W tym dziale znajdziecie fascynująca literaturę, która przekona was jak fascynująca i ciekawa jest historia i jak wiele możemy się nauczyć. Może zainteresujecie się wojną na Pacyfiku, o której ciekawie pisze Morison Samuel Eliot, albo może zaciekawią was powieści Adama Borowieckiego, które przedstawiają przygody w galaktykach kosmosu Junga i Ing. Zapraszamy równiez po powieści biograficzne, polityczne.
Kontynuując swą podróż przez stulecia, Jerzy Besala przygląda się tym razem uczuciowości i obyczajowości właściwej dla XVI, XVII i XVIII wieku. To epoka odkryć geograficznych, wielkich przemian związanych z rozwojem handlu, wytwórczością, urbanizacją, szczególnie we Włoszech, gdzie już w XVI wieku połowa ludności mieszkała w miastach. To także okres reformacji, zmian teologicznych i przeobrażeń w podejściu do płciowości, edukacji kobiet z elit, rozwoju druku.
Nadchodziły nowe czasy dla obu płci, średniowieczny wzorzec załamywał się. Mężczyźni przestawali być dominantami w realizowaniu „miłości” jako pożądania. Wykształcone królowe, jak osławiona francuska Margot de Valois, potrafiły gardzić „prostackimi” mężczyznami w stopniu dotąd niespotykanym, pisać – jak byśmy powiedzieli dziś – feministyczne teksty i otwarcie realizować swe seksualne potrzeby. Złość kobiet, wynikająca z nierówności praw, od XVI wieku dość łatwo zaczęła wydobywać się na powierzchnię życia publicznego.
W czwartym tomie Miłości i strachu przeczytamy m.in. o romansach i miłosnej manipulacji wśród polskich i europejskich elit, maskach dworskich i etykiecie, uczuciach „zreformowanych” i skrytych w klasztorach, żądzach po szlachecku i rozkoszach chłosty.
Akcja powieści ,,W sieci spisku"" toczy się w okresie wojen napoleońskich. Głównym bohaterem jest Ludwik de Laval, szlachcic, którego rodzina od lat była wierna królowi francuskiemu i po upadku monarchii została zmuszona do ucieczki do Anglii. We Francji zostawili cały majątek, w tym siedzibę rodu - zamek Grosbois - który został przejęty przez oddanego rewolucji wuja o nazwisku Bernac. Tenże wuj wysyła list do swego siostrzeńca, w którym zachęca go do powrotu do kraju, obiecując protekcję u Napoleona i pomoc w przywróceniu do łask cesarza całego rodu de Laval. Ludwik wyrusza w podróż, nie zważając na odręczny dopisek na kopercie brzmiący ,,Nie przybywaj"". Pod osłoną nocy ląduje na francuskim wybrzeżu i od razu wpada na spiskowców planujących zamordowanie Napoleona. Omal nie traci życia, a z pomocą przychodzi mu wuj Bernac. Jaki cel miał sprowadzając siostrzeńca do Francji? Kto jest autorem tajemniczego ostrzeżenia? Czy spiskowcom uda się wykonać swój plan? I czy Ludwik zdoła zdobyć przychylność cesarza?
Głównymi bohaterkami Stulecia są Sara Susanne, Elida i Hjørdis, czyli prababka, babka i matka Herbjørg Wassmo.To opowieść o ich życiu, o mężczyznach, których pragnęły mieć albo którzy tylko przypadli im w udziale, o dzieciach, które urodziły.Jest to również historia małej dziewczynki, która ucieka do stodoły, żeby tam ukryć się przed Nim. Nosi ze sobą żółty ołówek, który ostrzy za pomocą kozika. Używa go do pisania. Ta dziewczynka urodziła się w roku 1942, dokładnie sto lat po swojej prababce, silnej Sarze Susanne, która pozowała pastorowi do portretu anioła. Portret ten stanowił element ołtarza, który do dziś znajduje się w katedrze na Lofotach. Stulecie jest opowieścią o Sarze Susanne, Elidzie, Hjørdis i Herbjørg, o ich znoju, wolności i tęsknocie za innym życiem.
