Osobiste wspomnienia przeplatane wnikliwymi analizami pokazują życiową pasję Martina Kempa, emerytowanego profesora Oksfordu, który od 50 lat bada dorobek Leonarda da Vinci. Każdy rozdział traktuje o konkretnym arcydziele. Wciągająca narracja wyjaśnia złożone zagadnienia atrybucji, interpretacje ekspertów i ponadczasowe znaczenie koneserstwa. Znajdziemy tu cały wachlarz zagadnień od analizy technicznej poszczególnych prac po inspirowane życiem i dorobkiem Leonarda obiekty współczesnej popkultury.
Wspomnieniowa książka Bożeny Fabiani, opisująca warsztat pracy historyka, humanistki i pisarki, twórczyni i wieloletniej autorki serii Gawędy o sztuce. Autorka zaczyna swoją opowieść od studiów historycznych, następnie opisuje przygody związane m.in. z pracą w archiwach, Muzeum Narodowym, swoje podróże, narodziny kolejnych pasji badawczych itd.Znakiem rozpoznawczym warsztatu Bożeny Fabiani jest żywa, wciągająca narracja tak jest również w tym przypadku. Czytelnik znajdzie w książce liczne anegdoty, a cała powieść jest urozmaicona wstawkami literackimi, wyimkami z dzienników pisanych przez prof. Fabiani w różnych latach oraz odwołaniami do bieżących wydarzeń społecznych i politycznych.""Pracowałam wtedy nad rozdziałem o higienie i gnębiło mnie pytanie, czy na Zamku Warszawskim było miejsce potrzebne, długo u nas wygódką zwane, a wtedy prywetą, czy nie? Czy król chodził piechotą w potrzebie, czy w XVII wieku już nie musiał? Pamiętam swoją wielką radość, gdy w jakimś spisie inwentarza znalazłam odpowiedź na tę ważną kwestię, mianowicie tzw. segettę czyli eleganckie, nieraz bardzo ozdobne krzesło, a właściwie fotel z dziurą w środku, a pod dziurą szykowne wiaderko, słowem pradziadek sedesu. Księżna Sforza np. zamówiła u Leonarda da Vinci muzykę do swego złotego wiaderka, ale mało pojętny w tych sprawach Mistrz jakoś nie podjął wyzwania. A segetta z muzyką czyż to nie byłby wielki wynalazek? Księżna miała wielką pretensję do Mistrza, zawiódł jej oczekiwania. A kiedy ja z kolei chciałam się dowiedzieć, jak to pomysłowe krzesło było umiejscowione, czy było jakieś dyskretne pomieszczenie na tę sedzietę, jak Polacy to słowo wymawiali, czy tylko stała za parawanem, to w siedemnastowiecznej rozprawie o budowaniu wyczytałam, że Niegodna rzecz zda się pióra i karty o prywetach pisać.I bądź tu mądry, i pisz wiersze.""Fragment tekstu
Bogato ilustrowana książka Aliny Kręcisz to wielogłosowa relacja z podróży po lankijskiej wyspie, która została zwiedzona śladami znanych osobistości przełomu XIX i XX wieku – Stanisława Ignacego Witkiewicza i Bronisława Malinowskiego. Autorka po uważnym przestudiowaniu zapisków obydwu podróżników postanowiła ponownie odwiedzić Sri Lankę, aby odtworzyć wycieczkę sprzed ponad stu lat. Współczesnym opisom lankijskich miejsc i zwyczajów towarzyszą liczne cytaty, m.in. z artykułów Witkacego dla „Echa Tatrzańskiego” i dziennika Malinowskiego, obrazujące, jakim przemianom uległy poszczególne miejsca – Kolombo, Kandy, Matale czy Anuradhapura – oraz sposoby miejskiej i międzymiastowej komunikacji. Szczegółowa relacja, zilustrowana kilkudziesięcioma fotografiami archiwalnymi i współczesnymi, jak również reprodukcjami prac Witkacego i Juliana Fałata, pozwoli czytelnikom na odbycie literackiej podróży po hinduskich i buddyjskich świątyniach oraz lankijskich ogrodach i rezerwatach, zachęcając tym samym do odwiedzenia tego odległego, lecz niezwykle urodziwego azjatyckiego państwa. To wspaniała pozycja dla wszystkich pasjonatów dalekich podróży oraz entuzjastów twórczości Witkacego i dokonań Bronisława Malinowskiego.
