Głowaccy: Ewa i Janusz. Arka na Manhattanie, czyli ich mieszkanie w Nowym Jorku. Tam w latach 80. i 90. schronić się mogli artyści z Polski, ale nie tylko. Tam autorka spędziła ponad trzydzieści lat. Najpierw z mężem i córką, potem tylko z mężem, a teraz solo. Wśród tych samych obrazów, prawie tych samych mebli i prawie tych samych książek. Jest to bezpieczny i duży – jak przystało na arkę – apartament. A w nim przedmioty więcej lub mniej wartościowe: solidna grzałka z czasów PRL-u i przedwojenne wydanie Historii literatury polskiej profesora Ignacego Chrzanowskiego, wspaniałe prace Andrzeja Czeczota i Andrzeja Dudzińskiego, sióstr Bożeny i Alicji Wahl, Hanny Bakuły i Rafała Olbińskiego, Feliksa Topolskiego i Jana Sawki. Ostatnio do kolekcji dołączył z wizytą czasową oryginalny rysunek Matisse’a. Opis kolekcji państwa Głowackichjest pretekstem do opowieści o życiu autorki na wyspie Manhattan wśród elit intelektualnych i wśród bezdomnych, wśród kolekcji Metropolitan Muzeum i skarbów znalezionych na ulicy. Jest to również opowieść o kłopotach i sukcesach, o małżeństwie i rozpadzie małżeństwa. I wreszcie to głos kobiety niezależnej, pisarki, która założyła korporację i kilkakrotnie zmieniając zawody, przeżyła wśród burzliwych fal Manhattanu. Pracowała jako pomocnik przy produkcji filmowej i jako dziennikarka, jako pisarka i copywriterka, bizneswoman i reżyserka filmowa. Książka jest bogato ilustrowana pracami Jana Glińskiego i zdjęciami dzieł sztuki, mieszkania oraz fotografiami z archiwum rodziny Głowackich. Ewa Zadrzyńska-Głowackajest dziennikarką, reżyserką, autorką opowiadań i słuchowisk. Jej artykuły ukazywały się w „Gazecie Wyborczej”, „Polityce”, „Twoim Stylu”, a także w „The New York Timesie” i „San Francisco Chronicle”. Opowiadania ukazywały się w „Kulturze”, „Literaturze”, „Wezwaniu”, a także w zbiorze opowiadań Lower East Side Portable. W USA wydała dwie książki dla dzieci, przychylnie przyjęte przez recenzentów m.in. „New York Timesa”, „Washington Timesa” czy „School Library Journal”. Jest również autorką wystawy „Polska na pierwszej stronie 1979–1989”. W 2006 zaczęła reżyserować program filmowy pokazujący Polskę oczami fanów poezji: Poezja łączy ludzi. Obecnie współpracując z poetami laureatami różnych stanów w USA, produkuje dla PBS półgodzinne dokumenty o wybranych stanach, kontynuując zaczęty w Polsce program. Za pracę dziennikarską nagrodzono ją stypendium na Uniwersytecie Stanforda w Kalifornii. W Nowym Jorku mieszka od 1984 roku. Była żona Janusza Głowackiego.
Autor bestsellerowej książki Inteligencja sztuczna, rewolucja prawdziwa, ekspert do spraw AI, były prezes Google China, oraz znany powieściopisarz s.f. połączyli w tej książce siły, żeby odpowiedzieć na pytanie, jak sztuczna inteligencja zmieni nasz świat w ciągu najbliższych dwudziestu lat.Sztuczna inteligencja będzie definicją rozwoju XXI wieku - wygeneruje bezprecedensowe bogactwo, zrewolucjonizuje medycynę i edukację poprzez symbiozę człowiek-maszyna oraz stworzy zupełnie nowe formy komunikacji i rozrywki. Jednak uwalniając nas od rutynowej pracy, zakwestionuje także zasady organizacyjne naszego ładu gospodarczego i społecznego i przyniesie nowe zagrożenia w postaci autonomicznej broni i inteligentnej technologii. W tym prowokacyjnym i oryginalnym dziele w dziesięciu porywających opowiadaniach, osadzonych w przyszłości, autorzy wprowadzają czytelników w szereg pouczających scenerii z 2041 roku.
