Zbiór artykułów i esejów poświęconych najnowszej historii teatru w Polsce. Autor jako performatyk zgodnie ze swoimi zainteresowaniami opisuje przedstawienia i zjawiska teatralne w kontekście wydarzeń społecznych i politycznych, uważa bowiem, że: konflikty teatralne dowodzą, że w ostatnich latach teatr w Polsce stał się szczególnym polem walki o kwestię tak fundamentalną jak wolność wypowiedzi artystycznej w sytuacji, gdy jej wytworzenie jest praktycznie możliwe wyłącznie za publiczne pieniądze, którymi dysponuje władza polityczna rządowa i samorządowa. Jako historyka teatru Kosińskiego interesują też przemiany kulturowe, które spowodowały radykalną zmianę konwencji teatralnej, języka, sposobu konstruowania wypowiedzi scenicznej i w związku z tym odmieniły także sposób odbioru i pozycję widzów. Zamiast teatru powołującego i umacniającego wspólnotę mamy dziś spektakle-spotkania: z własną pojedynczością, z nieusuwalną samotnością, z niedającą się delegować na cokolwiek i kogokolwiek odpowiedzialnością za swoje życie. To książka dla każdego czytelnika, nie tylko zainteresowanego szczególnie polskim teatrem. Emocjonalna i angażująca opowieść o najważniejszych dziś sprawach, z którymi mierzy lub powinien mierzyć się każdy.
Legenda przedwojennej cyganerii. Kresowianka, w 1935 roku przeniosła się do stolicy za namową Juliana Tuwima, który dostrzegł w niej wybitny talent poetycki. Przyjaźniła się ze skamandrytami, z Witoldem Gombrowiczem i artystami skupionymi wokół redakcji nowo powstałego tygodnika satyrycznego "Szpilki". Zadebiutowała w prasie jako czternastolatka. Zginęła w wieku dwudziestu siedmiu lat.Niniejsze wydanie to najpełniejszy jak dotąd zbiór wierszy Zuzanny Ginczanki - zawiera wszystkie znane utwory poetki, w tym te nigdy dotąd niepublikowane: odnaleziony rękopis poematu Pieśń nad Pieśniami oraz wiersze z prasy. Edycja została wzbogacona o materiały ilustracyjne i komentarze, pozwalające lepiej zrozumieć tło epoki i zanurzyć się w świat Ginczanki, w rzeczywistość, w jakiej przyszło jej żyć i tworzyć.Zuzanna Ginczanka za swojego krótkiego życia wydała jeden tylko niewielkich rozmiarów tom poetycki. Stała się ofiarą Zagłady, zamordowana w młodym wieku w roku 1944. Jej swojego rodzaju testamentem jest wstrząsający wiersz Non omnis moriar, nawiązujący do Horacego i - przede wszystkim - Słowackiego. Należy on do najwybitniejszych utworów, jakie polscy poeci poświęcili Holokaustowi.Pozostał po niej rozległy, wysoce wartościowy dorobek literacki z okresu międzywojennego. Poezje jej, rozproszone w różnych miejscach, przede wszystkim w prasie tego czasu, która chętnie je ogłaszała, przypominane są i wzbogacane o nowe znaleziska w kolejnych edycjach. Jest poetką łączącą osobisty liryzm z wątkami satyrycznymi i poczuciem humoru. Twórczość jej bliska jest poetyce ukształtowanej przez skamandrytów. Każda publikowana w ostatnich dziesięcioleciach księga jej wierszy zawiera utwory nowo odnalezione. Tak też dzieje się tutaj. Tom przygotowała znakomita znawczyni i edytorka twórczości Zuzanny Ginczanki, profesor Izolda Kiec.