Niektórzy ludzie przychodzą na świat po to, by pomagać innym - bezinteresownie, z pełnym zaangażowaniem, bez żadnych ale. Zanim jednak odkryją swoje powołanie, sami muszą przejść przez piekło codzienności, bo dzięki temu stają się silniejsi i lepiej rozumieją potrzeby innych. Autorka od ponad dwudziestu lat pomaga ofiarom przemocy oraz osobom uzależnionym i współuzależnionym, a także ich rodzinom. Dziś uczy nas, że nigdy nie powinniśmy się poddawać, walcząc o dobro swoje i innych. I że warto kochać, nawet jeśli to uczucie dalekie jest od przysłowiowych motyli.""Jest to książka o mnie i o tych, które chciały kochać i być kochane. Niestety, człowiek nie lustro i się go nie przejrzy. Pokochały damskich bokserów, mężczyzn w białych kołnierzykach, mundurowych. Pokochały sprawców najokrutniejszych form przemocy domowej. Jest to książka dla tych, którzy obecnie wciąż doświadczają przemocy domowej - by ta lektura dodała im siły, wiary i nadziei na lepsze, normalniejsze jutro. To książka również dla tych, którzy są biernymi świadkami przemocy. Robią wszystko, by nie zareagować. Nie widzą, nie słyszą, nie czują. Może właśnie zawarte w książce historie pozwolą im spojrzeć ludzkim okiem na problem przemocy u swoich sąsiadów zza ściany"" (fragment książki).
O książce Niecodzienne i niepoprawne wspomnienia doświadczonego kapitana żeglugi wielkiej. 40 lat na statkach handlowych, pod polską i obcą banderą. Zmagania z urzędnikami, wyrwanie się zza żelaznej kurtyny, różnice kulturowe w kontaktach z lokalesami. W tle wielka polityka i małe ludzkie interesy. Ale też sztormy, piraci, narkotyki, wino i hiszpańskie dziewczyny. I rozważania, czym dziś jest morze dla marynarza? Czy jest miejsce na romantyzm tej profesji, czy pozostały tylko handlowe interesy wielkich spedytorów?
"Mistyka i mistyfikacje" – zbiór teksów wybitnej eseistki i badaczki literatury Anny Sobolewskiej – to zaproszenie do wielowymiarowych rozważań o formach współczesnej duchowości, potrzebie ciszy i wartości kontemplacji. To równocześnie intrygująca podróż po mapie (nie tylko) polskiej kultury literackiej i filmowej.
Pośród kilkudziesięciu tekstów zamieszczonych w książce odnaleźć można zapisy będące świadectwem odkrywania „własnej ścieżki duchowej” – wolnej od instytucjonalnych ram i ideologii, ale też refleksje diagnozujące współczesne zjawiska społeczno-polityczne.
Większość prezentowanych artykułów ukazywała się w latach 2008–2017 na łamach pisma „Charaktery” w autorskiej rubryce "Mapy duchowe". Część tekstów ma w książce swoją premierę.
Wrażliwość i erudycja autorki umożliwiają łączenie perspektywy prywatnych doświadczeń z ogólnym, niejednokrotnie krytycznym spojrzeniem na otaczającą nas rzeczywistość.
W tekstach obecne są osobiste zapisy mówiące o praktykach medytacyjnych i fascynacji buddyzmem, rodzinnych podróżach, problemach osób niepełnosprawnych, przyjaźni z wybitnymi postaciami polskiej kultury.
Każdorazowo jednak „domowy” punkt wyjścia obudowany zostaje tu szeregiem kontekstów, które uniwersalizują poruszane zagadnienia i inspirują czytelnika do odnalezienia własnej ścieżki interpretacyjnej.
To książka skierowana zarówno do czytelników, którzy znają poprzednie publikacje autorki, ale także dla wszystkich zainteresowanych współczesnością w jej różnych odsłonach.
