Historia człowieka, który fotografował piekło."Nazywam się Wilhelm Brasse. Jestem fotografem. Od września 1940 roku byłem więźniem w obozie koncentracyjnym w Auschwitz. Wykonałem ponad 50 tysięcy zdjęć do obozowych kartotek oraz dokumentację eksperymentów doktora Mengelego" - tak swoją opowieść zaczyna człowiek, którego zdjęcia stały się dowodem zbrodni przeciw ludzkości.Wilhelm Brasse, dwudziestotrzyletni mężczyzna z Żywca, trafił do Auschwitz. Spędził tam ponad cztery lata i na zlecenie nazistów prowadził dokumentację fotograficzną. Po wojnie jego zdjęcia obiegły cały świat, dając świadectwo tragedii ponad miliona osób. Brasse po tym, co widział w Auschwitz, nigdy nie wrócił do zawodu. Mroczne wspomnienia z obozu nie pozwoliły mu wykonywać zwykłych fotografii.Byłem fotografem w Auschwitz to pierwszoosobowa relacja z obozowego piekła."Jestem pod dużym wrażeniem tej książki. Nie jest to praca naukowa ani też sensu stricte pamiętnik, ale wnosi bardzo dużo do wiedzy dzisiejszych zwyczajnych ludzi nie tylko o obozie, lecz i o systemie, który takie obozy stworzył."Władysław Bartoszewski
Czy ludzkość wciąż ma szansę? Przeczytaj i dołącz do grupy tych, dzięki którym przetrwamy.Pogłoski o śmierci wielkich narracji okazały się przesadzone. Opowieści wciąż organizują nam świat - problem w tym, że przestały dawać sobie z nim radę. W przypadku wyjątkowo niebezpiecznych wyzwań, jak kryzys klimatyczny czy wzrost nierówności, prowadzą nas wprost ku zagładzie.Marcin Napiórkowski, semiotyk kultury, autor szeroko komentowanych książek Mitologia współczesna i Turbopatriotyzm, w swej najnowszej publikacji zastanawia się nad naszymi opowieściami o przyszłości. Analizuje w tym celu najgłośniejsze w ostatnich latach prace naukowe i popularyzatorskie, społeczne debaty, a nawet... poradniki dietetyczne.Wnioski? Naszymi umysłami rządzi opozycja - technooptymizm kontra technopesymizm. Pierwszy proponuje naiwną wiarę w postęp bez zastrzeżeń, drugi - powrót do wyidealizowanej przeszłości lub ponury katastrofizm. Czy istnieje inne wyjście? Autor przekonuje, że tak. Krok po kroku, z lekkością i dowcipem pokazuje, jak wyznawcy obu wielkich narracji mylili się w kluczowych kwestiach dotyczących ekologii, medycyny, rewolucji agrarnej i rozwoju technologii.Naprawić przyszłość to jednak nie tylko fascynująca lektura o opowieściach, ale też praktyczna instrukcja tego, jak nie dać się złapać w pułapki przebrzmiałych sposobów tłumaczenia świata. I jak opowiadać o nim tak, aby ludzkość miała szanse na przetrwanie.
