Hasina ma sprecyzowany plan na życie, z kuzynem w roli męża – byle nie jako druga żona! Naiema co prawda nigdy nie poczuła motyli w brzuchu, ale wie, że one czekają w niebie. Lea, do niedawna walcząca feministka, z zapałem neofitki studiuje od kilku miesięcy w szkole koranicznej. Amira jest nowoczesną, wyzwoloną kobietą, nie bagatelizuje jednak nigdy
zagrożeń ze strony złych duchów…
Autorka „Kraju najszczęśliwszych kobiet” spędziła w Omanie dwa lata. W swojej książce bez oceniania obserwuje sytuację mieszkanek tego regionu i z uwagą wsłuchuje się nie tylko w to, o czym się głośno mówi, lecz także w to, co pada między wierszami.
Jej przewodniczkami jest sześć kobiet, ale rozmawia też z wieloma innymi. Jedne urodziły się w Omanie, dla pozostałych stał się on drugim domem. Jest wśród nich córka wodza dużego omańskiego plemienia, jest wnuczka arabskiej niewolnicy, są służące, biznesmenki, wolontariuszki z Wielkiego Meczetu oraz uczennice szkoły szariatu. Ich odmienne doświadczenia
ukazują islamski świat z różnych perspektyw, dając niejednoznaczny obraz kraju uznawanego przez mieszkańców za wyjątkowo szczęśliwy.
Co się dzieje za zamkniętymi drzwiami kobiecych hosteli?
Na czym polega nauka w szkole szariatu i czy każdy może ją podjąć?
Co Omańczycy robią z dziećmi grzechu?
Czy za cudzołóstwo w Omanie nadal grozi chłosta?
Jak wyglądają arabskie wesela?
Co grozi za praktykowanie magii?
Dlaczego czasem życie w kraju najszczęśliwszych kobiet jest niemożliwe?
To tylko część spośród wielu pytań, na które odpowiada ta książka.
Książka autorstwa wybitnej badaczki dziejów dziecka i dzieciństwa, kolekcjonerki polskich lalek – prof. Doroty Żołądź-Strzelczyk oraz kolekcjonerki zabawek, pasjonatki i znawczyni lalek – Alicji Sztylko jest bez wątpienia pionierską publikacją, wpisującą się w nurt badań nad historią kultury materialnej, życia codziennego oraz historią przemysłu – w tym wypadku zabawkarskiego. W polskiej historiografii nie powstała bowiem do tej pory praca, w której tak szczegółowo opracowana zostałaby problematyka konkretnej zabawki – lalki, wytwarzanej z określonego materiału, jakim jest celuloid. Publikacja jest zatem nowatorska poznawczo, a przy tym niezwykle bogata w warstwie ikonograficznej – prezentowane treści zobrazowane zostały kilkuset fotografiami lalek, w większości z prywatnej kolekcji Doroty Żołądź-Strzelczyk oraz innych źródeł i kolekcji.
Wykonane na potrzeby niniejszej pracy kwerendy i badania wymagały analizy wielu rozproszonych źródeł o różnorodnym charakterze – pisanych, materialnych i ikonograficznych, co świadczy o wysokiej erudycji Autorek w obszarze podjętej w książce problematyki. Jest ona niewątpliwie wymiernym efektem wielu lat kolekcjonowania przez Autorki polskich lalek celuloidowych oraz pieczołowitego gromadzenia wiedzy na ich temat. Istotnym walorem publikacji jest jej struktura, złożona z dwóch doskonale uzupełniających się części: pierwszej, poświęconej dziejom produkcji lalek celuloidowych i ich specyfice oraz drugiej, stanowiącej opisy fabryk i zakładów produkujących lalki celuloidowe wraz ze szczegółowym omówieniem ich poszczególnych typów, dokonane w ujęciu chronologicznym – na przestrzeni niemal stulecia.
Publikacja stanowi kompendium wiedzy na temat polskich lalek celuloidowych, które posłuży z pewnością nie tylko badaczom historii kultury materialnej, ale i pasjonatom dawnych zabawek oraz kolekcjonerom, poszukującym informacji na temat posiadanych w zbiorach lalek. Lektura książki pozwoli także niejednemu czytelnikowi z sentymentem wrócić do lat dzieciństwa, odnaleźć na jej kartach ukochaną lalę i poznać historię jej powstania.