To opowieści zawierające wspomnienia będące zapisem zauroczeń i fascynacji górami, przygodą i różnorodnością szeroko otwartego górskiego świata. Przedstawienie emocji, wrażeń i doświadczeń z wyjazdów i wypraw będących źródłem radości, spełnienia i satysfakcji, rozbudzających apetyt na podjęcie kolejnych wyzwań. Apetytu, którego nie jest w stanie osłabić upływający czas i "menu" serwowane przez zmieniający się wokół świat. Przywracają wiarę, że wciąż istnieje przestrzeń, by cieszyć się prawdziwą przygodą i niepokornością górskiej natury.Nie znajdziecie tu porad, wskazówek czy wyznaczników, jak i gdzie warto podróżować, za to inspirację do sprawdzania, co jest przed Wami, daleko, dalej albo po prostu za zakrętem.Jeżeli lubicie tak podróżować, to ta książka jest dla Was."W górach zalegał już cień, tylko wierzchołki jaśniały pomarańczową poświatą zachodu, a na niebie zaczęły pojawiać się pierwsze gwiazdy. Zrobiło się zimno i bardzo cicho, tylko momentami słychać było pogwizdywanie świstaków ostrzegających się wzajemnie, że ktoś nieproszony obok zagościł. Staraliśmy się tę ciszę zachować, krzątając się przy juwlu, gotując herbatę, wrzucając coś na ząb i szykując się do spania."Janka Dąbrowska. Podróżniczka, alpinistka, obieżyświat. Zaliczana do pokolenia "Lojantów lat 70". Wielokrotna uczestniczka wypraw do Hindukuszu Afgańskiego oraz Nepalu, a także w Alpy Francuskie, Alpy Szwajcarskie, Dolomity i Kaukaz. W latach 2005-2015 wraz ze swoim kolegą ze wspinaczek alpejskich Leszkiem Cichym wzięła udział w podróżach po Afryce (Kilimandżaro), Ameryce Płd. (Aconcagua, Chachani, Kanion Colca), Nowej Zelandii (Tongariro, Ruapehu, Ngauruhoe), Australii (Góra Kościuszki, Ulum) oraz Madagaskarze.Od najmłodszych lat wykazująca pęd ku wolności i nieograniczonej przestrzeni, objawiający się ku utrapieniu rodziców częstymi ucieczkami na bosaka z przydomowego ogródka. Wciąż lubi ,uciekać", mówiąc, że radość odnajduje w swobodzie wyboru drogi oraz doświadczaniu "nowego". Bez względu na skalę.
Tomasz Nowicki podjął próbę przeprowadzenia wielokierunkowej analizy sposobu funkcjonowania ogrodu zoologicznego w przestrzeni społecznej doby późnej nowoczesności. Wykorzystanie przez autora zróżnicowanej i bogatej podbudowy teoretycznej, elementów studium historycznego oraz badania jakościowego przyniosło bardzo ciekawy rezultat. Zabawa w więzienie… wydaje się publikacją potencjalnie niezwykle interesującą przede wszystkim dla profesjonalnych badaczy i badaczek związanych z przynajmniej kilkoma dziedzinami humanistyki. Nowicki sięgnął bowiem po instrumenty interpretacyjne charakterystyczne zarówno dla antropologii, kulturoznawstwa, filozofii społecznej oraz psychologii, jak i, a może przede wszystkim, krytycznej pedagogiki o wyraźnie interdyscyplinarnych inspiracjach.
Spowiedź Opiekuna w sposób przewrotny, dla niektórych być może kontrowersyjny, lecz zawsze szczery do bólu, opowiada o meandrach pracy polskiego opiekuna (byłego dziennikarza) seniorów w Niemczech. Te prawdziwe historie są jednak tylko tłem, na kanwie którego autor dzieli się swoimi doświadczeniami i refleksjami z własnych, życiowych wzlotów i upadków, sukcesów i porażek, które wynikały z akceptacji lub odrzucenia jedynej pewnej rzeczy w życiu Zmiany, zarówno tej zaplanowanej, jak i niespodziewanej. To książka dla osób o otwartych sercach i umysłach.
Ks. Stanisław Konarski (1700–1773), pijar, należał do najwybitniejszych postaci polskiego życia intelektualnego XVIII w. Jego ostatnia książka O religii poczciwych ludzi (1769) przez ponad 200 lat była czytana z dużym zainteresowaniem – najpierw przez współczesnych jej czytelników, następnie przez historyków idei i badaczy polskiego oświecenia. W obu przypadkach nie przestawała intrygować atmosferą skandalu, który pod koniec życia uczonego pijara zatoczył szerokie kręgi – od warszawskiej nuncjatury aż po Dykasterię Świętego Oficjum w Rzymie. Podstawowe fakty związane z procesem, który przeprowadzono w kurii rzymskiej, były znane polskiej historiografii, lecz jedynie powierzchownie. Nieznane dotąd materiały z archiwum Dykasterii Doktryny Wiary (dawnego Świętego Oficjum) pozwalają na dokładne odtworzenie burzliwej historii książki, która mogła znaleźć się w Indeksie ksiąg zakazanych, choć została napisana w obronie chrześcijaństwa przed osiemnastowiecznym deizmem.
