Faktem jest, że częściej zastanawiamy się nad sensem pracy niż nad znaczeniem odpoczynku. W świecie, w którym wszystko jest skalkulowane, gdy chcemy być wydajni i sprawczy, odpoczywanie wydaje się marnowaniem czasu. Josef Pieper przywraca znaczenie odpoczynkowi jako chwilom, w których mamy możliwość świętowania, a „najuroczystszym, jaki w ogóle istnieje, sposobem obchodzenia święta, jest kult”. Uważa, że praca nie powinna być wyłączną miarą naszego życia. Przestrzega przed dyktaturą pożytku i użyteczności jako jedynych wyznaczników sensownego działania, ale także przed czczym organizowaniem czasu wolnego, co może być tak naprawdę kolejną formą pracy.
Tom obecny dotyczy okresu między połową XVI w. a połową XVII wieku. W ciągu wcześniejszych dziesięcioleci Europę Zachodnią rozdarły religijnie ruchy reformacyjne, a do 1555 r. kontynent podzielono na trwałe sfery wpływów. Wtedy zabrano się za porządki: kodyfikację doktryn poszczególnych kościołów, dokładne ustalanie tekstów Biblii, a wreszcie za te, które skutkowały ponadwyznaniową falą polowań na czarownice.Około 1600 r. skończyła się epoka renesansu, a zaczął barok. Muzykę polifoniczną szybko wyparła muzyka homofoniczna, zapanowały nowe style w malarstwie, rzeźbie i architekturze. Zaczęły w czym bardzo pomogła reformacja powstawać ważne dzieła pisane już nie po łacinie, ale w ojczystych językach autorów. Renesans filozoficznie był niemal całkowicie bezpłodny. () Natomiast barok dał początek filozofii, którą dziś określamy mianem nowożytnej.Dzięki pracom Kopernika, Vesaliusa, Serveta, Ferrariego, Tartaglii, Cardana, Agricoli i innych () uczeni europejscy zaczęli myśleć o czymś, o czym nie mogli jeszcze myśleć uczeni Helleńscy i hellenistyczni. Dotyczyło to zrazu geografii, geologii, astronomii, anatomii i algebry, ale dało początek kolejnym przemianom, o których opowiemy w tej książce. Jej ostatnie rozdziały pokazują, że jeszcze w 1650 r. nikt nie mógł przewidzieć tego, co nastąpiło w II połowie XVII w. i później, a co my określamy mianem Rewolucji Naukowej. Ale zbudowano mechanikę klasyczną na wyselekcjonowanych dokonaniach Brahego, Keplera, Galileusza, Pascala, Kartezjusza i innych i tym uważnie się przyjrzymy, zanim w kolejnym tomie omówimy powstanie nowożytnej fizyki. (fragment Wstępu)
Każdy, kto ma do czynienia z filozofią, wie jak szybko wyparowuje jej potężny niegdyś autorytet. Od wielu lat wykłada się filozofię głównie jako naukę historyczną poświęconą swego rodzaju zabytkom kultury, jakimi są dzieła wielkich filozofów. Mało kto zaś wierzy, że filozofowie wciąż zdolni są naprawdę powiększyć naszą wiedzę zadanie to niemal w całej rozciągłości powierzamy naukowcom. Nie spodziewamy się już również od filozofów, aby pouczali nas, jak mamy żyć bądź jak powinniśmy się rządzić. Dobrych rad oczekujemy raczej od psychologów, a nauk moralnych od kapłanów (jeśli jesteśmy wierzący). Książka Jana Hartmana, profesora filozofii z UJ, autora wielu filozoficznych rozpraw i traktatów, objaśnia procesy kulturowe i społeczne, które doprowadziły wielki projekt Filozofia do kresu jego możliwości. Przede wszystkim jednakże uwaga autora skupia się na wyjątkowych i charakterystycznych dla filozoficznego sposobu myślenia koncepcjach i pojęciach, które albo wyczerpały już swój potencjał oddziaływania na naukę i kulturę, albo są zbyt ezoteryczne i dziwne, by zostać przez kulturę zaadaptowane i wykorzystane. Tym samym Zmierzch filozofii jest nie tylko opowieścią o pewnej pięknej katastrofie, lecz również wycieczką z przewodnikiem po rzadko odwiedzanych przez postronnych arkanach filozoficznego teatru myśli.