Z recenzji dr hab. Moniki Nawrot-Borowskiej, prof. UKW
Porzucili miasto, by na piaskach zbudować lepszą przyszłość. Dla siebie i innych. Jakób Dietrich, Jan Świech, Stanisław Russek i Izaak Wlfling - czterej budowniczowie podwarszawskich willi i pensjonatów. Ich rodziny, współpracownicy, przyjaciele, potomkowie. Inwestorki i inwestorzy ze stolicy. Przedsiębiorcy budowlani, inżynierowie, architekci. Kobiety prowadzące pensjonaty. Właściciel tartaku. Nielegalni piekarze. Lokatorzy kwaterunkowi. Świdermajerowie. Łączyły ich letnie tryby. Zostały po nich drewniane domy nanizane na nitkę linii otwockiej. Wczoraj pałace z bajek, dziś często rudery. Stawiane dla zysku, teraz generują wydatki. Od czasu do czasu któryś z nich płonie, bo działka jest cenniejsza bez niego. Nieliczni zapaleńcy próbują je ratować. Wtedy taki wskrzeszony dom zaczyna na nowo opowiadać przeszłość. Katarzyna Chudyńska-Szuchnik wsłuchuje się w opowieści zaklęte w architekturze uzdrowiskowej. Bada jej przeszłość i pyta o przyszłość. Tworzy osobisty leksykon drewnianych świdermajerów. Są w nim domy torty, domy duchy, domy ogniska, domy uśpione i domy wskrzeszone, domy skarbonki i domy bezpańskie. To opowieść o tożsamości, którą najłatwiej jest zatracić, wygodniej przekształcić. Najtrudniej utrzymać.
Komunizm i sumienie Zachodu NOWE OBLICZA TOTALITARYZMU Co nas czeka, kiedy całkowicie wyrzucimy Boga z naszego świata? Kto zajmie Jego miejsce? Czy w świecie, który powstanie zgodnie z obietnicami współczesnych dyktatorów i ideologów będzie miejsce dla prawdziwej wolności? Ta książka w czasie trwającej wojny jest wstrząsem dla naszych sumień. Arcybiskup Fulton Sheen, wybitny duchowny katolicki, filozof i apologeta, w przenikliwy sposób na przykładzie komunizmu pokazuje czytelnikom, jak współczesne „postępowe” ideologie zagrażają fundamentom naszego świata. Ta książka jest szokującą i proroczą wizją panowania systemów, które odcinają ludzi od Chrystusa i źródeł współczesnej cywilizacji. Amerykański hierarcha wyjaśnia w jaki sposób negowanie chrześcijańskiego fundamentu naszego świata wpłynęło na rozkwit komunizmu w jego pełnych przemocy i przymusu formach. Autor przypomina nam o brutalnych konsekwencjach walki z wiarą i Kościołem, która toczy się również dziś. Książka abpa Sheena jest mocnym wezwaniem do podjęcia heroicznej próby powrotu do Boga i ocalenia świata przed zalewem niszczących ideologii i brutalnej bezwzględnej siły. Fulton J. Sheen, wierny obietnicy złożonej Piusowi XI, przez całe swoje kapłańskie życie pilnie studiował ideologię komunizmu, by obnażać i piętnować jej błędy z właściwą sobie przenikliwością, pasją i przekonaniem. Jasno dostrzegał fakt, że pożywką dla komunizmu są zawsze grzechy, zaniedbania i porażająca naiwność świata zachodniego. Do rąk polskiego czytelnika trafia właśnie dzieło prorocze i – niestety – wyjątkowo aktualne. dr hab. Izabella Parowicz, autorka strony abpsheen.pl Książka Komunizm i sumienie Zachodu należy do najważniejszych w dorobku pisarskim arcybiskupa Fultona Sheena. Zawiera profetyczną analizę świata dewastowanego przez komunizm, spisaną zaraz po zakończeniu drugiej wojny światowej. Komunizm – według arcybiskupa Sheena – leży na sumieniu Zachodowi, bo stamtąd wyszedł i zainfekował cały świat, w tym Rosję. Do dziś wielu ludzi cierpi z jego powodu. Żadna inna idea nie okazała się równie niszcząca. Jest jak religia – twierdził – czyli poddanie się absolutowi. Dlatego pociąga ludzi – ale potem ich dewastuje. To bez wątpienia jedno z najbardziej proroczych przesłań pozostawionych naszemu pokoleniu. Tę książkę po prostu należy przeczytać. ks. Robert Skrzypczak Odrażający komunizm nieustannie stanowi zagrożenie. Nie chodzi jedynie o tak bliskie mu morderstwa, wywózki, kolektywizację i biedę, lecz także... o nasze sumienia. Jak walczyć z komunizmem, by nie gardzić komunistami? Jak przeciwstawiać się komunistycznemu zamordyzmowi i wciąż widzieć ludzi w jego siepaczach? Dzięki Bogu mamy arcybiskupa Fultona Sheena, który nie zostawia nas bez odpowiedzi na tak ważne pytania. Mateusz Ochman, twórca internetowy