Kto przeczyta „Człowieka zalęknionego”, lepiej zrozumie świat i innych ludzi, by następnie dotrzeć do siebie – w lepszym stanie niż uprzednio. Jim van Os profesor psychiatrii w Uniwersyteckim Centrum Medycznym w Utrechcie Daan Heerma van Voss rozumie sztukę opowiadania wielkich historii. A.F.Th. van der Heijden pisarz Czym jest lęk? To pytanie od dawna nurtowało Daana Heermę van Vossa. Choć sam zmaga się z nim od dzieciństwa, nigdy nie miał odwagi, by dokładnie poznać ten temat. Aż do pewnego jesiennego poranka, gdy jego (była) dziewczyna dała mu zadanie: Daan ma zgłębić zjawisko lęku, nim będzie za późno – dla niego samego i dla ich związku. Ta chwila oznaczała początek długiej podróży prowadzącej przez różne miejsca i czasy, do filozofów, naukowców, artystów i osób cierpiących na zaburzenia lękowe, od Vallée de Misere przez Dżakartę i San Francisco i na powrót do Holandii. W drodze autor musiał stawić czoła także własnemu dzieciństwu, historii rodzinnej i branży farmaceutycznej. Czy lęk jest dziedziczny? Czy istnieje związek między lękiem a agresją lub kreatywnością? W Holandii zaburzenia lękowe zdiagnozowano już u ponad miliona osób. Jak do tego doszło? Człowiek zalękniony to książka o zjawisku, które dotyczy nas wszystkich. Daan Heerma van Voss to bez wątpienia najciekawszy pisarz holenderski swojego pokolenia. Nie jest w stanie napisać choćby jednego nudnego zdania, a jego praca ma rozmach i dojrzałość, jakie rzadko widuje się u trzydziestolatków. Powiedzieć, że to „obiecujący” pisarz, to nic nie powiedzieć – ta obietnica została spełniona z nawiązką. Herman Koch autor Kolacji
Klusek był jedną z najważniejszych osób w moim życiu, chociaż ważył niespełna kilogram i miał cztery łapy. Był też chyba jedyną fretką w historii świata, która odwiedziła prawie wszystkie oddziały Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce. W krakowskim zoo Patryk dogląda kopytnych. Rano gotuje owsiankę dla tapirów i hipopotamów karłowatych, kumpluje się ze słonicą i próbuje wychować małego flaminga. Ma w tym wprawę wcześniej opiekował się roczną córką swoich przyjaciół. We Wrocławiu zakochuje się w kotiku i rozwiązuje problemy sąsiedzkie skłóconych pingwinów. Po pracy chodzi na spacery z Zośką, gotuje ze swoim chłopakiem, przegaduje sprawy z babcią giganciarą. Wkurza się na homofobicznych polityków, świętuje Chanukę, Boże Narodzenie i urodziny znajomych fok. Na choince wiesza nowe bombki stegozaura i łabędzia w korkach i kaszkiecie. Próbuje zrozumieć, dlaczego jego najlepsza przyjaciółka zachorowała na alzheimera. Wszystko notuje w swoim dzienniku.Pawilon małych ssaków nadesłany przez Patryka Pufelskiego na konkurs pamiętników osób LGBTQ+ okazał się tekstem na tyle odrębnym a równocześnie pięknym, bezpretensjonalnym i świeżym że zrodziła się myśl, by zamiast włączać w zbiór Cała siła, jaką czerpię na życie, opublikować go jako osobną książkę.
Według legendy spotkali się na peronie kolejowym w Dartford. Obaj czekali na pociąg o 8.28 do Londynu. Jagger miał ze sobą płyty, a Richards gitarę. Tak powstał jeden z najważniejszych zespołów w historii rock and rolla. Mit jest piękny, ale prawdziwa opowieść okazuje się jeszcze ciekawsza Rich Cohen opowiada o kolejnych dekadach działalności grupy, skupia się jednak na pierwszych wspólnych koncertach i złotym okresie Jaggera i spółki, kiedy nagrali swoje najważniejsze płyty, począwszy od Beggars Banquet (1968) do Exile on Main Street (1972).W latach 90. magazyn Rolling Stone wysłał Cohena w trasę razem z zespołem. To dało mu dostęp do muzyków, z którymi przez lata nawiązał bliskie relacje. Efektem ich rozmów jest panoramiczna biografia, napisana żywym stylem i z ogromną pasją. Cohen nie stroni też od ujawniania swoich opinii na temat opisywanych zdarzeń. Tak, to książka o seksie, dragach i rock and rollu, ale też o miłości, ambicji, przyjaźni i satysfakcji. To świeże spojrzenie na wyjątkowy zespół, które odpowiada na pytanie: skąd bierze się długowieczność Stonesów? Nikt nie umiałby opowiedzieć tej historii lepiej niż Cohen Ta książka dotyka samej istoty rock and rolla.New York Observer Fantastyczna! Teksty Cohena rzucają na Stonesów nowe światło.The Wall Street Journal Cohen umie pisać o tym, jak muzyka może zmienić świat.Pitchfork Mistrzowska! O tym zespole napisano setki książek, ale ta zalicza się do najlepszych.Chicago Tribune
