyła prestiżowe nagrody, w tym stypendium IREX z rekomendacji Fundacji Guggenheima, projektowała kostiumy i scenografie do spektakli off-Broadway, za które dostała nagrodę „New York Timesa”. Jest laureatką Festiwalu Malarzy Słowiańskich w Nowym Jorku i tam została nazwana przez krytyków „Witkacym w spódnicy”. Słynie z malowania portretów pastelą. Działa charytatywnie w ramach swojej Fundacji Hanny Bakuły. Portretowała m.in. Agnieszkę Osiecką, Korę, Jolantę Kwaśniewską, Daniela Passenta, Jacka Cygana, Ninę Andrycz, Katarzynę Figurę, Beatę Tyszkiewicz, Yehudiego Menuhina i Grace Jones. Na wizytówce podpisana jako „osoba kontrowersyjna”.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Trzydzieści lat temu pod lawiną na przełęczy Lho La ginie pięciu Polaków - uczestników wyprawy na Mount Everest. To wydarzenie do dzisiaj nazywane jest największą tragedią polskiego himalaizmu.
Wśród przysypanych był Mirosław "Falco" Dąsal, przez kolegów wspominany nie tylko jako profesjonalny himalaista, ale też niezawodny partner i człowiek pełen energii, który w góry nie wychodził bez magnetofonu i nagrań swoich ulubionych wykonawców.
"Falco" nie tylko kochał góry, ale także potrafił o nich pięknie mówić i pisać, zarażając swoją alpinistyczną pasją kolejne pokolenie. Podczas swojej ostatniej wyprawy przeczuwał, że może stać się ona jego pożegnaniem z górami i ze światem:
A tu wieczorem, niestety, znowu jak obuchem wiadomość o zaginięciu jednego z dwóch schodzących już ze szczytu Szerpów. Eż, kurwa, to zaczyna przypominać rosyjską ruletkę, został tylko poniżej Południowego Wierzchołka wbity w stok czekan. Nie, nie, to już nie "wstrętny sport", to paranoja. I my wychodzimy jutro, co prawda inaczej chcemy działać, inna jest nasza droga, ale Boże dopomóż wrócić... Noc, śpiwór, świeca, Bob Dylan... Jakoś ciężko mi, duszno. Szukam i szukam w sobie tego przekonania, tej iskry i co tu ukrywać - nie znajduję. Niczego już nie jestem pewien: ani pogody, ani drogi, ani partnera, ani... siebie. Gdzież to wszystko się zatraciło, rozpełzło w trakcie jakże ciężkiej pracy. I żeby chociaż satysfakcja. A tu ciągle jak po grudzie. Gdzieżeś, Gwiazdo moja...? Idę, teraz już na pewno po raz ostatni, lecz dokąd, dokąd idę - do końca nie wiem. Chciałbym wiedzieć, a nie wiem! Tak daleko i ten brak pewności. A może właśnie tak to już jest? Chociaż nie, to bym wiedział. Więc może to już pora...?
ostatni wpis Falco w dzienniku z tragicznej wyprawy na Mount Everest w 1989 roku
Bill Cunningham’s first love was fashion but the big city came a close second. He left for New York aged nineteen, losing his family’s support but enjoying the infinite luxury of freedom. Living on a scoop of Ovaltine a day, he would run down to Fifth Avenue to feed on the spectacular sights of the window displays – then run back to his tiny studio to work all night.
Working as ‘William J’ (to spare his parents’ blushes), Bill became one of the most celebrated hat designers of the 1950s, creating elegant town hats for movie stars and playful beach hats for the summer set. Bill’s mission was to bring happiness by making beautiful things – even if it meant pawning his bike to fund fancy-dress outfits for all his friends.
When women stopped wearing hats and his business was forced to close, Bill worked as a fashion journalist, touring the couture houses of Europe. But New York remained his home, and it was as a street photographer of the fashions of the city that he became well known, in a job that would last almost forty years.
Czy w świecie pełnym przemocy jest jeszcze miejsce na piękno?
