Konkretnie. Precyzyjnie. Przekonująco Retoryka to sztuka budowania artystycznej, perswazyjnej wypowiedzi, a także wiedza o właściwej komunikacji między autorem treści i jej odbiorcami. W starożytności uważana była za jeden z filarów kultury. W średniowieczu nauczano jej w szkołach. Aż do XIX wieku uważano za niezbędny element wykształcenia. Rola retoryki w naszych czasach wcale nie zmalała. Przeciwnie - zdolność do precyzyjnego i efektywnego wyrażania swoich myśli w rozmowach, sztuka słuchania i kreowania odpowiadającej naszym intencjom korespondencji mogą zdecydować (i często decydują) o przewadze osoby sprawnie posługującej się słowem nad osobami, którym przychodzi to z trudem. Niektórzy z nas mają pod tym względem łatwiej - po prostu rodzą się retorami. Tych jest zdecydowanie mniej i jeśli nie należysz do ich grona, to nic straconego. Sztuki retoryki można się nauczyć, poznając jej zasady i trenując je w praktyce. Jeżeli: boisz się, że źle wypadniesz, mówiąc... cokolwiek chcesz, by traktowano Cię jak eksperta podczas rozmowy, a zdarzało się inaczej zależy Ci na dobrym wrażeniu, tylko nie wiesz, jak je wywołać c hcesz odpisać tak, jak według Ciebie należy, ale obawiasz się, że odbiorca się obrazi wbrew Twoim intencjom... ...to ta książka jest dla Ciebie. Retoryka jest dla Ciebie. Zaczynamy?
Tom zawiera wiele cennych prac, które łączy nie tylko umiejętność wnikliwego obserwowania fenomenu ludowości z różnych punktów widzenia i z różnych perspektyw, ale także potrzeba opisania przejawów specyficznej obecności dziedzictwa ludowego w języku, kulturze, literaturze, sztuce plastycznej, muzyce. Ludowość, ciągle będąca źródłem inspiracji o sporym potencjale, jest również chętnie wykorzystywana jako narzędzie perswazji i manipulacji. Może to prowadzić do jej nadużywania (zwłaszcza propagandowego), dlatego warto zastanowić się nad współczesnym rozumieniem i funkcjonowaniem tego, co z ludowością obecnie kojarzymy. Publikacja ma dużą wartość dokumen-tacyjną. Polecam ją czytelnikom zainteresowanym kulturą ludową i jej rolą w kształtowaniu tożsamości narodowej. dr hab. Marzena Marczewska, prof. UJKUniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach Wiele z działań mających na celu emancypację warstw ludowych skupia się na co najmniej symbolicznym przełamaniu tradycyjnych struktur władzy służących podporządkowaniu określonych grup. Ludowość ma jednak również inne aspekty, związane nie tylko z przemocą i dominacją, lecz z całą gamą codziennych zachowań. Ujawnia się ona w różnego typu tekstach, w tym tekstach kultury, w systemie języka czy danych przyjęzykowych. Pozwalają one na zrekonstruowanie obrazu świata ludu, różnych punktów widzenia, które przyjmowali i przyjmują członkowie klas ludowych, ale także tych punktów widzenia, z których lud postrzegali inni. W niniejszym tomie zgromadziliśmy artykuły, których autorzy podjęli się sprawdzenia, jak ludowość ujawnia się m.in. w języku, kulturze, literaturze, sztuce czy muzyce. Oczywiście, jest to jedynie wycinek z bogactwa możliwości analitycznych, mamy jednak nadzieję, że zawarte w tej publikacji spostrzeżenia staną się przyczynkiem do dalszej owocnej dyskusji nad tytułową tematyką. Ze Wstępu
