Literatura beletrystyczna - beletrystyka psychologiczna, religijna i filozoficzna, powieści, opowiadania, science fiction, romans, thrillery, fantazja po te wszysztkie bestsellery zapraszamy do naszej księgarni internetowej Dobreksiazki.pl
Mamy naprawdę szeroki wybów i atrakcyjne ceny. Jest w czym wybierać. Zapraszamy.
Nowa powieść Dariusza Zalegi historyka, dziennikarza, a przede wszystkim pasjonata Śląska i jego niepokornej, ludowej historii. Autora m.in. książki Chachary. Ludowa historia Górnego Śląska Ziemowit Szczerek: Lubię historie alternatywne, a im bardziej wkręcające się w detale rzeczywistości tym lepiej. Pół albo i więcej życia żyłem obok Śląska, może trochę w jego cieniu, może trochę go sam, na własny użytek, sobie zacieniając, i patrzę na ten region jako coś nie własnego, ale bliskiego i sąsiedzkiego. I tym bardziej ciekawy byłem, co tam Zalega wymyśli w kategorii jego alternatywnych dziejów. Jeśli jednak dodać dwa do dwóch, Zalegowe lewicowe inspiracje, piwną duszę, śląskie serce i fascynację historią, szczególnie regionalną, musiało wyjść co wyszło: opowieść o tym, co by było, gdyby po I wojnie światowej na terenie Śląska powstała Ludowa Republika Węglowa. I bezczelnie rozpychała się łokciami, próbując wpłynąć na losy regionu, a jeśli regionu to prawem domina i świata. Żywioły śląski, polski, niemiecki, czeski wszystko się tu miesza i tworzy coś, co, cóż, trzeba przyznać jest całkiem zaskakujące i nieoczywiste.
Spróbowałem w niniejszej książce opisać to, co najbardziej fascynujące w poezji Leśmiana: przemianę jako zasadę istnienia świata, człowieka, natury i miłości. Przejawiającą się chociażby w niezwykłym, barwnym i ostrym obrazie czerwonego maku, który staje się krwistym kogutem, a także w intensywnych splotach natury wydarzających się w ogrodzie, lesie, kosmosie i w człowieku; szczególnie w miłości. W czasie lektury okazało się, iż owe metamorfozy wnikają w jego wierszach coraz głębiej w Byt i tekst: człowiek staje się nie tylko innym baśniowym czy mitycznym kształtem, lecz okazuje się istnieniem wielopunktowym, a świat zaczyna bytować na granicy nicości. Przemiana dzieje się w samej materii, w fundamencie istnienia. Najbardziej fascynujące są te metamorfozy, które docierają do kresu: albo w niepowstrzymanym, kosmicznym locie ognistego wozu, gdy wszystko przestaje być sobą (Eliasz), albo blisko, u kresu poznania; dotykamy nagiego Bytu, który okazuje się Tłem, poza jakimkolwiek kształtem, białym obłokiem z liliową przekreską (Zwiewność). Możemy wtedy świat zobaczyć na nowo i poczuć, jak stajemy się kimś innym.