W mroźny zimowy wieczór 1935 roku w Warszawie na pograniczu świata żydowskiego i chrześcijańskiego przychodzi na świat chłopiec. Szybko okazuje się, że ma on niezwykły dar. Nim jednak udaje się go rozwinąć, wybucha wojna, straszliwsza niż którakolwiek wcześniej w historii ludzkości.
Inspirowana faktami opowieść o przyjaźni starego mistrza, kompozytora i profesora muzyki oraz małego żydowskiego chłopca, który okazuje się geniuszem. Chłopiec który po wojnie został laureatem Konkursu Chopinowskiego i zrobił wielką karierę pianistyczną, nigdy nie zapomniał o tym, co przeżył w warszawskim getcie… Wyprowadzony na aryjską stronę w stroju dziewczynki, przez całe życie zmagał się z syndromem ocalałego: poczuciem winy, a jednocześnie odpowiedzialności, że on przeżył, podczas gdy tylu zginęło.
Wstrząsająca opowieść o wojnie, która niszczy wszystko i o próbie życia po końcu świata.
Pierwsze wydanie "Imperatora" z 2013 roku natychmiast stało się bestsellerem. Ale dopiero po roku 2015
ksiądz Tadeusz Rydzyk pokazał, co potrafi. I właśnie się rozpędza.
Radio Maryja ma raptem pół miliona słuchaczy, lecz wpływ Rydzyka na Polskę jest o wiele większy. „Ojcze Dyrektorze, bez ciebie nie byłoby tego zwycięstwa!” ogłosił Jarosław Kaczyński po wygranej PiS w wyborach w 2015 roku.
Szeregowy redemptorysta, mieszkający w skromnej klasztornej celi, zakulisowo steruje premierami i ministrami kolejnego rządu prawicy. Włada siecią fundacji, instytutów, spółek i szkół, ma telefonię komórkową, odnoszącą sukcesy wytwórnię filmową i własne media. Poza Radiem Maryja i TV Trwam kontroluje m.in. "Nasz Dziennik", miesięcznik "W Naszej Rodzinie", telewizję internetową Tilma, internetowe radio SIM i liczne portale.
Kapłan buduje też na potęgę. W Toruniu powstaje coś, co nazywa Republiką Maryjną, stoją już kampus studencki i świątynia (nie mniej pompatyczna, niż Licheń). Ćwierć miliarda złotych państwowych subwencji przeznaczył na gigantyczne muzeum Jana Pawła II i park upamiętniający 40 tysięcy Polaków ratujących Żydów. W planach ma aquapark, hotel i uzdrowisko termalne, które może objąć jedną czwartą miasta.
Jak nieśmiały chłopak z Olkusza został magnatem medialnym, który stawia warunki politykom? Jak ktoś, kto z trudem zdał maturę, stał się doktorem, rektorem, autorem książek i mentorem profesorów? W 1991 roku przemycał zwitek niemieckich marek ukryty w używanym audi 80, jakim cudem dziś zalicza się do setki najbogatszych Polaków?
Co ojciec Rydzyk je? Co czyta? Kogo uwielbia? Czego się obawia? Z kim i z czym walczy? I dokąd to wszystko zmierza?
Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że książkę warto przeczytać. Nie po to, żeby się z nią zgadzać, ale żeby trochę lepiej zrozumieć samego ojca Rydzyka.
Tomasz Terlikowski (z recenzji pierwszego wydania „Imperatora”)
Od kiedy przeczytałem książkę Piotra Głuchowskiego i Jacka Hołuba "Imperator", marzy mi się film o ojcu Rydzyku
Ksiądz Adam Boniecki (z recenzji pierwszego wydania „Imperatora”)
Piotr Głuchowski (ur. w 1967) – reporter, publicysta i redaktor "Wyborczej", pisarz. Współautor bestsellera Uzurpator. Podwójne życie prałata Jankowskiego. Laureat nagród Grand Press i Media Tory za reportaże i książki (m.in. Karbala, Zatoka Świń, Sługi Boże).
