Kraków w twierdzy czy twierdza w Krakowie? Nowa książka wybitnego historykaZ fortu Kościuszko nadaje popularna rozgłośnia radiowa, w forcie Kleparz publiczność bawi się na koncertach, w Skale mieści się obserwatorium astronomiczne, a w forcie Krzesławice - dom kultury. Jednak większość z około stu obiektów składających się na dawną Twierdzę Kraków budzi przede wszystkim zainteresowanie miłośników historii wojskowości, a szkoda, bo jest to fenomen na skalę europejską.Twierdza powstała w drugiej połowie XIX wieku na rozkaz cesarza Franciszka Józefa.W swojej najnowszej książce Andrzej Chwalba pasjonująco opisuje otoczony wieńcem habsburskich murów Kraków na tle innych europejskich miast warownych (Antwerpii, Breslau czy Wilna), podkreślając jednocześnie jego wyjątkowy charakter - ze względu na bogate kulturowe i historyczne dziedzictwo dawnej stolicy.Czy faktycznie miasto pozostawało w cieniu twierdzy, czy było wręcz przeciwnie? Czy możliwe było bezkonfliktowe wpasowanie jej militarnego charakteru - z dobrodziejstwem inwentarza: znaczną liczbą żołnierzy i ich obyczajami, rozrywkami wyższych i niższych lotów - w krakowską tkankę kulturową? Czy krakowianie potrafili odkryć korzyści z symbiozy z twierdzą, czy też stale była drzazgą w ich oku?
Książka Adama Granville'a opowiadająca o jednym z najważniejszych turniejów tenisowych na świecie, która bardzo wnikliwie, ale w sposób niezwykle przystępny i pełny humoru opowiada o wszystkim, co chcielibyśmy wiedzieć odnośnie tego wielkiego sportowego wydarzenia: przybliża jego bogatą historię, mówi gdzie kupić bilet, wyjaśnia zasady gry, a nawet podpowiada, jak się na Wimbledon ubrać. Merytoryczna treść ubarwiona została zabawnymi anegdotami i dygresjami ze strony autora, które sprawiają, że mamy do czynienia nie tylko z książką dla zorientowanych w temacie miłośników tenisa, ale po prostu z wciągającą lekturą.
Na piąty tom „Dzieł zebranych” Feliksa Konecznego składają się prace opublikowane przez krakowskiego historyka w latach 1903-1905.
Znajdziemy wśród nich książkę „Dzieje Polski za Jagiellonów”, w której w sposób przystępny przedstawił losy Polski w czasach panowania litewskiej dynastii. Warto zwrócić szczególną uwagę na broszurę „Geografia historyczna”.
Koneczny syntetycznie przedstawił w niej historię ziem Polski i Wielkiego Księstwa Litewskiego, usiłując tym samym pobudzić rodaków do szerszego spojrzenia na sprawy polskie. Tom zawiera również ostatnie recenzje sztuk teatralnych wystawianych na deskach krakowskiego teatru, a także „Nowiny z historiografii polskiej”, gdzie prezentował swój punkt widzenia na rezultaty ówczesnych badań historycznych.
W roku 1905 Feliks Koneczny został redaktorem naczelnym „Świata Słowiańskiego”.
Miesięcznik miał na celu propagowanie idei słowiańskiej wśród Polaków oraz nawiązywanie stosunków kulturalnych z elitami pobratymczych narodów. W niniejszym tomie można odnaleźć artykuły Konecznego z pierwszego rocznika tego czasopisma.
Deane uprawia poezję kontemplacyjną, głęboko osadzoną w chrześcijańskiej duchowości, czerpiącą z przebogatej anglosaskiej tradycji poezji religijnej (George Herbert, John Clare, Andrew Marvell, G. M. Hopkins, R.S. Thomas). To także poeta krajobrazu, piewca mistycznej więzi z naturą i uwrażliwienia na świat pozaludzki, odczuwający żywe powinowactwo z uniwersum duchów i żywiołów, światem zwierzęcym i roślinnym.Swoje poetyckie pejzaże Deane osadza w scenerii rodzinnej wyspy Achill - ta uderzająca surowym, dzikim pięknem zachodnia rubież Europy staje się w Deane'owskim imaginarium swoistym axis mundi. W swoich wyspiarskich wierszach poeta zaprasza nas, byśmy cofnęli się do epoki "poranka świata", wyciszyli ducha, uczyli się współodpowiedzialności za świat i czułego nań spojrzenia.John F. Deane (ur. 1943), irlandzki poeta, pisarz, tłumacz, eseista i krytyk literacki, założyciel wydawnictwa Dedalus Press (na którego czele stał w latach 1985-2006), organizacji Poetry Ireland - the National Poetry Society oraz pisma "Poetry Ireland Review", członek stowarzyszenia artystycznego Aosdna, uhonorowany francuskim odznaczeniem L'ordre des Arts et des Lettres. W roku 1996 wybrany na sekretarza generalnego European Academy of Poetry. Laureat wielu międzynarodowych nagród literackich. Do jego najważniejszych tomów poetyckich należą: The Instruments of Art (2005), A Little Book of Hours (2008), Eye of the Hare (2011), Snow Falling on Chestnut Hill: New & Selected Poems (2012) i Semibreve (2015). Jest również autorem powieści, opowiadań i trzech tomów esejów.Powyższy opis pochodzi od wydawcy
Książka przedstawia historie najsławniejszych par artystów, odkrywając pasje, wyzwania i miłosne relacje skrywające się za największymi dziełami sztuki na świecie.