Święta Małgorzata Węgierska, żyjąca w XIII wieku królewna i mniszka dominikańska z klasztoru na Wyspie Zajęczej (dziś Wyspa Małgorzaty) na Dunaju, w dzisiejszym Budapeszcie, jest osobą niewątpliwie zasługującą w Polsce na bliższe poznanie jako młodsza siostra świętej Kingi i błogosławionej Jolenty pobożnych małżonek piastowskich władców dzielnicowych. Małgorzata żyła zaledwie dwadzieścia osiem lat, z czego dwadzieścia pięć spędziła w klasztorze dominikanek, a jej postać nadal fascynuje jako osoby silnego charakteru, która choć królewska córka nie wzdragała się przed ciężką pracą fizyczną. Prowadziła ona bardzo intensywne życie duchowe, nacechowane nie tylko ascetyczną pobożnością swojej epoki, ale i wrażliwością na potrzeby bliźnich: tak współsióstr, z którymi dzieliła zakonną profesję, jak i potrzebujących, pukających do bram jej klasztoru. Śmierć Małgorzaty w 1270 roku zapoczątkowała żywiołowy kult jej osoby na Węgrzech i w innych krajach, zakończony po wiekach wyniesieniem królewny na ołtarze. Krótkie i intensywne życie królewny węgierskiej znamy z niezwykłego dokumentu źródłowego, jakim jest hagiograficzny Żywot świętej Małgorzaty, którego średniowieczną wersję węgierską, przepisaną w 1510 roku przez mniszkę Leę Rskai, poznajemy obecnie w polskim przekładzie. Znajdujemy w nim opis życia klasztornego, relacje współsióstr i osób postronnych, które doświadczały darów jej serca i umysłu, a w szerszym zakresie kontemplujemy także religijną, polityczną i społeczną panoramę trzynastowiecznych Węgier. Autor opracowania, Piotr Stefaniak, krakowski pisarz i historyk, związany jest z warszawską redakcją "Listu do Pani", Sodalicją św. Jadwigi Królowej na Wawelu, zakonem dominikańskim oraz środowiskiem polsko-węgierskim Krakowa i Budapesztu. Obszarem jego badań naukowych pozostaje problematyka średniowiecznych klasztorów żeńskich oraz dzieje wybitnych postaci wieków średnich. Jest autorem licznych książek i artykułów naukowych, publikowanych w Polsce, na Węgrzech i w Słowacji, m.in. Dzieje mniszek dominikańskich w krajach słowiańskich (2007), Mistyczki. Święte i błogosławione mniszki dominikańskie (2008), Konstancja. Księżna halicka (2011), Błogosławiona Salomea (2011), Św. Róża z Limy (2013), czy Św. Ojciec Dominik de Guzman Apostoł Prawdy (2021).
Szósty tom monumentalnego dzieła o początkach polskiej państwowości. Powieść historyczna z czasów Mieszka I i początków panowania Bolesława Chrobrego. Pąć wyruszy jesienią, ale już w lecie zbiera się księstwo w Krakowie i czeka, i pije, i grzeszy. Biskupy grzmią, piwo się leje, gęśle gędzą. Nikt nie wie, ku czemu ta wędrówka Wreszcie ruszają, Kyrie Elejson rozbrzmiewa coraz głośniej, coraz większe przyłączają się kręgi, idzie pąć przez kraj od Krakowa do Międzyrzecza. Po co w niej idą, dlaczego dźwigają pokutne kamienie, sami sobie się dziwują ale idą ze strachu, z ducha, z grzechu nie wywiedziesz Na końcu drogi czeka sąd, Bugaja będą sądzić, roba i mordercę, co pięciu braci eremowych siekierą rozdziakał Antoni Gołubiew we wspaniałej powieści, pełnej historycznych wydarzeń i historycznych postaci, portretuje wszystkie warstwy społeczne od pospolitego roba, po księcia Bolesława czy cesarza Ottona III. Splata losy bohaterów, tak jak splatała się polska państwowość, wytrwale, cierpliwie, w boju i politycznych rozgrywkach.
Dworce w Warszawie i Katowicach, poznański Okrąglak, Obserwatorium Meteorologiczne na Śnieżce, warszawski Pawilon Chemii i Supersam, wreszcie głośne ostatnio Emilia i Cracovia. Zdaniem jednych budynki zasługujące na podziw i uznanie, zdaniem innych ohydne komunistyczne baraki, które należy zrównać z ziemią. Dlaczego budzą takie kontrowersje? Jakie były okoliczności ich powstania i dlaczego niektórych z nich już nie ma?