Głównymi bohaterkami Stulecia są Sara Susanne, Elida i Hjørdis, czyli prababka, babka i matka Herbjørg Wassmo.To opowieść o ich życiu, o mężczyznach, których pragnęły mieć albo którzy tylko przypadli im w udziale, o dzieciach, które urodziły.Jest to również historia małej dziewczynki, która ucieka do stodoły, żeby tam ukryć się przed Nim. Nosi ze sobą żółty ołówek, który ostrzy za pomocą kozika. Używa go do pisania. Ta dziewczynka urodziła się w roku 1942, dokładnie sto lat po swojej prababce, silnej Sarze Susanne, która pozowała pastorowi do portretu anioła. Portret ten stanowił element ołtarza, który do dziś znajduje się w katedrze na Lofotach. Stulecie jest opowieścią o Sarze Susanne, Elidzie, Hjørdis i Herbjørg, o ich znoju, wolności i tęsknocie za innym życiem.
Styczeń 1902. Kuba od czterech lat jest okupowana przez armię amerykańską. Członkowie zespołu W.E.S.T. zostają wysłani do Hawany, aby wyeliminować Islero, tajemniczego ""santero"", który zmienia amerykańskich żołnierzy w zombie i podburza Kubańczyków...Do pierwszych demokratycznych wyborów w historii Kuby pozostały już tylko godziny... Nacjonalistyczny kandydat, Bartolomeo Masé, musiał wycofać się z wyborów, zaś jedyny pozostały kandydat, Tomas Palma, jest proamerykańską marionetką...Tymczasem członkowie W.E.S.T. orientują się, że prawdziwym celem ich misji jest umożliwienie kompanii United Fruit przejęcia bogactw Kuby.Kathryn Lennox, bliska odkrycia sekretu Islero, pada ofiarą ataku żółtej febry. Kathryn zostaje uznana za zmarłą......i pogrzebana przez samego Islero!
Tom II Cyklu "Odległe Rubieże". Pierwszy tom "Kryptonim Burza". W cia?gu zaledwie kilku ostatnich lat ukształtowała sie? polska szkoła fikcji militarnej. Cyklem „Odległe Rubiez˙e” Vladimir Wolff udowadnia, z˙e nie jest juz˙ uczniem w tej szkole. Stał sie? nauczycielem. Kamil M. S´miałkowski, krytyk, publicysta, badacz kultury popularnej Nareszcie dalszy ciąg wojny z Sowietami! Akcja toczy się nie tylko na lądzie i w powietrzu, ale także na wodach Morza Bałtyckiego. Gratka dla każdego pasjonata drugiej wojny światowej i historii alternatywnej. Maciej Szopa, Polska Zbrojna Kawał dobrej, militarnej literatury ze świetną i wciągającą fabułą. Doskonała inspiracja do poznawania historii. Grzegorz Chojnacki, Historia.org.pl We wrześniu 1939 roku nie doszło do wojny. Wybuchła ze zdwojoną siłą dopiero dwa lata później, gdy w 1941 roku Związek Radziecki napadł na Polskę. Choć Niemcy nie przyłączyły się do wojny w pierwszej jej fazie, to z ich strony również grozi nam niebezpieczeństwo. Główna linia obrony na wschodzie nie została jeszcze sforsowana, ale nikt nie potrafi przewidzieć, jak długo wytrzyma obrona, kiedy oba skrzydła sowieckiej ofensywy zacisną się na podobieństwo kleszczy, definitywnie zgniatając wycofujące się oddziały Armii „Wilno” i Armii „Podole”. Związek Radziecki wysyła na front wciąż nowe eszelony, ale prawdziwy niepokój budzi wzmożony atak Sowietów na Finów i odblokowanie Cieśniny Fińskiej. Ogromna flota pod banderą czerwonej gwiazdy wypływa z Kronsztadu, by odciąć Polskę od dostaw zapewnianych przez zachodnich sojuszników i otworzyć nowy front. Rozpoczyna się bitwa o Bałtyk.
Autor „Wilków i orłów” wygłosił kiedyś znamienne zdanie: „Każde skurwysyństwo musi mieć jakieś granice”. Wypowiedział je sześć lat temu, zapytany o pewne aspekty związane z pisaniem tej powieści i ogólny pogląd na świat. Dziś by już tak lekko tego zdania nie wyartykułował, bo przekonał się, iż rzeczone skurwysyństwo wcale nie musi posiadać granic, a udowadniają to każdego dnia ci sami ludzie, którzy mienią się być zbawcami świata.
Czy jednak istnieje jakiś kres podłości? Na to pytanie każdy musi sobie odpowiedzieć sam. Opowieść o wojnie w Czeczenii – wojnie utajonej, ukrywanej przez imperium, ale przez to jeszcze bardziej okrutnej – może, choć nie musi pomóc w odnalezieniu odpowiedzi. Bohaterowie, zarówno ci reprezentujący wielkie mocarstwo, jak i ci z niepokornego państewka, są jednakowo uwikłani w sieć, na którą składają się poczucie krzywdy, rozpacz, ból po stracie najbliższych, a przy tym honor, obowiązek i… wszelka możliwa podłość.
