W ślad za narodzinami idei, która pochłonęła miliony ofiar…
Lenin Antoniego Ferdynanda Ossendowskiego – jedna z pierwszych polskich powieści biograficznych – ma wiele odsłon. To historia życia człowieka, który sam siebie przygotował do roli przywódcy tłumu i realizacji okrutnego celu. Opowieść o wodzu potrafiącym manipulować zarówno swoimi bezkrytycznymi zwolennikami, jak i najbardziej zagorzałymi przeciwnikami. To także relacja z działań tyrana przedkładającego rewolucję nad jakiekolwiek kompromisy polityczne. Narastająca fala „czerwonego terroru” dotykała zwykłych ludzi, którzy próbowali radzić sobie w obliczu spowodowanego rządami bolszewików upadku kraju, gdy bieda, ludzka niesprawiedliwość i bezprawie były jeszcze gorsze niż w najbardziej ponurych okresach caratu. Przetłumaczony na wiele języków europejskich, przedrukowywany w najpoważniejszych czasopismach i odkłamujący powtarzane przez lata mity bestseller, który „odegrał znaczącą rolę w uświadomieniu całemu światu, kto i jak robił rewolucję październikową”.
Poznaj fascynujące mity cywilizacji greckiej i rzymskiej!
Mity o bogach i herosach znane ze szkoły często są przedstawiane w sposób, który zniechęciłby nawet Homera. Ten nieskomplikowany przewodnik pomija nudne szczegóły, a zamiast tego zapewnia ekscytującą lekcję klasycznej mitologii. Mitologia. Przewodnik dla lubiących rozkminiać bez bólu zabierze Cię w niezapomnianą podróż przez mity stworzone w starożytnej Grecji i Rzymie.
Opowieść o pięknej Helenie i wojnie trojańskiej, historia o zabiciu Meduzy przez Perseusza, zapis o smutnych losach Edypa czy fascynujące prace Heraklesa to tylko niektóre mity warte poznania. Przeczytaj o niezwykłych istotach: cyklopach, syrenach, harpiach, Minotaurze, Sfinksie... Poznaj dzieje mitycznych wojen, intryg i knowań królów, losy nimf, satyrów i herosów. Zanurz się w barwnym świecie starożytnych wierzeń. Kathleen Sears Jest wszechstronną autorką; oprócz fascynującego przewodnika po starożytnej mitologii, ma na swoim koncie takie książki, jak m.in. American Government 101, US History 101, Grammar 101 i Weather 101.
Rzesza Niemiecka istniała tylko w okresie 19331945, ale bardzo mocno zapisała się w historii. Mocno i wyjątkowo niechlubnie. Gdy się ją wspomina, przychodzą na myśl druty kolczaste, niemieckie obozy zagłady, wojenna pożoga, grabież, ruiny. Do tego dochodzi pogarda dla tych, których zbrodnicza ideologia nazistowska określała jako podludzi i których należało likwidować w imię czystości rasy. Ta ideologia ani nie wzięła się znikąd, ani nie zrodziła się wraz z powstaniem III Rzeszy, ani nie zginęła do końca po klęsce wojennej Niemców wyjaśnia to książka prof. Grzegorza Kucharczyka. Rodowody rasizmu oraz nazizmu są znacznie wcześniejsze niż 1933 r. i obejmują nie tylko niemieckie terytoria. Nigdzie jednak te zbrodnicze koncepcje nie znalazły tak podatnego gruntu do rozwoju jak na gruzach II Rzeszy, czyli Cesarstwa Niemieckiego istniejącego w latach 18711918. Co sprzyjało zwycięstwu NSDAP i Hitlera, jakie postawy, jacy ludzie, jaka religia, jakie zachowania społeczne i jakie okoliczności międzynarodowe? To trzeba wiedzieć, jeśli nie chcemy, aby koszmary III Rzeszy odżyły w nowoczesnej formie.Właśnie nowoczesność. To jedno z kluczowych pojęć w niemieckiej koncepcji świata, które miało usprawiedliwiać nawet największe zbrodnie. Postęp technologiczny, budowa autostrad, produkcja samochodów, ochrona przyrody czy zakrojone na szeroką skalę badania w zakresie profilaktyki raka piersi lub próchnicy uzasadniały eksperymenty na ludziach, eksterminację i grabież. Przeprowadzano np. analizy, jak spalać ludzi w krematoriach, by jak najmniej zatruwać środowisko. Wprowadzano z jednej strony surowe ustawodawstwo chroniące zwierzęta, z drugiej zaś całkiem lege artis mordowano miliony ludzi. W III Rzeszy praworządność nie była udawana; prawo święciło tam triumfy jak w żadnym innym państwie. Jakie to prawo było tym naród nie zaprzątał sobie głowy, od tego był Wódz (Fhrer) i jego ekipa rządząca. Próbowano także wyzwolić się z okowów chrześcijaństwa czy to przez stworzenie jego ulepszonej wersji pozbawionej żydowskich elementów, czy to wskrzeszając w opozycji do niego pogańskie, germańskie kulty. Nowoczesność i nienawiść splatały się w narodowosocjalistycznych Niemczech Adolfa Hitlera w złowieszczy konglomerat.Prof. Grzegorz Kucharczyk, wybitny specjalista z zakresu historii Niemiec i Prus, jak również relacji polsko-niemieckich w XIX i XX wieku, przedstawia mocny i do bólu prawdziwy obraz państwa niemieckiego pierwszej połowy ubiegłego stulecia. Niemcy, jak konkluduje prof. Kucharczyk, powołując się na słowa bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, są narodem, który potrzebuje dobrej spowiedzi. A ta nie może się dokonać bez uznania własnych win, szczerego żalu za nie, mocnego postanowienia poprawy i zadośćuczynienia.
Miasto z marzeń, stepowego pyłu i morskiej bryzy. Miasto handlu i sztuki. Ukraińskie, rosyjskie, żydowskie, francuskie, włoskie – swoje własne, odeskie.
W poszukiwaniu tropów po nieżyjącym ojcu narratorka prowadzi nas przez ulice i historię Odessy.
Wędrujemy z nią od ociekających złotem plaż i cerkwi po katakumby, które latami były królestwem półświatka. Przytacza dowcipy, ogłoszenia z lokalnych gazet i rozmowy z odesytami i odesytkami. Wydeptuje swoje trasy na rynkach, w urzędach, na cmentarzach, w kościelnych archiwach.
W efekcie powstaje portret Odessy, zanim przez miasto kolejny raz przetoczyła się historia i zmieniła jego oblicze.
Aleksandra Majdzińska – pochodzi z małej miejscowości Stara Dąbrowa.
Pisarka, scenarzystka, tłumaczka, wieloletnia nauczycielka polonijna na Wschodzie. Za scenariusz do filmu Mleczny brat w reżyserii Vahrama Mkhitaryana zdobyła nagrodę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym Złota Morela w Erywaniu i została nominowana do Nagrody Polskiego Kina Niezależnego im. Jana Machulskiego. Debiutowała w 2019 roku zbiorem Morkut i inne opowiadania.
Jak to jest zapuszczać włosy, które nigdy nie rosną tak szybko, jak by się chciało?
Co to znaczy, że ma się jedyną w mieście koszulkę Obituary, cudem zdobytą w lumpeksie?
Jak bardzo boli fanga w nos od łysego prześladowcy?
Co się robi, gdy walkman wciągnie ulubioną kasetę?
I czego się nie robi, by pójść na koncert ukochanego zespołu black metalowego?
O tym wszystkim opowiada Jānis, który tuż po śmierci Kurta Cobaina zaczyna interesować się grunge’em. Wkrótce potem trafia na miłość swojego nastoletniego życia – metal.
Jełgawa ʼ94 to powieść o fascynacji muzyką, która pozwoliła bohaterowi przetrwać niełatwy czas dorastania.