Friedrich Wilhelm Nietzsche; ur. 15 października 1844 w Röcken, zm. 25 sierpnia 1900 w Weimarze) – niemiecki filozof, filolog klasyczny, prozaik i poeta[1]. Kategorią centralną filozofii Nietzschego jest filozofia życia, ujmowanie rzeczywistości, a więc także człowieka, jako życia. Prowadzi to do zanegowania istnienia ukrytego sensu i układu świata – esencji, rzeczywistość staje się wobec tego chaosem. Konsekwencję tego stanowi radykalna krytyka chrześcijaństwa oraz współczesnej autorowi zachodniej kultury, jako opartych na tym złudzeniu. Podejście Nietzschego do religii i moralności cechował ateizm, psychologizm i historyzm; uważał je (religię i moralność) za wytwory ludzkie obarczone błędem zamiany przyczyny i skutku. Istotny u niego był także szacunek wobec wartości obecnych w antycznej kulturze greckiej, wraz z postulatem powrotu do niej.
Był synem luterańskiego pastora Carla Ludwiga Nietzschego (1813–1849) i Franziski Nietzsche, z domu Oehler (1826–1897). Wychowywał się w rodzinie o tradycjach protestanckiej religijności szwabskiej, którą cechowało zamknięcie w ramach indywidualistycznej interpretacji Biblii. Zdaniem niektórych interpretatorów (np. Jaspersa) właśnie protestancka religijność wpłynęła na ukształtowanie pojęcia moralności niewolniczej, analizowanej później przez Nietzschego. Nietzsche przyznawał się wielokrotnie do polskiego pochodzenia. Badania drzewa genealogicznego niemieckiego filozofa (prowadzone przez Maxa Oehlera – kuratora Archiwum Nietzschego w Weimarze), które sięgają XVI wieku wskazują, że miał jedynie niemieckich przodków. Nietzsche chętnie przyznawał się do „polskości”, ponieważ był to rodzaj manifestacji przeciwko Niemcom i ich kulturze, którą uważał za upadłą. Polskie pochodzenie filozofa poruszył w artykule „Ueber Nietzches Polentum” Bernard Scharlitt, wywodząc ten ród od Nickich herbu Radwan z województwa płockiego.
Od śmierci ojca w 1849 roku domem Nietzschego zarządzały kobiety: babka, ciotki, młoda jeszcze matka i siostra Elżbieta; w 1850 roku cała rodzina przeniosła się do Naumburga (Saale), gdzie Nietzsche rozpoczął naukę w szkole miejskiej, którą kontynuował w gimnazjum przykatedralnym. W tym czasie samodzielnie zapoznał się z klasyczną muzyką niemiecką - dziełami Bacha, Händla, Mozarta, Haydna, Beethovena i Schuberta. Po ukończeniu gimnazjum zaproponowano mu bezpłatne kontynuowanie edukacji w Pforcie, gdzie odkrył poezję zupełnie nieznanego w tym czasie w Niemczech Hölderlina i uznał jego wielkość.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Friedrich_Nietzsche
Na pewno jest stary, gruby i brzydki powiedziała Zuza, moja kumpela, kiedy siedzieliśmy już w ławkach i czekaliśmy na nowego nauczyciela.I nudny jak obiad z rodziną w niedzielę dodałem. Kiedyś w jednej książce ojca widziałem zdjęcie jakiegoś filozofa. Na zabawnego to on nie wyglądał.Do klasy wszedł młody, uśmiechnięty człowiek w dżinsach i jasnej, sztruksowej marynarce. Dopiero po chwili dotarło do nas, że to właśnie ten, na którego czekamy.Słuchajcie, jak to z wami jest? Czy lubicie zadawać pytania?Chyba tak zawołał ktoś niepewnie z samego końca klasy, gdzie mieściły się stare mapy i akwarium. Po głosie poznałem Rysego, najwyższego chłopaka w szkole.To świetnie, bo bez zadawania pytań nie znajdziecie odpowiedzi. Czy wiecie, co to jest filozofia?Nie za bardzo wypaliła Zuza ale podobno to niezłe nudy. Wszyscy się roześmieli. Nauczyciel też się uśmiechnął.To się zaraz okaże powiedział. Opowiem wam dziś o niezwykłym człowieku, który żył dawno temu w starożytnej Grecji... Książka Łukasza Henela to fascynująca wędrówka po świecie historii filozofii. Jej bohaterowie, grupa młodych przyjaciół, pod przewodnictwem swojego nauczyciela poznają przedstawicieli różnych epok, nurtów i prądów myślowych. Autor napisał tę książkę z pasją, posługując się współczesnym, młodzieżowym językiem i pełną humoru narracją. To doskonałe wprowadzenie do świata myśli i idei dla ciekawych świata gimnazjalistów i licealistów, a nawet studentów kierunków niefilozoficznych. Ponadto książka ta może być bardzo przydatną pomocą dydaktyczną dla nauczycieli filozofii, etyki, historii i języka polskiego.