Wojna jest straszna, wojna jest bezlitosna i doskonale potrafi wyrzeźbić człowieka na swój obraz i podobieństwo. Powieść „Wilki i orły” przestawia to brutalnie, bez zbędnych upiększeń i udawania, że może być inaczej.
Morze Śródsowieckie (dawniej zwane Śródziemnym) z Morzem Czerwonym (tak, tak - tej samej barwy co sztandary powiewające na cześć Kochanej Ojczyzny) ma połączyć Kanał Sowiecki. Rusza więc wielka budowa - Sowkanałstroj. Nasz bohater, Piotr Nikołajewicz Bezgołosow - homo sovieticus - przebywający w więzieniu, a potem w północnym łagrze, rwie się, aby wziąć udział w tym doniosłym dziele. Czy jednak uda mu się wydobyć choć jeden kosz piasku z pustynnego podłoża, położyć choć jeden kamień (pochodzący oczywiście z rozbiórki piramid) ku chwale wielkiego towarzysza Stalina i Państwa?""Budujemy kanał"" to satyra na system totalitarny panujący w ZSRR. Ukazuje ona przepaść dzielącą ideologię i propagandę od rzeczywistości, bawi absurdalnymi pomysłami na życie ,,po sowiecku"", ale jednocześnie przestrzega przed prawdziwym obliczem totalitaryzmu. Przez badaczy literatury wymieniana jest tuż obok ""Zapisków oficera Armii Czerwonej"" Sergiusza Piaseckiego.
OTO ON, INKWIZYTOR I SŁUGA BOŻY CZŁOWIEK GŁĘBOKIEJ WIARY Oto świat, w którym Chrystus zszedł z Krzyża i objął władzę nad ludzkością. Świat tortur, stosów i prześladowań. Mogę być waszym najgorszym koszmarem, jeśli tylko zechcecie. Imię jego Mordimer Madderdin - przed sąd inkwizycyjny posłał dziesiątki ludzi. Nawet nie przypuszczasz, ile rzeczy da się wyrzeźbić za pomocą jednego dłuta.
Ta książka w niezwykle piękny i subtelny sposób opowiada o losach zwykłych ludzi w niezwykłych czasach. Jej bohaterami są mieszkańcy małego miasteczka, które dzisiaj leży na zachodnich rubieżach Polski, a kiedyś było miasteczkiem położonym na wschodzie Niemiec. W wielu krótkich, ale jakże pełnych treści opowiadaniach poznajemy dzieje ludzi, którym przyszło żyć w wyjątkowym dla nich miejscu i czasie. Autorce udało się ukazać przeżycia duszy opisywanych postaci, a jednocześnie uniknąć moralnych ocen. Wzrusza nas zarówno dramat małego żydowskiego dziecka, które spędza całe lata w ukryciu, jak i tragedia młodego chłopca z faszystowskiej organizacji, uczestniczącego w zbiorowym gwałcie, a potem do końca życia noszącego brzemię swego czynu. Przeżywamy los ludzi, których historia zmusza do trudnych wyborów. A w tym wszystkim zawarty jest bezmiar ciepła i dobra. Jest to fascynująca lektura, z której promieniuje miłość do człowieka, niezależnie od jego narodowości, religii czy przekonań, i która sprawia, że po jej przeczytaniu pragniemy być lepsi.