Monografia Żydowskie korzenie szaty chrzcielnej, alby, cingulum i kolorów liturgicznych jest pierwszą w Polsce publikacją traktującą szczegółowo o zależnościach pomiędzy podstawowymi szatami chrześcijańskimi, jak szata chrzcielna, alba i cingulum, a szatami i przedmiotami żydowskimi, jak np. tal(l)it z cicit, t(e)fil(l)in, efod, pektorał, kitel czy szarawary kapłańskie. Badaniu poddano w niej również wpływ znaczenia kolorów w judaizmie na ich symbolikę obecną w chrześcijaństwie. Autorka nie unika tematu korelacji kulturowych wynikających choćby z cywilizacji rzymskiej, współczesnego judaizmu czy codziennego życia świeckiego. Nowością tej publikacji jest zakres badania, który obejmuje oba czasy istniejące w liturgii, czyli zarówno chronos (czas upływający), jak i kairos (czas zbawienia). Dzięki temu zestawieniu autorka odkrywa nie tylko powiązania chrześcijańsko-żydowskie (lub ich brak) zawarte w historii rozwoju szat i kolorów liturgicznych oraz w ich symbolicznym rozumieniu, ale również odnajduje ich anamnetyczny charakter. Patrycja M. Hurlak, ur. w 1979 roku w Świdnicy na Dolnym Śląsku. Z zawodu aktorka i prezenterka telewizyjna (m.in. Klan, Blondynka, Na Wspólnej, Pierwsza miłość, program TVP2 Ukryte skarby). Absolwentka szkół warszawskich: Akademii Katolickiej (2023), Wyższej Szkoły Promocji (2005), Szkoły Aktorów Filmowych WORKSHOP (2001), Studium Show-Biznesu przy Instytucie Promocji (1999). Członek Stowarzyszenia Liturgistów Polskich. Autorka książek: Nawrócona wiedźma, Kosmiczna celebracja, serii Zakochani są wśród nas i O ważnych Rzeczach. Prowadzi własną stronę internetową www.patrycjahurlak.pl i kanał na YouTubie.
Spisane dzieje ludzkości sięgają zaledwie pięciu tysięcy lat wstecz, a historia tego, co dopiero przed nami, może objąć jeszcze całe milenia… albo zakończyć się jutro. Od wyborów dokonanych przez nas zależy, czy nasze wnuki będą żyć w szczęściu i dobrobycie, a zasoby naszej planety nie wyczerpią się u kresu ich życia.
William MacAskill, oksfordzki filozof, którego myśl zawarta w niniejszej książce jest inspiracją dla najbardziej wpływowych osób na świecie, zapoznaje czytelników z longtermizmem – koncepcją, zgodnie z którą priorytetem moralnym naszych czasów powinno być działanie na rzecz jak najlepszej przyszłości ludzi.
Jednak jeśli chcemy, aby nasza cywilizacja przetrwała, nie wystarczy, że będziemy pracować nad cofnięciem zmian klimatycznych czy powstrzymaniem kolejnej pandemii. Wyzwania, jakie stoją przed nami, to także przygotowanie przyszłych pokoleń do życia na planecie, na której będzie królować inteligencja sztuczna, a nie biologiczna, koroną stworzenia zaś będą byty cyfrowe, a nie ludzie. Musimy mieć pewność, że nasza cywilizacja podniesie się po każdym upadku i zadbać o jej technologiczny i moralny rozwój, a w tym celu być gotowi na każde poświęcenie.
Poczuj się kochany Człowiek rozwija się, gdy czuje się kochany. Niestety jednak czasem na skutek różnych bolesnych doświadczeń nie dopuszczamy do siebie prawdy o tym, że jesteśmy warci miłości nie ze względu na to, co robimy, ale z powodu tego, kim jesteśmy. Bóg widzi w nas swoje dzieci i nigdy nie przestaje się nami cieszyć. To jedynie od nas zależy, czy przyjmiemy tę miłość, a co za tym idzie, jakimi ludźmi będziemy. Wiara rodzi się z patrzenia to opowieść o Bogu, który znajdzie cię w najciemniejszych momentach twojego życia, przeprowadzi przez nie, przytuli, wybaczy grzechy i poprowadzi do zmartwychwstania. O Bogu tak bliskim i namacalnym, że twoje serce zacznie bić w tym samym rytmie co Jego. W głębszym odkrywaniu tajemnicy bliskości i obecności Boga w twoim życiu pomogą ci poruszające ilustracje autora. *** Przemysław Wysogląd – jezuita, duszpasterz, kierownik duchowy. W swojej pracy duszpasterskiej wykorzystuje słowo i obraz, by pokazać obecność Boga w naszej codzienności. Wrażliwy artysta, utalentowany grafik i ilustrator. Autor . polichromii w kaplicy adoracji w kościele ojców jezuitów w Opolu, komiksów K.O.S.T.K.A. i Inigo. Niebezpieczne życie Ignacego Loyoli.