MIECZYSŁAW SIEMIEŃSKI urodził się 28 czerwca 1934 roku w Kaliszu. Jako dziecko przeżył w Warszawie okupację niemiecką i oba powstania. Niemal cała jego rodzina zginęła w czasie II wojny światowej, ocaleli tylko on i jego matka. Ukończył Wydział Psychologii i Pedagogiki Uniwersytetu Warszawskiego. Pracował najpierw jako redaktor w wydawnictwach literatury harcerskiej, dziecięcej i młodzieżowej, później w TVP, gdzie był m.in. kierownikiem redakcji „Telewizji Dziewcząt i Chłopców”. Był reżyserem i scenarzystą około 200 filmów dokumentalnych, m.in. cyklu filmów poświęconych problemowi narkomanii w Polsce, zrealizowanego wraz z Maciejem Leszczyńskim cyklu "Religie i kościoły w Polsce" czy "Czarnobyl. Klątwa piołunu" oraz licznych filmów o tematyce wojennej i Holokauście. Za swoją twórczość otrzymał wiele nagród i wyróżnień, m.in.: „Złoty Ekran”, nagrodę Krakowskiego Festiwalu Filmów Dokumentalnych i Krótkometrażowych „Lajkonik”, nagrody w konkursach literackich. Przez kilkanaście lat był członkiem zarządu Studio Besta Sp. z o.o. Zmarł 7 lipca 2012 roku.
ERICH KOCH (1898–1986) – niemiecki kolejarz i działacz partyjny. Jedyny dostępny w Polsce człowiek z kierownictwa III Rzeszy (w momencie powstawania filmu dokumentalnego M. Siemieńskiego), były partyjny gauleiter NSDAP w Prusach Wschodnich i nadprezydent tego regionu. Podczas II wojny światowej zajmował się sprawą Polaków zamieszkujących ziemie włączone do III Rzeszy. W 1941 roku został szefem administracyjnym na Ukrainie, co dawało mu do dyspozycji Gestapo na tym terenie. Był wówczas odpowiedzialny za deportacje setek tysięcy ludzi do obozów zagłady. Po wkroczeniu Armii Czerwonej na Ukrainę wrócił do Prus Wschodnich. Stamtąd zapewniał Hitlera, że będzie bronił tych terytoriów do końca. Uniknąwszy schwytania przez Rosjan, ukrywał się do 1949 roku, kiedy został schwytany przez Brytyjczyków w Hamburgu. Mimo nacisków ZSRR został wydany nie Związkowi Radzieckiemu, a Polsce. Proces, który rozpoczął się dopiero latem 1958 roku, zakończył się uznaniem go winnym śmierci około 400 000 Polaków (zbrodnie na Ukrainie nie były brane pod uwagę) i wyrokiem kary śmierci z 9 maja 1959 roku. Wyroku nigdy nie wykonano, a rzeczywistą przyczyną miało być przekonanie polskiego i sowieckiego aparatu bezpieczeństwa o tym, że uda się od Kocha wydobyć tajemnicę miejsca ukrycia Bursztynowej Komnaty, które miał ponoć znać.
Dziennikarka śledcza Sarah Berman bada szokujące praktyki NXIVM, kultu prowadzonego przez Keitha Raniere'a. Przez jego organizację przewinęły się tysiące ludzi, w tym znane postaci Hollywood, takie jak córka Lindy Evans z "Dynastii" czy Allison Mack z serialu "Smallville", która po latach przyznała się do stręczycielstwa na rzecz sekty. Autorka opisuje historie młodych kobiet, które szukając wsparcia, trafiły do niewoli. Były wykorzystywane seksualnie, szantażowane, głodzone. Znosiły kary cielesne i pozwalały wypalać na skórze inicjały lidera."Nie nazywaj tego kultem" to fascynujący, a zarazem przerażający opis działalności NXIVM. Począwszy od indoktrynujących szkoleń, tworzenia sieci kontaktów i werbowania nowych członkiń, poprzez unikanie przez dziesięciolecia oskarżeń, na śledztwie ujawniającym szokującą prawdę skończywszy.
"...A IMIĘ JEJ POLSKA" to tomik poetycki wydany z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, poświęcony ojczyźnie i jej bohaterom, często bezimiennym.Cześć ich pamięci!
Z każdej strony. Rozmowy o polskim komiksie to 26 wywiadów z artystami, naukowcami, działaczami, wydawcami, kuratorami, marszandami i księgarzami, które w holistyczny sposób pokazują komiks w Polsce jako zjawisko artystyczne, naukowe, biznesowe ikulturowo-społeczne. Łukasz Chmielewski rozmawia między innymi z Grzegorzem Rosińskim (rysownikiem Thorgala), Marzeną Sową (scenarzystka Marzi), Katarzyną Niemczyk (pierwszą Polką w Marvelu), Karolem Kalinowskim (autorem Łaumy i Kościska), Przemysławem Truścińskim (twórcą konceptu Wiedźmina do gry The Wicher) czy Tomkiem Kołodziejczakiem (wydawcą i pisarzem sci-fi). Wywiady z jednej strony pokazują specyfikę medium i jego wpływ na kulturę i codzienność, z drugiej obalają mity gorszej sztuki czy medium na dzieci.
„Przeczytaj tę książkę, aby ocalić swój umysł”.
– Susan Cain, autorka Ciszej, proszę
Oto kolejna przełomowa książka Johanna Hariego, autora Jak odzyskać siebie i utracone więzi. Tym razem eksploruje on temat postępującego zdekoncentrowania mieszkańców zachodniego świata. Czy tego chcemy, czy nie, nasza umiejętność skupienia uwagi zanika. Ciągłe dążenie do wielozadaniowości, zwiększone tempo życia i przełączanie się z jednego urządzenia elektronicznego na drugie szkodzą nie tylko naszej koncentracji, ale i psychice. Czujemy to, ale nie umiemy sobie pomóc.
By znaleźć rozwiązanie tego problemu, Hari wyruszył w epicką podróż, podczas której spotykał się ze światowymi ekspertami w dziedzinie koncentracji uwagi. Rozmawiał z ludźmi, którzy uciekli z Doliny Krzemowej, i z weterynarzami diagnozującymi ADHD u psów. Odwiedził fawele w Rio de Janeiro oraz nowozelandzką firmę, która wpadła na niecodzienny pomysł przywracania produktywności pracowników. Dzięki tym spotkaniom odkrył, że nasze przekonania na temat problemów ze skupieniem uwagi są błędne. Sądzimy, że trudności te wynikają z niedostatków siły woli i stanowią naszą osobistą porażkę. Prawda jest jednak znacznie bardziej nieoczywista i niepokojąca. Zdaniem Hariego u podstaw zbiorowej dekoncentracji leży dwanaście przyczyn, z których każda na swój sposób kradnie naszą uwagę i niszczy nasz dobrostan. Autor pokazuje, jak możemy je odzyskać – jako jednostki i jako społeczeństwo – jeśli zdołamy o to zawalczyć.
Nie znam nikogo, kto myślałby głębiej i bardziej kompleksowo o kryzysie naszej zbiorowej uwagi niż Johann Hari.
Ta książka jest nam niezbędna do życia. Proszę, skup się na niej.
-Naomi Klein
Johann Hari na swój wyjątkowy sposób stawia czoła zagrożeniom, jakie stwarza przed ludzkością technologia informacyjna, i mówi nam, co wszyscy musimy zrobić, aby chronić siebie, nasze dzieci i nasze demokracje.
—Hillary Clinton
Wizjonerski, kompleksowy, rewolucyjny i praktyczny przewodnik tworzenia nowego świata. . . Johann Hari przyciągnął moją uwagę dzięki swoim niestrudzonym badaniom i genialnej wnikliwości. Jego książka zmieni twoje życie.
—Eve Ensler
Niezbędna książka, cudownie klarowna i głęboka! Donośne, gruntownie udokumentowane ostrzeżenie, po którym następuje prawdziwie inspirujące wezwanie do działania. . . Przeczytaj i zapłacz, a potem otrzyj oczy i zacznij działać.
