To jest książka o współczesnych polskich festiwalach muzycznych. Spędziliśmy na nich, w sumie, ponad miesiąc, podróżując zarówno do znanych metropolii, jak i do prowincjonalnych miasteczek, na wschodzie i zachodzie kraju (...). Prowadziliśmy badania w miesiącach, gdy nie prowadził ich prawie nikt; rejestrowaliśmy zachowania i emocje o ulotnym, choć bardzo znaczącym ciężarze; przyglądaliśmy się branży muzycznej pogrążonej w głębokim, niezawinionym kryzysie; opisaliśmy fragment czasu, który na nowo zdefiniował pojęcia wspólnoty, troski, wiedzy i dobra. Mamy nadzieję, że dzięki tej okoliczności nasze badania okażą się istotne w takich wymiarach, o jakich w ogóle nie byliśmy w stanie pomyśleć.
Waldemar Kuligowski, ze Wstępu
Wielka i pompatyczna na placu Rockefellera w Nowym Jorku, skromniejsza z aniołkami i gwiazdami na polskich świerkach czy egzotyczna i zaskakująca w formie cisów czy drzewek pomarańczowych w Ameryce Południowej. Choinka jest uniwersalnym znakiem Świąt Bożego Narodzenia, znanym, ogromnie lubianym i stosowanym na całym świecie. Jak to się jednak stało, że zwykłe zielone drzewko stało się symbolem Narodzin Jezusa?Na to pytanie w tej jakże frapującej książce odpowiada ks. prof. Józef Naumowicz, światowej klasy ekspert od historii, tradycji i teologii Bożego Narodzenia. Wędrujemy razem z nim po kartach Pisma Świętego poznając rodowód Jezusa oraz świadectwo Jego narodzin w Betlejem. Idziemy też dalej, z bohaterami pierwszych stuleci chrześcijaństwa, aż do średniowiecza, kiedy ozdoby roślinne, wieńce i wreszcie drzewka stają się symbolem tego, co ludzkości przyniósł Chrystus życia wiecznego. Wreszcie choinka dociera także do Polski i szybko zostaje uznana u nas za zwyczaj odwiecznie polski, choć były przecież wcześniej u nas także tzw. sady u sufitu czy podłaźniki na Podhalu.Autor tej niezwykle ciekawej i przepięknie ilustrowanej m.in. fotografiami Adama Bujaka książki tłumaczy, dlaczego kiedyś na choinkach wisiały głównie jabłka i opłatki, a dzisiaj dominują bombki czy światełka. Wspólnie z ks. Naumowiczem odwiedzamy świąteczne domy w Londynie, Pradze, Rzymie, Krakowie czy Paryżu i dowiadujemy się, że to dzięki pewnej Polce pierwsza choinka zawitała do stolicy Francji. Autor weryfikuje i obnaża wiele mitów, odnośnie do jakoby pogańskich źródeł niektórych bożonarodzeniowych zwyczajów, a także i ten, że to rzekomo Luter jest wynalazcą choinki. Te opinie bywają do dzisiaj powtarzane, warto więc odkryć z autorem książki prawdę i dotrzeć do głębokiej symboliki bożonarodzeniowego drzewka. W książce tej poznajemy poprzedników choinki oraz piękne opisy ozdabianego na wiele sposobów drzewa życia, dokonane piórami pisarzy i poetów, a także papieży św. Jana Pawła II i Benedykta XVI.
Kokeshi to ikoniczne drewniane lalki z Japonii. Tradycyjnie tworzone przez rzemieślników z wiosek w regionie Tohoku, położonym na dalekiej północy kraju, odznaczają się cylindrycznym kształtem oraz brakiem kończyn.Książka ta przedstawia tradycyjne i współczesne kokeshi, wykonywane przez artystów zarówno w Japonii, jak i poza jej granicami, gdzie ten produkt ludowego rzemiosła przeżywa właśnie szczyt swojej popularności.
"Żywe ogniwa" to obszerna i wyjątkowa antologia tekstów poświęconych polskiemu muzealnictwu etnograficznemu, a zarazem swoisty i należny hołd, oddany kobietom: ludoznawczyniom i etnografkom, ich pasji i zasługom dla rozwoju tej dziedziny zarówno na polu gromadzenia zbiorów, jak i ich popularyzacji. Zbiór zawiera wybrane i opracowane przez dr Aldonę Tołysz artykuły wybitnych polskich etnografek: Priwy Baidaff-Grossowej, Wiesławy Cichowicz, Cezarii Baudouin de Courtenay-Ehrenkreutz-Jędrzejewiczowej, Anieli Chmielińskiej, Zofii Cieśli-Reinfussowej, Marii Czaplickiej, Agnieszki Dobrowolskiej, Marii Frankowskiej, Janiny Jankowskiej-Orynżyny, Janiny Krajewskiej, Jadwigi Petrażyckiej-Tomickiej, Haliny Rutskiej, Bożeny Stelmachowskiej, Emilii Sukertowej-Biedrawiny, Janiny Tuwan, Kazimiery Zawistowicz, Marii Znamierowskiej-Prfferowej i Marii Żywirskiej. Materiałom źródłowym towarzyszą: esej wstępny prof. Anny Nadolskiej-Styczyńskiej, posłowie prof. Piotra Majewskiego oraz biogramy autorek. To już czwarty z kolei tom serii "Pomniki Muzealnictwa Polskiego", przygotowywanej przez Państwowy Instytut Wydawniczy wspólnie z Narodowym Instytutem Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów.
Michał Misza Czorny podjął się w swojej książce ważnego zadania - zbadać niemal na gorąco, na żywo, pewną nową jakość na polskiej scenie teatralnej, która ukształtowała się dzięki nowej koncepcji kształcenia, podjętej na bytomskim Wydziale Teatru Tańca. Absolwenci, aktorzy-tancerze, nie tylko coraz mocniej zaznaczają swoją obecność jako wykonawcy, ale też sami tworzą artystyczne projekty, grupy tetralne, spektakle, sami też zaczynają nauczać. Autor książki jest jednym z takich pełnych twórczej energii artystów, choreografem, założycielem Teatru OdRuchu.
"Postać sceniczna aktora-tancerza" to zapis obserwacji od wewnątrz, z zachowaniem koniecznego badawczego dystansu i z mocną podbudową teoretyczną.
W środku tej 400-stronicowej pozycji znajdziecie ponad 40 zdjęć oraz wywiady z artystami zebrane w rozdziale IV.
"Teatr, jego forma, estetyka, zmieniają się. Potrzeba nowej energii, środków wyrazu, umiejętności artystów – wykonawców. Takimi dysponują absolwenci Wydziału Teatru Tańca krakowskiej AST. Opisanie ich racy, procesu tworzenia, metod stosowanych w cyklu nauczania może stać się bezcennym, w Polsce pionierskim, materiałem dla świata teatru" - pisze na okładce prof. dr hab. Jerzy Stuhr
Książka, którą oddajemy w ręce czytelników, została wydana we współpracy z Narodowym Centrum Kultury Filmowej przy okazji wystawy Mariusza Wilczyńskiego Zabij to… w Zachęcie — Narodowej Galerii Sztuki. Nie jest jednak katalogiem wystawy ani opracowaniem krytycznym filmu — w ciągu ostatnich dwóch lat powstało o nim wiele tekstów w Polsce i za granicą. Zabij to i wyjedź z tego miasta dzięki swojej złożoności formalnej i konstrukcji czasoprzestrzennej pozwala odbiorcom podążać różnymi ścieżkami, skupić się na plastyce, muzyce, postaciach, dialogach, miejscach, głosach, fantazjach i realiach. Z inspirującą siłą tego obrazu zmierzyła się trójka pisarzy, którzy mieli całkowitą wolność w doborze tematu i formy literackiej, w interpretowaniu filmu lub wejściu z nim w dialog. Dorota Masłowska w eseju Pamiętnik znaleziony w skórze zwraca uwagę na cielesność animacji Wilczyńskiego. Jakub Żulczyk w Kilku refleksjach o bluesie podąża za muzyką jako ważną inspiracją dla autora i podkreśla jej znaczenie jako elementu konstrukcji filmu. Maciek Bielawski w opowiadaniu Najlepszy kolega przywołuje własną historię, w literackiej formie oddając czasoprzestrzenną płynność wspomnień.