Anna Sobolewska – krytyczka, eseistka i historyk literatury. Od 1974 roku związana z Instytutem Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk, najpierw jako doktorantka, potem adiunkt i profesor w Pracowni Literatury Współczesnej, a obecnie w Pracowni Współczesnej Literatury i Komunikacji Społecznej. Prowadziła zajęcia z filmoznawstwa w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Główne kierunki jej zainteresowań naukowych to literatura i mistyka, zwłaszcza świecka mistyka codzienności poetów i pisarzy XX w., poetyka doświadczeń wewnętrznych, przemiany form narracyjnych w literaturze XX w., literatura i film wobec kultury współczesnej. Autorka książek: "Polska proza psychologiczna 1945–1950" (1979), "Mistyka dnia powszedniego. Poetyka doświadczeń wewnętrznych" (1992), "Maksymalnie udana egzystencja. Szkice o życiu i twórczości Mirona Białoszewskiego" (1997), "Cela. Odpowiedź na zespół Downa" (2002; nominacja do nagrody literackiej Nike 2003), "Maski Pana Boga. Szkice o pisarzach i mistykach" (2004 – wyróżnienie w Konkursie Literackim Fundacji Kultury), "Mapy duchowe współczesności. Co nam zostało z Nowej Ery?" (2009). Aktywnie uczestniczy w pracach Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów oraz – od czasu urodzenia córki Cecylii z zespołem Downa – w krajowych i zagranicznych stowarzyszeniach rodziców dzieci z niepełnosprawnością intelektualną. Mieszka w Warszawie.
In 1968, when Stanley Kubrick was asked to comment on the metaphysical significance of 2001: A Space Odyssey, he replied: “It’s not a message I ever intended to convey in words. 2001 is a nonverbal experience… I tried to create a visual experience, one that directly penetrates the subconscious with an emotional and philosophic content.”
Now available as part of our Bibliotheca Universalis series, The Stanley Kubrick Archives borrows from the director’s philosophy. From the opening sequence of Killer’s Kiss to the final frames of Eyes Wide Shut, it allows the masterful visuals of Kubrick’s films to impress through a sequence of compelling, mesmerizing stills. We uncover Kubrick’s creative process through fascinating archival material, including set designs, sketches, correspondence, documents, screenplays, drafts, notes, and shooting schedules.
Accompanying the visual and archival material are essays by noted Kubrick scholars, articles written by and about Kubrick, and a selection of Kubrick’s best interviews. The result is a visual, archival, and scholarly journey through masterworks of 20th-century cinema and the meticulous mind of the director behind them.
Gawęda historyczna o trzech pokoleniach wielkiej krakowskiej rodziny malarzy: Juliusza, Wojciecha i Jerzego Kossaków, mających trwałe miejsce w polskiej kulturze. Kossakowie malowali powstania narodowe, epopeję napoleońską, walki I wojny światowej. Autor znakomicie oddaje atmosferę kolejnych epok, przytacza liczne anegdoty, zdradza tajemnice dynastii Kossaków, która swój patriotyzm i umiłowanie ojczyzny wyraża nie tylko pędzlem. Klan Kossaków znany był także dzięki znakomitym piórom wnuczek Juliusza: Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Magdalenie Samozwaniec oraz kolejnym pokoleniom m.in. Simonie Kossak.
Niektóre historie są zbyt prawdziwe, aby o nich opowiadać. O pewnych sprawach wspominam tu po raz pierwszy i prawdopodobnie ostatni. Wierzę, że to docenicie. Nie przemilczałem i nie ukryłem niczego.
Txiki Beguiristáin powiedział kiedyś coś w rodzaju: „Christo jest takim przyjacielem, który da ci klucze do swojego mieszkania oraz samochodu i pomoże ze wszystkim, czego tylko potrzebujesz. A w zamian nie chce nic materialnego. Zależy mu jedynie na dwóch rzeczach – bądź lojalny i nigdy go nie zdradzaj…”. Nie słyszałem, żeby ktokolwiek inny opisał mnie tak krótko i trafnie.