Łukasz Górnicki, jeden z najwybitniejszych pisarzy renesansowych i twórca wzoru klasycznej prozy w języku polskim, za życia oddał drukarskiej prasie tylko część napisanych przez siebie dzieł. Opublikowanie po jego śmierci pozostałych w rękopisie utworów można łączyć z sensacyjnymi losami jego traktatu politycznego pt. Rozmowa Polaka z Włochem, który padł łupem literackiego złodzieja w marcu 1616 roku. W sierpniu tegoż roku synowie pisarza, Jan i Łukasz, ujawnili dokonanie plagiatu przez szlachcica z ziemi przemyskiej, wydając traktat w wersji poprawionej przez ojca.Należy przypuszczać, iż przedsięwzięta przez braci edytorska aktywność w obronie praw autorskich rodzica, zaowocowała wznowieniem i wydobyciem z manuskryptów innych dzieł Górnickiego, za co największą zasługę należy przypisać Łukaszowi synowi. Choć potomek renesansowego pisarza przejawiał ambicje literackie, to jednak w pamięci potomności zapisał się jako wydawca dzieł rodzica. I właśnie w tej roli podzielił jego los, stając się ofiarą literackiego złodzieja
Dorobek literacki Wojciecha Albińskiego (1935- 2015) jest objętościowo skromny. Składa się nań sześć książek wypełnionych krótkimi opowiadaniami. Większość z nich dotyczy spraw afrykańskich fenomenów, które zaistniały w Republice Południowej Afryki i Botswanie na przełomie XX wieku i kolejnego stulecia, choć autor nie stronił od przedstawiania rzeczywistości bardziej odległej. Chodzi o sprawy warto podkreślić jakie wydarzyły się między ludźmi; pisarza interesowały doświadczenia egzystencjalne, zwłaszcza te, które pozwoliły mu zapytać o kondycję człowieka. To nieledwie personalistyczne, skupione na problematyce moralnej spojrzenie przesądza o oryginalności prozy Albińskiego. Ponadto pisarzowi zależało na uchwyceniu południowoafrykańskiej codzienności/zwyczajności poza jakąkolwiek egzotyką, bez dwuznacznych ekscytacji odmienną (z punktu widzenia białego człowieka) przestrzenią kulturową czy obyczajowością. Albiński pisał o sprawach Czarnego Lądu tak, jak je na co dzień widział, acz niekoniecznie przeżywał, gdyż najchętniej wchodził w rolę zdystansowanego obserwatora. A fakt, że w Afryce Południowej spędził blisko 40 lat, pracując jako geolog i geometra, przydaje jego opowieściom niezwykłej wiarygodności.
"Światło" nie prowadzi do jasnych konkluzji i nie chce nikogo ratować. To tom o świecie po instrukcjach obsługi - pełnym napięć, pustych obietnic i drobnych przebłysków sensu. Wiersze Moniki Telki są precyzyjne, uparte i odporne na łatwe porywy serca. Ta poezja nie świeci dla ozdoby - raczej sprawdza, co jeszcze da się zobaczyć w mroku codzienności.
Ta książka mówi o intymności jako o przestrzeni, w której można być sobą. Bez masek, bez udawania, bez potrzeby tłumaczenia się ze swoich emocji. Wiersze Agnieszki Walczak skupiają się na relacji między dwojgiem ludzi, na tym, jak bliskość zapisuje się w ciele i pamięci - w dotyku, oddechu, napięciu chwili. Obok krótkich, skupionych wierszy pojawiają się tu także fragmenty prozy poetyckiej, bardziej rozbudowane, sensualne, pozwalające wejść głębiej w obraz i zostać w nim na dłużej. Autorka uważnie (i pożądliwie) przygląda się temu, co dzieje się między ludźmi, gdy są razem wystarczająco długo, by zostać ze sobą na zawsze.
W publikacji tej liryka kameralna, należąca do ostatniego okresu twórczości Bolesława Leśmiana, odczytywana jest jako poezja żalu, wyrastająca z trudnego do przyjęcia rozpoznania utraty dostępu do przeszłości. Przedmiotem oglądu staje się psychosomatycznie odczuwany brak. Pióro poety podąża tu tropem doświadczenia egzystencjalnego, a prawda emocjonalna uwiarygodnia od strony psychologicznej chwyty literackie i dyskretny artyzm wypowiedzi na temat przeżywanej straty. Bohater omawianej liryki mierzy się z bezradną rozpaczą, by opowiedzieć się po stronie przeszłości a w związku z tym i dzisiejszej pustki jako istotnej części własnego życia.