Znany poeta i redaktor naczelny kwartalnika literackiego „Migotania” Zbigniew Joachimiak po przeczytaniu Pierwszej wojny polsko-indiańskiej napisał do autora:
To świetna książka. Przemawia nawet do tych – jak ja – którzy nie są zbyt zainteresowani opisywanym przez Ciebie regionem. Ale jest pełna przemawiających do wyobraźni uogólnień, skłania do myślenia i pobudza do czytania częstą zmianą perspektywy oraz zaskakującymi zderzeniami wypadków i planów. Poza tym wszystkim książka jest niezwykle aktualna i pokazuje Amerykę Łacińską na rozdrożu: między tym, co było, co jest i – prawdopodobnie – dopiero będzie. [...] Domyślam się, że Rysiek, któremu książkę pośmiertnie dedykujesz, to Ryszard Kapuściński. Twój Mistrz na pewno jest z Ciebie dumny.
Roman Warszewski – pisarz, dziennikarz, redaktor, podróżnik. Od 35 lat podróżuje po Ameryce Łacińskiej i wielu twierdzi, że zna ją jak własną kieszeń. Jest autorem książek poświęconych temu kontynentowi, m.in. Pokażcie mi brzuch terrorystki, Marcahuasi – kuźnia bogów czy Tajna misja El Dorado. W serii Historyczne Bitwy wydawnictwa Bellona opublikował m.in. siedmioksiąg na temat ważnych batalii w historii Ameryki Łacińskiej. Jego książka Dzikowska. Pierwsza biogra?a legendarnej podróżniczki (Znak, Kraków 2019) została wyróżniona w roku 2020 Nagrodą Magellana w kategorii wydarzenie roku. Jest redaktorem naczelnym czasopisma „Żyj Długo” i stale współpracuje z kilkoma periodykami podróżniczymi. W roku 2021 otrzymał drugą nagrodę w konkursie fotogra?cznym zorganizowanym przez ambasadę Peru z okazji dwusetlecia uzyskania przez ten kraj niepodległości, a w roku 2022 z rąk marszałka województwa pomorskiego odebrał nagrodę specjalną w dziedzinie kultury. Był stypendystą Fundacji Komisji Europejskiej, Fundacji German Marshall Fund oraz Stowarzyszenia Przyjaciół Uniwersytetu Saarlandzkiego. W roku 2022 otrzymał odznaczenie Gloria Artis.
Więcej informacji: www.warszewski.info
Bezwzględna despotka i przyjaciółka filozofów, przebiegła w polityce i rozmiłowana w sztuce. Zwycięska cesarzowa i nienasycona kochanka. Semiramida i Messalina Północy.Caryca Rosji Katarzyna II zwana Wielką przez ponad 34 lata (1762-1796) rządzi twardą ręką, krwawo tłumi bunty, prowadzi zręczne gry polityczne i zwycięskie wojny. Unicestwienie potęgi tureckiej, przyłączenie Krymu, rozbiory Polski - zawsze w imię świętych interesów imperium. Mieni się liberalną, a postępuje jak autokratka: tortury i morderstwa są nieodłączną częścią jej polityki. Wzniosłe idee filozofów nie przeszkadzają jej umacniać poddaństwa, a mimo to dla swego ludu pozostaje ukochaną ,,mateczką"". Ostentacyjnie wspiera pisarzy i artystów, ale to tylko propaganda na użytek oświeconej Europy. W miłości jest wstydliwa w słowach, rozwiązła w czynach. Obdarzona krwistym i porywczym temperamentem, mężczyzn ma za narzędzia rozkoszy. Żelazną wolą, pracowitością i inteligencją osiąga wszystko, czego pragnęła. Poślubia nie tylko następcę rosyjskiego tronu, którego niebawem zamorduje - poślubia samą duszę rosyjskiego narodu. Niemka, w której żyłach nie płynie ani kropla krwi rosyjskiej, staje się ucieleśnieniem Rosji.HENRI TROYAT to wybitny pisarz francuski, historyk i biograf pochodzenia rosyjskiego, laureat Nagrody Goncourtów, członek Akademii Francuskiej, znawca dziejów Rosji, autor wielu powieści oraz biografii, m.in. Piotr Wielki i Iwan Groźny. W porywającej książce kreśli barwny, wielowymiarowy portret Katarzyny Wielkiej: wybitnej i przerażającej władczyni rozkazującej królom i kobiety z krwi i kości, ulegającej skrajnym namiętnościom.