Jedni mnie kochają, inni nienawidzą. Ja to szanuję. Lubię mieć swoje zdanie i nie boję się głośno o nim mówić. Jestem byłym piłkarzem, który w 1994 roku zdobył Złotą Piłkę, a chwilę później ją zgubił. Ukrywałem się przed bułgarską bezpieką, która nie chciała wypuścić mnie z kraju. PSG chciało wykupić mnie z Barcelony, czyniąc tym samym najlepiej zarabiającym piłkarzem świata. Nieustraszony Gennaro Gattuso drżał na mój widok. Jako nowicjusz założyłem szlafrok największej gwiazdy drużyny, a gdy Louis van Gaal wyrzucił mnie z treningu, po zajęciach przywitałem go w szatni szampanem, leżąc w ogromnym jacuzzi.
Piłka nożna połączyła mnie z setkami światowych megagwiazd, a także z dziwakami, jak to ich nazywam. Byłem w samym środku gwiazdorskiej reprezentacji Bułgarii i nieosiągalnej Barcelony.
Oto moja prawda, moja historia. Na pewno po jej przeczytaniu znajdą się tacy, którzy mnie oplują, bo nie udaję kogoś, kim nie jestem, i już od pierwszych zdań chcę być z Wami absolutnie szczery. Przyzwyczajcie się i bawcie się dobrze!
Wasz Christo Stoiczkow
Słodko-gorzki świat piłki nożnej.Jakie to uczucie pokonać Niemców, ówczesnych mistrzów świata, na Narodowym? Co się czuje gdy piłka po twoim uderzeniu mija Davida Seamana, a ostatecznie eliminuje Manchester City? Czy trudno jest stać twardo na ziemi, gdy Rosjanie oferują ci miliony dolarów? Jaka atmosfera buzuje w szatni biało-czerwonych przed ważnym spotkaniem? Jakie myśli kłębią się w głowie przed meczem decydującym o mistrzostwie Polski?Nazywam się Sebastian Mila i miałem szczęście doświadczyć tego wszystkiego na własnej skórze.Ale wiem też co się czuje, gdy jesteś tylko jednym z wielu, a wszyscy wokół ciebie zdają się lepsi. Wiem, co to znaczy zwątpienie, brak wiary w siebie. Wiem jak to jest, gdy czujesz się zagubiony za granicą, gdy musisz trenować w miejscu z grzybem na ścianie, gdy miesiącami nie dostajesz wypłaty, wiem, co się czuje, gdy w klubie chcą się ciebie pozbyć za wszelką cenę. Wiem, jak to jest pojechać na mundial, a potem przesiedzieć na ławie wszystkie mecze albo pomóc wywalczyć Euro, a potem nie pojechać wcale. Wiem, jak to jest, gdy Gerrard, Lampard i Terry dają ci lekcję futbolu.Zapraszam was do słodko-gorzkiego świata piłki nożnej. Jeśli chcecie, będę waszym przewodnikiem.
Viator jest niestrudzonym poszukującym.Droga,kóra go wybrała ma ostatecznie prowadzić w znac zeniu katolickim do zbawienia i osiągnięcia raju wiecznego,w sensie buddyzmu zaś do satori i przerwania wędrówki duszy w celu doskonalenia się oraz osiągnięcia pełni szczęścia,czyli do zamknięcia koła życia.Jest ona jednak zawiła,trudno wyodrębnić ją z ciemności,,pop kultury'' i indoktrynacji konsumpcyjnej cywilizacji materialnej.
Helmut Newton (1920–2004) always showed a healthy disdain for the easy or predictable, so it’s no surprise that the SUMO was an irresistible project. The idea of a book the size of a private exhibition, with spectacular images reproduced to state-of-the-art origination and printing standards, emerged from an open, experimental dialogue between photographer and publisher. With the SUMO weighing in—boxed and shrink-wrapped—at 35.4 kg (just under 80 pounds), Newton created a landmark book that stood head and shoulders above anything previously attempted, both in terms of conceptual extravagance and technical specifications.
Published in an edition of 10,000 signed and numbered copies, the SUMO sold out soon after publication and quickly multiplied its value. It now features in numerous collections around the world, including New York’s Museum of Modern Art. The legendary copy number one, signed by more than 100 of the book’s featured celebrities, broke the record for the most expensive book published in the 20th century, sold at an auction in Berlin on April 6, 2000 for 620,000 German marks—about 317,000 euros.