Bajanki Słowianki zabiorą Was w świat słowiańskiej i ludowej kultury, barwnych legend oraz oczywiście wyłaniających się z mroku przeszłości słowiańskich demonów. Istoty te łypiąc ślepiami czasami sieją zamęt, a czasami wyciągają swoje szpony aby pomóc. Bajanki Słowianki to zbiór trzydziestu trzech zabawnych i edukujących rymowanek skierowanych nie tylko do dzieci, ale również do dorosłych! Bajanki Słowianki to nie tylko pozycja, którą powinien mieć każdy świadomie edukujący swoje dziecko rodzic, ale przede wszystkim to wspaniała literacka zabawa dla najmłodszych!
Zadziwienie i interpretacja, czyli literatury uczymy się ciągle to zbiór rozmów, które Mateusz Nowak przeprowadził ze Stanisławem Lemem w latach 1992-2004 - prawdopodobnie jedna z ostatnich premierowych książek pisarza. Część wywiadów ukazała się wcześniej w prasie, trzonem tomu jest jednak dotąd niepublikowana rozmowa Stanisław Lem jako znawca literatury. Książka ukazuje pisarza swobodnego, bezkompromisowego w ocenach, sięgającego do przeszłości, a zarazem przenikliwie komentującego współczesność - literaturę, politykę, technologię. Starannie opracowana krytycznie przez Piotra Gorlińskiego-Kucika i Pawła Jędrzejkę oraz opatrzona wstępem wybitnego lemologa Stanisława Beresia stanowi wyjątkowe świadectwo intelektualne ostatnich spotkań Nowaka z autorem Solaris w zaciszu jego krakowskiego gabinetu.
Stettin, lato 1931 roku. Kriminalinspektor Eilhard Kurtz prowadzi śledztwo w sprawie brutalnego morderstwa popełnionego w szpitalu. Denat, prawnik z Hesji nazwiskiem Schwann, ocalał z katastrofy lotniczej, która wydarzyła się dwa dni wcześniej w okolicach Stettina.Wkrótce w identyczny i okrutny sposób ginie węglarz, mieszkający w lesie nieopodal miejsca, gdzie rozbił się lecący z Berlina samolot. W tym samym czasie znika nagle Annelise, córka Kurtza. Dość szybko staje się jasne, że w sprawę w jakiś sposób zamieszany jest Cornelius Schulze, wpływowa postać, szczeciński notabl i członek bojówki NSDAP. Kiedy znika syn znanego, lokalnego przemysłowca, sprawa komplikuje się jeszcze bardziej. W ręce inspektora wpadają kolejne klocki układanki, ale ktoś uparcie nie chce, żeby Kurtz coś z nich zbudował. Jedno jest pewne: ów ktoś chce odzyskać rzecz, którą w momencie katastrofy miał przy sobie Schwann i która zniknęła tuż po niej. Kurtz orientuje się, że stawka jest wysoka, a gracze bezwzględni.Czy w mrocznych czasach jest jeszcze miejsce na ludzkie odruchy? Czy to, kto ma rację zależy od pozycji, jaką zajmuje?
"Emocje i sztuczna inteligencja AI. AI jako coach i prompty" autorstwa Mateusza Tkaczyka to książka, która łączy świat emocji, psychologii i technologii w spójną, fascynującą opowieść o człowieku w epoce algorytmów. To nie jest podręcznik o maszynach - to refleksyjna i inspirująca podróż w głąb ludzkiej świadomości, pokazująca, że emocje stanowią nasz najstarszy i najbardziej precyzyjny system inteligencji, a sztuczna inteligencja może stać się ich lustrem. Autor z pasją i klarownością tłumaczy, jak uczą się algorytmy, czym różni się empatia obliczeniowa od ludzkiej, dlaczego emocje mają kluczowe znaczenie w podejmowaniu decyzji oraz w jaki sposób technologia może wspierać człowieka, a nie go zastępować. Każdy rozdział to połączenie rzetelnej wiedzy neuronaukowej, psychologicznej refleksji i praktyki codziennego życia. Książka zawiera liczne ćwiczenia i zadania, które uczą uważności, samoregulacji emocjonalnej oraz świadomego korzystania z narzędzi AI.Autor przekonuje, że przyszłość technologii zależy od emocji, jakich ją nauczymy. Jeśli uczymy ją empatii - zacznie ją symulować. Jeśli karmimy gniewem - będzie go odtwarzać. Dlatego autor zachęca do mądrego dialogu z maszyną, ale przede wszystkim - do głębszego dialogu z samym sobą. "Emocje i sztuczna inteligencja AI" to książka, która inspiruje, uspokaja i skłania do refleksji. Uczy, że prawdziwa inteligencja nie polega na szybkości przetwarzania danych, lecz na umiejętności rozumienia uczuć - swoich i innych. To lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce żyć świadomie w świecie technologii, zachowując człowieczeństwo i wewnętrzną równowagę.Przyszłość nie należy do tych, którzy czują mniej.Należy do tych, którzy czują świadomie.