Jacek Hołub (ur. 1972) – był dziennikarzem toruńskiego oddziału "Wyborczej". Jego książka Żeby umarło przede mną. Opowieści matek niepełnosprawnych dzieci znalazła się m.in. w finałach Nagrody „Newsweeka”, Kryształowej Karty Polskiego Reportażu i nagrody MediaTory.
Ojciec Dolindo – on urodził się święty!
Mijają lata od śmierci ojca Dolindo, a jego kult wciąż wzrasta, wielu ludzi zachwyca się nim, jego życiową postawą pełną pokory i posłuszeństwa. Sam św. ojciec Pio, mistyk i stygmatyk, mówił: „W trudnych sprawach idźcie do ojca Dolindo! Święty to kapłan!”.
W sposób szczególny tego niezwykłego duchownego pokochali Polacy i to naszych rodaków najczęściej można spotkać przy jego grobie w kościele w Neapolu. Niniejsza publikacja przybliża osobę ojca Dolindo oraz pokazuje miejsca z nim związane. Dla tych, którzy już byli w Neapolu, będzie ona swoistym wspomnieniem i pamiątką. Dla tych, którzy się tam wybierają, pomocą w poznaniu tego kapłana. Z kolei ci, którzy nigdy tam nie pojadą, będą mogli poczuć klimat tego wszystkiego, co jest związane z ojcem Dolindo.
Poznajmy niezwykłego kapłana, który podarował nam czyniącą cuda modlitwę Jezu, Ty się tym zajmij.
Historia o realizacji pasji i wielkich marzeniach
Miał swoje „fazy”: muzyka, używki, wreszcie góry. Jedna była najważniejsza, nazywa się Nanga Parbat. Chciał zdobyć ją zimą jako pierwszy. W 2017 zmierzyli się siódmy raz.
Artur Hajzer. Droga Słonia
Zima na Annapurnie, prawie 7000 m n.p.m. Krzysztof Wielicki sprowadza wyczerpaną Wandę Rutkiewicz do bazy. Artur Hajzer i Jerzy Kukuczka idą dalej. Dzień później świat obiega informacja: Polacy zdobyli zimą najgroźniejszą górę świata.
Artur Hajzer, znany także jako Słoń. Niektórzy mówili, że Kukuczka zastąpił mu ojca. Był najmłodszy spośród tych, którzy odnosili wielkie sukcesy w złotej erze polskiego himalaizmu. Starsi koledzy cenili go za upór, determinację i za to, że umiał załatwić wszystko. By ratować kolegę odciętego od świata na przełęczy pod Everestem, poruszył nawet machiny międzynarodowej dyplomacji. Zginął w tajemniczych okolicznościach na stokach Gaszerbruma I, gdy Polska nie ochłonęła jeszcze po tragedii na Broad Peaku, a on sam dźwigał ciężar oskarżeń o ryzykowanie zdrowiem i życiem kolegów.
Autor wyruszył śladem Słonia do Katmandu i doliny Rolwaling w Nepalu. To właśnie tam Hajzer przekroczył himalajski rubikon. Biografia powstała dzięki wielogodzinnym rozmowom z jego rodziną i przyjaciółmi, partnerami wspinaczkowymi i biznesowymi, podopiecznymi i krytykami programu Polski Himalaizm Zimowy, sławami himalaizmu i wspierającymi ich Szerpami.
Nanga Dream
Mówili o nim: punk, hipis, outsider. Chodził własnymi ścieżkami. Na wsi, gdzie się wychowywał, nauczył się, czym jest wolność. Potem szukał jej w mieście między blokami, w grupie chłopaków w kapturach. Odnalazł ją w Indiach, potem w podróżach i adrenalinie. Dom miał tam, gdzie właśnie był: w Polsce, w Irlandii, w Pakistanie, w busie, w namiocie na stokach ośmiotysięcznika. W realizacji himalajskich celów nie wspierali go wielcy sponsorzy ani środowisko wysokogórskie. Mimo to walczył o swoje marzenia, a pomagała mu cała Polska.
