Prowadzenie biznesu jest zawsze wielkim wyzwaniem. Rozwijanie firmy poprzez fuzje i przejęcia to już biznesowa sztuka. wymagająca różnorodnych umiejętności oraz ogromnej wiedzy. Najnowsza książka Leszka Czarneckiego stanowi prawdziwe kompendium wiedzy teoretycznej i praktycznej dotyczącej zarządzania trudną materią transakcji kapitałowych. Pokazuje również kiedy warto zainwestować i rozwijać się organicznie, zamiast kupować firmę już istniejącą,.Została napisana przez doświadczonego praktyka-przedsiębiorcę, który w ciągu ostatnich kilkunastu lat przeprowadził w Polsce i Europie ponad trzydzieści skomplikowanych transakcji na rynku giełdowym i poza nim, ryzykując, inwestując i pomnażając swój kapitał. Przykłady i szczegółowe opisy najciekawszych transakcji własnych oraz światowych, zastosowanych rozwiązań prawnych i organizacyjnych, a także analizy sukcesów i popełnionych błędów, stanowią unikalny walor tej pozycji. Jeśli jesteś przedsiębiorcą, prezesem firmy, dyrektorem finansowym, nawet jeśli dopiero podjąłeś studia związane z biznesem - pamiętaj, że dla Ciebie to lektura obowiązkowa!Piotr CzarneckiPrezes ZarząduRaiffeisen Bank Polska S.A.Najnowsza książka Leszka Czarneckiego to unikalna propozycja dla wszystkich zainteresowanych fuzjami i przejęciami. Autor, jeden z najwybitniejszych i najbardziej interesujących przedsiębiorców w naszej części Europy, posiadający ogromne doświadczenie w opisywanej materii, w sposób jasny, a zarazem praktyczny osadził opisywane procesy w polskiej rzeczywistości biznesowej.To właśnie praktyczny walor przekazywanej wiedzy odróżnia tę pozycję od typowych podręczników na temat fuzji i przejęć zorientowanych na wiedzę teoretyczną ilustrowaną co najwyżej niezbyt aktualnymi "case studies" z odległych rynków. Ta sama wiedza osadzona w środkowoeuropejskich i specyficznie polskich doświadczeniach biznesowych staje się niezwykle ciekawa i przydatna dla wszystkich, którzy mieli, mają lub będą mieli do czynienia z transakcjami kapitałowymi na naszym rynku. Leszek Czarnecki udowodnił bezspornie: po dwudziestu latach rozwoju rynku kapitałowego w Polsce nasze rodzime doświadczenia są już na tyle bogate, że mogą być cenną i kompleksową ilustracją procesów, o których dotychczas mogliśmy uczyć tylko z zagranicznych przykładów.. Autor udziela niezwykle przystępnych rad i cennych wskazówek dotyczących harmonogramu transakcji, strukturyzacji oraz elementów umów sprzedaży akcji, pokazuje, w jaki sposób prowadzić proces przejęcia lub sprzedaży spółki Trudno doprawdy wyobrazić sobie lepszego doradcę niż Leszek Czarnecki. który od lat dzieli się swoim doświadczeniem i przekazuje wiedzę studentom, przedsiębiorcom i menadżerom. Pamiętajmy: nikt nie jest bardziej wiarygodny niż ten, kto ryzykuje swoim własnym majątkiem, stawiając sobie za cel tworzenie nowych wartości.Tomasz Czechowicz,Managing Partner, MCI Management S.A.
Wojciech Giełżyński, niezrównany gawędziarz i podróżnik, tym razem zaprasza na wyprawę po jego własnym życiu, ciekawym i barwnym jak końce świata, które przemierzał i opisywał.
Wojtek Jagielski
Książka przybliża postaci błogosławionych i świętych od strony prywatnej, poprzez rozmowy z członkami ich rodzin i wspólnot zakonnych. Poznamy ich z opowieści tych, którzy z nimi pracowali i żyli na co dzień. Usłyszymy o córce, matce, cioci, wujku, profesorze i papieżu. Prześledzimy etapy ich życia i zmagań, odkrywając, w czym tkwi sekret świętości. W ten niecodzienny sposób poznamy: bł. Chiarę Luce Badano, ks. Jerzego Popiełuszkę, papieża Jana XXIII, bł. Matkę Teresę z Kalkuty, siostrę Faustynę Kowalską, Ojca Pio, bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego, bł. Piera Giorgia Frassatiego, Franciszka i Hiacyntę z Fatimy, św. Joannę Berettę Mollę, bł. Luigiego i Marię Quattrocchi, bł. ks. Michała Sopoćko i papieża Jana Pawła II.