Źle urodzone to fascynująca opowieść nie tylko o przedziwnych losach budynków, ale też o ich twórcach. Na kartach książki pojawiają się portrety czołowych postaci polskiej architektury, m.in. Marka Leykama, Henryka Buszki i Aleksandra Franty, Jerzego Hryniewieckiego, Zofii i Oskara Hansenów, Mieczysława Króla, Haliny Skibniewskiej, Jerzego Sołtana. Filip Springer przedstawia ich jako ludzi z krwi i kości, stara się zrozumieć ich motywacje i twórcze postawy oraz pokazuje, w jaki sposób realizowali oni swoje pomysły w systemie gospodarki nakazowo-rozdzielczej. Całość ilustruje ponad dwieście kolorowych fotografii archiwalnych oraz współcześnie wykonanych przez autora, dokumentujących obecny stan niegdysiejszych ikon nowoczesności.
Co zostaje po śmierci bliskiej osoby? Przedmioty, wspomnienia, urywki zdań? Narrator porządkuje książki i rzeczy pozostawione przez zmarłą matkę. Jednocześnie rekonstruuje jej obraz - mocnej kobiety, która w peerelowskiej, a potem kapitalistycznej rzeczywistości umiała żyć wedle własnych zasad. Wyczulona na słowa, nie pozwalała sobą manipulować, w codziennej walce o szacunek - nie poddawała się. Była trudna. Była odważna. W tej książce nie ma sentymentalizmu - matka go nie znosiła - są za to czułość, uśmiech i próba zrozumienia losu najbliższej osoby. Jest też opowieść o tym, jak zaczyna odchodzić pierwsze powojenne pokolenie, któremu obiecywano piękne życie.
Wiedeń, Austro-Węgry, połowa XIX wieku. Po abdykacji Ferdynanda Habsburga na cesarskim tronie zasiada osiemnastoletni Franciszek Józef. Jest zaręczony z bawarską księżniczką Heleną. Jednak kiedy w 1853 roku narzeczona przybywa na wiedeński dwór, młody cesarz zakochuje się od pierwszego wejrzenia w jej siostrze Sisi, i to ją prosi o rękę. Młodziutka cesarzowa pławi się w luksusie, lecz jej niekonwencjonalne zachowanie nieustannie zderza się z dworską etykietą. Nie ma przyjaciół, otaczają ją intryganci, a matka cesarza na każdym kroku okazuje jej niechęć. Dzięki wytrwałości, niezwykłej inteligencji i wrażliwości Sisi podbije jednak serca poddanych i znacząco wpłynie na bieg historii. Fascynująca opowieść o Sisi księżniczce Bawarii, królowej Węgier i cesarzowej Austrii, jednej z najbardziej wpływowych i charyzmatycznych kobiet wszech czasów.
Autobiografia Tiny Turner to książka niezwykła. Bardzo osobista, szczera, a przy tym pouczająca. Dzięki niej każdy może znaleźć własną ścieżkę rozwoju duchowego, a także poznać skuteczne sposoby na osiągnięcie spokojnego umysłu i wzmocnienie poczucia własnej wartości. Publikacja przybliża też pełen uniwersalnej mądrości świat buddyzmu i filozofii Wschodu. Uczy, jak przy pomocy pozytywnego myślenia nadać własnej rzeczywistości wymarzony kształt. Tina Turner, stosując praktyki duchowe, takie jak czantowanie i medytacje, rozwiązała wiele swoich problemów osobistych. Ty również możesz skorzystać z jej doświadczeń i przemyśleń, by odmienić swoje życie. Odkryj i wykorzystaj moc buddyjskiej duchowości!