Now, this XL edition celebrates 20 years of SUMO, the result of a project conceived by Helmut Newton some years ago. Revised by his wife June, the volume gathers 464 images and a new booklet that takes us through the making-of this publishing venture—a spectacular tribute to the larger-than-life Helmut Newton, now in a friendly format.
Moje życie u boku najlepszego zespołu rockowego XX wiekuQueen. Nieznana historia to rockandrollowa opowieść z czasów świetności muzycznego szaleństwa, snuta ze sceny, zza kulis i ze studyjnego zacisza. Ten niepowtarzalny zapis autorstwa Petera Hince'a, który spędził z zespołem wiele lat jako członek ekipy technicznej, rzuca zupełnie nowe światło na Freddiego Mercury'ego, Briana Maya i ich kolegów z grupy wszech czasów. To spojrzenie świeże i nowe, bo osobiste, wykraczające dalece poza monotonię zwyczajnej biografii.Książka odkrywa szereg nierzadko zaskakujących faktów z życia Queen i ich lidera, ale Hince ani na chwilę nie zniża się do poziomu kolorowego tabloidu. To nie historia rodem z brukowej prasy, ale przepustka access all areas do muzycznej przygody życia. Queen. Nieznana historia to esencja tego, co składa się na żywot rockandrollowca.Dodatkiem do publikacji są unikatowe zdjęcia z archiwum autora, które stały się elementem wystawy poświęconej zespołowi Queen: The Unseen Archive.
Pierwsza oficjalna biografia Miroslava Klose!
Miroslav Klose był jedynym w swoim rodzaju napastnikiem i bezinteresownym piłkarzem zespołowym. Kogoś takiego jak on w zawodowej piłce nożnej już nie uświadczymy: mając dwadzieścia lat, grał w lidze okręgowej, by później zostać mistrzem świata i najskuteczniejszym strzelcem w historii reprezentacji Niemiec.
We współpracy z Miroslavem Klose, Ronald Reng opowiada o człowieku, którego każdy znał z telewizji, ale tak naprawdę nie zna go nikt. W wieku ośmiu lat trafił z Polski do Niemiec, wyuczył się zawodu cieśli i został gwiazdą światowej piłki. Jako specjalista od techniki i gry głową, występował w topowych europejskich klubach. Miro w porywającym i poruszającym stylu przybliża nam dawno miniony już czas w piłce nożnej: czas ulicznego piłkarza, który zaczynając w skromnych warunkach, wspiął się na sam szczyt.
Och, ta heroiczna, pełna chwały i szaleństwa Nowa Fala Brytyjskiego Heavy Metalu! Był rok 1979, kiedy to przedstawiciele tego nowopowstałego, szalonego gatunku heavy metalu sypali ziemię na trumnę muzyki punk, jednocześnie opłakując usuwające się w cień a może raczej doświadczające swojego upadku gwiazdy wczesnego hard rocka, to znaczy Led Zeppelin, Deep Purple, Black Sabbath oraz Uriah Heep.W książce Wheels of Steel Eksplozja Nowej Fali Brytyjskiego Heavy Metalu Martin Popoff prezentuje cały długi okres przygotowania do wybuchu tej metalowej manii, od początku lat 70-tych aż do pierwszych latpanowania tego fenomenu, to znaczy lat 1979 i 1980.Wykorzystując typową dla swojej twórczości narrację, bogatą w szczegółowe, chronologiczne wpisy, będące ramą dla całej historii, Popoff rozważa wszystkie powody, dla których NWOBHM musiało się wydarzyć, a następnie prezentuje całą listę wszystkich singli, albumów, koncertów i trendów koncepcyjnych dotyczących tych dwóch niezwykłych lat okresu, który w gruncie rzeczy stanowił jedną wielką imprezę powitalną z okazji nadejścia heavy metalu.Przyłącz się do Martina i wielu jego starych, dobrych, heavymetalowych kumpli, i zanurz się w lekturze ich wspólnych opowieści o narodzinach tego specyficznego gatunku, o jego łobuzerskim, buntowniczym dorastaniu i początkach istnienia. Od tamtej pory heavy metal już nigdy nie był taki, jak wcześniej. O powodach takiego stanu rzeczy, przedstawionych gruntownie i skrupulatnie, przeczytasz, oczywiście, w niniejszej książce.