Niezwykłe portreciki królów PRL-u!HimilsbachMiał ochrypły głos i cięty dowcip. Powtarzał, że alkohol pity z umiarem nie szkodzi. Włóczył się po Polsce, a potem po Nowym Świecie. Chwytał się różnych zawodów: był kamieniarzem, grabarzem, aktorem. Tym ostatnim na dłużej. Dziś powiedzielibyśmy, że żył życiem celebryty, lubił towarzystwo, bawił się, udzielał setek wywiadów. Ile jednak z tego, co sam o sobie mówił, wydarzyło się naprawdę? Czy może jego życie było barwniejsze, niż sobie wyobrażamy?MaklakiewiczMówił o sobie, że jest jak Polska Ludowa: pełen błędów i wypaczeń. Choć nie brakowało mu talentu, nigdy nie dostał wielkiej roli. Za to skromne grał po mistrzowsku. Jego inżynier Mamoń z Rejsu, Sierżant Knaps zCzerwonego i złotego, Don Roque Busqueros zRękopisu znalezionego w Saragossie przeszli do historii. Mimo to Maklak pozostaje najbardziej niedocenionym aktorem swojej epoki. Dlaczego?
Niniejsza monografia wpisuje się w trwające dziś na wielu polach dyskusje dotyczące koncepcji antropocenu. Podejmuje także temat alternatywnych wobec niej ujęć obecnej epoki w dziejach Ziemi, kiedy to obserwujemy wywołany ludzką działalnością stale pogłębiający się kryzys. Zebrane tu rozważania odpowiadają na wskazany w podtytule problem wspólnot więcej-niż-ludzkich, kładąc nacisk na konieczność podważania i przekraczania typowych dla nowoczesności binaryzmów: natura-kultura, ludzkie-nieludzkie, duchowe-cielesne. Dzięki temu tom wchodzi w inspirujący dialog z istotnymi publikacjami z zakresu światowej humanistyki, między innymi Donny Haraway, Brunona Latoura, Elizabeth Povinelli, Isabelle Stengers, Bernarda Stieglera, Marilyn Strathern, Anny Tsing i Joanny Żylińskiej, a także nawiązuje do dorobku czołowych polskich humanistów i humanistek, takich jak Ewa Bińczyk czy Ewa Domańska. Autorzy i autorki rozdziałów kompleksowo i krytycznie przedstawiają istniejące teorie i punkty widzenia, by zarazem proponować inne, transdyscyplinarne spojrzenie na zawiązujące się w końcowej fazie antropocenu więcej-niż-ludzkie wspólnoty, będące zalążkiem kolejnej epoki. Wyniki badań częściej otwierają nowe perspektywy, niż domykają podejmowane tematy."Hakowanie antropocenu jest monografią przygotowaną perfekcyjnie. Rozdziały nie odbiegają od siebie ani poziomem pomysłowości, ani poziomem języka i stylu. Taka harmonia w polskich monografiach zbiorowych właściwie się nie zdarza. Wobec tego tom ów nie tylko w sposób oczywisty wyróżnia się spośród wielu prac polskojęzycznych dotyczących zmiany klimatycznej - ponieważ jest kompendium pod każdym względem wzorowym, ma szansę, by na polskim rynku naukowym stać się podręcznikiem".Z recenzji prof. Marty Tomczok (Uniwersytet Śląski)Małgorzata Sugiera - profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego i kierowniczka Katedry Performatyki na Wydziale Polonistyki. Stypendystka między innymi Alexander von Humboldt Stiftung, DAAD, Mellon Foundation oraz IRC "Interweaving Performance Cultures" na Freie Universitt Berlin. Jej zainteresowania naukowe obejmują teorie i praktyki performatywne, studia dekolonialne i ekologiczne fabulacje spekulatywne. Opublikowała kilkanaście monografii autorskich i współautorskich, z których najnowsza to Performanse pamięci w literaturach i sztukach (2020). Redagowała także tomy zbiorowe, wydawane w Polsce i za granicą, między innymi Fikcje jako metoda. Strategie kontr[f]aktualne w pisaniu historii, literaturze i sztukach (2018) oraz Crisis and Communitas: Performative Concepts of Commonality in Arts and Politics (Routledge, 2023). Tłumaczy z Mateuszem Borowskim prace naukowe i sztuki teatralne z języka angielskiego, niemieckiego i francuskiego, ostatnio Pozostaje performans. Sztuka i wojna w czasach teatralnych odtworzeń Rebekki Schneider (2020).