Szanowny Czytelniku!Jestem żoną autora oraz pierwszym czytelnikiem jego książki, którą trzymasz w ręku. Kim jest autor?Jego korzenie są bardzo rozległe. Matka urodziła się w Londynie, a ojciec w Charkowie (Ukrainiec czy Rosjanin?). Babka ze strony ojca była Ukrainką, dziadek był litewskim Żydem, który urodził się w Kownie. Młodość i studia autora wydawałyby się jednotorowe. Nie całkiem. Jest zmiana kierunku studiów, udział w studenckich protestach w marcu 1968 roku, zwanych powszechnie patriotycznymi. Autor odżegnuje się jednak od patriotyzmu.Dyplom magistra inżyniera uzyskał w roku 1971, a więc w Polsce komunistycznej. Dyplom doktora otrzymał w Polsce postkomunistycznej. Ma on datę 25 czerwca 1998 roku, a Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oficjalnie potępił system komunistyczny zaledwie tydzień wcześniej. W książce przedstawiono autora nie tylko w czasie, ale i poprzez kontynenty. Autor wspomina lata młodości, nauki i studiów. Dla niego (a i dla mnie) to były piękne lata i nikt nam tego nie odbierze. Podróż przez kontynenty to nie była turystyka, było to związane z jego zawodem i pracą. Zatrudniony był w kopalniach węgla, rudy żelaza, złota i miedzi położonych na wszystkich kontynentach.W ostatniej dekadzie życia zawodowego był niezależnym konsultantem, czyli ekspertem. Na to, że został ekspertem, złożyło się wiele powodów, ale chyba nie ma jednego takiego, który byłby dużo ważniejszy od innych. W jego przypadku tworzenie eksperta zaczęło się od dzieciństwa, od tego, jak wychowali go rodzice. Być niezależnym, nie dać się podporządkować komuś albo czemuś. Taka postawa wymaga odwagi. Odważnym nikt się nie rodzi, to się buduje przez całe życie, w utarczkach z życiem. PRL-owskie szkolnictwo od szkoły podstawowej po uniwersytety było bardzo dobre. Szkoły i żeglarstwo nauczyły go tego, co jest według mnie ważne, aby mieć szansę na to, by zostać ekspertem - samodzielnego myślenia. Dobrze wiem, że bardzo polubił swój zawód. To jest ważne, bo bez osobistego zaangażowania się w to, co się robi w pracy, nie będzie eksperta. Ale oprócz tego, że są przyczyny, które w pewnej mierze dają się kontrolować, w życiu trzeba też mieć szczęście. I o tym jest ta książka.Jadwiga (Jaga) Glazer
Sentymentalna podróż do czasów młodości kinomana, który przekuł swą miłość do kina w twórczy zapał filmowca. To też PRL widziany oczami młodego marzyciela, ówczesna przaśna rzeczywistość, transformacja i w końcu epoka pełnego nadziei kapitalizmu, często przynoszącego rozczarowanie.Andrzej Lorenc, z urodzenia wrocławianin, snuje wspomnienia o swoim życiu zapalonego miłośnika kina i filmowca amatora od lat 50. XX wieku do czasów dzisiejszych. W swej opowieści dokumentuje cząstkę dziejów amatorskich klubów filmowych prężnie działających w okresie PRL. Wraca też pamięcią do Ogólnopolskiego Festiwalu Filmów Amatorskich Pol-8 odbywającego się w Polanicy-Zdroju w latach 1965-2010. Szczegółowo opisuje osiągnięcia zarówno Sióstr i Braci Filmowców, jak i swoje, poświęcając wiele miejsca własnym inspiracjom twórczym i sposobom realizacji obrazu filmowego.Autor ratuje od zapomnienia fascynujący fragment historii polskiego filmu amatorskiego, ale też daje nadzieję na jego nowe życie.dr Klaudia Dróżdż
Zbeletryzowana biografia jednego z najbardziej znanych artystów stworzona przez mistrza pióra.Żaden artysta nie zapłacił tak wysokiej ceny za swój niezwykły dar, żadnego też pasja tworzenia nie pozbawiła tak bezlitośnie możliwości zaznania zwykłego ludzkiego szczęścia. Vincent van Gogh. Malarz geniusz, którego krótkie życie było nieustanną walką z ubóstwem, niemocą, szaleństwem i rozpaczą, wkrótce po śmierci został uznany za jednego z największych artystów w historii.Ekscytujący Paryż postimpresjonistów i wnikliwa rekonstrukcja drogi twórczej van Gogha.
