Książka jest opowieścią o zwieńczonych Nagrodą Nobla badaniach małżeństwa Edvarda i May-Britt Moserów, którzy wiele lat poświęcili na poszukiwania tzw. GPS-a mózgu, czyli umiejętności orientowania się w przestrzeni. Towarzyszymy im od początku studiów przez lata żmudnych eksperymentów aż po ceremonię przyznania najważniejszej nagrody naukowej na świecie.
Dołącz do ekspedycji w głąb mózgu.
Uczeni od dawna zadawali sobie pytanie - jak zwierzęta i ludzie odnajdują drogę? Odpowiedzi na nie udzieliła w końcu dwójka norweskich naukowców z niewielkiego uniwersytetu w Trondheim, a ich niezwykłe odkrycie podważyło wszystkie dotychczasowe teorie dotyczące zmysłu orientacji u ludzi i zwierząt.
Książka Unni Eikeseth jest opowieścią o zwieńczonych Nagrodą Nobla badaniach małżeństwa Edvarda i May-Britt Moserów, którzy wiele lat poświęcili na poszukiwania tzw. GPS-a mózgu, czyli umiejętności orientowania się w przestrzeni. Towarzyszymy im od początku studiów przez lata żmudnych eksperymentów aż po ceremonię przyznania najważniejszej nagrody naukowej na świecie. Fascynujące opisy przeprowadzanych doświadczeń pozwalają nam poznać i zrozumieć świat badań laboratoryjnych, a przystępnie przedstawione zagadnienia związane z funkcjonowaniem mózgu uświadamiają czytelnikom, jak złożonym jest on narządem.
Ta niezwykła historia to dowód na to, że kreatywność i pasja pozwalają pokonywać przeszkody, a bycie wybitnym naukowcem nie musi oznaczać rezygnacji ze zwyczajnego życia.
CZY WIESZ, ŻE:
Już Karol Darwin sformułował pytanie, czy w mózgu może się znajdować struktura wyspecjalizowana w orientacji przestrzennej?
Dopiero 130 lat później odpowiedzi na nie udzieliła para naukowców z małego norweskiego uniwersytetu.
„Świetna książka popularyzująca naukę. Unni potrafiła tchnąć w nią życie. Oprócz niezliczonych wywiadów z nami zgromadziła masę informacji i dotarła do ludzi z naszego otoczenia, którzy na co dzień raczej nie bywają dostępni”.
Edvard Moser, „Adresseavisen”
„Unni wykonała kawał doskonałej roboty, by zapoznać się z naszą pracą. Książka świetnie przedstawia codzienność w laboratorium”.
May-Britt Moser, „Adresseavisen”
„Nowa książka o May-Britt Moser i Edvardzie Moserze dowodzi, że jednym z filarów ich sukcesu była chęć rozmowy z innymi badaczami nawet o nieopublikowanych odkryciach, mimo wiążącego się z tym ryzyka”.
Svein Inge Meland, „Adresseavisen”
UNNI EIKESETH (ur. 1974) – chemiczka z wykształcenia, dziennikarka naukowa i prezenterka w telewizji NRK. Autorka książek popularnonaukowych dla dzieci i dorosłych. Obecnie pracuje w Instytucie Kształcenia Nauczycieli na Uniwersytecie Techniczno-Przyrodniczym w Trondheim.
Trzy osobowości, trzej różni wiekiem mężczyźni, trzy różne drogi życiowe, trzej różni „ojcowie”, a w centrum ich dyskusji: KOBIETA. Zapis pełnych napięć, burz, emocji, rozbieżności i konsensusów rozmów, jakie prowadził Paweł Królikowski – ojciec senior, Janek Królikowski – syn i... ojciec oraz ks. Marek Chrzanowski, czyli ojciec duchowy. Zapis filmowej opowieści i wywiadów dały iskrzącą, pełną werwy narrację z błyskotliwą wymianą zdań, poglądów oraz szeregiem piętrzących się anegdot, które na długo pozostaną w pamięci.