KIM BYŁA KOBIETA, DLA KTÓREJ KRÓL EDWARD VIII ZREZYGNOWAŁ Z TRONU?Poznali się na przyjęciu. Czterdziestoletni książę Edward przyszedł na nie ze swoją kochanką. Wallis Simpson znalazła się tam przypadkiem. Ta szczupła brunetka o niewyparzonym języku jako jedyna wprost mówiła to, co myśli, nie zasłaniając się przy tym dworską etykietą. Na nieszczęście przyszłego króla i całej Wielkiej Brytanii była mężatką i - o zgrozo - Amerykanką.W życie Edwarda wniosła powiew świeżości i energię, której nie znały przywiązana do tradycji brytyjska monarchia i ród Windsorów.Królowa nie mówiła o niej inaczej niż "ta kobieta". Król nie chciał widzieć jej na swoim dworze i nalegał, by syn zerwał z nią wszelkie kontakty. Książę tymczasem zabierał ją w zagraniczne podróże i obsypywał najdroższą biżuterią.Oskarżana o bycie czarownicą, kobietą lekkich obyczajów, a nawet nazistowskim szpiegiem. Czy naprawdę kochała Edwarda, czy była pionkiem w politycznej intrydze?CO TAKIEGO MIAŁA W SOBIE "TA KOBIETA", ŻE PRZYGOTOWYWANY OD DNIA NARODZIN DO BYCIA KRÓLEM EDWARD WYRZEKŁ SIĘ SWOJEGO PRZEZNACZENIA?Anne Sebba na podstawie wywiadów, dotąd nieznanych listów i niepublikowanych materiałów, a nawet prywatnych notatek króla Jerzego VI przybliża biografię Wallis Simpson i przedstawia kulisy największego skandalu obyczajowego XX wieku.LEKTURA OBOWIĄZKOWA DLA FANÓW SERIALU THE CROWN
ŚLEDZTWO O CHIŃSKICH WPŁYWACH, KTÓRE WPRAWI CIĘ W OSŁUPIENIEWabią pieniędzmi, perspektywą ogromnego rynku zbytu i tanimi rozwiązaniami technologicznymi.Wykorzystują niezależność samorządów i uczelni, a także szkół wojskowych do nawiązywania niekontrolowanej przez nikogo współpracy i zdobywania technologicznego know-how.Przejmują fabryki, legendarne marki motoryzacyjne, media.Pozyskują informacje o naszym życiu z mediów społecznościowych, telefonów, komputerów, a nawet odkurzaczy i oczyszczaczy powietrza.Korumpują władze na wszystkich szczeblach, a do wyciszania skandali zatrudniają najlepsze agencje PR.Zjednują sobie polityków, naukowców, celebrytów i miliony zwykłych ludzi.Chińczycy w Europie działają niepostrzeżenie, ale na masową skalę.Sylwia Czubkowska - uznana dziennikarka, która od lat bada chińskie wpływy w Europie - prowadzi pierwsze takie śledztwo dotyczące sposobu, w jaki Chiny przejmują naszą część świata, w tym Polskę. Ujawnia nieznane fakty, analizuje metody działań Państwa Środka, obnaża korupcję i demaskuje olbrzymią machinę dezinformacyjną.
Tytułowe 7736 kilometrów to dystans, jaki dzieli Polskę i Koreę Południową. Czy tak odległe kraje może cokolwiek łączyć? Pokażę ci, że niejedno! Nazywam się Mijin Mok, jestem wykładowczynią na Uniwersytecie Wrocławskim i jako "Koreanka" przybliżam kulturę mojej ojczyzny w mediach społecznościowych. A teraz zapraszam cię w czytelniczą podróż po Kraju Spokojnego Poranka.Jeżeli chcesz wiedzieć, jak wygląda koreańskie randkowanie i jego faza SSEOM, co Koreańczyk ma na myśli, krzycząc "Fighting!", oraz o kim powie, że "ma ciężkie usta", ta książka z pewnością jest dla ciebie. Dowiesz się z niej również, czym jest uczucie "han" i czy przenika takie produkcje jak "Squid game" i "Parasite". Poznasz także "gapjil" i "czebol" - słowa klucze, które pozwolą ci rozgryźć słynną koreańską aferę orzeszkową.A to dopiero przedsmak tego, co znajdziesz w środku - bo kultura Korei nie ogranicza się wyłącznie do K-popu, kimchi i produktów Samsunga!Mijin Mok - znana w internecie jako "Koreanka" - to twórczyni popularnego kanału na YouTubie , na którym w zabawny i unikatowy sposób popularyzuje wiedzę o Korei. Ukończyła filologię polską, marketing kultury oraz nauczanie języka koreańskiego na Hankuk University of Foreign Studies w Seulu. Do Polski przyjechała na chwilę, ale została na dłużej i na razie nie zamierza wyjeżdżać. Od 2019 roku uczy języka koreańskiego na Uniwersytecie Wrocławskim, prowadzi również własną szkołę językową o nazwie Koreania.