Tym razem Patrick Lencioni mierzy się z tematem kosztownych i przyprawiających o obłęd silosów, czyli barier, które tworzy polityka organizacyjna. Silosy wyniszczają przedsiębiorstwa, zabijają wydajność, wystawiają dobrych pracowników za drzwi i narażają na szwank realizację korporacyjnych celów. Walka o wewnętrzne wpływy w firmie, podobnie jak inne książki Lencioniego, to fikcyjna, ale niesamowicie realistyczna opowieść.
Jest to historia Jude’a Cousinsa, pełnego zapału młodego konsultanta do spraw zarządzania, który rozpoczyna własną działalność i poszukuje rozwiązania jednego z najpowszechniejszych i najbardziej frustrujących problemów, z jakim stykają się jego klienci. Drogą prób i błędów opracowuje prostą, a jednocześnie przełomową metodę, która pomoże klientom przekształcić zamęt i wewnętrzne konflikty w przejrzystość i współpracę.
TYDZIEŃ. Właśnie tyle czasu Jude miał na przygotowanie się do kolejnego seminarium, które tym razem miał poprowadzić w szpitalu dziecięcym. Obsesyjnie pragnął dowiedzieć się, czym jest silos, więc czytał wszystko na temat polityki organizacyjnej, co tylko wpadło mu w ręce.
Ale bez względu na to, ile by przeczytał, nie udałoby mu się znaleźć odpowiedzi w żadnej książce. Miał ją poznać w dużo bardziej zdumiewający sposób, niż kiedykolwiek mógłby sobie wyobrazić.
– fragment książki
Najnowsza opowieść Lencioniego jest zarówno praktyczna, jak i wciągająca. Walka o wewnętrzne wpływy w firmie to nieocenione źródło wiedzy dla każdego, kto przeżył korporacyjne wojny lub doświadczył na własnej skórze absurdalnej polityki instytucjonalnej.
O AUTORZE
PATRICK LENCIONI jest założycielem i prezesem The Table Group – firmy doradczej do spraw zarządzania specjalizującej się w rozwoju zespołów zarządzających oraz kulturze organizacyjnej. Lencioni, konsultant i prelegent, pracował z tysiącami menedżerów wysokiego szczebla zarówno w przedsiębiorstwach z listy Fortune 500, jak i w młodych firmach zajmujących się zaawansowanymi technologiami, a także z kierownikami wydziałów na uniwersytetach i w organizacjach non profit. Napisał pięć znanych w USA książek, w tym Pięć dysfunkcji pracy zespołowej, bestseller „New York Timesa”.
OPINIE
Przenikliwe i odkrywcze spojrzenie na to, jak w przedsiębiorstwach można zlokalizować wewnętrzne konflikty i im zaradzić. Styl pisania Patricka jest ciepły i przystępny, a prezentowane porady rozsądne.
- Michael A. George, dyrektor do spraw marketingu w Dell Inc.
Teoria Lencioniego na temat współdziałania jest prosta i skuteczna. Odnosi się do każdej instytucji i dużej, i małej.
- Gary C. Kelly, wiceprezes i dyrektor generalny Southwest Airlines Co.
Lencioni to mistrz budowania autentycznej i rzeczowej współpracy w ramach firmy. Stosujemy się do jego zasad, aby zmobilizować ludzi do tworzenia globalnej marki. Wielkie brawa od całego naszego zespołu.
- Brian Scudamore, założyciel i dyrektor generalny I-800-GOT-JUNK
Wznowienie wydanych w 1966 r. wspomnień mariańskiego misjonarza z Harbinu i więźnia sowieckich łagrów w latach 1948-1955. Te dzieje niewoli, przetłumaczone oprócz języka polskiego także na języki hiszpański i włoski, napisane są w żywej, zwięzłej i pogodnej formie, tak obrazowo, ciekawie i dowcipnie, z takim znawstwem charakterów, że czyta się je jednym tchem. Czytelnik odbywa z autorem tragiczną wędrówkę po komunistycznym piekle i przeżywa z nim jego kłopoty i niedolę, ale nie wpada w zniechęcenie czy apatię i nie traci nadziei na lepsze jutro. W 1964 jeden z krytyków literackich w Australii tak pisał o wspomnieniach ks. Hermanowicza, pisarza i poety: ,,Wspomnienia napisane są ciekawie, żywą białoruską mową. Co zaś najciekawsze, że o. Józef Hermanowicz na całe zabójcze śledztwo NKWD, na sowieckie więzienie i łagry spogląda okiem duchownego i humorysty... Autor wspomnień należy do duchowieństwa z powołania i dlatego wszelkie nieszczęścia przyjmuje jak karanie Boskie, do cierpień wciąż się gotuje i znosi je ze spokojem, mężnie. A do tego o. Józef przeplata to wszystko swoim talentem humoru i dlatego, gdy czytasz o tym piekle czerwono-moskiewskiej inkwizycji, często chwytasz się za boki od jego dowcipów. Niewątpliwie, w sowieckim piekle tylko takim trzeba być człowiekiem jak o. Józef Hermanowicz.