Jānis Joņevs
Urodził się w 1980 roku w Jełgawie. Debiutował powieścią Jełgawa ’94, która przyniosła mu uznanie oraz Nagrodę Literacką Unii Europejskiej w 2014 roku. Następnie wydał zbiór opowiadań Tīģeris wyróżniony najważniejszą łotewską nagrodą literacką LALIGABA. W przygotowaniu jest powieść Decembris z gatunku true crime.
Kompletny zbiór dzienników Sylvii Plath obejmujący dwanaście ostatnich lat jej życia.W wieku dziewięciu lat Sylvia Plath otrzymała od matki pierwszy dziennik i odtąd aż do samobójczej śmierci w lutym 1963 przelewała na papier wszystkie codzienne zmartwienia, lęki i namiętności, kreśląc tym samym wyjątkowy autoportret. Ten niezwykle intymny obraz pozwala lepiej zrozumieć Plath i jej twórczość, a szczególnie wiersze składające się na tomiki Kolos i Ariel. To właśnie dzieła stworzone w ciągu ostatnich siedmiu miesięcy życia zapewniły Plath miano jednej z największych poetek XX wieku.To wydanie zawiera dwadzieścia trzy zeszyty pochodzące z lat 1950-1962, pochodzące z archiwów Smith College, a także tekst dwóch notesów rozpieczętowanych przez Hughesa tuż przed jego śmiercią w roku 1998. Mamy tu więc okres studiów w Smith College, przerwany w 1953 załamaniem nerwowym, pierwszą próbą samobójczą i hospitalizacją w szpitalu psychiatrycznym oraz czasy nauki w Cambridge. Poznajemy kulisy małżeństwa z Tedem Hughesem, rozpoczęcia kariery akademickiej i szybkiego porzucenia jej na rzecz pisarstwa. W okresie bostońskim Plath dołączyła do literatów skupionych wokół Roberta Lowella, a ostatnie dwa lata spędziła w Anglii. Wszystko to zostało uzupełnione archiwalnymi zdjęciami i rysunkami samej poetki.Dzienniki dają szansę usłyszenia Plath, przyjrzenia się z bliska jej małżeństwu i śledzenia ewolucji jej ostatnich, oszałamiających wierszy.Andrew MotionPlath opisuje swój świat ze wstrząsającą wyrazistością - Nową Anglię w latach 50. XX wieku, Cambridge sprzed ery koedukacyjnej, jeszcze pozbawione turystów Benidorm, gdzie ona i Hughes odbywali podróż poślubną, narodziny syna Nicholasa w Devon w 1962. Wszystko to zostało przedstawione w tak obrazowy sposób, że kiedy oderwiecie wreszcie wzrok od książki, zaskoczy was nagły powrót do tu i teraz... Zapis ludzkiej walki z samym sobą czyni z Dzienników dzieło zniewalające i wyjątkowe.John Carey, "Sunday Times"Przepełnione znakomitym pisarstwem świadectwo tego, jak początkująca poetka stała się Sylvią Plath.Anne Stevenson
Małgorzata Glinka przez lata stanowiła o sile reprezentacji. Najlepsza polska siatkarka w historii postanowiła opowiedzieć o swojej karierze i życiu w pozbawionej lukru autobiografii. Liderka Złotek i dwukrotna mistrzyni Europy otwiera się przed czytelnikami, jak nigdy dotąd!Jak wygląda siatkarska droga, która rozpoczyna się na Bemowie, a kończy zdobyciem mistrzostwa Europy i triumfem w Lidze Mistrzyń? Czym kupił sobie polskie siatkarki Andrzej Niemczyk? W jaki sposób ten legendarny już trener przekonał swoje zawodniczki, że mogą sięgnąć po najwyższe laury? I co sprawiło, że drużyna Złotek się rozpadła? Kto miałby wiedzieć to lepiej niż Małgorzata Glinka?Legendarna siatkarka mówi o sportowych triumfach, chwilach szczęścia w życiu osobistym, momentach pełnych radości i satysfakcji, ale nie unika też najtrudniejszych tematów. Małgorzata Glinka opowiada o trudnym powrocie do sportu po narodzinach córki, zagadkowej śmierci koleżanki z drużyny, prześladującym ją stalkerze czy małżeństwie, które nie zawsze było usłane różami.
W czasie wojny kocha się inaczej. MocniejCzerwiec 1938 roku jest wyjątkowo ciepły. Maria czuje, że rozpierają ją energia i młodość. Spotyka się ze swoją pierwszą miłością. Beztroskie marzenia i plany brutalnie przerywa wybuch wojny. Gdy odnajdują się po długiej rozłące, starają się nadrobić stracony czas. W Warszawie wybucha powstanie. Podczas akcji, otoczeni przez nazistów, biorą ślub. A wkrótce zostają okrutnie rozdzieleni.Jak potoczą się losy Marii? Czy miłość w czasie wojny ma prawo istnieć?Chwytające za serce losy wojennej miłości - namiętnej, szczerej, innej niż wszystkie. Bo wśród wystrzałów i huków bomb może się narodzić prawdziwe uczucie."Narzeczona z powstania" to powrót do pięknej Polski sprzed wojny, pachnących lasów i wielkich miłości.Sylwia Winnik, autorka Dziewczyn z AuschwitzIle człowiek jest w stanie znieść i poświęcić dla miłości? Historia niezwykła i boleśnie prawdziwa.Barbara Wysoczańska, autorka Narzeczonej nazisty i Siły kobietCudowna, a zarazem tak smutna powieść o wszystkich smakach życia, o mostach wspomnień nierozerwalnie wiążących nasze dziś z ich wczoraj.Maria Paszyńska, autorka serii Wiatr ze Wschodu
Wczesnym rankiem, kiedy byli jeszcze w towarowych wagonach, nawet nie śnili o ucieczce. Pomysł pojawił się niespodziewanie szybko, jak wpadające i znikające świetlne promyki. Teraz otaczał ich nowy, nieznany świat, bujna syberyjska przyroda. Przysłaniała im pole widzenia. Jeszcze nie wiedzieli, w jakim kierunku idą, ale najważniejsze, że przed siebie. W tych pierwszych kilkunastu minutach, może godzinie, nie rozmawiali ze sobą, każdy tylko rozważał to, co się stało. Długi marsz i nierówności terenu, a także brak treningu w chodzeniu, dawał się im powoli we znaki. Najważniejsze było jednak to, aby jak najszybciej oddalić się od tego przeklętego pociągu. Miałem przed sobą nie lada wyzwanie prześledzić życie dwóch bliskich mi osób: przede wszystkim mojego dziadka Bartłomieja i ojca Henryka. Mężczyzn z pozoru jakich wiele z jasnymi zasadami i wartościami. Niezwykłe koleje losu dziadka Bartłomieja: od wyjazdu do Ameryki, poprzez walkę w austriackim mundurze, zesłanie na Syberię i wielką stamtąd ucieczkę to materiał na film sensacyjno-przygodowy. W 1921 roku Bartłomiej trafia w okolice Strzelna koło Inowrocławia i staje się gospodarzem 23-hektarowego gospodarstwa z murowanym domem. Niestety szczęśliwe lata beztroskiego życia mijają szybko. Wybucha II wojna światowa, a kiedy po paroletniej tułaczce udaje się wrócić na swoje, to już nie wiekowy Bartłomiej, a jego syn Henryk przejmuje posiadłość, stając się jednak wrogiem ludu, kułakiem, i tylko niespodziewane wypadki polityczne wybawiają ojcowiznę od przejęcia przez państwo. Historia Bartłomieja i Henryka Tabiszów to przykład rodziny biorącej życie za rogi, której niestraszne są kolejne dziejowe zawieruchy, wierzącej, że życie jest darem, a ludzie z natury dobrzy. Remigiusz Tabisz ur. w 1939 roku we wsi Wronowy, niedaleko Strzelna, dziś w województwie kujawsko-pomorskim. Pasjonat literatury i dobrej prasy. Swego czasu stały czytelnik Przekroju, Szpilek i Problemów, a także wielbiciel takich twórców jak Ludwik Jerzy Kern, Sławomir Mrożek, Agnieszka Osiecka czy Szymon Kobyliński. Z początkiem lat 80. ubiegłego wieku wyemigrował z rodziną do Szwecji, gdzie mieszka do dziś. Poza literaturą jego pasją stała się genealogia, odkrywanie dziejów własnego nazwiska i rodu. Pewnego dnia postanowił opisać rodzinne historie i tym samym spełni jedno ze swoich marzeń. Tak powstała książka Z ojca na syna. Historia rodu Tabiszów fabularyzowana opowieść biograficzno-obyczajowa.