„Wojna się skończyła, czemu zabijacie?” ? tym jednym zdaniem można streścić Trojanki w reżyserii Jana Klaty.
Eurypides, pisząc swoją tragedię, bezczelnie złamał koturn tradycji. Opowiedział o mieście od którego odwrócili się bogowie. Pokazał bohaterów Homera, którzy nie potrafili zmierzyć się z własnym zwycięstwem. Oddał głos pokonanym ? kobietom, członkiniom królewskiego rodu, zepchniętym na samo dno egzystencji...
Trojanki to jednak nie tylko spektakl o wojnie i okrucieństwie, również o wektorach relacji w pięknym świecie rodzinnej nienawiści. Za murami Troi też były problemy, przemilczenia…
Książka Trojanki Jana Klaty została napisana, by zachować w pamięci dźwięk przesypującego się piasku i zapach spalonych manekinów. Pokazuje naszą pracę nad tym spektaklem i opowiada o ryzyku, jakie wiąże się z wystawieniem antycznego dramatu – zawsze jest to niepewne balansowanie na granicy sensów greckiego oryginału.
Książka Trojanki Jana Klaty jest bytem złożonym i niedefiniowalnym gatunkowo. Łączy w sobie formę eseju, dziennikarskiego wywiadu, dziennika, komentarza, reportażu i naukowego wykładu. Przynosi obraz pracy reżysera, który z równym zaufaniem i ciekawością odnosi się do własnych wyobrażeń, jak i do komentarzy specjalisty filologa, historyka, teatrologa. Ta nowatorska praca tworzy wzorzec dla profesjonalnego standardu: życzyłbym sobie, aby każdy spektakl stanowiący adaptację dawnego tekstu dramatycznego posiadał tak opracowaną dokumentację procesu twórczego, z tak profesjonalnym podejściem do źródła.
dr hab. Krzysztof Bielawski, Instytut Filologii Klasycznej UJ
W centrum zdarzeń, a zatem w centrum rozpaczy, jest Hekabe Doroty Kolak. Matka tracąca dzieci obumiera, chwila po chwili, kawałek po kawałku. Rola jest wstrząsająca, bo pozbawiona źdźbła aktorskiej histerii. Na pierwszym planie, a wtopiona w całość. Kolak z siwymi włosami, niższa od młodszych partnerek, ma w sobie tyle siły, jakby wypełniała całą scenę. To w jej Hekabe skupia się wszystko, co w gdańskich Trojankach najważniejsze – wojna widziana przez kobiety, ich zduszony krzyk niezgody na taki świat, oczy suche już bez łez. Patrzę na Dorotę Kolak i przechodzą mnie dreszcze. Wiadomo nie od wczoraj, że to jest wielka aktorka. Tyle że teraz – z większą niż jeszcze nie tak dawno intensywnością – pokazuje, że może zrobić wszystko, trafiając idealnie w każdy ton. Jako Hekabe ma w sobie esencję tragedii Eurypidesa, ale i cierpienie każdej matki, wraz z dziećmi tracącej uzasadnienie do życia.
Jacek Wakar, Ziemia jałowa. O Trojankach Jana Klaty w Teatrze Wybrzeże, więź.pl
Zarówno w części teoretycznej jak i praktycznej treść książki dotyczy relacji pomiędzy sferą materialnego doświadczania rzeczywistości a obrazem. Tryptyk pt. Sceny leśne, na który składają się obrazy malarskie i filmy wideo jest podstawą podejmowanych badań. Trzy różne krajobrazy leśne pełnią rolę tła dla rozgrywającej się wobec nich symbolicznej dramaturgii. Jej oś przebiega na linii człowiek-przyroda.
Obrany proces pracy ujawnia wyraźny układ sił, który wiąże ciało w czasie i przestrzeni z pokrewnym im wizerunkiem. Napięcia równoważą się tworząc zamknięty układ, wokół którego wydziela się kluczowe dla omawianych zagadnień zjawisko aury.