Poprzez szeroki przekrój XX-wiecznych par: od Fridy Kahlo i Diego Rivery do Josepha Cornella i Yayoi Kusamy, od Josefa i Anni Albers do Gilberta & George’a, Kate Bryan śledzi początki miłosnych relacji, a czasem też ich dramatyczne rozpady, aby ujawnić, jak wielki może być wpływ miłości na proces twórczy. Opowiadając o długotrwałych współpracach i krótkich namiętnościach, "Sztuka w afekcie" rzuca światło na jedne z największych historii miłosnych XX wieku.
Kate Bryan jest kuratorką sztuki, przewodniczką i pisarką, pracuje także jako dyrektorka działu zbiorów w Soho House & Co. Wyprodukowała i prowadziła liczne programy telewizyjne dla Sky Arts, Sky Arte Italia, BBC Two i BBC Four. Zasiada też w jury corocznych konkursów Sky Arts w kategoriach: Portrait Artist of the Year i Landscape Artist of the Year.
Pandemia. Atak terrorystyczny. Katastrofa naturalna. Globalne załamanie finansowe.Czasem wystarczy jedno wydarzenie, aby odwrócić nasz świat do góry nogami. Czy jesteśmy na to przygotowani? Czy damy radę stawić czoła niespodziewanym problemom: od ogromnego bezrobocia, drastycznego spadku wartości pieniądza, niedoboru żywności po odcięcie dostaw energii lub wody? Na ile pomoże nam w tym rząd, a na ile będziemy musieli liczyć tylko na siebie? Ta książka przygotuje Cię na największe katastrofy. Przybliży też sposoby na to, jak zabezpieczyć się przed ich skutkami.James Rawles, były oficer wywiadu armii Stanów Zjednoczonych i założyciel SurvivalBlog.com, w "Jak przeżyć koniec świata", wyjaśnia wszystko, co musisz wiedzieć, aby chronić siebie i swoją rodzinę w najtrudniejszych sytuacjach. Rawles dzieli się taktykami i technikami przetrwania na własną rękę. Bardzo konkretnie podpowiada ile jedzenia powinniśmy zabezpieczyć w domu, jak filtrować wodę deszczową oraz jak chronić własne pieniądze. Przeczytaj i przygotuj się na Koniec Świata jaki znamy.
Wybór pism o kulturze w dobie kryzysie, wolności, zagrożeniach i szansach mechanizacji, realiach gospodarki socjalistycznej, konfliktach między racjonalizmem a ludzką naturą i tradycją. Ich autor należał do grona najbardziej kontrowersyjnych publicystów polskich XX wieku. Stawiając prowokacyjne pytania i tezy, szedł często na przekór modom intelektualnym i powszechnym opiniom. Tom jego tekstów z okresu PRL ukazuje wiele ówczesnych dylematów, wynikających z natury państwa komunistycznego, ale i zagadnień, które do dyskusji wprowadzał wtedy właśnie Aleksander Bocheński."Pojawienie się kryterium rozumowego musiało wywołać sprzeciw wszystkich tych, co byli stróżami tradycji i nakazów ponadracjonalnych. Siłą rzeczy racjonaliści musieli więc uderzać w bastiony tradycji, w bastiony nakazów tradycyjnych, w pierwszym rzędzie w autorytety religijne i te spośród tradycji społecznych, które uważane były za najbardziej nadrzędne, najmniej nadające się do osłabienia poprzez krytyczną dyskusję. Może w tym starciu leżała przyczyna tego dziwnego zjawiska, iż choć skłonności socjalne człowieka były równie wrodzone w jego aparat, jak skłonności mające na celu li tylko zadowolenie wobec jednostki, to racjonalizm odnosił się tylko do granic tych ostatnich skłonności, uważając je za właściwą, niewymagającą dalszego uzasadnienia ani krytyki postawę działań. Natomiast odrzucał wszelkie skłonności wrodzone wówczas, jeżeli celem ich była ochrona i zadowolenie nie jednostki, a wspólnoty". (Antropologiczna funkcja racjonalizmu)"Racjonalizm [...], jeżeli dąży do zadowolenia pewnych skłonności jednostkowych, to dlatego, że są one najsilniejsze, a nie, że można je racjonalnie uzasadnić. Racjonalizm kończy się tam, gdzie wkracza naczelna w danej chwili skłonność człowieka". (Dygresje o wyższej i niższej kulturze)Aleksander Bocheński (1904-2001), polityk, publicysta, brat Józefa i Adolfa Bocheńskich. W II RP był związany ze środowiskami konserwatywnymi, publikował m.in. na łamach "Buntu Młodych" i "Polityki". Wziął udział w kampanii wrześniowej, był następnie więziony przez NKWD. Po wojnie zasiadał w Sejmie Ustawodawczym (1947-1952), współpracował m.in. z "Dziś i Jutro" oraz "Tygodnikiem Powszechnym".