Niecodzienny, pasjonujący obraz polskiej historii... .Nowa propozycja literacka Bohdana Urbanowskiego: ,,Ścieżka nad drogami. Fraktale"" nawiązuje do trudnych, pełnych dramatyzmu dziejów powojennej Polski.W utworze pojawiają się wątki autobiograficzne. Dzieciństwo spędzone w Bytomiu, wśród rodzin wygnańców ze Lwowa i Warszawy, jest dla bohatera pierwszą lekcją historii.Szybko zrozumie, że oficjalna jej wersja nie zgadza się ze wspomnieniami świadków niemieckich i sowieckich zbrodni.Pierwsze, zasłyszane ,,lekcje historii"" staną się dla bohatera początkiem działalności niepodległościowej. Weźmie udział w ,,wydarzeniach poznańskich"" 1956 roku, a w Marcu 1968 roku w studenckich rozruchach w Warszawie. Następnie działał będzie w antykomunistycznym podziemiu - aż do zwycięstwa ,,Solidarności"".We wspomnieniach będzie powracał do przedwojennych i wojennych losów jego rodziny.Autor zauważa, że odległe od siebie i pozornie przypadkowe wydarzenia związane z losem bohatera i jego bliskich, z biegiem czasu zaczynają się układać we wzory nadające im nowy, głębszy sens. Stąd podtytuł książki: fraktale.Niezwykle interesujący utwór skłania do refleksji na temat najważniejszych w życiu człowieka i narodu wartości: wolności, wierności prawdzie, solidarności.Proza wybitnego twórcy będzie bez wątpienia intelektualną ucztą, pełną pasji podróżą przez meandry współczesnej historii
Na pozór banalna historia. Ona i on. Spotkanie na letnisku. Pierwsza miłość. Listy pełne najintymniejszych zwierzeń. Potem wybucha wojna - on musi jechać do Chin, tam walczyć, cierpieć, może nawet zginąć. Korespondencja jednak trwa nieprzerwanie, stając się odbiciem życia z jego radościami i - częściej - dramatami. Konflikt między rodzicami a dziećmi, związek bez miłości, zdrada, niespełniona potrzeba macierzyństwa, śmiertelna choroba - wszystko to zostaje przelane na papier. Listy bowiem są swoistą kapsułą czasu i zawsze znajdują adresata. Nawet jeśli czas biegnie innym torem dla niej i innym dla niego, a przeszłość miesza się z teraźniejszością. Do spotkania kochanków dochodzi bowiem w listach. Tam, gdzie są miłość i śmierć, jest też odrodzenie.
Oto on, inkwizytor i Sługa Boży, człowiek głębokiej wiary. Oto dwie minipowieści, których bohaterem jest Mordimer Madderdin, pełen wiary i zapału młody inkwizytor. Dlaczego bogaty kupiec pragnie utopić we wrzącej smole ubóstwianego synka? Dlaczego zacny patrycjusz w okrutny sposób zabija ukochaną żonę? Mordimer Madderdin musi wyjaśnić jaka siła popycha ludzi do czynienia bezrozumnego zła. Mordimer wpada w miłosne sidła zastawione przez śliczną i uroczą góralkę. Jak długo wytrzyma inkwizytor którego nazywa się `miodowym placuszkiem` i `szafranową babeczką`? I jak długo wytrzyma, by kierowany świętym obowiązkiem, nie zajrzeć do szafy pełnej trupów?
Podwarszawskie podziemia. 7. tom Kryminałów przedwojennej Warszawy Najlepsza książka Aleksandra Błażejowskiego. Moskwa, Warszawa, przełom lat 20. i 30. XX w. Inżynier Stefan Barczyński przebywa na delegacji w sowieckiej Rosji. Poznaje tam piękną i zmysłową kobietę. Po powrocie spotyka dawno niewidzianego przyjaciela ze szkolnych lat, powracającego z Ameryki. Życie Barczyńskiego płynie niby spokojnie dalej, jednak znaków zapytania i zbiegów okoliczności jest coraz więcej.
To nie jest kronika prawdziwej IX zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie. To powieść osadzona w realiach surowej krainy u podnóża Hindukuszu. Ale choć fabuła jest fikcyjna, w wielu miejscach nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że autor opisuje rzeczywiste wydarzenia. Czyniąc to na tyle sugestywnie, że co rusz nawiedzały mnie afgańskie widoki, zapachy, odgłosy. I tamtejszy niepokój, związany z oczekiwaniem na wybuch IED. Gorąco polecam - kawał solidnej, pisarskiej roboty!Marcin Ogdowski, dziennikarz, autor blogu i książki ""zAfganistanu.pl""""IX zmiana"" Marcina Gawędy to powieść, w której atmosfera nieustannie się zagęszcza, a Czytelnik, znając również punkt widzenia talibów, w napięciu obserwuje, jak wokół Polaków zaciska się pętla