Ile kosztuje żona? Zamówiona z katalogu lub przez Internet już od 5000 dolarów Wylicytowana na aukcji dziewic – powyżej 1 miliona euro Kupiona na targu w Bułgarii – od 350 dolarów Wykonana z silikonu lub seksrobot – od 4000 funtów Ile kosztuje żona? to opowieść o losach kobiet i mężczyzn, którzy szukają miłości i spełnienia w małżeństwie, i o tym, co stanie się ze światem, jeśli zabraknie kobiet gotowych na zamążpójście. Reportaże wędrują po całym świecie – od Stanów Zjednoczonych, przez Chiny, Indie, Tadżykistan, aż po Afrykę Subsaharyjską – i opowiadają historie o poszukiwaniu miłości, kulturowej przemocy wobec kobiet i niedoskonałościach instytucji małżeństwa w gwałtownie zmieniającym się świecie. Okazuje się jednak, że problem złego traktowania kobiet dotyczy również nas, Europejczyków, choć wciąż wydaje się nam, że to realia krajów po drugiej stronie globu. Violetta Rymszewicz udowadnia, że systemowa przemoc wobec kobiet nie jest historyjką zza mórz i oceanów. Stanowi część naszej rzeczywistości, w której polski europoseł w wywiadzie z przekonaniem głosi: „Kobiety są mniej, inteligentne, słabsze i mniejsze, więc zarabiają mniej”, a znany pięściarz w programie rozrywkowym sugeruje, że „rozpuszczone kobiety trzeba lać”. Jak wygląda status żon w różnych kulturach? Dlaczego przemoc domowa wciąż jest tematem tabu? Jak traktowana jest wdowa po śmierci swojego męża? Dlaczego incele nienawidzą kobiet? Czy świat jest sobie w stanie poradzić bez żon? ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------- „O przemocy wobec kobiet w Polsce pisze się z trudem. Z pozoru najprościej byłoby sięgnąć po dane statystyczne i rzucić je na papier, niech naprowadzą na pierwsze wnioski. A kiedy szok nieco minie, napisać o kulturowych źródłach i wpływach obowiązującego niegdyś prawa. Kłopot w tym, że polskie dane statystyczne o przemocy w rodzinie są politycznie i kulturowo wrażliwe. Polityka tematu przemocy w rodzinie nie lubi, a tradycyjne podejście nie dość, że ofiar nie rozumie, to jeszcze obarcza je winą i dobija komentarzami w stylu «pewnie go sprowokowała». Nie wszystkie przestępstwa przemocy w rodzinie są zgłaszane i trafiają do policyjnych statystyk, bo jak tu donosić na męża?” Violetta Rymszewicz od zawsze chciała pisać, ale powstrzymywał ją nieuleczalny perfekcjonizm i widzenie świata w ostrych, nie zawsze jasnych barwach. Publikowała teksty w „Newsweek Polska”, „Gazecie Wyborczej” i na blogu w na:temat. Studiowała na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i University of Cambridge. Jest członkinią Brytyjskiego Towarzystwa Psychologicznego i stamtąd czerpie akceptację dla różnych punktów widzenia, kultur i światopoglądów. Pracuje jako trener biznesu, pomaga kobietom planować kariery i ścieżki edukacyjne oraz wychodzić z kryzysów w karierze.
Najnowsza książka Stanisława Michalkiewicza, który w rozmowie z Tomaszem Sommerem, omawia trwający, globalny konflikt, który kinetycznie rozpoczął się atakiem Rosji na Ukrainę. O co w nim chodzi? Z czego wynika? Jak może się zakończyć dla Polski i Świata? Jaką rolę w tym wszystkim odgrywa USA?
Przede wszystkim jednak autor zastanawia się nie tyle nad tym co widać, a raczej nad tym czego nie widać.
Europa Środkowa nie jest niestety podmiotem własnych działań politycznych, tylko przedmiotem działań politycznych państw ważnych, to znaczy mocarstw... Jakie plany mają one wobec Polski i naszych sąsiadów? Jakie (geo)polityczne resety nas czekają?
Książka ma charakter wywiadu rzeki. Szczególna wartość publikacji polega na tym, że zadający pytania Tomasz Sommer ma inną, różną od p. Michalkiewicza, koncepcję rozumienia obecnej, wojenne sytuacji. Można więc powiedzieć, że książka to zapis nie tylko rozmowy, ale bardziej sporu na temat toczącej się wojny. Każdy z Czytelników sam będzie musiał rozstrzygnąć, kto ma rację.
Jak mówić o końcu świata, nie popadając w apokaliptyczne tony? Jak pytać o koniec, aby było to jednocześnie pytanie o początek? Czy za katastrofę klimatyczną odpowiada każdy z nas, czy tylko system polityczno-ekonomiczny, w którym właśnie żyjemy? Czym jest dziś bycie „ludzkim”? A może sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy, wymaga od nas postawy więcej niż ludzkiej i włączenia w naszą wspólnotę etyczno-polityczną innych istot? To tylko niektóre pytania pojawiające się na łamach Pamiętnika z końca świata (jaki znamy).
Patryka Szaja interesują zarówno jednostkowe, jak i systemowe aspekty tych problemów. Jak deklaruje: „Chciałbym, żeby ta książka uczyniła dwie pozornie sprzeczne rzeczy: zarówno potwierdziła twoje poczucie winy, jak i nieco cię uspokoiła”. Książka składa się z trzynastu esejów, które zostały podzielone na trzy bloki tematyczne.