Punktem wyjścia dla Teologii sztuki w myśli Romano Guardiniego jest przekonanie, że we współczesnym świecie ciągle potrzebna jest refleksja nad sztuką, ponieważ wciąż może ona stanowić „locus theologicus”, pomagając wiernym w lepszym zrozumieniu Objawienia, w rozwijaniu i wzbogacaniu ducha, a przez to w pogłębianiu relacji z Najwyższym. Przedmiotem studium dr Agaty Rainer stały się związki między teologią a sztuką w pracach jednej z najwybitniejszych postaci chrześcijańskiego świata XX wieku – niemieckiego teologa i duszpasterza Romano Guardiniego (1885–1968). Jak podkreśla Autorka we wstępie, istnieje wiele opracowań poświęconych jego życiu, myśli czy duchowości, brakuje natomiast monografii na temat jego relacji ze sztuką. Celem książki staje się zatem zrekonstruowanie i usystematyzowanie myśli Romano Guardiniego na temat teologii sztuki, a także zrozumienie ich genezy. Praca została oparta na wszystkich dziełach tego niemieckiego teologa, w dużej mierze na tekstach oryginalnych. To pierwsza publikacja na ten temat nie tylko na polskim rynku wydawniczym. Agata Rainer – doktor teologii fundamentalnej (Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie). Zakres zainteresowań naukowych Autorki obejmuje przede wszystkim relacje sztuki i teologii (jej praca magisterska dotyczyła elementów duchowych w twórczości Marka Grechuty). Sztuką zajmuje się nie tylko jako teolog, jest też muzykiem (pieśniarką i skrzypaczką) oraz poetką.
To Bóg stworzył seksualność, a zatem jest ona dobra, bo Bóg jest dobry. Erotyczny wymiar miłości, nie jest złem ani ciężarem, który należałoby tolerować, ale darem upiększającym spotkanie małżonków. Właściwe jego wykorzystanie ukazuje wielkość człowieczego serca, daje szczęście, wiąże się z dążeniem do pełni miłości.Niniejsza książka to próba ukazania ludzkiej seksualności z perspektywy kobiecej i męskiej, medycznej i psychologicznej, teoretycznej i praktycznej, teologicznej i świeckiej.To próba opowiedzenia o niej w ludzki, piękny i niebanalny sposób, w przystępnej dla każdego formie.
Podczas wojny zrozumiał ten czas tu i teraz jako taki, od którego nie można uciec, bo czuje, że za nim jest kraj, którego nie można opuścić. Mógłby wyjechać za granicę, tam, gdzie bezpiecznie, ale w jego wyobraźni ten wyjazd zamienia się w katastrofę na skalę planetarną. I celowo pozostaje w tej niewygodnej rzeczywistości, która nie może mu zaoferować nic poza niebezpieczeństwem i śmiercią. To jego świadomy wybór."Najpierw były spadki napięcia, światło migotało, a potem w końcu zgasło i od razu przestał działać internet. Ola natychmiast zadzwoniła do Jurija, Iryny Władysławiwny i Oleny Igoriwny: taka sama sytuacja jest w Połtawie, Charkowie i Chorostkowie. Juliczka, Iroczka i Anniczka przeklinały, ale wykazały gotowość do walki z wrogiem aż do końca"Wojna na Ukrainie oczami zwykłych ludzi!
Książkę Borowskiego czyta się "jednym tchem" nie tylko dlatego, że zawiera całą mnogość rozmaitych anegdot, niekiedy bardzo zabawnych, i udatnie buduje sylwetkę charakterologiczną filozofa, ale i - a może nawet przede wszystkim - dlatego, że czytamy przekład kongenialny zarówno co do struktury tekstu, jak i co do jego sensu. Przedsięwzięcie nie było proste, Borowski bowiem, być może zainfekowany stylem Kanta, częstokroć buduje labiryntowe zdania podrzędnie złożone, w których łatwo się zagubić. W polskim przekładzie te zdania nie irytują ani nie utrudniają lektury, lecz łagodnie i zrozumiale płyną wartkim nurtem, konsekwentnie w siebie przechodząc. Dodatkowym urokiem lektury jest subtelna archaizacja tekstu, dokonana z ogromnym wyczuciem dawniejszej polszczyzny. Tłumaczom należą się tutaj owacje na stojąco!Tę biografię koniecznie należy czytać wraz ze wstępem tłumaczy. Oczywiście jest on napisany polszczyzną współczesną. Odznacza się, tak samo jak przekład, świetnym stylem i sporym polotem, zawiera nieocenione informacje o samym Borowskim, o innych biografach Kanta, a także okraszone smakowitym poczuciem humoru komentarze do celnie wybranych z tekstu Borowskiego niekonsekwencji w prezentacji postaci.Często można się spotkać z opinią, że na dobrą sprawę Kant nie ma żadnej biografii poza dziejami swego myślenia i że napisanie zajmującej biografii filozofa z Królewca jest po prostu niemożliwe. Takie zdanie podziela na przykład Otfried Hffe, autor znanej również w Polsce pracy o filozofii Kanta. Zadaje temu kłam książka Borowskiego, która - o czym warto napomknąć - została w sporej części poprawiona, uzupełniona i ostatecznie zaakceptowana przez samego Kanta.Ludwig Ernst Borowski (1740-1831) - duchowny protestancki (luteranin), późniejszy biskup i arcybiskup Kościoła luterańskiego - nie był wprawdzie profesjonalnym filozofem, ale znał Kanta i pozostawał z nim w bliskiej zażyłości przez pięćdziesiąt lat, a niewykluczone, że nawet nieco dłużej. Był zatem bez wątpienia predysponowany do napisania wartościowej i wiarygodnej biografii przyjaciela.Z recenzji dr. hab. Janusza MizeryLudwig Ernst Borowski(1740-1831) - luterański pastor, przyjaciel Immanuela Kanta, autor jego pierwszej biografii, pełnił szereg wysokich funkcji w Pruskim kościele.
Celem autorki jest przedstawienie kultury zaangażowanej oraz przywrócenie do dyskursu naukowego kategorii kultury obywatelskiej. Przy rekonstrukcji pojęcia kultury politycznej autorka trafnie sięga po określenie ukute przez Gabriela Almonda i Sidneya Verbę. Są to do dziś najbardziej znane ujęcia, wskazujące nie tylko na kulturę polityczną, ale także na wagę społecznego zaangażowania. Podobnie, na co skazuje autorka, dzieje się w przypadku pojęć takich jak rola obywatelska Edmunda Wnuka-Lipińskiego, wspólnota obywatelska Roberta Putnama oraz cnoty obywatelskie Willa Kymlicki. Ich analiza pokazuje, jak istotna jest aktywność samych obywateli dla żywotności demokracji. To właśnie powrót do perspektywy kulturowej, ale także powiązanie jej z zaangażowaniem obywatelskim sprawiają, że argumentacja przedstawiona w pracy jest istotna i odpowiada na wyzwania związane ze współczesnym wycofywaniem się obywateli, rosnącą agresją polityczną, ale także otwartym negowaniem systemu demokratycznego przez coraz więcej państw na świecie. Autorka wraca do kategorii kultury obywatelskiej w kontekście słabnącej globalnie demokracji oraz rosnących w siłę ruchów populistycznych i nacjonalistycznych. Książka odpowiada więc na rosnące obawy związane z odchodzeniem od demokracji, na co wskazuje także indeks demokracji: The Global Democracy Index | UNESCO. Z recenzji dr hab. Agnieszki Nogal, prof. UW
Książka jest aktualna i bardzo potrzebna. Nie trzeba tego aż nadto argumentować! Wystarczy, że wspomnimy, że św. Hildegarda została ogłoszona przez papieża Benedykta XVI zaszczytnym tytułem Doktora Kościoła, a dokonało się to w 2012 roku. Tytuł ten otrzymują ci święci, którzy wyróżniają się w swych pismach prawowiernością i wybitną wiedzą teologiczną. Chodzi zatem o wskazanie prawdziwie mistrzowskiej nauki życia opartej na Objawieniu, przez którą każdy człowiek może zbliżyć się do Boga []. Drugi argument dotyczy popularyzacji pism św. Hildegardy. Ich kompetentne przetłumaczenie, zinterpretowanie i zaprezentowanie to wyraźny wkład w polską kulturę współczesną, która o tyle staje się humanistyczną w całej swej okazałości, o ile czerpie z wyjątkowo twórczego dziedzictwa średniowiecznej tradycji filozoficzno-teologicznej, tak wspaniale obfitującej w genialną myśl, solidną metodę i logiczny wykład czasów klasycznych. Z recenzji dr. hab. Bogusława Drożdżaprof. Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu
Przez ostatnich sto pięćdziesiąt lat w filozofii zaszły olbrzymie zmiany, dotyczące nie tylko poruszanych przez nią tematów, ale również sposobu jej uprawiania. Ta przeważnie prywatna i swobodna refleksja ludzi kierowanych naturalną ciekawością i potrzebą badania fundamentalnych zagadnień stopniowo przekształciła się w zwyczajną profesję, uprawianą pod patronatem i nadzorem instytucji, najczęściej państwowych, ocenianą i wynagradzaną niczym praca etatowych urzędników. Choć liczba publikacji filozoficznych stale rośnie, chociaż mnożą się rankingi i listy specjalistycznych czasopism oraz wydawnictw, jakość tej produkcji jest coraz słabsza i z pewnością nie ponadczasowa. Zwykły człowiek, który oczekiwałby przynajmniej prób odpowiedzi na tradycyjne filozoficzne pytania, może poczuć się zawiedziony, a ktoś, kto zna klasyków - znudzony i poirytowany. Jeśli od razu nie spotka się z deklaracją, że tradycyjne pytania są przestarzałe, będzie miał do czynienia albo z ubranymi w uczony żargon banałami, albo mętnymi zaklęciami, albo scjentystyczną paplaniną, małpującą metody i język nauk przyrodniczych lub społecznych. Jeśli dodamy do tego wszechobecne myślenie proceduralne, znajdujące wyraz w tym, że ludzie rozumują i wyrażają się tak, jak sztuczna inteligencja, okaże się, że w tej intrygującej epoce, w której żyjemy, myśl filozoficzna przeżywa głęboki regres. Zebrane w tym tomie teksty są próbą odpowiedzi na pytania o źródła i naturę kryzysu filozofii. Odpowiadając na nie, autor rozważa założenia i wartości leżące u podstaw powszechnie dziś przyjmowanego obrazu świata, technokratyczne i demokratyczne przesądy, których nie tylko nie kwestionuje się, ale zwykle nie dostrzega, a także automatycznie uznawane autorytety, kontrolujące przekaz informacji. Refleksja nad tymi zjawiskami pozwala zrozumieć, dlaczego tak rzadką postawą są dziś w filozofii sokratejska krnąbrność i sceptyczny dystans. Damian Leszczyński - profesor filozofii, publicysta, tłumacz, autor licznych publikacji naukowych z zakresu teorii poznania, filozofii nauki i filozofii polityki, a także esejów i prac popularnonaukowych. Ważniejsze książki: Ciągłość i zerwanie w historii wiedzy (2008), Struktura poznawcza i obraz świata (2010), Realizm i sceptycyzm (2012), Demon zwodziciel (2015), Polityczna eschatologia (2018).
Faktem jest, że częściej zastanawiamy się nad sensem pracy niż nad znaczeniem odpoczynku. W świecie, w którym wszystko jest skalkulowane, gdy chcemy być wydajni i sprawczy, odpoczywanie wydaje się marnowaniem czasu. Josef Pieper przywraca znaczenie odpoczynkowi jako chwilom, w których mamy możliwość świętowania, a „najuroczystszym, jaki w ogóle istnieje, sposobem obchodzenia święta, jest kult”. Uważa, że praca nie powinna być wyłączną miarą naszego życia. Przestrzega przed dyktaturą pożytku i użyteczności jako jedynych wyznaczników sensownego działania, ale także przed czczym organizowaniem czasu wolnego, co może być tak naprawdę kolejną formą pracy.
Tekst Księgi reguł przedstawia siedem zasad, którymi niczym kluczami można otwierać tajemnice Pisma Świętego, jak pisał Augustyn, naśladując słownictwo samego Tykoniusza (). Te reguły zaproponowane przez teologa podzielonego Kościoła opisują sytuację afrykańskiego chrześcijaństwa w taki sposób, by ówczesny stan rzeczy nie przekreślił tego, co w Kościele jest najważniejsze: Kościół to przede wszystkim ciało Jezusa Chrystusa. Dlatego tajemnicy tego ciała poświęcone są trzy reguły: I. Pan i Jego ciało, II. Dwojakie ciało Pana oraz VII. Diabeł i jego ciało. Pozostałe reguły bardziej wiążą się z samą interpretacją tekstu biblijnego: III. Obietnice i prawo, IV. Rodzaj i gatunek, V. Czasy, VI. Rekapitulacja.Księga reguł wyrosła z osobistej praktyki egzegetycznej autora i tej praktyce służyła. Tykoniusz był bowiem metodycznie działającym badaczem tekstu. Wiemy o tym, gdyż praktycznym wykorzystaniem przez Tykoniusza Księgi reguł jest jego Komentarz do Apokalipsy. Dla każdej z reguł można znaleźć w nim ilustrację.(fragment Wstępu tłumaczki)
Książka zawiera epicko-liryczne rozważania na temat:
Co robić, a czego unikać, by osiągnąć w życiu szczęście.