Tomek Mackiewicz – Czapa, Czapkins, Wegeta – był człowiekiem wymykającym się schematom. Książka o nim to nie tylko relacja z podróży po miejscach, do których trafiał. To także zapis rozmów z tymi, którzy pojawiali się w jego życiu – na chwilę albo na dłużej, z rodziną i przyjaciółmi. Oni również, tak jak Tomek, są wyjątkowi. Jako pierwsi otrzymywali sygnały, że dzieje się z nim coś złego. Akcję ratunkową, w której brali udział wspinacze spod K2, śledziła cała Polska. Książka po raz pierwszy odsłania jej kulisy z perspektywy bliskich Mackiewiczowi osób.
Rozmowa, którą czytelniku trzymasz w ręku, odbywa się w przestrzeni wirtualnej i czasie nierzeczywistym, a mimo to jest prawdziwa. Uczestniczą w niej trzy osoby. Wybitny, światowej sławy kompozytor muzyki filmowej, zaprzyjaźniona z nim od czterech dekad archiwistka oraz autor tej książki. Pierwszych dwoje nie żyje już od wielu lat. Odeszli jeszcze w poprzednim tysiącleciu. Jednak czuję się tak, jakbym był z nimi w tym samym pomieszczeniu i czas dla nas się zatrzymał. A raczej cofnął. Obserwuję ich gesty i mimikę, słucham często ironicznej w tonie rozmowy, a od czasu do czasu przerywam i wtrącam swoje uwagi Skąd się znamy i co nas łączyło, dowiecie się pokrótce.Kim był Bronisław Kaper?Dlaczego tak mało wiemy o tym polskim zdobywcy Oscara?Jest to pierwsza monografia na świecie, poświęcona temu wybitnemu kompozytorowi, głównie muzyki filmowej i teatralnej. Jego życie to też przekrój historii Hollywoodu.W tle gwiazdy filmowe z prawdziwego zdarzenia, wielcy producenci filmowi, genialny reżyserzy.
Uważany za jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów, wciąż odkrywany i nadal nieodkryty Karol Szymanowski. Człowiek kontrastów, w którego muzyce i życiu rozbrzmiewają tonacje klasyczne i nowoczesne, kosmopolityczne i ziemiańsko polskie. W Książce do pisania mówi własnymi słowami o procesie twórczym, inspiracjach, doświadczeniach. Mówią też o nim przyjaciele, jak Jarosław Iwaszkiewicz, i krytycy. Część zawartych w Książce cytatów ukazuje kompozytora z mniej znanej strony jako wytrawnego podróżnika zakochanego w kulturze śródziemnomorskiej. Jedną z najbardziej brzemiennych w doświadczenia wypraw odbył na Sycylię, gdzie odnalazł inspirację do tak ważnych dzieł jak Król Roger czy cykl Mity.Autorem wyboru treści do Książki jest Bogdan Tosza, dyrektor Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie. Całość dopełniają znakomite zdjęcia pochodzące z najważniejszych archiwów spuścizny Karola Szymanowskiego.