"Na dwa miesiące przed śmiercią Gombrowicz wygłasza trzynaście wykładów z filozofii dla Rity Gombrowicz i Dominika de Roux. Pierwsze wykłady o Kancie - wspomina żona pisarza - odbyły się w sypialni Witolda. Głowę opierał na łokciu, przed sobą trzymał plik pożółkłych notatek z czasów argentyńskich wykładów, ale nie zaglądał do nich, tylko mówił z pamięci, wyraźnie i powoli, żebyśmy zdążyli zanotować. Był wspaniałym profesorem, mówił z werwą, precyzyjnie, wydobywając, co najważniejsze. Siedzieliśmy naprzeciwko niego i notowaliśmy na kolanach każde jego słowo. Gombrowicz wykłada, że ból i cierpienie nie leżą po stronie rzeczy, lecz po stronie przeżywającego Ja, które przez to, co je czeka, może przejść tylko samo, bez nikogo, w samotności".Michał Paweł Markowski, fragment Wstępu"Ale czym jest filozofia? Żaden system filozoficzny nie trwa długo. Dla mnie jednak filozofia ma tę oto najwyższą wartość, że porządkuje świat w ramach pewnej wizji".Witold Gombrowicz
Pan polecił mi, abym w szczególny sposób nad tobą czuwał. Wiedz, że Zły cię nienawidzi, ale nie obawiaj się. Któż jak Bóg? św. Michał Archanioł do św. Faustyny Kowalskiej Święty Michał Archanioł jest patronem i obrońcą Kościoła. Przez wielu nazywany jest wojownikiem Pana Boga. Spełnia szczególną misję, którą wyznaczył mu Stwórca – opiekuje się człowiekiem. Nie ma takiej duszy, która umknęłaby jego czułej uwadze. W dzisiejszych czasach bardziej niż kiedykolwiek wcześniej katolicy potrzebują pomocy św. Michała, by pozostać mocnymi w wierze. Znany włoski angelolog, ks. Marcello Stanzione, przedstawia w swojej książce pięćdziesięciu świętych i mistyków, którzy darzyli Michała Archanioła szczególną czcią. Opisuje, między innymi, jak św. Faustyna Kowalska, św. Alfons Maria Liguori czy św. Franciszek z Asyżu doświadczali niesamowitej opieki i wstawiennictwa najważniejszego z duchów anielskich. Ukazuje tym samym, jak każdy z nas może nawiąząć relację ze zwycięskim aniołem czasów ostatecznych. Bóg obdarzył Michała uczuciami współczucia i miłości do ludzi; nie ma takiej duszy, która umknęłaby jego czułej uwadze. W dzisiejszych czasach bardziej niż kiedykolwiek wcześniej katolicy potrzebują pomocy św. Michała, aby pozostać mocnymi w wierze. Niewiara doprowadziła swoje zuchwalstwo do granic możliwości i stanowczo głosi, że Bóg nie istnieje. Naszym obowiązkiem jest być wiernymi katolikami, otwarcie i z mocą głosić naszą wiarę oraz zachowywać gorącą miłość od Jezusa Chrystusa, której nic nie pokona. FRAGMENT Ks. Marcello Stanzione – włoski ksiądz, wybitny angelolog, autor licznych publikacji z zakresu nauki o aniołach, m.in.: Aniołowie i mistycy czy Ksiądz Dolindo i niebiańskie duchy.