Najczęściej publikowaną przez wydawnictwa niezależne pracą (a więc najpopularniejszą) były "Zapiski oficera Armii Czerwonej". Prezentowana satyra jest opisem polskiej rzeczywistości na Kresach widzianej oczami "wyzwolicieli". Sergiusz Piasecki w humorystycznej formie pokazał zderzenie się dwóch różnych światopoglądów. Przedstawiony przez Piaseckiego sposób myślenia i zachowania krasnoarmiejców - według opinii czytelników - ściśle odpowiadał "wzorom" zapamiętanym przez mieszkańców Kresów wschodnich RP z ich spotkań z nimi w okresie wojny. Michaił Zubow, dzielny krasnoarmiejec, wkracza na czele niezwyciężonej Armii Czerwonej na teren Polski, by dumnie i radośnie wyzwalać z burżuazyjnego jarzma swych braci. Zostaje skierowany do Vilniusa (dawniej Wilna), które okazuje się prawdziwą kapitalistyczną jaskinią! Ludzie chodzą w butach, mężczyźni w kapeluszach, kobiety w pończochach i kolorowych sukienkach. Do tego chleba, kiełbasy, słoniny każdy może kupić, ile tylko zechce. Na szczęście uczciwy sowiecki żołnierz doskonale poradzi sobie z polskimi krwiopijcami. A wszystko na chwałę WIELKIEGO towarzysza Stalina!
Indie ład chaosu to ciąg dalszy trójksięgu o tym subkontynencie. W Indie. Głód Boga i w Zdejmij sandały. Podróż na skraj Indii przedstawiłam podróże po Indiach południowych. Tu znajdziecie relację z podróży po Indiach północno-wschodnich. Cztery i pół tysiąca kilometrów. Pociągami, jeepami, rykszami i łodzią po Gangesie. Siedem stanów: Bengal z Kalkutą, himalajski Sikkim, Bihar, po którym kiedyś wędrował Budda, Madhja i Uttar Pradeś, a w nim porażające erotycznymi rzeźbami tysiącletnie świątynie z Khadźuraho i Waranasi, które skłaniają do refleksji o śmierci. I ostatnie dwa stany: porośnięty dżunglą Dźharkhand i położona nad Zatoką Bengalską, doświadczana huraganami Orisa, a w niej ośrodek dla trędowatych założony przez Polaka ojca Żelazka. Dziesiątki spotkań z ludźmi. Na żywo i z ich słowami, które pozostawili po sobie, odchodząc wraz ze stuleciami historii Indii. Nasza podróż po tym kraju to spotkanie z cierpieniem, ale i duchem wolności, głodem prawdy, apetytem na kolory, żarliwością muzyki, podziwem dla życia i wdzięcznością wobec ludzi. Uważam ją za wyjątkowy i godny szacunku przykład ciekawej, uczciwej, szlachetnej językowo i ideowo literatury pogranicza pomiędzy reportażem, dziennikiem, esejem, przewodnikiem. (Małgorzata Szejnert o książce)
Kolejny tom tekstów niewydanych Tadeusza Dołęgi-Mostowicza pt. ?Dziwna kamienica? zawiera wybór artykułów dotyczących przedwojennej Warszawy oraz osobistych, ?warszawskich? doświadczeń samego autora. Ten swoisty dokument epoki zawiera unikalne opisy życia kulturalnego stolicy, życia codziennego i odświętnego jej mieszkańców czy tajników (często niechlubnych) funkcjonowania administracji miejskiej. Znajdziemy tu również wzmianki o niepozornych miejscowościach, które dziś są już częścią stolicy. Ponadczasowość i prawdziwość to powody, dla których szczególnie warto czytać stare, choć niestarzejące się felietony Mostowicza. Do Świdra, jak wiadomo, jedzie się półtorej godziny z okładem Kolejką Wawerską, rodzoną siostrzycą Wilanowskiej, obie bowiem szanują jedną maksymę łacińską: festina lente. Jeżeli kto spojrzy na męczący się w beznadziejny sposób samowarek i majestatyczny powolny bieg ?pociążku? musi się zgodzić, że dojazdowe kolejki są żywym dowodem zastosowania powyższej maksymy. fragment tekstu ?W Świdrze i jego okolicach? Przeciętny śmiertelnik warszawski nie domyśla się nawet jak tragiczna nuda obrała sobie siedlisko w biurach naszego czcigodnego Magistratu za odrapanym majestatem fasady. Siedzą potentaci przy biurkach i ziewają. Stoi 3-ch woźnych przy każdych drzwiach i drzemią... ? Latem to chociaż muchy są, można łapać, zawsze jakieś zajęcie... a teraz? fragment tekstu ?Jak można z nudów ludziom szkodzić?? Tadeusz Dołęga-Mostowicz (1898?1939) ? najpoczytniejszy polski autor w XX-leciu międzywojennym. Twórca takich nieprzemijających przebojów czytelniczych, jak ?Kariera Nikodema Dyzmy? czy ?Znachor?. Wbrew powszechnemu mniemaniu wydana w 1932 roku powieść ?Kariera Nikodema Dyzmy? nie była jego debiutem jako człowieka pióra. Na przełomie lat 1924/1925 T. Dołęga-Mostowicz został felietonistą dziennika ?Rzeczpospolita?. We wrześniu 1927 roku za swoje cięte i bezkompromisowe publikacje zapłacił ciężkim pobiciem przez ?nieznanych sprawców?.
"Jadę na Kołymę, żeby zobaczyć, jak się żyje w takim miejscu, na takim cmentarzu. Najdłuższym. Można się tu kochać, śmiać, krzyczeć z radości? A jak tu się płacze, płodzi i wychowuje dzieci, zarabia, pije wódkę, umiera? O tym chcę pisać. I o tym, co tu jedzą, jak płuczą złoto, pieką chleb, modlą się, leczą, marzą, walczą, tłuką po mordachGdy ląduję, w aeroporcie pod Magadanem czytam wielki napis: WITAJCIE NA KOŁYMIE - W ZŁOTYM SERCU ROSJI".Jacek Hugo-Bader
O pierwszych miłościach powiedziano prawie wszystko powstało już wiele filmów, piosenek i wierszy. O miłościach ostatnich nie mówi się dużo, a jeśli już, to ze wstydem, półszeptem, jakby ich miejsce było w cieniu. A przecież to właśnie uczucia, które zdarzają się późno, kiedy już się ich wcale nie spodziewamy, zostają z nami na zawsze. Oto zbiór prawdziwych historii dojrzałych miłości, które nie miały prawa się zdarzyć, a jednak się wydarzyły na ostatniej prostej życia. Te nieoczywiste, słodko-gorzkie opowieści, dają nadzieję, że nigdy nie jest za późno na przeżycie czegoś ważnego. Powiedzieć komuś Nie jesteś moją pierwszą miłością, ale wiem, że będziesz ostatnią to jedna z najpiękniejszych obietnic, jakie możemy złożyć.