Trzy siostry: Maria, Zofia i Eliza Pareńskie. Trzy muzy Stanisława Wyspiańskiego. Maryna i Zosia, pod własnymi imionami, zostały sportretowane przez niego w Weselu, prapremiera dramatu w marcu 1901 roku przerodziła się w wielki skandal towarzyski w Krakowie. Wesele dało Wyspiańskiemu nieoficjalny przydomek czwartego wieszcza, a siostrom Pareńskim literacką nieśmiertelność. Maria, Maryna, wielka miłość i muza Witolda Wojtkiewicza, portretowana także przez Wyspiańskiego, została żoną Jana Raczyńskiego, zapomnianego dzisiaj pediatry, który jako pierwszy wykazał doświadczalnie związek krzywicy z niedoborem światła słonecznego. Z trzecim mężem, Janem Grekiem, i szwagrem, Tadeuszem Boyem-Żeleńskim, zginęła w egzekucji profesorów lwowskich w pierwszych dniach niemieckiej inwazji na ZSRR. Zofia, Fusia, Boyowa, została żoną Tadeusza Żeleńskiego. Jej portret z synem autorstwa Stanisława Wyspiańskiego jest jednym z najpiękniejszych pasteli z serii Macierzyństwo. Przyjaźniła się z mężem, choć obydwoje szukali miłości poza małżeństwem. "Dobra, rozumna i miła towarzyszka pracy" napisał o niej Boy. Eliza, Lizka, najmłodsza z sióstr, najmniej znana, choć najczęściej portretowana, była żoną młodopolskiego poety Edwarda Leszczyńskiego. W swoim krótkim życiu zmagała się z problemami emocjonalnymi, uzależnieniem od alkoholu i opiatów. Popełniła samobójstwo, mając trzydzieści pięć lat.
Władysław Łokietek dla jednych niezłomny, dla innych nikczemny. Czy człowiek dwukrotnie obłożony klątwą kościelną, zamieszany w skrytobójcze śmierci swoich przeciwników, łamiący wszelkie przysięgi i porozumienia, nieudolny w zarządzaniu krajem i prowadzeniu wojen, kierujący się we wszystkich swoich działaniach emocjami, a nie rozwagą, powinien dojść do najwyższych zaszczytów, z koroną królewską włącznie? Okazuje się, że trzeba tylko bardzo chcieć, trafić na swój czas i wyznawać zasadę, że zwycięzców się nie sądzi. Takim właśnie człowiekiem był Władysław Łokietek, najbardziej kontrowersyjny z polskich królów.