Jednak zasadniczą część tej książki artystycznej, zaprojektowanej przez Annę i Magdalenę Piwowar, stanowią obrazy i sceny ze świata wykreowanego przez Mariusza Wilczyńskiego, z jego charakterystyczną kreską i niezapomnianym światłem. Mamy możliwość przyjrzeć się bliżej bohaterom jego wspomnień i wyobraźni. A przede wszystkim dostajemy szansę, by w każdej chwili móc powrócić do filmu Zabij to i wyjedź z tego miasta — w zupełnie innym medium”. [ze wstępu Marty Miś]
Polityka w sztuce to dziesiąta wystawa z flagowej serii MOCAK-u, w której łączymy sztukę z najważniejszymi terminami cywilizacyjnymi. Każda wystawa prezentuje wiele interpretacji i aspektów wybranego tematu. Polityka w sztuce zderzyła się z tragicznym czasem, w którym ambicje polityczne przeistoczyły się w zbrodnię.
Katalog wystawy zawiera reprodukcje prac blisko 70 artystów oraz teksty autorstwa między innymi Jana Woleńskiego, Janusza Palikota i Marcina Matczaka.
„Grzegorz Czarnecki – fotografie” – wyjątkowe pejzaże Szczecina w nowym albumie szczecińskiego artysty fotografa.
Fotografie Odry, Szczecińskiej Wenecji i żagli. A także Lizbona, Praga, Paryż i inne projekty artystyczne.
Tematem publikacji nie jest historia życia i twórczości malarza, ani historia dawnych pojęć, tylko to, co dziś obecne, bo utrwalone na obrazach. Leksykon powstał z chęci zrozumienia, co sprawia, że twórczość Lebensteina nadal zwraca uwagę, intryguje, pomimo tego, że często są to obrazy „wobec nas obce, dezorientujące, niepokojące”, które – zgodnie z uwagą Gadamera –zapoczątkowują „wysiłek zrozumienia”.
Co sprawia, że tak odmienne od potoczności wyobrażenia poddają się interpretacji, która, mimo że oparta na intuicji, ma swoje reguły? Czy można tak specyficzny rodzaj wyobrażenia, jak obraz malarski, traktować podobnie do innych, naocznych przedstawień, informujących nas o rzeczywistości? Jak nazwać to, co re-prezentuje malarstwo, skoro nie jest to tylko sfera faktów, okoliczności historycznych, jednoznacznych sądów?
Małgorzata Mirga-Tas, polsko-romska artystka i aktywistka. W swoich pracach podejmuje problematykę antyromskich stereotypów, budując afirmatywną ikonografię społeczności romskich. Ukończyła studia na Wydziale Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie (2004). Jej prace były prezentowane na wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych, m.in.: na 14. Gwangju Biennale (2023), w Göteborgs Konsthall (2023), na 59. Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Wenecji (2022), na documenta 15 w Kassel (2022), w Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie (2022), na Guangzhou Triennale w Chinach (2022), 11. Berlin Biennale (2020), Biennale Art Encounters w Timișoarze (2019, 2021), 3. Autostrada Biennale w Prizrenie (2021), w Morawskiej Galerii w Brnie (2017), Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku (2020), Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie (2020), Rautenstrauch-Joest-Museum w Kolonii (2021). Mieszka i pracuje w Czarnej Górze na Spiszu.
Młot na Czarownice - jedno z ważniejszych dzieł na temat czarów i demonologii, napisane przez H. Kramera i J. Sprengera w 1487 r., w którym autorzy połączyli dawne wierzenia ludowe, związane z czarną magią, z kościelnym dogmatem herezji. Do tej pory dostępne było w j. polskim tłumaczenie z roku 1614 S. Ząbkowica, jedynie wybranych fragmentów i stanowi bardziej opracowanie, niż rzetelny przekład. Trzecia część ""Młota na czarownice"" dotyczy sposobów gładzenia, czy jak sam autor nie bez bólu przyznaje ""przynajmniej karania przez stosowną sprawiedliwość"" występnych czarownic. Opisuje więc całą procedurę postępowania dowodowego od schwytania czarownicy do wyroku skazującego, czy też uniewinniającego. To, co autora interesuje, to kwestie poboczne w temacie tortur czyli, na przykład, jak rozpoznać takie prawdziwe, nieczułe na ból czarownice, bacznie zważając na przykład, czy potrafią wylewać łzy.