Wracamy z trzecią odsłoną cyklu „Był sobie piłkarz”. Tworzą go opowieści o polskich piłkarzach z różnych czasów. Świętujących sukcesy, przeżywających porażki, zmagających się z problemami na boisku, w szatni i w prywatnym życiu. Jeszcze raz jest o nich głośno, jak wtedy, gdy byli oklaskiwani, a czasem wygwizdywani przez kibiców. Nie zawsze doskakiwali do reprezentacyjnego poziomu, lecz wszystkich łączyły piłkarskie sprawy, nierzadko decydujące o najważniejszych życiowych wyborach. Autorowi w najmniejszym stopniu nie zależało na podążaniu wydeptanymi reporterskimi ścieżkami, odpytywaniem tylko wielkich piłkarzy. Jeżeli więc bohaterami rozdziałów są Podolski i Klose, nie chodzi o mistrzów świata z reprezentacją Niemiec, lecz o ich ojców, którzy wychowali się w Polsce i byli polskimi ligowcami, zanim postanowili na zawsze wyjechać na Zachód. Jest też Lubański, ale ten już mało komu znany, choć kiedyś był wartościowym piłkarzem ŁKS. Bardzo dawno temu przeprowadził się do Kanady i do ojczyzny już nigdy nawet nie zajrzał. A teraz opowiada czytelnikom niesamowitą historię życia, wraca do zapomnianych i nieznanych faktów. W czterdziestu piłkarskich rozdziałach – tak samo jak w dwóch poprzednich książkach – mamy opowieści o ludziach, dla których futbol był szansą, przygodą, drogą do sukcesu, a czasem trudnym przeznaczeniem.
W czerwcu 2007 roku odbyła się pionierska wyprawa Q'ero Expedition Peru 2007, której celem było dotarcie do siedzib indiańskiego plemienia Q'ero, zamieszkującego w najwyższych partiach peruwiańskich Andów.
Celem ekspedycji było fotograficzne i filmowe udokumentowanie dnia codziennego tej unikatowej wspólnoty oraz próba udzielenia odpowiedzi na pytanie: Dlaczego Indianie Ci żyją tak długo.
Though his life was relatively short, Christian Ernest Dior's seismic influence on the fashion world ensures his name lives on as one of the most successful and celebrated designers of all time. Using the rationing restrictions of wartime, he created designs that extenuated the female figure and release d the women of the world from the restrictive, dull clothing that restricted rather than enhanced femininity.It was Dior's sudden prominence on the world stage that restored Paris' reputation as the epicentre of the fashion world. To wear a Dior item of clothing, was to wear the best of the best. His post-War collection was described as a completely 'new look' by the editor-in-chief of Harper's Bazaar, one of the world's most powerful style magazines. The description was adopted and quickly became a fashion movement, with Dior's 'New Look' leading the way and even stealing the limelight from compatriot Gabrielle 'Coco' Chanel.The Little Guide to Christian Dior shows how despite coming from a wealthy background with powerful allies, Christian Dior may not have had to scrap his way to the top as Coco Chanel did, but his talent is no less worthy and his legacy as one of the world's greatest designers is no less deserving.'My dream? To make women happier and more beatiiful.' As seen on Living in Fifties Fashion, 'Salute Mr Dior' Hide
From the Academy Award®-winning actor, an unconventional memoir filled with raucous stories, outlaw wisdom, and lessons learned the hard way about living with greater satisfaction.
I’ve been in this life for fifty years, been trying to work out its riddle for forty-two, and been keeping diaries of clues to that riddle for the last thirty-five. Notes about successes and failures, joys and sorrows, things that made me marvel, and things that made me laugh out loud. How to be fair. How to have less stress. How to have fun. How to hurt people less. How to get hurt less. How to be a good man. How to have meaning in life. How to be more me.
Recently, I worked up the courage to sit down with those diaries. I found stories I experienced, lessons I learned and forgot, poems, prayers, prescriptions, beliefs about what matters, some great photographs, and a whole bunch of bumper stickers. I found a reliable theme, an approach to living that gave me more satisfaction, at the time, and still: If you know how, and when, to deal with life’s challenges – how to get relative with the inevitable – you can enjoy a state of success I call ‘catching greenlights.’
So I took a one-way ticket to the desert and wrote this book: an album, a record, a story of my life so far. This is fifty years of my sights and seens, felts and figured-outs, cools and shamefuls. Graces, truths, and beauties of brutality. Getting away withs, getting caughts, and getting wets while trying to dance between the raindrops.
Hopefully, it’s medicine that tastes good, a couple of aspirin instead of the infirmary, a spaceship to Mars without needing your pilot’s license, going to church without having to be born again, and laughing through the tears.
It’s a love letter. To life.
It’s also a guide to catching more greenlights-and to realising that the yellows and reds eventually turn green too.
Good luck.