Pisany w czasie I wojny światowej rozrachunek Thomasa Manna z niemiecką kulturą i polityką, ideą postępu, oświeceniem, liberalizmem, własną twórczością oraz bratem Heinrichem. To wielowątkowy traktat o intelektualnej panoramie i duchowym klimacie burzliwej wojennej epoki i źródłach ówczesnej umysłowości, w tym o autorach, którzy wywarli na nią wielki wpływ, jak Schopenhauer, Goethe, Nietzsche, Dostojewski, Tołstoj i Rolland. To także ważny głos w dyskusji o politycznym, kulturowym i cywilizacyjnym miejscu Niemiec w Europie oraz ich burzliwych relacjach z Francją głos, który stał się jednym z fundamentów ruchu konserwatywnej rewolucji.Liberalizm myli się, wierząc, że zdoła oddzielić religię od polityki, bez religii polityka wewnętrzna, to znaczy społeczna, nie jest na dłuższą metę możliwa. Człowiek bowiem jest tak urządzony, że pozbywszy się metafizycznej religii, przenosi religijność do sfery socjalnej, religijnie uświęca życie społeczne, co prowadzi albo do wrogiej kulturze społecznej czułostkowości, albo, jako że nie da się zlikwidować antagonizmu społecznego, a obiecane szczęście jakoś nie chce nadejść, do utrwalenia sporów o dobra materialne albo do rozpaczy.Europejczyk [] pragnie przede wszystkim robić interesy, ale załatwiając swoje interesy, chciałby zrealizować po drugie obyczajną, to znaczy postępowo-humanitarną misję. Oto definicja europejskości, jest ona jednocześnie polityką i cywilizacją. To, ku czemu literat cywilizacyjny pragnie wychować nas, Niemców, jest bezcenną, psychologiczną zdolnością utożsamiania moralności oraz interesu, humanitaryzmu i wyzysku, cnoty i pożytku na tym właśnie polega polityzacja
"Za parę minut przelecimy równik. (...) Widzę, jak horyzont jaśnieje. Kończy się zaledwie 33-minutowa noc kosmiczna. Lecimy w stronę Słońca. Krzywizna Ziemi jest wyraźnie zaznaczona pasem czerwieni i błękitu nad nią. Wskutek prędkości orbitalnej obraz zmienia się. Jak pod pędzlem artysty horyzont rozjaśnia się, barw przybywa, zwiększa się ich intensywność. Pierwszy kosmiczny poranek ofiarowuje mi jeszcze bogatszy zestaw barw i kształtów. Miejsce, gdzie spodziewam się zobaczyć Słońce, nasyca się amarantem i purpurą. Szeroko otwartymi oczyma widzę, jak wyłania się jakby lustrzane odbicie Słońca, jednak o kształcie połowy średnicy, po to, by za chwilę znów zniknąć za horyzontem. Faktycznie Słońce jest poza horyzontem, pojawiło się na moment dzięki refrakcji - załamaniu promieni w atmosferze. Wtem wychyla się gwałtownie spoza horyzontu jako ognista, gigantyczna kula w otoczeniu całej gamy kolorów. Słońce, wznosząc się, maleje, traci czerwień. Nasyca się kolorem złocistym, jaśnieje. W kabinie robi się jasno, aż zaczynają boleć nas oczy, gasimy oświetlenie. Zjawisko wschodu Słońca oczarowuje. Jest niezwykłe i fantastyczne, kojarzy się z narodzinami Nowego. Niezwykłe jest także to, że można je przeżywać aż szesnaście razy w ciągu doby. Wrażenie to wzbogaca uczucie nieważkości i świadomość ogromnej prędkości. Weszliśmy na oświetloną część orbity, a na Ziemi panowała jeszcze głęboka noc. Słońce powoli wznosiło się, oświetlając stopniowo Ziemię. Znikała czerń, szarość bladła, pojawiała się biel chmur i błękit powierzchni planety, rozkoszowaliśmy się niezwykłym, wspaniałym widokiem. Znalazłem się w innym, nieznanym mi wymiarze. Zaczynam wątpić, czy mój mózg zarejestruje mnogość zjawisk, które postrzegam, czy potrafię je zinterpretować i zapamiętać. Pod nami terminator - granica między dniem i nocą, która przesuwa się wraz ze Słońcem. Niebawem Ziemia została całkowicie oświetlona."
O czym jest ta książka?
O problemach związanych z konceptem nowoczesności i uwarunkowaniach modernizmu – w teorii i praktyce projektowej.
O tym, co ludziom robi architektura jako narzędzie kapitału i co można z tym zrobić – systemowo i oddolnie.
O tym, że kapitalizm niszczy planetę, ale nie wszystko jeszcze stracone (albo chcemy tak myśleć).
O tym, że architektura jest materią różnego rodzaju, że splata się z naszymi zmysłami, naszą teraźniejszością, przeszłością i przyszłością.
O próbach radzenia sobie z rzeczywistością, także poprzez jej rozumienie.
O wyjściu z destrukcji i o regeneracji.
O tym, jak próbować ocalić architekturę i dlaczego ona jest ważna.
Żyjemy w epoce dynamicznych zmian, zachwiania struktur i wyrażanej często potrzeby reorganizacji świata. Wiele dotkliwych problemów, w tym katastrofa klimatyczna, jest spowodowane przez sposób podejścia do przestrzeni, przetwarzania naszego środowiska życia przez architekturę w późnym kapitalizmie. Książka W przejściu. 43 teksty o architekturze i przestrzeni – zbierająca najważniejsze artykuły publikowane w ciągu ostatnich dwudziestu lat w kwartalniku „Autoportret” – jest próbą diagnozy współczesności, lecz również wskazywaniem kierunków zmian. Jesteśmy w przejściu, w przestrzeni pomiędzy.