Pierwszy obejmuje szkice poświęcone problematyce zwierzęcej (m.in. prawa zwierząt, moralne i środowiskowe koszty przemysłowych hodowli). Drugi zawiera refleksje nad współczesnym kryzysem ekologiczno-klimatycznym (niszczenie planety, odpady jako strukturalny problem cywilizacji, biosemiotyka i ekokrytyka jako języki ustanawiania wspólnoty ponadludzkiej). Ostatni blok tekstów poświęcony jest tematyce polityczno-ekonomicznej.
Pamiętnik z końca świata (jaki znamy) to książka zaangażowana, prowokująca do dyskusji. Intrygująca opowieść o wydarzającej się na naszych oczach katastrofie i potrzebie nowej rzeczywistości. Zdaniem Szaja, bardziej niż eco-shaming potrzebna nam jest dziś żałoba po świecie, który właśnie się skończył. Tylko ona pozwoli otworzyć się na to, co nadchodzi.
Patryk Szaj – doktor nauk humanistycznych, literaturoznawca, redaktor, okazjonalnie tłumacz. Pracownik Uniwersytetu Pedagogicznego im. KEN w Krakowie. Wcześniej przez kilka lat związany z Wydawnictwem WBPiCAK w Poznaniu, gdzie prowadzi serię wydawniczą Humanistyka Środowiskowa. Publikuje w czasopismach naukowych i kulturalnych. Stały współpracownik redakcji dwutygodnika „artPapier” oraz „CzasuKultury.pl”. Przed Pamiętnikiem z końca świata (jaki znamy) (Wydawnictwo Wolno, 2022) wydał monografię naukową Wierność trudności (Universitas, 2019). Aktualnie mieszka w Krakowie.
W ostatnich latach słoweński filozof Slavoj Žižek (ur. 1949) zyskał światową sławę jako ekscentryczny komentator naszych kryzysów (w Wydawnictwie Aletheia: "Chaos w niebie", ponadto "O wierze", "Patrząc z ukosa", "Żądanie niemożliwego"). Niniejsza, stosunkowo wczesna jego publikacja ukazuje go w innej roli - akademickiego erudyty uprawiającego wysoce zaawansowaną filozofię skupioną wokół myśli Hegla, Lacana i krytyki ideologii. Žižek, absolwent filozofii i socjologii w swoim kraju, studiował potem na początku lat 80. XX wieku psychoanalizę w Paryżu tuż po śmierci Jacques'a Lacana (1901-1981), a potem prowadził badania nad jego myślą na uniwersytecie w Lubljanie. Metastazy... ukazywały się praktycznie przez kilkanaście lat w iście postmodernistycznym rozplenieniu: poszczególne wersje językowe łączył głównie podobny tytuł, treść mniej. Polski przekład ma za podstawę pierwszą angielską wersję z 1994 roku. Metastazy, czyli przerzuty w chorobie nowotworowej, dotyczą tu "rozsiewu" rozkoszy, pojętej w sensie Lacana, po linii politycznej i seksualnej, skąd dwie części tomu: "Przyczyna" (albo "Sprawa") i "Kobieta". Autor interpretuje fakty kulturowe z perspektywy psychoanalitycznej, obszernie ilustrując je przykładami z kultury popularnej. Na szczególną uwagę zasługują tu eseje o miłości dworskiej (jak się okazuje, ciągle żywej w uwspółcześnionej wersji) czy o twórczości Davida Lyncha. Podsumowujący całość autowywiad Žižka z sobą stanowi zarazem wprowadzenie do jego myśli i problematyki.
Filozof, prawnik i polityk Francis Bacon (1561-1626), uznawany za ojca nowożytnego empiryzmu (i rzekomo za autora dzieł Szekspira), obok dzieł ściśle filozoficzno-naukowych tworzył też utwory bliższe literaturze jak utopia Nowa Atlantyda czy właśnie Eseje pomyślane jako "wytchnienie" od badań (które zresztą przypłacił życiem, przeziębiwszy się śmiertelnie podczas eksperymentu z mrożeniem żywności w śniegu). W pierwszej wersji zbiór (dziesięciu tekstów) ukazał się już w 1597 roku, dlatego są opinie, że Bacon był pionierem współczesnego eseju. Niniejszy tom jest przekładem trzeciego wydania z 1625 roku i zawiera 58 esejów. Te krótkie, błyskotliwe teksty pełne aforyzmów składają się na swoisty poradnik w rozmaitych kwestiach: od wysoce filozoficznych ("O śmierci") przez polityczne ("O rządzeniu") po praktyczne ("O załatwianiu spraw"). Autor radzi, jak się odnosić do perspektywy śmierci, do miłości ("jest ona dzieckiem szaleństwa"), do problemów rządzenia (zręcznie unikać zagrożeń i je odsuwać). Roztacza wizje i projekty: jakie budować pałace i jaki ma być "książęcy ogród" (ta "najczystsza spośród przyjemności ludzkich"). Nie brak mu jednak dystansu do biegu spraw świata i swego ich komentowania: "nie jest dobrze zbyt długo przypatrywać się tym kołom zmienności, bo można dostać zawrotu głowy". Duch umiarkowania i życiowej mądrości przenika ten "poradnik" - w tym jego nieustająca wartość i świeżość, nawet jeśli czytelnik nie skorzysta z sugestii, co posadzić w swoim ogródku.
