Stefan Niesiołowski i jego wywiad rzeka. Polski polityk, który po raz pierwszy posłem na Sejm został jeszcze w PRL-u. Następnie w Sejmowych ławach w wolnej Polsce zasiadł w czasie I, II, IV, VI, VII i aktualnej VIII kadencji. Był także wicemarszałkiem Sejmu oraz senatorem VI kadencji. Zoolog i nauczyciel akademicki, profesor nauk biologicznych. Działacz opozycji demokratycznej w okresie PRL oraz więzień polityczny.
Co się dzieje, gdy pełna życiowej pasji, niezależna i buntownicza kobieta wkroczy niechcący na ścieżkę rozwoju duchowego? Kogo na niej spotka? Z jakimi demonami zatańczy? Czy zdoła je obłaskawić? Czy joga może pomóc uporać się z traumą i uleczyć dawne rany? A jeśli tak, to jak się żyje, mając nareszcie spokój? I co to właściwie jest ten cały duchowy rozwój?
Paulina Młynarska z bezwzględną szczerością opowiada o traumatycznych przeżyciach z dzieciństwa, swoich zmaganiach z zespołem stresu pourazowego i o tym, jak odzyskała radość życia dzięki regularnej praktyce jogi (nie mylić z wygibasami celebrytek na Instagramie!).
"Jesteś spokojem" to zastrzyk rzetelnej motywacji do pracy nad sobą dla każdego, kto naprawdę chce odzyskać spokój. Bez lukru i udawania, że da się w tej dziedzinie cokolwiek osiągnąć, unikając wysiłku i zmierzenia się z własną strefą mroku. A wszystko to z właściwym autorce poczuciem humoru, dystansem i przymrużeniem oka. Oraz z zaskakującą polityczną puentą, ponieważ w książkach Młynarskiej prywatne zawsze jest polityczne.
Paulina Młynarska (1970) - niezależna dziennikarka i producentka telewizyjna, pisarka, felietonistka, podróżniczka, kobieta biznesu. W przeszłości także aktorka filmowa i teatralna. Zaangażowana społecznie feministka i certyfikowana nauczycielka jogi. Sama o sobie mówi, że ma na koncie już sześć życiorysów, a przecież to dopiero początek. Żyje między Azją (Indie, Nepal, Bali), dokąd zabiera kobiety w podróże połączone z praktyką jogi, a Kretą, gdzie obecnie mieszka. Matka dorosłej córki. Jej profile w mediach społecznościowych śledzi 200 000 osób, a publikowane w internecie felietony doprowadzają do białej gorączki zarówno rządzących, jak i opozycję.
Paweł Reszka, autor bestsellerowego cyklu o lekarzach Mali Bogowie tym razem wszedł w środowisko księży, żeby zobaczyć od środka, co tak naprawdę sprawia, że kapłani popadają w największe patologie i prowadzą niemoralne życie. W ramach reporterskiego eksperymentu założył sutannę, żeby poczuć, jaką reakcję wywołuje koloratka w czasach, gdy Kościół coraz częściej jest synonimem grzechu. Każda plebania wieczorem wygląda smutno. Każdy zamyka się w swoim pokoju. Cicho, bo każdy ze słuchawkami na uszach siedzi w internecie. Raczej nie czyta rozważań sławnych teologów tego jest dość i za dnia. Wieczorem jest czas na głupie filmy, pornografię albo alkohol. Na tym polega życie księdza, że wieczorem nie masz gdzie iść. Chyba, że masz kochankę, ale wtedy jest jeszcze gorzej. Prowadzisz podwójne życie, codziennie myślisz, żeby zrzucić sutannę. Rozmawiałem z wikarymi, proboszczami, zakonnikami. Księżmi naukowcami z wielkich miast i prostymi prowincjonalnymi klechami. O pieniądzach, grzechu, seksie. A najczęściej o codzienności. Chciałem zobaczyć w nich nie wysłanników Pana Boga, a zwykłych ludzi którzy mają takie same pragnienia jak i my. Słuchałem opowieści o ich miłościach, tęsknotach i czasami niewybaczalnych grzechach. Spotykałem też ludzi w księżach zakochanych i przez nich skrzywdzonych. W końcu w ramach reporterskiego eksperymentu sam założyłem sutannę. Chciałem popatrzeć na świat oczami duchownego.