Teksty autorstwa wybitnych polskich i zagranicznych architektów i architektek, socjologów i socjolożek, antropologów/żek, pisarek i pisarzy zostały wybrane spośród kilkuset, które ukazały się dotąd w 76 numerach tematycznych „Autoportretu” – jedynego czasopisma w Polsce zajmującego się przestrzenią jako zjawiskiem kulturowym.
Teksty zostały pogrupowane w cztery rozdziały:
Architektura i urbanistyka: Od mitów modernizmu do kolonializmu
Społeczeństwo/mieszkańcy: Od spekulacji do troski i bliskości
Sytuacja planety/klimat: Od niszczenia do ratującego bagna
Materialność/zmysły: Od klocków do splatania węzłów
Autorki i autorzy artykułów i wywiadów: Juhani Pallasmaa, Maciej Miłobędzki, Marcin Wicha, Aleksandra Kędziorek, Elke Krasny, Hilde Heynen, Alicja Gzowska, Dorota Jędruch, Michał Wiśniewski, Panayotis Tournikiotis, Łukasz Wojciechowski, Agata Twardoch, Owen Hatherley, Kacper Kępiński, Ewa Klekot, Centrala (Małgorzata Kuciewicz, Simone De Iacobis), Kasper Jakubowski, Kasia Nawratek, Levente Polyak, Magdalena Zych, Jurko Prochaśko, Vladmir Czumalo, Krzysztof Nawratek, Emiliano Ranocchi, Simona Forti, Elżbieta Rybicka, Wadim Bass, Kinga Zemła, Reinier de Graaf, Marcel Andino Velez, Marta Karpińska, Małgorzata Jędrzejczyk, Dorota Leśniak-Rychlak, Daniel A. Barber, Tim Ingold, Aleksandra Czupkiewicz, Marcin Mateusz Kołakowski.
Rozmowy z: Maciejem Siudą, Jean-Louis Cohenem, Pawłem Jaworskim, Mateuszem Halawą, Grzegorzem Piątkiem, Jarosławem Trybusiem, Sandi Hilal, Juhanim Pallasmą, Marcinem Wichą.
Eseje wizualne: Ola Paduch, Wojciech Wilczyk, Jakub Woynarowski
Najnowsza książka autora światowego bestsellera Więźniowie geografii W swojej poprzedniej książce Tim Marshall przekonał czytelników, że żeby zrozumieć, co się dzieje na świecie, trzeba spojrzeć na mapę. I chociaż od czasu jej premiery geografia się nie zmieniła, uległ zmianom nasz świat. Tym razem Marshall próbuje zajrzeć w przyszłość i analizuje dziesięć regionów, które będą kształtować globalną politykę. Są to: Australia, Iran, Arabia Saudyjska, Wielka Brytania, Grecja, Turcja, Sahel, Etiopia, Hiszpania oraz… kosmos. Z tej niezwykłej książki dowiesz się, dlaczego kryzys w Sahelu może wkrótce doprowadzić do kolejnej fali uchodźców do Europy; dlaczego kraje Bliskiego Wschodu nie powinny wiązać swojej przyszłości z ropą; dlaczego wschodnia część Morza Śródziemnego będzie jednym z najbardziej niebezpiecznych punktów zapalnych w XXI stuleciu; oraz dlaczego kolejne światowe starcie może rozegrać się nie na powierzchni Ziemi, lecz w przestrzeni pozaziemskiej.
Tajniki sztuki pisarskiej jednego z największych pisarzy XX wieku Suzanne McConnell, była uczennica Kurta Vonneguta, ukazuje nowe oblicze mistrza literatury amerykańskiej – jako nauczyciela pisania. Vonnegut nieraz w swoich powieściach, esejach i wypowiedziach poruszał zagadnienia związane z pisarskich rzemiosłem, jednak nigdy wcześniej nie ukazała się książka w całości poświęcona jego naukom. McConnell zręcznie przeprowadza czytelnika przez labirynt wskazówek pisarza, przywołując doświadczenia z życia Vonneguta, opowiadając anegdoty o nim i pokazując, w jaki sposób wszyscy możemy skorzystać z jego mądrości. Powieści Vonneguta przetrwały próbę czasu i nadal wpływają na nowe pokolenia odbiorców i twórców, urzekając każdego niezrównaną ironią, ciętym językiem oraz trafnymi i nadal aktualnymi diagnozami dolegliwości współczesnego społeczeństwa. Książka McConnell to nowe spojrzenie na twórczość autora, którego rady przydadzą się czytelnikom, pisarzom, nauczycielom i wszystkim innym.