Książka, która bawi, zmusza do refleksji, uczy i z całą pewnością nie pozostawia obojętnym. Niezaprzeczalnym wzbogaceniem publikacji jest wyodrębniona w niej część liryczna, będąca zapisem twórczości poetyckiej ks. Marka, a także dołączona do książki płyta CD Tajemnice Radosne z niebanalnym zapisem muzycznym wierszy poety. Płyta jest autorskim projektem muzycznym Janka Królikowskiego.
To niezwykły, osobisty dziennik Przewodniczącego Rady Europejskiej. Dzień po dniu towarzyszymy jego pierwszym krokom w nowej roli, poznajemy kulisy europejskiej polityki i śledzimy najbardziej dramatyczne wydarzenia ostatnich lat: zamachy terrorystyczne w Paryżu i Brukseli, kryzys uchodźczy, śmierć prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, niekończące się negocjacje w sprawie Brexitu. W książce znajdziemy też wielowymiarowe i zaskakujące portrety najważniejszych postaci światowej polityki, od Baracka Obamy i Angeli Merkel po Donalda Trumpa i Borisa Johnsona.
Ale „Szczerze” to znacznie więcej niż książka o kulisach władzy. To również zapisane potoczystym, barwnym językiem polityczne credo Donalda Tuska i opowieść o Europie, która pozostaje wielkim marzeniem. A także o europejskiej polityce, która bywa gorzkim rozczarowaniem.
Frank Worrall przygląda się z bliska zawrotnej karierze piłkarza, który powszechnie uznawany jest za następcę CR7 i asa Barcelony.
Jako dzieciak kopał piłkę na ulicach Egiptu i marzył, by kiedyś grać w Europie. Teraz podbija świat i jest jednym z najlepszych – wymieniany jednym tchem obok Cristiano Ronaldo i Leo Messiego. W debiutanckim sezonie na Anfield zdominował Premier League, bijąc strzeleckie rekordy. Dziś jest „królem Egiptu” i „królem Liverpoolu”, którego uwielbiają kibice na The Kop, śpiewając o nim pochlebne pieśni. Jest piłkarzem, jakiego The Reds nie mieli od dawna. Kenny Dalglish, Kevin Keegan, Steven Gerrard – to ikony klubu z czerwonej części Liverpoolu, do których porównywany jest Mo Salah. Czy zajmie kiedyś miejsce w panteonie legend LFC? Czy zdobędzie Złotą Piłkę dla najlepszego piłkarza świata? Wiele na to wskazuje!
„Nigdy nie wątpiłem w to, że Mo Salah może zostać piłkarzem światowej klasy. Ma wszystko, aby stać się jednym z najlepszych. Jest skromny, pracuje dla zespołu, strzela, asystuje, wszędzie go pełno na boisku. Jest szybki, silny i wie, jak korzystać ze swoich walorów. Chyba żaden piłkarz nie lubi być porównywany do Messiego, ale Mo jest na najlepszej drodze do tego, by kiedyś być taki jak on”.
Jürgen Klopp
„Salah jest fantastycznym zawodnikiem i nikt nie powinien mieć co do tego żadnych wątpliwości. Cristiano i Leo grają na najwyższym poziomie przez wiele lat, więc Mo musi jeszcze potwierdzić swoją dyspozycję. Pomijając tych dwóch piłkarzy, Salah jest obecnie najlepszym piłkarzem na tej planecie”.
Steven Gerrard
O Hondurasie, małym środkowoamerykańskim państwie, wiemy niewiele, lub nie wiemy nic. Niektórym kojarzy się z Wojną futbolową, którą niegdyś znakomicie opisał Ryszard Kapuściński. W podróży po zakamarkach Hondurasu Alfredo Arce, dziennikarz i wydawca hiszpańskojęzycznej wersji The New York Times, nie prowadzi nas przez polityczne salony. Podąża ścieżkami, które większość turystów woli omijać. Tam nie spotkamy folkloru i zabytków, kurortów i pięknych plaż. Znajdziemy biedę, upokorzenie, przemoc i śmierć. Tę książkę trzeba przeczytać, żeby zrozumieć dlaczego tysiące mieszkańców Hondurasu, przeważnie kobiet i dzieci, podejmuje marsz na północ w poszukiwaniu chleba i bezpieczeństwa, a przede wszystkim nadziei.