Co to znaczy jadać w królewskim stylu? Czy dworska uczta zawsze musi oznaczać blichtr, przepych i wykwintne dania przyrządzone z najbardziej niedostępnych i najkosztowniejszych produktów? A może królowie, cesarze i papieże skrycie lubowali się w prostych daniach, którymi jednak nie wypadało im się publicznie zajadać, by nie narażać się na pośmiewisko?
Jeśli fascynuje cię kuchnia dawnych wieków, ciekawi to, co jadali wielcy ludzie i w jaki sposób kultura jedzenia kształtowała obyczaje danej epoki – zapraszam cię w podróż po historii widzianej od kuchni. Obiecuję, że będzie to podróż barwna, intrygująca – i ze smakiem!
W książce, poza inspirującymi opisami zwyczajów wielkich ludzi, znajdziesz unikatowe, ciekawe i możliwe do wykonania w każdej kuchni przepisy pochodzące z opisywanej epoki. Przepisy te przygotowaliśmy również w formie uwspółcześnionej oraz w specjalnie opracowanych wersjach wegańskich. Mamy nadzieję, że zachęcą do eksperymentowania i prób odtworzenia potraw jadanych przez koronowane głowy, papieży czy prezydentów.
Jeśli zastanawiasz się, jak naprawdę smakowały średniowieczne polskie wypieki, renesansowe przysmaki kuchni włoskiej i francuskiej, bliskowschodnie desery, flagowe dania kuchni sarmackiej, rosyjskie potrawy godne carskiego stołu, a nawet „kryzysowe menu” amerykańskiego prezydenta, masz okazję tchnąć nowe życie w dawne i często zapomniane przepisy.
?Agnieszka Bukowczan-Rzeszut
Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, pisarka, dziennikarka, redaktorka, tłumaczka. Zajadły mól książkowy, pasjonatka słowa pisanego, niestrudzona badaczka i popularyzatorka tematów kontrowersyjnych. Autorka książek Siedem Śmierci. Jak umierano w dawnych wiekach oraz Jak przetrwać w średniowiecznym Krakowie wydanych przez Wydawnictwo Astra.
Na początku była mapa.Jej kolory, linie, wzory intrygowały i nęciły. Można było przez nią patrzeć jak przez okno, zobaczyć daleki świat. Czytać ją jak najwspanialszą przygodową książkę. Potem były podróże wyobrażone, wytyczanie nowych szlaków długopisem w atlasie. W końcu Michał Milczarek spakował plecak i wyruszył w drogę.Donikąd to opowieść o wyprawach na końce świata: Kamczatkę, Kołymę, do Workuty, Ewenkii, Norylska. To zapiski z miejsc, w których byt graniczy z nicością. To obsesyjna wędrówka na wschód przez śnieg, kości i pustą przestrzeń w poszukiwaniu kresu mapy i kresu rzeczywistości.
Wyjątkowe pióro, potężna moc pamięci – książka, która łączy pokolenia.
„W tej opowieści postanowiłem skupić się na mojej miłości do kina, wieloletniej, uwieńczonej najpierw zaręczynami, potem krótkim szczęśliwym pożyciem, wreszcie zdradą, po której nastąpiła separacja.”
Jacek Fedorowicz, twórca wielu talentów, jeden z najwybitniejszych polskich satyryków i felietonistów, w nowej książce barwnie opowiada o swojej miłości do filmu i kina.
Opisuje jego siermiężne początki w czasach cenzury i kłód rzucanych pod nogi twórcom walczącym o niezależność. Znajdziemy tu mnóstwo środowiskowych smaczków i wyśmienitych anegdot – od opowieści Gustawa Holoubka, przez Zbigniewa Cybulskiego, po Daniela Olbrychskiego. Fedorowicz wspomina, jak Jerzy Kosiński, autor Malowanego ptaka, miał szansę zostać współwłaścicielem pierwszej na świecie dyskoteki. W Stanisława Bareję nie wierzyło środowisko krytyków filmowych, a jawne wsparcie okazywał mu jedynie Tadeusz Konwicki. Jan Englert miał niecodzienną umiejętność całkowitego zwijania ucha i wkładania go do środka, a któregoś razu cudem uniknął wizyty Claudii Cardinale w jego mieszkaniu na Czerniakowie.