Noemi Wigdorowicz-Makower (ur. w 1912 w Warszawie, zm. w 2015 w Sztokholmie) - polska lekarz stomatolog, żydowskiego pochodzenia, wieloletnia pracownik naukowy Akademii Medycznej we Wrocławiu. Ukończyła Wydział Lekarski Uniwersytetu Warszawskiego.W 1940 r. przesiedlona do getta, gdzie pracowała w gabinecie dentystycznym oraz w ambulatorium gminnym. W getcie poznała męża Henryka Makowera.Po ucieczce z getta oboje ukrywali się w Miłosnej pod Warszawą. Podobnie jak maż w 1944 r. wstąpiła jako ochotnik do Ludowego Wojska Polskiego.Od 1946 r. pracował w Klinice Stomatologii Uniwersytetu Wrocławskiego, gdzie zdobywała poszczególne tytuły naukowe, a w 1977 r. otrzymała tytuł profesora nadzwyczajnego.Henryk Makower (ur. w 1904 r. w Kaliszu, zm. w 1964 we Wrocławiu) - polski lekarz i badacz żydowskiego pochodzenia, profesor mikrobiologii Akademii Medycznej we Wrocławiu. Studiował biologię na Uniwersytecie Wileńskim, następnie medycynę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Po ukończeniu studiów, do wybuchu wojny pracował w Łodzi jako lekarz internista.W 1940 r. został przesiedlony do getta warszawskiego, gdzie był ordynatorem oddziału zakaźnego w Szpitalu Dziecięcym; brał udział w zwalczaniu tyfusu. W 1942 r. wziął ślub z Noemi Wigdorowicz.24 stycznia 1943 nieudanie próbowali wraz żoną wydostać się z getta, ale trzy dni później przejechali z grupą placówkarzy na stronę aryjską. Początkowo małżonkowie przebywali w mieszkaniu rodziny Paluchów, następnie przez 18 miesięcy ukrywali się w Miłosnej pod Warszawą, gdzie opieką otaczali ich przyjaciele i doktor Emil Paluch. W 1944 wstąpił jako ochotnik do Wojska Polskiego w Lublinie.Po wojnie objął stanowisko adiunkta w Zakładzie Mikrobiologii Uniwersytetu Wrocławskiego.Był stypendystą Fundacji Rockefellera; w ramach stypendium w Stanach Zjednoczonych prowadził badania wirusologiczne. Zorganizował pracownię wirusologiczną przy Zakładzie Mikrobiologii Lekarskiej. Pracował jako profesor Zakładu Wirusologii Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej we Wrocławiu. W pracy zawodowej zajmował się wirusologią, epidemiologią i etiologią chorób wirusowych w szczególności grypy.