„Nakręcone w Łodzi” opowiada historię HollyŁodzi z perspektywy lokacji planów filmowych. W publikacji, wydanej przez Muzeum Kinematografii, Anna Michalska i Jakub Wiewiórski opisują 153 filmy fabularne nakręcone w łódzkich plenerach, od niemej „Ziemi obiecanej” Aleksandra Hertza i Zbigniewa Gniazdowskiego z 1927 roku po „Piłsudskiego” Michała Rosy z 2019. Autorzy przedstawiają plenery i wnętrza, opisują kulisy powstawania filmów, ich odbiór wśród widzów i krytyków oraz rozmaite łódzkie konteksty. Rozmawiają z reżyserami, scenografami, operatorami, aktorami i producentami, a także ze szczęśliwcami spoza branży, którym udało się wejść na plan. Odkrywają wiele ciekawostek dotąd nieznanych i zabierają Czytelnika w podróż do filmowej Łodzi.
Mitologia słowiańska"" Jakuba Bobrowskiego i Mateusza Wrony zabiera czytelników w fascynujący świat pradawnych Słowian oraz ich wierzeń. Autorzy, w oparciu o aktualne opracowania naukowe z dziedziny historii, religioznawstwa i językoznawstwa, w sposób barwny i pobudzający wyobraźnię prezentują sylwetki pradawnych bogów i herosów, jak również postaci słowiańskiej demonologii. Tym, co wyróżnia ""Mitologię słowiańską"" spośród innych dostępnych tego typu książek jest przyjazny każdemu czytelnikowi język przedstawionych historii, pozbawiony naukowych, często trudno rozumianych terminów. Publikacja ta jest zbiorem fabularnych opowiadań ilustrujących treść słowiańskich mitów, jednak wszystkie kulturowo-historyczne składniki zawartych w niej tekstów - imiona bóstw i demonów, ich atrybuty i zachowania - zgodne są z wiedzą naukową. W połączeniu z atrakcyjną i przejrzystą formą narracji, czyni to niniejsza książkę atrakcyjną nie tylko dla badaczy historii Słowian, ale także miłośników literatury fantasy, gier komputerowych i wszelkich działań mających charakter rekonstrukcji przeszłości.
Najsłynniejszy w dziejach traktat o walce z mocami zła Młot na czarownice po raz pierwszy w całości w języku polskim!Oto ostatnia, trzecia część Malleus Maleficarum, której dotychczas brakowało.Część ta składa się z trzech rozdziałów. W pierwszym znajdziemy dokładnie omówione przesłanki i sposoby wszczynania postępowań przeciwko czarownicom. W drugim autorzy przedstawiają zasady prowadzenia procesu, a w trzecim przybliżają sposoby wydawania wyroku. Wszystko to czynią z rozwagą, bardzo szczegółowo, w zależności od rodzaju i ciężaru rozpatrywanego przypadku.Ten swoisty kodeks postępowania w sprawach przeciwko czarownicom stanowi ważne i dotąd mało znane dopełnienie całości dzieła Kramera i Sprengera. Jest zarazem cennym dokumentem epoki objaśniającym zasady działania ówczesnego prawa. Jego treść niejednokrotnie okazuje się zaskakująca, gdyż w swej istocie przeczy wielu uproszczeniom i narosłym stereotypom przypisywanym działalności Inkwizycji oraz jej trybunałom i procesom.
Erudycyjny esej o nieoczywistych związkach teatru i morza, sceny i żywiołu wody w twórczości Jerzego Grzegorzewskiego. Córka reżysera, dramatopisarka znana m.in. z Ifigenii i Migreny, operuje tu językiem gęstym, pełnym intelektualnych nawiązań, a zarazem poetyckim, literacko fascynującym.
„Scena w Onym, Drugim Powrocie Odysa była Amsterdamem, chronionym przed morzem kontrolowanym systemem zapór, otwieranych tylko w trakcie odpływów. Odys jest na mieliźnie, stąd jego powolne umieranie. [...]