Wspomnienia zgromadzone przez Jacka Fedorowicza to skarbnica pereł: anegdot, skrzących się humorem opowiastek z życia aktorów, reżyserów i scenarzystów, których nie znajdziemy w żadnym podręczniku do historii filmu i kultury. Jak zaznacza sam Autor, znajdziemy tu zdarzenia, „których żaden szanujący się scenarzysta nie umieści nigdy w żadnym scenariuszu, bo zbyt mało prawdopodobne.”
Wizjoner, redaktor, bojownik o kulturę. Maciej Parowski był w Polsce jednym z pierwszych znawców kultury popularnej, który już pół wieku temu bronił fantastycznej literatury, komiksu i kina.To on był akuszerem cyklu o wiedźminie Geralcie Andrzeja Sapkowskiego. To on skontaktował ze sobą Jacka Dukaja i Tomka Bagińskiego, wskutek czego powstała nominowana do Oscara animowana Katedra. To on, jako redaktor kultowej Fantastyki i Nowej Fantastyki, wychowywał całe pokolenia kolejnych twórców i czytelników.Wasz cyrk, moje małpy. Chronologiczny alfabet moich autorów to dwutomowy, okraszony licznymi zdjęciami zbiór esejów i rozmów traktujących o stanie gatunku, a przede wszystkim blisko dwieście portretów krytycznych i anegdot o twórcach, którzy w latach 19822012 zmieniali oblicze polskiej fantastyki.Jacek Dukaj i Krzysztof Bartnicki należą do tych poszukiwaczy czy kabalistów literatury, którzy zaczynali w NF, a potem wędrowali poza dostępne mi horyzonty. Poznaję się na ich literackich pierwocinach, zdobywam sympatię, nawet wdzięczność, potem wpadam w panikę, bo nie nadążam, a oni odruchowo dalej traktują mnie jak swego. Jestem niczym kwoka, której los pozwolił wysiedzieć łabędzie jaja, a która teraz wędruje nieszczęsna brzegiem jeziora pełna zgryzoty i zachwytu nad tym, co wyprawia jej przybrane potomstwo na przestworze wód.Maciej ParowskiTom drugi obejmuje lata 1996-2012.
To książka opisująca dużą wyprawę w poprzek Wenezueli. Zaczyna się w Kolumbii Autor prowadzi nas przez niebezpieczne pogranicze, opanowane przez gangi przemytników. Potem spędzamy trochę czasu na wenezuelskiej sawannie, czyli ziemi tamtejszych kowbojów, gdzie żyje się trochę jak w westernie Wreszcie docieramy do miasta w dżungli, gdzie Autor organizuje wyprawę w górę rzeki Orinoko; na tereny strzeżone i zamknięte. Do tej roboty wynajmuje sobie przemytników szmaragdów, gdyż ci mają swoje tajne przejścia i sposoby oraz odpowiedni sprzęt.Płyniemy wielką rzeką, spotykamy kolejnych Indian, żyjących tak jak ich przodkowie lub trochę ucywilizowanych, aż wreszcie skręcamy w mniejszą rzekę i znajdujemy się na terytorium Indian Yanomami plemienia dzikiego i niebezpiecznego. Ich sportem narodowym jest okładanie się maczugami po głowach. Sic!W tamtych czasach w Wenezueli wydobywano złoto i szmaragdy na dużą skalę i nielegalnie. Dlatego przez całą tę książkę przewija się wątek przemytniczy. Nasz Autor opuszcza ten kraj przez zieloną granicę z woreczkiem surowych szmaragdów ukrytych w rozporku. W ten sposób zostaje przestępcą. Na ponad dwadzieścia lat, czyli do przedawnienia.Piechotą do źródeł Orinoko to najbardziej bogata w przygody książka Wojciecha Cejrowskiego. Tak jak pozostałe, pełna humoru Czytelnik będzie często parskać śmiechem, a nawet rechotać