—Emma Thompson
"Sztuki czytania najlepiej uczyć się od tłumaczy, bo oni są zaraz na początku, zaraz za autorem. Czytają żarliwie, całym sobą. Ale tylko wyjątkowi tłumacze, jak Joanna Ugniewska, potrafią oprowadzać po bibliotece tekstów, które stały się im bliskie, kreślić prywatne konstelacje, mówić o miejscach, autorach, ideach tak, aby to, co trudne, zawiłe, czasami splątane, stało się dla nas, czytelników, jasne i pociągające. Joanna Ugniewska mówi o tym, co złożyło się na jej pamięć lektury. Zamieszkiwanie pamięci nie jest sztuką łatwą. Dla pamięci trzeba znaleźć dom i dobrze go urządzić, tak aby chciało się go odwiedzić, aby chciało się w nim zamieszkać. Joanna Ugniewska opowiada o pisarzach, których tłumaczyła, jak Eco, Magris czy Tabucchi, wielokrotnie komentowała, jak Chiaromonte czy Malaparte, i pisze o miejscach doskonale sobie znanych, najczęściej pod włoskim niebem i nad włoskim morzem. Ale także i o tych, co przychodzą z daleka i mówią odmiennymi językami, jak ta cudowna grupa panów na "m": Marias, Marai, Manea, Matvejević."
Marek Zagańczyk
Ta książka stworzyła Lalkę na nowoOlga Tokarczuk zaprasza bohaterów powieści Prusa na prywatną rozmowę. Słucha ich z uwagą i empatią, ale też niepokojem. Ich fascynujące historie niejednokrotnie rymują się z opowieściami naszej współczesności, a oni sami okazują się zaskakująco do nas podobni."Tokarczuk po swojemu komentuje naszą najlepszą powieść po to, by mówić o sobie i wypowiedzieć swoje pisarskie credo". Dariusz Nowacki "Gazeta Wyborcza""W eseistycznym tomie Lalka i perła Tokarczuk przeprowadza fascynującą analizę w duchu jungowskim i składa wspaniały hołd polskiemu klasykowi". "Die Zeit
Książka, którą kupiło już ponad 10 tys. Ukraińców, nagradzana i dodrukowywana w trakcie wojny. Wzmacnia ducha wolności i wiarę, że mimo wszystko uda się zwyciężyć Mykoła Riabczuk pokazuje, dlaczego wybuchła wojna w Ukrainie. Porównuje swoich rodaków do czarnych mieszkańców USA, którzy po latach dyskryminacji zdobywają się na emancypację. To trudny proces, w którym trzeba zerwać z wyobrażeniem o sobie jako kimś gorszym, „kuzynie ze wsi”, wymagającym potężnego opiekuna ze Wschodu. Ukraina ma przed sobą wielką szansę. Od wspólnej mobilizacji zależy, czy stanie się trwałą częścią demokratycznej wspólnoty, czy też pozostanie czternasta od końca i znajdzie się za nową „żelazną kurtyną”. „Mykoła Riabczuk napisał więcej niż przewodnik - tak bardzo nam dziś potrzebny - po ukraińskiej historii, tożsamości, wyzwaniach. To intensywna podróż pozwalająca nam zrozumieć sprawy najważniejsze.” Agnieszka Holland „Lubię pana Riabczuka. Mało kto punktuje ukraińskie problemy tak celnie jak on, mało kto tak nowatorsko jak on pisze o tamtejszej specyfice i mało kto tak przyjemnie dla odbiorcy posługuje się językiem. Mykoła Riabczuk jest nieco obsesyjnym, ale przez to fascynującym intelektualistą. Mogę go czytać bez końca.” Ziemowit Szczerek Mykoła Riabczuk – jeden z najważniejszych współczesnych ukraińskich pisarzy. Urodzony w Łucku na Wołyniu, skończył studia z dyplomem inżyniera mechanika na Politechnice Lwowskiej (1977) i zaocznie Instytut Literacki M. Gorkiego w Moskwie (1988). Z powodu opozycyjnego zaangażowania musiał podejmować się różnych prac fizycznych m.in. był oświetleniowcem w teatrze i pracownikiem działu technicznego w szpitalu. Obecnie pracownik Ukraińskiej Akademii Nauk i wykładowca na Princeton University. Przewodniczący jury Literackiej Nagrody Europy Środkowej „Angelus” i honorowy prezes ukraińskiego PEN Clubu. Powyższy opis pochodzi od wydawcy