Bohaterami tej romantycznej, nasyconej przygodą książki jest dwoje młodych ludzi, Halina i Stanisław Bujakowscy. Relacja z ich pionierskiej wyprawy motocyklowej do Chin miała się ukazać siedemdziesiąt lat temu. Tak się jednak nie stało. Wyruszyli z Druskiennik 19 sierpnia 1934 roku. Ich pragnieniem było dotarcie tak daleko, jak to tylko możliwe, czyli, jak wynikało z map, do Szanghaju w Chinach. Bywało, że motocykl ich mknął niczym wicher, bywało, że sami pchać musieli, ciągnąć, nieść maszynę. Odżywiali się skromnie, żyli po spartańsku, śpiąc na ziemi, tak pośród śniegów w górach Persji, jak w skwarze Indii, w namiocie z upływem dni coraz bardziej przegniłym i podartym. W Birmie przyszło im mieszkać sześć miesięcy w sercu tropikalnej puszczy. Dżungla ich żywiła, towarzystwa dotrzymywał urocze niedźwiedziątko, które wykupili z niewoli i przygarnęli. Miała to być podróż poślubna, spełnienie marzeń o egzotycznych krainach, wycieczka w poszukiwaniu przygody i własnego miejsca w świecie. Nieoczekiwanie wyprawa okazała się początkiem zupełnie nowego życia obojga bohaterów. Wydanie rozszerzone zawiera ponad 60 niepublikowanych wcześniej fotografii.
Kreatywny świat MY3 to oryginalna, niezwykła i pełna optymizmu książka, jakiej jeszcze nie było! To mega zabawa z dziewczynami z zespołu MY3, które kochają dzieci i młodzież w całej Polsce, i ich super gośćmi. To zbiór wielu ciekawych pomysłów na kreatywne i aktywne spędzenie wolnego czasu z bff, rodzeństwem czy całą rodziną. W książce znajdziecie mądre i rozwijające wyobraźnię zadania. Będziecie zachwyceni tą książką, a czas, który z nią spędzicie, będzie czasem pełnym zabawy i radości!!!
Tak osobistego i pełnego emocji czytelniczego pokazu mody jeszcze nie było. Ta pięknie edytorsko przygotowana książka to efekt fascynacji autorki modą ulicy i życiem codziennym w PRL-u. Barwne i pełne emocji opowieści 13 kobiet o ich ulubionych strojach przeplatane są często niepublikowanymi zdjęciami z prywatnych archiwów bohaterek. Przywołują życie z czasów ich młodości: kolejki do Hofflandu, randki, studniówkę, wakacje, ślub. Modę z lat 70. i 80. ubiegłego wieku wspominają : Mariola Bojarska-Ferenc, Halina Frąckowiak, Jolanta Kwaśniewska, Dorota Olejniczak, Małgorzata Ostrowska, Lidia Popiel, Małgorzata Potocka, Teresa Rosati, Magdalena Sentkiewicz, Maria Szabłowska, Krystyna Tomczyk, Bożena Walter, Barbara Zabłocka.Ówczesne dziewczyny współczesnym dziewczynom opowiedziały nie tylko o wymarzonych dżinsach z Pewexu i moherach, o dzwonach i marchewkach, dzierganych nietoperzach czy własnoręcznie szytych chłopkach, ale i o kolejkach do Hofflandu, prywaciarzach z Chmielnej (wtedy Rutkowskiego) czy handlarzach z bazaru Różyckiego. A także o swoich randkach, wakacjach, studniówkach, balach maturalnych, ślubach. Dziewczyny z lat 70. I 80. odnajdą się na pewno w tych opowieściach.