na całe gardło. Żaden antropolog tak nie pisze duża wiedza o dzikich plemionach, a jednocześnie podana tak, że wciąga jak kryminał.Bardzo plastyczne opisy Czytelnik widzi, czuje, a do tego jeszcze słyszy w głowie głos Cejrowskiego; tak to zostało napisane.Antropolog znajdzie tu moc wiedzy fachowej choćby praktyczne instrukcje, jak organizować wyprawę i jak sobie radzić z Indianami, gdyby wystawili dzidy. Nie-antropolog też chętnie to przeczyta jak doskonałą powieść przygodową.Kilkaset stron bardzo wciągającej lektury. Książka przygodowa, sensacyjna, napisana językiem WYBITNYM. Podróżnicza i egzotyczna. Wciąga od pierwszej strony i ciągnie mocno do ostatniej.W Piechotą do źródeł Orinoko jest kilka takich miejsc, scen, które powodują u czytelników zainteresowanie pozostałymi tytułami tego autora. Orinoko zaczyna się w miejscu, gdzie kończy się akcja książki Podróżnik WC, a kończy w miejscu, gdzie zaczyna się akcja książki Rio Anaconda. Każdą z tych pozycji można czytać osobno i w dowolnej kolejności.
Leonardo niestrudzenie pragnął uchwycić harmonię wszechświata, unaocznić przemyślaną doskonałość rzeczy stworzonych: powietrza, które posiada swoją gęstość, pulsujących pod skórą żył, cienia o różnorodnej sile, barwie, nasyceniu. Niestrudzenie badał najróżniejsze zjawiska i próbował znaleźć zasadę, która je łączy. Chciał rozwikłać zagadkę wszechświata. Zdawało się mu, że można to osiągnąć przez malarstwo – według niego najwyższą i najszlachetniejszą ze sztuk. Głoszony prymat malarstwa Leonardo uzasadniał między innymi dwoistą, a nawet troistą istotą tej gałęzi sztuki, będącej zarazem nauką i filozofią. Wierzył, że dzięki malarstwu można odsłonić regułę życia – nie poprzez kopiowanie fizyczności materii, czyli niedoskonałych, rzeczywistych tworów przyrody, ale poprzez naśladownictwo twórczych sił natury. Leonardo pisał o metodach, dzięki którym można osiągnąć najwyższy poziom iluzji przedmiotowej, sugestię naocznej prawdy, wrażenie realności i fizycznego ciężaru materii, postrzeganych najważniejszym z ludzkich organów, okiem – „oknem duszy”, a także innymi zmysłami. Naprawdę interesowało go jednak to, co niepoznawalne – natura naturans – przyczyna rzeczy. Na jednej z kart Codice Atlantico rozpaczliwie pytał sam siebie: „O, Leonardo, czemu się tak trudzisz?”. Gorączkowo notował, szkicował – tuszem, kredką, ołówkiem, pędzlem. Badał zagadkę istnienia. W przyrodzie, matematyce, geometrii, ale i w poruszeniach duszy poszukiwał wzorców jednoczących kosmos, związków łączących wszystko we wspólną całość. Leonardo wierzył w możliwość wielkiej, artystycznej i filozoficznej syntezy świata i dążył do niej – daremnie – przez całe życie… (ze wstępu Joanny Kilian)
Prawno-rodzinna problematyka ochrony dziecka stanowi podstawę funkcjonowania najmłodszego członka w rodzinie. Zawiera w sobie prawo każdego dziecka do życia w rodzinie od momentu narodzin. Realizacja wymienionego podstawowego prawa stanowi o prawidłowym rozwoju jednostki w społeczeństwie, co przekłada się na późniejsze relacje z najbliższym otoczeniem. Ma to również wpływ na kształtowanie rodziny, którą człowiek sam w przyszłości założy.