Publikacja to kompleksowe opracowanie do nauki i powtórki przed egzaminem. W książce zostały zawarte najważniejsze zagadnienia z zakresu prawa cywilnego (zobowiązań i spadków). Opracowanie zostało podzielone na 2 działy tematyczne, w których znajdziesz 4 części omawiające m.in: część ogólną oraz część szczegółową zobowiązań, zagadnienia związane z dziedziczeniem, umowy w prawie spadkowym. Na końcu każdej z części znajduje się test, dzięki któremu możesz sprawdzić poziom zdobytej wiedzy. Stan prawny 1 stycznia 2026 r.
Maj 1923 roku. W spokojne londyńskie przedpołudnie do biura Chaneya i Camberwella wpada adwokat z Lincolns Inn Fields, prowadząc sir Stephena Maxtondalea. Jego starszy brat sir John, uznany przed laty za zmarłego nagle wrócił do Anglii i po jednej nocy w Sedbury Manor rozpłynął się w powietrzu. W grę wchodzi tytuł, dochód z Heronswood, kopalniany węgiel i fortuna. Nad parkiem wiszą stare tajemnice, a wśród drzew czai się nieugaszona uraza: Robson, dzierżawca farmy dworskiej, niegdyś przysiągł zabić uciekiniera. Lecz ślad prowadzi także do Londynu do Hatton Garden i świata drogich kamieni. Policja widzi jednego winnego, Chaney widzi labirynt. W tej sprawie najgroźniejsze nie jest to, co oczywiste, lecz to, co zbyt dobrze udaje oczywistość. Pierwsze wydanie w języku polskimCzwarta sprawa prowadzona wspólnie przez spółkę detektywów Chaney&Camberwell
Rok 1958. W portowym Gdańsku jedna paczuszka wystarcza, by rozsypało się życie porucznika Ryszarda Turły: w torebce jego żony Moniki milicja znajduje pięćdziesiąt gramów kokainy. W gospodzie Pod Albatrosem ktoś zniknął bez śladu, a w mieście krążą plotki o rudym, który sprzedaje śnieg i nakazuje milczenie. Major Wodzira rozpoczyna polowanie, w którym każdy świadek ma inną wersję, każdy trop prowadzi w ciemny zaułek, a najbliższa osoba staje się podejrzaną.Równolegle gdzieś w piwnicznej izbie bez okien więziona jest młoda kobieta. Ktoś wmawia jej cudze nazwisko i łamie pamięć chłodnym spojrzeniem czarnych oczu. Trop z Trójmiasta biegnie na Mazury, do wsi Babięta, gdzie podejrzany przywdziewa kolejną twarz raz jest rudzielcem, raz eleganckim Francuzem Andr Larsenem. Do gry wchodzi dziennikarka Krystyna Barecka, a stawką stają się nie tylko narkotyki, lecz także miłość, honor i prawda. Kto pociąga za sznurki i dlaczego wybrał Monikę? Autorka znana z przedwojennych kryminałów pisanych pod pseudonimem Piotr Godek.