Miłość to ostatnia rzecz, o której się myśli, gdy padają słowa: obóz koncentracyjny. A jednak setki zachowanych listów, tych oficjalnych i tych przekazywanych gdzieś ukradkiem z narażeniem życia, są najlepszym dowodem na to, że miłość za drutami istniała i była ludziom skazanym na obóz bliższa niż może się wydawać. Pragnęli normalności, która nagle przestała być normą. Pragnęli wolności, bo każdy powinien być równy. Pragnęli wreszcie dzielić się miłością, bo to ludzkie, odruchowe, dające nadzieje. A jej poczucie często było tożsame z wolnością. Sylwia Winnik napisała reportaż na podstawie ponad 200 listów, a także grypsów i przekazów ustnych byłych więźniów niemieckiego obozu koncentracyjnego w Lublinie, potocznie nazywanego Majdankiem. Z korespondencji wyłania się nie tylko ogólny obraz okrucieństwa wojny, lecz także historia konkretnych osób, rodzin. Wśród nich losy: Zofii Kołeckiej-Fugiel, Danuty Brzosko-Mędryk, rodziny Kozerów oraz Leokadii i Kurta Szczudło. Jest też historia chłopca, który w obozie zakochał się w dziewczynie. Nie znamy ich imion ani szczegółów pobytu. Jest jednak pamięć obukiecie chabrów wrzuconym przez okno baraku. Ostatni przejaw zauroczenia. Treści listów dotyczące samego obozu były najczęściej fragmentem prawdy albo jej przeinaczeniem. Oficjalne treścibyły cenzurowane przez SS, a informacje, które uznano za niewłaściwe – wymazywane lub zaciemniane. Więźniowie często szyfrowali słowa w sposób zrozumiały tylko dla odbiorcy. Dziś ich znaczenia można się jedynie domyślać lub szukać prawdopodobieństwa w wydarzeniach historycznych czy relacjach świadków. To proste słowa o głębokim znaczeniu. Pisane w ciszy i strachu, krzyczące w przekazie. To książka o czasach „bezmiłości”, w których miłości wcale nie brakowało. Chociaż często była ona kwestią wyboru.
Zapraszam czytelnika do przebycia intrygującej drogi, w czasie której zbieram argumenty na rzecz uwolnienia o. Stefana Filipowicza SJ od zmazy wspólpracy z tajną milicją PRL w latach 1965-1969/1970. Zastosowana procedura badawcza uwalniania go od ciężaru niezasłużonej winy, jest najskuteczniejszą formą autopsji jego pierwszej lustracji. Wartość mojej metody oraz jej rezultaty będzie mógł czytelnik sam zweryfikować dzięki umieszczeniu w aneksie źródłowym zawartości obydwu teczek t.w. "Janiszewski". Fragment wstępu
Od początku nowożytności zaczynają w Gdańsku powstawać kolekcje prywatne. Aż do XIX wieku domy przede wszystkim uczonych mieszczan gdańskich zapełniają się ozdobnymi naczyniami, cennymi tkaninami, trofeami myśliwskimi, bronią, a także obrazami, rysunkami i grafikami oraz zbieranymi z nie mniejszą pasją naturaliami. W owym czasie zainteresowanie przedmiotami kolekcjonerskimi różnego typu stało się jednym z wyznaczników kultury miasta. Gdańscy zbieracze i naukowcy w XVII i XVIII wieku gromadzili malarskie, rysunkowe i graficzne przedstawienia kwiatów, owoców czy zwierząt, których autorami byli zarówno artyści obcy, jak i miejscowi. Kolekcjonowali i klasyfikowali muszle, skamieliny i okazy bursztynu. Tworzyli zielniki, budowali ogrody i zlecali wykonanie ilustracji naukowych w celu dopełnienia swoich rozpraw. Źródła odnalezione między innymi w Gdańsku, Amsterdamie, Berlinie, Dreźnie, Florencji, Gocie, Hadze, Hamburgu, Marburgu, Monachium i Wolfenbttel pozwoliły zrekonstruować opowieść o zapomnianych gdańskich kolekcjonerach i zbieranych przez nich naturaliach i artefaktach.
Niewinna i urocza gorączka bibliofila u bibliomana jest ostrą chorobą posuniętą do obłędu twierdzi Charles Nodier. I w tym zawiera się sedno bibliomanii w obłędzie czytelnika, który bierze do ręki książkę i nie potrafi jej odstawić, chyba że na własną półkę. Gdzie nas ten obłęd zaprowadzi? Do kompulsywnego zbieractwa? Do zbrodniczych czynów? A może sprawi, że przekroczymy granicę szaleństwa i zejdziemy do piekła bibliofila? Kreśląc w zebranych w niniejszym tomie opowiadaniach groteskowe portrety miłośników książek, Charles Nodier, Gustave Flaubert i Charles Asselineau starają się dociec istoty bibliomanii. Ich dociekaniom towarzyszą ilustracje Alfreda Kubina i Lona Lebeguea, będące swoistym komentarzem tego niezwykłego zjawiska.