Tym razem jeden z największych podróżników wszech czasów dzieli się z nami pełnymi emocji i barw wspomnieniami z podróży po Algierii i Tunezji.
Ossendowski z wnikliwością naukowca i wrażliwością poety wprowadza nas w idyllę egzotycznych lądów, bogactwo kultur i zwyczaje arabskiego świata, uczestniczy w pulsującym własnym rytmem życiu tubylców, zachwyca się tańcem i muzyką. Zagłębia się w labirynt uliczek i zaułków starych miast, wsłuchuje w opowieści i legendy, spotyka wojowniczych potomków Fenicjan.
Tak fascynujący i odległy kontynent, dawniej obcy i nieprzyjazny, dzięki Ossendowskiemu staje się coraz bliższy. Jego magia pochłania bez reszty.
Książka opowiada niezwykłą historię Alice Herz-Sommer, która wraz z dzieckiem i mężem trafiła w 1943 do obozu koncentracyjnego w Terezinie, z którego miała trafić w dalszą drogę – do Auschwitz. Udało jej się uniknąć takiego losu dzięki muzycznemu talentowi i razem z synkiem przeżyła wojnę. Niestety podobne szczęście nie spotkało jej męża; zginął w obozie w Dachau.
Książka Melissy Muller i Reinharda Piechockiego to nie tylko wstrząsające świadectwo Holocaustu. To również opowieść o barwnym życiu w Pradze w latach 20. ubiegłego wieku.
Kobiety radzieckie w walce to historia, niemającego precedensu w dziejach fenomenu kobiet w sowieckiej Rosji, masowo i na ochotnika zaciągających się w 1941 roku do wojska. Autorka przedstawia losy młodych radzieckich kobiet, które w stalinowskiej Rosji lat 30. zaczęły postrzegać siebie jako żołnierki, a od 1941 do 1945 roku współdzieliły z mężczyznami doświadczenia nowoczesnej wojny, sprzęt bojowy i stanowiska dowodzenia. Krylova docieka, w jaki sposób w przeważającym stopniu patriarchalne społeczeństwo z tradycyjnym podziałem ról płciowych zdołało połączyć pojęcia przemocy i kobiecości w nie tylko wyobrażalny, ale też możliwy do realizacji program, który objął wiele młodych ochotniczek. Autorka poprzez swoje badania odkrywa bardziej złożone pojęcia płciowej identyfikacji.
Anna Krylova już wcześniej udowodniła, że jej głos jest jednym z najważniejszych w całej nowej generacji historyków Związku Radzieckiego. Teraz wraca z nową książką, która zawiera przełomową interpretację II wojny światowej. To praca skupiająca się na doświadczeniach około 120 000 radzieckich żołnierek i ukazująca, że w tyglu walki zdołały one stworzyć nowe sposoby myślenia o płci, o swojej tożsamości i rolach społecznych?. ? Douglas Northrop, University of Michigan
?Prowokacyjne, odważne pytania Anny Krylovej niewątpliwie odbiją się głośnym echem w dyskusjach na temat kobiet oraz wojny?. ? Roger D. Markwick, The Russian Review
Zakopane Odkopane to pierwsza tak lekko i dowcipnie napisana książka o Zakopanem. O mieście, gdzie turystyka zabija oryginalność, bogaci stawiają wielkie gargamele, a kłótnie górali kończą się zamknięciem stoku na Gubałówce. Autorki „odkopują” cudowne miejsca, w których bywał Witkacy, a doktor Chałubiński leczył wielkomiejskich pacjentów. Tytuł książki wymyślił sam Wojciech Młynarski, który w Zakopanem napisał niejedną piosenkę.
Czego nie kupować pod Gubałówką? Kim jest Pan Rysio z kawiarni Europejska? Dlaczego w obecności górali lepiej nie śpiewać „Góralu, czy ci nie żal”? Jak bawił się półświatek pod Tatrami? Dlaczego miś na Krupówkach ma białe futro? Czy przez halny górale popełniają samobójstwa?... Odpowiedzi na te pytania i dużo, dużo więcej znajdziesz w tej książce.