ZAPROŚ BOGA DO SWOJEJ RODZINY! Modlitewnik rodzinny zawiera najpiękniejsze modlitwy, które pomogą całej twojej rodzinie dojrzewać i wzrastać w wierze. Z jego pomocą możesz: • wypraszać liczne łaski dla współmałżonka, • modlić się o dar życia, • powierzać Panu Jezusowi swoje dzieci, a także uczyć je najpiękniejszych form rozmowy z Bogiem. Obok aktów zawierzenia i wielu modlitw o wstawiennictwo świętych znajdziesz tutaj również modlitwy, za sprawą których zaprosisz Pana Jezusa do swojego życia w każdej chwili: podczas nauki, pracy, korzystania z internetu, codziennych obowiązków oraz problemów i życiowych wyzwań.
Wojna jest tak stara jak ludzkość i już od niepamiętnych czasów teoretycy wojskowości doradzali swoim władcom. Jednym z najbardziej znanych jest Sun Zi, którego wielkie dzieło zostało zredagowane przez Piotra Plebaniaka.Przedstawiamy "Sun Zi i jego Sztuka wojny. Filozofia i praktyka wywierania wpływu na bieg zdarzeń" - wraz z przedstawieniem szerszego kontekstu i szerszej wizji konfliktów zbrojnych. Książka, poza przedstawieniem spisanego ponad 2500 lat temu traktatu Sun Zi, zawiera również fragmenty innych dzieł o tej samej tematyce oraz odniesienia do najwybitniejszych teoretyków i praktyków wojskowości na przestrzeni wieków. W jej skład wchodzi też szereg artykułów autorstwa specjalistów z różnych dziedzin nauki, które przedstawiają ich sposób postrzegania wojny. Są to artykuły m.in. prof. Jerzego Bralczyka czy płk. Andrzeja Kruczyńskiego. Całość stanowi przekrój sposobów postrzegania wojny, jednak książka może zaciekawić także osoby niezainteresowane kwestiami militarnymi - Sun Zi od wielu lat jest autorytetem dla osób samodoskonalących się. Jego spostrzeżenia z powodzeniem można wykorzystać nawet w sytuacjach codziennych, np. w rywalizacji zawodowej.
Ceniony za błyskotliwe i oryginalne spostrzeżenia dotyczące świata fizycznego, laureat Nagrody Nobla, Richard Feynman, miał niezwykły talent do wyjaśniania ogółowi społeczeństwa trudnych pojęć. Używając codziennego języka, koncepcji przestrzennych, wizualizacji i swoich słynnych "diagramów Feynmana", w jasny i humorystyczny sposób przekazywał laikom i znawcom tematu zarówno treść, jak i ducha elektrodynamiki kwantowej (QED).Ta zredagowana wersja czterech wykładów na temat QED, które Feynman wygłosił na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles, jest prawdopodobnie najlepszym przykładem jego zdolności komunikowania zarówno istoty, jak i ducha nauki dla laika. I nie miała sobie równych od czasu jej publikacji.
Muzyka w świecie chińskim, zdominowanym, jak wiemy, przez światopogląd taoizmu przenikniętego jak to również wiemy duchem panteizmu, a nawet animizmu, funkcjonuje odmiennie i zajmuje stanowisko odmienne niż w cywilizacji Zachodu (choć ceniona jest tam równie wysoko). Jej funkcje estetyczne są drugoplanowe, przede wszystkim bowiem jest ona potężnym narzędziem oddziaływania magicznego, rozciągającego się na sferę zarówno psychologii jednostkowej, jak i stosunków społecznych i wreszcie kosmicznego porządku. Jest tak, ponieważ między tymi sferami zachodzą istotowa tożsamość i funkcjonalna ekwiwalencja. Dlatego muzyka nie pełni tu roli pośredniczącej nie musi tego czynić, skoro sfery naturalna, ludzka i boska są dla Chińczyka zbieżne, nie zaś, jak dla człowieka Zachodu, rozdzielone czy nawet rozbieżne.
W ostatnim czasie na gruncie teorii politycznej możemy obserwować rosnące zainteresowanie pojęciem postliberalizmu. Termin ten pozostaje jednak dalece niejasny – niekiedy wyraża nadzieję na nadejście ponowoczesnego spadkobiercy projektu oświeceniowego, kiedy indziej zaś obawę przed populistycznym i autokratycznym reakcjonizmem. Można wręcz odnieść wrażenie, że stanowi on jedynie nazwę zastępczą dla teorii, która ma dopiero nadejść po rzekomo nieuchronnym zmierzchu pogrążonego w kryzysie liberalizmu.