Wraz ze śmiercią królowej Elżbiety Rakuszanki, żony Kazimierza Jagiellończyka umiera średniowiecze.
To czas kiedy powstaje i nabiera żywych barw nowy Wawel, to czas płodnych umysłów, które potrafią czcić nie tylko rozum, ale i ciało.
To Kraków z przełomu wieków, Wrocław, Legnica i biskupia Nysa.
To czas kiedy Księstwo Moskiewskie uderza w Wielkie Księstwo Litewskie i bije, głosząc, że jest bite.
To czas koronacji Zygmunta Starego, wtedy jeszcze Jagiellończykiem zwanego i jego ożenku z młodziutką Barbarą Zapolyą. Bo Bona była tą drugą… Trzecią…
Już nie II RP, jeszcze nie PRL. Niezwykły reportaż o Polsce z 1945 rokuKiedy angielski dżentelmen odwiedzał nasz kraj w 1934 roku, pisał:W Anglii zaskakująco mało wie się o Polsce, a przecież to kraj, który za chwilę może być uznany za mocarstwo () - to nie zwykły parweniusz, lecz naród z historią i z przyszłością (), liczy ponad 30 000 000 osób, ma energicznych i ambitnych przywódców [a jego] możliwości są niemal nieskończone. ()W gruncie rzeczy sporo polskich problemów rozwiąże się samoistnie, gdy Polskazyska to, czego potrzebuje najbardziej - dwadzieścia lat pokoju.Gdy w 1939 roku Bernard Newman kończył kolejną ze swoich rowerowych wypraw, jego słowa niosły złowieszcze przesłanie:Próbuję przewidzieć losy Polski - jestem pewien, że ten mężny kraj przetrwa, ale o ile pewne znaki nie są szalenie mylące, to nadchodzą dla niego czasy cierpienia, a może i rozpaczy. Polacy jednak to twardy naród: przez sto pięćdziesiąt lat dławiły ich Rosja, Niemcy i Austria, a oni pozostali Polakami. Hitler nie przywiązuje wagi do historii, ja zaś tak. Niewykluczone, że kiedy ta książka się ukaże, Polska będzie toczyć walkę na śmierć i życie - i przetrwa, bo jej duch jest niezniszczalny.Nadchodzi rok 1945. Warszawskie zgliszcza dopalają się na jego oczach, a on, brytyjski szpieg, rowerzysta i pisarz, znów stawia stopy na polskiej ziemiPowyższy opis pochodzi od wydawcy.
Hymn na cześć Nowego Jorku - poznaj miasto, które nigdy nie śpiNiezwykła opowieść o najbardziej fascynującej metropolii świata z perspektywy jej mieszkańców.Niewidomy piosenkarz, nauczyciel medytacji, elektryk montujący światła w iglicy Empire State Building, agent nieruchomości, serwisant wind, matka nastoletniego chłopaka, który odbywa karę w zakładzie na Rikers Island, złodziej samochodów To tylko wybrani bohaterowie tej książki.Craig Taylor przez sześć lat poznawał Nowy Jork z perspektywy lokalnych społeczności. Spośród setek rozmów i historii tak różnorodnych, jak sami nowojorczycy, wybrał ponad siedemdziesiąt, które ostatecznie stworzyły ten nadzwyczajny portret Wielkiego Jabłka.Tętniąca życiem, pełna emocji i wielkomiejskiego zgiełku opowieść utkana z historii mieszkańców Nowego Jorku.Dzięki tej książce poczujesz niesamowitą atmosferę jedynego miasta na świecie, gdzie spotykają się wszystkie nacje i kultury!
2022 Rokiem Marii Konopnickiej
Od dziecka zdradzała niesamowity talent literacki, jej twórczością zachwycał się sam Henryk Sienkiewicz. Zanim została podziwianą redaktorką postępowego „Świtu”, musiała godzić pisanie w obowiązkami matki gromadki dzieci. Jej otwarta głowa, nowoczesne spojrzenie na życie, pracowitość i talent zaowocowały sławą za życia i pamięcią potomnych.
Wydaje się nam, że ją znamy, każdy przecież wie, że jest autorką Roty i baśni O krasnoludkach i o sierotce Marysi oraz popularnych, do dziś czytanych małym dzieciom wierszy „Pucu! Pucu! Chlastu! Chlastu! Nie mam rączek jedenastu”, ale mało kto wie, jakie przeszkody musiała pokonać, żeby zostać pisarką,
Była jedną z sufrażystek, które utorowały kobietom drogę do możliwości kształcenia się, podejmowania pracy i uczestnictwa w wyborach.
Daniel Tammet urodził się 31 stycznia 1979 roku. W środę. Dla zwykłego śmiertelnika nie jest to szczególnie ważna informacja, ale u Daniela zdiagnozowano zespół Aspergera i synestezję, która sprawia, że widzi kolory, kształty i faktury liczb. Dlatego data jego urodzin jest niebieska, a cyfry, które ją tworzą, kształtem przypominają otoczaki.Daniel potrafi dokonywać obliczeń, których wynik możemy sprawdzić jedynie za pomocą komputera. Liczby są od najmłodszych lat jego najwierniejszymi przyjaciółmi - najbardziej lubi cyfrę cztery, podobnie jak on "cichą i nieśmiałą". Potrafi nauczyć się nowego języka w ciągu kilkunastu dni. Jednak w zdobycie umiejętności, na których najbardziej mu zależało - bycia przyjacielem, partnerem, wchodzenia w bliskie relacje z innymi ludźmi - musiał włożyć znacznie więcej wysiłku niż większość z nas.W Urodziłem się pewnego błękitnego dnia opowiada o swoim niełatwym dzieciństwie i dorastaniu, a także problemach, z którymi styka się na co dzień jako dorosły. Ta książka daje czytelnikowi klucz do niezwykłego umysłu człowieka w spektrum autyzmu i szansę spojrzenia na świat jego oczami.""Urodziłem się pewnego błękitnego dnia" jest przypuszczalnie pierwszym raportem z wnętrza umysłu sawanta (...). W Tammecie zdumiewa nie tyle niezwykłość jego umysłu, ile fakt, że potrafi nam o nim opowiedzieć." "Daily Mail""Można powiedzieć, że Tammet powrócił z podróży w świat autyzmu, miejsca niemal niedostępnego dla naukowców i rodziców." ABC News
Błyskotliwie łącząc tematy nauki i zbrodni, Smak trucizny ujawnia, jak jedenaście znanych substancji wpływa na organizm człowieka - na kanwie morderstw, w których ich użyto.Czytelnicy powieści kryminalnych doskonale wiedzą, że trucizna jest jedną z niezmiennie powracających metod wybieranych przez morderców. Można ją niepostrzeżenie dodać komuś do drinka, posmarować nią grot strzały lub klamkę, a nawet sprawić, że dostanie się do powietrza, którym oddychamy. Ale jak działa?Łącząc elementy historii medycyny oraz opisów rzeczywistych przestępstw, Neil Bradbury zgłębia tę metodę zabijania. Obok informacji o prawdziwych zabójcach i ich zbrodniach - tych osławionych, tych zapomnianych i tych wciąż nierozwiązanych - pojawiają się równie intrygujące dzieje samych trucizn: jedenastu cząsteczek śmierci, które niszcząc ciało człowieka, paradoksalnie pokazały nam, jak funkcjonuje nasz organizm.Poczynając od niebezpiecznej genezy powstania ginu z tonikiem, kończąc na przesyconej arszenikiem tapecie z sypialni Napoleona - Smak trucizny zabiera czytelnika w fascynującą podróż przez skomplikowane procesy, które nas utrzymują przy życiulub nie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?