Prawidłowo funkcjonująca rodzina nie wymaga ingerencji państwa do momentu, gdy przestanie odbiegać od pewnego powszechnego standardu. Wówczas konieczne jest podjęcie mechanizmów prawnych mających na celu przywrócenie prawidłowego funkcjonowania dziecka, rodziny ? nie zawsze jednak jest to wystarczające. W związku z tym prawo rodzinne i opiekuńcze oraz prawo cywilne normuje instrumenty mające pomóc dziecku i jego rodzinie w tej trudnej sytuacji, w której się znalazło.
Autorzy artykułów zawartych w tej książce poruszają wiele tematów z zakresu szeroko pojętych praw dziecka na podstawie regulacji rodzinnych i cywilnych. W związku z tym redaktorki podjęły decyzję o podziale monografii na dwie części. Pierwsza dotyczy cywilnoprawnych aspektów praw dziecka, natomiast druga praw dziecka w prawie rodzinnym i opiekuńczym.
Tina Haase bada cechy i właściwości obiektów, przestrzeni i miejsc. Podążając za fizycznymi, optycznymi lub socjologicznymi kontekstami, tworzy obiekty, instalacje, performance i filmy krótkometrażowe.Od 2004 r. wykłada jako profesor projektowania na Wydziale Wzornictwa Uniwersytetu Nauk Stosowanych w Niederrhein, od 2007 r. jest profesorem projektowania wizualnego na Wydziale Architektury.stron: 216format: 18x18 cmoprawa twarda
Jestem od trenowania, a nie od gadania.Czy ktoś z taką chęcią zwyciężania jak Andrea Anastasi może celowo przegrać? Oczywiście, że tak. W tej książce trener po raz pierwszy zdradza, jak wygląda taki dziwny mecz z perspektywy selekcjonera reprezentacji Polski.Włoch barwnie opowiada o swojej biało-czerwonej przygodzie, zaczynając nie jak w klasycznej autobiografii od swojego dzieciństwa, lecz pierwszych kroków w zawodzie trenera. Mówi też o rodzącej się pasji do wygrywania i przewodzenia grupie, kulisach porażki na igrzyskach olimpijskich w Londynie, odejściu z reprezentacji Polski i późniejszych sukcesach w Treflu Gdańsk. Wszystko okraszone barwnymi historiami związanymi z biało-czerwonymi, a także swoistym rozliczeniem ze sprawą Mariusza Wlazłego, który nigdy nie zagrał w drużynie Anastasiego.Poznaj bliżej jedynego trenera na świecie, który zdobywał medal mistrzostw Europy z trzema różnymi reprezentacjami. Zobacz, jak się zdobywa licencję na trenowanie.***To kompendium wiedzy o biało-czerwonych w okresie pracy Anastasiego. Srebrny lis, jak go nazywaliśmy, nie próbował nas na siłę zmieniać, tylko wydobył to, co w nas najlepsze. Polecam wszystkim, którzy chcą zobaczyć z bliska pracę trenera siatkówki i zrozumieć, co w niej jest kluczowe, by wygrywać. A także poznać wybitnego szkoleniowca i jeszcze bardziej intrygującego człowieka. Krzysztof Ignaczak, mistrz świata, 322-krotny reprezentant Polski, prezes zarządu Asseco Resovii Rzeszów3 lutego 2011 roku. W polskich mediach i środowisku siatkarskim zawrzało. Prezes PZPS ogłosił właśnie nazwisko nowego selekcjonera reprezentacji Polski Andreę Anastasiego. Dla wielu, w tym dla mnie, postać bardziej znana z opowieści, niż z siatkarskich parkietów, o której krążyły różne opinie i legendy. Wtedy jeszcze nie zdawałem sobie sprawy z tego, jak potoczą się losy polskiej siatkówki, w tym moje. Drogi czytelniku, jeśli chcesz wiedzieć, jak narodził się niezwykle charyzmatyczny trener, który niczym agent jej królewskiej mości, otrzymał licencję na trenowanie, to koniecznie przeczytaj tę książkę! Marcin Możdżonek, mistrz świata, 242-krotny reprezentant Polski, środkowy Asseco Resovii RzeszówAndrea Anastasi to urodzony trener i aktor. Jego ekspresyjne zachowanie przy linii bocznej boiska powoduje czasami, że Włoch