Światowy bestseller, który porusza sumienia.Ten ostateczny werdykt został wydany po czterech latach udręki - publicznych oskarżeń, śledztwa, procesu i medialnego linczu - oraz ponad roku więzienia za przestępstwo, któregokard. George Pell nie popełnił! Sąd Najwyższy Australii ostatecznie całkowicie uniewinnił78-letniego kardynała i oczyścił z zarzutów o przestępstwo na tle seksualnym. Było to nie tylko osobiste zwycięstwo hierarchy nad niesprawiedliwością, ale i nadzieja dla całego Kościoła katolickiego, iż prawda zawsze ostatecznie zatriumfuje. Nie żywiąc niechęci do swoich oskarżycieli, sędziów, pracowników więziennictwa, dziennikarzy oraz osób wyrażających wobec niego nienawiść, kard. Pell wykorzystał pobyt w więzieniu jako swego rodzaju "przedłużone rekolekcje". Sumiennie przy tym wypełniał strony zeszytu swoimi duchowymi refleksjami oraz spostrzeżeniami na temat bieżących wydarzeń i więziennegożycia. Z jego zapisków wyłania się portret człowieka niezłomnej wiary i ogromnej dojrzałości duchowej, poddawanego próbie jak biblijny Hiob, który może się stać inspiracją i wzorem dlawspółczesnego człowieka.Do tej pory nakładem DW Rafael ukazał się pierwszy tom - Dziennik więzienny. Apelacja. Dziennik więzienny. Odrzucenie to druga książka z tryptyku, który kard. Pell stworzył podczas uwięzienia. Kolejna część już w przygotowaniu.
W "Poszukiwaniu", kolejnej publikacji z serii "Opera", baryton Jerzy Artysz opisuje Aleksandrowi Laskowskiemu i Sylwii Wachowskiej koleje swojej kariery śpiewaka i pedagoga. Profesor Artysz wspomina rzeczywistość wojennej pożogi, matkę, która zawsze widziała w nim muzyka, nie zawsze szare lata PRL-u: edukację muzyczną, konkursy śpiewacze i pierwsze role w Operze Łódzkiej. Opowiada o warsztacie dojrzałego artysty - partiach w spektaklach Teatru Wielkiego i Warszawskiej Opery Kameralnej oraz wykonawstwie pieśni. Jako że duże znaczenie dla rozwoju artystycznego i pracy pedagogicznej Artysza miały doświadczenia zdobyte we Włoszech i w Hiszpanii, nie mogło zabraknąć opowieści z Południa. O nauczaniu profesor rozprawia z żarem, dokonuje tu swego rodzaju wykładni zasad kształcenia kolejnych pokoleń śpiewaków. Z wywiadu rzeki wyłania się obraz artysty i pedagoga, który nie spoczywa na laurach, lecz ciągle poszukuje nowych dróg i z prawdziwą pasją oddaje się każdemu wyzwaniu, które przynosi los.
Nie był monogamistą, nie był wierny, nie obiecywał miłości po grobową deskę. Nie rozumiał słowa "zdrada". Braterstwo dusz cenił na równi z rozkoszami cielesnymi.Niezwykły pisarz, malarz i skandalista, ale także wyjątkowy kobieciarz. Stanisław Ignacy Witkiewicz miał błysk w oku, wielką słabość do płci pięknej i równie wielki temperament. Arystokratki i podlotki, aktorki i poważne matrony. Demoniczne i uległe. Znane dziś z kart jego powieści, portretów malarskich, fotografii oraz... listów do żony. Kochał i portretował je wszystkie. Eugenię Wyszomirską, Ewę Tyszkiewiczównę, Irenę Solską, Helenę Czerwijowską, Jadwigę Janczewską, Zofię Żeleńską (żonę "Boya"), Marię Pawlikowską z Kossaków i oczywiście Nenę Stachurską. Wszystkie też musiała zaakceptować żona Nina - jednocześnie najdalsza i najbliższa. Historia związków Witkacego z kobietami nie tylko pozwala prześledzić burzliwe koleje jego życia i małżeństwa, lecz także dogłębnie poznać bogatą osobowość artysty.W nowym, uzupełnionym wydaniu książki o kobietach w życiu Witkacego Małgorzata Czyńska odsłania kulisy jego biografii oraz twórczości - pomaga czytać między wierszami i dostrzec historię uwiecznioną na słynnych obrazach.Małgorzata Czyńska - dziennikarka, pisarka, historyczka sztuki, krytyczka dizajnu i kuratorka wystaw, stypendystka Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Autorka m.in. Kobro. Skok w przestrzeń (2016, wyróżniona Górnośląską Nagrodę Literacką "Juliusz") i Berezowska. Nagość dla wszystkich (2018). W 2020 roku nakładem Wydawnictwa Marginesy ukazały się jej Kobiety z obrazów, a rok później Kobiety z obrazów. Nowe historie.
Wspomnienia byłego chasyda - intrygujący tytuł zapowiada nam autora niepokornego. Czytelnik przetłumaczonej na język polski książki, opublikowanej po niemiecku w 1874 roku, nie zawiedzie się, bowiem Josef R. Ehrlich (1842-1899) w barwny sposób, opisał swoje smutne, wręcz tragiczne dzieciństwo i młodość spędzone w przygranicznym sztetlu, w galicyjskich Brodach, będących w połowie XIX wieku wolnym miastem handlowym. Najbliższa rodzina Josefa pragnęła, by został uczonym w Piśmie, on jednak bardziej niż Talmud, chedery i chasydzki dom modlitwy, umiłował przyrodę i astronomię oraz język i kulturę niemiecką. Pomimo braku wykształcenia i środków, po wielkim pożarze Brodów, opuścił miasto i wyjechał do Wiednia. Zarabiał tam na utrzymanie, udzielając lekcji, a także pisząc prognozy pogody dla niemieckojęzycznych gazet. Usiłował również zaistnieć jako literat, tworząc dzieła różnego gatunku, które nie spotkały się z większym uznaniem. Interesował się filozofią i mistyką chrześcijańską, a u schyłku życia przyjął chrzest w Kościele rzymskokatolickim. Jako pisarz został niemalże zapomniany, obecnie jednak badacze niemieckojęzycznej literatury i kultury żydowskiej odkryli na nowo jego najlepsze dzieło - Wspomnień byłego chasyda.Z tej książki dowiesz się zatem, jak w połowie XIX wieku wyglądało życie Żydów w Brodach, kim byli kadisz i kore. Przeczytasz o chasydach Jollesa i o tym, jakie były ich wierzenia i zwyczaje, jak koszerowali noże, do czego potrzebny był im czosnek, jak rzucali klątwy oraz w jaki sposób bronili się przed wpływami złych duchów - szejdim i lejcim, a także, czy młodym Ehrlichem zawładnął dybuk.W serii ukazały się:Ludwig Kalisch, Obrazki z moich lat chłopięcychJecheskiel Kotik, Moje wspomnienia, TOM INajstarsze pamiętniki Żydów krakowskich: Meir ben Jechiel Kadosz z Brodu, Zwój pana Meira, Jom Tow Lipmann Heller, Zwój nienawiściJecheskiel Kotik, Moje wspomnienia, TOM IIEstera Rachela Kamińska, Boso przez ciernie i kwiaty. Memuary "matki teatru żydowskiego"Mordechaj Aron Gincburg, Awiezer. Wyznania maskilaBeniamin R., "Płonęli gniewem". Autobiografia młodego ŻydaRachela Fajgenberg, Dziewczęce lata. Młodość w poleskim sztetluKadia Mołodowska, Spadek po pradziadku. OpowieśćNatan Sternharz, Dni Natana
"Przyszłość piłki nożnej nie będzie należała po prostu do tych, którzy dysponują najlepszymi danymi, lecz do tych, którzy wyciągną najlepsze wnioski z zebranych informacji".Piłka nożna to prosta gra? Tak było kiedyś. Dziś wygrywanie nie zależy już tylko od tego, co dzieje się na murawie. Teraz bitwa odbywa się w zaciszu gabinetów i w komputerach futbolowych analityków, a udział w niej biorą najbardziej lotne umysły z całego świata, które za wszelką cenę starają się choć odrobinę wyprzedzić konkurencję.Pojawienie się zaawansowanych metod obliczeniowych i szczegółowych analiz zdążyło już wpłynąć na kształt współczesnego futbolu. Gole oczekiwane na stałe weszły do piłkarskiego słownika - ale to nie wszystko. Obecnie można rozłożyć na czynniki pierwsze występ konkretnego piłkarza, przeanalizować rolę szczęścia na boisku, zmierzyć, co tak naprawdę prowadzi do zwycięstwa, oraz dojść do wniosku, że łatwiej wygrać derby na boisku lokalnego rywala niż jakikolwiek inny mecz wyjazdowy.Poznaj opowieść o zawodowym hazardziście, który został właścicielem klubu mającego ambicje zagrać w Premier League, czy amerykańskim profesorze ekonomii, któremu powierzono szefowanie dawnemu piłkarskiemu gigantowi. Ceniony i nagradzany autor Christoph Biermann porozmawiał z naukowcami, trenerami, menedżerami, skautami oraz psychologami pracującymi w największych klubach na świecie. Podróżował po całej Europie i Stanach Zjednoczonych, by odkryć, że