W tym dziale znajdziecie fascynująca literaturę, która przekona was jak fascynująca i ciekawa jest historia i jak wiele możemy się nauczyć. Może zainteresujecie się wojną na Pacyfiku, o której ciekawie pisze Morison Samuel Eliot, albo może zaciekawią was powieści Adama Borowieckiego, które przedstawiają przygody w galaktykach kosmosu Junga i Ing. Zapraszamy równiez po powieści biograficzne, polityczne.
Fascynująca opowieść o operacjach i bitwach na europejskim teatrze działań wojennych w ostatniej fazie II wojny światowej (od czerwca 1944 roku do maja 1945 roku). Bohaterami książki są nie dowódcy, a przede wszystkim zwykli amerykańscy żołnierze wojsk lądowych i powietrznych różnych stopni, często bardzo młodzi. Jako źródła posłużyły autorowi ich wspomnienia, dzienniki oraz korespondencja do rodzin i przyjaciół. Książka Żołnierze jest kontynuacją wcześniejszego wielkiego bestsellera Stephena E. Ambrosea D-Day. Najbardziej wstrząsające świadectwo II wojny światowej, jakie kiedykolwiek czytałem.Joseph Heller, autor powieści Paragraf 22"
Autor książki przypadkowo trafił do batalionu motocyklowego dywizji SS Das Reich. Przeszedł twardą szkołę życia, nim stał się pełnoprawnym żołnierzem. Nie ukrywał własnych słabości i kłopotów związanych z trudnym charakterem dowódców. Choć dyplomatycznie unikał wypowiadania się na temat sytuacji politycznej III Rzeszy, to od początku okazywał, że służba w SS była dla niego jedynie wypełnieniem obowiązku odbycia służby wojskowej, a nie realizacją jakieś obłąkanej idei. Po prostu służba w SS była łatwiejsza niż w Wehrmachcie. Starał się być realistą i nie pociągało go bezsensowne bohaterstwo. Wojna jednak weryfikowała wszelkie koncepcje życiowe i czasami walcząc o życie, trzeba było dokonywać nadludzkich wysiłków. Nie ukrywał, że wojna w Rosji od początku budziła obawy w nim i jego kolegach. Nie zastanawiali się, czy walczą u słuszną sprawę - nie mieli na to czasu. Po prostu chcieli przeżyć. Chociaż wmawiano im, że walczyli o Wielkie Niemcy, bardziej bali się o własną skórę. To opowieść o chłopcach, którzy chcąc przetrwać na wojnie, musieli stać się mężczyznami. Dzięki niej poznamy wielu oficerów, którzy potem okazali się świetnymi dowódcami, takich jak Klingenberg i Tychsen. To nie byli bohaterowie z naszej bajki, ale znali się na swojej robocie.
Po Paryżu i Nowym Jorku, Edward Rutherfurd przedstawia nam fascynujące losy Londynu.Z rozmachem opisuje ponad dwa tysiące lat historii tego miasta. Dzięki barwnym bohaterom, których pasjonujące losy misternie splatają się z historią miasta, ukazana zostaje cała bogata przeszłość Londynu. W miarę rozwoju metropolii jesteśmy świadkami powstawania amfiteatru w Londynie, budynku Tower of London, Teatru Szekspirowskiego czy modnej dzielnicy West End.