wzbudza kontrowersje. Po lekturze tej książki wiem, że więcej w tym wszystkim aktorstwa niż prawdziwej agresji. Przed Państwem portret trenera pełnego i spełnionego, który zdobył licencję na sukces dzięki ciężkiej pracy. Ireneusz Mazur, były selekcjoner reprezentacji Polski, ekspert Polsatu SportFuriat. Tak pewnie wielu będzie charakteryzowało Andreę Anastasiego patrząc tylko na jego wybuchy w trakcie meczów siatkówki. Nic bardziej mylnego. Po lekturze tej książki sami się Państwo przekonacie, że to jego zachowanie to w większości zimna kalkulacja. To, co mnie zaskoczyło, to bardzo dużo detali, na jakie Anastasi zwraca w trakcie pracy. Polecam lekturę książki, która zdradza w jaki sposób można zdobyć licencję na trenowanie. Marek Magiera, dziennikarz Polsatu, prowadzący doping na meczach reprezentacji Polski w duecie Kułaga&Magiera
Wizjoner, redaktor, bojownik o kulturę. Maciej Parowski był w Polsce jednym z pierwszych znawców kultury popularnej, który już pół wieku temu bronił fantastycznej literatury, komiksu i kina. To on był akuszerem cyklu o wiedźminie Geralcie Andrzeja Sapkowskiego. To on skontaktował ze sobą Jacka Dukaja i Tomka Bagińskiego, wskutek czego powstała nominowana do Oscara animowana Katedra. To on, jako redaktor kultowej „Fantastyki” i „Nowej Fantastyki”, wychowywał całe pokolenia kolejnych twórców i czytelników. Wasz cyrk, moje małpy. Chronologiczny alfabet moich autorów to dwutomowy, okraszony licznymi zdjęciami zbiór esejów i rozmów traktujących o stanie gatunku, a przede wszystkim blisko dwieście portretów krytycznych i anegdot o twórcach, którzy w latach 1982–2012 zmieniali oblicze polskiej fantastyki. „Jacek Dukaj i Krzysztof Bartnicki należą do tych poszukiwaczy czy kabalistów literatury, którzy zaczynali w „NF”, a potem wędrowali poza dostępne mi horyzonty. Poznaję się na ich literackich pierwocinach, zdobywam sympatię, nawet wdzięczność, potem wpadam w panikę, bo nie nadążam, a oni odruchowo dalej traktują mnie jak swego. Jestem niczym kwoka, której los pozwolił wysiedzieć łabędzie jaja, a która teraz wędruje nieszczęsna brzegiem jeziora pełna zgryzoty i zachwytu nad tym, co wyprawia jej przybrane potomstwo na przestworze wód”. Maciej Parowski Tom pierwszy obejmuje lata 1982-1995.
Mesjanistyczne dziedzictwo to zadziwiająca, przekonująca kontynuacja Świętego Graala, świętej krwi, która odsłania prawdziwą naturę tego dziedzictwa.Po szokujących rewelacjach Świętego Graala, świętej krwi autorzy - Michael Baigent, Richard Leigh i Henry Lincoln - w poszukiwaniu rozbieżności między wczesną i współczesną myślą chrześcijańską, stwierdzili, że muszą postawić następujące pytania:* Czy istniał więcej niż jeden Chrystus?* Czy Chrystus był twórcą chrześcijaństwa?* Czy jego uczniowie byli ludźmi tak miłującymi pokój, jak się tradycyjnie przyjmuje?* Co łączy Watykan, CIA, KGB, mafię, masonerię, Opus Dei i Templariuszy?* Jaka tajemnicza współczesna krucjata obejmuje brytyjskie koła przemysłowe, Winstona Churchilla i Charlesa de Gaulle'a oraz Unię Europejską i Solidarność?Mesjanistyczne dziedzictwo przedstawia fascynujące nowe badania mrocznego stowarzyszenia Prieure de Sion - Strażników Świętego Graala - a jego autorzy odsłaniają przed nami mroczny świat polityki, finansów, masonerii i religii, który kryje się pod powierzchnią pozornie najbardziej solidnej i konserwatywnej europejskiej instytucji: Kościoła. Odkryta przez nich złowieszcza ogólnoświatowa sieć dezinformacji sprawia, że Mesjanistyczne dziedzictwo stanowiące zapis dziennikarskiego śledztwa, czyta się jak najlepszy thriller. Znaczenie tej książki przewyższa Świętego Graala, świętą krew