Wydana po raz pierwszy w 1917 r. książka ks. Piotra Mańkowskiego „Po naszemu. Pamiętnik liturgisty” to zapis rozmów, które profesor liturgiki prowadził z proboszczem oraz wikariuszem wiejskiej parafii. Wskazywał przy tym na uchybienia popełniane przy sprawowaniu świętych obrzędów. Publikacja daje dowód, że ówczesna rzeczywistość liturgiczna daleka była od wzorcowej, z drugiej zaś strony ukazuje, jak bardzo duchowieństwo przykładało wagę do spraw związanych ze sprawowaniem Mszy świętej.
„Chciejmyż nareszcie zrozumieć, że sposób odbywania publicznej modlitwy, sposób śpiewania zarówno, jak sposób sprawowania obrzędów, musi nam być nakreślony z góry; w świątyni zachowywać się mamy tak jak chce Kościół, a treść publicznych modłów również z wolą Kościoła zgodną być winna. Własne pomysły stosować możemy we własnym pokoju” – pisał autor.
Wojciech Kilar (1932-2013) "uruchamiał w innych poczucie, że mają do czynienia z kimś lub czymś znajomym" - pisze Magda Miśka-Jackowska. Tak było z Kilarem człowiekiem, który jako dziecko uciekał z ogarniętego wojną Lwowa, i tak samo jest z Kilarem kompozytorem. Jego Orawa znalazła miłośników w filharmonii, Angelusem ludzie się modlą, Krzesany jest niezmiennie synonimem zachwytu nad potęgą gór. Polonez z Pana Tadeusza wyszedł dumnie poza kino, a Pieśń o małym rycerzu stała się balladą-hymnem kadry siatkarzy. Żadnemu innemu polskiemu twórcy nie udało się dotrzeć do tak szerokiego grona odbiorców, a zainteresowanie jego muzyką nie dotyczy wyłącznie Polski - Draculą podbił przecież Hollywood. Pisana ze szczerą sympatią, pełna uroku opowieść o losach Kilara, jego wspaniałej osobowości, dowcipie, codzienności i oszałamiającej karierze, a także o fenomenie jego ciągłej obecności - to lektura dla każdego, do przeczytania "na jednym oddechu".Magda Miśka-Jackowska - dziennikarka i prezenterka radiowa. Autorka podcastu o muzyce filmowej "Score and the City". Jest cenionym konferansjerem, prowadzi prestiżowe wydarzenia kulturalne w całej Polsce. Przez 15 lat stworzyła w RMF Classic wiele lubianych programów, m.in. "Moje kino", za które w 2010 roku dostała nagrodę Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej (najlepszy program radiowy lub telewizyjny o tematyce filmowej), oraz "Zagraj to jeszcze raz", czyli radiową opowieść o fenomenie muzyki filmowej, pierwszą taką produkcję w polskich mediach i w 2019 roku nagrodzoną w plebiscycie MediaTory. Przeprowadziła setki wywiadów radiowych i telewizyjnych z największymi osobowościami świata kultury. W swojej pracy pedagogicznej związana z Akademią Muzyczną w Łodzi i Uniwersytetem Śląskim. Autorka Przewodnika po muzyce filmowej (PWM, w przygotowaniu).