Książka zawierająca barwne, a zarazem dramatyczne wspomnienia urodzonego w Moskwie w 1923 r. oficera Armii Czerwonej z wojny na froncie wschodnim. W przeciwieństwie do podobnych publikacji wydawanych w byłym ZSRR nie ma charakteru propagandowego. Jest bardzo autentyczna. Biessonow przedstawia zmagania wojenne z perspektywy zwykłego żołnierza, nie pomijając jednak kwestii taktyki i strategii walk. Zaczyna od Kurska, gdzie odbył się jego chrzest bojowy. Potem, jako żołnierz gwardyjskich jednostek pancernych, uczestniczył w marszu Rosjan na zachód w ślad za wycofującym się Wehrmachtem. W 1945 r., podczas walk o Berlin, został ranny. ... Rozsądne i otrzeźwiające spojrzenie na rosyjską taktykę działania niewielkimi jednostkami, taktykę, w której liczyły się przede wszystkim efekty, a nikt nie zważał na to, ilu żołnierzy zginie. Biessonow pisze o odwadze, męstwie, a także o głupocie wszystkich należących do jego wojskowej "rodziny" - zarówno zwierzchników, jak i podwładnych. Dzięki niemu otrzymaliśmy szczerą aż do bólu i uczciwą relację o ludzkich postawach w ogniu walki, a jednocześnie wejrzenie w psychikę radzieckiego żołnierza. "Library Journal"
Katarzyna Aragońska ma zaledwie szesnaście lat, kiedy stawia stopę na angielskiej ziemi. Jako córka Izabeli i Ferdynanda, potężnych Królów Kastylijskich, jest upragnioną kandydatką na żonę dla następcy angielskiego tronu, Artura Tudora, w którego ojcu wielu widziało parweniusza i uzurpatora. I chociaż małżeństwo zostaje zawarte, Arturowi nie będzie dane założyć korony, umiera bowiem niedługo po ślubie.
Stęskniona za matką i opłakująca zmarłego przedwcześnie brata Katarzyna pozostaje sama na nieznanej ziemi, gdzie wszystko jest obce – język, obyczaje, a nawet pogoda. Zdana na łaskę i niełaskę teścia, Henryka VII, egzystuje w warunkach nielicujących z godnością księżniczki i musi walczyć o miłość. Tym razem bowiem gorącym i szczerym uczuciem obdarza młodego i przystojnego szwagra. Mimo że ukochany Henryk odwzajemnia jej
afekt i nawet dochodzi do zaręczyn, droga do małżeństwa okazuje się wyboista i kręta z woli panującego króla.
Na szczęście cierpliwość Katarzyny zostaje nagrodzona – po przedwczesnej śmierci teścia może poślubić ukochanego i zostać królową Anglii. Uczucie, jakie łączy ją i Henryka VIII, jest szczere, ale pojawiają się siły zagrażające ich małżeństwu, a nawet przyszłości dynastii. Dzieci, których z taką nadzieją oczekiwała, umierają, a Henryk ulega urokowi jej dwórki, Anny Boleyn. Katarzyna musi teraz podjąć ostateczną walkę – o utrzymanie małżeństwa i swoją godność.
Z historii wiemy, w jakich okolicznościach
Katarzyna Aragońska umierała...
Ta fascynująca powieść pokazuje nam, jak żyła
Pisząc „63 noce” oparłem się na faktach i autentycznych postaciach. Mój Orzeł to Agaton, czyli Stanisław Michał Jankowski, Legenda Powstania Warszawskiego. Większość opisów walki ulicznej wymyśliłem, ale gdy doszło do wędrówki kanałami, sięgnąłem po oryginalne relacje i na takiej podstawie napisałem swoje partie. Przejścia kanałowe są więc zainspirowane głównie fragmentem autobiograficznej książki Agatona „Z fałszywym ausweisem w prawdziwej Warszawie: wspomnienia 1939-1946.” Co do reszty zacytowanych faktów, to pilnowałem się, żeby pisać skąd mój bohater zdobywa kolejną wiedzę na temat Powstania.
W „63 nocach” drugim (ale nie mniej ważnym) planem akcji jest współczesna Warszawa. Pojawiają się ludzie z krwi i kości, bo to plan mocno autobiograficzny. W kilku epizodach obsadziłem znajomych. Wystąpili z pełną tego świadomością, autoryzując nasze fikcyjne rozmowy, a napisanie książki o moim życiu zasugerował mi kolega Bartek Sosnowski, za co mu dziękuję!