zasadzek i nienawiści. To fabuła wielowątkowa, bogata w fakty i przybliżająca realia, jakie towarzyszą polskim żołnierzom w Afganistanie.Major Grzegorz Kaliciak, dowódca posterunku Qarabagh""IX Zmiana"" zabiera nas do świata niewyobrażalnego dla przeciętnego Europejczyka, który wojnę afgańską zna tylko z uspokajających raportów telewizyjnych. Obce obyczaje Afgańczyków i zawziętość islamskich bojowników zderzają się z procedurami wojskowymi i doskonale oddaną przez autora mentalnością polskich żołnierzy. Zdecydowanie polecam wszystkim miłośnikom WP!Maciej Szopa, Polska ZbrojnaSłużba. Honor. Koleżeństwo. Walka. Strach. Ale również śmierć. Najnowsza powieść Marcina Gawędy prowadzi Czytelnika w najbardziej nieoczekiwane miejsca. Poznajemy Afganistan od podziemi po szczyty gór, a ludzkie emocje od najbardziej szlachetnych po krańcowo destrukcyjne. W Afganistanie stacjonują doświadczeni żołnierze i tacy, dla których walka w tym spalonym słońcem kraju jest pierwszym doświadczeniem bojowym. A przecież przyjechali tu zapewniać cywilom spokój i bezpieczeństwo. IX zmiana w powieści Gawędy sama okazuje się celem ataku, a nowy komendant talibów za punkt honoru stawia sobie zabicie jak największej liczby Polaków. Do walki z nim w polskich szeregach staną m.in. znani już z ""Rebelii"" major Paweł Kalicki i kapitan Tomasz Gazda, wspierani przez takie siły jak GROM, ""Nil"" czy Samodzielną Grupę Powietrzno-Szturmową.Przyjdzie im walczyć nie tylko z rebeliantami, ale i z nieufnością Afgańczyków. Pomocna może okazać się w tym ""strategia plam oleju"", choć pod gradem kul nieprzyjaciela niełatwo będzie ją wprowadzać. Nowa strategia to nowi ludzie, tacy jak antropolog, który w patrolu może okazać się bardzo pomocny. Gorzej, gdy jest nim... kobieta. Jak przełamać stereotypy, jeśli inny sposób patrzenia na ten kraj to jedyna szansa na ocalenie?
Rok 1939 - Polska została podbita przez agresorów. Po dwóch miesiącach bohaterskiej obrony pododdziały Wojska Polskiego wycofują się do Rumunii, te, którym się to nie udaje, trafiają do niemieckiej lub sowieckiej niewoli. Wielu żołnierzy nie godzi się z klęską. Wśród nich jest młody plutonowy Stanisław, doskonały strzelec i znawca broni. Jego schronieniem stają się lasy. Gdy zdobywa pierwszy karabin, rozpoczyna bezlitosną krucjatę przeciwko najeźdźcy. Postać głównego bohatera jest hołdem dla tysięcy bezimiennych żołnierzy podziemia – mieliśmy wszak podziemne państwo i całą armię ludzi gotowych umierać dla Polski. Niech będzie również hołdem dla żołnierzy wyklętych, o których pamięć wymazywano przez – już powojenne – dziesięciolecia.
Apokaliptyczna wizja zagłady świata może się ziścić już teraz. Płonie Kopuła na Skale i meczet Al-Aksa - na ich zgliszczach żydowscy ekstremiści chcą zbudować Trzecią Świątynię Jerozolimską. Przewrót w Egipcie zmienia układ sił w krajach islamu. Muzułmanie całego świata ruszają na świętą wojnę. Pod zieloną flagą Proroka jednoczą się pancerne zagony Egipcjan, Syryjczyków i Irańczyków. Naprzeciw abramsów i zulfikarów stają merkavy. Nadciąga Armagedon...
Porucznik Wojska Polskiego Andrzej Wirski wraz ze swoim oddziałem komandosów znajduje się w Izraelu niejako przypadkiem. Podczas zamachu bombowego ratuje piękną Amerykankę. Na tym jednak jego rola na Bliskim Wschodzie się nie skończy…
Bywa tak, że odkrycie naukowe wyprzedza swoją epokę, a odkrycie prawdy zajmuje wiele lat... Kim był Jan Czochralski, nazywany dziś ,,ojcem elektroniki""? Dlaczego człowiek, bez którego nie byłoby Doliny Krzemowej, komputerów, aparatów cyfrowych, telefonów komórkowych i tabletów nieznany jest w Polsce, a na świecie wymieniany obok Mikołaja Kopernika i Marii Skłodowskiej-Curie? Oto powieść o wielkim odkryciu dokonanym przez przypadek, o ubogim synu stolarza, który dzięki swoim wynalazkom został bogaty, o pasji, która sprawia, że można zostać profesorem nie mając matury. ,,Kryształowe odkrycie. Powieść o Janie Czochralskim"" - książka, która nie pozostawi obojętnym Czytelnika w wieku od 10 do 110 lat.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?