REWOLUCJA W ZBIERANIU PIŁKARSKICH DANYCH dopiero się zaczęła.Z tej drogi nie ma już odwrotu.Ostatnie lata przyniosły na piłkarskiej murawie rewolucję, która sprawiła, że dzisiejszy futbol to zupełnie inny sport niż jeszcze dwie dekady temu. Kolejna rewolucja odbywa się już w zaciszu gabinetów, a jej ogień niosą twórcy matematycznych modeli, analitycy i statystycy. Christoph Biermann zaprasza na spotkanie z ludźmi, których nazwiska mówią niewiele, ale których idee mogą kształtować futbol przyszłości.Andrzej Gomołysek, taktycznie.netFutbol wchodzi w nową erę, rewolucja analityczno-statystyczna dzieje się tu i teraz. Tym lepiej dla nas, że Christoph Biermann tak sprawnie przedstawia najważniejsze z nowinek.Michał Zachodny, Viaplay Sport, podcast Zachodny do tablicyPełne nowych pomysłów, insajderskie spojrzenie na współczesny futbol. Najbardziej ekscytująca książka napisana w tych ekscytujących dla piłki nożnej czasach.Thomas Hitzlsperger, wielokrotny reprezentant NiemiecChristoph BiermannNiemiecki dziennikarz sportowy, od najmłodszych lat pasjonat piłki nożnej. Już w trakcie studiów współpracował jako freelancer z redakcją sportową. Po ukończeniu nauki w 1987 roku na dobre rozpoczął przygodę z dziennikarstwem. W latach 1996-1999 był redaktorem naczelnym magazynu "Hattrick". Następnie przez siedem lat był korespondentem sportowym "Süddeutsche Zeitung". Od 2004 roku jest felietonistą miesięcznika "11 Freunde".
Michaił Tal to prawdziwy fenomen w historii szachów. W 1960 roku został najmłodszym (w owym czasie) mistrzem świata. Dzięki olśniewającym kombinacjom w grze stał się ulubieńcem amatorów szachów. Błyskotliwy, ofensywny styl Tala często zbijał z tropu jego bezradnych przeciwników. Jego poprzednik na szachowym tronie, Wasilij Smysłow, powiedział: "Pojawienie się Tala w wielkich szachach przywodziło na myśl potężną eksplozję; jego styl gry charakteryzował się niezrównanym talentem kombinacyjnym". W książce Aleksander Rajecki i Maksym Czetwierik prezentują najefektowniejsze zwycięstwa Michaiła Tala. Autorzy dokonali starannego wyboru najsłynniejszych i najbardziej pouczających spośród jego partii oraz kombinacji, które wzbudzały podziw wielbicieli szachów. Uważne przestudiowanie zaprezentowanych szachowych arcydzieł Tala z pewnością dostarczy rozrywki amatorom królewskiej gry i przyczyni się do rozwoju ich szachowych umiejętności. Książka zawiera: najefektowniejsze kombinacje Tala, znakomity materiał szkoleniowy dla szachistów grających w ofensywnym stylu, wiadomości pomagające rozwinąć umiejętności taktyczne czytelnika.
Arystokracja. Powojenne losy polskich rodówRody, które na trwałe zapisały się w historii Polski. Nazwiska, które znamy z podręczników; wielcy bohaterowie, wodzowie, kanclerze. Zawsze w pierwszych szeregach, kiedy nadciągały dziejowe zawieruchy. Nadszedł jednak czas, gdy kataklizm, zmiótł polskie rody arystokratyczne z areny dziejów chyba bezpowrotnie.Jak wielkie rody przetrwały czasy komuny? Pozbawieni majątków, wyrzucani z pałaców, upokarzani, nękani za pochodzenie, często musieli pożyczać pieniądze, żeby przeżyć do pierwszego. Czy udało się im pozostać wiernymi narodowym dewizom widniejącym na herbach i moralnym zasadom kultywoowanym przez przodków?Jak odnaleźli się w nowej rzeczywistości po roku 1989? Czy wolna wreszcie Polska czekała na powrót swoich historycznych liderów? Jak wygląda współczesność polskiej arystokracji?Osiem rozdziałów o wielkich polskich rodach arystokratycznych: Braniccy, Czartoryscy, Czetwertyńscy, Dzieduszyccy, Krasiccy, Potoccy, Tarnowscy, Zamoyscy.Błękitna krew w czasie czerwonej zarazy i III RP.
PASJONUJĄCA I SENTYMENTALNA PODRÓŻ W ŚWIAT SZTUKI I POLSKIEJ HISTORII.