Postać wynalazcy lampy naftowej i pioniera przemysłu naftowego od najmłodszych lat frapowała Autora tej książki, ks. prof. Janusza Królikowskiego, którego mała ojczyzna wiąże się z małą ojczyzną genialnego odkrywcy, ale także wspaniałego, szlachetnego człowieka Ignacego Łukasiewicza. Bardzo dobrze pamiętam pisze Autor że w moich rodzinnych stronach niejednokrotnie wspominano także mój dziadek to niejednokrotnie robił, zachęcając wnuka do pilnej nauki iż był on związany pochodzeniem z nieodległą od mojej rodzinnej wsi Padwią. () Stawiano go jako przykład człowieka, który wywodząc się z bardzo ubogich stron, będąc pozbawiony możliwości nauki i systematycznego rozwoju intelektualnego, mógł wiele osiągnąć dzięki przyjaciołom rodziny, życzliwemu wsparciu różnych ludzi, a w końcu wręcz niezwykłej determinacji i konsekwencji osobistej oraz systematycznej i solidnej pracy, stanowiącej podstawę wzrostu osobistego i rozwoju społecznego.Dwa fascynujące oblicza wielkiego Polaka kryją się symbolicznie w tytule tej książki Wynalazca i darczyńca. Autor w odkrywczy sposób naświetla postać swego bohatera, z powodzeniem przekonując, że Łukasiewicz to wszakże nie tylko ropa, nafta i nowe źródło światła, ale także ugruntowana postawa chrześcijańska. I to jest niewątpliwe nowatorstwo w spojrzeniu na odkrywcę ropy naftowej, którego duchowość wyrastała z głębokiej wiary katolickiej. Autor uwypukla bowiem związki Łukasiewicza z Kościołem, prezentuje na wskroś chrześcijańską motywację jego poczynań, a także głęboki, ugruntowany na Słowie Bożym, patriotyzm. Dzięki tej książce poznajemy jakże liczne, a niemal zupełnie nieznane ewangeliczne owoce dobroczynnej działalności wynalazcy, które i dzisiaj mogą być naśladowane.Książka ta, wydana dla uczczenia Roku Ignacego Łukasiewicza, jest bardzo bogato ilustrowana zdjęciami archiwalnymi, ale i artystyczną dokumentacją Adama Bujaka dzięki czemu możemy odbyć fotograficzną podróż w czasie oraz po miejscach, w których żył i działał genialny wynalazca i darczyńca.
Pasjonujące, przejmujące zapiski młodego psychiatry ze stażu w Harvard Medical School. Dramatyczne, pełne emocji, ale podane z humorem historie z oddziału psychiatrycznego. Portrety pacjentów i opisy intrygujących przypadków. Adam Stern - student psychiatrii państwowej uczelni medycznej - został zakwalifikowany do jednego z najbardziej prestiżowych programów rezydenckich w kraju. "Złoty rocznik" - tak nazwano grupę wybrańców, wśród których znalazł się Adam. Wydział pokładał w młodych psychiatrach olbrzymie nadzieje, i nie bez powodu: rekrutowali się oni z elitarnych uczelni i już na tym etapie kariery mogli pochwalić się znaczącymi osiągnięciami. Co więcej, Adam wychowywał się w rodzinie lekarskiej. Onieśmielony młody stażysta staje więc przed trudnym zadaniem: musi udowodnić - sobie i innym - że jego obecność w harwardzkim kampusie nie jest jedną wielką pomyłką. W swoim pamiętniku Adam opisuje intensywne i trudne emocjonalnie lekcje, jakie on i jego koledzy odebrali podczas wyczerpującego czteroletniego stażu, pomagając pacjentom odnaleźć lepsze życie. Doświadczyli przy tym miłości i straty, poczucia więzi i beznadziei, smaku porażki i radości sukcesu.Przeczytajcie tę bardzo osobistą i poruszającą opowieść o drodze, jaką musi pokonać psychiatra, by móc nieść skuteczną pomoc osobom dotkniętym rozmaitymi zaburzeniami psychicznymi, przy okazji próbując poukładać swoje własne zagmatwane życie osobiste. Stern na naszych oczach staje się lepszym lekarzem... i lepszym człowiekiem. Ta jednocześnie zabawna i dramatyczna książka zdradza, co naprawdę trzeba zrobić, by zostać psychiatrą. - "People"Hipnotyzująca... Stern poruszająco i z czułością portretuje swoich pacjentów, którzy zmagają się ze wszystkimi możliwymi zaburzeniami: od paranoi, przez anoreksję, po ciężką depresję... Empatyczna i szczera. - "Publishers Weekly" Adam Stern jest psychiatrą w Beth Israel Deaconess Medical Center i adiunktem psychiatrii w Harvard Medical School. O swoich doświadczeniach zawodowych pisywał m.in. w "New York Timesie", "Boston Globe", "New England Journal of Medicine", "Journal of the American Medical Association" i "American Journal of Psychiatry". Mieszka z rodziną niedaleko Bostonu.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?