Zbiór wysmakowanej, erudycyjnej i poruszającej prozy Michała Głowińskiego, jednego z najwybitniejszych polskich humanistów.Opowiadania Głowińskiego pokazują, że tak głębokie zaangażowanie w rejestrowaniu świata dziś już się nie zdarza w literaturze. W jego tekstach ożywają dawni nauczyciele akademiccy, koledzy z roku, profesorowie czy przypadkowo spotkani przechodnie. Twórczym impulsem do snucia historii może stać się wycinek prasowy, spotkanie starej znajomej na poczcie czy nowe, zaskakujące użycie słowa w tekście. Żywy, aktywny i wciąż poszukujący intelekt Michała Głowińskiego najdrobniejsze zdarzenie codzienności potrafi umieścić w szerokim kontekście społecznym, historycznym i ludzkim.Opowieść o wycieczce z koleżanką na daleką Pragę w czynie społecznym staje się pretekstem do aktualnej jak nigdy refleksji o przyzwoitości i wstydzie. Wizyta u fryzjera okazuje się być doskonałą okazją do przyglądania się niezmiennej szkodliwości stereotypów. Kiczowaty obraz okładki magazynu wydanego w czasach głębokiego stalinizmu zachęca do odbycia podróży do dawno nieodwiedzanych miejsc. Ale niezmiennie w centrum zainteresowania Głowińskiego pozostaje człowiek z jego ułomnościami, słabościami i nieoczywistym pięknem. W kinie, w sklepie, przed półką z gazetami nie przestaje przyglądać się sobie i ludziom z dystansem i życzliwą refleksją.Zbiór został wzbogacony tekstami o charakterze felietonów i małych esejów, w których znajdziemy rozważania o języku, poezji, jakości współczesnej prozy, a nawet architekturze. Poznajemy w nich Głowińskiego jako pełnego dystansu do siebie akademika, a przy tym czujnego humanistę, sprawnego obserwatora i niezastąpionego komentatora.
Mietek, Bobek, Dudek, Wiesio, czyli Czechowicz, Kobiela, Dziewoński, Michnikowski. Czterech przypisanych i kojarzonych z komedią aktorów. Znakomitych.
Czy ta kwalifikacja zawodowa odebrała im możliwość zmierzenia się z tzw. poważnym repertuarem? To pytanie i kilka innych kwestii oraz mijający bezpowrotnie czas doprowadziły do napisania książki.
Od kiedy mieszkańcy Hybia w kraju żylińskim śpią w piżamach? Kto w Austro-Węgrzech jeździł koleją za symboliczną koronę? W którym regionie Słowacji w czasie drugiej wojny światowej mieszkało najwięcej donosicieli i kapusiów? Co w czasach Gottwalda groziło za otrucie kury? O co chodziło emerytom i rencistom z Bańskiej Szczawnicy, którzy w 1941 roku wyszli na ulice miasta i skandowali: „Żądamy podeszew”? Ilu Słowaków przypada na jednego niedźwiedzia? Który region jest rajem dla kłusowników? Co robił włoski cyrkowiec na – nomen omen – czubku wieży widokowej w Svidníku? Jak Breżniew całował Honeckera, a jak Alexandra Dubčeka?
To tylko garść wątków ze Słonia na Zemplinie. Wszystkich nie sposób wyszczególnić choćby z powodu ich liczby, gęstości i skomplikowania. Czas na świetny reportaż o Słowacji.
Wiosną 1957 roku, w wieku osiemdziesięciu czterech lat, Carl Gustav Jung, po długich namowach zdecydował się opowiedzieć historię swojego życia. Była to trwająca kilka lat seria rozmów z koleżanką i przyjaciółką Anielą Jaffé. Pierwsze oraz ostatnie rozdziały napisał Jung samodzielnie, niektóre są adaptacjami wcześniej publikowanych esejów, pozostałe to autoryzowany wywiad z redakcją i poprawkami Junga.