Niniejsza praca przybliża polskiemu czytelnikowi bodaj najpełniejszy wyraz idei postliberalizmu, który można znaleźć w twórczości Johna Milbanka – angielskiego teologa oraz teoretyka polityki. Z jednej strony kontynuuje on tradycję teologii postliberalnej, wydobywając na pierwszy plan narracyjny oraz polityczny charakter chrześcijaństwa, z drugiej zaś przedstawia wielowymiarową krytykę liberalizmu i proponuje szeroki program reform instytucjonalnych, ustrojowych i gospodarczych. Tym samym sprawnie łączy abstrakcyjną teorię z rozwiązaniami praktycznymi, dostarczając spójnej i niebywale oryginalnej wizji społeczno-politycznej. Radykalność i bezkompromisowość owej wizji sprawiają jednak, że Milbank uchodzi za niezwykle kontrowersyjnego i polaryzującego autora, a kreślona przez niego przyszłość postliberalna nie jest wolna od ciemnych stron. W konsekwencji można mieć wątpliwości, czy rzeczywiście stanowi ona pożądaną alternatywę dla liberalizmu, czy też raczej wpisuje się w niebezpieczne trendy współczesnej polityki.
„O kondycji dzisiejszego społeczeństwa” to kolejna porcja rozważań filozoficznych Autora „Nihil novi sub sole” ukrywającego się od pseudonimem R.K. Yans (L’Alchimiste). W swoim piśmie polemicznym Autor porusza zagadnienia znaczenia tradycji, wiary, moralności i piękna w życiu współczesnego człowieka.
Celem omówionych w tej rozprawie szeregu tematów i zagadnień jest dążenie na drodze rozwoju do osiągnięcia i wyklarowania się „wyższego typu człowieka”, a przy tym i samego człowieczeństwa. „Wyższy typ” – aby on zaistniał, musi zaistnieć w sensie ogólnym (a nie tak, jak chciał tego chociażby Nietzsche – nic nam po tym bowiem, jak poucza nas przyroda, w takiej postaci byłby tylko wypaczeniem i wynaturzeniem jej idei i ogólnego sensu). Przyroda dąży do doskonałości jako całość, jako całość zatem i my dążmy do doskonałości.
Książka jest próbą filozoficznego myślenia losu człowieka w jego różnych kształtach i przejawach. Kategoria losu wskazuje na te determinanty kształtu życia, które ze swej natury leżą poza wpływem człowieka. Świadomość ich istnienia uwyraźniała się pod różnymi określeniami i postaciami na przestrzeni całych dziejów kultury. W czasach współczesnych zapominane, wypierane, aktualnie coraz bardziej zdają się zaznaczać swą obecność, domagając się analizy filozoficznej. Przedstawiana monografia proponuje określony kształt filozoficznej anankologii, w ramach której analizowane są szczegółowe zagadnienia i problemy dotyczące faktycznej i nieodmiennej sytuacji człowieka uwikłanego w swój gatunkowy i indywidualny los. On nieustannie daje do myślenia.
Rozprawa Krzysztofa Stachewicza stawia całe mnóstwo nader wnikliwych, trafnych i trudnych pytań, pobudzając w ten sposób czytelnika do współmyślenia człowieczego losu i poszukiwania własnych odpowiedzi. Autor z niezrównanym mistrzostwem stawia, precyzuje i mnoży niesłychanie inspirujące, ważne i trafne pytania dotyczące losu. Poprzez gąszcz tych pytań prześwieca prawda o nim, a nawet więcej – źródłowa prawda losu. Rozprawa w każdym swoim wymiarze i aspekcie zasługuje na miano wybitnej.
Dr hab. Piotr Domeracki, prof. UMK
Autor rozpatruje pojęcie losu na wszystkich możliwych polach. Fundamentalną wartością monografii jest całościowa, holistyczna analiza losu. Analizy poszczególnych problemów, na przykład relacji między wolnością, przypadkiem i koniecznością, są bardzo dogłębne. Książka Krzysztofa Stachewicza jest najbardziej rozległą i najgłębszą monografią na temat losu, jaką dotąd mogłem przeczytać.