Getto tranzytowe w Izbicy nad Wieprzem, w którym uwięziono dwadzieścia jeden tysięcy ludzi, stało się piekłem na ziemi. Przeżyło je około czterdziestu osób. Pozostałych zamordowali Niemcy, przy współudziale wielu tamtejszych Polaków. Pewna rodzina zaznaczyła się szczególnie. Piotr, Józef, Stanisław i Zofia Rzeźnikowie. Po osiemdziesięciu latach autor, który w dzieciństwie spędzał w Izbicy wakacje, ferie i święta przypadkiem dowiedział się, że jedna z tych osób to jego dziadek, a pozostali to jego stryjeczni dziadkowie i stryjeczna babcia. Przez lata rodzina skutecznie okrywała swoją przeszłość zasłoną milczenia. Piotr Rzeźnik – zdrajca z Izbicy to historia zdrady ojczyzny, kolaboracji z hitlerowcami, szmalcownictwa i nietolerancji w typowej, tradycyjnej, polskiej rodzinie. Historia ta jest ważna szczególnie dzisiaj, gdy jako społeczeństwo w bólach mierzymy się z prawdą o Holocauście i winą za współudział w zbrodniach.
Niniejsza książka opowiada o tym, jak wieloletnie poszukiwanie śladów „zaginionego etapu” – 1111 więźniów Sołowieckiego Więzienia Specjalnego Przeznaczenia, wywiezionych z wysp w październiku 1937 roku i zaginionych bez wieści – doprowadziło do odkrycia największego na Północnym Zachodzie Rosji miejsca pochówku rozstrzelanych ofiar Wielkiego Terroru lat 1937–1938. Był to jednak dopiero początek historii: wokół stworzonego w tym miejscu Cmentarza Memorialnego powstał skomplikowany węzeł „zdarzeń pamięci” – wyraźnych i ukrytych kolizji różnych koncepcji pojmowania sowieckiej przeszłości. Książka została skonstruowana jako swoista przygoda intelektualna i napisana na styku kilku gatunków: czytelnik znajdzie w niej elementy badania historycznego, analizy kulturoznawczej, narracji wspomnieniowej oraz publicystyki.
Książka opowiada o wstydliwie pomijanym milczeniem lub często lekceważonym przez badaczy dziejów epizodzie nowożytnej historii europejskiej, jakim było uzgodnione przez władze zwycięskiej w II wojnie światowej koalicji przymusowe wysiedlenie ludności niemieckiej z krajów środkowo- i wschodnioeuropejskich po 1945 roku Ta kilkuletnia operacja deportacyjna na wielką skalę objęła łącznie kilkanaście milionów ludzi, głównie starców, kobiety i dzieci, a w jej trakcie zginęło podczas uwięziona w zaimprowizowanych obozach koncentracyjnych oraz tułaczki i transportów w nieludzkich warunkach szacunkowo około pół miliona ofiar. Niniejsza książka to pierwsze opracowanie, poświęcone tej politycznej i ludzkiej katastrofie, której tragicznym skutkom nie zapobiegły nawet starania podejmowane przez międzynarodowe organizacje humanitarne. Pokłosie przymusowych powojennych deportacji do dziś rzuca cień na europejskie relacje, stanowiąc podłoże nierozwiązywalnych sporów. Publikacja ta jest opracowaniem historycznym stojącym na najwyższym poziomie, przygotowanym w oparciu o oryginalne źródła i godnym polecenia wszystkim czytelnikom zainteresowanym prawdziwym obliczem dziejów współczesnych.
Historię zawsze piszą zwycięzcy i druga wojna światowa nie stanowi wyjątku od tej reguły. Nie oznacza to, że pokonani są lepsi od pogromców, lecz tyle tylko, że państwa stojące po obu stronach konfliktu mają coś do ukrycia.
Pizzuti, pisząc o drugiej wojnie światowej, przygląda się wydarzeniom zapomnianym lub wyciszonym, podważa lub odkrywa przed nami kulisy funkcjonujących w oficjalnym obiegu faktów. Nie opiera się na domniemaniach – bada dostępne źródła, zgłębia literaturę przedmiotu, przedstawia fakty, a na końcu proponuje swoją interpretację historii.