Można? Można! Napisać książkę, która nie jest zbiorem suchych faktów i jedną wielką nudą. Można zebrać anegdoty i ciekawostki, żeby nawet ten, który do Zakopanego nie pojedzie, poczuł, że tam jest. Można zatęsknić za Witkacym i atmosferą górskich schronisk. Czytałam jednym tchem. Gratuluję i góralce, i ceperce. Beato, Paulino, nadjeżdżam! Poproszę o herbatę z prądem.
Dorota Wellman
Chyba tylko Polana Pisana jest tak świetnie napisana jak ta książka. Gdzie trzeba z sentymentem, gdzie trzeba niezbyt sympatycznym atramentem, ale zawsze z miłością do Zakopanego. Drogi Czytelniku, tu nie ma lipy. Brawo dziewczyny!
Jacek Cygan
Mam silne przekonanie, że autorkom udało się Zakopane odkopać. Od serca dziękuję Wam za możliwość „powrotu” w nieznane i bardzo bliskie „moje Zakopane”. Góral z miasta. Z wyboru ceper, Bartek Topa
Bartek Topa
?Julia zawsze narzekała na mój wygląd a la Mała Anglia i po cichu pragnęła, bym zaczął doceniać bardziej wyrafinowane rzeczy w życiu, na przykład ją. Nic radykalnego, kilka prostych zmian, które spowodują różnicę ? jak zamawianie dań z menu, dobór wina, noszenie ubrań innych niż weekendowe. No i takie kochanie się z nią, podczas którego nie będę sprawiał wrażenia, jakbym próbował naprawić rozrusznik w Austinie Allegro.?
Michael Simkins od lat uważał, że telewizor to najlepszy sposób spędzania wolnego czasu, a metki ?Dwa w Cenie Jednego? i ?Łatwe w Prasowaniu? są bardziej atrakcyjne od logo Hugo Bossa. Wreszcie namowy żony poskutkowały i Michael postanawia nabrać światowego obycia. Tu kierunek może być tylko jeden ? Francja. Ojczyzna Coco Chanel i szampana od zawsze kusiła go swoim wyrafinowaniem, francuską kuchnią i urodą Paryżanek.
Wyposażony w słowniczek ?50 najczęściej używanych zwrotów?, Simkins wyrusza w trzymiesięczną podróż po Francji. Zatrzymuje się w podejrzanych hotelach, degustuje wino w Bordeaux, ogląda ?Nenufary? Moneta, odwiedza luksusowe Cannes, by na koniec uczestniczyć w elitarnych pokazach mody paryskiego Fashion Week. Jak da sobie z tym radę?
Francja Elegancja ma wszystko, co powinna zawierać książka podróżnicza: przygody, historyczne fakty, opisy miast i portrety ludzi, odmalowanych z iście brytyjskim poczuciem humoru. Ta książka rozśmieszy nas do łez, a na koniec stwierdzimy za Simkinsem: Vive la France! Vive le monde!
Lektura obowiązkowa dla wszystkich wielbicieli
Merde. Rok w Paryżu Stevena Clarke?a
Simkins nawet najgorszą podróż uczyni przyjemnym doświadczeniem.
Michael Palin
Pełna dobrze opowiedzianych anegdot, z wyrazistą puentą.
Daily Telegraph
Jedna z najbardziej niebezpiecznych i nieprzewidywalnych wypraw morskich.
„Micka dosłownie zmyło z siedzenia. Obaj kurczowo trzymaliśmy się wszystkiego, co zapewniało oparcie. W ciemnościach, ogarnięty paniką, ponownie złapałem za koło sterowe i gorączkowo usiłowałem odgadnąć, z której strony uderzy kolejna wściekła fala. Byliśmy jak ślepcy na ringu – samotni, przerażeni, przyjmujący ciosy z każdej strony”.
To wszystko zaczęło się jako starannie przygotowana próba pierwszego pokonania północnego Atlantyku w otwartej łodzi typu RIB bez pomocy z zewnątrz. Wkrótce okazało się, że wyprawa zamieniła się w straszliwą bitwę ze sztormowym wiatrem, potężnymi falami i górami lodowymi wielkości katedr.
Bear Grylls, autor bestsellerowych poradników na temat sztuki przetrwania, zaczął swoją wyprawę z odludnego północnego wybrzeża Kanady, skąd razem z załogą wyruszył na osławione Morze Labradorskie, zmierzając wśród gór lodowych na Grenlandię. Na kolejnym etapie, 400 mil od brzegów Islandii, załoga natrafiła na straszliwy sztorm. Przez jeden bardzo długi dzień i noc życie pięciu mężczyzn wisiało na włosku. Czy im się udało? Oto ich historia.
Pasjonująca opowieść.