Prof. dr hab. Tadeusz Gadacz
Krzysztof Stachewicz – filozof, etyk, historyk i teolog, profesor nauk humanistycznych, dr hab. filozofii, kierownik Zakładu Filozofii i Dialogu na WT UAM w Poznaniu. Zajmuje się etyką, aksjologią, antropologią filozoficzną, filozofią mistyki. Opublikował osiem monografii naukowych, m.in. W poszukiwaniu podstaw moralności, Problem ugruntowania moralności. Studium z etyki fundamentalnej, Milczenie wobec dobra i zła. W stronę etyki sygetycznej i apofatycznej. Jego dwutomowa rozprawa pt. Doświadczyć prawdziwej rzeczywistości. Prolegomena do filozofii mistyki została uznana przez Kapitułę Nagrody im. Tadeusza Kotarbińskiego za jedną z pięciu wybitnych monografii humanistycznych za rok 2021.
O przedmiocie badań informatyki. Studium filozoficzne to spojrzenie na informatykę okiem filozofa. Jest próbą zdefiniowania informatyki jako nauki przez pryzmat badanych przez nią obiektów. W książce przedstawiono analizę filozoficzną zagadnień związanych z komputerami, programami komputerowymi oraz informacją.
,,Jestem przekonany, iż nie jest jeszcze za późno, aby dzięki krytycznej recepcji tego dorobku, Feliks Koneczny stanął pośród sobie równych myślicieli takich jak Oswald Spengler, Arnold Toynbee, Samuel Huntington czy (ostatnio obszernie tłumaczony na j. polski) Fernand Braudel. Myśl Feliksa Konecznego może odzyskać blask i ukazać się na nowo jako dziedzictwo nauki polskiej o światowej randze. Powstało nie mało ciekawych i wnikliwych komentarzy, ocen tej twórczości, lecz do nowych pokoleń można dotrzeć chyba tylko za pośrednictwem pełnowartościowego przekazu oryginalnej myśli polskiego filozofa cywilizacji".
Romuald Piekarski
Suttanipāta to najobszerniejszy i bodaj najstarszy korpus pism starobuddyjskich. Uchodzi za jeden z najważniejszych tekstów buddyzmu. O jego wadze przesądza kilka okoliczności: bogactwo zawartych w nim treści filozoficznych, religijnych, etycznych, a także obserwacji socjologicznych i antropologicznych, wreszcie – mądrościowych sentencji; zbiór zawiera wszystkie najistotniejsze idee i wątki doktrynalne buddyzmu szkoły therawadinów, który przez wielu badaczy uważany jest za najbliższy hipotetycznej „pierwotnej Nauce” Siddharthy Gautamy.
Budda całą swoją doktrynę wywodzi z doświadczenia. Nie ma tu nakazu brania czegokolwiek na wiarę. Odkrywa pewną naukę, która jest wieczna. Nie powołuje się przy tym na objawienie, co odróżnia go od hinduizmu, gdzie jest śruti, „to, co usłyszałem”, a więc objawienie. Objawienie jest we wszystkich innych religiach: jakiś tam bóg objawia nową doktrynę i każe w nią wierzyć. Tu tego nie ma. Ta doktryna wyrasta z doświadczenia, z genialnej obserwacji świata.
Kaizen jest japońską, wyjątkową filozofią. Jest znana głównie jako koncepcja zarządzania, ale przede wszystkim jest ważną częścią kultury japońskiej. Kaizen polega na ciągłym doskonaleniu: doskonałość może być osiągnięta dzięki konsekwentnie wprowadzanym niewielkim zmianom. W organizacji każdy powinien być zaangażowany w ten proces. Metodyka ta charakteryzuje się dużą skutecznością, jest przy tym doskonałym wyjściem dla osób, które nie lubią rewolucyjnych zmian wokół siebie. Umożliwia rozwijanie się i osiąganie celów bez dużego wysiłku i bez lęku, że coś może pójść nie tak. Książka, którą trzymasz w dłoni, w przystępny sposób wyjaśnia, jak wykorzystać filozofię kaizen w codziennym życiu i osiągać imponujące cele metodą małych kroków. Dzięki jej lekturze dowiesz się, jak stymulować kreatywność swoją i swojego zespołu, jak zacząć nieszablonowo myśleć, a także jak radzić sobie z trudnymi sprawami. Nauczysz się prostych, ale bardzo skutecznych metod, które z powodzeniem będziesz stosował na co dzień. Przekonasz się, dlaczego filozofia kaizen jest wysoko ceniona przez kierownictwo takich organizacji, jak Boeing, Toyota, Honda czy US Navy! Dowiedz się, jak: poprawiać morale pracowników, ograniczać koszty funkcjonowania organizacji i równocześnie poprawiać jakość pracy w firmie, skutecznie rozwijać nowe produkty i usługi, zwiększać sprzedaż firmy, ograniczać koszty opieki zdrowotnej. Kaizen - podążaj małymi krokami ku doskonałości!