Jung opisał swoje życie poczynając od najwcześniejszych wspomnień, snów i wizji z okresu dzieciństwa. Wspomina lata nauki w szkole, okres studiów medycznych w Bazylei małżeństwo i życie rodzinne a także liczne, nieraz egzotyczne podróże. Trzeba podkreślić, że Jung był intelektualnym klejnotem końca XIX w. – w tamtym stuleciu urodził się i odebrał edukację ukończył medycynę (specjalizacja w psychiatrii) i w wieku 27 lat obronił doktorat na Uniwersytecie w Zurychu. Był profesorem Politechniki Federalnej w Zurychu i Uniwersytetu w Bazylei, otrzymał szereg tytułów honoris causa na wielu uniwersytetach świata, znał gruntownie historię i mitologię tak współczesną jak i starożytną w czym pomocna była biegłość w łacinie, grece, francuskim, czy angielskim, znał także podstawy arabskiego oraz swahili. To bogate podłoże intelektualne owocowało ideami, które wyrażone i sformułowane przez Junga zmieniły świat, jaki znamy, pozostawiając nam obraz psychologii człowieka, która pomaga jednostkom zrozumieć własne życie oraz stanowi mapę drogową pomocną w bardziej świadomym i wypełnionym większym sensem życiu.
Ta wyjątkowa autobiografia, w przeciwieństwie do większości podobnych publikacji nie jest chronologiczną serią dat, wydarzeń i spotkanych ludzi, ale przede wszystkim fascynującym spojrzeniem na wewnętrzne doświadczenia Junga, jego marzeń, wizji i doświadczeń, które ukształtowały rozumienie psychiki człowieka XX w.
Dzieląc się swoimi snami, Jung pokazuje, jak ważne jest stosowanie interpretacji marzeń sennych w celu zrozumienia własnego życia; sposobu, w jaki funkcjonujemy w świecie, powtarzających się wzorców, które nieświadomie kierują naszymi zdarzeniami i wyborami, a także jak uczyć się interpretacji snów, aby uzyskać dostęp do naszej wewnętrznej mądrości, pozwalającej przekształcać i osiągać potencjał każdego człowieka.
We „Wspomnieniach, snach wizjach” Jung opowiada także o swoich związkach z Zygmuntem Freudem i ich rozstaniu, co doprowadziło do „nocnej podróży” Junga. Być może właśnie ta uzdrawiająca podróż i jego własne doświadczenie ze zranieniem oraz traumami z dzieciństwa uczyniło Junga wielkim uzdrowicielem oraz przykładem i nadzieją dla milionów ludzi na całym świecie (tak przynajmniej uważa wielu analityków i psychoterapeutów z różnych szkół – np. Winnicot).
W tej książce, w przystępny i zrozumiały sposób Jung dzieli się spostrzeżeniami na temat teorii oraz praktyki psychiatrycznej i psychoanalitycznej, wyjaśnia skąd się wzięły i jak powstawały niektóre z kluczowych pojęć analizy jungowskiej, jak typy psychologiczne, ekstrawertyzm, introwertyzm, persona, cień, anima / animus, Jaźń pojęcie nieświadomości indywidualnej i zbiorowej czy synchroniczność. Opisuje także tło, treść (w skróconych omówieniach) oraz własne refleksje na temat swoich kluczowych prac, takich jak typy psychologiczne, symbole transformacji, energii psychicznej, relacje między ego a nieświadomością i wiele innych.
Jest to fascynująca podróż rzucająca tło oraz będąca zarazem gruntowną i przydatną podstawą pozwalającą lepiej rozumieć inne pisma Junga. Jeśli czytelnik nie zna prac Junga – to zdecydowanie warto zacząć wszelką lekturę jego spuścizny właśnie od tej pozycji.
Dla czytelników, którzy są miłośnikami listów, książka zawiera wcześniej niepublikowaną korespondencję pomiędzy Jungiem a Freudem oraz innymi znaczącymi osobami.