„Daily Express”
Grylls to żywy dowód na to, że epoka wielkich odkrywców jeszcze nie minęła.
„Scotsman”
Styl [Gryllsa] sprawia, że czytelnik czuje się tak, jakby siedział przy jego boku podczas wyprawy… W każdym zdaniu czułem smak słonej wody, w każdym akapicie – ziąb, który przenikał mnie do szpiku kości.
„Herald Express”
Fragment książki Bezlitosny ocean
Nie zbliżyliśmy się wcale do bazy, a robi się coraz później. Rozglądam się nerwowo po lodospadzie. Znajdujemy się na wysokości około 5800 m n.p.m., w samej paszczy dzikiego Everestu. Dłoń mi drży, gdy zmagam się z linami w grubych rękawicach. Jestem przerażony.
Dźwięk metalowych elementów sprzętu wspinaczkowego, które brzęczą, uderzając w uprząż, staje się niemal hipnotyczny. Zaciskani powieki, po czym znowu otwieram oczy. Staram się rytmicznie oddychać, wbijam raki w śnieg i czekam. Mick, oddalony ode mnie o niecałe dziesięć metrów, stąpa ostrożnie po lodowych blokach. Mija już dziewięć godzin od chwili, gdy znaleźliśmy się w tej mroźnej, śmiertelnej pułapce, pooranej lodowymi szczelinami. Czujemy zmęczenie.
Staję mocno na nogach i wykonuję kilka ostrożnych kroków, za każdym razem sprawdzając stan lodu. Po chwili słyszę, że pęka. Wstrzymuję oddech. Cały mój świat zastyga w bezruchu. Lód usuwa mi się spod nóg i widzę pod sobą przepaść. Spadam.
Cidy uderzam w szara ścianę szczeliny, która była ukryta pod cienką warstewką zmarzliny, mój świat zaczyna wirować. Gdy kolce raków zahaczają o ścianę, ogromna siła odrzuca mnie w drugą stronę i mocno uderzam barkiem i ramieniem w lód. Wciąż spadam, ale nagle czuję mocne szarpniecie liny, jakimś cudem wytrzymującej ciężar mojego ciała. Słyszę, jak w głębi ciemnej szczeliny rozbrzmiewa echo moich krzyków.
Spadający lód uderza mnie w głowę, odrzucając ją do tyłu. Na kilka sekund tracę przytomność, a gdy ją odzyskuję, widzę, że znika w ciemnej otchłani. Moje ciało kołysze się łagodnie na linie, a wokół zapada niesamowita cisza.
Adrenalina zaczyna działać, więc szarpię się gwałtownie we wszystkie strony. Znów wrzeszczę, a mój krzyk odbija się echem od ścian rozpadliny. Patrzę w górę ku światłu, a potem w dół, gdzie zionie otchłań. Ogarnia mnie panika, więc usiłuję kurczowo przylgnąć do ściany, która okazuje się jednak gładka jak szkło. Walę w nią szaleńczo czekanem, ale ten nie trzyma, a raki ślizgają się po lodzie. W desperacji chwytam kurczowo linę i spoglądam w górę.
Mam dwadzieścia trzy lata i patrzę śmierci w oczy.
Pięć lat później, we wrześniu 2003 roku, jesteśmy nad Tamiza. Pada deszcz. Spoglądam w niebo z nadzieją, że w dniu chrztu Jessego pogoda jednak się poprawi. Wszystko zostało przecież zaplanowane...
Kapłan stanie na starym drewnianym pokładzie naszej barki, jego szaty będą powiewać w jesiennym wietrze wiejącym znad rzeki. Właśnie w tym miejscu, w obecności naszych rodzin, ochrzci naszego cudownego synka wodą z roztopionego śniegu przywiezionego z Mount Everestu.
No dobrze, ale wcześniej trzeba wypełnić wszystkie formularze, z którymi mozolnie zmagała się moja żona Shara.
- Zawód? -Co?
- Muszę wpisać zawód.
- W porządku.
- No dobrze, ale jaki masz zawód?
Nie cierpiałem tego pytania. Dla większości ludzi odpowiedź jest w tym przypadku oczywista, ale dla mnie niestety nie.
O ile prościej byłoby zostać agentem nieruchomości... Żadnych problemów z wypełnieniem formularza.
Odkrywca? Napuszone.
Wspinacz? No cóż, wspinam się od dziecka.
Mówca motywacyjny? No niby tak, ale to nie wszystko.
Prezenter telewizyjny? Jak mnie przekupią...
Pisarz? Od czasu do czasu, ale nie najlepszy.
W gruncie rzeczy wygląda na to, że jestem z jednej strony bezrobotny, a z drugiej udaje mi się jakoś zarabiać na życie, robiąc to, co wydaje mi się naturalne, a potem opowiadając o tych doświadczeniach. I chyba na tym polega moja praca.
- No dobrze, po prostu wpisz „agent nieruchomości", kochanie.
Dwa przymiotniki, którymi najczęściej opisuje się osoby prowadzące aktywne, pełne przygód życie, to „dzielny" i „ekscentryczny". Muszę szczerze powiedzieć, że żaden z nich mi się nie podoba. Nie jestem szczególnie dzielny - muszę się zmagać z wieloma problemami i jestem zbyt wrażliwy, co obraca się przeciwko mnie. Żyjemy w świecie, którego często się boję i staję wobec niego bezbronny. Gdy rozstaję się z rodziną na dwadzieścia cztery godziny, od razu zaczynam tęsknić. Nie można mnie też określić mianem ekscentrycznego. Owszem czasami podejmuję ryzyko, ale z natury jestem wyjątkowo ostrożny. Zdaję sobie doskonale sprawę z rachunku prawdopodobieństwa - im więcej razy masz szczęście, tym bardziej prawdopodobne, że w końcu noga ci się powinie.
Jedno wiem natomiast na pewno - zawsze próbowałem żyć tak, jak mnie nauczył mój Tata. Zmarł niecałe trzy lata temu. Jego śmierć była niespodziewana, można powiedzieć, że spadła jak grom z jasnego nieba. Przechodził w domu rekonwalescencję po wszczepieniu rozrusznika serca. Czul się dobrze, siedział jakby niby nic na łóżku, aż tu nagle po prostu umarł. To nie tak miało być - miał przecież zaledwie sześćdziesiąt sześć lat. W pewien chłodny lutowy poranek w jednej chwili straciłem ojca. Pozostało mi po nini jedynie to, czego mnie nauczył. Każdego dnia żałuję, że nie zapamiętałem więcej.
Bezlitosny ocean
Spis treści:
Mapa
1. Niebezpieczne marzenia
2. Staranne przygotowania
3. Odliczanie
4. Pierwsza krew
5. Z Nowej Szkocji na północ..
6. Na falach
7. Niewidzialna załoga
8. Ostatkiem sił
9. Dobre i złe wieści
10. Przerażenie
11. Znaleziona zguba
12. Nareszcie spokój
13. U bram bezpiecznej Szkocji
14. W domu
Podziękowania
Rozdziały książki Skazani wyobraźnią, w swojej większości, są subiektywnym i alfabetycznie ułożonym wyborem imion/nazwisk ludzi związanych w ten czy inny sposób z pojęciem apokalipsy. Wyobraźnia ludzka jest nieograniczona. Domysły i najdziksze fantazje stały się wielokrotnie źródłem odkryć naukowych. Wyobrażanie sobie niebezpieczeństw, które ciągle nam grożą, może przynieść nową wiedzę w procesie ich zapobiegania, ale równie dobrze zatruć nam życie własną bezradnością. Stworzyć piekło na ziemi. Lęk przed końcem świata jest tak samo uzasadniony jak lęk przed śmiercią.
Każdy rozdział poprzedza ilustracja odpowiadająca w sposób symboliczny tekstowi. Piśmiennictwo i indeks zamykają książkę.
Fragment Wprowadzenia
Z poezji do polityki, z komunistycznej Moskwy na Manhattan, z Paryża do więziennej celi, z jednej miłości w drugą, czyli awanturnicze życie Edouarda Limonowa,,Limonow był rzezimieszkiem na Ukrainie, idolem sowieckiego undergroundu, kloszardem, a potem służącym miliardera na Manhattanie, był modnym pisarzem w Paryżu i żołnierzem, zagubionym gdzieś na Bałkanach. A teraz, w tym kolosalnym, postkomunistycznym burdelu - jest starym, charyzmatycznym wodzem partii młodych desperados. On sam widzi w sobie herosa, choć można uznawać go za skurwiela. I tu na razie kończę swój osąd. Ale pomyślałem, że jego epickie i niebezpieczne życie o czymś opowiada. Nie tylko o nim, o Limonowie, nie tylko o Rosji, lecz o historii nas wszystkich, od zakończenia drugiej wojny światowej."" (fragment książki)Eduard Limonow - pisarz-łobuz, awangardowiec i skandalista, dysydent, enfant terrible rosyjskiej polityki, nacjonalista. Za działalność terrorystyczną i nielegalne posiadanie broni skazany na cztery lata więzienia. Zaintrygowany złożonością jego osobowości Emanuel Carrère napisał powieść, której wydanie zelektryzowało francuski rynek wydawniczy i odbiło się głośnym echem za granicą. Książka została wyróżniona prestiżową Prix Renaudot, a prawa do wydania zostały sprzedane do kilkunastu krajów.Emmanuel Carrère (ur. 1957) - pisarz, twórca filmowy, scenarzysta. Jego książki są tłumaczone w 20 krajach.
""Świetna książka o Jezusie Chrystusie"".Benedykt XVICo fascynuje ludzi do dziś w Jezusie Chrystusie? Czy dysponujemy prawdziwym obrazem Nazarejczyka? Co wiemy o Nim dzisiaj? Jak należy czytać teksty biblijne, aby odszyfrować ukryty w nich kod? Wyruszywszy w podróż śladami Męża z Nazaretu z tymi pytaniami w plecaku, autor nie cofa się przed poruszaniem tematów tabu, kreśląc dynamiczny i fascynujący obraz Jezusa Chrystusa, jakiego jeszcze nie było. Dziennikarski styl sprawia, że książkę czyta się znakomicie.Warto, by tę książkę przeczytał każdy wierny wyznawca Chrystusa!Peter Seewald dziennikarz, pisarz. Zadeklarowany ateista, który po przeprowadzeniu serii wywiadów z kard. Josephem Ratzingerem wraz z rodziną powrócił do Kościoła katolickiego. Autor bestsellerowego wywiadu z papieżem Benedyktem XVI Światłość świata: papież, Kościół i znaki czasu. Jako dziennikarz pracował m.in. dla ""Sterna"" i ""Spiegla"". Obecnie uchodzi za jednego z najbardziej znanych autorów religijnych w Niemczech. Jego najpopularniejsze publikacje, które ukazały się na rynku polskim to: Sól ziemi, Bóg i świat, Kiedy znów zacząłem myśleć o Bogu, Benedykt XVI: portret z bliska.
Na ten luźny zbiór opowiadań złożyło się szereg tekstów o bardzo różnym charakterze. Większość opowiadań oparta jest na faktach, inspirację czerpałam z własnych przeżyć. Niewątpliwą ich zaletą jest ich autentyczność, są to wierne opisy wydarzeń, bez upiększeń i sztucznej dramaturgii. Jedynym wyjątkiem są nowelki sensacyjne, będące fikcją literacką, ale i tu inspiracją były doświadczenia zdobyte w czasie zagranicznych podroży, na przykład niebezpieczny wentylator w hotelowym pokoju na Minorce, gwiżdżący ptak w plażowej restauracji na wyspie Phuket czy luksus rejsów wycieczkowymi statkami po wyspach Karaibskich w połączeniu z notatką prasową o liście pasażerów zaginionych w niewytłumaczalny sposób podczas morskich podróży. Mam nadzieję, że ten zbiorek opowiadań dostarczy czytelnikom pogodnej, odprężającej lektury, wzbogaconej od czasu do czasu lekkim dreszczykiem emocji. Teresa Urban Teresa Urban pochodzi z Warszawy. Z zawodu jest mikrobiologiem. Zrobiła doktorat na Karolinska Institutet. Opublikowała szereg artykułów naukowych i popularnonaukowych z dziedziny mikrobiologii, w języku angielskim, szwedzkim i polskim. Po przejściu na emeryturę zajęła się pisaniem wspomnień, nowelek i wierszy. W 2010 r. wydała swą pierwszą dwujęzyczną (polsko-szwedzką) książkę w formie elektronicznej: ,,Dino i inne opowiadania"" będącą zbiorem tekstów, których większość inspirowana była osobistymi przeżyciami i wspomnieniami z licznych podróży. Kilka humorystycznych opowiadań oraz wierszy zostało opublikowanych na łamach czasopism polskich i szwedzkich. Jest współautorką antologii o Ani z Zielonego Wzgórza, wydanej przez Uniwersytet w Uppsali w 2009 r. z okazji konferencji poświęconej L.M. Montgomery. W roku 2012 ukazała się kolejna książka, tym razem w wersji tradycyjnej, zatytułowana ,,Moja Jurata"", będąca hołdem złożonym ukochanej Juracie w jubileuszowym 80. roku jej istnienia. Są to młodzieńcze wspomnienia z wakacji z lat 50. i 60. ""Ja i inne małpy"" jest zbiorem rozmaitych tekstów, starych i nowych. Autorka wypowiada się swobodnie w różnorodnych formach, czuje się swobodnie zarówno w nowelkach sensacyjnych, esejach humorystyczno-satyrycznych, opowiadaniach o zwierzętach, jak i reportażach z podróży.