Konstrukcja publikacji wynika z kształtu refleksji nad poruszaną problematyką, zazębiając się z częścią praktyczną w miejscach centralnych splotów znaczeniowych. Całość składa się z trzech części, które dotyczą kolejno: Materii/ Ciała/ Podmiotu, Czasoprzestrzeni/ Śmierci/ Transfiguracji, i wreszcie: Światła/ Obrazu/ Aury. Wyprowadzony z powyższych rozważań schemat ideowy sugeruje, że obraz – na wzór ciała – znajduje się w punkcie granicznym rzeczywistości.
Pierwsza pełna biografia Józefa Becka, polityka, dyplomaty, bliskiego współpracownika Józefa Piłsudskiego, od 1932 roku ministra spraw zagranicznych.
? „Krytykowano Becka z różnych stron i na różne sposoby. Gdy jeszcze żył i gdybając ex post do dzisiaj. Za to, co robił i czego nie zrobił. Mimo wszystko jedno pozostaje poza sporem. Nie narodziła się w międzywojniu żadna inna sensowna koncepcja polityki zagranicznej oprócz tej, jaką prowadził Józef Beck” [ze Wstępu].
Książka jest opowieścią o zwieńczonych Nagrodą Nobla badaniach małżeństwa Edvarda i May-Britt Moserów, którzy wiele lat poświęcili na poszukiwania tzw. GPS-a mózgu, czyli umiejętności orientowania się w przestrzeni. Towarzyszymy im od początku studiów przez lata żmudnych eksperymentów aż po ceremonię przyznania najważniejszej nagrody naukowej na świecie.
Dołącz do ekspedycji w głąb mózgu.
Uczeni od dawna zadawali sobie pytanie - jak zwierzęta i ludzie odnajdują drogę? Odpowiedzi na nie udzieliła w końcu dwójka norweskich naukowców z niewielkiego uniwersytetu w Trondheim, a ich niezwykłe odkrycie podważyło wszystkie dotychczasowe teorie dotyczące zmysłu orientacji u ludzi i zwierząt.
Książka Unni Eikeseth jest opowieścią o zwieńczonych Nagrodą Nobla badaniach małżeństwa Edvarda i May-Britt Moserów, którzy wiele lat poświęcili na poszukiwania tzw. GPS-a mózgu, czyli umiejętności orientowania się w przestrzeni. Towarzyszymy im od początku studiów przez lata żmudnych eksperymentów aż po ceremonię przyznania najważniejszej nagrody naukowej na świecie. Fascynujące opisy przeprowadzanych doświadczeń pozwalają nam poznać i zrozumieć świat badań laboratoryjnych, a przystępnie przedstawione zagadnienia związane z funkcjonowaniem mózgu uświadamiają czytelnikom, jak złożonym jest on narządem.
Ta niezwykła historia to dowód na to, że kreatywność i pasja pozwalają pokonywać przeszkody, a bycie wybitnym naukowcem nie musi oznaczać rezygnacji ze zwyczajnego życia.
CZY WIESZ, ŻE:
Już Karol Darwin sformułował pytanie, czy w mózgu może się znajdować struktura wyspecjalizowana w orientacji przestrzennej?
Dopiero 130 lat później odpowiedzi na nie udzieliła para naukowców z małego norweskiego uniwersytetu.
„Świetna książka popularyzująca naukę. Unni potrafiła tchnąć w nią życie. Oprócz niezliczonych wywiadów z nami zgromadziła masę informacji i dotarła do ludzi z naszego otoczenia, którzy na co dzień raczej nie bywają dostępni”.
Edvard Moser, „Adresseavisen”
„Unni wykonała kawał doskonałej roboty, by zapoznać się z naszą pracą. Książka świetnie przedstawia codzienność w laboratorium”.
May-Britt Moser, „Adresseavisen”
„Nowa książka o May-Britt Moser i Edvardzie Moserze dowodzi, że jednym z filarów ich sukcesu była chęć rozmowy z innymi badaczami nawet o nieopublikowanych odkryciach, mimo wiążącego się z tym ryzyka”.
Svein Inge Meland, „Adresseavisen”
UNNI EIKESETH (ur. 1974) – chemiczka z wykształcenia, dziennikarka naukowa i prezenterka w telewizji NRK. Autorka książek popularnonaukowych dla dzieci i dorosłych. Obecnie pracuje w Instytucie Kształcenia Nauczycieli na Uniwersytecie Techniczno-Przyrodniczym w Trondheim.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?