Co przynosi obfitość i spełnienie.
Jakie postawy ludzkie pozwolą nam rozkwitać.
Jak żyć w świecie pełnym sprzeczności.
Pozwala także odnaleźć spójną koncepcję rzeczywistości.
Ukazuje relacje człowieka ze Źródłem.
„Ścieżki spełnionego życia. Współczesność a starożytna mądrość duchowa”, to czwarta książka z cyklu „Droga Ciszy”.
Staram się iść przez życie pewnym krokiem,
zachowując jednocześnie rozwagę,
codziennie utrzymywać świadomy oddech i Ciszę,
bo nic nie jest od tego ważniejsze –
oprócz Radości.
Ciągle powtarzam Bogu:
Dziękuje,
a On odpowiada:
Bądź dla siebie wyrozumiały.
Ryszard Klein
Ten traktat należy do klasyki filozofii politycznej i do pierwszych nowożytnych wypowiedzi w dyskusji o umowie społecznej. Powstał w latach czterdziestych XVII wieku, a więc w czasach dla angielskiego autora Thomasa Hobbesa (1588-1679) burzliwych politycznie. Jako rojalista, pisał on go na emigracji w Paryżu, ponieważ w Anglii toczyła się wówczas wojna domowa, monarchia upadła, na dwie dekady nastała republika, a król został stracony w 1649 roku, dwa lata przed ukazaniem się "Lewiatana" (1651). To polityczne tło jest pewnym memento dla książki, może nieco ironicznym, ponieważ optuje ona za dokładnie przeciwnym porządkiem rzeczy: za władzą suwerena, najlepiej monarchy, powołanego drogą umowy ludzi zagrożonych "wojną wszystkich ze wszystkimi", czyli walką o byt jednego człowieka-wilka z innym. Wojną, dodajmy, permanentnie pozycyjną, ponieważ każdy człowiek jest zdaniem Hobbesa na tyle silny, by pokonać innego samodzielnie lub w zawieranych sojuszach. Samoograniczenie indywidualnej wolności na rzecz suwerena kończy tę wojnę - najskuteczniej w monarchii, najmniej skutecznie w demokracji i przy jakimkolwiek podziale władz. Do tych rozważań pod prąd późniejszej, dominującej narracji Hobbes dołącza w swoim dziele krytykę instytucji Kościoła (zarówno katolickiego, jak i innych) oraz klasycznej filozofii, co zaowocowało nie tylko zakazem publikacji "Lewiatana" w Anglii (1668), lecz także potępieniem, już pośmiertnym (1683) przez Uniwersytet Oksfordzki.
ultura toltecka pogłębiła mądrości przodków oparte na sposobie życia i komunikacji, które umożliwiały osiągnięcie harmonijnej równowagi między samym sobą a innymi ludźmi. Życzliwość, poczucie własnej wartości, szacunek, komunikacja bez przemocy, wytrwałość to zasady stanowiące podstawy tej filozofii. Przynosi ona korzyść zarówno rodzicom, jak i dzieciom. Dzięki tej książce będziesz mógł samodzielnie przekazać te wartości swojemu dziecku, wykorzystując: przedstawienie podstaw mądrości tolteckiej, ilustrowane opowieści wstępne dla całej rodziny, omówienie sytuacji, które mogą przydarzyć się każdemu dziecku, różnorodne ćwiczenia i zabawy w odgrywanie ról.