Nastolatki - w Utrechcie, Londynie, Warszawie i Jeleniej Górze - odrzucają binarny podział na płeć i przypisaną jej seksualność. Widzą więcej możliwości niż widzieli ich rodzice. Lawinowo - w Wielkiej Brytanii o kilkaset procent w ciągu 10 lat - wzrasta liczba młodych osób, które są transpłciowe. Rodzice wychowywali córkę, a ona jest chłopcem. Albo odwrotnie. Albo - jest osobą niebinarną - ani w pełni chłopcem, ani w pełni dziewczynką, albo czasem chłopcem, czasem dziewczynką, albo w ogóle osobą bez płci. Nie każde z tych dzieci chce dokonać korekty płci, większość chce tylko móc wyrażać siebie - używając innego imienia, innych ciuchów, innych końcówek. Tyle o płci. Bo na to jeszcze nakłada się uczuciowość i seksualność: bycie osobą homo-, hetero-, bi-, pan- lub aseksualną, panromantyczną, aromantyczną. Queerowe są zarówno nastolatki transpłciowe, jak i identyfikujące się ze swoją płcią metrykalną. W dużych, i małych miastach, w Europie i obu Amerykach. Co się zmieniło? Czy tak było zawsze, ale dopiero w XXI wieku staliśmy się na tyle otwarci by to dostrzec? A może nasze dzieci robią drugą rewolucję seksualną?
The book behind the BAFTA award-winning film. Winner of the NCR Award for non-fiction and the Boardman Tasker award. Touching the Void is the heart-stopping account of Joe Simpson's terrifying adventure in the Peruvian Andes.
He and his climbing partner, Simon, reached the the summit of the remote Siula Grande in June 1995. A few days later, Simon staggered into Base Camp, exhausted and frost-bitten, with news that that Joe was dead. What happened to Joe, and how the pair dealt with the psychological traumas that resulted when Simon was forced into the appalling decision to cut the rope, makes not only an epic of survival but a compelling testament of friendship.
Karen Blixen's Out of Africa is the lyrical and luminous memoir of Kenya that launched a million tourist trails, beautifully repackaged as part of the Penguin Essentials range.
'I had a farm in Africa, at the foot of the Ngong Hills . . . Up in this high air you breathed easily . . . you woke up in the morning and thought: Here I am, where I ought to be.'
From the moment Karen Blixen arrived in Kenya in 1914 to manage a coffee plantation, her heart belonged to Africa. Drawn to the intense colours and ravishing landscapes, Blixen spent her happiest years on the farm, and her experiences and friendships with the people around her are vividly recalled in these memoirs.
Out of Africa is the story of a remarkable and unconventional woman, and of a way of life that has vanished for ever.
'With its lyrical and luminous picture of Kenya, it launched a million tourist trails' Guardian
'A compelling story of passion and a movingly poetic tribute to a lost land' The Times
A work of sincere power ... a fine lyrical study of life in East Africa - Harold Nicolson, Daily Telegraph
Tells the story of Edward Weston and Margrethe Mather. Both photographic artists at the centre of the Bohemian cultural scene of Los Angeles during the 1910s and 20s, Weston would go on to become an influential American photographer of the 20th century, while Mather, who Weston ultimately expunged from his journals, would vanish into obscurity.
Urodzony aktor. Artystyczny fenomen. Geniusz nie tylko komediowy Fascynował Wojciecha Młynarskiego i Jeremiego Przyborę, zachwycał Stanisława Bareję i Kazimierza Dejmka,zdobywał każdą publiczność. Ale to tylko jedna strona medalu. Zmagał się przecież z wizerunkiem „wesołka” i całe życie uciekał od roli Czereśniaka z Czterech pancernych i psa. Wiesław Gołas. Czasem śliczny, liryczny i apetyczny, czasem ponury i smutny, inaczej niż na ekranie. Jak zapamiętali go przyjaciele? Co on sam mówił o sobie? Wreszcie, jak widzi go jedyna córka?