Przekonanie o nieciągłości bytu, o zerwaniu tradycji, o pokawałkowaniu i rozczłonkowaniu życia, które plącze się w różne supły, kołtuny i żmuty, nie wynikało z lektury modnych francuskich filozofów, ale z doświadczenia osobistego, z dziejów rodziny, z historii Polski tamtego przerażającego stulecia. Stąd na koniec przyszła ostatnia próba: jak pogodzić mesjanizm z nihilizmem? Mickiewicz i Słowacki wierzyli w dobro świata, w jego naturalny porządek i w akcydentalność zła. W ogrodzie w Milanówku wszystko jednak umiera i wszystko się rozpada. A miasto dzieciństwa mojego ojca – przedwojenna Warszawa – nie istnieje. Polacy zapłacili straszną cenę za bycie Polakami.
W ten sposób to dzieło, różnorodne i wielowątkowe, układa się w spójny i czytelny porządek. I jest to – porządek filozoficzny. Filozofia może się od poezji wiele nauczyć. Tak właśnie rozumieli stosunki filozofii i poezji pisarze Młodej Polski. Ojciec podjął tamtą tradycję. Dlatego ten tom naszego kwartalnika postanowiliśmy poświęcić dziełu Jarosława Marka Rymkiewicza – w pierwszą rocznicę jego śmierci.
[Spis treści]
PREZENTACJE
Jakub VI & I Stuart, O prawdziwym prawie suwerennych monarchii, czyli o wzajemnych i obustronnych powinnościach między suwerennym królem a jego przyrodzonymi
Robert Parsons, Debata na temat przyszłego dziedziczenia korony angielskiej
George Buchanan, Dialog o prawie królowania u Szkotów
Stephanus Junius Brutus Celta, Vindiciae contra tyrannos: Obrona wolności przeciw tyranom albo o prawomocnej władzy władcy nad ludem i ludu nad władcą
Jakub VI & I Stuart, Mowa w Izbie Gwiaździstej z 20 czerwca 1616 roku
Martyna Mirecka, Król, wspólnota, prawo – w poszukiwaniu suwerena
Maciej Wilmanowicz, Przekroczyć prawo – myśl polityczno-prawna George’a Buchanana i Jakuba VI & I Stuarta
ESEJE
Krzysztof Rutkowski, Z Rymkiewiczem nad zakolem Marny
Joanna Lichocka, Mandelsztam
Piotr Nowak, Odzyskiwanie pamięci
Mieszko Wandowicz, Rzeźwość i rzewność, czyli adnotacja z antropologii i historiozofii
LITERATURA
Jarosław Marek Rymkiewicz, Rozmowy, wróżby, sny polskie w Paryżu wiosną 1985 [I]
Jarosław Marek Rymkiewicz, Rozmowy, wróżby, sny polskie w Paryżu wiosną 1985 [II]
Jarosław Marek Rymkiewicz, Manet [Rozmowy, wróżby, sny polskie w Paryżu wiosną 1985. III
Jarosław Marek Rymkiewicz, Trzy fragmenty z nienapisanej książki o Maurycym Mochnackim
Jarosław Marek Rymkiewicz, Kilka słów o wolności
Jarosław Marek Rymkiewicz, Jeszcze dwa oktostychy
Jarosław Marek Rymkiewicz, Księżyc jak zając
ANTYKWARIAT
Mikołaj Sokołowski, Jarosław Marek Rymkiewicz, Myśli różne o ogrodach. Dzieje jednego toposu. Recenzja po pół wieku
RECENZJE I POLEMIKI
Szymon Wróbel, Zwrot ku sobie. Na marginesach książki Cezarego Rudnickiego zatytułowanej Etyka przeciwko moralności. Foucaultowskie studia nad starożytnością i wczesnym średniowieczem
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?