Śmierć tragedii Georgea Steinera to próba przyjrzenia się nie tylko sytuacji tragedii jako gatunku literackiego, ale również pośrednio sytuacji całej kultury europejskiej. Przyczyn tej śmierci (gdyż przyjmuje ją za aksjomat) autor dopatruje się w, rzec by można, dewertykalizacji spojrzenia na kondycję ludzką, utracie perspektywy przekraczającej horyzonty rozumu. Zdaniem autora, ?upadek tragedii jest nierozerwalnie związany z załamaniem się jednolitego poglądu na świat i towarzyszących mu kontekstów mitologicznych, symbolicznych i rytualnych?. Zabójczy dla tragedii jest wszelki optymizm, jak również przekonanie, że racjonalność może stanowić remedium na cokolwiek i zapobiec niepojętemu cierpieniu: ?Tragedia, co trzeba niezmordowanie podkreślać, wyklucza istnienie doczesnych środków zaradczych. Tragedia nie traktuje o świeckich dylematach, dających się rozwiązać na drodze racjonalnych innowacji, lecz o tym, że świat w swoim biegu skłania się nieustająco ku okrucieństwie i zniszczeniu?. Steiner, analizując teksty od starożytności do XX wieku, pokazuje próby nowożytnej reanimacji tragedii w zmienionym pejzażu duchowym i kulturowym.
Laureat Nagrody Nobla i jeden z największych fizyków XX wieku, Richard Feynman, miał niezwykły talent do wyjaśniania ogółowi społeczeństwa trudnych zagadnień. Kolejna część jego wykładów to znakomite źródło wiedzy na temat relatywistycznej teorii grawitacji.Książka powstała na podstawie notatek sporządzonych podczas kursu z fizyki grawitacyjnej prowadzonego przez Richarda Feynmana w California Institute of Technology w roku akademickim 1962/63.Wykłady te stanowią użyteczny zapis poglądów i spostrzeżeń słynnego Noblisty na temat grawitacji oraz jej zastosowania w kosmologii, supergwiazdach, tunelach czasoprzestrzennych i falach grawitacyjnych w tamtym konkretnym czasie. Feynman przedstawił tu fundamentalne aspekty klasycznej teorii grawitacji Einsteina oraz zawarł szereg swoich fascynujących dygresji dotyczących fizyki.
Książka Mikołaja Kuzańczyka (1401-1464) składa się z trzech, jak dotąd nieprzetłumaczonych, traktatów - Synostwo Boże (1445), Łów mądrości (1463) i Szczyt kontemplacji (1464), w tłumaczeniu Antoniego Śmista. Zestawienie tych trzech tekstów pozwala przedstawić najważniejsze problemy, które przenikały myśl Mikołaja Kuzańczyka, a także strategię prowadzonych przez niego rozważań, zorientowanych na poszukiwanie niepojętego Boga. W traktacie Synostwo Boże autor ukazuje chrystologiczny wymiar swoich rozważań filozoficznych, w traktacie Łów mądrości przedstawia swój stosunek do tradycji filozoficznej, z kolei tekst Szczyt kontemplacji stanowi nowatorską próbę poszukiwań Boga jako Posse ipsum, czystej możliwości, której istnienie zdaniem filozofa powinno być oczywiste dla umysłu ludzkiego. W tym krótkim wprowadzeniu nie staram się objąć myśli Kuzańczyka w całej jej złożoności, a tylko wskazać kilka moim zdaniem ważnych elementów, których zrozumienie powinno ułatwić lekturę Synostwa Bożego, Łowu mądrości i Szczytu kontemplacji, gdzie głównym problemem jest zagadnienie możliwości poznania nieskończonego Boga przez skończony, ludzki intelekt. Najważniejsze jest zaś zrozumienie tego, że Kuzańczyk konsekwentnie poszukuje Boga jako primum cognitum, absolutnego przedzałożenia, które można i należy na różne sposoby odsłaniać. Prawda o Bogu została objawiona w Piśmie i tradycji, ale Bóg tak samo jak stale stwarza nasz świat, utrzymując go w istnieniu i powołując do istnienia coraz to nowe byty tak też według Kuzańczyka stale oświeca nasze umysły w każdym bez wyjątku akcie poznawczym i umożliwia umysłom samo poznawanie, pozostając przy tym czymś tak oczywistym, że wręcz do poznania niemożliwym. Kuzańczyk zaś stale usiłuje odsłonić Boga jako pierwszą zasadę nie tylko istnienia i życia, ale też pojmowania, abyśmy w naszych umysłach jako żywych zwierciadłach sami potrafili dostrzec odbicie wiecznego światła Boga. (fragment Wstępu tłumacza)
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?