Poznajcie kraj, w którym policja poszukuje zaginionego Słońca, mieszkańcy świętują Dzień Porażki oraz Dzień Śpiocha i w którym nie ma złej pogody, jest tylko nieodpowiednie ubranie. Tu cisza jest formą komunikowania się, w pracy można chodzić bez butów, a smak lukrecjowych cukierków salmiakki zna (i uwielbia!) każdy. - Dlaczego w języku Suomi nie ma czasu przyszłego za to w kraju Suomi jest tyle domków letniskowych?- Czy wszyscy ludzie wynajmujący tu mieszkanie oraz ci, którzy nadmiernie gestykulują, są podejrzani? - I czy to prawda, że Finowie nie piją w styczniu alkoholu, a umowy biznesowe zawierane przez nich w saunie są najtrwalsze na świecie? Finlandia to nie tylko sielska, szczęśliwa kraina przykryta ślicznym białym puchem. Zachwycamy się pięknem tutejszej przyrody, a Finów cenimy za spokój, racjonalizm i pragmatyzm, które ułatwiają codzienne życie. Wbrew stereotypom Finowie obdarzeni się niebanalnym poczuciem humoru i lubią śmiać się z siebie. Ich sisu nie jest jedynie ładnie opakowanym "sposobem na szczęście" w postaci leniwego popołudnia z kubkiem kakao. Sisu to nic "w sam raz" - to świadomość, że jeżeli nie będziesz uparcie dążyć do celu, to nic z tego nie wyjdzie. Wraz z autorką bloga "Fińskie smaki" przyjrzyj się z bliska kontrastom rządzącym w tym niezwykle zróżnicowanym, wielowarstwowym społeczeństwie.
Wspaniała, bogato ilustrowana książka opowiada o Mariannie Orańskiej królewnie holenderskiej, żonie królewicza pruskiego Albrechta Hohenzollerna. Była ona jedną z najwybitniejszych kobiet XIX w., osobą, której sława i znaczenie wykraczały daleko poza granice Dolnego Śląska.
Marianna wbrew nakazom ówczesnej etykiety wybrała miłość, sprowadzając na siebie zawiść dworów Europy i wywołując międzynarodowy skandal. W odróżnieniu od wielu dzisiejszych celebrytów swoją energię koncentrowała nie na budowaniu kontrowersyjnego wizerunku, ale na podnoszeniu walorów gospodarczych i kulturowych regionu, który pokochała.
Integralną część biografii królewny stanowi przewodnik turystyczny Śladami dzieł Marianny Orańskiej i jej spadkobierców na ziemiach Kłodzkiej i Ząbkowickiej. Na trasie szlaku napotkamy atrakcje kulturalne i przyrodnicze oraz zabytki architektury, wśród których perłą jest pałac w Kamieńcu Ząbkowickim.
Polecana publikacja pt. A światłość w ciemności świeci... autorstwa Sergieja Belińskijegoi Julii Iwaszko składa się z sześciu rozdziałów zatytułowanych odpowiednio: Kijów i wojna, Ludzie i wojna, Słodycze na front, oblicze wojny i spojrzenie w przeszłość, Impresje wojenne, Życie na froncie i na zapleczu oraz szósty A światłość w ciemności świeci... Podczas wojny zrozumiał ten czas tu i teraz jako taki, od którego nie można uciec, bo czuje, że za nim jest kraj, którego nie można opuścić. Mógłby wyjechać za granicę, tam, gdzie bezpiecznie, ale w jego wyobraźni ten wyjazd zamienia się w katastrofę na skalę planetarną. I celowo pozostaje w tej niewygodnej rzeczywistości, która nie może mu zaoferować nic poza niebezpieczeństwem i śmiercią. To jego świadomy wybór. Fragment książki
Wszystkim byłym gimbusom to wycieczka po gimnazjalnych i szpitalnych korytarzach, opowieść o bólu psychicznym oraz życiu młodzieży w ostatnich latach drugiej dekady XXI wieku. Czeka na was spora dawka emocji, tematów do przemyśleń, nie zawsze mądrych decyzji, które podejmuje się u progu dorosłości. Jeśli jesteś w tym wieku, to książka na pewno jest dla ciebie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?