Agnieszka Gołas tworzy czuły i barwny portret Wiesława Gołasa – dopisuje kolejne rozdziały i żegna się z ojcem. To pełna frywolnych, nieznanych anegdot nietypowa autobiografia i biografia w jednym.
Wiesio Gołas. Aktor fenomenalny. Komediowy i dramatyczny. Poczucie humoru himalajskie. Kumpel przeuroczy. Gentleman w każdym calu. I właśnie o nim i o wszystkim, co go dotyczy, jest ta książka. Wzruszająca, zabawna i poważna, gdzie trzeba. Z czystym sumieniem polecam.
Wiktor Zborowski
Wiesław Gołas przez długi czas był moim przewodnikiem po świecie filmu i kabaretu.
Janusz Gajos
Inteligentna, subtelna biografia aktora najwyższej klasy. Sercem pisana, bo przez Agnieszkę Gołas o ojcu Wiesławie. Byliśmy z Wieśkiem w zażyłości ponad pół wieku. Powiedział mi kiedyś, że gdy się urodził, zaraz zaczął się śmiać. Jakby wyczuł, że jedyną skuteczną obroną na tym świecie jest dowcip i komedia. Stanisław Tym
Tom ma charakter monograficznego ujęcia działalności Jakuba Przyłuskiego – pisarza i prawnika z XVI wieku. Autorzy poszczególnych artykułów zebrali dotychczasową wiedzę na jego temat i znacząco ją poszerzyli. Cenne są tłumaczenia łacińskich utworów Przyłuskiego, [...] zostały omówione zachowane listy pisane przez Jeżowitę i kierowane do niego. Rozprawa poświęcona Stanisławowi Orzechowskiemu jest cennym uzupełnieniem badań nad kręgiem kulturowym środowiska zgromadzonego wokół Piotra Kmity, natomiast artykuł opisujący działalność pisarzy grodzkich w Przemyślu w pierwszej połowie XVI wieku pozwala na bliższe przyjrzenie się pracy Przyłuskiego jako prawnika. Ostatni tekst, dotyczący jeżowskich benedyktynów [...] może stanowić znaczące uzupełnienie badań nad dziejami Jeżowa, z którego wywodził się pisarz [...].
Publikacja jest cennym tomem zawierającym aktualnie obowiązujący stan badań nad Jakubem Przyłuskim i jego otoczeniem. Ponadto prezentuje nowe ustalenia dotyczące zarówno działalności poety, jak i materiały odnoszące się do pisarzy grodzkich w Przemyślu oraz do jeżowskich benedyktynów.
Z recenzji prof. dr hab. Marioli Jarczykowej
Publikacja poświęcona życiu i twórczości szesnastowiecznego prawnika, pisarza i poety Jakuba Przyłuskiego stanowi [...] pozycję zwartą i komplementarną. Rozdziały [...] wzajemnie się dopełniają, korespondując semantycznie w obrębie głównego zagadnienia, jakim jest pełniejsze poznanie życia, kontaktów przyjacielskich i mecenasowskich, a także literackich twórcy z Jeżowa oraz kultury literackiej, prawniczej XVI stulecia. Zaangażowani w to zadanie historycy, historycy literatury polskiej i klasycznej stworzyli wartościowy obraz działalności i dokonań pisarza, rozpoznali tajniki warsztatu, ukazali znaczenie jego dzieł prawniczych, pogłębili rozpoznanie kręgów kulturalnych, mecenasowskich, kancelaryjnych, urzędniczych, w których funkcjonował. Podkreślić należy, że jest to zbiór studiów unikatowych, wypełniających lukę w badaniach nad szesnastowiecznym poetą z Jeżowa, który do tej pory sporadycznie przykuwał uwagę badaczy.
Z recenzji dr. hab. Grzegorza Trościńskiego, prof. UR
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?