Pakiet czterech książek. „Powrót do Jedwabnego” - kulisy manipulacji i kłamstw, dla których fundamentem stała się zbrodnia w Jedwabnem, a paliwem Justice Uncompensated Survivors Today - ustawa 447. Historia demaskująca niebezpieczną grę prowadzoną przez Przedsiębiorstwo Holokaust, mistyfikację zmierzającej do wyłudzenia wielomiliardowych roszczeń - i nie tylko. W tej rozgrywce nie chodzi o następne kadencje - ale następne pokolenia.„Rozprawa” - pracowali i dla tych dobrych i dla tych złych - w świecie, w którym nic nie jest tym, czym się wydaje, trudno odróżnić, którzy są którzy. Historia obnażająca świat, w jakim żyjemy, w którym wszystko jest iluzją, a pokusy czają się wszędzie.„Komisarz” - poznał najbardziej bezwzględnych przestępców w Europie i skorumpowanych polityków, dla których liczą się tylko pieniądze i władza. Czy mógł przewidzieć że największa tragedia jego życia stanie się największym błogosławieństwem?„Ksiądz” - nieprawdopodobnie prawdziwa historia księdza Stanisława Małkowskiego, który marzył o pokoju, ale stal się symbolem walki. Napisany przez życie thriller, który porusza kwestie uniwersalne i skłania do refleksji nad rzeczywistością wokół nas Wojciech Sumliński, najbardziej prześladowany dziennikarz śledczy w Polsce, łączy siły z majorem ABW, policjantami CBŚ, znaną historyk i przyjacielem księdza Popiełuszki, by rozprawić się z wszechwładzą rządzących i ujawnić najtajniejsze sekrety ludzi na wysokich stołkach, sięgające do mrocznego świata polityki i międzynarodowej finansjery. Przy okazji przypomina starą prawdę: kłamstwo nie popłaca, bo jeśli popłaca - nie jest kłamstwem.
Kiedy w sierpniu 2018 roku Greta Thunberg rozpoczęła samotny strajk szkolny dla klimatu, była nikomu nieznaną nastolatką ze Szwecji. Dziś nazwisko dziewczyny jest właściwie symbolem walki o naszą planetę. Sceny z życia rodzinnego. Strajk klimatyczny Grety to opowieść nie tylko o tej trudnej i nierównej walce, ale również historia o losach rodziny Thunberg: Maleny, Svante, Beaty i Grety. Zdiagnozowanie u dziewczynki zespołu Aspergera, a także jej późniejsza decyzja o strajku, wywróciły życie rodziny do góry nogami. Swoją początkowo małą rewolucję Greta zaczęła bowiem od siebie samej i najbliższych, bo, jak sama niejednokrotnie podkreśla we własnych przemówieniach: liczy się każda pojedyncza osoba. Sceny z życia rodzinnego to zbiór krótkich opowieści o codzienności rodziny Grety czasem zabawnych, innym razem wyciskających łzy, najczęściej jednak zmuszających do refleksji nad przyszłością świata, który znamy. Książkę wieńczą przemówienia nastolatki, które ta przez ostatni rok konsekwentnie wygłaszała w europejskich stolicach.
Richard Dawkins miał piętnaście lat, gdy sam wyrósł z religii. Napisał tę książkę, by pomóc tym wszystkim, którzy podobnie jak on w tym wieku mają coraz więcej wątpliwości, ale obawiając się reakcji rodziny, środowiska, nie chcąc zrywać z tradycją albo urazić najbliższych i wreszcie wciąż wątpiąc, nie podejmują tego ostatecznego kroku. Tymczasem Dawkins pokazuje, że w Boga (czy w bogów) wierzyć nie należy, bo prawdopodobieństwo, że takie istoty istnieją jest znikomo małe, a już z zupełną pewnością nie one stworzyły świat, w którym żyjemy, a też wierzyć nie warto, bo po pierwsze nie z religii pochodzi nasza moralność (i w żadnych świętych księgach nie znajdziemy przepisu na to, by być dobrym człowiekiem), a po drugie świat bez bogów i bez kleru jest piękniejszy i lepszy. A przede wszystkim prawdziwy!.