Na odludnej wyspie, pośród szeptów bagien i splątanych gałęzi, do rąk narratora trafia niezwykły skarb natury: złoty żuk, lśniący jak moneta z dawno zatopionego świata. Drobiazg staje się iskrą budzi obsesję, uruchamia pamięć, a przede wszystkim prowadzi do zagadki zakodowanej w pozornie niewinnych znakach. Wraz z ekscentrycznym Legrandem i wiernym Jupitrem czytelnik wyrusza w wędrówkę, gdzie logika ściera się z przesądem, a każdy krok w gęstwinie przybliża do tajemnicy. To opowieść o szyfrze, ryzyku i chciwości i o tym, jak przypadek potrafi wskazać drogę do złota.
Odsiadujący wyrok były prokurator Emil Grab otrzymuje gryps od nieznanego nadawcy. Wiadomość jest enigmatyczna, a osadzony, który mu ją przekazał, wkrótce umiera. Ślad najwyraźniej prowadzi do przeszłości Graba, który wielu ludziom zaszedł za skórę. Zaatakowany na spacerniaku i wrobiony w morderstwo, sam staje się ofiarą spisku. Granica między przestępca a stróżem prawa okazuje się bardzo cienka. Po wyjściu z więzienia Grab rozpoczyna poszukiwania zaginionej bliskiej znajomej, Poli Sass, która angażowała się w śledztwo badające zniknięcia młodych kobiet. Tajemniczy gryps nagle nabiera większego znaczenia. W wyścigu z czasem Emil Grab musi zdecydować, czy wybór mniejszego zła przybliży go do prawdy. By pokonać ciemność, niekiedy trzeba zanurzyć się w jej mrok. Czy świat pozostanie taki sam, gdy się dojrzy, co kryje się pod jego skórą? * Ludwik Lunar – urodzony w 1983 roku introwertyk i racjonalista poruszający w swoich książkach problematykę społeczną, napięć politycznych, a także dylematy o naturze etycznej. W czasach jego dzieciństwa miasteczkiem, w którym się urodził i wychował, wstrząsnęła seria morderstw dokonanych przez jednego z największych polskich seryjnych morderców. Być może właśnie dlatego po ponad trzydziestu latach od tamtych wydarzeń postanowił napisać swój pierwszy kryminał. Zadebiutował w 2023 roku bardzo dobrze przyjętą przez czytelników i recenzentów powieścią Za nasze grzechy, która rozpoczęła cykl z prokuratorem Emilem Grabem. Pod skórą stanowi po Przeszłość nie umiera nigdy kolejny tom tego cyklu.
Spojrzenie w przeszłość członka konserwatywnego arystokratycznego niemieckiego rodu związanego od wieków z Prusami Wschodnimi, sięgające czasów między I wojną światową a połową lat 30. XX wieku. Mitologizująca dzieciństwo, młodość i rodzinę opowieść o codzienności ludzi przywiązanych do natury i zafascynowanych końmi, o życiu prowadzonym w wiejskiej rzeczywistości usytuowanej jakby na marginesie nowoczesności, gdzie pod powierzchnią działają siły, które wkrótce mają wynieść nazistów do władzy i przynieść rozpad pozornie sielankowego świata.