Nowa książka autorki bestsellerowych Rzeźników i lekarzy.Lindsey Fitzharris powraca w wielkim stylu z opowieścią o narodzinach chirurgii plastycznej.Wraz z pierwszym wystrzałem z karabinu maszynowego jedno stało się jasne: rozwój medycyny skapitulował wobec rozwoju techniki wojskowej. W czasie I wojny światowej ludzkość osiągnęła niespotykaną dotąd skuteczność w zabijaniu i okaleczaniu. Żołnierz w okopach był narażony nie tylko na grad kul, ale mógł też zostać zaatakowany miotaczem ognia, gazem bojowym albo zmiażdżony przez gąsienice czołgu. Pozostawały też tradycyjne metody: nabijane ćwiekami pałki okopowe i bagnety z ząbkowanym ostrzem.Żołnierze, którzy przetrwali tę rzeź, wracali do domów potwornie okaleczeni. Szczególnie dotkliwe okazały się obrażenia twarzy, które wykluczały ich z życia. Kobiety zrywały zaręczyny, dzieci bały się ojców, a zwykłe wyjście z domu stawało się problemem. I to właśnie tym ludziom w odzyskaniu dawnego życia postanowił pomóc lekarz z Nowej Zelandii Harold Gilles, pionier chirurgii plastycznej.Lindsey Fitzharris stworzyła poruszającą i wciągającą historię chirurga, który naprawiał twarze i dusze ludzi zrujnowane przez piekło okopów.Jedna z najlepszych książek roku "Guardiana"Finalista Kirkus Prize 2022Bestseller "New York Timesa"
Kim jest współczesny psychopata i jak go zdemaskować?Czy wiesz, że wchodząc do więzienia, nie spotkasz więcej psychopatów niż w osiedlowym sklepie, szpitalu czy w tramwaju?A jeżeli jest nim Twój partner, możesz się nie zorientować przez wiele lat, dopóki sam nie zdecyduje, że chce "zdjąć maskę".A co, jeśli jest nim Twój rodzic? Czy warto przekonać go do terapii?Nie tylko mordercy, ale też menedżerowie czy chirurdzy. Psychopatą może być miły lekarz, którego spotykasz w szpitalu, lub urocza koleżanka z pracy. Nie zawsze są to krwawi mordercy z wypisanym na twarzy złem. Potrafią świetnie się maskować. Są wręcz zawody, w których psychopaci odnajdą się doskonale, dzięki czemu mogą być dla społeczeństwa bardzo użyteczni. Sami też najczęściej decydują, kiedy chcą się ujawnić. Ale czy na pewno jesteśmy wobec nich bezradni?Żaneta Gotowalska-Wróblewska - socjolożka i dziennikarka - oraz prof. Daniel Boduszek - polsko-brytyjski psycholog kryminalny, profesor nauk społecznych - tworzą profil współczesnego psychopaty w Polsce, ukazując czytelnikowi meandry ludzkiego umysłu.
Osoby dramatu:arogancki chłopak, który pożyczał bez pozwolenia cudze płyty i zmyślał wydarzenia z młodości,niezbyt schludnie ubrany psychofan Woodyego Guthriego,poeta symbolista, porażający starszych od siebie wizyjnością piosenek,muzyk świadomie gwałcący muzyką elektryczną oczekiwania swoich konserwatywnych wielbicieli,obsesyjnie chroniący bezpieczeństwa własnej rodziny wiejski malarz amator,nieposkromiony kobieciarz,autobiograf mylący za sobą tropy jak wytrawny szpieg,żarliwy kaznodzieja neofita,stary szaman, widzący dalej, więcej i głębiej,zagubiony artysta, którego czas bezpowrotnie mijał,artysta-prorok, laureat Nobla, Grammy, Pulitzera, Polara i Oscara, który odnalazł przyszłość w przeszłości,milioner potajemnie ofiarowujący sute darowizny, a sam żyjący byle czym,twórca nierozumiany, ale analizowany przez miliony Te wszystkie i wiele innych postaci mieści jedna niepozorna osoba dziś 82-letniego artysty, który nadszedł znikąd i samodzielnie zrewolucjonizował nie tylko muzykę, ale też całą kulturę popularną. Mistrz słowa poetyckiego na miarę Szekspira, wirtuoz zagadek, obdarzony niezwykłym, jedynym w swoim rodzaju, irytującym, hipnotycznym głosem. Człowiek, bez którego nie sposób sobie wyobrazić współczesnego świata. Robert Allen Zimmerman, Shabtai Zisel ben Avraham, który stał się Bobem Dylanem. To opowieść o jego przedziwnym życiu.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?