Wyrastając z Boga to zatem przewodnik dla wszystkich, którzy chcą… dorosnąć. W sześciu rozdziałach części pierwszej wspólnie z autorem przyglądamy się temu, dlaczego religie – i ich święte księgi, czyli oczywiście też Biblia – nie mogą być dla nas wzorcem dobra, moralności i zwykłej ludzkiej przyzwoitości, w sześciu składających się na część drugą zaś Richard Dawkins wyjaśnia, dlaczego jedynie niereligijne myślenie, a przede wszystkim nauka, mogą pomóc zrozumieć nam, jak świat powstał i jak działa. A ta wiedza jest warunkiem, by świat ten uczynić lepszym.
Wydawnictwo Znak obchodzi w tym roku swoje 60. urodziny.Jerzy Illg, wydawca m.in. Czesława Miłosza, Wisławy Szymborskiej, Josifa Brodskiego, Seamusa Heaneya, Normana Daviesa, a także Joanny Bator, Wiesława Myśliwskiego, Wojciecha Manna, od niemal 40 lat udowadnia swoją pracą, że bycie redaktorem to nie tylko lektura propozycji wydawniczych oraz ślęczenie nad korektamiMój znak to opowieść o przyjaźniach, literackich odkryciach i barwnych przygodach. Tych spotkań, rozmów, wspólnych podróży, nocy pełnych whisky i poezji nie filmowały kamery, nie było przy nich dziennikarzy. Nietypowe podejście do pracy i poczucie humoru pozwoliły mu być nie tylko wydawcą, ale też wystawiać kabarety, robić filmy, wymyślać niezwykłe promocje i nieistniejące dzieła.Frywolne dowcipy księży Józefa Tischnera i Jana Twardowskiego, brawurowe kalambury Stanisława Barańczaka, rysunki Józefa Czapskiego i Sławomira Mrożka, zdjęcia Annie Leibovitz i Ryszarda Kapuścińskiego. A poza tym Czesław Miłosz na kolacji u beatników, bankiety noblowskie, loteryjki i wyklejanki Wisławy Szymborskiej, zabawne epitafia, sprośne apokryfy staropolskie i tradycyjne pieśni irlandzkie. Oraz kawał historii, niezupełnie poważnie napisanej.
Siostra Wanda siedziała na drewnianym krześle w kuchni, wokół chodziło dwóch wściekłych gestapowców. Modliła się tylko o jedno, żeby nie kazali jej wstać. Pod krzesłem, zasłoniętym jej habitem, kuliła się mała dziewczynka, żydowska sierota, którą siostry już raz uratowały przed śmiercią.
Siostry wiedziały, że rozochoceni, pijani sowieccy żołnierze nie odpuszczą. Zdecydowały, że czas uciekać. S. Adelgund już miała do nich dołączyć, gdy usłyszała krzyki przerażonych dziewcząt. Żołdacy zagonili cztery nastolatki do piwnicy. Adelgund nie mogła zostawić dziewcząt na pewną śmierć. Odważnie poszła za nimi do piwnicy. Dziewczętom udało się uciec. Adelgund znaleziono zgwałconą i bestialsko zamordowaną dwa dni później.
Agata Puścikowska opisuje historie niezwykłych, bohaterskich kobiet. Sióstr, które nie chowały się przed wojną i okupacją w zakonach, ale niosły pomoc wszystkim, którzy tego potrzebowali. Pomagały ukrywać się partyzantom, dostarczały żywność, oddawały własne życie za często zupełnie obcych sobie ludzi, czasem chwytały nawet za broń. Również po wojnie niektóre z nich walczyły z komunistami. O ich bohaterstwie do dziś mówi się niewiele. Stanowczo za mało!
Agata Puścikowska – dziennikarka, felietonistka i reportażystka, autorka książek. Szczęśliwa żona i matka pięciorga dzieci.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?