Fascynująca podróż w głąb układu immunologicznego człowieka klucza do naszego życia i naszej śmierci. Historia opowiedziana z niezwykłą dociekliwością i precyzją przez Matta Richtela piszącego dla New York Timesa laureata nagrody Pulitzera.Układ immunologiczny to jeden z najbardziej skomplikowanych systemów w ludzkim ciele. Wyszukuje zagrożenia i nie pozwala, aby wyrządziły nam śmiertelną krzywdę. Toczy nieustanną wojnę z patogenami: bakteriami, wirusami, grzybami i toksynami. To od niego zależy nasze zdrowie i dobre samopoczucie. Jeśli układ odpornościowy zawodzi, zaczynamy chorować. Mimo że uwolniliśmy się od wielu schorzeń, które nękały ludzkość w przeszłości, to szybkie tempo życia, nadmiar pracy oraz stres sprawiły, że stare choroby zostały zastąpione przez nowe choroby autoimmunologiczne. Stwardnienie rozsiane, choroba Crohna, choroba Hashimoto, reumatoidalne zapalenie stawów to tylko niektóre z nich. Zapadamy na nie wtedy, kiedy nasz organizm zamiast walczyć, niszczy własne komórki i tkanki.Niewidzialna obrona pokazuje funkcjonowania niezrównanego mechanizmu obronnego poprzez historie czterech osób: Jasona, Lindy, Meredith i Boba. Matt Richtel splata ich losy z historią przypadków, odkryć i naukowców, którzy na przestrzeni wieków podejmowali się leczenia tych chorób. Autor prowadzi nas też po momentach przełomów w immunologii. Zaczyna swoją opowieść w XVI wieku i podąża drogą chorób, plag i pandemii: ptasiej grypy, dżumy, polio, tocznia, HIV/AIDS, ospy i raka. Opisuje, w jaki sposób dochodziło do jednych odkryć naukowych i jak łączyły się one z innymi, tworząc współcześnie znaną nam naukę.Niewidzialna obrona łączy informacje o najnowszych odkryciach naukowych z wywiadami z czołowymi naukowcami i lekarzami z całego świata. Wszystko po to, aby pokazać, w jaki sposób organizm mobilizuje swoje siły do walki z niebezpiecznymi drobnoustrojami. Matt Richtel wyjaśnia, w jaki sposób niezwykły system będący naszą pierwszą linią obrony rozróżnia, co jest obce, a co swoje, ale także może stać się największym zagrożeniem.
Czytajmy klasyków, by poznać przyszłość – nawołuje Ryszard Koziołek, pokazując, jak ważna dla przetrwania naszego gatunku jest zdolność rozumienia i komentowania literatury. Bo to właśnie literatura dostarcza nam narzędzi do wyobrażania sobie przyszłości, to ona pomaga nam odróżnić kłamstwo fikcji od kłamstwa, które podaje się za prawdę. Skomplikowane? Nie mniej niż fake newsy, medialne manipulacje i gąszcz wiadomości udostępnianych w internecie. Literatura w interpretacji Koziołka to nie martwy zapis, oceniany przez krytyków, opisywany przez literaturoznawców i przeznaczony do tego, by dręczyć młodzież szkloną. To spoglądanie w lustro kultury, specjalna odmiana edukacji obywatelskiej, której celem jest nie tylko rozumienie świata, ale też wytworzenie w sobie zdolności do wyrażania niezgody na to, co już jest i co może być.
Zbiór esejów o literaturze, kulturze, historii i sztuce to erudycyjna wyprawa szlakiem wielkich dzieł, bohaterów i kulturowych kontekstów. Jest tu Szekspirowski sonet jako sposób na bezradność, jest wywrócona do góry nogami Lalka, śmiejący się Camus i pytania o to, czego o Jezusie nie powiedzieli nam ewangeliści. Koziołek używa tekstów starożytnych do wyjaśniania zdarzeń jak najbardziej współczesnych, dlatego niech nie zdziwi czytelnika spotkanie w jednym zdaniu Harveya Weinsteina ze świętym Augustynem.
Publikacja współfinansowana przez Uniwersytet Śląski w Katowicach.
„Książka profesora Ryszarda Koziołka jest dla mnie wzorem – by nie powiedzieć wzorcem – naukowego pisania o literaturze. Spełniając wszelkie kryteria dyskursu akademickiego, pokazuje zarazem, w jaki sposób wyrwać akademicką rozprawę z kleszczy hermetyczności i uczynić z niej prawdziwie humanistyczną refleksję o literaturze i nad literaturą, o jej roli w życiu nie tylko osobistym, lecz przede wszystkim społecznym i politycznym. Książka profesora Koziołka jedną z najciekawszych i – niech mi wolno użyć takiego określenia – najinteligentniejszych książek niebeletrystycznych, jakie miałem przyjemność w ostatnich latach czytać.” Marek Bieńczyk
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?