Vartik powraca, a wraz z nim krew, magia i sekret, który może zmienić los Dominium. W Iwinterii leje się krew. I woda. Zdrada goni zdradę, brat poluje na brata, a siostra na… siostrę. Delhyjczycy okupują Ptasie Wyspy, kościelna rebelia ogarnia Sevenię, przewrót przetacza się przez Dominium Suezy. Nawet potężne Księstwo Trzech Rzek mobilizuje siły. W chaosie bitwy o Tin-Leve młody Jarto popełnia kosztowne błędy, a Braffen i Merst, legendarni sztukmistrze, ujawniają swą drugą naturę. Miłość Berry do wnuka zachwieje się, gdy zrozumie, dlaczego rodzina go porzuciła. Sime Rahne będzie musiała zdecydować, po czyjej stronie stoi, lecz zrobią to także jej siostry. W miejscu pozbawiającym człowieczeństwa i nadziei zakuty Vartik kolekcjonuje gniew. Niewidoczne dotąd duchy, Arevia i Ahled, wciąż knują i wprawiają w ruch własne scenariusze. Nadchodzi katastrofa, w której wściekłość Vartika i jego nowe moce zderzą się z żywiołem. Bo przez Dominium przetoczy się nie tylko przewrót. Tajemnice nabierają kształtu, a o wszystkim zdecydują tatuaże. I krew. *** Magiczne rytuały, ukryte w grobowcach sekrety i tropiciel, który widział już… prawie wszystko. Vartik znów trafia w samo centrum intrygi, gdzie władza, magia i krew splatają się w niebezpieczny sposób. A Jarek Kukiełka znowu trafia prosto w serca fanów dark fantasy - jeżeli nimi jesteście, ta książka nie da Wam spokoju. Piotr Mąka, @the.bookking Pierwsze dwa tomy Kroczącego wśród cieni wyraźnie potwierdziły, że Jarosław Kukiełka dysponuje talentem oraz odpowiednimi predyspozycjami. Tatuaże i Krew bezwzględnie pokazują, że Autor posiada w sobie coś wyjątkowego, co w moim odczuciu czyni go jednym z najbardziej obiecujących i wybitnych twórców literatury fantastycznej naszych czasów. A co najważniejsze, trzeci tom dostarcza czytelnikowi rozwiązań tak satysfakcjonujących, że serce bije mocniej, a istny zachwyt dopadnie każdego, kto odważy się wejść w ten niezwykły świat! Tomasz Kwaśniak, @book_trophy BIOGRAM Jarosław Kukiełka W 2013 roku przeprowadził się z okolic Wrocławia w pobliże Kartuz. Magister inżynier, absolwent Politechniki Wrocławskiej, przez ponad dekadę automatyzował i robotyzował linie produkcyjne, a ostatnie lata poświęcił na prowadzenie szkoleń i krzewienie wiedzy związanej z bezpieczeństwem maszyn. Współtwórca 505kmPODCAST, pasjonat sztuk walki, miłośnik Włoch, fan RPG i wiedzy o kosmosie. Zakochany w prozie Sapkowskiego, Wegnera i Grzędowicza. Uwielbia fantastykę – nie tylko czytać, lecz także opowiadać.
Historia krakowskiej rodziny Friedleinów to bogato udokumentowana opowieść o losach rodu, który przez ponad dwa stulecia współtworzył historię, kulturę i tożsamość Krakowa. Od przybycia Jana Jerzego Fryderyka Friedleina z Bawarii w XVIII wieku, przez działalność wydawniczą i księgarską Daniela Edwarda i Rudolfa Friedleinów, po wybitne dokonania Józefa Edwarda Friedleina prezydenta Krakowa w latach 1893-1904, który wprowadził w mieście wodociągi i tramwaje elektryczne - książka ukazuje niezwykłą drogę rodziny, która z pokolenia na pokolenie łączyła pracowitość, talent i patriotyzm. Publikacja Marka Tomasza Piekarczyka ma także wymiar głęboko osobisty. Autor, potomek rodu Friedleinów, z czułością i historyczną rzetelnością przywraca pamięć o swoich przodkach - ich pracy, zasługach i życiu codziennym. Wspomnienia rodzinne, archiwalne fotografie, dawne dokumenty i relacje świadków splatają się tu w pasjonującą kronikę krakowskiej rodziny, która na trwałe wpisała się w dzieje miasta. To książka o korzeniach, tożsamości i ciągłości tradycji - o tym, jak historia jednej rodziny staje się częścią historii Krakowa i Polski.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?