Przypomina o dużych wątpliwościach aliantów co do prawdziwości samobójstwa Hitlera w berlińskim bunkrze 30 kwietnia 1945 roku. Pokazuje, jak wielki biznes, w tym amerykański system bankowy, poparł wyścig zbrojeń i reżim nazistowski. Obnaża zbrodnie żołnierzy alianckich dokonane na ludności cywilnej i jeńcach wojennych. Przypomina, że prestiżowy „Time” w 1938 roku, trzy lata po ogłoszeniu ustaw norymberskich, umieścił Hitlera na okładce jako człowieka roku. Wydobywa inne niewygodne prawdy i osadza je w szerokim kontekście społecznym, politycznym i historycznym.
Gdy nadzieja zmieniła się w żałobę, a żałobę przyćmił strach. Mieszkaliśmy w kamienicy przy Żurawiej 28, gdy wybuchło Powstanie Warszawskie.Tego dnia z mamą drylowałyśmy wiśnie, a tata jak zwykle z kanapką w kieszeni poszedł do pracy. Nigdy już z niej nie wrócił.Ten letni sierpniowy dzień stał się początkiem apokalipsy, która przetoczyła się nad naszymi głowami. My, zwykli cywile, zapłaciliśmy za nią najwyższą cenę. Nikt nas nie pytał o zdanie. Nikt nas nie uprzedził. Niespodziewanie znaleźliśmy się w wirze historii, który pochłonął setki tysięcy niewinnych, bezbronnych ludzi.I choć przetrwałam, doświadczając piekła obozu Auschwitz, nie miałam do kogo i do czego wracać.Moje życie zakończyło się 1 sierpnia 1944 roku.
DZIECI UPROWADZONE PRZEZ NAZISTÓW. Ich dramatyczne losy, koszmarne wspomnienia, trudne wybory, życie napiętnowane "germańskim nalotem" - efektem zniemczenia. Temat dzieci poranionych przez wojenną zawieruchę zawsze wywołuje silne emocje. To właśnie w nich tamte doświadczenia odcisnęły najtrwalsze ślady. A jednak często jest to temat spychany na boczny tor historycznych rozważań. Śledząc dzieje kilkunastu ofiar, autorka ukazuje zwyrodnienie systemu, który przedmiotowo traktował nie tylko untermenschów, ale także tych, którzy "nadawali się" się na niemieckich nadludzi. Odbierano ich rodzicom i próbowano uczynić wiernymi poddanymi "tysiącletniej Rzeszy". Opisuje zręby organizacji Lebensborn, której złowieszczy cień rozciąga się na wszelkie działania III Rzeszy nastawione na zawłaszczanie polskich dzieci. Jej zbrodniczej działalności nie poddano nigdy dogłębnemu badaniu. Dlatego też zebrane tu przykłady są tym cenniejsze, że pozwalają pojąć, jak ogromne spustoszenie poczyniło w psychice oraz w życiu takie wynarodowienie. Tragedia tych dzieci pomaga również zrozumieć, że historia wcale nie jest czarno-biała, gdy w grę wchodzi ludzka natura z całym bogactwem jej wad i zalet. Książka ta jest zarazem milczącym oskarżeniem wyznawców Fhrera - nigdy nieskazanych bezwolnych i bezdusznych wykonawców jego nieludzkich planów. Agnieszka Lewandowska-Kąkol - przez piętnaście lat pracowała w Redakcji Muzycznej Polskiego Radia. Potem wybrała drogę "wolnego strzelca" i pisała teksty do wielu pism zajmujących się kulturą. Dzięki zbiegowi okoliczności zaczęła tworzyć książki i napisała ich już kilkanaście. Od drugiej podejmuje rozmaite wątki dotyczące XX-wiecznej historii Polski. Część z nich traktuje dokumentalnie, jednak inne ujmuje w lżejszą, fabularną formę. Czas wolny od pisania najchętniej spędza w otoczeniu przyrody z rodziną, przyjaciółmi i psami, które zajmują ważne miejsce w jej życiu.