Po śmierci ojca tamy zostały otwarte i to morze, czekające na ujście z kulis, zalało teatr.
Pływające na jego dnie trupy z przeszłości, wspomnienia scen, spektakli, aktorów, scenografii, muzycznych wariacji, są zadziwiająco zakonserwowane. Przed zapomnieniem chroni je właśnie słona woda, nic innego”.
(fragment książki)
Piękna Litera. Pismo rondowe to kolejna część wielotomowego podręcznika do kaligrafii. Tym razem Ewa Landowska opracowała styl pisma zwany rondowym, wzorując się na przedwojennych francuskich zeszytach szkolnych. W przedwojennej Polsce w szkołach nauczany był tzw. niemiecki wariant pisma rondowego – prostszy, ale – zdaje się – nie tak szykowny. Pismem rondowym rzadko składa się całe bloki tekstów. Jest ono raczej używane do wyróżniania w tekście pojedynczych zdań, zwrotów czy wyrazów. np. tytułów, nagłówków, wyszczególnień. Zasługuje jednak na szczególną uwagę przez wzgląd na wyjątkową harmonię znaków, która niewątpliwie będzie rozwijać w nas wrażliwość estetyczną.
W podręczniku znajdziemy instrukcję pisania każdej litery, zarówno małej, jak i dużej, zagadnienia dotyczące ich łączenia, a także wskazania najczęściej popełnianych błędów. Jest to podręcznik przeznaczony dla osób zupełnie początkujących, ale także dla zaawansowanych, chcących doskonalić technikę kreślenia liter tego stylu pisma.
„Bestiariusz słowiański. Część pierwsza i druga” to wyjątkowe wydanie popularnych „Bestiariuszy”, w którym zebrane zostały dwie dotychczas osobne części tego tytułu, czyli „Rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach” oraz „Rzecz o biziach, kadukach i samojadkach”. Dzięki temu niesamowite, pobudzające wyobraźnię historie o mitycznych stworzeniach, przekazywane z pokolenia na pokolenie przez naszych przodków, znajdziemy teraz w jednej, obszernej publikacji, którą uzupełniają jedyne w swoim rodzaju, piękne ilustracje autorstwa Pawła Zycha i Witolda Vargasa.
Książka Jakuba Turkiewicza jest wyjątkowa, ponieważ jej autor łączy kompetencje i warsztat historyka z ogromem wiedzy wieloletniego fana Gwiezdnych wojen, który zna doskonale i wielowymiarowo środowisko fandomu, a jednocześnie zachowuje dystans naukowca, który przygląda się i wnikliwie analizuje wybrane zjawiska oraz wpisuje je w szersze konteksty historii Polski powojennej i szeroko rozumianej kultury popularnej. Dzięki temu prezentowana książka stanowi drobiazgowe studium nie tylko historii fandomu oraz zjawiska Star Wars w Polsce, ale również kultury PRL-u i jest ważnym głosem w nurcie jej badań. Jednocześnie jej forma jest lekka, uzupełniona w bogaty materiał ikonograficzny, co zdecydowanie ułatwia i uprzyjemnia odbiór. Myślę, że warto się o tym samodzielnie przekonać.
Z Przedmowy Anny Idzikowskiej-Czubaj
Jakub Turkiewicz – z wykształcenia historyk, a z zamiłowania fantasta. Publikował cykliczne artykuły na temat filmów science fiction i fandomu Gwiezdnych wojen w magazynie „Sfera”, okazjonalnie współpracował też z innymi czasopismami, gdzie popularyzował wiedzę na temat kolekcjonerstwa fantastycznych gadżetów. Prowadził humorystyczną stronę starwarsy.pl, która z czasem przerodziła się w wirtualne muzeum pamiątek po polskiej wersji zjawiska Star Wars i przygotowywał artykuły publikowane na stronie efantastyka.pl. W roku 2018, wspólnie z reżyserem Radosławem Salamończykiem, zrealizował film dokumentalny Wojna gwiazd, nominowany przez Popkulturową Akademię Wszystkiego do Nagrody Misie. Pisuje opowiadania – debiutował w „Nowej Fantastyce”, jego teksty ukazywały się też w miesięczniku „Science Fiction Fantasy i Horror”.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?