W miarę lektury czytelnik zauważy, że Jung to równie charyzmatyczny, co zajmujący i dowcipny gawędziarz, zaś „Wspomnienia, sny, myśli” okażą się wciągającym, fascynującym, łatwym w czytaniu dziełem, pełnym bogatych opisów i anegdot o życiu wewnętrznym (i zewnętrznym!) tego wielkiego umysłu XX stulecia. A przy tym wszystkim Jung prezentuje pełną skromności i pokory, głęboką i nie pozbawioną humoru, bardzo rzadko spotykaną świadomość. Na łamach książki przewija się teza, że cała wiedza i dzieło Junga – jego zdaniem – wcale nie należy do niego, ani nie jest jego osobistym „wytworem”. Z niezwykłą pokorą i skromnością Jung sugeruje, że to, co dane mu było opisać i doświadczyć jest raczej przepływem pewnej uniwersalnej wiedzy, której jedynie w swoim jednostkowym, ponad 80-letnim życiu autor pozwolił zaistnieć i wyrazić bądź nadać formę.
Już w latach 30-tych XX w. pisze mianowicie:
(…) Chociaż powstają one (powszechnie akceptowane idee) w określonym czasie, to są i zawsze były bezczasowe; wyłaniają się z tego obszaru pro-kreatywnego życia psyche, z którego efemeryczny umysł pojedynczego człowieka wzrasta na podobieństwo rośliny, rozkwita, wydaje owoc i nasienie, a później usycha i obumiera. Idee wyskakują ze źródła, które nie mieści się w zakresie osobistego życia pojedynczej osoby. My nie tworzymy idei; to one nas tworzą.
C.G. Jung; („Modern Man in Search of a Soul” Harcourt, Brace&World, Inc. str.115)
Na początku autobiografii Jung ujmuje to takimi słowy:
„Życie zawsze przypominało mi roślinę żyjącą ze swego kłącza. Właściwe życie rośliny jest niewidoczne, tkwi bowiem w kłączu. To, co można ujrzeć nad powierzchnią gruntu, wytrzymuje zaledwie jedno lato, później więdnie — efemeryczna zjawa. Kiedy się pomyśli o nieustannym powstawaniu i przemijaniu życia i kultur, odnosi się wrażenie, że to nieskończona marność; nigdy jednak nie straciłem poczucia, że jest to coś, co żyje i trwa w ciągu wieczystej przemiany. To, co widać, to kwiat — kwiat przemija. Kłącze trwa.
W gruncie rzeczy godne opowiadania wydają mi się te tylko wydarzenia z mego życia, w których świat nieprzemijający wdziera się w świat, który przemija. Dlatego też mówię głównie o przeżyciach wewnętrznych. Do nich należą moje sny i marzenia. One też stanowiły tworzywo mej pracy naukowej.”
Książka „Wspomnienia, sny, myśli” ukazała się w kilkudziesięciu językach świata, w milionach egzemplarzy stanowiąc nieustającą inspirację dla milionów ludzi na całym świecie.
Nowe, uzupełnione wznowienie pierwszej i jedynej do tej pory pełnej biografii Ignacego Łukasiewicza (18221882) wielkiego polskiego patrioty, konspiratora, działacza niepodległościowego, filantropa, sprawnego menedżera, a przede wszystkim farmaceuty, naukowca, pioniera przemysłu naftowego i wynalazcy lampy naftowej.
Czym zajmowali się klawiszowcy, doliniarze, lipkarze? Kto był najsłynniejszym kasiarzem II RP? Czy Tata Tasiemka to polski Al Capone? Kto stał za kradzieżą klejnotów w krakowskim hotelu Grand?Lata 20., lata 30. fascynują nas nie od dziś. To nie tylko blichtr kabaretów, high-life kawiarni Ziemiańska czy gwiazdy pokroju Bodo lub Ordonki. Nieodłącznie towarzyszyły im też postaci i obrazy z mrocznego, choć równie fascynującego półświatka II RP. Iwona Kienzler, znana pisarka i popularyzatorka historii, w swojej najnowszej książce opisuje ciemniejsze oblicze międzywojnia. Kreśli barwny obraz oszustów, przemytników i złodziei. Ciekawie i z humorem przedstawia ich poczynania, ukazując je na tle społecznych problemów owych czasów, przypomina głośne niegdyś sprawy, które poruszały opinię publiczną.
Rozmyślania o fajce i tytoniu to eseistyczny przewodnik po kulturze palenia fajek i sztuce ich wytwarzania. Autor od sześćdziesięciu lat palący i kolekcjonujący fajki jest posiadaczem wielu bezcennych eksponatów fajczarskich. Ich historie, prezentowane w książce, są niezwykłym obrazem wielowiekowej tradycji, popularnej niegdyś na całym świecie.?
Hans Mayer spogląda na ewolucję myśli Benjamina w makroskali, odsłaniając jej nie zawsze oczywiste napięcia i „łańcuchy” – od rozprawy doktorskiej na temat krytyki sztuki w niemieckim romantyzmie, poprzez Berlińskie dzieciństwo na przełomie wieków czy Dziennik moskiewski, aż po osiemnaście tez O pojęciu historii inspirowanych słynnym obrazem Paula Klee. Przede wszystkim jednak Mayer, z właściwą sobie empatią i szacunkiem dla odmienności, potrafi dostrzec w Walterze Benjaminie – filozofie i pisarzu, którego dzieło należy do kanonu XX stulecia – „świadka epoki”, człowieka zanurzonego w trudnej codzienności, myśliciela zmagającego się z kryzysami finansowymi i odrzuconego przez ówczesne środowisko akademickie, a po 1933 roku skazanego na emigrację „sympatyka marksistów”, który nigdy nie zdradził intelektualnych ambicji na rzecz politycznego zaangażowania. Outsidera, którego „życie pełne było zerwań i dwuznaczności”.
Uwaga! Startujemy! Ty, twoja bff, no i ...Roksana Węgiel z przyjaciółmi. To prawdziwa petarda dla wszystkich, którzy mają swoje pasje, lubią to, co robią i wierzą, że marzenia się spełniają. THE X BOOK to świat ludzi kreatywnych, którzy są dla nas ważni, więzi, wartości, wspomnień. To świat pełen pomysłów na każdy nadchodzący dzień. Nie trać czasu. Łap każdy dzień, żyj z całych sił. Zaczynamy!!!!!!!!
Walka jako metafora choroby, dość popularna także w przypadku depresji, spotyka się teraz z dużą krytyką. Zdaje się ona składać odpowiedzialność na barki chorego - jeżeli nie zdrowiejesz, to najwidoczniej nie walczysz wystarczająco dzielnie. Tymczasem, niezależnie od tego, czy masz raka czy depresję, powrót do zdrowia często absolutnie nie zależy od ciebie. Można to odczuwać jako walkę, ale nie zawsze to, jak dzielnie walczysz, ma wpływ na wynik. Możesz wiecznie być w terapii, brać leki, robić różne dobre rzeczy, a mimo to pozostawać głęboko nieszczęśliwy. Epizod depresji pojawia się zrządzeniem losu i często również od zrządzenia losu zależy jej przebieg, a także to, czy z niej wyjdziesz, i to, czy będziesz miał kolejny epizod. Są rzeczy, które możesz robić, aby stawić jej czoło, o czym będę mówiła w następnych rozdziałach, ale w ostatecznym rozrachunku nie zależy to tylko od ciebie.
Najnowsza książka ks. prof. Jana Sochonia to zbiór tekstów i wywiadów, które łączy jedno - poszukiwanie uniwersalnych wartości, prawd i wskazówek w życiu ks. Jerzego Popiełuszki. Ksiądz Sochoń, wydawca pism ks. Jerzego - umiejscawia działalność błogosławionego w szerszym kontekście, zarówno historii świata, jak i historii zbawienia, w przestrzeni nieustannych zmagań, które ostatecznie zachodzą we wnętrzu samego człowieka.Autor wpisuje zmagania ks. Jerzego Popiełuszki w historię Polaków doby PRL-u, dla których rzeczywistość Kościoła była alternatywnym miejscem doznań, więzi społecznych czy doświadczeń. Już nie podporządkowanych zideologizowanej, partyjnej rzeczywistości, ale autentycznej możliwość dążenia do prawdy, także prawdy o własnym narodzie i historii, możliwość doznawania piękna i postępowania według dobra.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?