W 1641 roku Rembrandt namalował Dziewczynę w ramie obrazu i Uczonego przy pulpicie. Przez kolejne trzysta lat obrazy zmieniały właścicieli, zdobiły ściany amsterdamskich domów i europejskich pałaców, należały do ulubionych obrazów ostatniego polskiego króla, Stanisława Augusta Poniatowskiego. W XVIII wieku trafiły w ręce rodziny Lanckorońskich. Na początku drugiej wojny światowej ślad po nich zaginął i wszystko wskazywało na to, że zostały bezpowrotnie utracone w wojennej zawierusze. A potem zdarzył się cud: pięć lat po upadku muru berlińskiego Karolina Lanckorońska podarowała Zamkowi Królewskiemu w Warszawie wielką kolekcję dzieł sztuki, w której znajdowały się między innymi dwa arcydzieła Rembrandta. Gerdien Verschoor kreśli zaskakującą i fascynującą opowieść o losach obrazów Rembrandta, splatając ją z historią życia niezwykłej kobiety, Karoliny Lanckorońskiej, która Dziewczynę i Uczonego zachowała dla potomności.
„Dziewczyna i uczony to fascynująca biografia dwóch obrazów Rembrandta. Gerdien Verschoor, holenderska pisarka i historyczka sztuki, z reporterską pasją towarzyszy im w trwającej cztery wieki podróży po Europie. Śledzi ich losy od 1641 roku, kiedy powstają w amsterdamskiej pracowni van Rijna, po współczesność, gdy zawisną w Zamku Królewskim w Warszawie. To także, a może przede wszystkim, opowieść o ludziach, którzy kiedyś patrzyli na dzieła Rembrandta, o ich wyborach i dramatycznym uwikłaniu w historię. W tej książce chodzi jednak o coś znacznie więcej – o uchwycenie sensów i znaczeń tworzących się na granicy życia i sztuki. Znam tylko jedną rzecz napisaną z podobną wrażliwością i równie wciągającą – to głośny i wielokrotnie nagradzany Zając o bursztynowych oczach Edmunda de Waala”. – dr hab. Piotr Oczko, prof. UJ [prawe skrzydełko] GERDIEN VERSCHOOR – historyk sztuki i pisarka – przez wiele lat stała na czele międzynarodowej sieci kuratorów sztuki niderlandzkiej i flamandzkiej CODART. Obecnie jest dyrektorem Centrum Pamięci byłego Obozu Westerbork (Herinneringscentrum Kamp Westerbork). W latach 1990–2001 mieszkała w Polsce, gdzie doktoryzowała się, pisząc o grupie polskich artystów w okresie międzywojnia (kapiści). Pracowała również jako attaché kulturalny Ambasady Niderlandów w Warszawie. „Gerdien Verschoor prowadzi nas z atelier Rembrandta przez książęce kolekcje dzieł sztuki po obóz koncentracyjny Ravensbrück, w którym polskiej hrabinie pozwalało przetrwać przywoływanie w pamięci wizerunku zrabowanych jej przez Hitlera Rembrandtów. Dzięki imponującej erudycji i błyskotliwemu językowi Verschoor udowadnia, że jest pełnokrwistą pisarką”. – Jolande Withuis, holenderska socjolożka, feministka i pisarka Wczytuję się w opowieść dr Gerdien Verschoor. Jej Dziewczyna i uczony to historia tyleż fascynująca, co naukowo wartościowa. Jako rasowy historyk sztuki, była szefowa CODART-u, zabiera nas w niezwykłą podróż w czasie. Talent literacki wsparty ogromną wiedzą i erudycją przynosi wymierny efekt. Rekonstruuje blisko 400 lat historii tych dwóch arcydzieł i pokazuje, czym dzieło sztuki może być dla człowieka. Niezwykłego człowieka – jakże uczonej i jak bardzo rozkochanej w Polsce Profesor Karoliny Lanckorońskiej. Ta książka to hołd złożony genialnemu artyście i tej, która nam przekazała jego dzieła, twierdząc, że „wszystko co moje, jest polskie!”. – dr hab. Piotr Oszczanowski, prof. UWr [lewe skrzydełko] „…wiedziałam, że kiedyś napiszę o Dziewczynie i Uczonym. Uświadomiłam też już sobie, że mój tekst nie będzie dotyczył wyłącznie obrazów. Będzie opowiadał o podróży, która została w nich ukryta. O tym, jak dotarły tutaj, do dalekiej Warszawy. Jak przeżyły rozbiory Polski, dwie wojny światowe, wzloty i upadki arystokratycznych rodów. (...)
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?