Bohaterowie i łajdacy, buntownicy i kochankowie, hipokryci i wizjonerzy Każdy z nich ma własny sposób na realizację marzeń o szczęściu, a przeznaczenie pcha ich do decyzji na zawsze zmieniających ich życie. W drugiej połowie XVIII wieku górnicy w szkockich kopalniach są traktowani gorzej niż niewolnicy. Nic dziwnego, że dwudziestojednoletni Mack McAsh rozpaczliwie pragnie stamtąd uciec. Podobnie jak Lizzie Hallim, która choć pochodzi z zupełnie innej sfery, żyje we własnym piekle. Rzucając wyzwanie bogatemu właścicielowi ziemskiemu i zyskując sobie potężnych przeciwników, Mack dzięki pomocy Lizzie ucieka do Londynu. Nie jest to jednak miejsce, w którym odnajduje wolność. Skazany za podburzanie do buntu, skuty łańcuchami, trafia na statek płynący do Wirginii. Los sprawia, że spotyka tam swojego najzacieklejszego przeciwnika. Ale i kogoś bardzo bliskiego.
Poznaj historie odważnych kobiet w bestsellerowych powieściach autorki Magdy Knedler!Położna z Auschwitzto dramatyczna opowieść inspirowana bohaterskim losem Stanisławy Leszczyńskiej. Polska położna odebrała w Auschwitz ponad 3 000 porodów, podczas których nie umarło żadne dziecko, żadna kobieta. Robi wszystko, by chronić dzieci przed okrutnymi eksperymentami. Wspiera młode matki, którym siłą odebrano niemowlęta i wysłano je do Rzeszy. Albo na śmierć... W Auschwitz nie była Stanisławą Leszczyńską. Była Mamą. Była nadzieją.Moje przyjaciółki z Ravensbrckto wzruszająca historia czterech kobiet. W świecie, w którym śmierć wydaje się nadzieją, ocalić może tylko przyjaźń. W otoczonym drutem kolczastym obozie zagłady zawiązuje się kobieca więź. Trwalsza od obozowych murów. Silniejsza od brutalnych uderzeń. Maria, Sabina, Bente i Helga - każda z nich trafiła do KL Ravensbrck z innego powodu. Każda była inna. Powieść inspirowana prawdziwymi świadectwami byłych więźniarek.Łączniczkato odważna powieść o Annie Smoleńskiej, zapomnianej bohaterce i twórczyni Znaku Polski Walczącej. Anna nie nosi sukienek, ma krótkie włosy i zawsze usuwa się w cień. Kiedy wybucha wojna, przestaje liczyć się dla niej cokolwiek oprócz pomocy innym. Pewnego dnia dowiaduje się o konkursie na projekt Znaku Polski Walczącej. Anna rysuje kotwicę i zwycięża! Symbol coraz częściej straszy nazistów z murów i ścian kamienic, a Polakom dodaje otuchy w walce. Wtedy Anna zostaje nakryta przez gestapo
DRUGA CZĘŚĆ TRYLOGII POGRANICZAPołudniowy zachód Stanów Zjednoczonych. Lata II wojny światowej. Billy Parham, nastoletni kowboj, trzykrotnie przeprawia się do Meksyku. Za każdym razem cel jest inny: polowanie na wilczycę, pościg za koniokradami, poszukiwanie zaginionego brata. Przeprawa to jednak nie tylko przekroczenie granicy między dwoma krajami. To także duchowa transgresja, wkroczenie w dorosłość, przekroczenie granicy życia i śmierci. Ta przepiękna westernowa opowieść jest zarazem przesyconą melancholią powieścią o dojrzewaniu, utracie niewinności, zdobyciu mądrości i odwagi.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?