Szeroki wybór książek, multimediów z zakresu szeroko pojętej kultury: architektura, duchowy wymiar twórczości, szlaki kajakowe, współczesne media, przemoc w mediach, polityka. Odnajdziesz tu również książki i podręczniki idealne dla uczniów oraz studentów. Szeroki wybór beslsellerów i nowości.
Zachowana dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności rękopiśmienna księga wpływów i wydatków warszawskiej Drukarni Księży Misjonarzy to dla dziejów stołecznej produkcji wydawniczej czasów przedrozbiorowych dokument wyjątkowy. Pozwoliła ona zestawić pełną lub niemal pełną bibliografię dokonań tej oficyny, co wobec dużej liczby druków ukazujących się pod względem typograficznym anonimowo i szczupłości ocalałych archiwaliów jest niemożliwe w przypadku innych warsztatów drukarskich działających wówczas w Warszawie. Dzieje misjonarskiej oficyny i charakterystyka jej produkcji przedstawione zostały na historycznym tle epoki, poszerzając obraz wpływu tendencji oświeceniowych na wiele nieoczywistych z pozoru obszarów życia społecznego, w tym na rolę i znaczenie druku i produkcji wydawniczej jako narzędzia w procesie kształtowania się nowoczesnego społeczeństwa.
Czy picie kawy mogło uchodzić za dowód zniewieściałości? Dlaczego odmawianie współmałżonce filiżanki naparu mogło skończyć się rozwodem? Czym groziła wizyta "węszyciela kawy"? A może pierwszą wiedeńską kawiarnię tak naprawdę założył Polak? Znakomity słoweński antropolog Božidar Jezernik przygląda się roli kawy w kulturze, zgłębia tajniki jej kultu i tradycję jej picia. Barwna historia kawowych ziaren to także fascynujący przypis do historii medycyny, socjologii, prawa, ekonomii i religii. Pasjonująca lektura nie tylko dla miłośników czarnego naparu. "Zobaczyć świat w ziarenku piasku – zapragnął kiedyś William Blake. Jezernik nie Blake, kawa nie piasek, Bliski Wschód i Europa to nie cały świat, ale poza tym wszystko się zgadza. Słoweński antropolog napisał porywający esej o kawie, w której zobaczył nieogarniony świat kulturowych znaczeń. W jego aromatycznej i erudycyjnej opowieści etymologia spotyka się z obyczajem, cielesne namiętności z duchowym porywem, kozy z rewolucją francuską, turecki sułtan z Bachowską kantatą. Prawdziwie kawaleryjska szarża!" Dariusz Czaja "Powtarzalność czynności w skali makro nie sprzyja refleksji. Parzymy codziennie miliony litrów kawy, kompletnie się nie zastanawiając, komu zawdzięczamy ów genialny wynalazek spożywczy, który w sposób tak radykalny odmienił kulturę znacznej części świata. O tym właśnie w swej pasjonującej książce pisze Božidar Jezernik, dając nam najbardziej kompetentny i frapujący wykład o historii kawy, jaki zdarzyło mi się czytać. By nie przerwać lektury, zaparzyłem w jej trakcie wiele kaw: po włosku, w ekspresie ciśnieniowym, jak i arabsku, w tygielku zwanym dżezwą. Powstrzymałem się tylko od spożycia kawy rozpuszczalnej, z czego autor - jak mniemam - byłby wielce zadowolony". Robert Makłowicz
Raport z Madrytu to zbiór przemyśleń na temat czasu, życia i relacji międzyludzkich w dobie pandemii. Iwona Zielińska-Sąsiada skłania czytelnika do spojrzenia na wydarzenia 2020 roku oczami innych osób oraz analizuje działania hiszpańskiej władzy w walce z pandemią. Autorka dzieli się swoimi spostrzeżeniami, ujawniając przed czytelnikiem karty ze swojego osobistego dziennika. Otwiera się na temat samotności, rozłąki i tęsknoty, ale przekazuje również dobre wspomnienia i rady na lepsze samopoczucie w momentach osamotnienia.Osobiste zapiski Autorki Polki, mieszkającej od lat w Hiszpanii są, na pozór subiektywnym, a w rzeczywistości uniwersalnym obrazem zmagań z wyjątkowo trudną sytuacją, która zapanowała na świecie w 2020 roku w wyniku wybuchu epidemii koronawirusa.Obawy, strach przed nieznanym i niepewność to uczucia, które towarzyszyły ludziom bez względu na miejsce zamieszkania. Zielińska-Sąsiada opowiada o swoich własnych odczuciach, nadziejach i oczekiwaniach, przy okazji komentując sytuację polityczną i kulturową w Hiszpanii. Czas spędzony w izolacji pozwolił jej spojrzeć z dystansem na dotychczasowe życie, jakie prowadziła w biegu, ale też docenić to, co uznawała w życiu za normę. Po wielu miesiącach nowej rzeczywistości czytanie tej książki staje się pretekstem do głębokiej refleksji nad tym co jest istotne w życiu.
Studia zgromadzone w tomie ofiarowanym prof. Marii Wichowej przygotowali uczeni reprezentujący niemalże wszystkie ośrodki naukowe w Polsce, należący do kilku pokoleń, zajmujący się literaturą oraz kulturą staropolską i oświeceniową, a także historią i komunikacją. W zbiorze znalazły się prace m.in. Aliny Nowickiej-Jeżowej, Marioli Jarczykowej, Danuty Künstler-Langner, Andrzeja Wichra, Tomasza Pudłockiego, Anny Ryś, Małgorzaty Krzysztofik, Krystyny Stasiewicz, Krystyny Maksimowicz, Andrzeja Stroynowskiego, Marka Nalepy, Jacka Wójcickiego, Siergieja Nikołajewa. Badaniami objęto twórczość Przecława Słoty, Goeffreya Chaucera, Horacego, Jana Kochanowskiego, Owidiusza, Marcina Paszkowskiego, Szymona i Józefa Bartłomieja Zimorowiców, Antoniego Węgrzynowicza, Elżbiety Drużbackiej, Jędrzeja Kitowicza, Józefa Morelowskiego, Paula Rycauta, Gabriela Dzierżawina, Benedykta Chmielowskiego, Michaiła Bułhakowa i Olgi Tokarczuk. Podjęto kwestię recepcji antyku w twórczości pisarzy późniejszych, omówiono zagadnienie wiecznego szczęścia i nieśmiertelności, nakreślono recepcję imienia Maryi w kulturze, zajęto się rolą ubioru w kulturze dawnej, przedstawiono obraz korala w tradycji, dokonano analizy epitalamium duchownego, zaprezentowano badania nad wielorako rozumianą komunikacją literacką, historycznymi księgozbiorami, magią i alchemią, obrazem snu w trenach, epistolografią, encyklopedyzmem, poezją okolicznościową, oświeceniową translatologią, poezją rosyjską, humanistyką cyfrową oraz nad e-zinami.
Dlaczego grupa terrorystów splądrowała bezbronne zabytki z odległej przeszłości?Dlaczego zniszczyła miejsce wpisane przez UNESCO na listę światowego dziedzictwa?Skąd tak wielka masakra, skąd męczarnie, tortury i dekapitacja?Uważałem, że moim obowiązkiem, obowiązkiem emerytowanego już profesora, ale i czysto ludzkim odruchem, będzie wyrażenie zdumienia z powodu tego niezrozumiałego szaleństwa. Z tych samych zresztą przyczyn chciałem naszkicować portret Palmyry pełnej splendoru, takiej, o której odtąd będzie można przeczytać jedynie w książkach.Ze Wstępu AutoraTo opowieść o mieście, które powstało i rozwinęło się w szczególnym dialogu koczowników, ludzi pustyni, z osiadłymi rolnikami uprawiającymi ziemię; to też opowieść o fascynacji kulturą grecko-rzymską i zdolności tych ludzi do twórczej adaptacji wzorców kulturowych.To świetna opowieść o zmieniającym się i różnorodnym świecie, który musi i chce się ze sobą dogadywać.To opowieść o świecie na jakiś sposób globalnym, jeśli uświadomimy sobie, że Palmyreńczycy handlowali luksusowymi towarami pomiędzy Chinami i Indiami a basenem Morza Śródziemnego i generalnie światem rzymskim.To książka godna zaufania i niezmiernie aktualna, przedstawiająca wizję minionego świata, którego echa pobrzmiewają nadal w otaczającym nas świecie, a problemy nurtujące ówczesnych mieszkańców Palmyry rezonują w naszych myślach kim jestem, skąd pochodzę, jak osiągnę szczęście i satysfakcję, kto jest moim bliskim i jak mam się odnosić do obcych.Dr hab. Tomasz Waliszewski, prof. UW
"Joan Didion – jeden z najdonioślejszych głosów literackich ostatnich dekad. Napisała pięć powieści i dziewięć książek nonfiction. Za swoją twórczość otrzymała liczne nagrody, w tym National Book Award.
„Dryfując do Betlejem” to zbiór reportaży o Ameryce lat sześćdziesiątych. Książka, która dla wielu pokoleń pisarek i artystek stała się punktem odniesienia i nadal nim pozostaje. Didion pisze o kontrkulturze, San Francisco, narkotykach, morderstwach, maoistach z Kalifornii, zgniliźnie Hollywood, naiwniakach bez grosza, ospałej klasie średniej, miłości i Dolinie Śmierci… O epoce przełomu.
„Rzadki popis. Jedna z najlepszych współczesnych prozaiczek tworzących w naszym kraju”.
The New York Times Book Review
„Historie Didion wydają się dzikim i pełnym pasji dramatem, czymś, na co można położyć dłoń, by wybadać puls, czymś do czego można przyłożyć ucho, by usłyszeć opowieść”.
The Village Voice
„Nasza najważniejsza eseistka”.
Jerzy Kosiński, The L.A. Times
"
Przeszłość zawarta w zabytkach i ludzkiej pamięci wpływa na kształt wielu dziedzin współczesnego życia społeczno-kulturową, estetyczną, psychologiczną oraz polityczno-ideologiczną (). Redaktorkom niniejszego tomu zależało na interdyscyplinarnym ujęciu problematyki ochrony dziedzictwa kulturowego, by wskazane w poszczególnych artykułach wizje, opinie, komentarze i spostrzeżenia służyć mogły stworzeniu narzędzi przydatnych zarówno w badaniach komparatystycznych, jak i w poszczególnych instytucjach kultury i sztuki. W opracowaniu tym podjęto więc zagadnienia dotyczące: problemów towarzyszących ochronie dziedzictwa kulturowego i innowacyjnych metod jego promocji, zaangażowania państwowych i prywatnych organów do ochrony zabytków przeszłości, roli produktów turystyki historycznej i kulturowej w kształtowaniu pamięci zbiorowej, produktów turystycznych rozumianych jako narzędzia polityki historycznej, interpretacji dziedzictwa pojmowanego jako szansa na rozwój społeczności lokalnych, a także wpływu dziedzictwa na edukację historyczną.Fragment WstępuPraca stanowi bardzo dobry przykład możliwości wynikających z interdyscyplinarnego ukazania ważnej tematyki ochrony i promocji dziedzictwa kulturowego. Jest to już szósty tom cyklu i wypada wyrazić uznanie i podziękowanie za przygotowanie tak ciekawego zbioru artykułów.Z recenzji dr. hab. Wojciecha Krawczuka, prof. UJRecenzowana praca jest juz szostym opracowaniem zbiorowym z cyklu Historia pamiec tozsamosc w edukacji humanistycznej, rozszerzajacym kontekst dotychczasowych analiz tym razem o problematyke () dziedzictwa kulturowego i jego roli w zachowaniu pamieci o przeszłosci. Wybor ten uwazam za niezwykle udany i bardzo potrzebny.Z recenzji dr hab. Danuty Konieczki-Śliwińskiej, prof. UAM
Kto nie wierzy w Boga, uwierzy we wszystko – ta myśl nigdy nie była bardziej prawdziwa niż w XXI wieku. Ileż to osób po odrzuceniu Boga gotowych jest zaakceptować każdy zabobon, najbardziej złudną utopię, z gruntu niewiarygodną manipulację. Dlatego coraz głośniej mówi się o wielkim kryzysie zachodniej, chrześcijańskiej cywilizacji – znanej kiedyś pod dumną nazwą Christianitas – albo zgoła o jej upadku. Znakiem najwyższego przejawu kultury zachodniej były dwa pojęcia stanowiące tytuł tej książki: katedra i uniwersytet. Czyli wiara i rozum. To symbioza katedry i uniwersytetu doprowadziła cywilizację zachodnią do swych największych osiągnięć. W rozdzieleniu wiary i rozumu upatruje Autor zasadniczą przyczynę obecnej degrengolady nauki, ale i słabości Kościoła. Opisuje ten proces na przestrzeni wieków, tak na przykładzie całej Europy, jak i Polski.
Kto wysoko zajdzie, ten może i boleśnie upaść. Taki upadek opisuje prof. Grzegorz Kucharczyk, jeden z najbardziej błyskotliwych polskich erudytów i publicystów, autor wielu głośnych książek. W dobie, gdy postnowocześni „naukowcy” demolują humanistykę, i to na czcigodnych uniwersytetach, Autor nie boi się powiedzieć, że mamy do czynienia z czystą głupotą. Rozjaśnia umysły i wykazuje marność fundamentów zgenderyzowanej nauki. Utopijny gmach budowany na takich fundamentach w pewnym momencie musi runąć z hukiem – oczywiście na nasze głowy.
Grzegorz Kucharczyk włącza się w nurt głosów rozsądku dowodzących, że współczesna narracja medialna i historyczna idzie wbrew prawdzie i wolności. Wykazuje jak kryzys wiary zawsze pociąga za sobą kryzys rozumu. Co bowiem stało się z człowiekiem, że np. posługując się wyszukanym aparatem naukowym za pierwszego czarnego prezydenta USA uznaje Billa Clintona?! Jak udowodnić, że Sokrates nie był Murzynem, a Arystoteles złodziejem – bo tak ci wielcy myśliciele są przedstawiani na wielu zdawałoby się poważnych uniwersytetach! Na te i wiele innych prowokacyjnych zagadnień, na agresywnie szerzący się nihilizm i relatywizm, znajdziemy odpowiedź w publikacji „Katedra i uniwersytet. O kryzysie i nadziei chrześcijańskiej cywilizacji.” Prof. Kucharczyk w tej pięknie i bogato ilustrowanej książce nie poprzestaje tylko na diagnozie. Podsuwa także odpowiedzi na pytanie: co dalej? Okazuje się bowiem, że to właśnie w Polsce może się obudzić ruch, który powie „stop” postnowoczesnemu szaleństwu. Mamy ku temu wszystkie potrzebne narzędzia i kadry.
Książka włącza się w nurt publikacji Białego Kruka stających twardo w obronie zasad i dorobku zachodniej, chrześcijańskiej cywilizacji. Naszej cywilizacji.
Choć trudno w to uwierzyć, w zbiorach wielu szacownych bibliotek świata znaleźć można KSIĄŻKI OPRAWIONE W LUDZKĄ SKÓRĘ. Megan Rosenbloom postanowiła się dowiedzieć, skąd wzięły się te eksponaty i jaka jest ich historia - zaczęła badania nad bibliopegią antropodermiczną. Jej śledztwo otwiera przed nami MROCZNE ARCHIWA dziejów medycyny, zbrodni i kolekcjonerstwa.Co kierowało doktorem Houghem, że zdecydował się oprawić w skórę swojej pacjentki aż trzy traktaty medyczne? Kim był George Walton, który polecił, aby jego własna skóra posłużyła za oprawę jego wspomnień (w dwóch egzemplarzach)? Czy w rewolucyjnej Francji naprawdę działała garbarnia ludzkiej skóry? I jak zmierzyć się z prawdą o makabrycznych eksponatach na półkach - czy powinniśmy wyprawić pogrzeb tak oprawionym książkom?Choć przedmioty wykonane z ludzkiej skóry kojarzą nam się przede wszystkim z nazistowskimi zbrodniarzami, tak naprawdę mają więcej wspólnego z wiktoriańskimi chirurgami i ich badaniami anatomicznymi. Oprawione w ludzką skórę tomy to MROCZNE DZIEDZICTWO ROZWOJU WIEDZY MEDYCZNEJ, z której do dziś wszyscy korzystamy, i etyki w nauce. Aby je pokazać, Megan Rosenbloom zabiera nas w podróż po świecie nauki i zbrodni - od najwspanialszych muzeów i bibliotek przez laboratoria naukowców do cuchnących garbarni i salonów tatuażu.LEKTURA OBOWIĄZKOWA DLA FANÓW RZEŹNIKÓW I LEKARZY"Wbrew wszystkiemu zachwycająca Bez względu na to, jak zwariowana lub tragiczna jest historia każdej z książek, Megan Rosenbloom podchodzi do nich z tak dobrym nastawieniem, solidną naukową wiedzą i prawdziwym szacunkiem dla zmarłych, że Mroczne archiwa stają się afirmacją życia Mroczne? Zawsze. Obrzydliwe? Tylko czasami"."Wired""Megan Rosenbloom to doskonała przewodniczka po mrocznym i złowrogim świecie zamieszkałym przez wiktoriańskich przestępców, porywaczy ciał i badaczy anatomii - wszystkich tych, którzy mieli swój wkład w makabryczną sztukę oprawiania książek w ludzką skórę"Lindsey Fitzharris, autorka Rzeźników i lekarzy
Już po raz trzeci oddajemy w ręce czytelników kolejny tom z serii Collectio Cathalogorum Gnesnensium.Tym razem publikacja poświęcona jest problematyce przedstawionej na wystawie czasowej pt. Kultura muzyczna w początkach państwa polskiego, którą prezentowano w gnieźnieńskim Muzeum w 2019 roku.Muzyka towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Zalicza się dziś do uniwersaliów kulturowych. Jej obecność we wszystkich społecznościach, również u pierwszych Słowian, nie budzi żadnych wątpliwości 2. Wiedzę na temat dawnych instrumentów, zapisów nutowych czy zwyczajów związanych z muzyką czy muzykalnością w przeszłości czerpiemy dziś zarówno ze źródeł archeologicznych, historycznych, jak i etnograficznych. (...) Prezentowana publikacja stanowi rodzaj syntezy obecnego stanu wiedzy na temat kultury muzycznej okresu wczesnego średniowiecza na ziemiach polskich.- ze wstępu Magdaleny Robaszkiewicz
Melchior Fabricius (15751653) był jezuitą czynnym w Kaliszu, Krakowie, Poznaniu, Jarosławiu, Lublinie, Lwowie, Kamieńcu Podolskim, Rawie Mazowieckiej, Grudziądzu, Łucku, Przemyślu i Brześciu Litewskim. W wielu z tych miast działały w tym czasie jezuickie bursy muzyczne, kultywujące całkiem wysoki poziom kultury muzycznej. Jedyną znaną obecnie kompozycją muzyczną Fabriciusa jest Magnificat primi toni a 8, zanotowany w piątym tomie tabulatury pelplińskiej. Utwór ten, utrzymany w zachowawczej konwencji polichóralnej, wykorzystuje środki świadczące o dość dobrych umiejętnościach kompozytorskich jego autora.
Książka stanowi istotny wkład w dyskusję nad kształceniem animatorów kultury w Polsce, promowaniem profesjonalizacji animacji kultury oraz ukierunkowaniem myślenia o identyfikowaniu i doskonaleniu kluczowych kompetencji osób zajmujących się działalnością animacyjną, nie tylko na polu kultury. W części ogólnej znalazły się opracowania wprowadzające w rozważania terminologiczne oraz semantyczne w odniesieniu do trzech kategorii: kompetencji, kształcenia i animacji kultury. W części szczegółowej z kolei przedstawiono w usystematyzowanej formule charakterystyki wybranych kompetencji animatorów kultury ze zwróceniem szczególnej uwagi na możliwości ich kształcenia formalnego, pozaformalnego i nieformalnego. Składają się na nią rozdziały poświęcone takim kompetencjom, jak: emancypacyjność, kreatywność, międzykulturowość, alternatywność, dialogiczność, metodyczność, aksjologiczna ideowość, krytyczna apolityczność, empatia, inkluzywność, multikomunikatywność, wrażliwość estetyczna, ekologiczność, performatywność, transgresyjność, transsynergiczność oraz uważność.
Myślisz, że o mózgu wiesz już wszystko i nic nie może cię zaskoczyć? Wydaje ci się oczywiste, że powstał po to, by zapewnić nam jasność myśli i wyobraźnię? Jeśli tak, to… jesteś w błędzie! Jak przekonuje specjalistka w dziedzinie psychologii i neurobiologii Lisa Feldman Barrett, dopiero porzucenie tego przeświadczenia pozwala zrozumieć, jak mózg działa, a tym samym, kim naprawdę jesteśmy.
„Dawno, dawno temu byliśmy sobie małym żołądkiem na patyku unoszącym się w morzu. Krok po kroczku ewoluowaliśmy. Wykształciliśmy układy czuciowe i zrozumieliśmy, że jesteśmy częścią większego świata. Żeby sprawnie się w nim poruszać, rozwinęliśmy inne układy. Pociągnęło to za sobą powstanie trzymającego pieczę nad budżetem ciała mózgu. Nauczyliśmy się żyć w grupach ze wszystkimi innymi małymi mózgami-w-ciałach. Wyszliśmy z wody na ląd. Na przestrzeni ewolucyjnego czasu – dzięki innowacjom wynikającym z prób i błędów, które kosztowały życie bilionów zwierząt – ostatecznie skończyliśmy jako posiadacze ludzkiego mózgu: mózgu, który potrafi robić tak wiele niesamowitych rzeczy, ale jednocześnie głęboko się myli co do siebie samego”.
• Co sprawia, że ludzki mózg wyróżnia się na tle innych zadziwiających mózgów królestwa zwierząt?
• Jak wiele różnych umysłów może powstać z tej samej struktury mózgowej?
• Co dokładnie daje nam moc stwarzania zwyczajów, zasad i cywilizacji?
Jeśli chcesz poznać nieoczywiste, a przy tym rzetelne odpowiedzi na te i inne pytania dotyczące mózgu, nie znajdziesz lepszego źródła niż książka napisana przez Barrett. Ta wybitna specjalistka w tematyce mózgowej i bestsellerowa autorka, obdarzona umiejętnością obrazowego ujmowania zagadnień, w krótkich, błyskotliwie napisanych rozdziałach przedstawia najnowsze odkrycia psychologii, antropologii i neuronauk, które zrewolucjonizowały ludzkie pojęcie o tym, co dzieje się wewnątrz naszych czaszek, dowodząc, że nasza „końcówka od myślenia” jest w stanie znacznie więcej niż tylko myśleć!
Kraków, odkąd podniósł z ruin Willę Decjusza, stał się trochę innym miastem. Jak gdyby w domu pełnym pięknych, starych mebli, ktoś postawił na jednym z nich bukiet świeżych, kolorowych kwiatów. Porównanie oczywiście kuleje, choćby dlatego, że kwiaty milczą, a Willa Decjusza już rozbrzmiewa wielojęzycznym gwarem, jak za czasów pierwszego właściciela. Jakże on rozmawiał z Kopernikiem? Po łacinie, po niemiecku, czy po polsku? Tak czy owak, Willa Decjusza chciałaby znowu być okienkiem Krakowa (nie jedynym wcale!) otwartym na Europę, podobnie jak Kraków jest jednym z okien Polski, a Polska jednym z najszerzej otwartych okien tej części Europy na świat. Pod dachem Willi Decjusza, w cieniu jej drzew, oby mogli spotykać się goście z całego świata, nie tylko w dorywczych, krótkich kontaktach, ale zwłaszcza w ciągu dłuższych, stypendialnych, pracowitych pobytów, kiedy osoby o wspólnych zainteresowaniach i dążeniach prawdziwiej się poznają, kiedy nawiązują się długotrwałe i owocne przyjaźnie. A któż bardziej umacnia ludzką wspólnotę niż ów amicus certus, o którym już starożytni mędrcy mawiali, że i w potrzebie go odnajdziesz, i miło się razem z nim weselić.prof. Jacek Woźniakowski (1920-2012)współzałożyciel oraz pierwszy PrzewodniczącyZarządu Stowarzyszenia Willa Decjusza
Z tej książki dowiesz się: Jak nie ukrywać kochanek? Czy lepiej zginąć od sztyletu, czy trucizny? Jakie imprezy organizował papież Aleksander VI? Kto, z kim, kiedy i dlaczego?Jeśli właśnie ocierasz łzy po rozstaniu i siedzisz w rozciągniętym dresie na kanapie z pudełkiem lodów/piwem w ręku, pamiętaj, że mogło być gorzej. Nie ucinasz głowy swojemu/swojej eks, nie kastrujesz przypadkowych ludzi, nie zaczynasz nowego życia z lalką erotyczną, nie zamykasz nikogo w lodowym pałacu. W przeciwieństwie do wielu bohaterów tej książki.Jennifer Wright, autorka bestsellera Co nas (nie) zabije. Największe plagi w historii ludzkości, tym razem prowadzi nas przez historie najgorszych związków i rozstań. Bohaterowie tej książki naprawdę nie żyli długo i szczęśliwie.
Niemal każdy element współczesnej męskiej garderoby miał swojego „protoplastę” – jakiś konkretny egzemplarz zaprojektowany przez jedną firmę czy markę, na podstawie którego powstawały kolejne wersje (a oryginały można spotkać na dobrze prosperującym rynku staroci). Na przykład, T-shirt dzisiaj jest wszechobecny, ale powstał w amerykańskiej firmie Hanes specjalnie dla personelu US Navy na początku XX wieku, a potem zaczęli go nosić sportowcy i motocykliści. Inne ikony stylu powstały jako stroje sportowe, robocze czy ochronne, a dopiero po pewnym czasie zaczęły być noszone na co dzień. Książka Ikony męskiego stylu zajmuje się najważniejszymi i najbardziej znanymi z tych produktów – ich pochodzeniem i historią, historią ich projektowania i powstawania, markami i firmami, które wprowadziły je na rynek. W książce są 264 ilustracje, w tym 173 kolorowe. „Zastanawialiście się kiedyś nad subtelnymi różnicami pomiędzy wiatrówką, bomberką a kurtką motocyklową? Albo nad pochodzeniem mokasynów? Josh Sims opowie wam o modzie w sposób prosty i zrozumiały… Przygotujcie się na frapującą lekcję historii mody.” Men’s Notebook, The Daily Telegraph „To opowieść nie tyle o McQueenie czy Grancie, lecz o historii tego wszystkiego, w co się ubierają, o historii trenczy i brogsów.” - GQ JOSH SIMS jest freelancerem piszącym o modzie dla takich pism jak The Financial Times, The Independent, The Independent on Sunday, Mail on Sunday, Esquire, GQ, Wallpaper* oraz i-D. Jest również autorem książek Cult Streetwear, Vintage Menswear, 100 Ideas That Changed Street Style, Icons of Women’s Style oraz The Details.
Choć niniejsza książka sytuuje się w ramach antropologii społecznej, jej celem nie jest przedstawienie etnograficznego opisu środowiska osób transpłciowych w Polsce. Zawiera raczej „etnografię kategorii” (Valentine 2007), w której śledzę sposoby działania rozmaitych koncepcji związanych z płciową nienormatywnością. Czytelniczka znajdzie tu więc informacje dotyczące rozwoju środowiska osób transpłciowych w Polsce czy indywidualnych strategii budowania transpłciowych tożsamości, jednak kwestie te nie są głównym przedmiotem analizy. Ta dotyczy przede wszystkim społecznych procesów wytwarzania kategorii transpłciowości oraz ich historycznych uwarunkowań. Takie sformułowanie problemu badawczego wynika z dwóch założeń: po pierwsze, że kategorie, którymi się posługujemy, są wytworem określonych praktyk i relacji społecznych, a po drugie, że transpłciowość w związku z tym należy uznać za lokalną zachodnią kategorię będącą pochodną splotu społecznych i politycznych uwarunkowań takich jak kolonializm czy rozwój dwudziestowiecznej seksuologii i endokrynologii. A zatem żeby móc opisać jak transpłciowość funkcjonuje w polskich dyskursach medycznych i aktywistycznych, trzeba najpierw zidentyfikować główne nici tego splotu.
Ze Wstępu
Pierwsze na świecie świadectwo ofiary zbrodni honorowej
Pokochała go pierwszą miłością. Myślała, że się z nią ożeni. Ale ukochany zniknął, a ona odkryła, że spodziewa się dziecka. A w jej świecie to najcięższa zbrodnia...
Ojciec wydał wyrok. Szwagier dokonał egzekucji.
W zapomnianej przez Boga wiosce w Cisjordanii kobiety są warte mniej niż zwierzęta domowe. Tu mężczyzna jest panem życia i śmierci żony, córki, siostry. Brat może bezkarnie zabić siostrę, matka – córkę, kolejną bezużyteczną dziewczynkę, jaka się urodzi. Tu kobiecie odbiera się godność, a nawet życie zgodnie z odwiecznym obyczajem i uświęconą tradycją. A śmierć jest karą dla dziewczyny, która zhańbi rodzinę. Tak jak Souad.
Wyrok wydaje jej ojciec. Szwagier dokonuje egzekucji. Oblewa Souad benzyną i podpala...
SOUAD przeżyła – cudem, ale rodzina usiłowała zabić ją nawet w szpitalu. Na zawsze jednak pozostanie straszliwie okaleczona – na ciele i duszy. I wciąż musi się ukrywać; dopóki żyje, jej rodzinę okrywa hańba.
Spalona żywcem, opublikowana pod pseudonimem szokująca opowieść o piekle, jakim było jej dzieciństwo i młodość, stała się międzynarodowym bestsellerem. Wydana w 37 w krajach książka przerywa tabu milczenia wobec istniejącej nadal w krajach muzułmańskich barbarzyńskiej tradycji. Nieludzkiego obyczaju, prawa mężczyzn, na mocy którego co najmniej pięć tysięcy kobiet pada co roku ofiarą zbrodni honorowej.
Antologia gromadzi refleksje, manifesty i autokomentarze określające świadomość artystyczną ludzi teatru - wybitnych aktorów, reżyserów i inscenizatorów. Ich wypowiedzi są świadectwem różnych sposobów postrzegania sztuki scenicznej oraz zapisem doświadczeń płynących z własnej pracy twórczej. Dają podstawę do interpretacji zarówno postaw twórczych, jak i najważniejszych dzieł teatralnych drugiej połowy minionego stulecia.Zestawione w jednym tomie, w porządku chronologicznym, bez zachowania zwyczajowego podziału na gatunki czy środowiska, w których powstały, nabierają nowego znaczenia i pozwalają dostrzec bogactwo oraz wielobarwność dokonań całego polskiego teatru.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?