Operacja militarna w Afganistanie – podjęta pierwotnie przez Stany Zjednoczone wraz z „koalicją chętnych” w ramach wojny z islamskim terroryzmem, a później przejęta przez Sojusz Północnoatlantycki – wchodzi właśnie w dwunasty rok swego trwania. NATO przegrywa jednak tę operację z kretesem. Potwierdzają to wszelkie obiektywne kryteria i dane, od rzetelnych ocen stanu przygotowania sił afgańskich, przez analizy aktywności rebeliantów, aż po omówienia strategii i taktyki sił międzynarodowych. I choć oficjalnie „trzymamy się” jako Sojusz mocno, to na dwa lata przed planowanym zakończeniem operacji ISAF i wycofaniem sił zachodnich z Afganistanu widać wyraźnie, że rok 2015 – pierwszy rok bez obecności sił NATO – może okazać się dla Afganistanu krytyczny, doprowadzając w rezultacie do restauracji reżimu Talibów. Czy jesteśmy jako Sojusz, jako Zachód, na to przygotowani? Czy mamy świadomość nadchodzącej klęski? A może też – idąc z prądem oficjalnej propagandy NATO i jego poszczególnych członków – łatwowiernie uznajemy, że wszystko jest w jak najlepszym porządku, a Afganistan naprawdę ma szansę na stabilny rozwój bez asysty sił Sojuszu? Czy mamy pełną świadomość strategicznych i geopolitycznych konsekwencji ewentualnej porażki niezwyciężonego NATO pod Hindukuszem? Czy jesteśmy w stanie wyobrazić sobie, co oznaczać to będzie dla bezpieczeństwa nie tylko USA, ale Europy i Polski ?
Z satysfakcją sięgną po tę książkę wszyscy, których fascynuje postać generała Władysława Andersa - legendarnego dowódcy Armii Polskiej w ZSSR i 2. Korpusu Polskiego. Zawiera ona wiele nieznanych szczegółów jego życia, poglądów, decyzji, pośród nich również i ta najbardziej osobista - o rozstaniu z żoną Ireną.W swych wspomnieniach Anna Anders-Nowakowska przywołuje postać Ojca - sławnego generała, Matki - Ireny z Jordan-Krąkowskich, swego pierwszego męża - rotmistrza Jana Romanowskiego, obrazy młodości zburzonej przez wybuch wojny, która niosła dramat rozstań, uwięzienie Ojca, tułaczkę, niepewność o los najbliższych.
Kanada - kraina kontrastów: tysiąca jezior, bobrów, łosi, dzikiej przyrody, tajemniczych puszczy... i wszechobecnych w wielkich miastach samochodów; wielkiego bogactwa, blichtru, świateł, neonów... i prostoty ludzkiej egzystencji w głębi lasu, na obrzeżach cywilizacji. To świat świetnej historii Indian i ich dzisiejszego, jakże odbiegającego od dawnych dni chwały, życia; świat słynnego myśliwego, Szarej Sowy, który poświęcił życie ochronie bobrów, będąc zarazem być może największym oszustem XIX wieku; świat polskich górników, wydobywających na maleńkiej wysepce na jeziorze Kenawisek złoto, i najsłynniejszego z nich - Stanisława Szyszki, syna włościanina z Nowej Wsi pod Poznaniem, znanego powszechnie jako Sisco, właściciel kopalni Sisco-Gold-Mine; świat Hudson's Bay Company, coureurs de bois (leśnych wędrowców) wszelkich narodowości, polskiej osady Wilno nad brzegiem jeziora Ontario... i wszędobylskich wróbli. Oto Kanada, w podróż do której Arkady Fiedler zabiera tym razem swoich czytelników.
Czyta: Sławomir Holland
Książka ta ukazuje sylwetkę i myśl jednego z największych katolickich teologów XX wieku - Hansa Ursa von Balthasara. Ten niezwykle twórczy teolog zdołał w swym życiu podjąć niemal całość zagadnień chrześcijańskiej doktryny. Dzięki tej książce mamy okazję poznać m.in. podstawowe założenia słynnej Balthasarowskiej Trylogii, osnutej wokół idei bytu, piękna, dobra, prawdy; dostrzec oryginalność jego wkładu do teologii: Wcielenia, Odkupienia, Przymierza, Trójcy Świętej, wolności, wiary, powołania i duchowości, Kościoła i in. Książka napisana jest w sposób jasny i przystępny, warta polecenia nie tylko studentom teologii.
Ta błyskotliwa, przewrotna książka przynosi głęboką analizę kondycji duchowej współczesnego człowieka. Rozstrzyga wiele wątpliwości i odpowiada na wiele pytań, zwłaszcza na pytanie o rolę i miejsce zła w świecie stworzonym przez Boga.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?