KATEGORIE [rozwiń]

Linda Stratmann

Okładka książki Stulecie trucicieli w.2

39,99 zł 29,39 zł


Ogarnięci lękiem przed terroryzmem, nie zdajemy sobie sprawy, że dziewiętnastowieczną opinię publiczną równie silnie przerażali truciciele, którzy, jak wierzono, czaili się wśród zwykłych ludzi. Lęk budziły służące dosypujące arszeniku do posiłków swoim gospodarzom. Potępiano rodziców trujących swoje dzieci, by wyłudzić pieniądze od firmy ubezpieczeniowej. Wśród "narzędzi zbrodni" prym wiodły arszenik, strychnina i opium, wówczas łatwo dostępne jako tanie leki i trutki na robactwo. To, że uwolniono świat od wszechobecnego strachu przed trucicielami, było – jak się można dowiedzieć z tej pełnej mrocznych opowieści książki – zasługą zarówno wytrwałości prokuratorów i policjantów, jak i dociekliwości naukowców. Linda Stratmann przedstawia zarówno głośne, jak i prawie nieznane przypadki otruć w wiktoriańskiej Anglii oraz kreśli portrety najgroźniejszych trucicieli tamtych czasów. Opowiada o trwającym całe stulecie pojedynku na spryt i środki, o szybkim postępie w toksykologii sądowej i próbach urzędowego ograniczenia sprzedaży trujących substancji. Przebiegli truciciele, efektowne morderstwa, kryminalne zagadki – fascynująca opowieść o prawdziwych zbrodniach!
Okładka książki Stulecie trucicieli Niesamowite historie

39,99 zł 29,39 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Strach przed otruciem był jedną z typowych obaw epoki wiktoriańskiej. XIX-wieczna opinia publiczna była zgorszona i przerażona, ale też zafascynowana zagadkowymi i niebezpiecznymi dla otoczenia trucicielami, którzy, jak wierzono czaili się w społeczeństwie. Jednak, jak można się dowiedzieć z tej pasjonującej książki, zwalczenie tego najbardziej haniebnego i tajemniczego rodzaju zbrodni wywarło również wpływ na metody wykrywania przestępstw, naukę i prawo. W tej mrocznej i wspaniałej powieści społecznej Linda Stratmann przedstawia liczne i przerażające przypadki, w których truciciele szli łeb w łeb z naukowcami i władzami, usiłującymi wykrywać trucizny, ograniczyć ich dostępność i doprowadzić do skazania winnych. Opowiada o trwającym całe stulecie pojedynku na spryt i środki, o szybkim postępie w toksykologii sądowej, o chemikach, którzy wyizolowali i poddali rafinacji nowe i groźne trucizny, i o tym, jak oficjalne próby ograniczenia sprzedaży trucizn były udaremniane z powodu żądań farmaceutów oraz zapotrzebowania na tanie leki i trutki na robactwo. Tymczasem domniemani truciciele lekceważyli prawo i naukę, wymyślając genialne sposoby obejścia przepisów i nowoczesnych metod pilnowania porządku i wykrywania zbrodni. Stratmann prostuje błędne poglądy o niektórych truciznach i dokumentuje, w jaki sposób zmiany w różnych kwestiach, między innymi w prawach małżonków i prawnej ochronie dzieci, wpłynęły na trucicielstwo. Autorka, przeplatając głośne i prawie nieznane przypadki, kreśli portret największych trucicieli tamtych czasów i naświetla największe zagrożenia w długiej i szokującej historii zbrodni i nauki.
  • Poprzednia

    • 1
  • Następna

Promocje

Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka